Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
Jareks1985
Użytkownik wspierający
Posty: 559
Rejestracja: 05 cze 2018, 09:01
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 42 times
Been thanked: 43 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: Jareks1985 » 19 lip 2019, 08:41

Nie logicznie było by budowanie tylu hut w jednym czasie - marne korzyści
Moje Gry
Polecam Fyrtel Gier

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2582
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 45 times
Been thanked: 12 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: DarkSide » 19 lip 2019, 09:02

Dlatego napisałem "na upartego" :wink:
Jednakowoż jak na wydanie KS w grze za tyle hajsu to trochę dziwne by przyoszczędzać 4-8 kostek na pudle. Daje to jednak pewien dyskomfort w sytuacji gdyby 4 niedzielnych graczy siadło do tytułu i chciałoby tak sobie zagrać (zgodnie z zasadami gry zresztą).

Generalnie uważam, że komponenty każdej gry powinny być tak skrojone by umożliwiać obsługę gry nawet, gdy na stole zaistnieje nietypowa sytuacja. Oczywiście pomijam kwestie gdy w jakiejś grze "skończy się" tor punktowy lub gracze wyjątkowo poszli mocno w pieniądz i trzeba się posiłkować zamiennikami lub spisać na kartce. Zresztą co innego gdy gracz ma mieć coś w swoich zasobach i wystarczy że sobie tymczasowo to jakoś oznaczymy, a czym innym jest brak znaczników na głównej planszy (wspólnej przestrzeni graczy). ;)

Żeby nie było że się czepiam tylko, to uważam że wydanie KS jest fantastyczne jeśli chodzi o jakość komponentów i klimat rewolucji przemysłowej, a z pokerowych żetonów będę korzystał przy okazji wyciągania innych gier na stół. :D
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8084
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 271 times
Been thanked: 206 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: rastula » 19 lip 2019, 09:17

DarkSide pisze:
19 lip 2019, 09:02
jak na wydanie KS w grze za tyle hajsu

tak tylko powiem, że na warunki KS to ta gra była śmiesznie tania...

mnie w bundlu kosztowała 50$ i 2,5 EURO P&P ( wersja delux z żetonami oczywiście`)


to porównaj sobie np z ofertą za 60USD najlepszego polskiego projektanta mody...tfu gier ;)

Awatar użytkownika
Dr. Nikczemniuk
Użytkownik wspierający
Posty: 1736
Rejestracja: 19 paź 2016, 13:39
Has thanked: 73 times
Been thanked: 39 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: Dr. Nikczemniuk » 21 lip 2019, 22:07

ozy pisze:
06 cze 2019, 10:42
Lukić pisze:
30 maja 2019, 15:39
ozy pisze:
24 sty 2019, 14:13
Rozpiskę zawartości pudełka można sprawdzić tutaj:
http://sklep.phalanxgames.pl/brass-lancashire,3,30,233
http://sklep.phalanxgames.pl/brass-birmingham,3,30,234

Jakość wykonania żetonów i plansz będzie wysoka (ani Roxley ani my nie odwalamy chały w tym zakresie), a finalne parametry podamy jak otrzymamy egzemplarz z produkcji masowej do finalnego akceptu.

Za redakcję zasad odpowiadają Piotrek Urbaniak, Leszek W. Kowalski i Wojtek Sieroń. Korekta Krzysztof Szymczyk. Trudno o lepszy skład do tej gry. Możecie być spokojni. :)
A jak z jakością kart? Będzie ta sama co KS?
Jak zobaczę, to się wypowiem. :) Czekamy na egzemplarze z produkcji masowej, do akceptu.
I jak to w końcu wyszło z tą jakością komponentów?
Kto nie widzi ciemności, nie będzie szukał światła.

Awatar użytkownika
ozy
Użytkownik wspierający
Posty: 3271
Rejestracja: 13 mar 2006, 18:25
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 47 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: ozy » 02 sie 2019, 15:09

Po weekendzie powinniśmy dostać pudełka do akceptu, już z masowej produkcji. Wtedy wszystko sobie posprawdzamy. :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


PHALANX

Awatar użytkownika
Dr. Nikczemniuk
Użytkownik wspierający
Posty: 1736
Rejestracja: 19 paź 2016, 13:39
Has thanked: 73 times
Been thanked: 39 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: Dr. Nikczemniuk » 02 sie 2019, 16:20

ozy pisze:
02 sie 2019, 15:09
Po weekendzie powinniśmy dostać pudełka do akceptu, już z masowej produkcji. Wtedy wszystko sobie posprawdzamy. :)
Walnijcie unboxing :D
Kto nie widzi ciemności, nie będzie szukał światła.

