Keyflower (Sebastian Bleasdale, Richard Breese)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
Gizmoo
Użytkownik wspierający
Posty: 2271
Rejestracja: 17 sty 2016, 21:04
Lokalizacja: Warszawa/Sękocin Stary
Has thanked: 120 times
Been thanked: 150 times

Re: Keyflower

Post autor: Gizmoo » 21 lis 2017, 12:24

rastula pisze:to są ilustracje robione przez dziecko? pierwszy lepszy budynek
Serio nie widzisz jakie ona ma problemy z postrzeganiem perspektywy? Dla mnie to nie jest celowy styl, tylko brak umiejętności. No ale nie będę się spierał, bo to nie jest forum dla grafików, a tym bardziej dla architektów.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7966
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 210 times
Been thanked: 169 times

Re: Keyflower

Post autor: rastula » 21 lis 2017, 12:27

Marx pisze:Trochę już znam estetyczne wymagania Gizmoo, które powoli urastają do miana legendarnych, i absolutnie mogę zrozumieć, że Keyflower mu się nie podobać, a to szczególnie w dobie tak pięknie ilustrowanych gier.
Ja też to rozumiem. Podrażnił mnie jedynie autorytarny ton wypowiedzi (w stylu "moja mama malarka a ja prawie grafik"). To już nie jest proste wyrażania opinii.

Awatar użytkownika
bukimi
Użytkownik wspierający
Posty: 941
Rejestracja: 08 mar 2013, 10:02

Re: Keyflower

Post autor: bukimi » 21 lis 2017, 12:33

Kocham Keyflower jako grę, ale mimo to:
- uważam, że faktycznie jest bardzo mocno oderwana od klimatu (co mi oczywiście nie przeszkadza, tak jak w Caylusie i wielu innych euro)
- zgadzam się, że grafika jest -co najmniej- dyskusyjna. Nie ma koszmarków, jest funkcjonalnie, ale na pewno nie jest "pięknie"
- potrafię sobie wyobrazić, że poziom interakcji może być dla kogoś za duży. Keyflower leży chyba na przeciwnym biegunie od gier typu "pasjans" - brakuje chyba tylko burzenia komuś wioski i mordowania ludzików :twisted:

Inna gra ilustrowana przez siostrę pana Breese to "Inhabit the Earth" ze zwierzątkami (zobaczcie sami karty). Miałem, grałem, z grafik miałem mnóstwo śmiechu, a innych graczy ilustracje wprawiały w zażenowanie. Więc mimo, że "sam nie narysuję lepiej" (jak niektórzy by powiedzieli), to kunsztu tej graficzki docenić nie chcę.

Co do praktycznego wyjaśnienia kolorów ludzików, przy tłumaczeniu gry zawsze mówię, że są to różne plemiona, które bardzo się nie lubią (więc zawsze się unikają). Pomaga zlać w jedność brak klimatu z zasadami gry, które od razu stają się jasne.
Moja kolekcja na BGG (stan posiadania, na sprzedaż, oceny i komentarze): >KLIK<
Polecam transakcje z: Karioka, Voronwe, Deninis, Razul, Chaaber, cyberowca, tiamat997, syfon, joanna_kozlowska6, ArniK, GaGacek
Moje gry solo na Excela (w kodzie VBA): >KLIK<

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3295
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 59 times
Been thanked: 58 times

Re: Keyflower

Post autor: warlock » 21 lis 2017, 12:35

Ale wiesz Gizmoo, to jest takie wybiórcze podejście do tematu trochę z Twojej strony. ;) Bo piszesz o suchości mechaniki, paskudnych grafikach i tym, że kochasz i posiadasz tylko piękne gry. A tu nagle w kolekcji Wyspa Skye z oceną 8.5/10, do której mogę tak naprawdę przykleić całą Twoją argumentację przeciwko Keyflowerowi ;).

