Die Burgen von Burgund / Zamki Burgundii [S. Feld]

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
Awatar użytkownika
pan_satyros
Użytkownik wspierający
Posty: 5132
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Lokalizacja: Siemianowice
Kontakt:

Die Burgen von Burgund / Zamki Burgundii [S. Feld]

Post autor: pan_satyros » 05 gru 2010, 23:33

Przeglądając BGG natknąłem się na nową grę Felda:
http://www.boardgamegeek.com/boardgame/ ... on-burgund
Obiło się komuś o uszy coś na jej temat ?
<znalazłem wywiad z Feldem i prezentację prototypu, ale wszytko po niemiecku...>
Ostatnio zmieniony 07 lip 2016, 13:41 przez pan_satyros, łącznie zmieniany 1 raz.
Moja kolekcja
Oferuję 7% rabatu w Trzy Trolle i 11% w Planszostrefa.pl
Piszę na: ZnadPlanszy: Pełną parą i PrzyStole

Awatar użytkownika
pan_satyros
Użytkownik wspierający
Posty: 5132
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Lokalizacja: Siemianowice
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: pan_satyros » 14 mar 2011, 20:37

Rebel udostępnił PL instrukcję ;)

http://www.rebel.pl/repository/files/in ... gundii.pdf

A tu recenzja dla obeznanych z dojczem
http://spielenswert.de/index.php?option ... &Itemid=54

Macao jakoś mnie nie przekonało, Luna zauroczyła po 1 partii, a Zamki zapowiadają się całkiem ciekawie (szczególnie cieszy dobre dostosowanie gry dla 2 graczy).
Veridiana już pewnie zaciera ręce (jeśli jeszcze nie kupiła hehe)

Czekam na paczkę z Rebela :D
Moja kolekcja
Oferuję 7% rabatu w Trzy Trolle i 11% w Planszostrefa.pl
Piszę na: ZnadPlanszy: Pełną parą i PrzyStole

cezaras
Użytkownik wspierający
Posty: 1735
Rejestracja: 08 maja 2008, 13:15
Lokalizacja: Reda

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: cezaras » 15 mar 2011, 09:46

wnosząc po instrukcji, to będzie "lżejszy Feld"
zapowiada się dużo bardziej taktycznie niż strategicznie

sposób wykorzystania kości przypomina troszkę Yspahana, (chociaz u Felda mamy dużo więcej możliwości)
natomiast mechanizm zdobywania punkcików za ukończenie regionów nasuwa mi na myśl rozwiązanie z TuT

czyli taka średnia (na pewno nie bardzo mózgożerna), niebanalna pozycja. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce...
ale myślę, że to idealna pozycja dla mnie i mojego kółeczka :)

ps. oczywiście zamówiłem :)))

Awatar użytkownika
Veridiana
Administrator
Posty: 3274
Rejestracja: 12 wrz 2008, 17:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Veridiana » 15 mar 2011, 16:43

Wbrew pozorom nie wyczekuję z zapartym tchem kolejnych gier Stefana ;) Macao i W Roku Smoka mam w swojej Top 10, ale jakoś serce szybciej mi nie bije na wieść o nowym tytule. nie wiem, może dziwna jestem :D Generalnie Knizia u mnie wyżej stoi hehe

cezaras
Użytkownik wspierający
Posty: 1735
Rejestracja: 08 maja 2008, 13:15
Lokalizacja: Reda

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: cezaras » 22 mar 2011, 09:33

jestem po pierwszej grze - w 2 osoby.

plusy:
- mnóstwo małych decyzji, na poziomie zarówno pojedynczego ruchu jak i mini strategii
- rozsądny czas gry (70 minut z tłumaczeniem - żona przed rozgrywką nie widziała, że mamy taką grę :))
- minimalna, ale jednak interakcja na zasadzie "kto szybciej coś zrobi, kto zabierze istotniejszy element" - zapewne w więcej osób będzie bardziej odczuwalna
- wiele możliwości zdobywania punktów
- losowość pozwalająca się dobrze bawić (nie determinująca wyników gry). Bez wątpliwości, po zakończeniu gry oboje mieliśmy ochotę żeby zagrać jeszcze raz i na pewno będziemy to robić
- reguły do wytłumaczenia w mniej niż 10 minut

minusy:
- fatalna kolorystyka. główna plansza jest po prostu nieczytelna (zółty i jasnozielony można rozróżnić stawiając oba tile obok siebie, dodatkowo mnóstwo na niej elementów)
- ileś rodzajów budynków , których działanie warto opanować (co jeszcze się da przeżyć) - > ale 26 kafelków wiedzy, każdy inny, to już troszkę przesada (ale to subiektywna opinia - po prostu nie lubię takich rozwiązań)


ogólnie w ulubionej kategorii gier o średnim ciężarze jakieś 8/10.

