Menu

Start (Aktualności) Gdzie kupić? Gdzie grać? Forum dyskusyjne! Gra Roku 2008 Redakcja Linki

 

RSS - aktualności (co to takiego?)

 

Gry planszowe

Przygodowe Strategiczne Ekonomiczne Karciane Logiczne Słowne Edukacyjne Pozostałe Zręcznościowe

 

Szukaj gry



szukaj dokładnie dodaj nową grę

 

Artykuły

Zapowiedzi Recenzje Raporty z sesji Artykuły

 

Publicystyka

Konkursy Wywiady Relacje Prasa Felietony Inne

 

Nadchodzące imprezy

13-14 czerwca 2009, Gliwice
3-5 lipca 2009, Nowy Sącz
8-16 sierpnia, Debrzyno k/Kościerzyny

 

26.03.2007 09:54, Artur Jedliński (Nataniel)

Świat Gier Planszowych #1 (prasa)


Statystyki dla ostatnich 30 dni:
60 odsłon, 49 użytkowników

Dodaj do Wykop.pl |  Drukuj ten artykuł
"Świat Gier Planszowych" to duchowy następca działu o grach planszowych z "Gwiezdnego Pirata" wydawnictwa Portal. Wielokrotnie pisząc o "Piracie" pytałem - do kogo kierowany jest ten magazyn?

Z jednej strony materiałów o planszówkach jest tam jak na lekarstwo (na pewno nie wystarczająco by gazetę kupił ich miłośnik), z drugiej z punktu widzenia głównego odbiorcy, czyli gracza RPG, zabierają one i tak za dużo miejsca, które można byłoby poświęcić na scenariusze czy inne artykuły dot. gier fabularnych. "Gwiezdny Pirat" był na rozdrożu, nie mogąc się zdecydować w którą stronę ruszyć.

 

Tym bardziej ucieszyłem się, gdy dotarła do mnie informacja, że Portal będzie wydawał magazyn kompletnie poświęcony planszówkom. Ignacy Trzewiczek, szef wydawnictwa, do tego projektu zaprosił najlepszych - ekipę popularnego bloga "Games Fanatic" z Markiem "Pancho" Pańczykiem na czele. Do redakcji zostało dokoptowanych jeszcze kilka osób, głównie z aktywnego warszawskiego środowiska doświadczonych graczy - słowem, zebrana została załoga gwarantująca najwyższy poziom.

 

Ich dziecko to "Świat Gier Planszowych", którego pierwszy numer ujrzał właśnie światło dzienne. Trzymając je w rękach mają na pewno powód do dumy - 80 stron (czarno-białych), wydanych na porządnym papierze, w ślicznej kolorowej okładce. A w środku samo mięsko...

 

Lekturę ŚGP rozpoczynamy od tekstu numeru - jest to czterostronicowe, arcyciekawe przedstawienie sylwetki jednego z najbardziej płodnych projektantów gier planszowych na świecie, Reinera Knizia, autorstwa Jacka Nowaka. Naprawdę doskonały początek – napisany z pasją, warsztatowo bardzo sprawny, z mnóstwem ciekawostek - ogólnie rewelacja.

 

Redakcja od początku zapowiadała postawienie największego nacisku na recenzje - tych znajdziemy w numerze aż 20, z czego większość to dogłębne, ciekawe teksty. Szczególnie wyróżniają się te autorstwa Szymona Dębskiego, do tej pory nie udzielającego się recenzencko – są naprawdę udane i napisane z polotem. Rozczarowują trochę recenzje pisane w "udziwnionej" formie opowiastki (Machina II) czy dialogu (Traumfabrik) - trudno z nich wyczytać konkrety, oddzielić zdanie autora od tekstów wynikających z obranej formy. Do słabszych tekstów zaliczyłbym także te traktujące o grach GMT (Twilight Struggle, Here I Stand) - za bardzo skupiają się na suchym opisie mechaniki (np. wyliczając co można zrobić z kartami), mniej zaś na klimacie rozgrywki czy jej najciekawszych elementach. Na plus należy zaliczyć im świetne, napisane ze znawstwem wstępne opisy tła historycznego.