Obrazek

W spojlerze prawie cały Twój post o Keyflowerze, podmieniony na Wyspę Skye:
Spoiler:
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
Trolliszcze
Użytkownik wspierający
Posty: 4213
Rejestracja: 25 wrz 2011, 18:25
Has thanked: 27 times
Been thanked: 301 times

Re: Keyflower

Post autor: Trolliszcze » 21 lis 2017, 12:42

Strasznie żeście się biednego człowieka uczepili. Opinia o grze - a w szczególności wrażenia płynące z gry - nie wynikają wyłącznie z jakichś obiektywnych czynników. To nie jest prosta matematyka, że sobie w skali dziesięciopunktowej zsumuję najważniejsze czynniki typu interakcja, złożoność itp. i mi wyjdzie, czy gra jest dla mnie. Nigdy nie zdarzyło Wam się kupić gry, która w teorii, po przeczytaniu zasad i obejrzeniu prezentacji, była skrojona idealnie pod Wasze gusta - a w rozgrywce nagle okazywało się, że coś nie trybi?

Nie podoba mu się i już. I nawet najbardziej wnikliwa próba analizy, co nie działa mechanicznie czy tematycznie, nie odda w żaden sposób tego czynnika kompletnie irracjonalnego, czyli po prostu: czy to wszystko złożone do kupy daje mi przyjemność z gry.

EDIT: O, ja na przykład nie trawię Troyes. Nie lubię, nie chcę, męczy mnie. Dlaczego? Nie mam bladego pojęcia. Uwielbiam ciężkie euro, uwielbiam dice placementy, uwielbiam karty i składanie kombosów, krótko mówiąc: uwielbiam dokładnie WSZYSTKO, co jest w Troyes. I kurna nie lubię tej gry.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2017, 12:44 przez Trolliszcze, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7966
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 210 times
Been thanked: 169 times

Re: Keyflower

Post autor: rastula » 21 lis 2017, 12:44

bukimi pisze:ana przez siostrę pana Breese to "Inhabit the Earth" ze zwierzątkami (zobaczcie sami karty). Miałem, grałem, z grafik miałem mnóstwo śmiechu, a innych graczy ilustracje wprawiały w zażenowanie. Więc mimo, że "sam nie narysuję lepiej" (jak niektórzy by powiedzieli), to kunsztu tej graficzki docenić nie chcę.
Ale co chcesz od tych zwierzaków? są słitaśnie :)

https://cf.geekdo-images.com/images/pic2664364.jpg

Awatar użytkownika
Trolliszcze
Użytkownik wspierający
Posty: 4213
Rejestracja: 25 wrz 2011, 18:25
Has thanked: 27 times
Been thanked: 301 times

Re: Keyflower

Post autor: Trolliszcze » 21 lis 2017, 12:45

rastula pisze:Ale co chcesz od tych zwierzaków? są słitaśnie :)

https://cf.geekdo-images.com/images/pic2664364.jpg
Większość wygląda, jakby im ktoś palec wsadził w d***.

Awatar użytkownika
Gizmoo
Użytkownik wspierający
Posty: 2271
Rejestracja: 17 sty 2016, 21:04
Lokalizacja: Warszawa/Sękocin Stary
Has thanked: 120 times
Been thanked: 150 times

Re: Keyflower

Post autor: Gizmoo » 21 lis 2017, 12:51

Trolliszcze pisze:Moim zdaniem te ilustracje nie są na poziomie dziecka, ale na poziomie średnio uzdolnionego kilkunastolatka.
Masz absolutną rację! Powinienem napisać kilkunastolatka. Nie wiem czemu przypomniało mi się, że Picasso malował tak w wieku lat ośmiu:
Spoiler:
W wieku lat 15 malował już tak:
Spoiler:
rastula pisze:Podrażnił mnie jedynie autorytarny ton wypowiedzi (w stylu "moja mama malarka a ja prawie grafik"). To już nie jest proste wyrażania opinii.
Absolutnie nie miałem zamiaru zabrzmieć jak autorytet, ani tym bardziej się chwalić. Bardziej było to na zasadzie, że od dziecka mam wpajaną miłość do estetyki i pewnych rzeczy w postrzeganiu sztuki zwyczajnie nie mogę przeskoczyć. Nie mogę więc pochwalić ewidentnych błędów i braków warsztatowych pani Breese. :wink:

