This War of Mine: The Board Game (M. Oracz, J. Wiśniewski)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
Tygrys69
Użytkownik wspierający
Posty: 259
Rejestracja: 18 lip 2013, 11:04
Lokalizacja: Słupsk

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Tygrys69 » 10 lut 2016, 15:34

Widzę, że fanów Diuny nie brak :) (jestem na 3 tomie). Ma ktoś jakieś info ? Ponoć będzie dedykowana apk-a na smartfona. Ma nie być konieczna do gry.
Focus!

Awatar użytkownika
KubaP
Użytkownik wspierający
Posty: 5871
Rejestracja: 22 wrz 2010, 15:57
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 17 times
Been thanked: 35 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: KubaP » 10 lut 2016, 15:49

Board Game Girl pisze:Jakub Wiśniewski, współautor This War of Mine: The Board Game, zdradza mi nieco szczegółów na temat jednej z najbardziej wyczekiwanych premier 2016!
Tu masz wywiad Ani z Kubą Wiśniewskim, współautorem.

Awatar użytkownika
woytas
Użytkownik wspierający
Posty: 522
Rejestracja: 03 lis 2013, 16:11
Has thanked: 21 times
Been thanked: 13 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: woytas » 10 lut 2016, 16:50

Obejrzałem wywiad. Ciekawe. Nawet bardzo. Kurcze, nie mogę się doczekać pierwszych recenzji. Wiadomo dokładnie, kiedy premiera?

Awatar użytkownika
Tycjan
Moderator
Posty: 3226
Rejestracja: 23 sty 2008, 22:14
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Tycjan » 16 lut 2016, 10:10

Na blogu mam dla Was drugą część wywiadu z Michałem Oraczem i Kubą Wiśniewskim oraz... pierwsze zdjęcia prototypu gry.
Link: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl/201 ... sciwie-23/

# ZnadPlanszy.pl - tutaj piszę: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl | NAJWIĘKSZA baza premier i zapowiedzi gier wydanych po polsku: http://Premiery.ZnadPlanszy.pl

Awatar użytkownika
Rocy7
Użytkownik wspierający
Posty: 5506
Rejestracja: 05 maja 2013, 14:10
Lokalizacja: Warszawa / Kobyłka

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Rocy7 » 16 lut 2016, 10:32

Obrazek

wygląda na karciankę z planszą do układania kart właśnie straciłem zainteresowanie :(

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 11:18

Jak to mawia Radek Kotarski, "nic bardziej mylnego" ;)
Mam nadzieję, że dasz grze prawdziwą szansę i ocenisz po zagraniu!

Awatar użytkownika
ramar
Użytkownik wspierający
Posty: 1067
Rejestracja: 03 lis 2014, 18:26
Lokalizacja: Kalisz
Been thanked: 2 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: ramar » 16 lut 2016, 11:29

Ten tablet w lewym dolnym rogu jest wymagany do gry?

Szaweł
Użytkownik wspierający
Posty: 1921
Rejestracja: 25 cze 2013, 12:45
Lokalizacja: Gdynia/Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Szaweł » 16 lut 2016, 11:38

ramar pisze:Ten tablet w lewym dolnym rogu jest wymagany do gry?
Ten może nie, ale inny na pewno.
Moja kolekcja
Moje rabaty, których chętnie użyczę: Planszostrefa 11%, Huble 5%, Rebel 4%, AlePlanszówki 3%

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 11:41

Tablet jest zupełnie opcjonalny, dodaje m.in. opcję timera typu "bacik za marchewkę", tutaj w rozgrywkach gracze jeszcze go nie używali - i tak mieli aż nadto do roboty. Najważniejszą jednak cechą apki oprócz ozdobników jest: druga tona niepowtarzalnych elementów fabuły. Natomiast w samej grze i tak wystarczy ich na jakieś 100 rozgrywek, zanim zaczęłyby się jakiekolwiek powtarzać - więc materiał elektroniczny powstaje z myślą o 100+.

misioooo
Użytkownik wspierający
Posty: 5206
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:42

