18xx

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
staszek
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 11 maja 2009, 15:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: 18xx

Post autor: staszek » 13 lis 2017, 00:30

Może to nie najlepsze miejsce, ale mam 18 EU do sprzedania - może ktoś w fanów 18 XX będzie chętny ?

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 30 lis 2017, 11:21

Moja relacja z naszego pierwszego mini konwentu: https://18xxpl.wordpress.com/2017/11/29 ... n-za-nami/

adalbert
Użytkownik wspierający
Posty: 841
Rejestracja: 02 lis 2009, 14:15

Re: 18xx

Post autor: adalbert » 30 lis 2017, 14:00

Fajna relacja. Moim zdaniem wydanie 1846 przez GMT i zapowiedź kolejnych tytułów z tej stajni w przyszłym roku rozpoczyna erę zdecydowanie większej rozpoznawalności osiemnastek. My np. będziemy trzeci raz katować 1846. Na razie zejście poniżej 4 godzin (szczególnie w pełnym składzie) wydaje się odległe.
Chcesz coś zamówić? Napisz PW. Mam 7% w 3trollach, 11% w Planszostrefie, 10% w Planszomanii.
Chętnych do grania w Summoner Wars w Szczecinie (turniejowo lub "ot tak") proszę o kontakt.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 30 lis 2017, 15:58

adalbert pisze:Fajna relacja. Moim zdaniem wydanie 1846 przez GMT i zapowiedź kolejnych tytułów z tej stajni w przyszłym roku rozpoczyna erę zdecydowanie większej rozpoznawalności osiemnastek. My np. będziemy trzeci raz katować 1846. Na razie zejście poniżej 4 godzin (szczególnie w pełnym składzie) wydaje się odległe.
Dzięki, na pocieszenie powiem że nasze początki też były bardzo długie. Z doświadczeniem przychodzi łatwość podejmowania pewnych decyzji i rozgrywki nabierają tempa :)
Co do GMT, szkoda że dopiero w przyszłym roku podadzą co to za tytuły, na ich wydanie liczyłbym dopiero w 2019 i 2020 roku :(

adalbert
Użytkownik wspierający
Posty: 841
Rejestracja: 02 lis 2009, 14:15

Re: 18xx

Post autor: adalbert » 01 gru 2017, 13:09

Tak, przy trzecim razie widać było krok naprzód, jeżeli chodzi o tempo gry, szczególnie we wczesnej fazie. Potem niestety znów zaczęliśmy zamulać. To nie jest gra do piwa i precli i trzeba kminić podczas ruchów pozostałych graczy.
Sama końcówka jest za to szybka, bo polega zasadniczo na zbieraniu owoców tego, w co się wcześniej zainwestowało.
Chcesz coś zamówić? Napisz PW. Mam 7% w 3trollach, 11% w Planszostrefie, 10% w Planszomanii.
Chętnych do grania w Summoner Wars w Szczecinie (turniejowo lub "ot tak") proszę o kontakt.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 04 sty 2018, 19:55


Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 05 sty 2018, 13:28

Zaraz po grze w 1822 pomyślałem sobie, że "jest tu trochę dobrego, ale brakuje doszlifowania", lecz im więcej czasu upływało, tym bardziej ją doceniałem i zdecydowanie chciałbym zagrać raz jeszcze, gdy będzie okazja. Tylko zastrzegam - i jest to w sumie kwestia natury psychologicznej - przy moim znikomym osiemnastkowym doświadczeniu (1800, 1889) nietrudno dowolnemu bardziej rozbudowanemu tytułowi posiadać mechanikę, której nie wymyślił, ale która dla mnie jest nowa i (niesłusznie?) zawyża jego ocenę. W tym przypadku były to małe firmy (mają swój pociąg, połowa zysku do skarbca, połowa do nas; czerpiemy sobie kasiorę, a gdy przyjdzie pora na wymianę taboru, to wcielamy firmę do spółki publicznej), bardzo mi się spodobały. Docelowe miasta dużych spółek (punktowane podwójnie) także są fajnym pomysłem.

