Menu

Start (Aktualności) Gdzie kupić? Gdzie grać? Forum dyskusyjne! Gra Roku 2008 Redakcja Linki

 

RSS - aktualności (co to takiego?)

 

Gry planszowe

Przygodowe Strategiczne Ekonomiczne Karciane Logiczne Słowne Edukacyjne Pozostałe Zręcznościowe

 

Szukaj gry



szukaj dokładnie dodaj nową grę

 

Artykuły

Zapowiedzi Recenzje Raporty z sesji Artykuły

 

Publicystyka

Konkursy Wywiady Relacje Prasa Felietony Inne

 

Nadchodzące imprezy

13-14 czerwca 2009, Gliwice
3-5 lipca 2009, Nowy Sącz
8-16 sierpnia, Debrzyno k/Kościerzyny

 

26.09.2007 11:45, Informacja prasowa (press)

Blefuj! po polsku


Gry związane z tym artykułem:
Blefuj!

REBEL.pl ogłosiło plany wydania kolejnej gry - tym razem imprezowej karcianki znanej w Polsce pod czeską nazwą Blafuj lub niemiecką Kakerlakenpoker.

 

"Blefuj!" to party game, w której Twoim zadaniem jesz oszukanie innych graczy.. W trakcie rozgrywki gracze przekazują między sobą zakryte karty - informując jednocześnie co znajduje się na danej karcie - np. Żaba. Nie muszą jednak mówić prawdy, a osoba, która otrzymała kartę może spróbować zgadywać czy graczy blefuje lub podejrzeć ją i samemu zablefować do następnej osoby (np. z pokerową miną stwierdzając, że to nie Żaba tylko Skorpion).

 

"Do wydania tej gry skłoniła nas relacja z tegorocznego Mazurconu" - mówi Piotr Kątnik, właściciel REBEL.pl - "Entuzjastyczne opinie o grze spowodowały, że w ciągu kilku dni załatwiliśmy wszystkie formalności z niemieckim wydawcą i rozpoczęliśmy prace nad polską edycją. To dobry przykład na to jak społeczność fanów gier planszowych może wpływać na decyzje wydawców.".

 

"Blefuj!" będzie wydany identycznie jak niemiecka, czeska czy angielska edycja. Gra powinna być dostępna w dobrych sklepach z grami planszowymi już w połowie października, a jej sugerowana cena detaliczna to 34.95 zł.

 

Blefuj! po polsku

Blefuj! po polsku

¤


Komentarze do tego tekstu:


Łukasz Czosnowski
(Czosno)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 11:50

Heh a ja kupiłem edycje międzynarodowa, no trudno najwyżej jak sie zużyje to kupie polską.


moonman
(moonman)

moonman

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 11:50

zapowiada się fajnie :D

ps. "niedozwolone" -> nie-doz-wo-lo-ne ;)


Łukasz Czosnowski
(Czosno)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 11:52

To sie nie zapowiada fajnie, ta gra taka jest:P


Jarosław Czaja
(Geko)

Jarosław Czaja

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 17:57

Bardzo dobra wiadomość. Dodatkowo cieszy, że gra wydawana jest dzięki rozpowszechnieniu jej przez samych graczy.


Michal Stajszczak
(MichalStajszczak)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 19:55

Wiadomość byłaby jeszcze lepsza, gdyby cena sugerowana była 19,99


Artur Jedliński
(Nataniel)

Artur Jedliński

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 20:02

Wiadomość byłaby jeszcze lepsza, gdyby cena sugerowana była 19,99
... a gra dostępna w kioskach RUCH w calym kraju, tuz obok talii kart do pokera i Flirta :)


Bartosz Sawicki
(bloody_baron)

Bartosz Sawicki

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 26.09.2007 21:39

:) Nataniel, business is business, to jasne... :) ale wiesz i widzisz, vox populi vox dei :). Gracze, nie dość, że chcieliby dyktować wydawnictwom kolejne gry do spolszczania, to jeszcze chętnie ustawialiby kwestie cenowe - arbitralnie :)

 

(..)...i zdało mi się, że słyszałem głos z rynku... chodźmy, nikt nie wołał... (...) :]

 


Mariusz Bogacki
(Bogas)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 10:52

