Quartermaster General (Griggling Games)

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Awatar użytkownika
Luke555
Użytkownik wspierający
Posty: 104
Rejestracja: 06 paź 2016, 13:06
Lokalizacja: Poznań

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: Luke555 » 02 mar 2017, 14:28

mauserem pisze:Rozegraliśmy wczoraj QG VoD - rozpoznanie bojem zasad (różnic jest na tyle sporo, że potrafi to namieszać, zwłaszcza jak wcześniej sie grało w 1914).
Graliśmy we czwórkę, wszyscy grali wcześniej w 1914 - co nie koniecznie było ułatwieniem :D
Napisaleś że nie było efektu WOW wsród Was, ale ogólnie czy grało sie w miarę ciekawie, były jakieś emocje, zwroty akcji czy raczej średnio? 3,5 h to jak sam pisales pewnie wynikało z tego, że poznawaliście mechanizmy, pozniej już chyba bedzie szybsza rozgrywka. I ostatnie - czy na dwie osoby ta gra się sprawdzi ? bo ile wiem, to można w ten sposób także zagrać.

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: mauserem » 03 mar 2017, 09:34

Luke555 pisze:
mauserem pisze:Rozegraliśmy wczoraj QG VoD - rozpoznanie bojem zasad (różnic jest na tyle sporo, że potrafi to namieszać, zwłaszcza jak wcześniej sie grało w 1914).
Graliśmy we czwórkę, wszyscy grali wcześniej w 1914 - co nie koniecznie było ułatwieniem :D
Napisaleś że nie było efektu WOW wsród Was, ale ogólnie czy grało sie w miarę ciekawie, były jakieś emocje, zwroty akcji czy raczej średnio? 3,5 h to jak sam pisales pewnie wynikało z tego, że poznawaliście mechanizmy, pozniej już chyba bedzie szybsza rozgrywka. I ostatnie - czy na dwie osoby ta gra się sprawdzi ? bo ile wiem, to można w ten sposób także zagrać.
Grało się bardzo dobrze - to nie jest tak, że ta gra to jakiś crap - to bardzo dobrze skonstruowany mechanizm i rzeczywiście jeśli spojrzeć na to tak, że jest to pewna odnoga mechaniki co pisał @Raj. Jest to próba zrobienia czegoś bardzo wyspecjalizowanego w ramach bardzo syntetycznego konceptu - potrafię sobie wyobrazić, że znawcom tematu VoD może zrobić "dobrze". Podczas naszej rozgrywki też były emocje, kilka sytuacji "take that" bez możliwości odpowiedzi co zawsze daje dziką satysfakcję - ale sporo też było frustracji płynącej z pewnej "sztywności". Pisząc teraz zaczynam się lekko podkręcać na kolejną rozgrywkę - bo mam już kilka pomysłów na strategię dla Koryntu :) - samo to jest bardzo pozytywnym objawem.
Bardziej chodziło mi o wrażenie idące z jeszcze "ciepłego" porównania VoD i 1914 - gdzie ten drugi zostawił nas po grze z bardziej "rozgrzanymi głowami", czyli tym wspomnianym "wow".

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: mauserem » 07 mar 2017, 13:07

Wybaczcie, że piszę pod własnym postem

opublikowałem na BGG przydatną (zwłaszcza na początku) kartę pomocy do QG 1914, (którą opracował AnaMan - dzięki!)
przedstawiającą kolejność faz, zasady odrzucania kart - elementy, które początkującym mogą sprawiać trudności.

tutaj link

jeśli macie jakieś uwagi - walcie śmiało

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1917
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: raj » 06 kwie 2017, 16:13

Przyszedł czas na recenzję QG: Victory or Death
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: mauserem » 06 kwie 2017, 21:39

raj pisze:Przyszedł czas na recenzję QG: Victory or Death
trudno się nie zgodzić - mam bardzo podobne odczucia