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: misioooo » 16 lut 2016, 12:09

Czyli jeśli ma to być gra na 100+ rozgrywek... Nie może być za "ciężka" mechanicznie i nie może trwać za długo ;P Kto w Twilight Imperium zagrał 100+? A kto w List Miłosny czy Race for the Galaxy zagrał 100+? :twisted:
Sprzedam / wymienięKeyflower+dodatki, Nemo's War, Alien Uprising, Hunt Unknown Quarry, inne

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2214
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 41 times
Been thanked: 21 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Pan_K » 16 lut 2016, 12:13

misioooo pisze:Czyli jeśli ma to być gra na 100+ rozgrywek... Nie może być za "ciężka" mechanicznie i nie może trwać za długo ;P Kto w Twilight Imperium zagrał 100+? A kto w List Miłosny czy Race for the Galaxy zagrał 100+? :twisted:
A jak Ci powiem, że mam w Robinsona 100+?... [emoji41]
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

Awatar użytkownika
janekbossko
Użytkownik wspierający
Posty: 3026
Rejestracja: 09 lut 2006, 21:44
Lokalizacja: Szczecin

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: janekbossko » 16 lut 2016, 12:14

a kiedy ma byc premiera?

Awatar użytkownika
tomb
Użytkownik wspierający
Posty: 3513
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:31
Has thanked: 24 times
Been thanked: 14 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: tomb » 16 lut 2016, 12:16

misioooo pisze:Czyli jeśli ma to być gra na 100+ rozgrywek... Nie może być za "ciężka" mechanicznie i nie może trwać za długo ;P
Kwestia zaangażowania i polubienia tytułu, a nie jego długości. W dzisiejszych czasach może się to wydać dziwne, gdy po kilku partiach trzeba sobie dać kolejny zastrzyk z nowości, ale prawdziwe gry to te, które się nie nudzą nigdy. Reszta to zabawki.
"Jak kto ma swój rozum, ten głupi nie jest [...] Głupie są te, co cudzy rozum mają."

Kupię Ginkgopolis z dodatkiem, promosy do Flamme Rouge, Onirim i Sylvion i inne

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 12:18

To prawda, nie spodziewam się, że ktoś zagra 100 i więcej. Ale lepiej dmuchać na zimne. Nie chcielibyśmy sytuacji, gdy gracze "zbyt" polubili grę i nagle niewdzięczna gra zaczyna ich raczyć tymi samymi "przygodami", a jedynie w różnych kombinacjach. Dla mnie jedną z największych atrakcji w moich ulubionych grach jest to, że NIGDY nie wiem, co jeszcze nowego i zaskakującego mi gra zaserwuje, jakie jeszcze znajdźki odkryję, nowe fabuły, nowe postaci, miejsca, sceny, wybory - a co więcej, być może nawet takie, jakich nie odkrył nikt przede mną, albo odkryło niewielu. Uwielbiałem to np w pierwszych Falloutach. TWOM:TBG to gra (mimo że fotki proto pokazują tylko ciężką mechę) bardzo mocno fabularna - oprócz całego planszowego silnika dźwiga ona potężną fabułę w hurtowych ilościach, mam nadzieję - również w bardzo wysokim standardzie. Nie nam to oceniać, ale nie potraktowaliśmy fabuły po macoszemu, z przymrużeniem oka - i to właśnie jest ten materiał ponad potrzebę, każdy gracz pozna tylko część z tego wielkiego worka wojennych historii.