 

Oczywiście nie mogło zabraknąć recenzji najnowszych polskich pozycji – Atomuuuówek, Łowców Przygód czy Bonaparte. Tej ostatniej wyczekiwałem najbardziej, gdyż nowa gra Imperium zbiera wiele pozytywnych opinii, sam jednak nie miałem jeszcze okazji w nią zagrać. Niestety, tekst o niej traktujący należy do najsłabszych w numerze – jest pobieżny i sprawia wrażenie napisanego po nie więcej niż jednej grze.

 

Większość recenzji to jednak naprawdę świetna robota. Nie dość, że są napisane sprawnie i dogłębnie traktują temat, to jeszcze ich dobór jest taki, aby nie pokrywały się z tekstami dostępnymi na popularnych polskich stronach internetowych. Znajdziemy tu więc recenzje takich tytułów jak Santy Anno, Giganten, Taj Mahal czy Key Largo - gier raczej mało znanych, a wartych polecenia. Dodatkowo, autorzy prezentują szeroki wachlarz w podejściu do rozgrywki - od miłośników gier "mózgożernych" (w tej roli głównie Michał Bażyński) po ceniącego przede wszystkim dobrą zabawę w sympatycznym gronie Ignacego Trzewiczka. Na podstawie ich tekstów możemy sprawdzić na ile gust danego autora pokrywa się z naszym, a przez to, że recenzje są dosyć obszerne, także wyrobić sobie opinię na najważniejsze wady i zalety prezentowanego tytułu.

 

Poza recenzjami, w numerze znajdziemy także dwa teksty przekrojowe - jeden traktujący o grach z lokomotywą (bardzo ciekawy i pozostawiający spory niedosyt - czekam na część drugą) oraz trochę słabszy (mniej wyrazisty) o grach z ewolucją w temacie. Bardzo podoba mi się pomysł takich zestawień - oba wzbudziły we mnie olbrzymią chęć posiadania prezentowanych tam gier - Age of Steam oraz Ursuppe :-).

 

Dalej mamy tekst Marka Pańczyka z serii "Projektowanie gier" dotyczący zastosowania (a raczej wycofywania się) kostki w grach planszowych. Niezły tekst, chociaż trochę zbyt krótki - opisując zastosowanie kart jako generatora losowości zupełnie nie wspomina o problemach i ograniczeniach, jakie wiążą się z ich zastosowaniem - przez co jest jakby niepełny. Z drugiej strony być może zbyt analityczny tekst byłby zniechęcający dla czytelników mniej obeznanych z tematem (a na pewno do takich jest głównie kierowany).

 

Felietony to zawsze część, którą najbardziej cenię sobie w kupowanych przez siebie gazetach - niezależnie czy będzie to "Polityka" czy "Gwiezdny Pirat". Także "Świat Gier Planszowych" nie zawodzi. Mamy więc bardzo fajny felieton Ignacego Trzewiczka, znanego z ostrego, ale i dowcipnego pióra. Tutaj łączy on te dwie cechy aby napisać to i owo o graczach przedłużających swoje kolejki w nieskończoność (na pewno każdy z nas zna takich "myślicieli"). Dziwnie słabo wypada na tym tle tekst Bruno Faidutti’ego - trochę zbyt oderwany od polskiej rzeczywistości i polskich problemów, bo traktujący o nadmiarze gier planszowych na rynku. Przede wszystkim jednak boli w nim brak jakiejkolwiek sensownej pointy czy konstruktywnych pomysłów.

 

Świetnie czyta się za to kolejne teksty - przede wszystkim opis rynku gier planszowych w czasach PRL, autorstwa Michała Stajszczaka, jak również historię niemieckiej nagrody Gra Roku. Mamy tutaj zarówno porządną dawkę wiedzy, jak i mnóstwo ciekawostek i mało znanych faktów - mam nadzieję, że obie serie będą kontynuowane.