P.S. Doceniam spójność estetyczną i funkcjonalność, ale po pierwsze to odnosiłem się do ilustracji, a po drugie piękno i warsztat nie wyklucza funkcjonalności (patrz Laukat)

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3979
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 73 times
Been thanked: 79 times

Re: Keyflower

Post autor: BartP » 21 lis 2017, 12:51

Trolliszcze pisze:Większość wygląda, jakby im ktoś palec wsadził w d***.
Teraz już na zawsze będę o tym pamiętał :o. Nie da się tego zapomnieć.
Sprzedam Dilluvia Project, Dokmus, Amun-Re: The Card Game, duck! duck! Go!
Kupię Lowlands, Verona Twist, Kerala i inne

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7966
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 210 times
Been thanked: 169 times

Re: Keyflower

Post autor: rastula » 21 lis 2017, 12:54

kończąc temat gustów i warsztatu, chyba się zgodzimy że porównania do Picassa są jednak dość niesprawiedliwe :).

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7966
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 210 times
Been thanked: 169 times

Re: Keyflower

Post autor: rastula » 21 lis 2017, 12:56

BartP pisze:
Trolliszcze pisze:Większość wygląda, jakby im ktoś palec wsadził w d***.
Teraz już na zawsze będę o tym pamiętał :o. Nie da się tego zapomnieć.

Może pomoże myślenie , że kilka z nich jest po niezłym buchu. :).

Awatar użytkownika
tomb
Użytkownik wspierający
Posty: 3513
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:31
Has thanked: 24 times
Been thanked: 14 times

Re: Keyflower

Post autor: tomb » 21 lis 2017, 13:05

Gizmoo pisze: Nie mogę więc pochwalić ewidentnych błędów i braków warsztatowych pani Breese. :wink:
El Greco czeka na Twoją opinię.


WRACAJĄC DO TEMATU: czym charakteryzuje się Key to the City: London, który miał być poprawionym Keyflowerem i jak to wyszło?
"Jak kto ma swój rozum, ten głupi nie jest [...] Głupie są te, co cudzy rozum mają."

Kupię Ginkgopolis z dodatkiem, promosy do Flamme Rouge, Onirim i Sylvion i inne

bartekb8
Użytkownik wspierający
Posty: 386
Rejestracja: 10 paź 2011, 11:03
Been thanked: 6 times

Re: Keyflower

Post autor: bartekb8 » 21 lis 2017, 13:09

Jest wiele czynników które mogą nas do gry zniechęcić już na starcie (pomijając przeczucie). Sam fakt że gramy z kimś kto w grę grał przynajmniej kilka razy może może mieć wpływ na negatywność doznań. Np. zasady nie zostały zbyt jasno wytłumaczone i gra była bardzo nierówna, bo tłumaczący zasady poświęcił za mało czasu na odpowiednie wprowadzenie i "nakręcenie" nowego gracza.
Myślę że nikt tu nie wytyka palcami za odmienne zdanie, normalne jest że ludzie lubiący tą grę będą jej bronić i mówić jej plusach, ale inne opinie też są cenne, po to też zresztą jest to forum.
Ja męczyłem się ostro przy Bora Bora, nie kliknęło, było przeciętnie żeby nie powiedzieć nudno, a druga gra mnie w tym utwierdziła. Ale BB też ma swoich fanów i niezłe oceny więc na pewno nie jest taka zła.

