Mr.Jack

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
Awatar użytkownika
Polaros
Użytkownik wspierający
Posty: 622
Rejestracja: 23 sie 2006, 15:52
Lokalizacja: WaWa
Kontakt:

Mr.Jack

Post autor: Polaros » 20 sie 2007, 21:18

Mam pytanko czy ma ktoś może instrukcje w wersji angielskiej do tej gry?

Awatar użytkownika
Valmont
Użytkownik wspierający
Posty: 1498
Rejestracja: 04 cze 2004, 08:08
Lokalizacja: Warszawa -serce w Białymstoku ;)
Kontakt:

Post autor: Valmont » 20 sie 2007, 21:21

Wpieriod! - niekoniecznie efektywnie, ale efektownie.

Awatar użytkownika
Geko
Moderator
Posty: 6732
Rejestracja: 18 mar 2006, 22:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mr.Jack

Post autor: Geko » 20 sie 2007, 21:22

Polaros pisze:Mam pytanko czy ma ktoś może instrukcje w wersji angielskiej do tej gry?
Yes, I do.

http://www.hurricangames.com/

dział Dowloads.
Moje blogowanie na ZnadPlanszy.pl
Na BGG jako GekoPL. Ja tu tylko moderuję, żaden ze mnie administrator.

Awatar użytkownika
Polaros
Użytkownik wspierający
Posty: 622
Rejestracja: 23 sie 2006, 15:52
Lokalizacja: WaWa
Kontakt:

Post autor: Polaros » 20 sie 2007, 22:41

:oops: Ale wstyd nie wykazałem sie znajomością obsługi googla :) Dzieki

Awatar użytkownika
Legun
Użytkownik wspierający
Posty: 1484
Rejestracja: 20 wrz 2005, 19:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Legun » 25 wrz 2007, 06:37

Ufff - wreszcie udało się nam znaleźć czas na dwie pierwsze partie. Gra jest baaaardzo przyjemna. Szkoda co prawda, że rysunki są tak infantyle a nie w klimacie epoki, ale cóż... Zasady są proste, rozgrywka jest króciutka (druga partia zajęła nam 10 minut, bo podpuszczony rzuciłem fałszywe oskarżenie w czwartym etapie :cry: ) ale kombinowania.... Blef, sekretne plany, ostre dylematy - sam miód. Gra wybitnie łowiecka :wink:. Polecam wszyskim małżonkom na wieczory w dnie robocze.
Najlepsze gry to te, w które wygrywa się dzięki wybitnej inteligencji, zaś przegrywa przez brak szczęścia...

Awatar użytkownika
Geko
Moderator
Posty: 6732
Rejestracja: 18 mar 2006, 22:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Geko » 25 wrz 2007, 07:36

Legun pisze:Szkoda co prawda, że rysunki są tak infantyle a nie w klimacie epoki, ale cóż...
Mnie tam się szata graficzna podoba. Jest bardzo przyjemna (mimo teoretycznie mrocznej tematyki), co ma duże znaczenie, zwłaszcza dla mojej żony, która potrafi się mocno zniechęcić do grania, jak jej grafika nie odpowiada.
Moje blogowanie na ZnadPlanszy.pl
Na BGG jako GekoPL. Ja tu tylko moderuję, żaden ze mnie administrator.

Awatar użytkownika
otgees
Posty: 68
Rejestracja: 21 lut 2006, 10:44
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: otgees » 25 wrz 2007, 09:40

Proszę o jakiekolwiek informacje, plotki, spekulacje lub nawet senne wizje dotyczące polskiego wydania tej gry, bo nie wiem czy oczekiwać takowego czy też zakupić tę, jak wynika z rekomendacji, wartościową pozycję w wydaniu zagranicznym.

Po pierwsze primo chodzi o cenę, która może byłaby mniejsza, a
po drugie primo postanowiłem co do zasady czekać na polskie wydania gier i kupować je, aby napełniać kiesy rodzimych wydawców.

Ale tym razem ręce mnie świerzbią i czekać się nie chce.

