Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
Rafal_Kruczek
Użytkownik wspierający
Posty: 980
Rejestracja: 20 sie 2008, 11:48
Lokalizacja: Legnica
Has thanked: 19 times
Been thanked: 3 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Rafal_Kruczek » 29 sty 2019, 09:21

Portal Games pisze:
27 sty 2019, 10:46
Możecie spodziewać się więcej szczegółów na temat naszych planów wydania Race for the Galaxy wraz z trzema pierwszymi dodatkami, i na temat serii RFTG w ogóle, w ciągu roku. Natomiast poniżej oficjalna zapowiedź:

Race for the Galaxy zostanie wydane przez Portal!
Ooo, a odniosłem wrażenie że zapowiedź dotyczyła wydania WSZYSTKICH dodatków.
Oczwiście pierwszy cykl też polecam, ale osobiście byłem zainteresowany dodatkiem który ma wyjść najwcześniej w przyszłym roku tzn. drugiej części cyklu Xeno - czyli Xeno Counterstrike.
A New Frontiers to jest to :) . Brawo, mam nadzieję, że RFTG nie zostanie po raz kolejny opuszczone...
A co do pierwszego cyklu dodatków - to te 3 rozszerzenia, aż sie proszą o wypuszczenie łacznie
- dziek ioszczenosciach na kosztach produkcji pudełek moze bedzie mozliwe zaoszedzenie na cenie-
-Kolejne dodatki w ramach cyklu wymagają poprzednich
-Logistyka wydawania i sprzedaży jest łatwiejsza ( nie ma efektu który powodował mniejsza sprzedaż kolejnych dodatków)
- The Gathering Storm jest bardzo niepozornym dodatkiem - wprowadza sporo (dobrego) zamieszania pomimo dodania tylko około 30 kart. Ale było sporo dyskusji (prawdopodobnietakze na tym wątku czy się opłaca kupować). Moim zdaniem warto było - kosztował chyba 60 PLN, ale to było prawie 10 lat temu...
- on the brink of war tez polaryzował - mechanika prestiżu nie była powszechnie lubiana, także talia rosła do bardzo dużych rozmiarów...

dave8
Użytkownik wspierający
Posty: 350
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:51
Has thanked: 13 times
Been thanked: 5 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: dave8 » 29 sty 2019, 22:01

Od czego najlepiej zacząć jak to wyjdzie?
Z tego co czytam wywnioskowałem, że podstawka + pierwszy dodatek będzie najbardziej optymalny.

Awatar użytkownika
Jiloo
Użytkownik wspierający
Posty: 1416
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 27 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Jiloo » 29 sty 2019, 22:20

Pierwszy dodatek – czyli The Gathering Storm – wprowadza głównie tryb solo, cele i karty dla piątego gracza. Samych kart jest tam bardzo mało – raptem 16 sztuk. Dodatkowo 4 światy startowe. Dopiero z kolejnym dodatkiem wpada trochę więcej kart (chyba czterdzieści coś) które można dorzucić do talii.

Moim zdaniem można spokojnie porządnie ograć grę samą podstawką i dopiero za jakiś czas wprowadzać dodatki.
| keep-disco-evil |
mam | szukam | oddam

kisiel365
Użytkownik wspierający
Posty: 336
Rejestracja: 10 paź 2016, 18:35
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 10 times
Been thanked: 43 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: kisiel365 » 30 sty 2019, 10:50

A ja polecam zacząć od Keldon www.keldon.net/rftg (siermiężnie wyglądająca ale dobrze zaimplementowana aplikacja na PC), która jest za free i pozwala sprawdzić, które dodatki nam się podobają.

norkbes
Użytkownik wspierający
Posty: 1388
Rejestracja: 17 lut 2014, 15:22
Has thanked: 7 times
Been thanked: 8 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: norkbes » 31 sty 2019, 12:13

Jest może tutaj wątek poświęcony wyłącznie polskiej lokalizacji tej gry? Pamiętam z przeszłości dyskusje dot. cyt. "światów windfall" i tak przyszło mi do głowy, że w związku z zamiarami Portalu warto pokusić aby dać właściwe rzeczy słowo... Jeśli nie ma takiego wątku, to może warto założyć? Zebranie w pierwszym poście najlepszych pomysłów dot. tłumaczenia nazw kart byłoby chyba mile widziane...

