Menu

Start (Aktualności) Gdzie kupić? Gdzie grać? Forum dyskusyjne! Gra Roku 2008 Redakcja Linki

 

RSS - aktualności (co to takiego?)

 

Gry planszowe

Przygodowe Strategiczne Ekonomiczne Karciane Logiczne Słowne Edukacyjne Pozostałe Zręcznościowe

 

Szukaj gry



szukaj dokładnie dodaj nową grę

 

Artykuły

Zapowiedzi Recenzje Raporty z sesji Artykuły

 

Publicystyka

Konkursy Wywiady Relacje Prasa Felietony Inne

 

Nadchodzące imprezy

13-14 czerwca 2009, Gliwice
3-5 lipca 2009, Nowy Sącz
8-16 sierpnia, Debrzyno k/Kościerzyny

 

06.12.2007 10:35, Artur Jedliński (Nataniel)

Planszówka na prezent - Święta 2007 (artykuł)


Statystyki dla ostatnich 30 dni:
55 odsłon, 34 użytkowników

Dodaj do Wykop.pl |  Drukuj ten artykuł
Święta to czas spotkań, refleksji... ale przede wszystkim prezentów! Zastanawiasz się, co kupić na Gwiazdkę najbliższym osobom? Poniżej prezentujemy wybór naszych redaktorów - dla ułatwienia pogrupowany w sześć kategorii.

Najlepsze tytuły wybrali dla Was:

  • Artur "Nataniel" Jedliński
  • Adam "Folko" Kałuża
  • Tomasz "Gambit" Dobosz
  • Robert "Draco" Buciak

Zapraszamy do lektury!

 

Gra z młodszymi dziećmi

dzieci 5-12 lat

 

Nataniel: Nie mam dużego doświadczenia w graniu z dziećmi, jednak wielokrotnie zdarzało mi się wypożyczać gry rodzinom z młodszymi dziećmi w czasie Games Roomów, stąd polecę to, co podobało im się najbardziej. Na fali filmów pirackich - bardzo popularne były Pirate's Cove z wydawnictwa Days of Wonder oraz polska Córka Gubernatora (obecnie już niedostępna). Z nowszych tytułów podobne triumfy na konwentach święci ostatnio Niagara wydawnictwa Egmont.

 

Pirate's Cove
Pirate's Cove
NIagara
NIagara

Piraci: Córka Gubernatora
Piraci: Córka Gubernatora

 

Folko: Kragmortha - zabawna, luźna gra. Nie jest projektowana specjalnie dla dzieci, ale z doświadczenia wiem, że one lubią ją szczególnie. Celtica - proste zasady, przepiękne ilustracje, spora losowość. Proponuję tą grę dla trochę starszych dzieci, które lubią klimaty fantasy. Atomuuuówki - nie najładniejsza gra. Duża losowość, mała strategia. Dlaczego ją polecam? Ta gra obok Jengi była najczęściej zabierana przez moje pociechy w wakacyjne dni na dwór. Grały w nią chyba wszystkie dzieci z naszego i sąsiadujących bloków. Dlaczego? Nie mam zielonego pojęcia.

 

Kragmortha
Kragmortha
AtoMUUUówki
AtoMUUUówki

 

Gambit: W tym przedziale wiekowym należy dokładnie zbadać grunt. Na tym „młodszym krańcu” warto zainwestować w coś co rozwinie zręczność dziecka. Świetnym pomysłem jest na przykład Wygibajtus. Latorośl może grać w polskiego Twistera z rodzicami, a i koledzy i koleżanki z zerówki chętnie złapią bakcyla. Umieszczanie rąk i nóg na wskazanych przez zegar polach maty, jest zawsze zabawne. Z kolei gdy dziecko kończy pierwszą dekadę życia, można już zakombinować nieco bardziej. Ja stawiam na Fasolki - sadzenie fasolek jest niezwykle sympatyczne. Uczy myślenia logicznego i twardej ręki w interesach. Nie wymaga znajomości języka obcego, ani zdolności szybkiego czytania. Dzieciaki mogą bawić się w wymyślanie nazw dla poszczególnych fasolek, co czasem bywa grą samą w sobie. Trzeba tylko uprzedzić dziecko, że to tylko gra i nie może się obrażać, że ktoś nie zgodził się na wymianę fasolek.