Awatar użytkownika
YoYo
Użytkownik wspierający
Posty: 308
Rejestracja: 02 sty 2018, 21:07
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 16 times
Kontakt:

Re: Brass: Lancashire - pytania o zasady

Post autor: YoYo » 21 wrz 2019, 13:01

Jest gdzies instrukcja pdf do nowej wersji PL wydanej obecnie?

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 1564
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Czapury/Poznań
Has thanked: 73 times
Been thanked: 89 times

Re: Brass: Lancashire - pytania o zasady

Post autor: seki » 21 wrz 2019, 21:11

YoYo pisze:
21 wrz 2019, 13:01
Jest gdzies instrukcja pdf do nowej wersji PL wydanej obecnie?
Nie ma. Phalanx wstrzymuję się przed publikacją pdf polskiej instrukcji. Możesz wspomóc się instrukcją od starej wersji. Różnic nie ma dużo.

golonix
Posty: 22
Rejestracja: 23 lip 2019, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: golonix » 06 paź 2019, 20:42

Jestem po pierwszej partii nowego wydania Brassa. Graliśmy we 4. Wgniata w fotel, każdemu gra "podeszła" i lada dzień ustawiamy się na kolejną partię. Wydanie miodzio: grafika/ilustracje, wykonanie, a sama mechanika już legendarna. Zasady w ogólności proste, ale to, co się dzieje na planszy, interakcja, konieczność móżdżenia i analizy każdego ruchu swojego i przeciwnika... petarda. Posiadam polskie wydanie od Phalanx i, jak wspomniałem, wszystko miodnie wygląda, tak mogę się przyczepić do dwóch małych rzeczy: w instrukcji są 1-2 "dziwne" zdania (powtórzone słowo, nienaturalny szyk) oraz wykonanie pudełek mogłoby być lepsze (to dotyczy również Birmingham), w szczególności naroży. Wyniki naszej rozgrywki nie są może piorunujące (90-84-83-83), ale za to było wyrównanie i emocje i walka o każdy punkt aż do samego końca. Tym, co lubią cięższe ojro, szczerze polecam. W niedługiej przyszłości potestuję Birmingham i jestem ciekaw, jak wypadnie w zestawieniu z Lancashire.

Awatar użytkownika
WRS
Administrator
Posty: 2141
Rejestracja: 09 sty 2009, 09:39
Lokalizacja: Ropczyce
Has thanked: 1 time
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: WRS » 06 paź 2019, 20:52

golonix pisze:
06 paź 2019, 20:42
mogę się przyczepić do dwóch małych rzeczy: w instrukcji są 1-2 "dziwne" zdania (powtórzone słowo, nienaturalny szyk)
Warto tu zacytować te wątpliwe zdania, aby w dodruku nanieść poprawki.
Baruk Khazad!
Jak mawia Folko:
gry logiczne to kwintesencja rozrywki, to czysta postać gry: mechanika bez dodatkowej otoczki wnoszącej, lub starającej się coś wnieść do rozgrywki
i ja się (pod) tym podpisuję

jrz8888
Użytkownik wspierający
Posty: 270
Rejestracja: 28 sie 2017, 14:34
Has thanked: 1 time
Been thanked: 12 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: jrz8888 » 07 paź 2019, 20:35

Byłby ktoś w stanie przybliżyć czas rozgrywki na 2 graczy? Domyślam się, że jako bardzo wymagające euro pożera go dość dużo?