Wojna peloponeska to jednak bardziej abstrakcyjny temat, z topografią wysp greckich też nie jest intuicyjnie - szyja boli od ciągłego sprawdzania z kartami. Rewelacyjny jest patent z przekupstwami - bardzo elastycznie pozwala on wpływać na doraźne niedostatki w sytuacji na mapie - ale ostatecznie brakuje tego efektu wow jaki jest w 1914.
Zastanawiałem się czy nie wyglądałoby to inaczej gdybym najpierw zaczął od VoD'a, a potem zagrał w 1914 - niestety było inaczej to 1914 skradło całe show :)

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1917
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: raj » 06 kwie 2017, 22:38

Ja wychodzę z założenia że jak mam 4 graczy to zagrałbym w VoD, jak mam 5 to w 1914. :)
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4724
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: Andy » 09 maja 2017, 10:14

W długi weekend pierwsza partia pięcioosobowa w QG14-18. Skład:
:arrow: Ja (Niemcy), po dwóch partiach QG39-45 (dwu- i czteroosobowa, sama podstawka) i zapoznawczej solo QG14-18.
:arrow: Moja córka (Austro-Węgry i Imperium Ottomańskie), bez doświadczenia z QG.
:arrow: Mój Przyjaciel (Francja i Włochy), wybitny strateg z wieloletnim doświadczeniem, po dwóch partiach QG39-45 (ze mną).
:arrow: Jego Żona (Rosja), doświadczony i wszechstronny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).
:arrow: Ich Syn (Wielka Brytania), młody ale bardzo zdolny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).

Odczucia doskonałe! Wejście w system QG14-18 całkowicie bezproblemowe, także dla debiutantki w QG. Mechanika intuicyjna, sposób działania kart łatwy do opanowania. Przebieg rozgrywki emocjonujący, sytuacja zmieniająca się jak w kalejdoskopie. Figurki okropne, ale jakoś funkcjonują. Oczywiście wszyscy, choć w różnym stopniu, uczyliśmy się kart, a bez ich poznania nie można w pełni wykorzystać potencjału gry. Mimo to wszyscy zgodziliśmy się, że chcemy grać w przyszłości!

Państwa Centralne wygrały na koniec 1916 r. wskutek przewagi punktowej.

QG39-45 z oboma dodatkami jest prawdopodobnie głębszą grą niż podstawka QG14-18, ale to ta druga wydaje mi się lepszym sposobem na zapoznanie się z systemem.

Tymczasem Ian szykuje nowy dodatek, Cold War: https://www.boardgamegeek.com/thread/17 ... -expansion Trzyosobowy, na planszy do QG39-45. Jakoś mnie na razie nie porywa.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
Luke555
Użytkownik wspierający
Posty: 104
Rejestracja: 06 paź 2016, 13:06
Lokalizacja: Poznań

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: Luke555 » 09 maja 2017, 15:39

Andy pisze:W długi weekend pierwsza partia pięcioosobowa w QG14-18. Skład:
:arrow: Ja (Niemcy), po dwóch partiach QG39-45 (dwu- i czteroosobowa, sama podstawka) i zapoznawczej solo QG14-18.
:arrow: Moja córka (Austro-Węgry i Imperium Ottomańskie), bez doświadczenia z QG.
:arrow: Mój Przyjaciel (Francja i Włochy), wybitny strateg z wieloletnim doświadczeniem, po dwóch partiach QG39-45 (ze mną).
:arrow: Jego Żona (Rosja), doświadczony i wszechstronny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).
:arrow: Ich Syn (Wielka Brytania), młody ale bardzo zdolny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).

Odczucia doskonałe! Wejście w system QG14-18 całkowicie bezproblemowe, także dla debiutantki w QG. Mechanika intuicyjna, sposób działania kart łatwy do opanowania. Przebieg rozgrywki emocjonujący, sytuacja zmieniająca się jak w kalejdoskopie. Figurki okropne, ale jakoś funkcjonują. Oczywiście wszyscy, choć w różnym stopniu, uczyliśmy się kart, a bez ich poznania nie można w pełni wykorzystać potencjału gry. Mimo to wszyscy zgodziliśmy się, że chcemy grać w przyszłości!

