Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 11 lip 2019, 16:39

Ostatecznie zakupiłem swoją kopię Descenta :)
Figurki Ettina, Smoka i Żywiołaka - Wielkie WOW. Niby widziałem je na zdjęciach ale w rzeczywistości robią rewelacyjne wrażenie. Czas je pomalować :]
Widzę od razu, że potrzebna jest wypraska. Co polecacie - robić samemu z płyty PK czy zakupić jakąś gotową (o ile ktoś oferuje gotowe) ?
Pochwalcie się jak utrzymujecie porządek w swoich kopiach.

dżeq
Posty: 35
Rejestracja: 15 mar 2019, 21:19
Has thanked: 10 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: dżeq » 11 lip 2019, 19:48

Ja używam gąbek od Feldherr'a
Każda kieszonka opisana PL/EN naklejką, która figurka w niej leży.
Spoiler:
całość w 4 kartonach + 2 teczki z przegródkami na kafle terenu poukładane dziesiątkami. ;)
Ale kompletowanie, porządkowanie i malowanie trwało ponad 2 lata łącznie, teraz mogę znaleźć wszystko dość szybko.
Szczególnie przydatne jak gram solo w nocy i aplikacja nagle "zapoda" jakiegoś dziwnego potwora, z któregoś z dodatków.

Ale i przy grze z synem w normalne scenariusze znacznie przyspiesza setup + przy transporcie na działkę,
nigdy jeszcze farba nie odprysnęła i cisza w samochodzie jak wiozę
<normalnie to żetony mi stukają w pudełkach ;) co przy dłuższej jeździe jest irytujące w kombi>.

Pozdrawiam
Jacek

Awatar użytkownika
Bartoszeg02
Użytkownik wspierający
Posty: 319
Rejestracja: 25 mar 2009, 21:35
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Bartoszeg02 » 11 lip 2019, 21:23

Mam do was pytanie odnośnie grania z aplikacją.
Jak to jest z poziomem trudności? Na jakim poziomie zalecacie granie?
Ja generalnie lubię gry trudne ale mówiąc trudne mam na myśli trudne a nie absurdalnie ciężkie :P ...
Czy poziom normalny dostarcza jakichś emocji czy jego przechodzenie jest zwykłą formalnością ?

I czy pierwsza kampania oznaczona jako szkoleniowa jest warta przechodzenia czy to jest zwykły trening - bez polotu :P ?

I jeszcze jedna kwestia - ilość grających bohaterów. Coś mi się obiło o uszy że rozjeżdża się w grze równowaga jeżeli raz gramy na 2 a raz na 4 osoby.
Powiedzcie mi jaka jest optymalna liczba graczy w podstawce?
Ponadto jestem ciekaw która kampania wg. was trzyma najrówniejszy poziom w scenariuszach ?

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 12 lip 2019, 07:27

Wszystko zależy od Twojej znajomości gry, ogrania w dungeon crawelery wogóle itd.
Dla mnie czymś co mnie "uderzyło" w Descent, a właściwie w zasadach, które na początku przegapiłem to "zmęczenie", które trzeba nagminnie exploitować na ruch, albo "leczyć" za surge. Coś co, jak czytałem na BBG wiele osób przeocza w pierwszych rozgrywkach. Używanie tej mechaniki zmienia w znaczący sposób każdą rozgrywkę. Mała rzecz, a jak widać ma znaczenie.
Co do scenariuszy to (nie grałem jeszcze we wszystkie) są fajne, wciągające no i apka potrafi zaskoczyć jakimś mobem, który od dawna lezy w odstawce - jak pisał kolega wyżej :)
Moje zastrzeżenie po wielu grach coop i solo to wymuszony pośpiech - papier i apka. Nie wiem o co chodzi twórcom, ale zdecydowana większość scenariuszy we wszystkich dodatkach wymusza na nas pośpiech. Na początku nie zwracałem na to większej uwagi, natomiast teraz zaczyna mi to trochę przeszkadząc. Wiem, że chodzi o podbicie poziomu trudności, ale uważam to za słabą mechanikę i przynajmniej dla mnie psująca frajdę... Nie wspomnę, że gram w planszówki, żeby oderwać się od zwariowanego tempa w RL, a tu masz babo placek :)

c08mk
Użytkownik wspierający
Posty: 1779
Rejestracja: 02 sie 2013, 16:24
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 12 times
Been thanked: 40 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: c08mk » 12 lip 2019, 07:38