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 12:28

Jeśli chodzi o daty, cóż, terminy mamy w swoich notatkach i w umowach, ale nauczony dawnym Portalowym doświadczeniem nie chcę podawać ich zbyt wcześnie, by potem świecić oczami i się rumienić, gdy zostanie przesunięty - czy to ze względu na dodatkową pracę nad grą, czy dla dobra dystrybucji. Często development to tak naprawdę bardzo niefajny kompromis - gra mogłaby być jeszcze DUŻO lepsza w zamian za kilka tygodni, czasem miesięcy harówki, bardziej dopracowana, ALE - terminy, trzeba słać do druku, bo Essen, bo podany termin, bo zarezerwowany druk itd. To podobny kompromis jak z komponentami - często wydawcy widzą jak na dłoni, że gra byłaby DUŻO lepsza w aktualnej postaci, ale cena wychodzi za wysoko, więc co tam, tniemy, wyrzućmy 1/4 gry, połowę kart, teksty zamieńmy w ikonki, żetony we wspólne tory z 1 znacznikiem i działa - cena się zgadza, choć gra jest gorsza. Ten drugi kompromis jest trudny do przeskoczenia, ale ten pierwszy można kontrolować trochę lepiej. Cały nasz plan prac i produkcji jest dokładnie policzony, ale jeśli tylko możemy, to lepiej jeszcze chwilę poczekać z jego publikacją.

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5837
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 61 times
Been thanked: 198 times

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: rattkin » 16 lut 2016, 12:41

Z ciekawości, czy ta gra jest EN only, czy będzie także po polsku? Nie pamiętam czy była polska wersja gry na PC (gram głównie EN), i czy jej tytuł był polonizowany? Jak by to wtedy było?

"Ta moja wojna"
"Ta moja walka"
"Moja własna wojna"

?
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 12:47

Tu jest podobna sytuacja jak wyżej z "marzeniami i obietnicami gruszek na wierzbie", a realnym światem, który może nam zrewidować wszystko co jest w planach, obliczeniach itd, ALE na dziś wygląda na to, że uda nam się wyprodukować nakład ENG i PL wspólnie w tym samym terminie. A rzeczywistość już się pewnie śmieje pod nosem...

misioooo
Użytkownik wspierający
Posty: 5206
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:42

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: misioooo » 16 lut 2016, 12:48

Pan_K pisze:A jak Ci powiem, że mam w Robinsona 100+?... [emoji41]
To nie uwierzę, chyba, że nie pracujesz ;) Ja robię etatowo, 8h/dobę i... Nie mam czasu na gry w tygodniu, a na pewno nie na kilkugodzinne... Nochyba, że robinson co weekend w każdą sobotę lądowałbym na stole przez ostatnie dwa lata... ;)
Michał Oracz pisze:To podobny kompromis jak z komponentami - często wydawcy widzą jak na dłoni, że gra byłaby DUŻO lepsza w aktualnej postaci, ale cena wychodzi za wysoko, więc co tam, tniemy, wyrzućmy 1/4 gry, połowę kart, teksty zamieńmy w ikonki, żetony we wspólne tory z 1 znacznikiem i działa - cena się zgadza, choć gra jest gorsza. Ten drugi kompromis jest trudny do przeskoczenia, ale ten pierwszy można kontrolować trochę lepiej. Cały nasz plan prac i produkcji jest dokładnie policzony, ale jeśli tylko możemy, to lepiej jeszcze chwilę poczekać z jego publikacją.
Cóż... Wersja standardowa i "de luxe" i po temacie :) Nie musi być wielkiego nakładu, może być (czy wręcz musi) sporo drożej niż "standard" - jak będzie przełożenie na rzeczywiście "lepsze" wykonanie - pewnie znjadą się amatorzy... Tylko najpierw sama gra musi okazać się porządna (mechanicznie/tematycznie/klimatycznie/grywalnościowo...)
Sprzedam / wymienięKeyflower+dodatki, Nemo's War, Alien Uprising, Hunt Unknown Quarry, inne

Awatar użytkownika
Ink
Administrator
Posty: 2647
Rejestracja: 17 gru 2007, 09:53
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 15 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Ink » 16 lut 2016, 12:51

rattkin pisze:Z ciekawości, czy ta gra jest EN only, czy będzie także po polsku? Nie pamiętam czy była polska wersja gry na PC (gram głównie EN), i czy jej tytuł był polonizowany? Jak by to wtedy było?