Co do wad: mnie, w przeciwieństwie do magole, licytacja nie podeszła. Gdy mieliśmy wiele kasy, to się w kółko przebijaliśmy o 5, gdy jej brakowało, nie rywalizowaliśmy prawie w ogóle. Nie czułem, by to cokolwiek wnosiło (z tym, że graliśmy na trzech, więc siłą rzeczy było luźniej; ponadto wtedy ma się więcej znaczników do licytacji).

Mniej więcej wtedy, gdy każdy miał dużą spółkę (jakoś w 1/3 gry), przestaliśmy zupełnie kupować nowe małe firmy. Może to nasz błąd, z drugiej strony najtańszy pociąg wówczas był już za 500 (?), więc nie widziałem w tym korzyści.

Momentami ciężko było się połapać co i jak, gracze mieli rzeczy typu dwie duże spółki, trzy małe firmy, prywatne ze zdolnościami - na więcej graczy powinno być to bardziej rozrzedzone. Jako, że były po dwie rundy operacyjne i małe firmy też mogą stawiać tory, trochę było do roboty. W sumie często rozpatrywaliśmy to symultanicznie.

Jeśli chodzi o czas gry, to mi szybko zleciało i generalnie się nie dłużyło. Chętnie powtórzę, ale koniecznie w przynajmniej 4 osoby.

Potem zagraliśmy w 1836jr, które jest do zagrania w normalnym planszówkowym czasie, a przy tym nie jest wykastrowane jak 1800.

PS
W tej relacji trochę niesprawiedliwie potraktowana Terra Mystica :P

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 18 sty 2018, 12:17

Podsumowanie roku 2017 z punktu widzenia osiemnastek, działo się ;)
https://18xxpl.wordpress.com/2018/01/18 ... t-of-2017/

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 322
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 04 lut 2018, 20:26

Dla wszystkich miłośników gier 18xx komunikat:

Blog 18XXPL już nie istnieje, bo... zmienił nazwę na RailsOnBoards :) W imieniu swoim i Magole zapraszam!

Blog: http://www.RailsOnBoards.com
Twitter: https://twitter.com/RailsOnBoards
Strona FB: https://www.facebook.com/RailsOnBoards/

Awatar użytkownika
kmd2000
Użytkownik wspierający
Posty: 205
Rejestracja: 26 sty 2017, 23:59
Lokalizacja: Warszawa, Ochota

Re: 18xx

Post autor: kmd2000 » 18 kwie 2018, 21:05

Z newsów - wg. pracownika Lookout Games prace nad nowym wydaniem 1830 nadal trwają.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze na GenCon (czyli w sierpniu) ma być zaprezentowane demo.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 20 kwie 2018, 11:14

kmd2000 pisze:
18 kwie 2018, 21:05
Z newsów - wg. pracownika Lookout Games prace nad nowym wydaniem 1830 nadal trwają.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze na GenCon (czyli w sierpniu) ma być zaprezentowane demo.
Oby tak dalej bo to genialny tytuł.

A tymczasem moja mała analiza, czemu warto uruchomić dwie firmy, szczególnie jeśli gramy po raz pierwszy w 18xx? Wersja polska i angielska na jednej stronie.

EDIT:
http://www.railsonboards.com/2018/04/19 ... -gameplay/

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 29 kwie 2018, 20:31

W ostatnim czasie grałem w 18NEB (Nebraska) i 1857 (Argentyna).

---

18NEB

Graliśmy w czwórkę. Kupiłem tylko jedną firmę prywatną, podczas gdy pozostali gracze mieli po dwie, zaoszczędzona kasa pozwoliła mi już na początku otworzyć dwie firmy po najniższej cenie (zrobiłem to, bo mogłem; nie miałem żadnego planu). Ogólnie ta gra jest przyjazna, firmy operują od razu, więc dzięki dwóm na początku miałem pewną przewagę. W "midgamie", gdy pierwszy tabor zardzewiał, zacząłem odstawać od reszty. Pod koniec trochę mi pomogło otworzenie firmy lokalnej (stają się dostępne później, mogą kupować zardzewiałe pociągi, mają certyfikaty 40 - 20 - 20 - 20 procent, a płaci się po je w cenie 10%, więc podwójny zarobek, nawet jeśli dużo nie jeżdżą).

