Sentient (J. Alex Kevern)

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
amandor
Posty: 37
Rejestracja: 16 lip 2015, 10:43

Sentient (J. Alex Kevern)

Post autor: amandor » 08 lis 2018, 22:23

Gra właśnie wchodzi do sklepów, stąd pytanie czy ktoś grał? Jak wrażenia? Bo coś całkowicie cicho o tym tytule.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 124
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19

Re: Sentient

Post autor: _leigam_ » 08 lis 2018, 22:37

amandor pisze:
08 lis 2018, 22:23
Gra właśnie wchodzi do sklepów, stąd pytanie czy ktoś grał? Jak wrażenia? Bo coś całkowicie cicho o tym tytule.
No właśnie, nawet Portal nie reklamuje jej specjalnie. Strasznie to dziwne.

amandor
Posty: 37
Rejestracja: 16 lip 2015, 10:43

Re: Sentient

Post autor: amandor » 08 lis 2018, 22:56

_leigam_ pisze:
08 lis 2018, 22:37
amandor pisze:
08 lis 2018, 22:23
Gra właśnie wchodzi do sklepów, stąd pytanie czy ktoś grał? Jak wrażenia? Bo coś całkowicie cicho o tym tytule.
No właśnie, nawet Portal nie reklamuje jej specjalnie. Strasznie to dziwne.
Wczoraj wrzucili filmik, z którego wychodzi że jest to całkiem ciekawa łamigłówka na kilku płaszczyznach. warto jednak byłoby przeczytać opinie tych którym udało się w to zagrać.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 124
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19

Re: Sentient

Post autor: _leigam_ » 08 lis 2018, 23:05

Ale to jeden filmik tylko, w którym Trzewiczek nie ogarnia zasad :D

Awatar użytkownika
kaimada
Użytkownik wspierający
Posty: 990
Rejestracja: 06 sty 2007, 13:58
Lokalizacja: Łódź
Been thanked: 3 times

Re: Sentient

Post autor: kaimada » 08 lis 2018, 23:10

Gry jeszcze nie mam, ale pamiętam dobre opinie na zeszłorocznym Essen.

Szadoł
Użytkownik wspierający
Posty: 666
Rejestracja: 20 sie 2012, 14:04

Re: Sentient

Post autor: Szadoł » 08 lis 2018, 23:40

Właśnie zagrałem. Gra jest w porządku. Karty optymalizowało się przyjemnie. Choć dla mnie elementu większościowego (zbieranie żetonów) mogło by nie być - nie wnosił jakoś wiele, a grało by się pewnie szybciej.

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5543
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Re: Sentient

Post autor: rattkin » 09 lis 2018, 00:59

Bardzo ładnie i estetycznie wykonana gra (choć niech nie zmylą was karty, jest tam bodaj 6 grafik powtarzających się przez całą talię), ale raczej z gatunku takich, po których się mówi "no, fajne", a potem już nigdy (lub rzadko) po nie nie sięga. Decyzje są stosunkowo proste, częściej niż nie udaje się dokładnie ustawić kosteczki tak jak chcemy pod karty, a nawet jak nam nie idzie "normalnie", to zawsze można specjalnym znacznikiem zasłonić sobie lewy/prawy warunek. To "optymalizowanie" to bardzo na wyrost jest i dziwi trochę reklamowanie tego jako "mózgożera". Na tę podstawową grę w dobieranie kart i manipulowanie kostkami nałożono mini-area control od czapy, dzięki któremu można zbierać i klasycznie punktować zestawy tych samych kolorów. Od czapy, bo to nabudowanie jest trochę w poprzek gry. Owszem, jest po to by trochę pogłębić przestrzeń decyzyjną i dać dodatkowe możliwości punktowania, ale czuć bardzo arbitralność tej mechaniki - ot, jest, więc tak trzeba grać. Trochę żal, bo ten podstawowy pomysł jest bardzo fajny - szkoda, że jakoś tego nie pociągnięto dalej, tylko zrobiono taki ulepek.
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Awatar użytkownika
Mixthoor
Użytkownik wspierający
Posty: 254
Rejestracja: 05 sty 2018, 23:42
Lokalizacja: Dojczlandia
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Sentient

Post autor: Mixthoor » 10 lis 2018, 22:01

Zagrałem. Zmodyfikowane 7 Cudów Świata. Zbieranie kart i kombinowanie z punktacją oraz mnożnikami do złudzenia przypomina budowanie potęgi militarnej, naukowej, cywilnej, handlowej itp. Cyberpunku tyle, co kot napłakał i tematyka gry może dotyczyć czegokolwiek. Zasady ogarnął również 10-letni gracz, który zajął 2 miejsce (pozdrawiam Adasia z Gratislavii) i bardzo dziwię się metce "gry wytężającej umysł". Ludzie o szachach nie słyszeli... Negatywna interakcja opiera się jedynie na podbieraniu poszczególnych rodzajów kart i walce o mnożniki na koniec gry. Kolejność graczy również jest kluczowa i ostatni z nich może umiejętnie wykorzystać swoje pionki główne oraz pomocnicze. Ciekawy i lekki tytuł.