wc
Użytkownik wspierający
Posty: 737
Rejestracja: 07 mar 2005, 12:42
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: wc » 22 mar 2011, 10:33

Ja jestem już po 4 rozgrywkach - właściwie gramy codziennie od momentu zakupu gry. Tylko we 2.

No jest po prostu cudnie - feld za jakim szaleję, alea za jaką szaleję.
Turlanie kostką jest fantastycznie zbalansowane możliwością niemalże dowolnego zmieniania wartości rzutu, ale pod warunkiem że zabezpieczyliśmy się w żetony pracowników na to pozwalające.
Akcji w ciągu gry mamy masę - 50 rzeczy do zrobienia (+ bonusy z budynków i zamków, + zakupy, razem pewno ok. 60-65 ruchów), ale oczywiście i tak odczuwamy ciągły niedosyt, a pod koniec tylko modlimy się o to, żeby wszystko co sobie zamierzyliśmy udało się zrealizować.

Jak to u felda - wszystko pięknie działa, ale temat - to mogłaby być budowa ula, a nie posiadłości nad Loarą; byłoby tak samo fajnie.
Jeśli chodzi o uwagi minusowe cezarasa - pozwolę się nie zgodzić do końca
1. faktycznie 2 kolory są dosyć do siebie podobne, ale jednak bez przesady - przy dobrym oświetleniu wszystko jest czytelne, po pierwszej rozgrywce już nie mieliśmy problemu
2. co do budynków - jest świetnie rozrysowana ściąga na planszy gracza tłumacząca działanie każdego budynku, a z 26 kafli wiedzy - do gry w 2 osoby wchodzi z nich 8 + może 3-4 z rynku, ale ich działanie można spokojnie omówić na początku każdej fazy, gdy się pojawiają - żetony są jawne i widoczne dla wszystkich, nikt nic nie ciągnie "na ślepo"

niestety jestem w pracy i nie mam czasu na rozpisywanie się, ale ogónie jestem grą bardzo zachwycony
jednak weźcie pod uwagę, że kocham wszystkie gry, a szczególnie felda i alei - więc jestem średnio obiektywny
yosz zapewne będzie miał inne zdanie

oczywiście grę zabieram na międzypionka i liczę na znalezienie tabunów chętnych na rozgrywkę - mam taką świadomość, że większość czasu w gliwicach spędzę nad burgundią i troyes :-)
są ludzie którzy nie chcą połknąć bakcyla planszówek
takim trzeba wpychać go do gardła

yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6482
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: yosz » 22 mar 2011, 10:46

wc pisze:Jak to u felda - wszystko pięknie działa, ale temat - to mogłaby być budowa ula, a nie posiadłości nad Loarą; byłoby tak samo fajnie sucho.
Lekko poprawiłem za Ciebie ;)
yosz zapewne będzie miał inne zdanie
Pewnie sprawdzę bo mi Tycjan i ty nie darujecie jak nie usiądę ;) Obiecałem marudzić dopiero po rozgrywce :P
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
Tycjan
Moderator
Posty: 3161
Rejestracja: 23 sty 2008, 22:14
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Tycjan » 22 mar 2011, 10:59

yosz pisze:Pewnie sprawdzę bo mi Tycjan i ty nie darujecie jak nie usiądę ;) Obiecałem marudzić dopiero po rozgrywce :P
Czuwam :twisted: Czyli mamy ustawioną partyjkę? :)

# ZnadPlanszy.pl - tutaj piszę: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl | NAJWIĘKSZA baza premier i zapowiedzi gier wydanych po polsku: http://Premiery.ZnadPlanszy.pl

yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6482
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: yosz » 22 mar 2011, 11:02