Jedna z tych firm prywatnych zasługuje na uwagę przez wzgląd na swe działanie - daje ona 5$ za każdym razem, gdy ktokolwiek postawi/ulepszy tor (jako, że można to robić dwukrotnie w ciągu rundy operacyjnej, zyski z tego były niezłe).

Pociągi były typu X + Z, czyli X miast i Z wiosek (maksymalnie). Dlatego ulepszenie wioski do miasta, nawet jeśli niby zwiększa dochód, potrafiło komuś przeszkodzić, blokując komuś trasę :)

Wyścig pociągów nie był brutalny, ale raz, mając dwie firmy, było gorąco. Jakichś specjalnych machlojek na giełdzie nie było.

Ogólnie chyba najbardziej mi się podobało z małych osiemnastek, które znam (1800, 1836jr, 1889), głównie za sprawą tych dwóch rodzajów firm - to jest rzecz, która na mnie działa.

Czas gry: ok. 4h (z jedną zamulaczką)

---

1857

To, dla odmiany, agresywna gra. Graliśmy w szóstkę. Mój występ mógłby trafić do podręcznika jako przykład złej gry. Na początku została mi wciśnięta druga firma prywatna (jako że wygrałem licytację przedostatniej, to ja wystawiałem do licytacji ostatnią i nikt nie podbił ceny). Dlatego nie miałem środków na odpalenie firmy (tu już klasycznie wymagało 50% udziałów), ale i tak sie za to zabrałem. Pierwszą rundę operacyjną przesiedziałem bezczynnie ze swoimi 4 udziałami. W drugiej rundzie giełdowej brakowało mi 5$, by kupić piąty udział, więc moja firma wyruszyła dopiero w trzeciej operacyjnej (gdy już nie było najtańszych pociągów, ale to akurat nawet lepiej). Potem przyszła runda giełdowa, która trwała godzinę i w której trakcie były 3 dumpy firm i dużo manipulacji kursami akcji. Ze dwie rundy później jeden z graczy był zmuszony sprzedać niemal wszystko, by kupić Diesla, ale mu się udało, natomiast w następnej rundzie przyszła kolej na mnie i zbankrutowałem.

Wcześniej straciłem bezzsyskownie obie firmy prywatne, bo chciałem zaczekać jeszcze turę, zanim je sprzedam, no i wcześniej przyszła faza gry, w której niesprzedane firmy są zamykane...

Wyścig pociągów wyraźnie odczuwalny. Na mapie prawie nie ma w ogóle opłat za teren.

Największej wady gry upatrywałbym się w tym, że gdybym mógł wtedy kupić Diesla, to wszystkie firmy miałyby pociąg permanentny i rozgrywka trwałaby jeszcze ze dwie, powtarzalne i nudne, godziny (prawie cała kasa była w banku). No chyba, że to jest tak policzone, że zawsze będzie bankructwo... (przed grą było powiedziane, że w taki sposób sie zapewne zakończy.

Jeszcze mogę dodać, że była to samoróbka z planszą wydrukowaną na tkaninie. Całkiem nieźle się to sprawdzało, ponadto miało kosztować tylko 10€ - do przetestowania.

Czas gry: ok. 3,5h. W sumie na 6 i z jednym zamulaczem, dobry wynik.