 

Formułą, która przed wydaniem pierwszego numeru wzbudzała najwięcej kontrowersji w opiniach internautów były poradniki dotyczące strategii w konkretnych grach. Redakcja twardo jednak postawiła na swoim - na pierwszy ogień poszedł więc Caylus, gra ciężka i "mózgożerna", w której konsekwentna strategia i długofalowe planowanie to nie tylko klucz do sukcesu, ale wręcz konieczność, bez której rozgrywka nie ma sensu. Szymon Białek wywiązał się ze swego zadania wg mnie doskonale - poradnik jest ciekawy, pełen pomysłów i konkretnych rozwiązań.

 

Tuż przed końcem mamy dział z zagadkami – tym razem zagadka jest w zasadzie opisem zasad łamigłówki Lunar Lockout. O ile sam tekst bardzo mi się podoba, to nie jestem pewien na ile kopiowanie w magazynie zasad wydanej przez kogoś gry jest do końca w porządku, dlatego podchodzę do niego z dystansem. Niemniej mam nadzieję na kontynuowanie działu z zagadkami - być może opartymi jednak o bardziej klasyczne łamigłówki lub takie, których autorem jest ktoś z redakcji.

 

Ostatnie dwa teksty numeru (zebrane w dziale "Dobranoc Państwu") to przegląd wszystkich gier zrecenzowanych w numerze (wraz z jedno- lub dwu-zdaniowymi opiniami innych członków redakcji, co jest bardzo fajnym pomysłem i świetnie się tu sprawdza) oraz wybór najciekawszych gier dwu-osobowych wg Ignacego Trzewiczka (jakim cudem zabrakło w nim Zaginionych Miast?).

 

Na koniec warto pokusić się o jakieś podsumowanie i ocenę - i tutaj nie mam żadnych wątpliwości, że "Świat Gier Planszowych" to po prostu must-have dla każdego miłośnika planszówek. Świetne recenzje, ciekawe teksty, dobór najlepszych autorów. Do tego rozsądna cena (8,90 zł), za którą dostajemy kawał porządnej lektury. Gorąco polecam.

¤



Komentarze do tego tekstu:


Marek Pańczyk
(Pancho)

Marek Pańczyk

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.03.2007 09:02

Dzięki Nataniel za bardzo rzeczową recenzję, weźmiemy sobie do serca wszystkie uwagi. Jedna sprawa: "Lunar Lockout. O ile sam tekst bardzo mi się podoba, to nie jestem pewien na ile kopiowanie w magazynie zasad wydanej przez kogoś gry jest do końca w porządku, dlatego podchodzę do niego z dystansem." Ok, zasady są te same co w Lunar Lockout, ale zadania Folko wymyślił sam. Nie są powtórzeniem zadań z gry.


Mariusz Bogacki
(Bogas)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.03.2007 10:47

Miałem to szczęście, że ŚGP miał swoją premierę na Pionku w Gliwicach, który odbył się w zeszłą sobotę. Zaraz po powrocie do domu zasiadłem, aby z grubsza przejrzeć magazyn, a skończyło się tym, że zarwałem pół nocy. Do tego jeszcze "ukradli" godzinę :-/ , więc kładłem się spać nad ranem i to tylko dlatego, że oczy zaczęły odmawiać posłuszeństwa. Dużo, dużo tekstu i to tekstu dobrego. Większość magazynu zajmują recenzje gier i jak napisał Nataniel, jest sporo recenzji, których nie sposób znaleźć w internecie. Do tego niesamowicie czytało się recenzję Giganten, mając świeżo w pamięci rozgrywkę z Pionka w tę właśnie grę z samym autorem recenzji (dzięki Folko). Świetne artykuły o grach z pociągami i o historii nagród Spiel des Jahres. Dział strategii również godny polecenia. Cholera, w zasadzie to wszystko mi się podobało (no może dwie recenzje napisane w charakterze dialogu trochę mniej, ale w sumie dość ciekawe podejście). Trzymam kciuki za kolejne numery. Dla mnie rewelacja.