Radek
Użytkownik wspierający
Posty: 365
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Radek » 25 wrz 2007, 09:44

Nie spodziewam się polskiego wydania. Imho nie ma sensu. W zestawie jest polska instrukcję, a w grze nie ma napisów oprócz nazwisk.

Awatar użytkownika
dasilwa
Użytkownik wspierający
Posty: 1345
Rejestracja: 18 maja 2005, 18:33
Lokalizacja: Stolica
Kontakt:

Post autor: dasilwa » 25 wrz 2007, 10:07

Radek pisze:Nie spodziewam się polskiego wydania. Imho nie ma sensu. W zestawie jest polska instrukcję, a w grze nie ma napisów oprócz nazwisk.
Już nie jedna gra została wydana po polsku która nie ma napisów.

Awatar użytkownika
Geko
Moderator
Posty: 6732
Rejestracja: 18 mar 2006, 22:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Geko » 25 wrz 2007, 17:58

otgees pisze:Proszę o jakiekolwiek informacje, plotki, spekulacje lub nawet senne wizje dotyczące polskiego wydania tej gry, bo nie wiem czy oczekiwać takowego czy też zakupić tę, jak wynika z rekomendacji, wartościową pozycję w wydaniu zagranicznym.

Po pierwsze primo chodzi o cenę, która może byłaby mniejsza, a
po drugie primo postanowiłem co do zasady czekać na polskie wydania gier i kupować je, aby napełniać kiesy rodzimych wydawców.

Ale tym razem ręce mnie świerzbią i czekać się nie chce.
Nawet gdyby pojawiła się informacja, że ktoś to wyda w Polsce, to i tak musiałbyś czekać dobre parę miesięcy. A sam piszesz, że Ci się nie chce czekać....
Moje blogowanie na ZnadPlanszy.pl
Na BGG jako GekoPL. Ja tu tylko moderuję, żaden ze mnie administrator.

Awatar użytkownika
Legun
Użytkownik wspierający
Posty: 1484
Rejestracja: 20 wrz 2005, 19:22
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Legun » 25 wrz 2007, 21:12

Geko pisze:
Legun pisze:Szkoda co prawda, że rysunki są tak infantyle a nie w klimacie epoki, ale cóż...
Mnie tam się szata graficzna podoba. Jest bardzo przyjemna (mimo teoretycznie mrocznej tematyki), co ma duże znaczenie, zwłaszcza dla mojej żony, która potrafi się mocno zniechęcić do grania, jak jej grafika nie odpowiada.
Nie powiedziałem, że jest odstraszająca - ot, wolałbym coś klimatycznego.
Najlepsze gry to te, w które wygrywa się dzięki wybitnej inteligencji, zaś przegrywa przez brak szczęścia...

Awatar użytkownika
otgees
Posty: 68
Rejestracja: 21 lut 2006, 10:44
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: otgees » 26 wrz 2007, 12:37

Geko pisze: Nawet gdyby pojawiła się informacja, że ktoś to wyda w Polsce, to i tak musiałbyś czekać dobre parę miesięcy. A sam piszesz, że Ci się nie chce czekać....
Parę miesięcy bym zaczekał, czas teraz (czyt. na tym etapie życiowym - małe dziecko i duuużo pracy) tak szybko leci, że to wcale nie jest tak długo.

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4757
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Post autor: melee » 03 paź 2007, 12:07

http://www.boardgamegeek.com/thread/218240

nowe postaci
spring-heeled man ;)

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4757
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Re: Mr.Jack

Post autor: melee » 18 sty 2008, 11:49

Mieliśmy z Jax'em wątpliwość jak działa dokładnie barykada w dodatku do Jack'a. Dotyczyło to zdolności Abberline'a, który stał na heksie obok, właśnie odgrodzonym barykadą. Odpowiedź (potwierdzona przez Cathalę) jest następująca:

The effect of the barricade is simple, it blocks "everything":

- neighbouring characters don't see each other
- no character can walk through (or jump over) the barricade
- Watson's light is blocked
- a character next to Abberline may walk (or jump, or flee, or run to Goodley) more than 1 space, if Abberline and his neighbour are separated by the barricade
- if Pizer moves next to another character but the two spaces are separated by the barricade then the resp. character stays put and doesn't flee
..and so on..

