Menu

Start (Aktualności) Gdzie kupić? Gdzie grać? Forum dyskusyjne! Gra Roku 2008 Redakcja Linki

 

RSS - aktualności (co to takiego?)

 

Gry planszowe

Przygodowe Strategiczne Ekonomiczne Karciane Logiczne Słowne Edukacyjne Pozostałe Zręcznościowe

 

Szukaj gry



szukaj dokładnie dodaj nową grę

 

Artykuły

Zapowiedzi Recenzje Raporty z sesji Artykuły

 

Publicystyka

Konkursy Wywiady Relacje Prasa Felietony Inne

 

Nadchodzące imprezy

13-14 czerwca 2009, Gliwice
3-5 lipca 2009, Nowy Sącz
8-16 sierpnia, Debrzyno k/Kościerzyny

 

26.01.2009 14:05, Artur Jedliński (Nataniel)

Osadnicy dla opornych (artykuł)


Gry związane z tym artykułem:
Osadnicy z Catanu (1995)

Statystyki dla ostatnich 30 dni:
46 odsłon, 35 użytkowników

Dodaj do Wykop.pl |  Drukuj ten artykuł
Wszyscy chyba wiedzą, że jestem wielkim fanem Osadników z Catanu. Mam za sobą kilkaset partii (niestety większość na BrettSpielWelt) i wciąż chce mi się do tej gry wracać.

Nie chcę tutaj rozwodzię się nad tym jak genialną grą są Osadnicy, chciałbym jednak dla tych z Was, którzy być może jej niedoceniają lub trochę się nią przejedli - zaproponować kilka wariantów, które sprawiają, że rozgrywki w Osadników mogą być (jeszcze) przyjemniejsze i ciekawe. W portalu BrettSpielWelt.de praktycznie wszystkie gry rozgrywane są wg tych paru zasad...

 

Rozkład rzutów w przykładowej grze - niezbyt szczęśliwy dla tego, kto obstawiał 8 ;-)
Rozkład rzutów w przykładowej grze - niezbyt szczęśliwy dla tego, kto obstawiał 8 ;-)

 

Trzy ma być liczbą, do której liczyć masz i liczbą tą ma być trzy

 

W Osadników można grać w 3 lub 4 osoby, jednak zdecydowanie lepszym wyborem jest ta pierwsza liczba. Przy trzech graczach gra jest mniej chaotyczna, a więc o wiele więcej możemy zaplanować. Łatwiej jest obserwować inne osoby, pamiętać co zbierają, jakie mają aktualnie surowce (wiedza szczególnia przydatna przy karcie Monopol). Pomiędzy rundami gracza są tylko 3 rzuty kostką, więc spada szansa zarówno na to, że wypadnie 7 jak i na to, że "niechcący" nazbieramy więcej niż 7 kart. Przede wszystkim jednak, na mapie jest dużo więcej miejsca - trzeba mieć naprawdę pecha lub bardzo słabo grać, aby zostać zablokowanym (co często zdarza się przy 4 osobach). Łatwiej rozstawia się początkowe domki, ponieważ nie wszystkie dobre miejsca są od razu zajęte.

 

Jedynym minusem gry w 3 osoby jest fakt, że osoba trzecia w kolejności ma trochę lepszą sytuacją startową - dobre rozstawienie 2 domków pod rząd w niektórych sytuacjach na planszy może być kluczem do sukcesu.

 

Rozstawienie turniejowe

 

W zasadzie nie wiem skąd ta nazwa (w Mistrzostwach Świata się go nie stosuje), jednak rozstawienie turniejowe ma dwie olbrzymie zalety - skraca czas rozgrywki (nawet o połowę) i zmniejsza losowośćw początkowym, krytycznym etapie gry. Dodatkowo niweluje wymienioną wcześniej wadę gry 3-osobowej.

 

Jak to wygląda? O ile w normalnym rozstawieniu każdy z gracza wystawia 2 osady i 2 drogi w 2 ruchach, tutaj każdy rozstawia 1 osadę, 1 miasto i 3 drogi w 3 ruchach. Kolejność graczy jest analogiczna do normalnych zasad, czyli "w tę i z powrotem", całość więc wygląda tak (gracze A, B, C):

 

  1. A: osada + droga
  2. B: osada + droga
  3. C: osada + droga
  4. C: miasto + droga
  5. B: miasto + droga
  6. A: miasto + droga
  7. A: droga
  8. B: droga
  9. C: droga

Rozstawienie turniejowe
Rozstawienie turniejowe

 

W ten sposób każdy z graczy ma od początku w miarę sensowny dochód (z osady i miasta) oraz możliwość zbudowania od razu kolejnej osady (bez konieczności budowania najpierw drogi). Zaczynamy mając od razu 3 punkty zwycięstwa, więc rozgrywka jest krótsza. Dodatkowo, sama faza rostawiania pozwala na taktyczne zagrania - można np. odciąć drogę przeciwnika swoją trzecią drogą.

 

Warto zauważyć, że ten wariant sprawdza się zdecydowanie najlepiej w 3 osoby.

