Robinson Crusoe: Przygoda na Przeklętej Wyspie (Ignacy Trzewiczek) - dyskusja ogólna

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
EMI_NAT
Użytkownik wspierający
Posty: 103
Rejestracja: 15 lip 2016, 21:33
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 5 times
Been thanked: 5 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: EMI_NAT » 27 lut 2017, 21:34

DarkSide pisze: losowość jest zauważalna i daje powody do zlorzeczenia
Scenariusz nr 6. Rodzina Robinsonów
Złorzeczę - przegrana w 6 rundzie, bo 5 kart wydarzeń z książką pod rząd na samym początku, czyli zero produkcji surowców (połowa zaokrąglając w dół, czyli zero - no chyba, że coś pokręciłem).
Czterokrotna, kolejna próba zbudowania kart pomysłów zakończona mizernym wynikiem, bo bez sukcesu. W tym również przydarzył się i sztorm, i palisada -1, itp.
DarkSide pisze:kumulacja negatywnych wydarzeń które kładą całą grę ;-)
no właśnie, znów kolejna porażka, ale jakoś mam motywację by jutro to znów spróbować rozkminić :D

rozbawiła mnie dzisiaj moja żonka twierdząc, że nie lubi tej gry, ale bardzo ją bawi jak ja "klnę" przy niej :lol:

feniur
Posty: 4
Rejestracja: 16 mar 2008, 12:06
Lokalizacja: zagan

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: feniur » 28 lut 2017, 09:38

DarkSide pisze:kumulacja negatywnych wydarzeń które kładą całą grę ;-)
no właśnie, znów kolejna porażka, ale jakoś mam motywację by jutro to znów spróbować rozkminić :D

rozbawiła mnie dzisiaj moja żonka twierdząc, że nie lubi tej gry, ale bardzo ją bawi jak ja "klnę" przy niej :lol:[/quote]


haha no własnie ja tez :) syndrom pogoni za króliczkiem :)

Awatar użytkownika
Breżniew
Użytkownik wspierający
Posty: 691
Rejestracja: 26 paź 2015, 12:47
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 14 times
Been thanked: 32 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Breżniew » 28 lut 2017, 11:38

Nie obrażajcie się panowie, ale zabawnie się czyta te posty odnośnie irytacji przy Robinsonie. Ja sam odłożyłem Robinsona na bardzo długi czas po wielokrotnych porażkach z Kanibalami i w pierwszy scenariusz z kampanii. Rodziny Robinsonów to nawet jeszcze nie spróbowałem - czekam na odpowiedni moment na powrót do tej gry.
Moja osobista irytacja polegała również na tym, że Robinsona nie rozkłada się w 5 minut, tylko w 15-20 i składa w podobnym czasie, a niekiedy stawałem się ich posiłkiem w poniżej 15 minut samej rozgrywki... 45 minut poświęcone na grę, z czego 10 minut to faktycznie kminienie, 5 minut to nieudolne próby ratowania skóry a pozostałe 30 to rozkładanie i składanie gry to kiepski bilans.
Pastorkris pisze: Przykładem losowości może być nasz zeszły weekend. Graliśmy w 1szy scenariusz kampanii. Za pierwszym podejściem zostaliśmy zmieceni... Prawie wszystkie źródła dóbr pozasłaniane kosteczkami, brak gór, ogólny marazm i zgrzytanie zębów.
Zjedliśmy obiad, odpoczęliśmy i podejście drugie: jak za dotknięciem magicznej różdżki: wszyscy wykarmieni, zwierzątka i rośliny w pudełkach, nawet okazy szybko rozstawione udało się zebrać 4krotnie! Dobry start kampanii dał nam solidnego kopa w następnych scenariuszach. Został tylko ostatni do rozegrania ;)
Weź mi nie mów. Każda rozgrywka w ten scenariusz to była dla mnie irytacja i poczucie beznadziejności w najbardziej ekstremalnej formie. Były momenty, w których miałem szczerą chęć pozbyć się Robinsona i więcej na niego nie patrzeć (dałaby mi bobu moja dziewczyna, jakbym bez jej wiedzy sprzedał tą grę... :) )