Awatar użytkownika
vder
Użytkownik wspierający
Posty: 441
Rejestracja: 30 gru 2007, 20:20
Lokalizacja: warszawa

Re: Mr.Jack

Post autor: vder » 05 mar 2008, 08:03

Czy ktoś z posiadaczy oficjalnego dodatku, mógłby wyrazić swoją opinię na temat: 'Dlaczego dodatek jest fajny i warto go kupić'?? Bo oprócz lakonicznych wypowiedzi przewijających sie w różnych wątkach, raczej trudno coś konstrutywnego na ten temat uświadczyć.

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4685
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Mr.Jack

Post autor: Andy » 05 mar 2008, 09:04

Ja kupiłem dodatek bardzo szybko po podstawce, więc nie umiem powiedzieć, jak szybko sama podstawka może się znudzić. Mam nowe postacie o nowych możliwościach i nieogarnioną jak dotąd liczbę nowych strategii. Podoba mi się też nowy setup i sposób doboru postaci biorących udział w konkretnej partii.

Szybki zakup rozszerzenia ma jedną wadę: łączny wydatek na podstawkę i dodatek jest spory.
I jedną zaletę: karty z podstawki i rozszerzenia zużywają się w równym tempie. :)
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
draco
Użytkownik wspierający
Posty: 2199
Rejestracja: 05 sty 2006, 23:15
Lokalizacja: Warszawa, żona też
Kontakt:

Re: Mr.Jack

Post autor: draco » 05 mar 2008, 13:33

Co do dodatku to jest pewien problem. Może się okazać, że karty postaci są źle wycięte i mają ostre narożniki. Czy ktoś z posiadaczy dodatku może napisać, czy spotkał się z tym problemem.

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4757
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Re: Mr.Jack

Post autor: melee » 05 mar 2008, 20:31

W dodatku, który przyszedł z Milanu, były 2 wersje kart. Z prostokątnymi i okrągłymi narożnikami. Te pierwsze są oczywiście wynikiem błędu drukarskiego. Poprawne karty były luzem, poza pudełkiem. Złe miałem początkowo w planach wykorzystać jako podstawki pod piwko, ale w końcu poszły do kosza ;)

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4685
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Mr.Jack

Post autor: Andy » 06 mar 2008, 09:20

W moim egzemplarzu dodatkowy zestaw zaokrąglonych kart był na zewnątrz pudełka, ale całość zafoliowano.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
jax
Użytkownik wspierający
Posty: 7848
Rejestracja: 13 lut 2006, 10:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mr.Jack

Post autor: jax » 11 mar 2008, 12:16

vder pisze:Czy ktoś z posiadaczy oficjalnego dodatku, mógłby wyrazić swoją opinię na temat: 'Dlaczego dodatek jest fajny i warto go kupić'?? Bo oprócz lakonicznych wypowiedzi przewijających sie w różnych wątkach, raczej trudno coś konstrutywnego na ten temat uświadczyć.
Kilka razy mialem okazje zagrac z dodatkowymi postaciami - w roznych zestawach (raz bylo wiecej nowych, raz starych, czasem rownowaga) i generalnie nie powiem, ze jest lepiej czy gorzej. Jest bardzo podobnie. Nowe postacie sa rownie uzyteczne co stare i oplaca sie je wybierac majac ruch. Moim faworytem w kategorii 'najmniej przydatna nowa postac' jest Spring-Heeled Man - reszta jest na zblizonym poziomie mocy. Czyli generalnie dodatek warto brac, jesli sie chce przedluzyc zywotnosc gry, wprowadzic pewne urozmaicenie, ale nie zwieksza on (ani nie zmniejsza) specjalnie funu.
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw

Dandee
Użytkownik wspierający
Posty: 224
Rejestracja: 21 lut 2008, 22:47
Lokalizacja: Łowicz - Mińsk Mazowiecki

Re: Mr.Jack

Post autor: Dandee » 16 mar 2008, 22:18

U nas większość postaci z dodatku gładko wchodzi do gry za wyjątkiem pana na sprężynach (Spring-Heeled Man) kicającego sobie po planszy, który nas rozbraja i wywołuje brak skupienia na grze.