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 1564
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Czapury/Poznań
Has thanked: 73 times
Been thanked: 89 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: seki » 07 paź 2019, 21:08

jrz8888 pisze:
07 paź 2019, 20:35
Byłby ktoś w stanie przybliżyć czas rozgrywki na 2 graczy? Domyślam się, że jako bardzo wymagające euro pożera go dość dużo?
U mnie przy kilku partiach wychodziło zawsze około 2 h ale mieliśmy momenty dumania nad ruchem więc gdyby grać szybciej to zejdzie się do 1,5 h. Nie nazwał bym Brassa bardzo wymagającym euro. Ale wymagającym już tak :) Uważam, że to gra ze średnio łatwymi zasadami, ale wymagająca skupienia, strategii i stałego dostosowywania się do posiadanych kart i sytuacji na planszy a to wymaga czasami intensywnego myślenia.

buhaj
Użytkownik wspierający
Posty: 537
Rejestracja: 27 wrz 2016, 08:01
Lokalizacja: chrzanów
Has thanked: 13 times
Been thanked: 17 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: buhaj » 07 paź 2019, 21:23

jrz8888 pisze:
07 paź 2019, 20:35
Byłby ktoś w stanie przybliżyć czas rozgrywki na 2 graczy? Domyślam się, że jako bardzo wymagające euro pożera go dość dużo?
Koło 1,5 do 2 godzin

golonix
Posty: 22
Rejestracja: 23 lip 2019, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: golonix » 08 paź 2019, 21:34

WRS pisze:
06 paź 2019, 20:52
Warto tu zacytować te wątpliwe zdania, aby w dodruku nanieść poprawki.
Spróbuję. Wybaczcie brak kontekstu, ale ciężko zacytować całą instrukcję.

Możesz usuwać dowolne swoje żetony przedsiębiorstw, ale musisz zakończyć usuwanie w momencie uzbierania kwoty wystarczającej na opłacenie ujemnego dochodu. Nie wolno wyprzedawać żetonów przedsiębiorstw w żadnej sytuacji innej niż dla opłacenia ujemnego dochodu.
Nie jestem polonistą, ale ten akapit brzmi nieco dziwnie, w szczególności ostatnie zdanie. Może to wyłącznie moja interpretacja.

W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy.
A grając w czterech graczy nie można?

Zdobywasz 1 PZ za każde £4 posiadane £4 w swojej strefie gracza (maksymalnie 15 PZ).
Ewidentna literówka.

Moim zdaniem w instrukcji brakuje dookreślenia, że w momencie przebudowy kopalni/huty, należy położyć na nowowybudowanym kafelku kostki węgla/żelaza dokładnie tak, jak w przypadku budowy przedsiębiorstwa.

Awatar użytkownika
WRS
Administrator
Posty: 2141
Rejestracja: 09 sty 2009, 09:39
Lokalizacja: Ropczyce
Has thanked: 1 time
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: WRS » 08 paź 2019, 22:04

golonix pisze:
08 paź 2019, 21:34
Spróbuję. Wybaczcie brak kontekstu, ale ciężko zacytować całą instrukcję.
No cóż, kilka osób na tym forum bardzo by się z takiego cytatu ucieszyło :twisted:
golonix pisze:
08 paź 2019, 21:34
W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy.
A grając w czterech graczy nie można?
No ale właśnie to, bez kontekstu, brzmi dziwnie. A jest to sprecyzowanie zasad, które w oryginale były niedookreślone.

Dzięki za wskazanie miejsc do poprawy.
Fakt, coś umknęło uwadze.
Baruk Khazad!
Jak mawia Folko:
gry logiczne to kwintesencja rozrywki, to czysta postać gry: mechanika bez dodatkowej otoczki wnoszącej, lub starającej się coś wnieść do rozgrywki
i ja się (pod) tym podpisuję

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3141
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 85 times
Been thanked: 25 times
Kontakt:

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: piton » 08 paź 2019, 22:10

golonix pisze:
08 paź 2019, 21:34
W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy.
A grając w czterech graczy nie można?
Zdobywasz 1 PZ za każde £4 posiadane £4 w swojej strefie gracza (maksymalnie 15 PZ).
Ewidentna literówka.
Z tymi 2-3 graczami to kontekst jest szerszy, bo dotyczy to podwójnej akcji budowy. W mniejszym składzie nie ma wszystkich kart w grze, ogranicza się liczę miast. Akurat zacytowana jest "uwaga", która ma na celu wyjaśnienie, że mimo braku niektórych kart wszystkie lokacje są dostępne dla graczy. ( w oryginale chyba nie ma takiej uwagi, to rozszerzenie/wyjaśnienie jest specjalnie dla polskich graczy)

Co do podwójnego funciaka, to w wersji, która już była po korekcie (do druku-taką widziałem) nie było tego. No widać chochlik.