EDIT: Odkurzyłem wczoraj mojego Robinsona i zagrałem w pierwszy scenariusz kampanii HMS Beagle. Mając w pamięci kompletne i totalne porażki w poprzednich próbach, tym razem nieco sobie ułatwiłem scenariusz:
- grałem Cieślą + Darwin + Piętaszek + Pies + Chłopiec - spora drużyna i można by uznać, że to gruba przesada, ale okazało się, że wcale nie :)
- używałem tylko kart Zdarzeń z księgami - tu akurat robiło to sporą różnicę, bo teoretycznie nie musiałem się przejmować ewentualną późniejszą niemożliwością w zebraniu Kolekcji Unikatów, gdyby karty z księgami przeleciały na początku scenariusza.
Wynik scenariusza? Ponad 50 PW: 4 Mięsożerne Rośliny, 3 Bestie, 3 Skamieliny, 4 albo pięc Kolekcji Unikatów.
Nie zmienia to faktu, że Cieśla miał na koniec 1 zdrowia, Darwin 2, Piętaszek 1 i Chłopiec 2. W ostatniej rundzie musiałem się naprawdę napocić, żeby nie przegrać przez śmierć mojej postaci.
Mimo dość sporych ułatwień ledwo, ledwo przeszedłem scenariusz.
Chwilę później odpaliłem scenariusz 2 i poległem w ciągu 5-6 tur. "Jak ja nienawidzę tej gry" powtarzałem sobie pod nosem...
Po wczorajszych rozgrywkach zacząłem się zastanawiać, czy euro optymalizacja jest dla mnie. Czasami sprawia mi przyjemność kminienie jakie zrobić zagrania, żeby wszystko ładnie i płynnie działało ze sobą i żeby zminimalizować szkody wskutek niedostatecznej ilości akcji (a tak jest w zasadzie przez cały czas). Jednak w kampanii HMS Beagle czułem, że sprawy mają o wiele poważniejsze konsekwencje. Gdy nie wykonałem jednej istotnej akcji (z powodu braku dostatecznej ilości pionków), konsekwencje dokonanego wyboru ciągnęły się za mną przez wiele tur i skutecznie podkopywały moje starania, żeby chociaż trochę wyjść na prostą. Znam graczy, którzy w takich sytuacjach mają dodatkową motywację do móżdżenia i walki. Mnie to niestety zniechęca i odbiera przyjemność z gry. Nie rozegrałem jeszcze wszystkich scenariuszy z HMS Beagle, ale już teraz mogę powiedzieć, że poziom trudności w tej kampanii jest zbyt wysoki, żebym podczas rozgrywki mógł naprawdę czerpać przyjemność z Robinsona.
Całe szczęście, że gra ma ogromne możliwości dostosowywania poziomu trudności i w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ułatwić sobie jakimś dodatkowym surowcem na początku gry, albo dodatkowym Załogantem.
Z okazji pięciuset postów zmieniłem się w Chruszczowa.

Moje gry
Morgad rabat 5% - napisz wiadomość, a Pierwszy Sekretarz chętnie pomoże ;)

Awatar użytkownika
Pastorkris
Użytkownik wspierający
Posty: 917
Rejestracja: 10 lis 2009, 07:30
Lokalizacja: Katowice
Been thanked: 1 time

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Pastorkris » 02 mar 2017, 08:48

To prawda, kampania jest raczej dla zaawansowanych graczy. Scenariusze z podstawki mamy mocno ograne, a kończąc w ten weekend kampanię Darwina udało nam się ugrać 34 punkty, czyli drugi z 4-ech ostatecznych progów punktowych. Szkoda, bo brakło nam zaledwie 2-ch punktów do kolejnego... ale nie przeszkadza nam to ;) Graliśmy w zestawie Kucharz+Żołnierka (sic!) z Piętaszkiem i papugą. Bawiliśmy się przednio walcząc o życie :) Najłatwiejszy wydał nam się scenariusz 3, gdzie płyniemy stateczkiem - bułka z masłem, co dało nam fajnego kopa w 4, który też wymaksowaliśmy, dzięki czemu w piątym mieliśmy łatwiej. Bez tego kopa w 5 nie dalibyśmy rady bo jest równie trudny, jeśli nie bardziej co pierwszy... ;)

Awatar użytkownika
Lothrain
Użytkownik wspierający
Posty: 3107
Rejestracja: 18 sty 2011, 12:45
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 32 times
Been thanked: 84 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Lothrain » 02 mar 2017, 09:11

Pastorkris pisze:Najłatwiejszy wydał nam się scenariusz 3, gdzie płyniemy stateczkiem - bułka z masłem
No proszę, jak różny może być odbiór scenariuszy. Dla mnie to cholerne płynięcie stateczkiem było drogą przez mękę, bo wiatr cały czas pchał statek nie tam, gdzie chciałem i niemal do zera wygłodziło mi załogę. Gdyby nie solidne zapasy, pływałbym pod koniec, jak Mary Celeste.