 

Nie czy? bliźniemu co Tobie niemiłe

 

Wg tzw. zasady fair-play, nie atakujemy złodziejem gracza, który nie zdobył jeszcze żadnego punktu (w przypadku rozstawienia normalnego będzie to 3-ci punkt, w przypadku rozstawienia turniejowego - 4-ty punkt). W ten sposób niwelujemy potencjalnie frustrującą sytuację - to, że ktoś może w zasadzie skończyć (zupełnie się nie rozwinąć) zanim jeszcze tak naprawdę zacznie. Mając trzy osady już właściwie trudno być kompletnie "uwalonym" - zawsze coś tam zbierzemy, przynajmniej na kartę Rycerz.

 

And the winner is...

 

Osadnicy to typowa gra, w której powinno się stosować zasadę "bash the leader", czyli "bij zwycięzcę". Niestety jest z tym różnie - normalne zasady tego nie wymuszają, więc zdarza się, że np. dwóch graczy wdaje się w bezsensowną, wyniszczającą wojnę, na której obaj tracą (wet za wet). Tymczasem złodzieja powinno się zawsze stawiać osobie, która ma aktualnie najwięcej punktów - tutaj już można sobie wybrać, czy za największe zagrożenie uważamy kogoś z największą liczbą punktów w budynkach czy w sumie (wliczając bonusy za najdłuższą drogę i największą armię).

 

Tę "zasadę" (nie jest ona sztywną regulacją) najlepiej wprowadzić przed grą i w paru słowach wyjaśnić, że wpływa ona pozytywnie na atmosferę w czasie rozgrywki. W przeciwnym wypadku może nam się trafić np. para, która nigdy się nie atakuje lub osobnik, który co chwila będzie narzekał, że ciągle to on dostaje złodzieja. Wielokrotnie widziałem jak takie sytuacje sprawiały, że z gruntu rodzinna i sympatyczna gra stawała się "toksyczna" niemal jak paria Gry o Tron.

 

I to w zasadzie tyle - zwróćcie uwagę, że nie ma tu praktycznie żadnej rewolucji, żadnego naprawiania zespsutych reguł - raczej rozwinięcie istniejących w jeszcze lepszym kierunku. A jeżeli o mnie chodzi, wracam na BSW - do zobaczenia przy partyjce Osadników!

¤

Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)

Liczba graczy 3 - 4 osoby
Wiek od 10 lat
Czas gry 60 - 90 minut
Premiera PL 12 maj 2005
Cena ok. 120.00 zł



Komentarze do tego tekstu:


Michał Bażyński
(bazik)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.01.2009 14:06

trudno mi uwierzyc ze ten wariant pomaga na problem przewagi 3ciego gracza... przeciez w tym wariancie 3ci gracz stawia miasto na trzecim najlepszym miejscu na planszy, a pozostali gracze na miejscach piatym i szostym... ja nie wiem, ale brzmi jakby trzeci gracz w tym wariancie przewage mial nieporownywalnie wieksza...

 

jakby najpierw sie stawialo miasto potem osade, to bym uwierzyl ze przewaga trzeciego jest wyrownana, tak jak opisales wydaje sie oczywiste ze jest zwielokrotniona.


Artur Jedliński
(Nataniel)

Artur Jedliński

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.01.2009 14:12

Bazik - na pewno przewaga nie jest kompletnie zniwelowana, jednak przez to, że gracz 3-ci jako ostatni stawia swoją drogę - w miarę wyrównuje szanse. Dosyć łatwe staje się więc przyblokowanie dalszego rozwoju temu graczowi.

 

Niestety, nie dysponuję żadnymi statystykami na temat tego na ile pozycja w rozstawieniu turniejowym wpływa na szansę zwycięstwa.

 

Natomiast o ile mnie pamięć nie myli, w rozstawieniu normalnym, przy 4 graczach, gracz 3ci ma prawie 1.5x większe szanse zwycięstwa (statystycznie) niż gracz pierwszy.


Robert Konrad Buciak
(draco)

Robert Konrad Buciak

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.01.2009 14:46

Na czterech graczy 3-ci ma niewielką przewagę nad 1-szym i 4-tym, ale nad 2-im ogromną, mniej więcej 3:1. Takie mieliśmy statystyki podczas II MP.


Mariusz Pyka
(cahir)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 28.01.2009 07:38

HA! niezły rozkład rzutów, zwrócę uwagę na tą "5"!

Co do zasady fair play, mam pytanie, co robić zatem ze złodziejem na początku gry gdy padnie 7, a powiedzmy jeszcze nikt nie zdobył przewagi punktowej nad innymi graczami? nie ruszać złodzieja w ogóle?

A kiedy odbywają się MP w Osadników:>?


Artur Jedliński
(Nataniel)

Artur Jedliński

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 28.01.2009 09:43

Jeżeli nie ma kogo zaatakować - stawia się złodzieja na jakieś neutralne pole. Najlepiej na takie, obok którego ktoś niebawem ma zbudować osadę - w ten sposób od razu będzie ona częściowo zablokowana ;-)

 

MP w Osadników odbywały się przez 2 czy 3 lata, niestety Galakta zaprzestała ich organizacji, ponieważ finały MŚ zostały przeniesione do USA (wcześniej odbywały się w Essen).


Mariusz Pyka
(cahir)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 29.01.2009 08:22

ech to tak jak w Cthulhu lcg, gdzie niby Mistrzem Świata zostaje jeden z ośmidziesięciu amerykanów, którzy zagrają sobie łaskawie na GenConie, bo z Europy nikt się nie popfatyguje....





2004-2005 © Copyright Gry-Planszowe.pl. All rights reserved.
Polityka Prywatności  |  Regulamin witryny  |  Reklama