Piętaszek / Friday (Friedemann Friese)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
michcic
Użytkownik wspierający
Posty: 154
Rejestracja: 18 paź 2014, 09:43

Re: Piętaszek opinie

Post autor: michcic » 06 mar 2019, 11:09

Czy ktoś jeszcze grywa w Piętaszka? Jakie wyniki osiągacie na poszczególnych poziomach?

Ja dzisiaj rozegrałem swoją czwartą partię na 1 poziomie i dopiero pierwszy raz udało mi się wygrać. Tym razem wygrana przyszła zaskakująco łatwo, a wynik jaki udało mi się osiągnąć to 110 punktów. To dużo/mało? Gdyby ktoś był zainteresowany przebiegiem partii, dajcie znać, mogę opisać w kilku zdaniach. ;)

Gra generalnie bardzo mi się podoba i polecam każdemu kto lubi pograć solo. Niestety, z tego co widziałem jest dość trudno dostępna i raczej wątpliwe żeby doczekała się dodruku.
Dziękuję za pomoc w zakupach: grabash4u, Quaku, Banan2, donmakaron

Sprzedam: Small World Podziemia, Porwanie (komiks paragrafowy).

Awatar użytkownika
Coen
Użytkownik wspierający
Posty: 2056
Rejestracja: 14 wrz 2011, 11:38
Lokalizacja: Warszawa, Sulejówek
Has thanked: 109 times
Been thanked: 15 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Coen » 06 mar 2019, 11:25

Mam i grywam, i zazwyczaj przegrywam :(
Ale pewnie jest to spowodowane tym, iż wyciągam Piętaszka raz na jakiś długi czas i nie ma mowy tutaj o optymalizacji z gry na grę.
Nie próbowałem nawet opuszczać 1 poziomu, a na kilkanaście gier mam 1 wygraną :oops: 138pkt. osiągniętą również zaskakująco łatwo.

Awatar użytkownika
cezarr
Użytkownik wspierający
Posty: 300
Rejestracja: 02 mar 2015, 09:45
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Has thanked: 3 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: cezarr » 06 mar 2019, 12:41

Świetna gra! Poznalem niedawno. Raz nagrałem bodajże 108 pkt. Wydaje mi się, że wasze rekordy są bardzo dobre.

Ale już nie gram na 1, tylko próbuje na 4, którą w trakcie gry zamieniam w 3 (dodając sobie odlozone wcześniej 2 życia, gdy miałbym zginąć). Raz prawie się udało wygrać: ostatnia karta wyszła nie ta, co trzeba, ech... :)

Acownik
Użytkownik wspierający
Posty: 168
Rejestracja: 28 sie 2015, 19:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Acownik » 06 mar 2019, 18:29

Na ok. 20-30 partii chyba tylko raz udało mi się wygrać - na pierwszym poziomie trudności, wyższych nawet nie spróbowałem. Tyle że zwykle gram z córką i ona czasem upiera się, żebyśmy zrobili coś, o czym wiem, że nie będzie dla nas dobre :) Ale zgadzam się i wtedy dostajemy największe baty. Nie notuję punktów, bo mi się zwyczajnie nie chce, zresztą to punktowanie na koniec jest tu nad wyraz skomplikowane.

Kin@a
Użytkownik wspierający
Posty: 387
Rejestracja: 27 lip 2015, 16:22
Been thanked: 4 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Kin@a » 06 mar 2019, 22:50

tomuch pisze:
31 sty 2013, 01:06
charlie pisze:Korzystając z okazji, co to jest za dziwny rozmiar kart? Są na nie jakieś koszulki?
z tego, co wiem, to nie :evil: chyba samemu trzeba sobie zrobić...
Mam Piętaszka ale teraz nie chce mi się go wyciągać więc nie pamiętam owego rozmiaru kart. Ostatnimi czasy zdaje się, że Swan Panasia miał nietypowe rozmiary. Może uda się coś dopasować?