A mnie ta decyzja trochę dziwi. Po pierwsze gra jest całkowicie niezależna językowo, a instrukcja to tak naprawdę kilka zdań. Może cieszyć cena, ale przecież spokojnie można grać kartami z Coloretto albo kartami wagonów z TtR:E. Jeśli ktoś mi będzie wmawiał, że traci na tym klimat gry, bo różnego rodzaju paskudztwa są fajniejsze to zgodzę się z nim tylko w ułamku procenta, bo to akurat jest mało ważne w tej grze. Ważniejsze jest towarzystwo i nastawienie do tego typu gry, a co tam będzie na kartach to już mniej ważna sprawa. I żeby nie było, że jestem przeciw wydawaniu gier przez polskich wydawców. Jestem jak najbardziej za, ale jeśli grę będzie można kupić tylko w rebelu, albo w sklepach specjalistycznych to jest to trochę bez sensu.


Artur Jedliński
(Nataniel)

Artur Jedliński

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 12:30

Bogas - pamietaj, ze wydanie gry to decyzja biznesowa. Jasne, ze dla wiekszosci sposrod zebranych tu osob nie ma znaczenia, czy gra jest po angielsku, niemiecku czy polsku, jezeli jest niezalezna jezykowo... Jednak jak sie okazuje - dla wiekszosci ludzi jednak ma to znaczenie. Juz nawet pomijajac cene (chociaz 1/4 taniej jest nie do pogardzenia)... Jako przyklad moge Ci podac Wsiasc do Pociagu, ktore sprzedaje sie 4-5 razy lepiej w wersji polskiej niz kiedykolwiek sprzedawalo sie w wersji angielskiej (z dolaczona polska instrukcja).

 

Kwestia dystrybucji (wyjscia poza sklepy specjalistyczne czy nawet Empiki) to osobny, bardzo skomplikowany temat. Moze kiedys napisze o nim cos wiecej, bo domyslam sie, ze jest to sprawa interesujaca, a malo znana.


Michal Stajszczak
(MichalStajszczak)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 14:29

Mnie z kolei dziwi zdziwienie Bogasa. Chociaż może dziwić nie powinno, bo podobne zarzuty były kierowane pod adresem Lacerty. Chodzi o wydawanie po polsku gier niezależnych językowo. Oczywiście dla tych kilkuset osób, które odwiedzaja to forum, wydawanie po polsku takiej gry nie ma sensu, ale dla znacznie większej liczby ma to sens. Bo z pewnością znacznie więcej osób w Polsce poznało Wysokie Napięcie czy Eufrat i Tygrys dzięki temu, że były wydane po polsku.

Oczywiście osobna sprawa to kwestia dystrybucji i ceny. Bo z jednej strony to dobrze, że gra Blefuj będzie wydana po polsku, a zdrugiej strony źle, że wydaje ja akurat Rebel, bo przez to cena jest zawyżona a dystrybucja zawężona.


Jarosław Czaja
(Geko)

Jarosław Czaja

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 17:46

Wydawanie gry po polsku moim zdaniem ma sens. Raz - niższa cena (może się skuszę). Dwa - lepsza dystrybucja. Trzy - na polskie wydania ludzie dużo bardziej zwracają uwagę. Dlaczego Wysokie Napięcie sprzedaje się dużo lepiej niż Funkenschlag? Poza tym wiele osób z tego forum kupiło właśnie polską edycję a jakoś wcześniej niemieckiej nie nabyli.


Robert Konrad Buciak
(draco)

Robert Konrad Buciak

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 18:52

Gry wydane po polsku sprzedają się zdecydowanie lepiej, choć sporej części klientów wystarczy jeśli do gry niemieckojęzycznej dołaczona jest polska instrukcja kserówka.

 

off topic: bloody_baron -> parafrazując ostatni wers utworu nie stawia się wielokropka


Bartosz Sawicki
(bloody_baron)

Bartosz Sawicki

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 23:16

Według mnie samo wydanie gry po polsku robi wokół niej na tyle dużo zamieszania, że i zainteresowanie tytułem zwiększa się na zasadzie: hej, spośród tylu gier do wyboru wydają właśnie tę, to może jest dobra, lepsza od innych. To też napędza wzrost sprzedaży, bo koniec końców z wielu powodów gracz woli kupić produkt rodzimy niż zagraniczny (cena, sentyment, chęć wsparcia lokalnego rynku, szersza dystrybucja pozycji polskojęzycznych etc.).