Oczywiście będę się migał jak tylko mogę ;P Ale jak usiądę do Troyes z wc to pewnie będę siedział dalej jak wyciągnie burgundię
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

wc
Użytkownik wspierający
Posty: 737
Rejestracja: 07 mar 2005, 12:42
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: wc » 22 mar 2011, 11:07

yosz pisze:Pewnie sprawdzę bo mi Tycjan i ty nie darujecie jak nie usiądę ;) Obiecałem marudzić dopiero po rozgrywce :P
No trochę się przeceniasz, to TY chciałeś żebym Ci ją pokazał, a nie ja nie mogę żyć bez zagrania z Tobą :twisted:
Poza tym bezwględnie masz mieć ubrany krawat, inaczej nie gramy ;-)
są ludzie którzy nie chcą połknąć bakcyla planszówek
takim trzeba wpychać go do gardła

Grzech
Użytkownik wspierający
Posty: 619
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:55
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Grzech » 22 mar 2011, 11:42

wc pisze:
yosz pisze:Pewnie sprawdzę bo mi Tycjan i ty nie darujecie jak nie usiądę ;) Obiecałem marudzić dopiero po rozgrywce :P
No trochę się przeceniasz, to TY chciałeś żebym Ci ją pokazał, a nie ja nie mogę żyć bez zagrania z Tobą :twisted:
Poza tym bezwględnie masz mieć ubrany krawat, inaczej nie gramy ;-)

No ładnie... ja już się nie zmieszcze :D... moze w łabędach? jakos pomiędzy jednym tichu a drugim?

Awatar użytkownika
Veridiana
Administrator
Posty: 3274
Rejestracja: 12 wrz 2008, 17:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Veridiana » 13 maja 2011, 23:19

Okey, maraton Felda w trakcie. Roma i Zamki Burgundii nie schodzą ze stołu, choć teraz czeka mnie pracowity tydzień, więc sobie odetchną od pięknego drewna z Ikei... ;)

Generalnie, Zamki są okey. Bardzo okey! Po trzech rozgrywkach krzywa ocen wciąż rośnie, choć osobie, która dobierała kolory powyrywałabym paznokcie :twisted: Mam teraz słabszą żarówkę nad stołem i wypatrywanie żetonów na planszy powoduje u mnie ciągły wytrzeszcz.

Generalnie gra się genialnie w 2 osoby (specyfika gier Felda), w trzech z myślicielami nawet też, ale nie wobrażam sobie partyjki w 4 osoby, jeśli nie grają lotem błyskawicy. Mnóstwo możliwości, mnóstwo zazębiających się akcji, niby to losowe, a jednak czasem trudno wybrać optymalną drogę w gąszczu dostępnych opcji.

Ciekawa jestem, czy po następnych kilku rozgrywkach zakocham się, czy zmęczę :wink:

Awatar użytkownika
paweln
Użytkownik wspierający
Posty: 661
Rejestracja: 21 gru 2009, 10:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: paweln » 14 maja 2011, 15:52

Ja tą pozycję uwielbiam, faktycznie przy 4 osobach zwłaszcza nowych jest downtime. Ale jak gracze grają sprawnie to w cztery osoby też jest fajnie. Przy dwóch osobach również działa super!
Zresztą ostatnio Feld to mój ulubiony autor i zaopatrzyłem się W Roku Smoka po jednej rozgrywce, Macao w ciemno tylko po recenzjach i nie żałuję. Teraz myślę nad Notre Dame i żałuję że Strasburg jest od 3+.

Awatar użytkownika
Tycjan
Moderator
Posty: 3161
Rejestracja: 23 sty 2008, 22:14
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Tycjan » 14 maja 2011, 16:06

paweln pisze:...Teraz myślę nad Notre Dame i żałuję że Strasburg jest od 3+.
Z Notre Dame dla 2 osób to proponuje nie kupować w ciemno i zagrać u kogoś bo w takiej konfiguracji nie jest, aż tak fajnie jak przy 3-4 osobach.