Dazir pisze:
12 lip 2019, 07:27
... albo "leczyć" za surge. Coś co, jak czytałem na BBG wiele osób przeocza w pierwszych rozgrywkach...
Też to przegapiłem na początku, a robi to ogromną różnicę.
Bartoszeg02 pisze:
11 lip 2019, 21:23
I jeszcze jedna kwestia - ilość grających bohaterów. Coś mi się obiło o uszy że rozjeżdża się w grze równowaga jeżeli raz gramy na 2 a raz na 4 osoby.
Powiedzcie mi jaka jest optymalna liczba graczy w podstawce?
Odkąd jest wprowadzona zasada z dodatkową akcją na atak lub leczenie gra jest grywalna na dwóch bohaterów.

Awatar użytkownika
Bartoszeg02
Użytkownik wspierający
Posty: 319
Rejestracja: 25 mar 2009, 21:35
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Bartoszeg02 » 12 lip 2019, 07:48

czyli podstawową kampanię z podstawki będzie się gralo zarówno dobrze na 3 jak i 4 osoby :P ? Nie będzie tak że na 4 władca podziemi nie jest w stanie zrobić nic a z kolei na 3 bohaterowie są gnieceni na miazgę?

To zapytam tak: czy porażka w trybie normalnym to rzadkość czy i tak trzeba się przy scenariuszach napocić :P ?

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 12 lip 2019, 08:40

Wszystko zależy od osoby, która gra jako OL i oczywiście bohaterów (nie tylko znajomość mechanik gry, ale a może i przede wszystkim synergia skilli) - z moich gier wynika znacząca przewaga OL, przy dobrych kartach i właściwie dobranych otwartych grupach - bohaterowie są masakrowani dość szybko. Zwłaszcza jeżeli nie bronią słabszych postaci ponieważ, jako OL można stosunkowo "łatwo" skoncentrować sie na najsłabyszch, a za przewrócenie bohatera dociąg karty!:). W ten sposób ręka OL rośnie dość szybko i trudno go zatrzymać.
Jako OL trzeba też pamiętać, a wiele osób zapomina (jak ze zmęczeniem) o tym, że akcję ruchu można przerwać, zaatakować i dalej kontyunowac ruch. To ma olbrzymie znaczenie jeżeli drużyna nie ma broni obszarowych oraz w sytuacji gdy mapa pozwala chowac sie za przeszkodami, żeby zerwać LOS.

alpha
Użytkownik wspierający
Posty: 449
Rejestracja: 10 cze 2018, 14:33
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 21 times
Been thanked: 31 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: alpha » 12 lip 2019, 14:42

Dazir pisze:
12 lip 2019, 07:27
"zmęczenie", które trzeba nagminnie exploitować na ruch, albo "leczyć" za surge.
Można prosić o tłumacza? :)

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 14 lip 2019, 20:53

Jestem po pierwszej próbnej rozgrywce solo z aplikacją - Kampania treningowa z problemem goblinów w tle (nie pamiętam dokładnie tytułu).
Powiem szczerze, że jestem grą póki co zauroczony. Przeszedłem pierwszą misję dwoma postaciami, awansowałem je, dokupiłem ekwipunek i zacząłem robić misję poboczną (grobowiec ze skarbami). W tej misji pobocznej dostaje już srogie baty :]
Myślę, że gra bardzo trafiła w mój gust - Dungeon Crawler ze sporą dawką przygody, osiem postaci i do tego do każdego archetypu po dwie specjalizacji, aplikacja do full coopa i tryb jeden vs reszta
Gra ma sporo zasad o których trzeba pamiętać ale po pierwszej rozgrywce wydają mi się logiczne (nic na siłę). W aplikacji zaimplementowano system naprzemiennych ruchów bohaterowie-wrogowie co fajnie się sprawdza. Nie przeszkadza mi także pudło na kości ataku, nie wiem jakie znaczenie ma to czy pudło jest na kości ataku czy też na kości obrony.