Awatar użytkownika
Pastorkris
Użytkownik wspierający
Posty: 917
Rejestracja: 10 lis 2009, 07:30
Lokalizacja: Katowice
Been thanked: 1 time

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Pastorkris » 02 mar 2017, 13:34

Sprawe z zywieniem mielismy o tyle ulatwiona, ze dziala na 6 poziomie robily robote :) bardzo nam sie to podobalo, ze naprawiony statek w tym aspekcie przeszedl do 3ciego scenariusza. Z kolei z kierunkiem wiatru radzilismy sobie akcja sterowania, a w ostatnich rundach wioslami.

krzysztof1986
Posty: 33
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:58

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: krzysztof1986 » 02 mar 2017, 19:26

Witam. Czy ktoś orientuje się czy w dodruku HMS który wyszedł niedawno znajdują się naklejki na pionki darwina + kapłana + marynarza ?
W sklepie portalu pojawiły się na nowo wszystkie mini dodatki oprócz naklejek właśnie i ciekawi mnie czy wzorem RC Edycja Gra Roku dodali naklejki w dodruku HMS

Strud
Użytkownik wspierający
Posty: 209
Rejestracja: 26 lis 2016, 14:09
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Strud » 02 mar 2017, 21:10

Naklejek w dodruku dodatku niestety brak. Niby drobnostka, a szkoda.

Awatar użytkownika
kastration
Użytkownik wspierający
Posty: 841
Rejestracja: 08 kwie 2015, 21:37
Lokalizacja: Kalisch
Has thanked: 9 times
Been thanked: 20 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: kastration » 02 mar 2017, 22:03

Lothrain pisze:
Pastorkris pisze:Najłatwiejszy wydał nam się scenariusz 3, gdzie płyniemy stateczkiem - bułka z masłem
No proszę, jak różny może być odbiór scenariuszy. Dla mnie to cholerne płynięcie stateczkiem było drogą przez mękę, bo wiatr cały czas pchał statek nie tam, gdzie chciałem i niemal do zera wygłodziło mi załogę. Gdyby nie solidne zapasy, pływałbym pod koniec, jak Mary Celeste.
Dla mnie też był to koszmarny scenariusz. Jak ktoś pisze, że spacerek, to gratuluję szczęścia. Trudno sobie wyobrazić bezstresowe przepłynięcie. Za to gra dobrze imituje realne życie rozbitków na morzu. Klasyczny przykład samodoskonalenia przez... irytację.
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"
Mia San Mia!

Awatar użytkownika
Bea
Użytkownik wspierający
Posty: 4656
Rejestracja: 28 lis 2012, 10:51
Lokalizacja: Skawina k/Krakowa

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Bea » 12 mar 2017, 12:51

Ktoś już grał z ukrytymi kartami cech? http://portalgames.pl/sklep/pl/rc--sekr ... 374.p.html
Jak się sprawdzają? Mam pewne wątpliwości, bo jest ich tylko kilka, więc przy drugiej czy trzeciej rozgrywce wszyscy je będą pamiętać, więc już nie będą takie ukryte. ;) No i pytanie jak wytłumaczyć pozostałym graczom, że gramy np tylko jednym pionkiem, nie zdradzając, że taki wymóg pochodzi od naszej ukrytej karty cechy?

Awatar użytkownika
Breżniew
Użytkownik wspierający
Posty: 691
Rejestracja: 26 paź 2015, 12:47
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 14 times
Been thanked: 32 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Breżniew » 13 mar 2017, 09:36

Bea pisze:Ktoś już grał z ukrytymi kartami cech? http://portalgames.pl/sklep/pl/rc--sekr ... 374.p.html
Jak się sprawdzają? Mam pewne wątpliwości, bo jest ich tylko kilka, więc przy drugiej czy trzeciej rozgrywce wszyscy je będą pamiętać, więc już nie będą takie ukryte. ;) No i pytanie jak wytłumaczyć pozostałym graczom, że gramy np tylko jednym pionkiem, nie zdradzając, że taki wymóg pochodzi od naszej ukrytej karty cechy?
W ogóle nie podobają mi się te karty. Na pewno sporo utrudnią w trakcie gry, ale jak piszesz, ich sekretność kończy się przy drugiej, góra przy trzeciej rozgrywce. Do tego od razu wiadomo, kto ma jaką sekretną kartę, bo używanie jednego pionka czy otrzymywanie dodatkowego punktu determinacji raczej nie da się ukryć przed innymi graczami. Jak dla mnie to słaby i mało grywalny pomysł, który sztucznie utrudni i tak już trudną grę.
Z okazji pięciuset postów zmieniłem się w Chruszczowa.