"Ta moja wojna"
"Ta moja walka"
"Moja własna wojna"

?
"Ta wojna o kopalnię"

Awatar użytkownika
Rocy7
Użytkownik wspierający
Posty: 5506
Rejestracja: 05 maja 2013, 14:10
Lokalizacja: Warszawa / Kobyłka

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Rocy7 » 16 lut 2016, 12:52

Michał Oracz pisze:Jak to mawia Radek Kotarski, "nic bardziej mylnego" ;)
Mam nadzieję, że dasz grze prawdziwą szansę i ocenisz po zagraniu!
Planuje dać grze szanse, po prostu karciany wygląd mnie zniecheca.

Opis jest ciekawy
Michał Oracz pisze:

Osobiście spodziewam się i od kilku lat prorokuję, że na rynku planszowym już niedługo będą królować gry mocno fabularne, na wiele sposobów eksplorujące system paragrafów, odkurzające bardzo stary mechanizm „choose your adventure”, poprawiając jednocześnie to, co w tym systemie się nie sprawdza – np. losowe efekty decyzji, brak długoterminowych konsekwencji, brak przesłanek koniecznych do podjęcia słusznego wyboru, wybory pozorne czy „jedynie słuszne: narzucone przez grę, sucha przeliczalność efektów, nieatrakcyjna forma czarnego zbitego tekstu, konieczność dosłownego czytania na głos przez jednego z graczy (często budząca zażenowanie w grupie graczy), downtime w przypadku czytania na boku, zbyt częsta potrzeba wertowania książki albo odwrotnie – zbyt rzadkie pojawianie się unikatowych przygód i sytuacji, pretekstowa i sztampowa fabuła (prowadząca do czytania ich jako „bla bla bla” i tylko mechanicznego konkretu), zbyt małe replayability, powtarzalność i zużywalność przygód, zbytnia rozwlekłość opisów, czy brak wszystkich tych doświadczeń, jakie zostały wypracowane przez kilka dekad rozwoju gier rpg, a które każdy doświadczony Mistrz Gry ma w jednym palcu.

W TWoM te i wiele, wiele innych cech mocno przepracowaliśmy, by stworzyć nasz mechanizm Skryptów. 


Faz w grze mamy więcej, wszystkie zaś odpowiadają porom dnia. Mamy poranek (gdzie okazuje się, jakie zmiany przyniósł nowy dzień), mamy dzień (gdy krzątamy się po naszym schronieniu, odgruzowujemy kolejne pomieszczenia, konstruujemy sprzęty), mamy zmierzch (gdy śmiertelne niebezpieczeństwo na zewnątrz odrobinę maleje, a snajperzy z większym trudem wyszukują swoje cele – wtedy do naszych drzwi mogą zapukać przybysze i sąsiedzi), mamy wieczór (gdzie musimy zdecydować, kto spróbuje przespać noc i zreperować siły, kto stanie na straży, a kto ruszy na miasto, co ze sobą zabierze na wyprawę), mamy noc (podczas której rozgrywamy jeden z głównych etapów gry – wyprawę do wybranej lokacji, starając się raczej unikać jakichkolwiek spotkań, przeszukując i szabrując), mamy osobną fazę nocy (w której okaże się, czy ktoś próbował napaść na nasze schronienie i jak to się skończyło), mamy w końcu świt (gdzie podsumowujemy dzień, jemy, odnawiamy nasz niewielki zestaw fabularnych akcji specjalnych na kolejny dzień i możemy także w łatwy sposób zasejwować grę). Jednak rzeczywiście, te dwie fazy – dnia i nocy – to podstawowe i najbardziej rozbudowane, naprzemienne etapy rozgrywki.
Ostatnio zmieniony 16 lut 2016, 13:00 przez Rocy7, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 12:54

Rattkin, co do tytułu, ten pozostanie po prostu w oryginale, tj This War Of Mine, z dopiskiem Gra Planszowa (samego logotypu i nazwy nie zmieniamy), podobnie jak w polskiej wersji cyfrowego oryginału. Oczywiście, jest dostępna polska wersja komputerówki, ale tytuł ma wszędzie ten sam: This War Of Mine, bez względu na lokalizację.