Gra świetna ale trudna, zwłaszcza na wyższych poziomach.
Możesz się dowiedzieć więcej o danej osobie podczas godzinnej gry niż po rocznej z nią konwersacji.
Platon

Acownik
Użytkownik wspierający
Posty: 168
Rejestracja: 28 sie 2015, 19:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Acownik » 19 maja 2019, 23:23

Coen pisze:
06 mar 2019, 11:25
Nie próbowałem nawet opuszczać 1 poziomu, a na kilkanaście gier mam 1 wygraną :oops: 138pkt. osiągniętą również zaskakująco łatwo.
cezarr pisze:
06 mar 2019, 12:41
Raz nagrałem bodajże 108 pkt. Wydaje mi się, że wasze rekordy są bardzo dobre.
michcic pisze:
06 mar 2019, 11:09
JaTym razem wygrana przyszła zaskakująco łatwo, a wynik jaki udało mi się osiągnąć to 110 punktów. To dużo/mało?
Zastanawiam się, jak to możliwe, że nabijacie tak wysokie wyniki. O ile się nie mylę suma siły kart Robinsona to 47 pkt. (licząc ze startowymi). Gdyby do tego dodać 30 pkt. za dwóch pokonanych piratów, to mamy w sumie tylko 77 pkt. Do tego należy odjąć po 3 punkty za niepokonane karty zagrożeń - tylko jeden z piratów nakazuje walczyć z pozostałymi w grze zagrożeniami i wyeliminować je wszystkie. Przy każdym innym piracie jakieś karty zagrożeń na koniec muszą nam zostać, a więc należy odjąć trochę punktów.

Ponadto należy odjąć po 5 pkt. za niewyrzucone z gry karty starzenia się - tu zgadzam się, że można pozbyć się ich wszystkich z talii, ale trzeba mieć sporo szczęścia. No i na koniec można ewentualnie dodać po 5 pkt. za zachowane punkty życia, ale ich może zostać na koniec? Zero, jeden, dwa? Pięć to byłby już jakiś fenomenalny i niezwykle szczęśliwy wynik.

Podsumowując: Gdybyśmy pokonali pirata, który każe nam walczyć z pozostałymi w grze zagrożeniami, nie mieli ani jednej karty starzenia, do tego zebrali wszystkie karty Robinsona, które dają nam choć 1 pkt. siły, a przy tym zostało nam na koniec aż 5 punktów żyć uzbieralibyśmy: 47 + 30 + 25 = 102 pkt.

Aby osiągnąć taki wynik trzeba jednak kilku niewiarygodnych wręcz zbiegów okoliczności i ogromnych pokładów szczęścia w trakcie całej rozgrywki. Powiedzcie mi: to ja coś źle liczę czy Wy?

Awatar użytkownika
Coen
Użytkownik wspierający
Posty: 2056
Rejestracja: 14 wrz 2011, 11:38
Lokalizacja: Warszawa, Sulejówek
Has thanked: 109 times
Been thanked: 15 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Coen » 20 maja 2019, 00:55

Acownik pisze:
19 maja 2019, 23:23
Coen pisze:
06 mar 2019, 11:25
Nie próbowałem nawet opuszczać 1 poziomu, a na kilkanaście gier mam 1 wygraną :oops: 138pkt. osiągniętą również zaskakująco łatwo.
Aby osiągnąć taki wynik trzeba jednak kilku niewiarygodnych wręcz zbiegów okoliczności i ogromnych pokładów szczęścia w trakcie całej rozgrywki. Powiedzcie mi: to ja coś źle liczę czy Wy?
Ja swój rekordowy wynik dokładnie rozpisałem :)
Tak to wyglądało u mnie:
(39-5) + 2*15 + 19*5 - 7*3 = 138
Pierwszy człon to siła kart Robinsona minus karta starzenia.
Drugi to piraci.
Trzeci to zachowane punkty życia i tutaj masz swoje niedoszacowanie ;) jak już idzie dobrze, to i punkty życia zostają.
Ostatni to niepokonane karty zagrożeń.