Awatar użytkownika
bukimi
Użytkownik wspierający
Posty: 941
Rejestracja: 08 mar 2013, 10:02

Re: Keyflower

Post autor: bukimi » 21 lis 2017, 13:20

tomb pisze: WRACAJĄC DO TEMATU: czym charakteryzuje się Key to the City: London, który miał być poprawionym Keyflowerem i jak to wyszło?
Zapraszam do wątku:
http://www.gry-planszowe.pl/forum/viewt ... =1&t=45111

W skrócie: Key to the City London nie jest "ulepszeniem" gry i bodajże nie taki był zamysł tego tytułu. Jest to po prostu trochę uproszczona i trochę zmodyfikowana przyrodnia siostra. Rdzeń gry jest bez zmian: kolorowe ludziki licytują kafle i wykonują na nich akcje, nie mieszamy ich kolorów, mamy pory roku, 3 zasoby, narzędzia, itd.

PS. Instrukcja na BGG (także po polsku, tłumaczona przeze mnie) zawiera tabelę najważniejszych różnic, dedykowana dla osób, które znają Keyflower.
Moja kolekcja na BGG (stan posiadania, na sprzedaż, oceny i komentarze): >KLIK<
Polecam transakcje z: Karioka, Voronwe, Deninis, Razul, Chaaber, cyberowca, tiamat997, syfon, joanna_kozlowska6, ArniK, GaGacek
Moje gry solo na Excela (w kodzie VBA): >KLIK<

Bruno555
Użytkownik wspierający
Posty: 185
Rejestracja: 17 sty 2012, 18:45
Been thanked: 3 times

Re: Keyflower

Post autor: Bruno555 » 24 lis 2017, 10:49

Wracając do tematu klimatu to uważam, że nie jest z tym najgorzej w tej grze. Tytuł gry nawiązuje do historycznego statku "Mayflower" który przewiózł pierwszych kolonistów do Ameryki. I w tej grze rzeczywiście mamy tych kolonistów, którzy mówią w róznych językach przez co może trudno im się współpracuje (mogli to wyjaśnić w instrukcji że kolory nawiązują do różnych nacji).
Mamy 4 surowce, dzięki którym ulepszamy budynki. Trzeba użyć robotników by je przewieść. Dzięki narzędziom możemy produkować bardziej efektywnie (choć właściwie są to umiejętności).
Aspekt że trzeba użyć o 1 robotnika więcej od ostatnio położonych też da się wytłumaczyć - efektywność produkcyjna spada gdy pracuje w małym budynku wiele pracowników.
W tych elementach gra jest moim zdaniem powiązana z tematem.
Najsłabszym elementem w nawiązaniu do klimatu jest licytacja. Jak ktoś napisał, bardziej by to pasowało do gry "gangi Nowego Jorku" :) . Nie da się to wytłumaczyć czemu o budynki licytujemy się robotnikami.

Polecam zagrać na BoardGameArena z doświadczonymi graczami. Można tam się wiele nauczyć, poznać nowe strategie. Na początku niektóre budynki wydawały mi się bezużyteczne, ale jak zobaczyłem jak inni gracze nakręcają dzięki nim kombosy to doznałem olśnienia. Naprawdę w tej grze jest ukrytych wiele aspektów które wychodzą po ograniu. Np. jeden gracz świetnie stosował taktykę którą nazywam "baby boom" czyli produkcja bardzo dużej ilości meepli by w zimie zalać nimi pozostałe budynki i licytacje.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2017, 11:27 przez Bruno555, łącznie zmieniany 1 raz.

bartekb8
Użytkownik wspierający
Posty: 386
Rejestracja: 10 paź 2011, 11:03
Been thanked: 6 times

Re: Keyflower

Post autor: bartekb8 » 24 lis 2017, 11:27

@Bruno555: A ja się zastanawiałem dlaczego akurat Keyflower. Wiedziałem że to nazwa statku ale nie wiedziałem że nazwa pochodzi od Mayflower (żadne wyjaśnienie nie rzuciło mi się wcześniej ani w recenzjach ani na forach, a sam na to nie wpadłem...). Także dzięki za sprostowanie i uświadomienie :)