 

Fasolki
Fasolki

 

Draco: Czy wyobrażacie sobie skrzyżowanie chińczyka z memory? A czy wyobrażacie sobie grę o dziobaniu się przez kury? Niezależnie od odpowiedzi proponuję, aby przedszkolakowi kupić niesamowitą grę Zicke Zacke. Zapakowana jest w duże kolorowe pudełko a wnętrze prezentuje się równie wspaniale. Zicke Zacke zapewni doskonałą zabawę zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. Wielu chłopców w wieku szkolnym lubi gry logiczne. Kupmy więc synowi taką, która pobudzi jego rozwój intelektualny. A jak już kupować, to najlepszą i najpiękniejszą grę logiczną czyli Blokus. Możemy w Blokusa grać nie tylko w dwie osoby, ale także w trzy lub cztery. A dla dziewczynki? Wszyscy kochamy zwierzęta, ale dziewczynki szczególnie. Powstała niedawno bardzo dobra i idealna dla nich gra - Zooloretto. Zdobyła ona najbardziej prestiżową nagrodę dla gier na świecie Spiel des Jahres 2007. Budujemy w niej ogrody zoologiczne. Całość wydana jest na najwyższym światowym poziomie w zielonej kolorystyce w klimatycznym pudełku

 

Blokus
Blokus

 

Gra rodzinna

od 10 do 90 lat, w prezencie dla kogoś z rodziny

 

Nataniel: Nie będę tu pewnie oryginalny polecając Osadników z Catanu - wiecznie żywą grę, którą polecam każdemu, kto mnie zapyta. Ulubiona gra nie tylko moja, ale także moich teściów - najlepszy tytuł do wyciągnięcia na rodzinnym spotkaniu. Proste zasady, masa możliwości, emocje do samego końca.

 

Osadnicy z Catanu
Osadnicy z Catanu
Osadnicy z Catanu
Osadnicy z Catanu

 

FolkoWsiąść do Pociągu - tytuł który trzeba poznać. Przepiękna gra o prostych zasadach i miłym klimacie. Nie ważne czy dziecko, mama, tata... wszyscy z przyjemnością rozbudowują trasy kolejowe. Fasolki - odpowiednik Wsiąść do Pociągu wśród karcianek. Zabawny handel fasolkami potrafi wciągnąć na wiele wieczorów. Blokus - gra logiczna, w dodatku czysto abstrakcyjna... a jednak polecam ją w tej kategorii. Jest idealna dla czterech osób... czyli rodziny 2+2 ;-)

 

Wsiąść do pociągu: Europa
Wsiąść do pociągu: Europa
Planszówka na prezent - Święta 2007

 

Gambit: Trafić w gusta rodzinne nie jest łatwo. Zawsze znajdzie się jakas maruda, której pomysł się nie spodoba. Na pewno trzeba wziąć pod uwagę różne bariery językowe i zagmatwania reguł. Moim typem jest Carcassonne. Budowanie terenów z klocków nabiera rumieńców przy kilku osobach. Zasady są proste i każdy powinien szybko je załapać. Druga możliwość, to znane i kochane Wsiąść do Pociągu. Gra dla pięciu osób, czyli można nią „obstawić” większość polskich rodzin. Budowa tras kolejowych pozwoli zwiedzić spory kawałek świata, a i rozwinie u młodzieży zdolności logicznego planowania swoich posunięć, a także konfrontowania zamiarów z możliwościami.

 

Carcassonne
Carcassonne
Carcassonne
Carcassonne

 

Draco: Dla rodziców - coś, co pasuje do drewnianych mebli. To musi być coś prostego i logicznego. To musi intrygować odwiedzających rodziców gości. Rozwiązanie jest proste - Pylos. Gra o budowaniu piramidy z kul posiadająca nagłe zwroty akcji.. Dostępna w trzech wersjach wielkościowych. Natomiast dla całej rodziny, nieśmiertelni są Osadnicy z Catanu. Jeśli jeszcze ich nie macie, to tracicie czas, który możecie spędzić całą rodziną na doskonałej zabawie w budowanie, handlowanie i wzajemne dokuczanie. A jeśli macie Osadników, to nic straconego. Jest jeszcze dodatek Żeglarze z Catanu i mają wyjść następne.