---

Jutro mam grać w 18EA/62, czyli to, co będzie teraz wydawane przez GMT. Pewnie napiszę parę słów o tym, jak było.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 30 kwie 2018, 19:16

1857 też mam samoróbkę, ale jeszcze nie udało nam się rozegrać całej gry. Grając poprzednio, musieliśmy przerwać w momencie gdy Diesle pojawiły się na horyzoncie.
Miałem tylko wrażenie, że moje początkowe, bardzo fajne trasy dla krótkich pociągów, zostały krótkie i miałem słabe możliwości aby je rozwinąć. Co było bardzo kiepską perspektywą.
Odnośnie długości gry, tutaj jest fajne podsumowanie : https://kanga.nu/~claw/blog/posts/2018/ ... rmination/
1830 and most other similar games:
SR1: 3 companies float.
OR1.1: First companies buy a single 2T each, last company buys 2x2T (thus ~guaranteeing that the 3T will come out in the next OR).
SR2: Some shares are bought and sold. (Sometimes a company floats if only 2 floated in SR1)
OR2.1: First company buys 2x2T+3T and their privates, later companies buy one or two 3Ts and their privates. Maybe a 4T is bought, but probably not.
SR3: 3-4 companies float. Sometimes all remaining companies are floated.
OR3.1: All the remaining 3Ts are bought, first and maybe all 4Ts are bought, 2Ts rust.
OR3.2: Companies run. Sometimes a 5T or two are bought.
SR4: Any remaining companies float, portfolios start to consolidate.
OR4.1: Any remaining 4Ts bought. Probably a 5T is bought, possibly all of them.
OR4.2: Likely a 6T is bought, possibly all of them.
SR5: Portfolios adjust.
OR5.1: Companies run. Any remaining 6Ts are bought.
OR5.2: First diesel is bought. 4Ts rust.
OR5.3: Companies run.
SR6: Final share buys.
OR6.1: Companies run.
OR6.2: Companies run.
OR6.3: Companies run. Bank is broken. Game over.
W naszym przypadku, ciągle gramy za długo...

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 30 kwie 2018, 20:30

Tak jak mówiłem, zagraliśmy w 1862 (w piątkę).

Gra na pewno nie jest zbyt giełdowa, wyścig pociągów łagodny.

Podobają mi się trzy rodzaje pociągów (towarowe, ekspresowe, lokalne), dwa sposoby otwierania spółek (z pomocą państwa lub bez), możliwość łączenia firm w jedną oraz klimatyczne emitowanie nowych udziałów (choć tego akurat nikt nie zrobił).

Dużym minusem jest natomiast obliczanie wartości tras, chyba najbardziej czasochłonne ze wszystkich tytułów, jakie znam. Na każdym heksie jest wioska/miasto, firma może mieć parę typów pociągów, z których każdy jeździ inaczej... (ale tylko po fuzji, bo na początku ma się przypisany jeden typ; po połączeniu firm przejmuje się oba)

Gra łamie wiele klasycznych zasad: można jeździć po torach parę razy (ale miasta dają zysk tylko raz), w bankpoolu może być bądź ile udziałów, można sprzedać certyfikat prezesa.

Trudno mi wyrazić opinię po tej jednej grze. Wiem na przyszłość, że trzeba łączyć firmy, bo to daje kopa, a także kupić na początku taką, która ma pociągi lokalne, bo one wypłacają dywidendy normalnie plus dostają kasę od rządu prosto do skarbca.

Czas gry: 4h 35min (plus godzina tłumaczenia, i to mimo że wszyscy już grali w 18xx)
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2018, 21:42 przez Galatolol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 30 kwie 2018, 21:39

To tak jak u mnie po jednej rozgrywce w 1860 która jest równie zakręcona. Nie wiem co powiedzieć, nie wiem czy wejdzie do mojej ścisłej czołówki? Wiem że daje zupełnie nowe możliwości, kolejne gry pokażą.
Tymczasem w sobotę miało być 18OE ale Elemele nie dał rady, więc był komunizm i Chiny czyli 1880. Bardzo ciekawie zakręcone zasady i po pierwszej grze czuję dobre wibracje ;)

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 30 kwie 2018, 21:41

Tymczasem w sobotę miało być 18OE ale Elemele nie dał rady.
Wielka szkoda, nastawiałem się na relację z tego tytułu.

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 14 maja 2018, 21:38

W ostatnim czasie grałem w dwie kolejne gry, jak zawsze były dla mnie nowe (jeszcze nie zdarzyło mi się żadnej powtórzyć).