# ZnadPlanszy.pl - tutaj piszę: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl | NAJWIĘKSZA baza premier i zapowiedzi gier wydanych po polsku: http://Premiery.ZnadPlanszy.pl

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6404
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: MichalStajszczak » 14 maja 2011, 21:32

A jakie mniej więcej liczby punktów zdobywacie? Wczoraj w grze 4-osobowej zwycięzca (zephyr) osiągnął ponad 300 punktów, a pozostali gracze mieli niewiele poniżej 300.

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4757
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: melee » 14 maja 2011, 21:37

Wydaje mi się, że w tej grze wyniki zawsze będą bardzo zbliżone. Nie do końca lubię takie gry, gdzie punktów jest milion, a różnice dotyczą (co wynika z mechaniki) kilku punktów.

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6404
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: MichalStajszczak » 14 maja 2011, 21:55

Na szczęście w Zamkach Burgundii punkty daje się bez trudu policzyć. Przy sąsiednim stole rozgrywany był Posejdon i tam dopiero była zabawa z obliczaniem wyników

Awatar użytkownika
Wookie
Użytkownik wspierający
Posty: 1122
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Wookie » 14 maja 2011, 22:01

melee pisze:Wydaje mi się, że w tej grze wyniki zawsze będą bardzo zbliżone. Nie do końca lubię takie gry, gdzie punktów jest milion, a różnice dotyczą (co wynika z mechaniki) kilku punktów.
Nie do końca się zgodzę.
Fakt - różne strategie są równie sensowne, ale spokojnie można się wybić, robiąc jakiś fajny "combos" dobrych żetonów specjalnych (żółtych) plus dobre egzekwowanie budowania innych kafli. Mi się dwa razy tak udało odbić, raz z kaflem który premiował wykładanie tego samego zwierzęcia na jednym obszarze (co samo w sobie daje sporo punktów). Za drugim razem to był kafelek który daje punkty za sprzedane towary plus dużo i skutecznie sprzedawałem, plus za sprzedaże fajne rzeczy kupowałem z czarnych kafelków. A widziałem więcej takich skutecznych strategii (łącznie grałem w grę 6 razy bodajże), które są po prostu o wiele lepsze od zwykłego kupowania czegoś-tam.

Awatar użytkownika
paweln
Użytkownik wspierający
Posty: 661
Rejestracja: 21 gru 2009, 10:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: paweln » 14 maja 2011, 23:53

MichalStajszczak pisze:A jakie mniej więcej liczby punktów zdobywacie? Wczoraj w grze 4-osobowej zwycięzca (zephyr) osiągnął ponad 300 punktów, a pozostali gracze mieli niewiele poniżej 300.
:shock: :shock: :shock:
Takiego wyniku nigdy nie miałem, zawsze koło 200, przy bardzo zaciętych partiach mniej. Ale to może dlatego że przy dwóch osobach nie wszystkie kafle wchodzą do gry ...
A udało się Wam przy tej rozgrywce zapełnić całą planszę?
Tycjan pisze:
paweln pisze:...Teraz myślę nad Notre Dame i żałuję że Strasburg jest od 3+.
Z Notre Dame dla 2 osób to proponuje nie kupować w ciemno i zagrać u kogoś bo w takiej konfiguracji nie jest, aż tak fajnie jak przy 3-4 osobach.
W sumie racja, czytałem tylko instrukcję żeby zobaczyć jak jest dla dwóch osób, grałem raz w 4 osoby i wtedy podobało mi się.
Chyba się wstrzymam jeszcze.

Awatar użytkownika
pan_satyros
Użytkownik wspierający
Posty: 5132
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Lokalizacja: Siemianowice
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: pan_satyros » 15 maja 2011, 07:54

Nie zapominaj o Lunie ;) bardzo dobrze dziala na 2 osoby.
Moja kolekcja
Oferuję 7% rabatu w Trzy Trolle i 11% w Planszostrefa.pl
Piszę na: ZnadPlanszy: Pełną parą i PrzyStole