 

Pylos
Pylos
Żeglarze z Catanu
Żeglarze z Catanu

 

Gra dla par

dla męża / żony, dla zaprzyjaznionej pary

 

Nataniel: Tutaj będzie dosyć nietypowo. Mimo, że nie przepadam za grami logicznymi - to dla dwóch osób w większości przypadków sprawdzają się one najlepiej. Najlepszą natomiast grą logiczną, z jaką się spotkałem jest ZERTZ - trzecia gra projektu GIPF. Tytuł nie tylko świetnie wydany (a więc doskonały na prezent), ale przede wszystkim niesamowicie grywalny i o bardzo dużej powtarzalności. Dla osób, które za grami logicznymi nie przepadają polecę natomiast coś z zupełnie innej beczki - Brawl. Nie grałem jeszcze w lepszą grę dwu-osobową, Brawl to absolutny hit mój i mojej żony przez ostatnie kilka lat. Niestety, obecnie praktycznie nie do kupienia.

 

ZERTZ
ZERTZ
Brawl
Brawl

 

Folko: Pentago - kółko i krzyżyk, trochę inaczej. Nowe odkrycie starej gry. Proste zasady, krótka rozgrywka... w trakcie której mózg się gotuje ;-) No i te piękne wykonanie... Rój (Hive) - podobnie jak Pentago, gra logiczna, ale... z fabułą. Temat walki owadów wspaniale połączony z mechaniką potrafi zauroczyć. Przez pustynię - to setki wielbłądów, z których gracze tworzą karawany. Gra się w nią równie dobrze w 2 jak i 3, 4... Świetna dla pary, a gdy pojawi się druga... też można zagrać.

 

Przez pustynię
Przez pustynię
Zaginione Miasta
Zaginione Miasta

 

Gambit:  Dla par, które wieczorem przy herbatce chcą sobie w coś pograć dla odprężenia, można wybrać Zaginione Miasta. Szybka gra karciana polegająca na układaniu sekwencji kart w odpowiednich miejscach i zdobywaniu za to punktów powinna umilić każdy deszczowy wieczór. Losowość objawiająca się w elemencie rozdawania kart nie przysłania konieczności kombinowania. Druga propozycja to Abalone. Tytuł nieco „cięższy” logicznie od Miast. Na sześciokątnej planszy gracze muszą przepychać swoje kule tak, by wypchnąć kule przeciwnika poza obręb planszy. Proste zasady, a olbrzymie możliwości taktyczne. Z pewnością spodoba się miłośnikom kombinowania.

 

Abalone
Abalone
Abalone
Abalone

 

Draco: Dla najbliższego mężczyzny, który jest choć trochę zorientowany w grach, kobieta powinna kupić coś dużego, znanego, ładnego i przede wszystkim nowego. Te kryteria spełnia Starcraft The Board Game. Wojna w galaktyce prowadzona masą różnego rodzaju figurek na trójwymiarowej planszy. A jak wciągnąć kobietę w planszówkowe hobby? Zagrać w bardzo dobrą mechanicznie i graficznie grę dwuosobową. Najlepiej do tego celu nadaje się Mr. Jack. Detektywistyczna zabawa z dwoma odmiennymi zadaniami dla graczy. Przepięknie wydana i klimatyczna pozycja, idealna dla par.

 

 

Gra dla młodzieży / studentów

15-20 lat, dla kolegi, nastoletniego dziecka, pod choinkę dla siebie

 

Nataniel:  Po pierwsze Wiochmen Rejser - najlepsza do tej pory produkcja Kuźni Gier. Jej siłą jest prosta ale sprawna mechanika i naprawdę zabawne karty. Batożenie mijanych wozów jest może specyficznym rodzajem rozrywki, w odpowiednim towarzystwie gra jednak świetnie "zaskakuje". Drugi tytuł to PitchCar Mini - także gra o wyścigach, jednak z zupełnie innym podejściem. Tutaj ścigamy się po torze Formuły 1 pstrykając drewniane bolidy! Emocje, salwy śmiechu, przekleństwa - gwarantowane!

 

PitchCar Mini
PitchCar Mini
Wiochmen Rejser
Wiochmen Rejser

 

FolkoKragmortha - wspomniałem o niej już wyżej. Kragmortha w knajpie to prawdziwy hardcor. Wypróbowałem na sobie ;-) Fasolki - opisane w grach rodzinnych. Mag Blast - dziwna gra. Na początku potrafi być przydługa, ale po kilku partiach pokazuje swój pazur. Poręczna, można ją zabrać wszędzie... no i te dźwięki...