Adam Kałuża
(folko)

Adam Kałuża

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.03.2007 16:11

W obronie lunaru ;-)

Tak jak napisał Marek, zadania wymyślałem sam i nie są kopiowane. Z drugiej strony lunar wykorzystywany bywał nawet w różnego rodzaju zawodach łamigłówek logicznych... uczestnicy obok różnego rodzaju zagadek i innych sudoku ;-) rozwiązywali również zagadki lunara...


Bartosz BB
(bb_bartosz)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.03.2007 10:22

zapowiada się bardzo dobrze,:)

już nie mogę się doczekać lektury i wyrobienia swojej opinii!


Neurocide
(Neurocide)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 01.04.2007 15:21

Polecam każdemu, kto interesuje sie planszówkami. Najwaznijesze dla mnie jest to, że pismo jest obiektywne.


Jacek Malinowski
(jax)

Jacek Malinowski

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 12:14

no, nad obiektywnoscia to jeszcze trzeba nieco popracowac - nieciekawie jest, gdy wydawca ocenia/recenzuje gry wydawane przez samego siebie...


Adam Kałuża
(folko)

Adam Kałuża

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 12:35

Trudno coś tu zrobić, albo wierzy się w obiektywizm recenzentów, albo nie będzie recenzji Portalu, co też nie jest rozwiązaniem.

A jakie są opinie na tematy tych gier to można przeczytać...


Szymon Dębski
(DonSimon)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 12:45

Stad staramy sie, by czytelnik mogl poznac rowniez oceny pozostalych recenzentow, a Trzewik nie recenzuje swoich produkcji (jedynie w polecanych przez niego 2-osobowych grach znajduje sie NSHex). A zapewniam, ze wszystkim nam w redakcji zalezy na obiektywizmie, a Trzewik w zaden sposob nie wplywa na oceny, czy tez tresc recenzji wydawanych przez niego gier.


Marek Pańczyk
(Pancho)

Marek Pańczyk

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 13:48

Nad obiektywnością nie trzeba pracować, bo ona jest, jax. Natomiast jeżeli widzisz gdzieś recenzje gier napisanych przez samego wydawcę tej gry to proszę pokaż mi je. Chyba, że po prostu zmyślasz, a to już nieładnie.


Jacek Malinowski
(jax)

Jacek Malinowski

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 14:15

oj, nie czepiaj sie slowek Pancho, specjalnie napisalem 'recenzje/oceny' a nie 'recenzje' , moglem napisac 'mini-recenzje', moglem napisac 'oceny poparte komentarzem slownym', 'polecanki', moglem uzyc innych mniej czy bardziej uczonych zwrotow, nie bede dzielil wlosa na czworo.


Marek Pańczyk
(Pancho)

Marek Pańczyk

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 14:49

Będę się czepiał słów, bo to twoja wypowiedź i ty ponosisz za nią odpowiedzialność. Nie mam zamiaru się w niej doszukiwać jakiegoś dodatkowego dna, po prostu pisz konkretnie o co ci chodzi. Napisałeś, że wydawca recenzuje swoje gry. To jest nieprawda. Teraz wreszcie sprecyzowałeś, że masz na myśli te jednozdaniowe, malutkie komentarze. Nic nie widzę w tym złego, szczególnie, że to JEDNOZDANIOWY tekst na końcu pisma. Wydawca też jest graczem oraz członkiem redakcji i ma prawo do swojej opinii. Jeżeli strasznie cię to boli to trudno. A jak już jednozdaniowy komentarz nazywasz recenzją, no cóż chyba warto zajrzeć do definicji słowa recenzja.

