The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
miras23
Użytkownik wspierający
Posty: 439
Rejestracja: 25 sty 2005, 15:23
Lokalizacja: Szczecin

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: miras23 » 26 cze 2019, 22:07

Wczoraj dostałem w końcu paczkę. Jestem już umówiony na pierwsze granie. Ale jedna rzecz mnie bardzo martwi.
Chcemy grać we trzech, a gra podobno sprawdza się max na dwóch graczy. Jak to jest z tym? Ktoś mi rozjaśni sprawę?
W czym ta niedogodność przy większej ilości graczy?

dżeq
Posty: 35
Rejestracja: 15 mar 2019, 21:19
Has thanked: 10 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: dżeq » 26 cze 2019, 22:46

japanczyk pisze:
26 cze 2019, 22:00
dżeq pisze:
26 cze 2019, 21:42
Osobiście mam grę, gram i podoba mi się, nie przepłaciłem ale uważam to za
posunięcie co najmniej nie fair w stosunku to tych co wspierali kampanie.
Zastanawiam się w jaki sposób to jest nie fair.
Ze spekulantami w pełni się z Tobą zgadzam,
chodziło mi o to, że w kampanii obiecywali brak wersji retail,
gra z założenia miała być KS Exclusive i cześć tych, którzy wspierali mogą się poczuć oszukani
niekoniecznie będąc w grupie chcącej na grze zarobić.

Osobiście nie mam nic przeciwko okrojonej wersji sklepowej,
udało mi się zakupić grę 'na raty' na rynku nie przepłacając za nią i uważam ją za bardzo fajną grę
szczególnie do gry solo. Jedyne minusy to, że nie wymienię kart i czasami tekst jest zbyt mały do grania nocą
a przy dzieciach tylko tak mogę ostatnio :(
brazylianwisnia pisze:
26 cze 2019, 21:54
dżeq pisze:
26 cze 2019, 21:42
Będzie wersja Clasic Edition
Dzieki za info bo przecież nie dyskutujemy o tym w kilku ostatnich postach...
Sorry post poszedł przez przypadek z nie zamkniętej karty, chciałem to wcześniej dużo zamieścić - obowiązki przeszkodziły ;)

Pozdrawiam
Jacek

Awatar użytkownika
Fingus
Posty: 44
Rejestracja: 05 lip 2009, 19:03
Has thanked: 3 times
Been thanked: 10 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Fingus » 26 cze 2019, 23:15

To, że gry nie będzie poza KS, to żadna "obietnica" (bo wyłączność to przecież żaden atut), tylko raczej "ostrzeżenie" ("śpieszcie się, bo inaczej jej nie zdobędziecie"). Oszukany może się poczuć ktoś kto w innym wypadku by jej nie brał (a wziął "bo potem nie będzie"), ale z drugiej strony - czy było to oszustwo, jeśli twórcy faktycznie nie planowali jej wypuszczać? Ja wszelki gadki o ograniczonym nakładzie z góry wsadzałbym miedzy bajki, bo oczywiste jest że jak gra będzie dobrze przyjęta, to dodruki będą i oszukany poczułbym się raczej, gdyby ktoś ich nie robił na zasadzie "nie bo nie".

Jestem ciekaw czy wyjście poza KS oznacza też możliwość wersji PL.

olsszak
Użytkownik wspierający
Posty: 1669
Rejestracja: 05 lip 2015, 23:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: olsszak » 27 cze 2019, 02:39

Fingus pisze:
26 cze 2019, 23:15
.

Jestem ciekaw czy wyjście poza KS oznacza też możliwość wersji PL.
Nie chce mi sie wierzyć, że jakiś polski wydawca podejmie się tego karkołomnego wysiłku.
miras23 pisze:
26 cze 2019, 22:07
Wczoraj dostałem w końcu paczkę. Jestem już umówiony na pierwsze granie. Ale jedna rzecz mnie bardzo martwi.
Chcemy grać we trzech, a gra podobno sprawdza się max na dwóch graczy. Jak to jest z tym? Ktoś mi rozjaśni sprawę?
W czym ta niedogodność przy większej ilości graczy?
Jedyna moim zdaniem jest taka, że musisz współdecydować z kims o przebiegu wyprawy hehe. Ja grałem w 2 i 3 osoby i nie mialem zadnych negatywnych odczuć.