 

Kragmortha
Kragmortha
Mag Blast
Mag Blast

 

Draco: Tutaj potrzebne jest coś, co pobudzi wyobraźnię i zajmie wolny czas. Najlepiej dla kilku osób i z potworami, które trzeba pokonać. Jeśli mamy wybrać coś mniejszego, to proponuję Runebound, a jeśli coś większego to Descent: Journey in the Dark. Obie gry są pięknie wydane i pozwalają na długie godziny znakomitej zabawy w koleżeńskim gronie.

 

Runebound
Runebound
Descent
Descent


Gra na spotkanie ze znajomymi/przyjaciółmi

skład mieszany, wiek 18+, okazjonalni gracze

 

Nataniel: Na spotkanie z przyjaciółmi lub kolegami z pracy, bez wahania polecę dwa tytuły - laureata i wyróżnienie tegorocznej nagrody Gra Roku w Polsce, czyli Wysokie Napięcie i Neuroshimę Hex. Jeżeli znajomi już mają Wysokie Napięcie, z pewnością ucieszą się z nowych map (do wyboru Włochy / Francja oraz Europa Centralna / Benelux) oraz zestawu nowych kart elektrowni. Miłośnicy Hexa natomiast pod choinką powinni wyczekiwać nowej, ślicznej edycji 2.0.

 

Wysokie Napięcie
Wysokie Napięcie
Neuroshima Hex
Neuroshima Hex

 

Draco: W gronie znajomych liczy się walka umysłów. Kilka tygodni temu wyszła po polsku najlepsza gra na świecie według rankingu BoardGameGeek. Polecam zaopatrzyć znajomych w Puerto Rico z nową, lepsza od poprzedniej grafiką. Daj znajomym prezent, który pozwoli im wciągnąć się w klimat karaibskich plantacji i wysyłania towarów do Europy.

 

Puerto Rico
Puerto Rico

 

Gra dla graczy

najlepsze hity, na dłuższe spotkanie, prezent dla zapalonego gracza

 

Nataniel: Dla prawdziwych, hardcore'owych graczy pod choinkę proponuję trzy gry (niekoniecznie wszystkie naraz :)). Po pierwsze zauroczenie ostatnich tygodni - Agricola. Gra zbierająca niesamowicie pozytywne opinie w serwisie BoardGameGeek, odświeżająco ciekawa. Solidna pozycja, niestety obecnie dostępna wyłącznie w języku niemieckim (dla NAPRAWDĘ hardcore'owych graczy nie powinno to stanowić problemu). Jeżeli ktoś jednak nie przepada za językiem naszych sąsiadów a nadal szuka ciekawej, nowatorskiej pozycji - radzę przyjrzeć się Im Jahr des Drachen. Gra opowiada o rozmaitych klęskach w średniowiecznych Chinach - nasi podwładni bez przerwy giną od chorób, wojny, głodu... Im dłużej w nią gram, tym bardziej mi się podoba. Ostatni tytuł trochę na przekór pędowi do nowości - Mahajara Wolfganga Kramera. Jedna z najbardziej niedocenianych gier, mało popularna w naszym kraju i dosyć nisko w rankingu BGG.... A mimo to moim zdaniem jedna z najlepszych pozycji - bardzo polecam.

 

Maharaja
Maharaja


FolkoKsiążęta Florencji - świetny tytuł zajmujący czołowe miejsca na BGG. Gra wymagająca skupienia i zaangażowania. Błędy jakie zrobi gracz w trakcie rozgrywki na pewno na nim się zemszczą... a po partii chce się znowu do niej wrócić, poprawić to co było złe... Puerto Rico - numer jeden na świecie. Czy zasłużenie? Dla mnie są lepsze gry, ale Puerto jest faktycznie bardzo dobre. Świetna mechanika, klimat... jedna z najlepszych gier ekonomicznych. Polecam. Manila - to trochę luźniejszy tytuł w porównaniu z powyższymi. Licytacje, blefowanie a przede wszystkim emocje związane z przemytem. A gdy przestaniemy się zachwycać mechaniką... zawsze zostaje świetne wykonanie.