Awatar użytkownika
Bartoszeg02
Użytkownik wspierający
Posty: 319
Rejestracja: 25 mar 2009, 21:35
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Bartoszeg02 » 14 lip 2019, 22:54

Phate pisze:
14 lip 2019, 20:53
Jestem po pierwszej próbnej rozgrywce solo z aplikacją - Kampania treningowa z problemem goblinów w tle (nie pamiętam dokładnie tytułu).
Powiem szczerze, że jestem grą póki co zauroczony. Przeszedłem pierwszą misję dwoma postaciami, awansowałem je, dokupiłem ekwipunek i zacząłem robić misję poboczną (grobowiec ze skarbami). W tej misji pobocznej dostaje już srogie baty :]
Myślę, że gra bardzo trafiła w mój gust - Dungeon Crawler ze sporą dawką przygody, osiem postaci i do tego do każdego archetypu po dwie specjalizacji, aplikacja do full coopa i tryb jeden vs reszta
Gra ma sporo zasad o których trzeba pamiętać ale po pierwszej rozgrywce wydają mi się logiczne (nic na siłę). W aplikacji zaimplementowano system naprzemiennych ruchów bohaterowie-wrogowie co fajnie się sprawdza. Nie przeszkadza mi także pudło na kości ataku, nie wiem jakie znaczenie ma to czy pudło jest na kości ataku czy też na kości obrony.
Na jakim poziomie grałeś?
Nie czułeś że gra jest za łatwa/za trudna

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 15 lip 2019, 07:04

Grałem na poziomie normalnym na zasadach zgodnych z najnowszym FAQ i instrukcją do Road to Legend dla dwóch bohaterów (to z dodatkowym atakiem bądź leczeniem dwóch ran za darmo).
Trudno po tych 1,5 rozgrywki powiedzieć czy gra była za łatwa / za trudna. Grałem Rycerzem i Apostołem (czyli tank i leczenie). Pierwszą misję przeszedłem raczej spokojnie (ale musiałem leczyć bohaterów bo bez tego było by ciężko) natomiast ta druga poboczna była dużo trudniejsza (nie skończyłem jej jeszcze).
Wydaje mi się, że poziom jest dobrze ustawiony (a jak komuś za łatwo to można odpalić poziom trudny :] )

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 15 lip 2019, 07:19

Super, bo najważniejsze, żeby sie świetnie bawić.
Descent potrafi nieźle wciągnąć - zaraz się zacznie ciągota do dodatków:)

pudło na kości dodaje trochę smaczku, losowości i potrafi nieźle pokrzyżować plany. Niektóre postacie potrafią sobie z tym radzić, OL z resztą równiez.

pozdrawiam

Baloosh
Posty: 51
Rejestracja: 22 lut 2018, 13:35
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Baloosh » 15 lip 2019, 10:01

Co to jest "pudło na kości"?

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 15 lip 2019, 11:02

Skrót myślowy dot. symbolu X na niebieskiej kości, który oznacza, że Twój atak spudłował:) Cholernie wkurzająca sprawa ;)

Baloosh
Posty: 51
Rejestracja: 22 lut 2018, 13:35
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Baloosh » 15 lip 2019, 11:38

Aha :) To ten symbol znam - czasami mam wrażenie, że aż za dobrze...

no to mamy przykład zupełnie innego skojarzenia: wydawało mi się, że mowa jest o jakimś pojemniku na kości, mechanice, której jeszcze nie znam związanej z odkładaniem/budowaniem puli kości w jakimś pudle :)

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 15 lip 2019, 13:12

Pudło na kości niebieskiej dotyczy też wrogów więc jest spoko - w moich rozgrywkach więcej razy im się to zdarzało niż mnie :]
No właśnie pojawiają się już myśli aby coś dokupić żeby było ciekawiej w RTL.
Od czego zacząć ? Małe zestawy popleczników chyba do aplikacji nic nie dodadzą prawda ? Zostają więc duże i średnie pudła, czy tak ?