 

Poza tym bardzo poważnie podeszliśmy do kwestii obiektywności recenzji, przewidując, że zawsze pojawi się ktoś kto będzie wyciągał kwestie wydawania pisma przez Portal (jednocześnie wydawcę gier). Były o tym rozmowy i jasno uzgodniliśmy stanowisko - nie ma żadnego wpływu na treść przez wydawcę. Co zresztą łatwo zauważyć, bo (bez specjalnej radości ze strony Trzewika) nie potraktowaliśmy ulgowo ani Atomuuuówek ani Machiny II. Tyle w tym temacie.


Jacek Malinowski
(jax)

Jacek Malinowski

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 15:26

Spoko.

Jeszcze w Polecankach Trzewika jest NS Hex, ale nic to..

 

Prezentujesz wysoki poziom agresji, a jak widac mozna do tego podejsc spokojnie jak folko czy don_simon.

 

poza tym:

- nic mnie nie boli - czy kazda spokojna uwaga czytelnika tak bedzie traktowana - jako 'bol'?

- nie nazwalem jednozdaniowego komentarza recenzja - chyba nie ja sie tu mijam z prawda

- czy to ze zwrot 'nad obiektywnoscia mozna popracowac' jest dla Ciebie jednoznaczny z 'pismo jest zupelnie nieobiektywne' a moze oznacza ze 'jest w 95% obiektywne i nad 5% mozna jeszcze popracowac' ? Ciesze sie ze nie traktowaliscie ulgowo Atomuuwek i Machiny II. A czy ja napisalem ze produkty Portalu sa generalnie faworyzowane/lepiej traktowane w pismie niz na to zasluguja?

- nie bede juz pisal nic negatywnego na temat pisma - nie chce mi sie znow byc (potencjalnie) pod ostrzalem.


Jacek Nowak
(ja_n)

Jacek Nowak

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 15:41

Hehe, zgrabna konstrukcja, przyznaję. Najpierw napisałeś że nad obiektywnizmem recenzji można by popracować, a teraz się okazało, wszystko Ci się przecież podoba i Pancho czepia się słówek i organizuje jakiś ostrzał na Twoją osobę i w ogóle to Ty już nic nie będziesz pisał. Tak samo wyglądała dyskusja na temat gry roku nie tak dawno.


Jacek Malinowski
(jax)

Jacek Malinowski

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 15:47

6xtak.


Marek Pańczyk
(Pancho)

Marek Pańczyk

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 02.04.2007 18:27

Bardziej prezentuję wysoki poziom irytacji niż agresji, bo można zarzucić pismu wiele, ale brak obiektywizmu? Obecnie czytałem sporo zapewnień czytelników, że właśnie zaletą pisma jest zjawisko wprost przeciwne do zarzuconego przez ciebie. Niestety zdaję sobie sprawę, że pewne osoby będą doszukiwały się bezgranicznego związania z konkretnym wydawnictwem nawet jak tylko jego nazwa pojawi się na obwolucie. Cóż niestety pisma na korze z drzewa nie wydrukujemy, takie są realia wydawania magazynu.

 

Tak więc, jax nie odbieraj tego jako agresje, a po prostu wyrażenie uczucia zrezygnowania, że aż ręce opadają. Po prostu załamałem się niestosownością tego zarzutu. Co do uwag czytelników, to jak zajrzysz na forum, zauważysz, że wszystkie zbieram z dużą skrupulatnością. Dlatego też chyba nie ma sensu robienia z siebie męczenika, którego ostrzeliwuje redakcja, bardziej poprosiłbym o więcej sensownych uwag. Najlepiej na forum.


J K
(JKDb)

J K

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 09.06.2007 20:07

Ja bym dodała, że stylistykę mają wołającą o pomstę do nieba... Na każdej stronie błąd na błędzie...






2004-2005 © Copyright Gry-Planszowe.pl. All rights reserved.
Polityka Prywatności  |  Regulamin witryny  |  Reklama