 

Manila
Manila
Książęta Florencji
Książęta Florencji

 

Gambit: Tu właściwie ciężko cokolwiek polecić. Osobiście stawiam na duże i średnie strategie. Na pierwszy ogień Shogun. Feudalna Japonia i zmagania o panowanie nad prowincjami. Zmagania militarne i rozwojowe. Wydawanie rozkazów, dbanie o wyżywienie i rozwój prowincji. Dodatkowo kilka świetnych patentów jak licytacja kolejności wykonywania ruchów, połączona z wyborem bonusów na daną turę. No i wieża starć, która jest dla mnie najlepszym sposobem rozstrzygania walk jaki do tej pory widziałem. Muszę też przyznać, że Shogun jest dużo bardziej agresywnym tytułem, niż na przykład Gra o Tron. Więcej walk, szybciej rozgrywanych, generalnie gracze nie boją się ataków na przeciwników, dzięki czemu gra jest dynamiczniejsza. Dla przygodówkowców niezłym wyborem będzie Arkham Horror. Walka z Przedwiecznymi i ich sługusami w klimacie Lovecrafta. Podróże po światach zewnętrznych, ocieranie się o szaleństwo, współpraca, czary, odrażające monstra i mroczne tajemnice. Olbrzymia ilość kart, współczynników, przedmiotów, czarów, zdarzeń. Kilka dodatków, w tym już jedna dodatkowa plansza, a w 2008 szykuje się kolejna. Słowem olbrzymia przygoda w mrocznym klimacie. Należy też pamiętać, że twórcy będą wydawać sporo dodatków, więc gra jest z rodzaju „dajcie więcej kasy”. Jest niestety mały minus, albo dwa. Arkham z dodatkami zajmuje olbrzymią ilość miejsca. Ponadto czas rozkładania i składania jest strasznie długi i czasem marzy mi się specjalnie skonstruowany stół, który mógłbym gdzieś postawić i na stałe rozłożyć AH.

 

Arkham Horror
Arkham Horror

 

¤



Komentarze do tego tekstu:


Maciej Kwiatek
(kwiatosz)

Maciej Kwiatek

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 06.12.2007 11:40

Na ostatnim Falkonie odkryłem Maharadżę - zgadzam się w całej rozciągłości że gra jest świetna, wręcz przywracająca wiarę w planszówki :) Proste zasady, a kombinowania ilość wręcz nieskończona dzięki olbrzymiej negatywnej interakcji, do tego ma śliczne "żelki" do oznaczania zbudowanych pałaców - no idealna pod każdym względem:)


Łukasz Pogoda
(stalker)

Łukasz Pogoda

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 06.12.2007 12:00

Nie zdążyłem wysłać swoich typów gronu redakcyjnemu, więc dorzucam kilka pomysłów w komentarzu.

 

Jeśli chodzi o gry z małymi dziećmi, nie mam jak na razie zbyt dużego doświadczenia, a moja córka jest jeszcze za mała na to, by sprostać prawdziwym grom i na razie z ciekawością właściwą 3 latkom układa sobie różne komponenty z różnych gier, jakie posiadam w różne niby-gry, układanki itp. Ale można się i z takim maluchem pobawić. Na przykład w Elfenland -- rozdajemy sobie i malcowi karty miast, po czym każde z nas szuka swojego miast na mapie i tam przestawia swój pionek. To nie jest gra, a tylko zabawa w rozpoznawanie miejsc i okazja do rozmowy o różnych krajobrazach, ale działa :) młodym ojcom polecam różne zabawowe eksperymenty.

 

Myślę, że zapomniano tu trochę o grach zręcznościowych -- które zdecydowanie powinny znaleźć się w repertuarze rosnących dzieciaków. Ćwiczenia podnoszące zręczność, sprawność czy koordynację oko-ręka na pewno im dobrze zrobią i pozwolą trochę odreagować siedzenie (np. przy świątecznym stole). Mam na półkach wiele gier tego typu, nie tylko typowo zręcznościowych, ale i wymagających trochę taktyki -- jak np. Make'n'Break.

 

Gra rodzinna -- na pewno uniwersalny Blokus, na pewno i Osadnicy, na pewno Carcassonne, ale gdybyśmy szukali czegoś oryginalnego warto sięgnąć po inne tytuły -- jak klasyczny Elfenland albo tegoroczny Darjeeling.