Miszon
Użytkownik wspierający
Posty: 746
Rejestracja: 22 sie 2015, 13:48
Has thanked: 17 times
Been thanked: 14 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Miszon » 15 lip 2019, 17:08

Małe zestawy nic nie dają, tzn. podobno mogą zespawnować bossa jako grupę potworów w trakcie misji w której losują potwora, ale to tylko tyle.
Stanowczo najlepiej dokupić konkretny dodatek. Nerekhal (duży) albo Kruczy Dwór (mały, ma być na jesieni dodruk).
planszomania.pl - 10%

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 15 lip 2019, 17:59

Ja zrobiłem tak, jak pisałem wcześniej tj. zacząłem od początku jak wychodziły dodatki później zacząłem miksować.
I tak pewnie skończysz ze wszystkimi:)
Ja poszedłem w stronę „kompletów” np. Trzęsawisko i legowisko bo można połączyć ze sobą w jedna kampanie.
Do tego kupiłem kilka h&m packow - zacząłem od filmów na YT i tego jacy bohaterowi mi pasują i jakie moby są w zestawie. Trzęsawisko i legowisko dodają karty plotek i secret room. Fajna mechanika. Do tego z h&m packow możesz podłączyć questy do etapu wędrówki po mapie kampanii co bardzo mi się podoba - takie side quest żeby dopakowac postacie.
Zgadzam się z kolega wyżej ze zestawy poruczników są dla pasjonatów. Ja mam kilka bo te figurki są mega i bardzo nie lubię grać z żetonami, które udają bossów. Zobacz queen ariad, bolgoreth i koniecznie valyndre ...

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 19 lip 2019, 09:14

Jestem po kilku rozgrywkach (wszystkie solo z aplikacją) więc mogę już coś więcej na temat gry i moich odczuć powiedzieć.
Rozegrałem kampanię szkoleniową ze Spligiem w tle. Głupio się przyznać ale przy próbie zdobycia twierdzy Spliga poniosłem porażkę :( (jeszcze więcej przykrości sprawił mi opis fabularny co się z nami zrobiły gobliny;)).
Przez pierwszy scenariusz fabularny oraz dwa poboczne przechodziłem praktycznie bez większych problemów aż tu nagle w drugiej misji fabularnej poziom trudności się zwiększył (przynajmniej to moje odczucie), za długo zabawiłem w jednym z pomieszczeń i nagle mroczne wydarzenia pokonały moich bohaterów po raz trzeci.
Grałem Rycerzem (Syndrael) i Apostołem (Averic Świetlisty), szczerze powiem wydaje mi się, że w drużynie musi być postać lecząca bo bez tego daleko się nie ujedzie - poprawcie mnie jeśli się mylę. Bez modlitwy leczniczej i powiązanych z nią umiejętności wiele razy było by ze mną krucho.
Przygoda mi się bardzo podobała, zwłaszcza motyw ulepszania postaci, kupowania ekwipunku oraz zdarzeń losowych w trakcie podróży.
Minusem tej mini kampanii wg mnie jest fakt, że po pierwszej przygodzie dostałem 3 exp, dokupiłem po dwie umiejętności postacią i kolejne trzy przygody (dwie poboczne i druga fabularna) nic już nie zmieniało się w moich postaciach (nie dostałem już więcej expa) przez co zacząłem odczuwać powtarzalność gry tymi postaciami. Pewnie w pełnoprawnej kampanii jest inaczej i awansuje się powoli ale stale.
Gra solo daje radę ale wolę jednak grać w większą ilość osób i dzielić przy stole emocję - na pewno doda to do odbioru samej gry ;)
Nie wiem jak ocenić za to długość pojedynczej rozgrywki - Scenariusz rozgrywałem ok 2 h każdy. Czasem odczuwałem pod koniec trochę znużenia ale może to kwestia tygodnia pracy i późnej pory.

Reasumując - Gra mi się bardzo podoba, zagram jeszcze z chęcią w drugą kampanię (innymi postaciami) i chciałbym spróbować gry w większą ilość graczy i z żywym OL.