Acownik
Użytkownik wspierający
Posty: 168
Rejestracja: 28 sie 2015, 19:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Piętaszek opinie

Post autor: Acownik » 20 maja 2019, 01:08

Coen pisze:
20 maja 2019, 00:55
Acownik pisze:
19 maja 2019, 23:23
Coen pisze:
06 mar 2019, 11:25
Nie próbowałem nawet opuszczać 1 poziomu, a na kilkanaście gier mam 1 wygraną :oops: 138pkt. osiągniętą również zaskakująco łatwo.
Aby osiągnąć taki wynik trzeba jednak kilku niewiarygodnych wręcz zbiegów okoliczności i ogromnych pokładów szczęścia w trakcie całej rozgrywki. Powiedzcie mi: to ja coś źle liczę czy Wy?
Ja swój rekordowy wynik dokładnie rozpisałem :)
Tak to wyglądało u mnie:
(39-5) + 2*15 + 19*5 - 7*3 = 138
Pierwszy człon to siła kart Robinsona minus karta starzenia.
Drugi to piraci.
Trzeci to zachowane punkty życia i tutaj masz swoje niedoszacowanie ;) jak już idzie dobrze, to i punkty życia zostają.
Ostatni to niepokonane karty zagrożeń.
Wybacz, ale trudno mi w to uwierzyć. Jakim cudem mogłeś zachować na koniec 19 z 22 punktów życia? Masz jakiś zapis z tej rozgrywki, co dokładnie robiłeś, jakie karty przychodziły Ci na rękę itd.?

EDIT: Ok, teraz widzę, że niektórzy poszli jeszcze dalej: https://boardgamegeek.com/thread/180831 ... ann-friese

kucyk
Użytkownik wspierający
Posty: 120
Rejestracja: 17 gru 2013, 20:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Piętaszek / Friday (Friedemann Friese)

Post autor: kucyk » 20 maja 2019, 22:16

Jak gram w wariancie z karta "+2 zycia" to bardzo czesto na koniec mam 22 - jakby mozna bylo miec wiecej to podkoksowalbym jeszcze wyzej.
Robie to zwykle tak, ze staram sie miec maly stos, dobieram +2 zycia, kopiuje ile sie da, potem wrzucam te karte z powrotem na dol stosu, i jak sie uda to znowu ja dobieram.
Zwykle da sie to zrobic na kartach, na ktorych ciagniesz wiecej darmowych kart - jak kanibale, albo wrecz na piratach dopiero.
Ale w calej rozgrywce rowniez trzeba ten trik robic jak najczesciej, zeby zrownowazyc strate zycia na dobranie kart za zycie.

Acownik
Użytkownik wspierający
Posty: 168
Rejestracja: 28 sie 2015, 19:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Piętaszek / Friday (Friedemann Friese)

Post autor: Acownik » 21 maja 2019, 16:12

Zagrałem wczoraj po raz pierwszy inaczej niż zwykle - wcześniej grałem zazwyczaj z córką i nie myślałem specjalnie o wygrywającej strategii. Skupiłem się na tym, by jak najczęściej "przewijać" deck. I choć punktów życia na koniec zachowałem tylko bodaj 5, to do piratów doszedłem z palcem w t... i pokonałem ich bez żadnego problemu. Po raz pierwszy usunąłem wszystkie karty starzenia z gry. Ale mój wynik końcowy i tak był jeszcze daleki od najlepszych - 75. Trochę jednak szkoda, że są triki, które pozwalają wygrać właściwie za każdym razem... Plus taki, że sam do nich nie doszedłem.

EDIT: Nagle gra straciła dla mnie cały swój urok. Dziś poszło mi najlepiej jak do tej pory: Poziom najłatwiejszy, 147 pkt. = 42 z kart Robinsona + 30 za piratów + 90 za pozostałe punkty życia (aż 18) - 15 za niepokonane zagrożenia. Nie zostało mi ani jedna karta starzenia. Po co grać dalej? :)

ODPOWIEDZ