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2158
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 10 times
Been thanked: 47 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: bogas » 08 paź 2019, 22:27

W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy.
Niby wiadomo o co chodzi, ale już kilka osób o to pytało, więc może warto byłoby dodać „wciąż można” czy „nadal można”?

golonix
Posty: 22
Rejestracja: 23 lip 2019, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: golonix » 08 paź 2019, 22:30

WRS pisze:
08 paź 2019, 22:04
No ale właśnie to, bez kontekstu, brzmi dziwnie. A jest to sprecyzowanie zasad, które w oryginale były niedookreślone.
piton pisze:
08 paź 2019, 22:10
Z tymi 2-3 graczami to kontekst jest szerszy, bo dotyczy to podwójnej akcji budowy. W mniejszym składzie nie ma wszystkich kart w grze, ogranicza się liczę miast. Akurat zacytowana jest "uwaga", która ma na celu wyjaśnienie, że mimo braku niektórych kart wszystkie lokacje są dostępne dla graczy. ( w oryginale chyba nie ma takiej uwagi, to rozszerzenie/wyjaśnienie jest specjalnie dla polskich graczy)
Macie słuszność i dopiero teraz "powiązałem" zacytowany fragment z limitem miast dla mniejszej liczby graczy. Było to dla mnie oczywiste, ale ten zapis w instrukcji nieco mnie skonfundował. Może zatem należałoby dodać mu trochę więcej kontekstu, np.
W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy (również tych, których karty są niedostępne przy mniejszej liczbie graczy).
czy coś podobnego. Może się czepiam :wink:

Awatar użytkownika
WRS
Administrator
Posty: 2141
Rejestracja: 09 sty 2009, 09:39
Lokalizacja: Ropczyce
Has thanked: 1 time
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: WRS » 08 paź 2019, 23:27

Nie chodzi o etykietkowanie... ;)

Pierwsze podejście w tłumaczeniu to zachowanie znaczenia. Drugie to wygładzanie wersji polskiej. A dopiero trzecie - kiedy już czasem nie widać tekstu, bo mózg go zwyczajnie pamięta ;) - to dodawanie uzupełnień, wyjaśnień i innych dodatków.
Będzie dodruk, to się pewnie uda polską instrukcję wygładzić. Tak jak to miało miejsce między angielską wersją KS a obecną retail. (cała kolumna objaśniająca znaczenie pojęcie własnej sieci przedsiębiorstw!).
Baruk Khazad!
Jak mawia Folko:
gry logiczne to kwintesencja rozrywki, to czysta postać gry: mechanika bez dodatkowej otoczki wnoszącej, lub starającej się coś wnieść do rozgrywki
i ja się (pod) tym podpisuję

shod
Użytkownik wspierający
Posty: 165
Rejestracja: 01 sie 2017, 10:07
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 8 times
Been thanked: 14 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: shod » 09 paź 2019, 07:23

bogas pisze:
08 paź 2019, 22:27
W grze 2 lub 3 graczy można budować w dowolnej lokacji na planszy.
Niby wiadomo o co chodzi, ale już kilka osób o to pytało, więc może warto byłoby dodać „wciąż można” czy „nadal można”?
dokładnie w tym miejscu miałem zagwozdkę o co chodzi i dopiero po 3-krotnym przeczytaniu tego zdania i przeanalizowaniu w odniesieniu do całości, zrozumiałem o co chodzi :). Dodanie słowa "nadal" na pewno by pomogło.
Jeszcze w jednym miejscu [coś o najbliższej kopalni chyba to było] styl mi trochę nie pasował, ale zerknę wieczorem, bo instrukcji nie mam przy sobie.
[EDIT] str. 8 Wykorzystanie węgla. „Jeśli w kopalni skończył się węgiel, a potrzebujesz go więcej, wybierz następną najbliżej położoną kopalnię (oczywiście jeśli kopalnia jest w mieście, w którym budujesz, to jest ona najbliższa).”
Być może niesłusznie, ale ten nawias tak mi coś stylowo zgrzyta… bardziej by mi pasowało np. „(oczywiście jeśli w mieście, w którym budujesz jest kopalnia, to ona jest najbliższa).”