 

Draco: częścią integralną, jak to nazwałeś: parafrazy, było zamienienie kropki na wielokropek, dodanie drugiego znaku (...). Celnie część zmian dostrzegłeś. Dostrzeż więc w tekście i zmiany pozasemantyczne , który pozwoliłem sobie przerobić przytaczając i przycinając wedle własnego uznania... Chwila na ponowną lekturę i refleksję jest zawsze pożądana przed wygłaszaniem komentarzy... Jako dobry sprzedawca bezpośredni z pewnością o tym wiesz.

 

Im więcej gier w polskich wydaniach, tym lepiej. życzę jak najlepiej każdej rodzimej inicjatywie wydawniczej.


Mariusz Bogacki
(Bogas)

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 23:48

Ciekawy jestem jak będzie sprzedawać się polska wersja Puerto Rico i jak sprzedają się Książęta Florencji albo Filary Ziemi w stosunku do ich wersji zagranicznych? Nie wiem też jaki był nakład Runebounda, ale gra od jakiegoś już czasu jest niedostępna w sklepach internetowych. Do czego zmierzam? Ano do tego, że moim zdaniem gry, no... może dobre gry, posiadające mniej (PR) lub więcej (Runebound) tekstu, napisów itp. po spolszczeniu sprzedawać powinny się jeszcze lepiej niż te niezależne językowo. Jeśli się mylę to pochylam głowę w akcie skruchy, a jeśli mam choć trochę racji to gdzie tu podejście biznesowe?


Sylwester Pogorzelski
(dasilwa)

Sylwester Pogorzelski

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 27.09.2007 23:49

Draco-> Kserówki instrukcji niektórym wystarczają ale np. takie Puerto Rico jak dobrze wiesz lepiej by się sprzedawało po Polsku.Nawet w tym tygodniu znalazł bym kilka takich przykładów. Zresztą Nataniel dobrze chyba wie co częściej zamawiamy od Rebela Ticket to Ride czy Wsiąść do Pociągu:)


Artur Jedliński
(Nataniel)

Artur Jedliński

Zobacz informacje o tym użytkowniku Wyślij wiadomość do tego użytkownika Dodaj użytkownika do listy Przyjaciół
Wysłano: 28.09.2007 09:35

Bogas> Oczywiscie, ze gry zalezne jezykowo beda sie sprzedawaly lepiej w stosunku do ich edycji oryginalnych niz gry niezalezne jezykowo. Oczywiscie, ze sensowniej wydac gre zalezna jezykowo po polsku... Ale najsensowniej wydac po prostu dobra gre, niezaleznie od tego, czy jest zalezna czy niezalezna jezykowo. Stad Lacerta wydala Eufrat i Tygrys oraz Wysokie Napiecie, a REBEL Wsiasc do Pociagu i Blefuj.

 

Inna kwestia to cena - wiadomo, ze im wiecej elementow jezykowych, tym zmniejsza sie efekt skali przy druku miedzynarodowym, a co za tym idzie, rosnie cena lub minimalna liczba egzemplarzy. Poczatkujace wydawnictwa nie moga sobie na to od razu pozwolic, musza najpierw zbadac i przetrzec rynek. Galakta na poczatku takze wydawala gry niezalezne jezykowo a teraz zobacz jak szaleją :)

 

PS: Draco & Bloody_Baron > nie kontynuujcie prosze watku lingwistycznego :)



Aktualności


05.05.2009 22:00, press

Niespodzianka 2009

Od kilku dni w serwisie GamesFanatic mogliście obserwować informację o szykowanej niespodziance - dzisiaj możemy ogłosić co to takiego...


29.04.2009 09:51, Nataniel

Sabotażysta - jak się w to gra?

W serwisie GryPlanszowe.net pojawiła się wideo instrukcja do gry Sabotażysta.


28.04.2009 18:06, Nataniel

Konkurs Dixit

Na stronie wydawnictwa Hobbity pojawił się konkurs związany z grą Dixit, której niebawem ma pojawić się na naszym rynku.


Więcej aktualności

  Gra Roku 2009 - wyniki
  Planszostacja #31
  Kingsburg: To Forge a Realm
  Rebel Times #19
  Witchcraft na GryPlanszowe.net
  BGWS 057 - Small World
  Letni Festiwal Gier FAIR PLAY
  Planszolandia 17 - Caylus
  Mutant Chronicles - R.I.P.
  Oficjalne zaproszenie na 3. Gratislavię!




2004-2005 © Copyright Gry-Planszowe.pl. All rights reserved.
Polityka Prywatności  |  Regulamin witryny  |  Reklama