Keyflower jak dla mnie mieści się jeszcze w granicach wyczuwalności tematu, myślę że problem z wczuciem się w temat gry może być spowodowany brakiem głównej planszy. Co prawda każdy tworzy po trochu swoją planszę z kafelków ale nadal w centrum rozgrywki znajdują się te porozrzucane kafle do licytacji. Ich obstawianie meeplami faktycznie jest dość abstrakcyjne bo ciężko to uzasadnić logicznie(licytacja) i przestrzennie (kafle są jak wyspy dopóki ich nie przyłączymy w naszych wioskach), więc rozumiem jeśli komuś to może przeszkadzać:-)
Łatwiej byłoby zagnieździć rozgrywkę w realiach gdybyśmy licytowali same budynki i wznosili je na już gotowych (od początku gry) pustych kafelkach naszych wiosek. Ale mechanicznie gra byłaby już całkiem inna.

Parasek
Posty: 14
Rejestracja: 23 sty 2012, 19:53

Re: Keyflower

Post autor: Parasek » 25 lis 2017, 23:39

Posiada ktoś insert do keyflowera? Który jest lepszy - z geekmod czy warbox, a może to bez znaczenia?

Awatar użytkownika
Dwntn
Użytkownik wspierający
Posty: 1368
Rejestracja: 15 cze 2013, 22:23
Lokalizacja: Chorzów
Has thanked: 2 times
Been thanked: 4 times

Re: Keyflower

Post autor: Dwntn » 25 lis 2017, 23:43

Parasek pisze:Posiada ktoś insert do keyflowera? Który jest lepszy - z geekmod czy warbox, a może to bez znaczenia?
Posiadam z Geekmoda i jestem w pełni zadowolony.

Pozdrawiam,

- K.
Custodian of Mecatol Rex na:

ZnadPlanszy.pl | Facebook | Instagram

dave8
Użytkownik wspierający
Posty: 332
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:51
Has thanked: 12 times
Been thanked: 4 times

Re: Keyflower

Post autor: dave8 » 26 lis 2017, 10:22

Parasek pisze:Posiada ktoś insert do keyflowera? Który jest lepszy - z geekmod czy warbox, a może to bez znaczenia?
Ja mam ten co był w kampanii i też jest bardzo ok.

opulentus
Użytkownik wspierający
Posty: 202
Rejestracja: 11 wrz 2016, 15:55
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times

Re: Keyflower

Post autor: opulentus » 27 lis 2017, 23:07

Witam
Może pytanie z perspektywy kogoś zaznajomionego z Keyflower wyda się banalne, ale właśnie otwieram paczkę ze wspieram.to i jest to moja pierwsza styczność z tą grą.
To normalne, że część kafli bonusowych z kampanii (gawędziarz, chlew, kupiec), jest dwustronna, natomiast pszczelarz, monument i emporium mają nadruk tylko z jednej strony? Druga jest zielona.

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 1496
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Czapury/Poznań
Has thanked: 66 times
Been thanked: 77 times

Re: Keyflower

Post autor: seki » 27 lis 2017, 23:18

opulentus pisze:Witam
Może pytanie z perspektywy kogoś zaznajomionego z Keyflower wyda się banalne, ale właśnie otwieram paczkę ze wspieram.to i jest to moja pierwsza styczność z tą grą.
To normalne, że część kafli bonusowych z kampanii (gawędziarz, chlew, kupiec), jest dwustronna, natomiast pszczelarz, monument i emporium mają nadruk tylko z jednej strony? Druga jest zielona.
Kafle zimowe są jednostronne. To normalne.