shod
Użytkownik wspierający
Posty: 165
Rejestracja: 01 sie 2017, 10:07
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 8 times
Been thanked: 14 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: shod » 28 paź 2019, 14:40

udało się w końcu zagrać, dwie partie, dzień po dniu. Skład 3 osoby: żona, syn lat 8, ja. Pierwsza partia z tłumaczeniem od podstaw ok. 3 h [nie graliśmy nigdy wcześniej w Brassa]. Pierwsza partia grana niewłaściwie - nie wiem dlaczego, ale zinterpretowaliśmy zasady tak, że dostarczanie węgla musiało być tylko własnymi połączeniami, czyli utrudniliśmy sobie rozgrywkę. Wszystkim się bardzo podobało. Wygrała żona z nieco ponad 130 pkt, potem ja coś koło 120 i na końcu syn w okolicach 80 pkt. Synowi akurat kilka razy nie wyszły akcje budowy, przez złą interpretacje zasady z węglem. Druga partia bardziej świadoma, bardziej wyrównana. trwała niecałe 2h. Żona znowu wygrała zdobywając 133 pkt, ja z Młodym remis 122 pkt, ale Młody wygrał dochodem na poziomie 24 - ja miałem chyba 11 ;). Młody wybudował mnóstwo kopalni i brał tylko jedną pożyczkę i tym nas zdeklasował ;).

Baliśmy się wcześniej grać ze synem, bojąc się, że nie ogarnie - zwłaszcza, że sporo znajomych nam odradzało, choć Młody ograny jest, potrafi z nami wygrać w Mombasę czy GWT. Wnioski są takie, że wcale taki straszny Brass nie jest, bardzo nam się podoba i bardzo nas teraz ciekawi Birmingham ;).

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3314
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 71 times
Been thanked: 71 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: warlock » 28 paź 2019, 15:51

Czy u Was również jest taki problem, że po wybiciu żetonów z ramek awersy żetonów przedsiębiorstw mają z automatu leciutko przetarte krawędzie? To jest niby drobnostka, ale mój nowy egzemplarz wygląda, jakby było na nim rozegrane przynajmniej z 10 partii jeśli chodzi o stan żetonów (moja stara edycja trzyma się dużo lepiej, pomimo upływu lat i częstej obecności na stole ;)).
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
playerator
Użytkownik wspierający
Posty: 1885
Rejestracja: 01 lis 2015, 21:11
Has thanked: 159 times
Been thanked: 105 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: playerator » 10 lis 2019, 22:43

jrz8888 pisze:
10 lis 2019, 19:40
(...) Może kolega mi wyjaśni?
To nie jest zagraniczne forum:

viewtopic.php?f=64&t=39299&p=719620
tak że = w takim razie, więc
także = też, również
Piszmy po polsku :)

Awatar użytkownika
GrzeL
Administrator
Posty: 1077
Rejestracja: 24 paź 2011, 15:13
Lokalizacja: okolica Warszawy
Has thanked: 6 times
Been thanked: 24 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: GrzeL » 04 gru 2019, 19:47

W polskiej instrukcji jest błąd:
„należy policzyć PZ widoczne w lewym dolnym rogu odwróconych żetonów przedsiębiorstw”
„score the VPs shown in the bottom left corner of your flipped Industry tiles”

shod
Użytkownik wspierający
Posty: 165
Rejestracja: 01 sie 2017, 10:07
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 8 times
Been thanked: 14 times

Re: Brass: Lancashire (Martin Wallace)

Post autor: shod » 05 gru 2019, 08:54

GrzeL pisze:
04 gru 2019, 19:47
W polskiej instrukcji jest błąd:
„należy policzyć PZ widoczne w lewym dolnym rogu odwróconych żetonów przedsiębiorstw”
„score the VPs shown in the bottom left corner of your flipped Industry tiles”
może i nie jest to dosłowne tłumaczenie, ale czy od razu błąd? ja nie miałem wątpliwości, że chodzi o PZ z własnych żetonów przedsiębiorstw. co innego jakby to dotyczyło symboli połączeń na żetonach.

ODPOWIEDZ