Państwa Centralne wygrały na koniec 1916 r. wskutek przewagi punktowej.

QG39-45 z oboma dodatkami jest prawdopodobnie głębszą grą niż podstawka QG14-18, ale to ta druga wydaje mi się lepszym sposobem na zapoznanie się z systemem.

Tymczasem Ian szykuje nowy dodatek, Cold War: https://www.boardgamegeek.com/thread/17 ... -expansion Trzyosobowy, na planszy do QG39-45. Jakoś mnie na razie nie porywa.
Ciekawie opisane, jak długo zajęła wam rozgrywka w takim składzie? nie mam ani QG39-45 ani QG1914. Którą polecasz bardziej? Mysłalem bardziej nad 39-45 z dodatkiem alternate histories. jakie jest Twoje zdanie?

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4724
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: Andy » 09 maja 2017, 17:29

Graliśmy niecałe trzy godziny, w tym przerwy. Jestem pewien, że po nabraniu wprawy można zejść do dwóch godzin, może nawet mniej.

Sądzę, że lepiej zacząć od QG14-18, jest chyba łatwiejszy na początek. Ale decydować powinny głównie Twoje zainteresowania. Bierz to, do czego Cię bardziej ciągnie.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: mauserem » 09 maja 2017, 21:25

Andy pisze:W długi weekend pierwsza partia pięcioosobowa w QG14-18. Skład:
:arrow: Ja (Niemcy), po dwóch partiach QG39-45 (dwu- i czteroosobowa, sama podstawka) i zapoznawczej solo QG14-18.
:arrow: Moja córka (Austro-Węgry i Imperium Ottomańskie), bez doświadczenia z QG.
:arrow: Mój Przyjaciel (Francja i Włochy), wybitny strateg z wieloletnim doświadczeniem, po dwóch partiach QG39-45 (ze mną).
:arrow: Jego Żona (Rosja), doświadczony i wszechstronny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).
:arrow: Ich Syn (Wielka Brytania), młody ale bardzo zdolny gracz (po czteroosobowej partii QG39-45 z moim udziałem).

Odczucia doskonałe! Wejście w system QG14-18 całkowicie bezproblemowe, także dla debiutantki w QG. Mechanika intuicyjna, sposób działania kart łatwy do opanowania. Przebieg rozgrywki emocjonujący, sytuacja zmieniająca się jak w kalejdoskopie. Figurki okropne, ale jakoś funkcjonują. Oczywiście wszyscy, choć w różnym stopniu, uczyliśmy się kart, a bez ich poznania nie można w pełni wykorzystać potencjału gry. Mimo to wszyscy zgodziliśmy się, że chcemy grać w przyszłości!

Państwa Centralne wygrały na koniec 1916 r. wskutek przewagi punktowej.

QG39-45 z oboma dodatkami jest prawdopodobnie głębszą grą niż podstawka QG14-18, ale to ta druga wydaje mi się lepszym sposobem na zapoznanie się z systemem.

Tymczasem Ian szykuje nowy dodatek, Cold War: https://www.boardgamegeek.com/thread/17 ... -expansion Trzyosobowy, na planszy do QG39-45. Jakoś mnie na razie nie porywa.
Bardzo podobne odczucia miałem.
Moim zdaniem aby zacząć z tym systemem kontakt QG 14-18 jest bardzo dobry.
Victory or Death - odradzam - jest ok, są emocje, ale jest w tym jakiś taki... hermetyczny.

Musze dorwac w swoje łapki QG39-45 i te dodatki - wtedy będę miał pełny ogląd tego systemu.
Ta zimna wojna zapowiada się o tyle ciekawie, że Ian Brody ewidentnie nabiera rozmachu - a ta tematyka idealnie może sie sprawdzić w tej mechanice.

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: mauserem » 05 lip 2017, 15:23

Wybaczcie, że pisze pod własnym postem.