Awatar użytkownika
melusina
Użytkownik wspierający
Posty: 398
Rejestracja: 23 sty 2013, 22:16
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time

Re: Sentient

Post autor: melusina » 10 lis 2018, 22:31

Mixthoor pisze:
10 lis 2018, 22:01
Zmodyfikowane 7 Cudów Świata.
:shock:
W takim razie każda gra, w której zbiera się karty jest podobna do 7 cudów :lol:
rattkin pisze:
09 lis 2018, 00:59
Na tę podstawową grę w dobieranie kart i manipulowanie kostkami nałożono mini-area control od czapy, dzięki któremu można zbierać i klasycznie punktować zestawy tych samych kolorów. Od czapy, bo to nabudowanie jest trochę w poprzek gry. Owszem, jest po to by trochę pogłębić przestrzeń decyzyjną i dać dodatkowe możliwości punktowania, ale czuć bardzo arbitralność tej mechaniki - ot, jest, więc tak trzeba grać.
Co osoba, to inne zdanie. Tu również się nie zgodzę, że area control jest dodana od czapy.
Według mnie jest dobrze wkomponowana - trzeba nieźle się nagłowić, jak zawalczyć o potrzebny znacznik inwestora. Czasem lepiej zrezygnować z pasującej karty, która daje dużo punktów, na rzecz przewagi i możliwości zdobycia dodatkowego znacznika.
Oczywiście, można grać tylko pod karty i przy okazji zbierać przypadkowe znaczniki inwestorów, ale z dobrym przeciwnikiem nie ma wtedy szans na wygraną. To dobra strategia do gry z dzieckiem. Można też walczyć na noże, gdy ma się inteligentnego przeciwnika.

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5543
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Re: Sentient

Post autor: rattkin » 10 lis 2018, 23:56

melusina pisze:
10 lis 2018, 22:31
Według mnie jest dobrze wkomponowana - trzeba nieźle się nagłowić, jak zawalczyć o potrzebny znacznik inwestora. Czasem lepiej zrezygnować z pasującej karty, która daje dużo punktów, na rzecz przewagi i możliwości zdobycia dodatkowego znacznika.
Oczywiście, każdy ma prawo do swojego zdania, chciałbym jednak tylko zaznaczyć, że "nieźle nagłowić" nie oznacza, że coś jest "dobrze" (jest postrzegane jako pasujące i zgodne z duchem gry) wkomponowane mechanicznie. Gdyby np. pod koniec swojej tury trzeba było obliczyć jakąś całkę w minutę, ale np. można było poświęcać znacznik, żeby sobie wydłużać czas o 30s lub uzyskać podpowiedź, to też trzeba by było się solidnie nagłowić - ale raczej nie czyniłoby to gry lepszą. Innymi słowy: rozszerzenie samej tylko przestrzeni "głowienia" nie sprawia, że to głowienie jest bardziej interesujące.
Ostatnio zmieniony 11 lis 2018, 00:51 przez rattkin, łącznie zmieniany 1 raz.
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Ravn
Użytkownik wspierający
Posty: 190
Rejestracja: 23 gru 2016, 20:18
Has thanked: 2 times

Re: Sentient

Post autor: Ravn » 11 lis 2018, 00:32

No ale co masz do całek, bo nie rozumiem.

Awatar użytkownika
Wolf
Użytkownik wspierający
Posty: 1065
Rejestracja: 12 lut 2012, 16:33
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 2 times
Been thanked: 13 times

Re: Sentient

Post autor: Wolf » 11 lis 2018, 00:56

Nic nie ma do całek... całka jest alegorią niewkomponowanego mechanicznie elementu, który wymaga ruszenia mózgownicą. Tyle podmiot liryczny miał na myśli.

Awatar użytkownika
melusina
Użytkownik wspierający
Posty: 398
Rejestracja: 23 sty 2013, 22:16
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time

Re: Sentient

Post autor: melusina » 11 lis 2018, 09:56

rattkin pisze:
10 lis 2018, 23:56
... chciałbym jednak tylko zaznaczyć, że "nieźle nagłowić" nie oznacza, że coś jest "dobrze" (jest postrzegane jako pasujące i zgodne z duchem gry) wkomponowane mechanicznie...
Swoje zdanie przedstawiłeś wcześniej - nie współgrają ci razem te elementy gry. Masz do tego prawo.
Chciałam pokazać graczom, którzy nie znają tej gry, że nie każdy tak myśli. Mi pasują idealnie i wszystko w tej grze ma sens - dobieranie kart, walka o inwestorów, pasowanie.
Przecież ta sama gra jest odbierana różnie przez wiele osób. To, co lubi jeden, nie musi podobać się drugiemu.