Moje gry
Morgad rabat 5% - napisz wiadomość, a Pierwszy Sekretarz chętnie pomoże ;)

Awatar użytkownika
Bea
Użytkownik wspierający
Posty: 4656
Rejestracja: 28 lis 2012, 10:51
Lokalizacja: Skawina k/Krakowa

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Bea » 13 mar 2017, 11:12

Breżniew pisze:
Bea pisze:Ktoś już grał z ukrytymi kartami cech? http://portalgames.pl/sklep/pl/rc--sekr ... 374.p.html
Jak się sprawdzają? Mam pewne wątpliwości, bo jest ich tylko kilka, więc przy drugiej czy trzeciej rozgrywce wszyscy je będą pamiętać, więc już nie będą takie ukryte. ;) No i pytanie jak wytłumaczyć pozostałym graczom, że gramy np tylko jednym pionkiem, nie zdradzając, że taki wymóg pochodzi od naszej ukrytej karty cechy?
W ogóle nie podobają mi się te karty. Na pewno sporo utrudnią w trakcie gry, ale jak piszesz, ich sekretność kończy się przy drugiej, góra przy trzeciej rozgrywce. Do tego od razu wiadomo, kto ma jaką sekretną kartę, bo używanie jednego pionka czy otrzymywanie dodatkowego punktu determinacji raczej nie da się ukryć przed innymi graczami. Jak dla mnie to słaby i mało grywalny pomysł, który sztucznie utrudni i tak już trudną grę.
Szkoda że takie karty cech nie składają się z dwóch osobno losowanych części. Górna, która by mówiła jaka mamy cechę, a dolna która decydowałaby kiedy ta cecha znika. Ta dolna byłaby sekretna.

tomasz86
Posty: 92
Rejestracja: 23 sty 2016, 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: tomasz86 » 15 mar 2017, 08:52

Jakich używacie koszulek? FFG są ciut za duże......

Awatar użytkownika
Breżniew
Użytkownik wspierający
Posty: 691
Rejestracja: 26 paź 2015, 12:47
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 14 times
Been thanked: 32 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Breżniew » 15 mar 2017, 10:51

tomasz86 pisze:Jakich używacie koszulek? FFG są ciut za duże......
Ja od początku miałem karty ubrane właśnie w FFG i te koszulki sprawują się lepiej niż dobrze. Są faktycznie trochę za duże, ale problem dotyczy raczej tylko dużych kart. Nigdy zbyt duży rozmiar koszulek mi w Robinsonie nie przeszkadzał :)
Z okazji pięciuset postów zmieniłem się w Chruszczowa.

Moje gry
Morgad rabat 5% - napisz wiadomość, a Pierwszy Sekretarz chętnie pomoże ;)

Pixa
Użytkownik wspierający
Posty: 2112
Rejestracja: 10 lip 2013, 13:24
Been thanked: 1 time

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Pixa » 15 mar 2017, 11:04

O ile koszulkuje prawie wszystko, to w Robinsonie nie ma to wiekszego sensu - kart nie trzyma sie w dloniach i tasuje sie dosyc rzadko.
--
10% planszoweczka.pl

Noidea
Posty: 12
Rejestracja: 21 lut 2017, 16:53
Has thanked: 2 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Noidea » 15 mar 2017, 12:39

Czy planowany dodruk gry będzie posiadał jakieś zmiany w stosunku do wydania "Gra Roku"? Zastanawiam się nad kupnem, widzę w paru sklepach w (raczej) dobrej cenie, ale niby zaraz będzie kwiecień więc poczekanie miesiąc nie będzie problemem.

Wysłane z mojego XT1039 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
EsperanzaDMV
Użytkownik wspierający
Posty: 412
Rejestracja: 17 lut 2017, 14:40
Has thanked: 34 times
Been thanked: 38 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: EsperanzaDMV » 15 mar 2017, 12:41

Noidea pisze:Czy planowany dodruk gry będzie posiadał jakieś zmiany w stosunku do wydania "Gra Roku"?
Szczerze wątpię, dodruk HMS Beagle niczym się nie różnił...

Noidea
Posty: 12
Rejestracja: 21 lut 2017, 16:53
Has thanked: 2 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Noidea » 15 mar 2017, 12:53

EsperanzaDMV pisze:Szczerze wątpię, dodruk HMS Beagle niczym się nie różnił...
Dobra wiadomość, dziękuję.