Grałem niedawno w QG 1914 z ludźmi słabującymi w angielskim - wydawało mi się, że język kart w QG 1914 jest bardzo przystępny i będzie ok.
Ale okazało się, że bariera językowa na tyle skutecznie psuje i spowalnia rozgrywkę, że postanowiłem opracować jakiś crib sheet - ściągę.

Udostępniam link do google doc ze wstępnym tłumaczeniem wszystkich kart.
edit, opracowana wersja jest wrzucona na BGG w wątku QG1914 jako arkusz excel link tutaj

Oczywiście pozostawiłem nazwy pól planszy w postaci oryginalnej (dla identyfikacji)
Nie tłumaczyłem na razie Tytułów Kart (dla identyfikacji - bo karty nie są numerowane)

W opisach kart, gdzie pojawiają się symbole zastosuję w wersji końcowej symbole (tak jak w oryginale), na razie stosuję skróty:
AH - Austro-Węgry
OT - Otomańska Turcja
GER - Niemcy
RUS - Rosja
ITA - Włochy
FR - Francja
UK - Zjednoczone Królestwo
US - Stany Zjednoczone
lub ich połączenia AH/OT, US/UK, FR/ITA
oraz multiplikator 2X, 3X

W przypadku symboli Przygotowania (Prepared) używam określeń:

obrona (tarcza)
kontynuacja ataku (strzałka)
i analogicznie z dopiskiem Floty - dla wersji morskich tych symboli
oraz multiplikator 2X
zaopatrzenie - to symbol supply (kwadrat)

w przypadku symboli wyniszczania (attrition) używam określenia
wyniszczenie i skrótu Siły
oraz multiplikatorów 2X, 3X
określenia "każda karta" przyjąłem dla czarnego symbolu wyniszczenia

Zastosowane określenia przyjąłem ad hoc, więc jestem otwarty na wszelkie propozycje, w tym stylistyczne.

Jeśli komuś będzie się chciało dokonać korekty to będę zobowiązany - dokument umożliwia komentowanie - więc możecie bezpośrednio w nim umieszczać Wasze komentarze i sugestie. Przypominam, że jest to na razie wersja wstępna - przetłumaczona "w locie" podczas przepisywania - momentami zapominałem się i pisałem po angielsku, więc jakieś "kwiatki" na pewno tam są.

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3641
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: BartP » 11 lip 2018, 23:50

Jakoś zawsze pomijałem wzrokiem serię Quartermaster. Czy to typowe dla tej odsłony, że bazowo stworzono ją dla 3 graczy, czy też typowe dla poprzedniczek również? W jakich konfiguracjach one najlepiej chodzą?
Sprzedam Die Garten von Versailles
Kupię Saint Petersburg 2. edycja, Kerala i inne

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1164
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: mauserem » 12 lip 2018, 00:04

Quartermastery to historyczne konflikty, więc zazwyczaj liczba graczy musi być podzielna przez 2
Rewelacyjnie chodzą oczywiście w pełnym składzie.
Ale miałem okazję pograć w ograniczonych składach i nie było źle - to zazwyczaj oznacza, że jedna talia bywa pod kontrolą dwóch graczy (na stronę).
Ale i nieparzyste składy też ogrywaliśmy i zabawa nadal była przednia.
Ostatnio grałem w Victory or Death (wojna peloponeska) w dwie osoby i tu akurat było dziwnie, ale ja chyba do tego tytułu jestem uprzedzony.
Ewidentnie męczyłem się zarządzając dwiema taliami na raz.
Cold War i bazowych trzech graczy bardzo mnie ciekawi i u mnie ma to zielone światło - bardzo podoba mi się jak Ian Brody rozwija ten koncept - bo mimo podobieństw te gry różnią się istotnymi i kształtującymi rozgrywkę elementami.