Na początek klasyfikacja światów w RftG - w szczególności:

* windfall worlds: kolonia lub świat kolonialny, wyjaśnienie: tłumaczenie myślę dobrze oddaje istotę tego rodzaju światów choć oczywiście nie jest dokładne; takie światy są dosyć prymitywne w rozwoju, zależne od innych/potężniejszych, są nadmiernie eksploatowane będąc bogate w zasoby zazwyczaj trudno dostępne (nieprodukowane (jak np. w produkcyjnych światach niebieskich) lub wydobywane (światy brązowe))
* światy produkcyjne: niebieskie (by rebel, produkują "nowości", wg mnie "towary konsumpcyjne", i "światy konsumpcyjne"), brązowe (by rebel: "minerały, czyli transuranowe pierwiastki".. to w końcu minerały czy pierwiastki? :), wg mnie, "światy wydobywcze" (a nie górnicze), gdzie pozyskuje się głównie "rudy metali transuranowych"), zielone (by rebel: "geny, czyli materiał genetyczny używany w biotechnologii" - tak jak i wcześniej, trochę niezręcznie, ja proponuję po prostu: "materiał biologiczny" i może (?) "światy zróżnicowane genetycznie")

Nigdy nie starczyło mi motywacji, aby przebić się przez serię Davida Brina (Cykl Wspomaganie, Uplift) stanowiącą tło/inspirację Toma Lehmanna ale z tego co pamiętam, tłumaczenie książek stało zupełnie na wyższym poziomie niż w przypadku gry. Warto pewno sięgnąć do tego przed nowym wydaniem.

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 31 sty 2019, 14:06

norkbes pisze:
31 sty 2019, 12:13
* windfall worlds: kolonia lub świat kolonialny, wyjaśnienie: tłumaczenie myślę dobrze oddaje istotę tego rodzaju światów choć oczywiście nie jest dokładne; takie światy są dosyć prymitywne w rozwoju, zależne od innych/potężniejszych, są nadmiernie eksploatowane będąc bogate w zasoby zazwyczaj trudno dostępne (nieprodukowane (jak np. w produkcyjnych światach niebieskich) lub wydobywane (światy brązowe))
Wg mnie zupełnie nietrafne tłumaczenie. Windfalle to światy z cennymi zasobami, które można przejąć "od ręki" (przygnane przez wiatr kosmiczny :wink: ), ale trudno je tam później produkować. Pamiętam, że długo łamaliśmy sobie na forum głowy jak to dobrze przełożyć, ale chyba nam nie wyszło.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1620
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż
Has thanked: 96 times
Been thanked: 52 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Galatolol » 31 sty 2019, 14:45

A mi się ta propozycja wydaje bardzo dobra.

norkbes
Użytkownik wspierający
Posty: 1388
Rejestracja: 17 lut 2014, 15:22
Has thanked: 7 times
Been thanked: 8 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: norkbes » 31 sty 2019, 15:06

Andy pisze:
31 sty 2019, 14:06
norkbes pisze:
31 sty 2019, 12:13
* windfall worlds: kolonia lub świat kolonialny, wyjaśnienie: tłumaczenie myślę dobrze oddaje istotę tego rodzaju światów choć oczywiście nie jest dokładne; takie światy są dosyć prymitywne w rozwoju, zależne od innych/potężniejszych, są nadmiernie eksploatowane będąc bogate w zasoby zazwyczaj trudno dostępne (nieprodukowane (jak np. w produkcyjnych światach niebieskich) lub wydobywane (światy brązowe))
Wg mnie zupełnie nietrafne tłumaczenie. Windfalle to światy z cennymi zasobami, które można przejąć "od ręki" (przygnane przez wiatr kosmiczny :wink: ), ale trudno je tam później produkować. Pamiętam, że długo łamaliśmy sobie na forum głowy jak to dobrze przełożyć, ale chyba nam nie wyszło.
Właśnie szczątkowo przypominam sobie tę dyskusję i chyba rzeczywiście nic ciekawego z niej nie wynikło stąd moja propozycja (dot. windfalli i (ew. do adminów) o wydzielenie wątku na ten temat). Windfall rzeczywiście tłumaczy się jako szczęśliwe zrządzenie losu - ale Twoje wyjaśnienie nijak się nie ma do tego jak te światy funkcjonują w grze. W światach kolonialnych można produkować (więc nie jest to *jednorazowy* szczęśliwy traf) ale potrzeba doń technologii "z zewnątrz". Analogie z kolonializmem - jak dla mnie - dosyć oczywiste.

@Galatolol: dzięki za miłe słowo :)

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 31 sty 2019, 15:10

Nie napisałem, że na windfallach nie da się produkować.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Arachion
Użytkownik wspierający
Posty: 209
Rejestracja: 18 wrz 2016, 15:33
Has thanked: 61 times
Been thanked: 17 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Arachion » 26 sie 2019, 21:30

W dodatku 'Race for the Galaxy: the Gathering Storm' sa czyste karty do uzupełnienia i mam odnośnie tego pytanie-
Czy był gdzieś organizowany konkurs kto wymyśli lepszy tekst do wpisania...
... bądź spotkał się z trafnym bądź ciekawymi pomysłami na karty które można by było użyć w swoim egzemplarzu?