Awatar użytkownika
Breżniew
Użytkownik wspierający
Posty: 691
Rejestracja: 26 paź 2015, 12:47
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 14 times
Been thanked: 32 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Breżniew » 15 mar 2017, 14:26

Noidea pisze:
EsperanzaDMV pisze:Szczerze wątpię, dodruk HMS Beagle niczym się nie różnił...
Dobra wiadomość, dziękuję.
Różnił się tym, że karty postaci (Misjonarz, Darwin) były na grubej tekturce, tak jak karty postaci z Edycji Gra Roku.
Z okazji pięciuset postów zmieniłem się w Chruszczowa.

Moje gry
Morgad rabat 5% - napisz wiadomość, a Pierwszy Sekretarz chętnie pomoże ;)

Awatar użytkownika
Bea
Użytkownik wspierający
Posty: 4656
Rejestracja: 28 lis 2012, 10:51
Lokalizacja: Skawina k/Krakowa

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Bea » 15 mar 2017, 15:30

A instrukcja będzie ta sama?

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1202
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 18 times
Been thanked: 113 times

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: brazylianwisnia » 15 mar 2017, 23:46

tomasz86 pisze:Jakich używacie koszulek? FFG są ciut za duże......
Zakoszulkowalem w Rebelowe Standard USA Premium i wchodzą na styk ale pozytywnie. Trzeba było ostrożnie wkładać ale pasują idealnie.wyjac łatwo też nie jest ale to akurat mały problem.
Kupię:
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

yarhma
Posty: 21
Rejestracja: 25 sie 2016, 13:42

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: yarhma » 28 mar 2017, 00:41

scenariusz fanowski zombi.
1) brak informacji co do kart wydarzen z ikona ksiegi.
2) O co chodzi z budowaniem łodzi ratunkowej? Czy wymaga klucza, szczepionki i bycia na plazy? Czy to w ogóle jest akcja budowania? Czy może jednak jest to akcja budowania ale wymaga tylko możliwości przesunięcia obozu na kafelek z plażą?
3) podobnie ze szczepionką. Czy aby stworzyć szczepionkę musimy być w szpitalu i dopiero możemy tą akcję wykonać czy też musimy mieć możliwość przesunięcia obozu na szpital po wynalezieniu szczepionki?
W obu przypadkach 2) 3) przy ikonie wymagań dla przedmiotu szczepionka i łódź ratunkowa oznaczenie kafelka jest z symbolem strzałki. Jak grać żeby było ok?

kamil018
Użytkownik wspierający
Posty: 197
Rejestracja: 22 lis 2015, 10:42
Lokalizacja: Lublin
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: kamil018 » 28 mar 2017, 06:38

yarhma pisze:scenariusz fanowski zombi.
1) brak informacji co do kart wydarzen z ikona ksiegi.
2) O co chodzi z budowaniem łodzi ratunkowej? Czy wymaga klucza, szczepionki i bycia na plazy? Czy to w ogóle jest akcja budowania? Czy może jednak jest to akcja budowania ale wymaga tylko możliwości przesunięcia obozu na kafelek z plażą?
3) podobnie ze szczepionką. Czy aby stworzyć szczepionkę musimy być w szpitalu i dopiero możemy tą akcję wykonać czy też musimy mieć możliwość przesunięcia obozu na szpital po wynalezieniu szczepionki?
W obu przypadkach 2) 3) przy ikonie wymagań dla przedmiotu szczepionka i łódź ratunkowa oznaczenie kafelka jest z symbolem strzałki. Jak grać żeby było ok?
Pytanie zadać w innym temacie a najlepiej twórcy fanowskiego scenariusza :) lub chociaż go podlinkuj, bo na pamięć nie znam wszystkich...

Golin
Użytkownik wspierający
Posty: 137
Rejestracja: 13 paź 2016, 20:04

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: Golin » 28 mar 2017, 22:13

wiadomo coś o drugim dodatku do robinsona ? miał niby byc w 2016 ?

TTR_1983
Użytkownik wspierający
Posty: 3798
Rejestracja: 15 kwie 2012, 22:42
Been thanked: 19 times
Kontakt:

Re: Robinson Crusoe - dyskusja ogólna

Post autor: TTR_1983 » 28 mar 2017, 22:16

Golin pisze:wiadomo coś o drugim dodatku do robinsona ? miał niby byc w 2016 ?
Najwcześniej 2018. Ten rok na pewno nie.

ODPOWIEDZ