Awatar użytkownika
Rocy7
Użytkownik wspierający
Posty: 5506
Rejestracja: 05 maja 2013, 14:10
Lokalizacja: Warszawa / Kobyłka

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Rocy7 » 16 lut 2016, 13:04

Michał Oracz pisze:Jest jeszcze jedna rzecz: czynnik ludzki, coś, dzięki czemu ta gra ma szansę przenieść się ponad stół i planszę. Bardzo mocno stawiamy na negocjacje, emocje i dialog między graczami, tak, by zasiadając do planszowego TWOM mieli poczucie, że wspólnie doświadczają czegoś wartościowego.
na ile ta gra będzie sie rozgrywać w metagrze a na ile stole? Czysto mechanicznie na ile o wyniku (w założeniu, że jest coś takiego jak indywidualny wynik) gry decyduje charyzma / perswazja graczy?
Ostatnio zmieniony 16 lut 2016, 13:05 przez Rocy7, łącznie zmieniany 1 raz.

Dabi
Użytkownik wspierający
Posty: 1315
Rejestracja: 24 wrz 2005, 01:08
Lokalizacja: Lublin

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Dabi » 16 lut 2016, 13:05

Dziwna gra? Mało powiedziane. Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z takim podejściem do projektowania gier. Wtedy jeszcze nie słyszałem o „Papers Please”, „That Dragon Cancer”, „Life Is Strange” itp. Dawniej za „coś więcej niż gra” uważałem „Fallouta”, „Silent Hill”, „Arcanum”.
Za to zdanie zdecydowane wzrasta moje zainteresowanie tematem i samą grą. Inspiracje jakie są zawarte w tych wymienionych tytułach sugerują bazę do dobrze stworzonych interakcji.
Swoją drogą dawno mnie nic tak w świecie gier nie zaskoczyło jak jeden z wymienionych tytułów. Gry ciężkie nie tyle często mechaniką co atmosferą i tematem.A przez to naprawdę zapadające w pamięć.
Świetna sprawa wybrać taką pozycję do gry planszowej.
Ostatnio zmieniony 16 lut 2016, 13:08 przez Dabi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Michał Oracz
Posty: 30
Rejestracja: 10 wrz 2015, 12:02
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Michał Oracz » 16 lut 2016, 13:06

Rocy7 - ale to ciekawa uwaga, pomyślimy nad tym. Karty de facto pełnią tu wiele nie karcianych funkcji (czasem żetonów, czasem zasobów, czasem kości itd) ze względu na niższe koszta produkcji. Choć komponentów nie-karcianych i tak jest produkcyjnie niepokojąco dużo - figurki, dedykowane kości (i to nie dedykowane dla picu, "bo to fajnie wygląda", tylko dla funkcjonalności), część zasobów (drewniane drewno, niebieska kryształowa kropla czyli woda, metalowe komponenty), ażurowo cięte pod temat żetony (w których formę oprócz maksymalnej funkcjonalności włożyliśmy absurdalnie dużo efektów ekstra - osobiście żal mi, że żetony są dziś często traktowane jak gorszy komponent, takie tokeny z braku laku, dlatego chcę, żeby te żetony były LEPSZE niż drewniane meeple z nadrukiem) i jeszcze kilka elementów, które już balansują na granicy budżetu, więc trzeba jeszcze mocniej wysilić mózgownicę, żeby je pomieścić w kosztach. Ale gdyby nie to, wiele z tych talii byłoby tak naprawdę żetonami (residents), drewnem, kostkami (talia koloru), czy np planszetkami/heksami (np. lokacje).

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 4003
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 46 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: This War of Mine The Boardgame

Post autor: Gambit » 16 lut 2016, 13:11

Jestem niesłychanie ciekaw tej gry. Komputerowy oryginał, uderza w gracza na wielu poziomach, ale głównie w emocje, przywiązanie do postaci i konsekwencje naszych działań w wymiarze ludzkim. Chcę zobaczyć jak to wyjdzie na stole.

ODPOWIEDZ