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 19 lip 2019, 10:18

Jak to w każdym rgp, dungeon crawlerze - lekarz musi być:) Co mi sie podoba w d2 to różnorodnośc klas leczących (pozostali dostępni w dodatkach). Mamy direct healera - apostoł, indriect healera - mówiący do duchów, później dochodzą pozostali. Dzięki temu leczenie daje możliwości taktyczne (zwłaszcza jak dołączymy do tego odpowiednio dobrane umiejętności poszczególnych boatherów). Mamy wtedy możliwość leczenia pasywnego poprzez zmniejszanie otrzymywanych obrażeń (-obrażenia do wyniku rzutów, lub + tarcze/kości do obrony), mamy też możliwość ogłuszania itd itp. Bardzo mi sie to podoba.

Co do gry z większą ilościa graczy (zwłaszcza OL) to jasne emocję z rozgrywki sa jeszcze większe tym bardziej jak OL jest ogarnięty. Często zdarza sie tak, że dobry OL niszczy drużynę w 2-3 turach:)

scenariusz ze Spligiem jest na początek, później są zdecydowanie dłuższe i apka losuje moby z puli wszystkich dostępnych (jeżeli masz dodatki) i potrafi nieźle zaskoczyć przy ponownym przechodzeniu tych samym kampanii.

udanej zabawy!

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 19 lip 2019, 10:27

Hmm czy to w takim razie nie determinuje nam każdorazowo składu drużyny ?
Grając dwoma postaciami zawsze jedna z nich musi być lecząca a druga walcząca ? Nie wiem jak by działała drużyna składająca się np. z złodzieja i maga (pewnie słabo).
W którym dodatku jest najwięcej contentu wpływającego na regrywalność - nowe klasy, potwory i postaci ?

Dazir
Posty: 26
Rejestracja: 14 maja 2019, 19:18
Been thanked: 2 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Dazir » 19 lip 2019, 11:48

Wszystko zależy od Ciebie:) Zagraj składem jakim chcesz - mag, złodziej? Możesz np. skupić sie na powodowaniu jak największej ilości obrażeń (żeby zabić ile sie da jak najszybciej) oraz mobilności. Na przykład weź necro i masz juz 3 "osobowy" team, dobierz odpowiednio postacie i ich skille - ja lubie leorica bo on "leczy" obniżając otrzymywany damage. Dużo się ruszaj, korzystaj z LOI, używaj zmęczenia za ruch, oraz niewykorzystanych wzocmnien na "leczenie" zmęczenia. Czy korzystasz z reguły podwójnych akcji dla 2 bohaterów?

Co do contentu w dodatkach - znowu wszystko zależy od Ciebie - czego szukasz/oczekujesz, co Ci sie bardziej podoba, jakie klasy/potwory.

Pograj jeszcze troche bez dodatkow - po kilku rozgrywkach bedziesz wiedzial, pozniej poczytaj o tym co daja dodatki / ew. recenzje na YT.

Phate
Użytkownik wspierający
Posty: 655
Rejestracja: 06 lis 2013, 18:31
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Phate » 19 lip 2019, 11:58

Co to jest LOI ?
Gram na zasadach z dodatkowym darmowym atakiem albo leczeniem 2 serduszek jako trzeciej akcji dla każdej z postaci.
Z tym "dużo się ruszaj" to też nie wiem czy słuszne (pewnie tak, bo grasz więcej niż ja i muszę się jeszcze wiele nauczyć ;) ) bo grając z apką akcja grup potworów (zazwyczaj) polega na ruchu do wybranego bohatera a później ataku, ataku i później ruchu lub ataku i pass. Wg mnie nie ma sensu tracić akcji na ruch bo wtedy zostaną mi tylko dwa ataki - wróg i tak do mnie dojdzie i raz zaatakuje. (bo z tego co zrozumiałem wrogowie atakują tylko raz na swoją aktywację czy tak ?)