Awatar użytkownika
cactusse
Użytkownik wspierający
Posty: 221
Rejestracja: 10 sty 2012, 15:50
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 23 times
Been thanked: 22 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: cactusse » 27 cze 2019, 03:06

miras23 pisze:
26 cze 2019, 22:07
Wczoraj dostałem w końcu paczkę. Jestem już umówiony na pierwsze granie. Ale jedna rzecz mnie bardzo martwi.
Chcemy grać we trzech, a gra podobno sprawdza się max na dwóch graczy. Jak to jest z tym? Ktoś mi rozjaśni sprawę?
W czym ta niedogodność przy większej ilości graczy?
Wszystko zależy od uczestników ;-)

Z punktu widzenia mechaniki, nie ma żadnego problemu - gra jest mile zbalansowana, więc trudność jest w miarę stabilna niezależnie od ilości postaci.
Minus jest taki, że zazwyczaj podróżować i wykonywać akcję będziecie jako grupa (rozdzielanie wydaje mi się być rzadką koniecznością), co czasami sprawia wrażenie, że gra się tak naprawdę jedną postacią. Warto w takiej sytuacji przedyskutować opcje by nikt nie poczuł się wykluczony, a przy trzech osobach dyskusje mogą już znacząco wydłużyć rozgrywkę (a specyfika Siódmego Kontynentu jest taka, że po kilku godzinach błądzenia jest się wymęczonym jak po prawdziwej wyprawie) ;-)

Ze swojej strony polecam podzielić się obowiązkami wyciągania i składania kart z talii Przygody (jednemu graczowi dać karty 1-150, drugiemu 151-300, trzeciemu 301+), szczególnie, gdy traficie na dodatkowe zastosowanie dla pewnej rzadko wykorzystywanej akcji (podpowiedź w spoilerze) ;-)
Spoiler:

longmen76
Użytkownik wspierający
Posty: 192
Rejestracja: 28 lut 2017, 08:15
Has thanked: 1 time
Been thanked: 11 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: longmen76 » 28 cze 2019, 22:36

Gracie Klątwy z podstawki od razu z kartami z małych dodatków? Kiedy dodawaliście dodatki do gry podstawowej? Mam wersję all-in.

zaki850
Użytkownik wspierający
Posty: 112
Rejestracja: 20 kwie 2008, 14:55
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: zaki850 » 29 cze 2019, 00:59

Ja wrzuciłem wszystko, ale wydaje mi sie, ze nawet nie natknalem sie jeszcze na zadna z kart z dodatkow. Gralem w 1. klatwe na razie tylko.

Mialem szanse natknac sie na “Comfort Creatures”, ale chyba test mi nie poszedl. :) Wrzucaj wszystko - dorzucisz sobie wiecej kart “mgły” od razu, wiec wiecej random encounterow. :)

Paskuder
Użytkownik wspierający
Posty: 439
Rejestracja: 18 gru 2016, 13:22
Lokalizacja: Skawina
Has thanked: 31 times
Been thanked: 11 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Paskuder » 29 cze 2019, 01:08

Zalecane jest wrzucić wszystko od razu. Pewnych kart nie dociągniesz jeżeli nie grasz konkretnej klątwy (system banerów).
Swoją drogą widzę że nie ma wątku o zasadach a chcę się upewnić. Czy dziennik jest przy nowej klątwie "czyszczony" z kart znajdziek czy one zostają pomiędzy przygodami? Chodzi mi o karty typu kartka z dziennika botanika na przykład?
crus221 - "Teraz pytanie czy sprzedać nerkę dla gry..."
olsszak - "Swoją drogą po ile nerka teraz?"
crus221 - "Jeden Lords of Hellas lub dwie Kawerny"

KQuest
Użytkownik wspierający
Posty: 451
Rejestracja: 24 lis 2015, 15:50
Been thanked: 5 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: KQuest » 29 cze 2019, 01:28

Nie przynoszą się między kolejnymi rozgrywkami (tzn. kolejnymi klątwami, bo jak zapisujesz i potem kontynuujesz tę samą klątwę od miejsca, w którym przerwałeś to oczywiście masz wszystko to z czym skończyłeś)

Awatar użytkownika
Ardel12
Użytkownik wspierający
Posty: 1067
Rejestracja: 24 maja 2006, 16:26
Lokalizacja: Milicz/Wrocław
Has thanked: 2 times
Been thanked: 11 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Ardel12 » 29 cze 2019, 12:25

Ja gram tylko z tym co było w podstawce. Elementów jest ogrom, więc wole przyjrzeć się większości podstawki zanim ją zawale dodatkami :D
Moim zdaniem lepiej jest zawsze ograć podstawkę, wycisnąć ile sie da, a potem gdy przyjdzie znużenie wrzucić dodatki.

Mam juz pierwsze 2h za sobą, no początek nudny, bo zawsze był reprezentowany w recenzjach czy filmikach z rogrywki i po prostu wiem czego się mogę spodziewać. Mechanicznie całkiem przyjemnie. Żona sie wciągnęła, chce sprawdzić jak i ja co jest ukryte na kontynencie, więc na razie jesteśmy podjarani.