Grellenort
Posty: 97
Rejestracja: 29 wrz 2018, 22:53
Been thanked: 7 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Grellenort » 26 sie 2019, 23:17

Też chciałbym wiedzieć. Zapachnie trochę cebulą, ale osobiście nie znoszę płacenia za puste komponenty typu "wymyśl sobie sam", które potem zawalają pudło (wyjątkiem była POJEDYNCZA pusta karta w którymś dodatku, której celem było nadesłanie pomysłu na kartę do wydawcy, z szansą późniejszej publikacji). Tymczasem nawet przy tak popularnej grze jak Race, na forach BGG nikt chyba nie pokusił się dotąd na zaprezentowanie swoich pomysłów. Najrozsądniejszą radą na jaką się tam natknąłem, była sugestia... zrobienia z tych kartoników duplikatów kart już istniejących w grze, ewentualnie proxów kart promo. Tylko wtedy równie dobrze mogłyby one wystąpić w kilku egzemplarzach już bazowo, zamiast w postaci bezużytecznej makulatury. Ech... Albo to lenistwo, albo nadmierne mniemanie, że każdy gracz po partii koniecznie poczuje potrzebę zabawienia się w projektanta gier...

Awatar użytkownika
Rafal_Kruczek
Użytkownik wspierający
Posty: 980
Rejestracja: 20 sie 2008, 11:48
Lokalizacja: Legnica
Has thanked: 19 times
Been thanked: 3 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Rafal_Kruczek » 27 sie 2019, 08:22

Grellenort pisze:
26 sie 2019, 23:17
Też chciałbym wiedzieć. Zapachnie trochę cebulą, ale osobiście nie znoszę płacenia za puste komponenty typu "wymyśl sobie sam", które potem zawalają pudło (wyjątkiem była POJEDYNCZA pusta karta w którymś dodatku, której celem było nadesłanie pomysłu na kartę do wydawcy, z szansą późniejszej publikacji). Tymczasem nawet przy tak popularnej grze jak Race, na forach BGG nikt chyba nie pokusił się dotąd na zaprezentowanie swoich pomysłów. Najrozsądniejszą radą na jaką się tam natknąłem, była sugestia... zrobienia z tych kartoników duplikatów kart już istniejących w grze, ewentualnie proxów kart promo. Tylko wtedy równie dobrze mogłyby one wystąpić w kilku egzemplarzach już bazowo, zamiast w postaci bezużytecznej makulatury. Ech... Albo to lenistwo, albo nadmierne mniemanie, że każdy gracz po partii koniecznie poczuje potrzebę zabawienia się w projektanta gier...
Historia była inna T. Lehmann wymyślił sobie dodatek. Miał wprowadzić "trochę tego samego" kilka prostych nowych zdolności bez komplikacji w rodzaju takeover czy prestige. I wyszło mu że potrzeba na to ponad 30 kart. I taki był planowany rozmiar tego dodatku. I co zrobić z pozostałymi 18 na arkuszu? Albo trzeba by było wyrzucać je z każdego egzemplarza albo je zostawić. Podobno wyrzucanie było by droższe niż drukowanie i foliowanie standardowego rozmiaru 55 kart w talii. ( I nie można oskarżać T.L. o lenistwo miał podobno opracowane i przetestowane dwa dodatki przed premiera podstawki)
Ale TL i Rio Grande dostali nauczkę przez lata słuchania narzekań :) i kolejne dodatki trzymały sie rozmiaru około 50 kart do talii.
Moim zdaniem te 17 kart mogłoby posłużyć jako usprawnienie modułu robota - zamiast tych dziesiątków dziwnych żetonów na 1 lub 2 kartach byłyby akcje przypisane do poszczególnych światów startowych robota.

Grellenort
Posty: 97
Rejestracja: 29 wrz 2018, 22:53
Been thanked: 7 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Grellenort » 27 sie 2019, 20:21

To sporo wyjaśnia. Swoją drogą dziwnie sobie pan Lehmann poczyna - raz tworzy dodatek tak, że aż zostają mu części (The Gathering Storm), innym razem zaś tak (Rivalry), że jest większy od podstawowej gry i trzeba zastawić nerkę, żeby go zdobyć :D

Pynio
Użytkownik wspierający
Posty: 484
Rejestracja: 14 sty 2013, 14:16

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Pynio » 28 sie 2019, 00:15

Rivalry szału nie robi patrząc na recenzję na DiceTower

Awatar użytkownika
Rafal_Kruczek
Użytkownik wspierający
Posty: 980
Rejestracja: 20 sie 2008, 11:48
Lokalizacja: Legnica
Has thanked: 19 times
Been thanked: 3 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Rafal_Kruczek » 28 sie 2019, 08:39