18CZ, 5 osób. Była to moja ósma partia w osiemnastkę i pierwsza, podczas której miałem wrażenie, że wiem, co robię. Wydaje mi się, że do 3/4 gry byłem w najlepszej pozycji, kiedy to okazało się, że skrupulatnie oczyszczona z pieniędzy jedna z moich firm potrzebuje pociągu i skończyłem z długiem, który przekreślił me szanse na dobry wynik.
Tytuł mi się wydał całkowicie bez polotu. Niby są różne rodzaje firm, co normalnie mi się podoba, ale jakoś ich fuzje były mniej satysfakcjonujące niż w 1822. Do tego ograniczenia: kolejne rodzaje firm stopniowo stawają się dostępne (wolę sanboxowatość) i przede wszystkim limit 10 certyfikatów, który utrudnił mi robienie fajnych rzeczy.
Nie mam więcej ochoty w to grać, chyba że w wersję 2-osobową, która podobno się bardzo dobrze sprawia.

Czas gry: 5h

---

1844, 6 osób. Ta gra natomiast mi się bardzo spodobała. Parę rodzajów firm (choć bez fuzji poza molochem SBB), wymagające budowanie tras. Popatrzyłem na wpisy o tej pozycji na blogu Railsonboards i powodem chłodnego jej przyjęcia mogło być to, że grali oni w za małym składzie. Dla mnie to jest póki co najlepsza z poznanych osiemnastek. Miałem 100% udziałów w jednej firmie pre-SBB, nie była ona mocna, ale zgarniałem całą kasę; do tego kupowałem wszelkie inne dostępne akcje takich firm z myślą o SBB; ponadto miałem udziały w dwóch najlepszych "normalnych" kompaniach. Otworzyłem też spółkę historyczną, ale ona kokosów nie przyniosła.
Pojawia się tylko pytanie, czy SBB nie jest zbyt potężna, miało się wrażenie kuli śnieżnej.
Swoją drogą co to za pomysł, żeby dwie gry miały jedno entry na BGG. Jeszcze ocenę można doprecyzować w komentarzu, ale ankiet dotyczących najlepszej liczby graczy/ciężkości już nie bardzo...

Czas gry: 6h 10min

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 322
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 14 maja 2018, 22:29

Dzięki Galatolol za relację. Widzę, że masz takie samo zdanie o 18CZ jak ja. Ta gra jest moim zdaniem strasznie drętwa, a jeszcze układ pociągów to jakaś porażka. W każdej osiemnastce wchodzi typ za typem, a tutaj to jest podzielone na kilka jeszcze podgrup. Niby ta możliwość wchłaniania jest fajna, ale... No nie wiem, na zachodzie 18CZ jest dobrze przyjęte, nawet HeavyCardboard nominowło ją do swojej corocznej nagrody. (Choć nie wiem, czy to nie bardziej marketingowo, żeby i osiemnastkowicze nadal ich oglądali). Natomiast wariant dwuosobowy jest fajny, ale tylko ten z wirtualnym Vaclavem.

Co do 1844 to tylko Marcin chłodno przyjął ten tytuł, mi się on podoba i nawet mu dałem 9.2 w skali BGG. Mój opis znajdziesz na blogu (http://www.railsonboards.com/2017/06/03 ... -wrazenia/). Graliśmy w ten tytuł jeszcze raz i też było nieźle. Wszystkie mechanizmy w tej grze ładnie ze sobą grają. SBB jest potężna, ale tylko w sytuacji, gdy wszystkie firmy pre-SBB budują tory z myślą o niej. Jeśli każda z tych firm zagra tylko pod siebie, to SBB aż takie mocne nie jest, bo nie ma ciągłej trasy.
A sama gra ma na BGG też osoby rekord, podobnie jak 1854. Tyle, że oba te tytuły, leciutko się różnią od edycji którą zrobiło Lookout Games przy okazji połączenia ich do jednego pudła. Z drugiej strony w cenie jednej gry dostajemy dwa tytuły i oba imho są świetne.