 

Gra dla par -- moim zdecydowanym faworytem jest ulubiona gra mojej żony: Kupferkessel Co. Wada: nie jest powszechnie dostępna. Więc zostają nam Zaginione Miasta, ponownie Carcassonne albo Rój (Hive).

 

Młodzieży na pewno spodoba się Dungeoneer albo Runebound, choć wyżej cenię od tych gier Fury of Dracula czy Grę o Tron (A Game of Thrones), która na pewno spodoba się licealistom (szczególnie, jeśli czytają książki fantasy albo lubią grać w gry fabularne). Miłośnikom gier fabularnych (i nie tylko!) na pewno spodoba się też Neuroshima Hex.

 

Gra na spotkanie ze znajomymi/przyjaciółmi -- z pozycji obecnych na naszym rynku wybrałbym dopiero co wydane po polsku Puerto Rico, Filary Ziemi, Przez pustynię albo Cytadelę. Jeśli jeszcze nie mamy ostatniej z gier w swojej kolekcji, warto przypomnieć, że jest ona ponownie dostępna w sprzedaży, a w wielu przypadkach lekka, ale wciągająca Cytadela sprawdzi się najlepiej. Jeśli ktoś nie boi się gier importowanych, to niech sięgnie też po Yspahan.

 

I na koniec wybór najtrudniejszy -- gra dla graczy. Jak dla mnie -- kto jeszcze nie ma, niech spróbuje Puerto Rico. Kto już ma -- importowany Im Jahr des Drachen.


Adam Kałuża
(folko)

Adam Kałuża

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 06.12.2007 13:39

Informacyjnie, gry które zaproponowałem zostały w tym roku wydane w Polsce. Takie sobie zrobiłem założenie...


Robert Konrad Buciak
(draco)

Robert Konrad Buciak

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 06.12.2007 13:46

Folko, Glika nie zaproponowałeś


Adam Kałuża
(folko)

Adam Kałuża

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 06.12.2007 15:28

No wiesz :) Liczyłem na Ciebie ;-p


Andrzej Fiett
(Andy)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 07.12.2007 01:12

A jak wciągnąć kobietę w planszówkowe hobby? [...] Najlepiej do tego celu nadaje się Mr. Jack.

Hmm... Wciąganie kobiety w planszówkowe hobby za pomocą gry nawiązującej do dziejów psychopatycznego mordercy kobiet? Nieco to... przewrotne ;)


Łukasz Pogoda
(stalker)

Łukasz Pogoda

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 07.12.2007 09:39

Informacyjnie, gry które zaproponowałem zostały w tym roku wydane w Polsce. Takie sobie zrobiłem założenie...

Bardzo dobre założenie. Ale mamy taką obfitość sklepów oferujących gry importowane, które pewnie znają nasi czytelnicy, że niektórym obdarowywanym na pewnie nie będzie przykro, że nie dostali gry w polskim wydaniu :) poza tym nie chciałem, aby artykuł polecankowy skupiał się tylko na polskich tytułach, bo jak się weźmie tylko te naprawdę dobre... to zaczyna wyglądać to raczej jak promocja ;)


Marcin Magdziarz
(Cin)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 07.12.2007 23:39

Z dostępnością Brawla nie jest tak źle

http://paizo.com/store/byCompany/c/cheapassGames/games/brawl&page=0


Paweł Stefański
(Sztefan)

Paweł Stefański

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 12.12.2007 20:05

Jest taka masa gier. Po co w takim artykule pisać o strasznie trudno dostępnych (Córka Gubernatora i Brawl). Ograniczanie się tylko do gier wydanych w Polsce jest może zbyt sztywne, z drugiej strony jakoś trzeba ograniczyć wybór :)

 

Z dostępnością Brawla nie jest tak źle

 

http://paizo.com/store/byCompany/c/cheapassGames/games/brawl&page=0"

 

Tak, też już widziałem ten sklep. Szukałeś tylko po to, by się przekonać, czy Brawl jest dostępny, czy może myslałeś o zakupach w Paizo?

 


Marcin Magdziarz
(Cin)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 12.12.2007 23:59

W sumie i jedno i drugie. Szukałem, żeby sprawdzić czy Brawl jest dostępny bo chciałem kupić. :)





2004-2005 © Copyright Gry-Planszowe.pl. All rights reserved.
Polityka Prywatności  |  Regulamin witryny  |  Reklama