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1608
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż
Has thanked: 74 times
Been thanked: 39 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Galatolol » 29 cze 2019, 22:32

Tylko że w tej grze raczej się nie będzie miało ochoty wacać do już zaliczonego scenariusza, nawet jeśli miałoby się dorzucić jakieś dodatki.

Awatar użytkownika
Ardel12
Użytkownik wspierający
Posty: 1067
Rejestracja: 24 maja 2006, 16:26
Lokalizacja: Milicz/Wrocław
Has thanked: 2 times
Been thanked: 11 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Ardel12 » 30 cze 2019, 11:48

Galatolol pisze:
29 cze 2019, 22:32
Tylko że w tej grze raczej się nie będzie miało ochoty wacać do już zaliczonego scenariusza, nawet jeśli miałoby się dorzucić jakieś dodatki.
Co do pierwszej, najdłuzszej to się zgodzę, jednak pozostałe, gdyby dodać dodatki i wprowadzić nowe pola/wydarzenia i inne zmienne to czemu nie? Większość gier kooperacyjnych oferuje jeden i ten sam tryb i jakoś po jednym zwycięstwie gry się nie pozbywamy. Ja na razie jestem pozytywnie nastawiony :) ogram to co najwyzej zweryfikuję i posypię głowę popiołem.

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 14 times
Been thanked: 94 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: brazylianwisnia » 30 cze 2019, 11:51

Dlaczego człowiek miałby nie wracać? Przecież nie ma tu czasu na eksploracje każdej dziury.czasem jest trochę wolności ale trzeba też sporo odpuścić w drodze do celu. Myślę że będzie warto zagrać więcej niż ras jeśli czas pozwoli. Gra jest rewelacyjna. Zdecydowanie najlepsza gra przygodowa w jaka gralem. Nie wiem tylko jak się sprawdza w kooperacji bo mi się wydaje mocno pod solo(wspólny Deck akcji).
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

Musashi
Posty: 30
Rejestracja: 01 lis 2015, 21:38

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Musashi » 30 cze 2019, 16:43

Hej, czy ktoś podjął się tłumaczenia kart na język polski może ? Ktoś ma w planach jeśli nie ma takowego ?

Awatar użytkownika
sewhoe
Użytkownik wspierający
Posty: 359
Rejestracja: 20 lis 2012, 13:21
Lokalizacja: Sanok
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: sewhoe » 30 cze 2019, 17:52

Musashi pisze:
30 cze 2019, 16:43
Hej, czy ktoś podjął się tłumaczenia kart na język polski może ? Ktoś ma w planach jeśli nie ma takowego ?
Obawiam się, że ten ktoś musiałby dostać wagon pieniędzy. Ta gra tekstem stoi.

Awatar użytkownika
Ardel12
Użytkownik wspierający
Posty: 1067
Rejestracja: 24 maja 2006, 16:26
Lokalizacja: Milicz/Wrocław
Has thanked: 2 times
Been thanked: 11 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: Ardel12 » 01 lip 2019, 09:59

brazylianwisnia pisze:
30 cze 2019, 11:51
Dlaczego człowiek miałby nie wracać? Przecież nie ma tu czasu na eksploracje każdej dziury.czasem jest trochę wolności ale trzeba też sporo odpuścić w drodze do celu. Myślę że będzie warto zagrać więcej niż ras jeśli czas pozwoli. Gra jest rewelacyjna. Zdecydowanie najlepsza gra przygodowa w jaka gralem. Nie wiem tylko jak się sprawdza w kooperacji bo mi się wydaje mocno pod solo(wspólny Deck akcji).
Ja gram w 2os i faktycznie jest odczuwalne, że zużywamy wspólne zasoby, ale jednak przedmioty mocno to zmieniają. Każdy może pójść w inny typ akcji i dzięki temu warto jest puszczać danego gracza na daną akcję. Dodatkowo lepiej się bada kontynent, bo można się rozdzielić i taniej przechodzić między kafelkami, gdy jescze nie rozpaliliśmy ognia. Minusem rozdzielania, jest samotne wykonywanie akcji, co czasem utrudnia grę(np przydzielanie karty z dociągniętych). Ja na razie staram się grać naprzemiennie, chyba że mamy ważną akcję do wykonania, którą najlepiej wykonać daną postacią. To wtedy dostaje parę tur pod rząd.