Awatar użytkownika
zephyr
Użytkownik wspierający
Posty: 2398
Rejestracja: 27 paź 2007, 00:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: zephyr » 15 maja 2011, 13:53

paweln pisze:
MichalStajszczak pisze:A jakie mniej więcej liczby punktów zdobywacie? Wczoraj w grze 4-osobowej zwycięzca (zephyr) osiągnął ponad 300 punktów, a pozostali gracze mieli niewiele poniżej 300.
:shock: :shock: :shock:
Takiego wyniku nigdy nie miałem, zawsze koło 200, przy bardzo zaciętych partiach mniej. Ale to może dlatego że przy dwóch osobach nie wszystkie kafle wchodzą do gry ...
A udało się Wam przy tej rozgrywce zapełnić całą planszę?
Zostały mi do ukończenia ze 2 obszary w sumie pewnie koło 3-4 pól. Myślę że przy innych budynkach brązowych dałoby radę zapełnić całą planszę, ale wolałem sprzedawać towary i uzyskiwać robotników bo miałem specjalne 4pkt za te 2 typy brązowych, i chyba jedną akcję spasowałem (2 robotników).

Gra całkiem fajna, ale szczerze mówiąc nic specjalnego. Chyba też zaczynam powoli narzekać na tony podobnych eurogier. Niby kostki są jakoś ciekawie wykorzystane, ale raczej mnie irytowały - wolę grę która jest albo na myślenie albo bardziej losowa - zwykle dało się wykorzystać to co wypadło albo używałem paru robotników, ale od czasu do czasu rzut potrafił być irytujący; dobrze że jest przejście 1<->6 co mocno ogranicza ilość potrzebnych robotników.

I wczesne kopalnie są strasznie mocne, kopalnia w pierwszej "erze" (nie pamiętam terminologii) to 2 budynki z środka + 1 pkt na koniec, a jak się jeszcze uda wcześnie skończyć 3 (na podstawowej planszy) to dodatkowo +7 za zabudowanie szarych...

Wczesna inwestycja w statki też ładnie zaprocentowała - większość gry byłem pierwszy, ale tu jednak przyda się żeby podeszły też towary (a mi całkiem ładnie podchodziły).

Premie za kończenie obszarów też są IMO za duże, obszar skończony w A daje w sumie ze 30 pkt, co sprawia że trzeba się skupiać na kończeniu koloru - mniej elastyczności (i interakcji, jeśli każdy rozwija właśnie inny kolor)Jest trochę zależności które łamią ten schemat, ale nie opłaca się mieć wszystkiego po trochu.
Science is a way of trying not to fool yourself. The first principle is that you must not fool yourself, and you are the easiest person to fool.
R.Feynman

cezaras
Użytkownik wspierający
Posty: 1735
Rejestracja: 08 maja 2008, 13:15
Lokalizacja: Reda

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: cezaras » 15 maja 2011, 16:04

Z Notre Dame dla 2 osób to proponuje nie kupować w ciemno i zagrać u kogoś bo w takiej konfiguracji nie jest, aż tak fajnie jak przy 3-4 osobach.
hm, ja uważam, że Notre Dame najlepiej chodzi na 3 osoby, ale zaraz potem na 2.
A jakie mniej więcej liczby punktów zdobywacie? Wczoraj w grze 4-osobowej zwycięzca (zephyr) osiągnął ponad 300 punktów, a pozostali gracze mieli niewiele poniżej 300.
grałem w różnych zestawieniach, ale 300 nikt nigdy nie walnął - raczej wyniki są w okolicach 200+ -> ciekawe czy po prostu jesteśmy słabi czy mamy jakąś różnicę w interpretacji reguł :)

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6404
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: MichalStajszczak » 15 maja 2011, 21:22

Okazało się, że te ogromne liczby punktów wynikały z błędnego przetłumaczenia niemieckiego przyimka "nach". Zinterpretowałem "je nach Durchgang" jako "po każdej fazie", a powinno być "według fazy". Przez to punkty za obszary liczyliśmy wielokrotnie i stąd takie wysokie wyniki.

Awatar użytkownika
Wookie
Użytkownik wspierający
Posty: 1122
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: Wookie » 15 maja 2011, 21:32

Grałem 6 razy i około 240 to już była masakra :)

A zasady są dostępne po polsku przecież.

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6404
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Die Burgen von Burgund [S. Feld]

Post autor: MichalStajszczak » 15 maja 2011, 21:38

Wookie pisze:A zasady są dostępne po polsku przecież.
Jeśli chodzi o tłumaczenie na stronie Rebela, to też zawiera błędy.

ODPOWIEDZ