Awatar użytkownika
Berni77
Użytkownik wspierający
Posty: 103
Rejestracja: 21 paź 2016, 10:01
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 3 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: Berni77 » 19 lip 2019, 14:52

Phate pisze:
19 lip 2019, 10:27
Hmm czy to w takim razie nie determinuje nam każdorazowo składu drużyny ?
Grając dwoma postaciami zawsze jedna z nich musi być lecząca a druga walcząca ? Nie wiem jak by działała drużyna składająca się np. z złodzieja i maga (pewnie słabo).
W którym dodatku jest najwięcej contentu wpływającego na regrywalność - nowe klasy, potwory i postaci ?
Ja tam praktycznie nigdy nie mam w drużynie postaci leczących, za to obowiązkowo mam czarodzieja lub inna postać, która ma swojego chowańca co baaardzo ułatwia walkę.
Leczyć możesz się spokojnie znalezionymi miksturami lub darmową akcją i raczej nie powinno być problemu z ogarnięciem większości scenariuszy.
Pierwsza przygoda jest niejako "demo" w którym uczysz się rozgrywki.
W prawdziwych scenariuszach dostajesz już częściej XP albo kasę - przez co zawsze możesz albo wykupić umiejętności albo dobrze się dozbroić w stolicy (bo nie zawsze dostaniesz xp na ukończeniu scenariuszy pobocznych). Czasem wpadnie ci w ręce jakiś artefakt z takich pobocznych scenariuszy, który w późniejszej rozgrywce komputer sam będzie aktywować w odpowiednich momentach informując cię o tym.
Musisz pamiętać, że w grach z apką niestety jest to wieczna gonitwa z czasem (której nie ma podczas gry z żywym MW) i często trzeba olać przeszukiwanie aby tylko jak najszybciej pędzić do celu ignorując przedmioty na planszy.
Phate pisze:
19 lip 2019, 11:58
Z tym "dużo się ruszaj" to też nie wiem czy słuszne (pewnie tak, bo grasz więcej niż ja i muszę się jeszcze wiele nauczyć ;) ) bo grając z apką akcja grup potworów (zazwyczaj) polega na ruchu do wybranego bohatera a później ataku, ataku i później ruchu lub ataku i pass. Wg mnie nie ma sensu tracić akcji na ruch bo wtedy zostaną mi tylko dwa ataki - wróg i tak do mnie dojdzie i raz zaatakuje. (bo z tego co zrozumiałem wrogowie atakują tylko raz na swoją aktywację czy tak ?)
Ruszaj się za zmęczenie, które i tak wyleczysz podczas ataków :)
W grze z apką ruch to podstawa pozytywnego zakończenia scenariusza - czasem nie warto walczyć tylko szybko ominąć potworki i pobiec dalej. To nie D&D - tu nie dostajesz expa za zabijanie potworów tylko za wykonywanie zadań :)

Awatar użytkownika
stary gracz
Użytkownik wspierający
Posty: 182
Rejestracja: 21 sie 2016, 17:20
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 9 times

Re: Descent: Journeys in the Dark / Wędrówki w mroku 2 ed (D. Clark, C. Konieczka, A. Sadler, K. Wilson)

Post autor: stary gracz » 05 sie 2019, 15:07

Z forum Galakty:

"Descent: Wędrówki w mroku

- Kampanie w aplikacji: W pierwszej kolejności w aplikacji pojawi się kampania Ziarna zepsucia. Następnie będziemy planować kolejne.
- Kolejne kampanie pudełkowe: Nie mamy oficjalnych informacji o planowanych nowych dodatkach.
- Lost Legends: Tak, wydamy polską wersję językową tego dodatku. Planujemy, aby pojawił się on w ofercie najnowszej fali Druku na Żądanie, o której będziemy informować wkrótce.
- Heroes & Monster Packs: W najbliższej fali Druku na Żądanie planujemy przygotować kolejne Heroes & Monster Packi w wersji polskiej. Więcej informacji przekażemy przy okazji ogłoszenia terminu zbierania zamówień. "

Brawo dla Galakty za to, że nie olała graczy i nadal planuje wydawać polskie wersje dodatków do Descenta.

ODPOWIEDZ