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 18 maja 2018, 18:19

Ogłoszenie dla wszystkich osiemnastkowiczów w Polsce.
Będę zamawiać w czerwcu 18CLE od autora. Koszt gry to 100$ za wersję do pocięcia lub 150$ za wersję pociętą. Wysyłka jednej gry do Polski to około 62$, dwie gry to tylko 10$ więcej. Jacyś zainteresowani?
Czemu 18CLE? Gra ma bardzo wysokie oceny i dowiedziałem się od autora że na życzenie wydawcy, już ją zmienia. Po tych zmianach będzie to już zupełnie inna gra i prawdopodobnie nigdy już nie będzie możliwości zakupienia oryginalnej brutalnej wersji ;)
Jeśli nie będzie wydana to będziemy mieć fajny tytuł na półce, jeśli natomiast będzie wydana w dużym nakładzie to nasza wersja będzie inna. Autor pisze że w pudełku mieszczą się tylko 2 gry więc potrzebna jest tylko 1 dodatkowa osoba do partycypowania w kosztach. Do zamówienia dodam tabelkę do śledzenia dochodów. Taki bardzo fajny gadżet do gier 18xx.
Zacytuję jeszcze odpowiedź jaką dostałem od autora:
The company has interest in making 18CLE but they want changes to the game. They are mainly interested in altering the end game to force the 6Ds to be purchased and they want the board to be fully developed in every game play.

Originally the end game was very brutal and I softened it to make the play testers happy. That alteration is not difficult. Full board development is a different problem. If every corporation is permitted to place two yellow tiles the entire game then the balance between corporations is broken. This results in a few very good companies and a automatic winning strategy, which I am trying to avoid.

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 322
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 26 maja 2018, 00:20

W imieniu ekipy RailsOnBoards chciałbym zaprosić Was na drugą edycję SilesiaRailCon'u, która odbędzie się już za dwa tygodnie podczas najbliższego Pionka. Szczegóły i ankieta do zapisów tutaj:
http://www.railsonboards.com/2018/05/25 ... cz-do-nas/

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 29 maja 2018, 19:02

Trwa kampania na nową grę Orglera, o której wspominał w wywiadzie na Railsonboards:

https://www.kickstarter.com/projects/22 ... 18lilliput

Ogólnie to przystępna gra mająca pewne cechy osiemnastek.

Zastanawiając się kiedyś, jak można by skrócić rundy operacyjne (poza kupnem pociągów ich nie lubię), myślałem nad zastąpieniem planszy takimi właśnie kartami :) (choć "u mnie" jedna karta byłaby odpowiednikiem kilu żetonów, a nie jednego jak tutaj)

Awatar użytkownika
magole
Użytkownik wspierający
Posty: 778
Rejestracja: 12 sty 2010, 12:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 18xx

Post autor: magole » 08 cze 2018, 11:25

Ktoś z osiemnastkowiczów wybiera się na Pionka i chciałby zagrać w 18xx?

Awatar użytkownika
kmd2000
Użytkownik wspierający
Posty: 205
Rejestracja: 26 sty 2017, 23:59
Lokalizacja: Warszawa, Ochota

Re: 18xx

Post autor: kmd2000 » 08 cze 2018, 13:26

Galatolol pisze:
29 maja 2018, 19:02
Trwa kampania na nową grę Orglera, o której wspominał w wywiadzie na Railsonboards:

https://www.kickstarter.com/projects/22 ... 18lilliput

Ogólnie to przystępna gra mająca pewne cechy osiemnastek.

Zastanawiając się kiedyś, jak można by skrócić rundy operacyjne (poza kupnem pociągów ich nie lubię), myślałem nad zastąpieniem planszy takimi właśnie kartami :) (choć "u mnie" jedna karta byłaby odpowiednikiem kilu żetonów, a nie jednego jak tutaj)
Hmm za ~130PLN nie wygląda to źle, choć gdybym miał kupić taki uproszczony 18xx to zastanawiam się, czy nie lepiej wypadłoby np. Chicago Express czy 1846.
Chciałbym jednak zobaczyć to w akcji zanim definitywnie ocenię.