Azazelek
Użytkownik wspierający
Posty: 879
Rejestracja: 03 sty 2015, 17:28
Lokalizacja: Kołobrzeg
Been thanked: 1 time

Re: Sentient

Post autor: Azazelek » 20 gru 2018, 12:59

Mimo wszystko dziwię się trochę, że taka cisza nad tym tytułem u nas. Jak tylko zobaczyłem przykładową rozgrywkę na yt (u Rahdo) od razu poszukałem po sklepach. Niestety cena weesji aangielskiej była lekko odstraszająca (w odniesieniu do zawartości)).
Rodzima edycja jest bardzo przystępna cenowo i mam przecieki od pomocników Mikołaja, że byłem grzeczny i niedługo się przekonam czy dobrze dostrzegłem ten błysk w tym tytule czy to tylko słońce od tv się odbujało ;)

Awatar użytkownika
Gizmoo
Użytkownik wspierający
Posty: 1969
Rejestracja: 17 sty 2016, 21:04
Lokalizacja: Warszawa/Sękocin Stary
Has thanked: 12 times
Been thanked: 13 times

Re: Sentient (J. Alex Kevern)

Post autor: Gizmoo » 20 gru 2018, 14:53

Zagrałem raz. Więcej nie zagram. I to nie dlatego, że to jest nieudany produkt...

Niby wszystko w tej grze działa, niby pomysł jest mechanicznie ciekawy i oryginalny, niby strona graficzna porządnie wykonana, ale bawiłem się (łagodnie ujmując), co najwyżej średnio. Składało się na to kilka czynników:

1. Powiązania tematycznego nie stwierdzono. Gra jest bardzo abstrakcyjna i tak na prawdę - czysto matematyczna.
2. Owa matematyka jest na poziomie szkoły podstawowej.
3. Losowość potrafi dać się we znaki.
4. Zero emocji.

Reasumując - pomimo ciekawego pomysłu z manipulacją kostek, pomysłu, który BARDZO mi się podobał, niestety całość rozgrywki jest na wzruszenie ramion. Gra nie stanowiła jakiegoś wyzwania intelektualnego, nie dostarczyła żadnych emocji (może poza lekką irytacją spowodowaną losowością) i nie wybijała się niczym ponad przeciętność. Jeżeli ktoś lubi matematyczne układanki z dość prostymi zasadami i lubi gry abstrakcyjne - to pewnie gra go wciągnie. Dla mnie to działający średniak, a na takie gry... Trochę szkoda cennego czasu, którego nie mam zbyt wiele. Chętnie zobaczyłbym kościaną mechanikę z Sentient w bardziej przemyślanym produkcie, który przede wszystkim - tematycznie bardziej trzymałby się kupy. Bo w obecnym kształcie, to pewnie zamiast tych ilustracji wolałbym same cyferki i kolory. Doklejony temat tylko w Sentient przeszkadzał.

P.S. Skojarzeń z 7 Wonders absolutnie nie miałem i kompletnie nie rozumiem w jaki sposób można doszukać się podobieństw. Bo w jednej i drugiej... są karty? :lol:

Awatar użytkownika
siekan
Użytkownik wspierający
Posty: 427
Rejestracja: 28 gru 2014, 09:47
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Sentient (J. Alex Kevern)

Post autor: siekan » 20 gru 2018, 16:13

Do mnie gra kompletnie nie przemówiła z nastepujących powodów.

1) Grając, czułem się, jakbym przygotowywał się do matury z matmy a nie bawił się przy planszy. Równie dobrze któś mógłby mi dać zadanie do podstawienia niewiadomych i byłoby to równie ciekawe.
2) Gra jest strasznie losowa. Nie czuć tego w pojedyńczych ruchach, ale w ogólnym rozrachunku było tak: ty nie masz nic ciekawego i bierzesz co ci spasuje, kolejny gracz odsłania karte i jego działanie idealnie wpasowuje się w układ który ma.
3) Nie mam pojęcia jaki był temat przewodni ani grafiki. Sytuacja identyczna jak w Splendor - kompletnie nie zwracałem uwagi na to, co jest na kartach, bo w żaden sposób nie wiązało się to tematycznie z mechaniką gry.
4) Interakcja jest znikoma. 95% czasu patrzymy na swoją planszę i na to, co możemy na niej wykminić, niz skupiamy się na jakimś podbieraniu kart przeciwnikowi, bo tak naprawdę możemy tylko na tym ucierpieć (nam ta karta kompletnie nie przypasuje, a przeciwnikowi i tak siądzie z właśnie co dociągniętej)

Natomiast kumpel matematyk bawił się bardzo dobrze xD

ODPOWIEDZ