Awatar użytkownika
cezarr
Użytkownik wspierający
Posty: 310
Rejestracja: 02 mar 2015, 09:45
Lokalizacja: Warszawa, Tarchomin
Has thanked: 3 times
Been thanked: 6 times

Re: Keyflower

Post autor: cezarr » 29 lis 2017, 19:19

dave8 pisze:
Parasek pisze:Posiada ktoś insert do keyflowera? Który jest lepszy - z geekmod czy warbox, a może to bez znaczenia?
Ja mam ten co był w kampanii i też jest bardzo ok.
A mi ten z kampanii (warbox) się nie podoba. Na wysokość zajmuje całe pudełko, nie mieszczą mi się instrukcje, notatnik. W ogóle wieko pudełka odstaje mi prawie na centymetr. Upchanie worków z ludzikami, żetonami, domków no i tych instrukcji jeszcze wygląda mi na niemożliwe.

Jestem zawiedziony. Sprzedam go chyba, wolę woreczki i pudełko, które się domyka.

Insertu geekmod nie znam, ale ze zdjęć wynika, że kafle nie stoją na sztorc, insert nie zajmuje całej wysokości pudełka. Chyba mając ten domknąłbym pudełko.

Edyta mówi, że jeszcze coś: byłbym zapomniał: przedział na kafle letnie jest wąski - ledwo mieszczą się w nim zwykłe letnie kafle, bez łodzi. Letnie łodzie trzeba by trzymać gdzie indziej. Lipa. Więc zrobiłem tak, że w tym przedziale trzymam zwykłe łodzie, a w miejscu na łodzie - wszystkie kafle letnie. Weszły, uff.

wirusman
Użytkownik wspierający
Posty: 1768
Rejestracja: 08 sty 2014, 19:18
Lokalizacja: Jaworzno
Has thanked: 16 times
Been thanked: 13 times

Re: Keyflower

Post autor: wirusman » 02 gru 2017, 18:58

Jakbyście przeważnie grali w dwie osoby to który dodatek polecacie?

okon
Użytkownik wspierający
Posty: 481
Rejestracja: 28 kwie 2013, 15:32

Re: Keyflower

Post autor: okon » 03 gru 2017, 01:04

hmm a który dodatek jest ogólnie lepszy nie tylko w grze dla 2 osób ??? Farmerzy czy kupcy ???

Awatar użytkownika
bukimi
Użytkownik wspierający
Posty: 941
Rejestracja: 08 mar 2013, 10:02

Re: Keyflower

Post autor: bukimi » 03 gru 2017, 12:30

okon pisze:hmm a który dodatek jest ogólnie lepszy nie tylko w grze dla 2 osób ??? Farmerzy czy kupcy ???
Żaden nie jest obiektywnie lepszy. Każdy jest po prostu inny.
Farmerzy dają nowe zasoby i nowe sposoby punktowania, kładą nacisk na budowanie zagród, więc trzeba pilnować jak buduje się wioskę.
Kupcy dają większy nacisk na to, co już jest: kontrakty, które w sumie są jak prywatne cele do realizacji i ulepszanie budynków 2 razy, więc z samych budynków ma się o wiele więcej punktów.

Farmerzy są więc trochę bardziej skomplikowane - co kto woli.
Z kupcami na 2 osoby jest za to problem z kafelkami drugiego ulepszenia. Oficjalnie nie odrzuca się żadnych, ale wtedy jest ich po prostu za dużo i nikomu ich nie braknie i każdy bierze jaki chce i w jakim kolorze chce. Najlepiej samemu po prostu przed rozgrywką odrzucić wybraną ilość płytek (tych kolorowych) z ulepszeniem: na 2 osoby jakoś połowę.
Moja kolekcja na BGG (stan posiadania, na sprzedaż, oceny i komentarze): >KLIK<
Polecam transakcje z: Karioka, Voronwe, Deninis, Razul, Chaaber, cyberowca, tiamat997, syfon, joanna_kozlowska6, ArniK, GaGacek
Moje gry solo na Excela (w kodzie VBA): >KLIK<

ODPOWIEDZ