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1917
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: raj » 12 lip 2018, 08:11

QG:WW2 - 6 osób, QG:1914 - 5 osób, QG:VoD - 4 osoby, QG:CW - 3 osoby.
Najlepiej grać w pełnych składach, przy brakach ktoś prowadzi 2 lub 3 nacje co spowalnia grę.
Najtrudniejszą grą jest QG:VoD.
Recenzje:
https://www.gamesfanatic.pl/2015/09/10/ ... r-general/
https://www.gamesfanatic.pl/2017/02/09/ ... eral-1914/
https://www.gamesfanatic.pl/2017/04/06/ ... -or-death/

Przy czym QG:1914 > QG:VoD >= QG:WW2 (z dodatkami) > QG:WW2 (bez dodatków)

Wydzielę te posty do wątku o QG.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
Odi
Administrator
Posty: 4501
Rejestracja: 21 kwie 2007, 12:51
Lokalizacja: Gdynia

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: Odi » 12 lip 2018, 08:19

Zimna wojna, a na mapie granice Królestwa Polskiego :/

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1917
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: raj » 12 lip 2018, 12:09

Dla tych co się jeszcze nie zorientowali - ruszył KS na QG: Cold War
https://www.kickstarter.com/projects/19 ... d-war-boar
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

kaimada
Użytkownik wspierający
Posty: 879
Rejestracja: 06 sty 2007, 13:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: kaimada » 13 lip 2018, 09:06

Odi pisze:
12 lip 2018, 08:19
Zimna wojna, a na mapie granice Królestwa Polskiego :/
Ja już się przy 1914 o to kłóciłem i zostałem uświadomiony przez raja, że się czepiam i nie mam racji, więc... :mrgreen:

Na upartego znowu można to bronić umownymi granicami z 1941 roku, ale serio? :wink:

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1917
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: raj » 13 lip 2018, 09:09

Bo się czepiałeś :)
Ale tutaj to już faktycznie poszli po bandzie choć dla samej rozgrywki to nie ma znaczenia.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

kaimada
Użytkownik wspierający
Posty: 879
Rejestracja: 06 sty 2007, 13:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Quartermaster General (Griggling Games)

Post autor: kaimada » 13 lip 2018, 09:21

raj pisze:
13 lip 2018, 09:09
Bo się czepiałeś :)
Ale tutaj to już faktycznie poszli po bandzie choć dla samej rozgrywki to nie ma znaczenia.
No czepiałem się. :mrgreen:
Tylko po prostu nie rozumiem czemu tak uparcie te mapy rysują. :wink:
Tak czy siak muszę wreszcie jakiegoś QG wypróbować.

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4724
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Warte uwagi gry w portalach crowdfundingowych

Post autor: Andy » 13 lip 2018, 09:26

raj pisze:
12 lip 2018, 08:11
QG:WW2 - 6 osób, QG:1914 - 5 osób, QG:VoD - 4 osoby, QG:CW - 3 osoby.
Najlepiej grać w pełnych składach, przy brakach ktoś prowadzi 2 lub 3 nacje co spowalnia grę.
Grałem w QG14-18 i QG39-45 w różnych konfiguracjach i jestem odmiennego zdania. Kiedy jest pełny skład, zawsze ktoś o coś pyta, ma wątpliwości co do jakiejś karty, próbuje ustalić z sojusznikami dalsze posunięcia itp. W partii dwuosobowej to idzie dużo sprawniej, pod warunkiem że obaj gracze zachowują porządek na stole i nie mylą im się talie poszczególnych państw z diskardami i rękami. Przy dwóch graczach najlepiej ogrania się również zależności miedzy sojuszniczymi kartami.

Byłem zaskoczony, jak fajnie gra się nawet w pojedynkę! Nie trzeba tylko po dobraniu kart dla państwa oglądać ich, a odkładać zakryte, co ładnie symuluje mgłę wojny.

A do wspierających docierają już egzemplarze najnowszego dodatku do QG39-45 pt. Prelude: https://www.boardgamegeek.com/boardgame ... al-prelude
KS: https://www.kickstarter.com/projects/14 ... =bggforums
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

ODPOWIEDZ