Z innych dodatków zastosowaliśmy powóz "samoróbkę" i sprawdziła się całkiem-całkiem.

Z refleksji natury ogólnej:
- dodatek nie rewolucjonizuje gry
- nowe postaci dobrze komponują się ze starym "teamem"
- możliwość wyboru składu przedłuża żywotność mr Jacka
- gra się równie dobrze "z" jak i "bez"

Gra bez dodatku na niczym nie traci a z nim niewiele zyskuje.
Nie bez powodu wypowiedzi o dodatku są lakoniczne.
"Fabricati diem, punk"

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4685
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Mr.Jack

Post autor: Andy » 16 mar 2008, 22:29

Z tym zgadzam się całkowicie:
Dandee pisze:- dodatek nie rewolucjonizuje gry
- nowe postaci dobrze komponują się ze starym "teamem"
- możliwość wyboru składu przedłuża żywotność mr Jacka
- gra się równie dobrze "z" jak i "bez"
ale do tego:
Gra bez dodatku na niczym nie traci a z nim niewiele zyskuje.
dodałbym, że jednak stałe rozstawienie tych samych postaci w tych samych pozycjach na początku gry samą podstawką jest jednak dość monotonne.
(Tak, wiem, w szachach jest podobnie :D , nie trzeba mi przypominać)
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Dandee
Użytkownik wspierający
Posty: 224
Rejestracja: 21 lut 2008, 22:47
Lokalizacja: Łowicz - Mińsk Mazowiecki

Re: Mr.Jack

Post autor: Dandee » 16 mar 2008, 23:06

Te same pozycje startowe mają jednak tę zaletę, że wypracowujemy sobie z żoną patenty na grę Jackiem określonymi postaciami.
I tutaj ujawnia się zaleta gry.
Pomimo tego mr Jack nie robi się schematyczny.
"Fabricati diem, punk"

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4685
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów

Re: Mr.Jack

Post autor: Andy » 17 mar 2008, 08:57

Dandee pisze:Te same pozycje startowe mają jednak tę zaletę, że wypracowujemy sobie z żoną patenty na grę Jackiem określonymi postaciami.
No, to już pachnie optymalizacją i świadczyłoby nienajlepiej o grze. Za mało partii rozegrałem, żeby móc ocenić tę groźbę, zresztą po zakupie dodatku widmo optymalizacji :wink: odsunęło się na tyle, że w moim wieku i przy braku czasu na częste granie wydaje się zupełnie niegroźne. :mrgreen:
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Dandee
Użytkownik wspierający
Posty: 224
Rejestracja: 21 lut 2008, 22:47
Lokalizacja: Łowicz - Mińsk Mazowiecki

Re: Mr.Jack

Post autor: Dandee » 17 mar 2008, 09:19

Często grany Mr Jack przypomina takie "szachy w ciemno", gdzie mniej więcej można się spodziewać jak przeciwnik zagra daną postacią. Jako inspektor szczególnie lubię inspektora Lestrade i Jeremy'ego Barta do blokowania mojej żonie drogi ucieczki. Miss Stealthy jest dla mnie idealnym "łapaczem". Dorota z kolei wykorzystuje Johna Smitha do latarniowego sabotażu i Goodleya do odciągania pościgu.
Jeżeli dobrze dociągnie się karty postaci do poruszenia w turze, gdy działa się dwiema pod rząd, wychodzą nam niezłe "kombosy".
Oczywiście po układzie postaci do poruszenia w danej turze już możemy się spodziewać, co może druga strona kombinować i przez odpowiedni wybór da się to skontrować.

Te same pozycje startowe nam nie przeszkadzają. Jest tyle możliwych "otwarć" w Mr Jacku, że ta sytuacja zamiast ograniczać rozgrywkę, po prostu ją porządkuje.
Najlepsza jest końcówka, która gdy zmykam Jackiem, przypomina mi ucieczkę szachowanego króla w szachach.
"Fabricati diem, punk"

ODPOWIEDZ