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 14 times
Been thanked: 94 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: brazylianwisnia » 01 lip 2019, 10:09

Musze spróbować z bratem. Ogółem gra jest rewelacja. Głównie jestem euro graczem ale kontynent mocno namieszal u mnie. Trochę szkoda że nie ma fajnego trybu sandbox.
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

Awatar użytkownika
polwac
Użytkownik wspierający
Posty: 770
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 283 times
Been thanked: 64 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: polwac » 01 lip 2019, 10:38

a jak jest ze znajomością angielskiego w tej grze? Jak to tak w praktyce wygląda?
Wystarczy ogólnie rozumieć tekst na kartach, czy trzeba rozumieć 100% słów i do tego jeszcze ogarniać jakieś gierki słowne?

Zastanawiam się jaki poziom angielskiego wystarcza, żeby grać bez frustracji i żeby się później nie okazało, że coś(np jakieś konkretne słowo lub wyrażenie) zostało przeoczone i położyło podejście do klątwy.

Mam nadzieję, że większy nacisk jednak stawiany jest na mechanice gry i zarządzaniu akcjami/kartami.

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 14 times
Been thanked: 94 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: brazylianwisnia » 01 lip 2019, 12:04

Większość tekstu to fluff ale na wielu kartach są opisane ich właściwości np: "możesz odrzucić ta kartę w fazie wyniku aby dodać dwa sukcesy. Weź kartę 101". Ciężko mi powiedzieć ale przecież są dziś translatory które na żywo tłumacza tekst jak najedzisz kamera telefonu więc jakoś można to obejść.
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

Awatar użytkownika
polwac
Użytkownik wspierający
Posty: 770
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 283 times
Been thanked: 64 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: polwac » 01 lip 2019, 12:41

Ja ogólnie nie mam większego problemu(wiadomo, ze zawsze się jakieś pojedyńcze mało popularne/specyficzne słowa trafią, które trzeba będzie w słowniku sprawdzić), ale mój współgracz już ma większy także zastanawiam się na ile dosłownie będę mu musiał tłumaczyć te teksty i czy ogólny zarys wystarczy.

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 14 times
Been thanked: 94 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: brazylianwisnia » 01 lip 2019, 14:35

W większości to nie problem bo przecież macie wspólne karty a wszystko co będziecie robić będzie jawne więc wrazie co mu przeczytasz ;-)
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

xelos80
Użytkownik wspierający
Posty: 696
Rejestracja: 15 lis 2013, 17:33
Has thanked: 1 time

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: xelos80 » 06 lip 2019, 10:15

Czy bez rozpakowania kart z podstawki da się rozpoznać czy trafila się wadliwa partia?

sin
Posty: 43
Rejestracja: 24 mar 2019, 14:59
Has thanked: 5 times
Been thanked: 5 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: sin » 07 lip 2019, 19:14

xelos80 pisze:
06 lip 2019, 10:15
Czy bez rozpakowania kart z podstawki da się rozpoznać czy trafila się wadliwa partia?
Może być ciężko, z tego co pamiętam karty umięjętności były spakowane w 2 lub 3 paczki. Jeżeli akurat się trafi, że rewersy w tych paczkach będą się znacząco różnić, to partia jest wadliwa, ale identyczny kolor wcale nie zagwarantuje jednolitości w kartach w środku. Wydaję mi się, że problem z wielkością kart dało się zidentyfikować przede wszystkim przy koszulkowaniu, więc tutaj też "na oko" może być to trudne do namierzenia.

wirusman
Użytkownik wspierający
Posty: 1751
Rejestracja: 08 sty 2014, 19:18
Lokalizacja: Jaworzno
Has thanked: 7 times
Been thanked: 13 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: wirusman » 23 lip 2019, 12:12

Jeśli wykonuje akcje np. Wytwarzam przedmiot to znaczy że moja tura się kończy? I gra nastepna postać?

I jaka jest różnica pomiedzy banish, a past? Kiedy karty lądują do tych dwóch różnych przegród?

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 14 times
Been thanked: 94 times

Re: The 7th Continent (Ludovic Roudy, Bruno Sautter)

Post autor: brazylianwisnia » 23 lip 2019, 12:22

Do banish trafiają gdy piszę wyraźnie "banish" lub gdy jest symbol zielony kwadracik strzałka złoty kwadracik (wymieniasz zielona kartę na złota). Karty z banish nie wrócą do końca kampanii.
Past to jest discard i tam trafiają wszystkie karty które discardujesz. One wracają na swoje miejsce po wznowieniu zapisu gry lub gdy gra każe ci "return cards from the past".

Idea jest taka że banish to zmiany trwałe do końca kampanii(klątwy) a discard to chwilowe aby nie powtarzaly się karty w jednej sesji.

Po skończeniu kampanii(klątwy) karty z banish wracają na swoje miejsce.

Twoja tura się wtedy kończy ale możesz wykonywać kilka swoich tur pod rząd. W 7th Continent jest to bardzo płynne i zależy jak się dogadacie.
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

ODPOWIEDZ