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 15 lip 2018, 10:12

Zapomniałem napisać o swoich rozgrywkach w czerwcu.

W końcu zagrałem w 1846 (w 4 osoby). Szczerze mówiąc, było lepiej, niż oczekiwałem - inżynieryjna gałąź mnie niezbyt ciągnie, więc spodziewałem się, że gra mi za bardzo nie siądzie, a w sumie jest spoko. Miałem drugie miejsce ze stratą 3 czy 4 dolarów :) Najważniejsze jednak w trakcie tej gry było to, że testowaliśmy aplikację Survey Party (tylko do liczenia dochodów z tras) i o ile na początku wymaga ona pewnego nakładu sił, bo tory się zmieniają co chwilę, to od fazy III inwestycja zaczęła się spłacać. Wolałbym, by wywalono z tej apki większość zawartości i zostawiono jedynie tory, pociągi, przyciski do liczenia dywidend - wszystko dostępne w jednym widoku - no ale cóź, w każdym razie na pewno jeszcze będę jej próbował.

Czas gry: 3h 30min


Przeglądając swoje zasoby planszówkowe, natrafiłem na 1800, w które kiedyś grałem i nie zachwyciło. Teraz jednak wydało mi się ono tak "słodkie" (ta plansza z 9 heksów), że postanowiłem zagrać raz jeszcze i, mówiąc krótko, nie było lepiej, a wręcz gorzej. W 2 osoby można szybko zagrać i wszystkie "normalne" zasady osiemnastek są tu obecne, więc może jako pozycja do nauki to się nadaje.

Czas gry: 2h

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1485
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż

Re: 18xx

Post autor: Galatolol » 30 lip 2018, 17:09

Przedwczoraj miałem okazję po raz drugi pojechać na całodzienne granei do Olkusza.

Na pierwszy ogień poszło 1830, klasyk, w którego jednak wcześniej nie grałem. Niezbyt udana partia z mojej strony, poza zdecydowanie przepłąconą firmą prywatną miałem tylko spółkę bostońską, która błyskawicznie została zablokowana na planszy.

Pierwsze dwie godziny mi się podobały, głównie z racji czystego designu bez kombinowania (co nie znaczy, że nie lubię różnorodnych rodzajów firm/pociągów itp.) Niestety potem jeden z graczy cudem wybronił się przed bankructwem i kolejne dwie godziny były słabe, szczególnie od momentu, gdy wszyscy mieli pociągi permanentne. Poza tym zwycięzca był już oczywisty. Trzeba było przerwać i machnąć partyjkę w 1857 :)

Czas gry: 4h 30 min

Potem odpaliliśmy 1822. Była to moja druga partia w ten tytuł i wciąż mi się podoba, a nawet bardziej, bo tym razem przekonałem się do licytacji (moje wrażenia po pierwszej rozgrywce są gdzieś niżej w tym wątku). Sensownie dobierałem firmy (duże albo londyńskie, albo mające swój cel blisko; małe takie, by mogły być łatwo wchłonięte). Ważny był moment, gdy grubo zalicytowałem za pewną londyńską spółkę, która przez to wpadła w moje ręce i to ja od tego momentu miałem dwie firmy w stolicy, a nie magole - wtedy możliwe, że to on by wygrał.

Jeden z graczy się wykluczył praktycznie z gry, przepłacając w pierwszej licytacji. Należy pamiętać o zachowaniu trochę grosza :)

Chciałbym zagrać raz jeszcze, by ostatecznie potwierdzić, czy ta gra jest rzeczywiście tak dobra, na razie uważam ją za najfajniejsze 18xx, w jakie grałem. Bardzo mi się podoba poczucie sandboxowości w pierwszej fazie gry oraz małe firmy, które są moim ulubionym rodzajem firm spośród wszystkich osiemnastek, które znam.

Czas gry: 7h
Ostatnio zmieniony 03 sie 2018, 09:18 przez Galatolol, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