Grellenort pisze:
27 sie 2019, 20:21
To sporo wyjaśnia. Swoją drogą dziwnie sobie pan Lehmann poczyna - raz tworzy dodatek tak, że aż zostają mu części (The Gathering Storm), innym razem zaś tak (Rivalry), że jest większy od podstawowej gry i trzeba zastawić nerkę, żeby go zdobyć :D
Według Designer Diary z BGG Rivarly to 4 moduły. Wiecej kafli stratowych, wiecej kafli do worka, Alien technologody dice, i trade dice. I podobno jakby to podzeilili na 2 czesci to by wyszlo jeszcze drozej gdyby ktos chcial kupic wszystko. A specjalne kości do modułu Trade nie musialy byc skladane . ale poniewaz skladane kosci i tak byly czescia dodatku taniej i wygodniej bylo je zrobic w ten sposob - więc jkolejny powód żeby zrobić to razem. Jak dla mnie poziom komplikacji Roll + Ambition jest wystraczajacy, a Rivarly rozszerza długośc rozgrywki + zajecie w pudle i na stole i cena choć wazna nie jest nawiekszym problemem.
A w Race wszystkie kolejne dodatki, Rebel vs Imperiu, brink of wwar, Alien Artifacts, xeno invasion trzymały sie już opcji dodawania okolo 45 + 5 kart do talii. przez co ląduje w ciekawym rozmiarze okolo 160 kart przy AA i XI i w stanowczo za duzym rozmiarz zeby tasowac pie pierwszym arc. Grałem troche zestawem The gathering storm + podstawka i 140 jest bardzo dobrym rozmiarem talii do grania.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2019, 08:55 przez Rafal_Kruczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 28 sie 2019, 08:45

90% moich partii RftG rozegrałem podstawką + cały pierwszy arc i nie miałem kłopotu z rozmiarem talii. Rozwiązanie jest proste: żadnych koszulek! 🙂
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
Rafal_Kruczek
Użytkownik wspierający
Posty: 980
Rejestracja: 20 sie 2008, 11:48
Lokalizacja: Legnica
Has thanked: 19 times
Been thanked: 3 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Rafal_Kruczek » 28 sie 2019, 09:01

Andy pisze:
28 sie 2019, 08:45
90% moich partii RftG rozegrałem podstawką + cały pierwszy arc i nie miałem kłopotu z rozmiarem talii. Rozwiązanie jest proste: żadnych koszulek! 🙂
Tak . oczywiscie Race for the Galaxy ma(miał) bardzo dobrą jakośc kart i dało sie to zrobić...
Ja zrobiłem ekperyment na Zbuduj swoje miasto i po ponad 100 partiach zafundowałem sobie nowa talie - czyli gra sie zwróciła sie kilkukrotnie. (problem z grami ktore nie wiesz czy po zagraniu 2 lub 3 razy bedziesz chcial pozniej zbyc)
Ale pewnie karty z Brink of war miały trochę bielsze brzegi jak sie je dodało do kart które grały juz 3 lub 4 lata?

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 28 sie 2019, 14:32

Być może na początku było widać jakąś różnicę, ale po kilkudziesięciu kolejnych partiach wszystko się idealnie "wyrównało".
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
Gizmoo
Użytkownik wspierający
Posty: 2285
Rejestracja: 17 sty 2016, 21:04
Lokalizacja: Warszawa/Sękocin Stary
Has thanked: 114 times
Been thanked: 151 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Gizmoo » 17 wrz 2019, 12:04

Miesiąc temu do mojej kolekcji trafiło Xeno Invasion i wczoraj udało się rozegrać dwie partyjki z tym modułem. Według Toma Vasela - to najlepszy dodatek do Rejsika. Moje wrażenia niestety są mocno średnie, a moim współgraczom faza Inwazji nie podeszła w ogóle. XI dodaje pulę nowych zasad, ale niestety wpływają raczej ujemnie na samą przyjemność płynącą z rozgrywki. Po pierwsze znacząco ją wydłużają, a po drugie - czynią ją bardziej upierdliwą, bo bez pójścia choćby trochę w militaria - jesteśmy zmuszeni "palić" niepotrzebnie akcje, na naprawę uszkodzonych światów. Gra traci na płynności, nowa faza jest nudna jak flaki z olejem (a liczyłem na jakiekolwiek emocje), no i wreszcie - zwycięstwo nad Xeno wydaje się bardzo proste. Ani razu nie byliśmy w podbramkowej sytuacji. Ani przez moment było momentu, by przynajmniej jeden z graczy nie mógł sobie poradzić z inwazją.

Nowe karty są ciekawe, bardzo podobają mi się nowe karty chromosomów (próbowałem wczoraj ukręcić combo, ale rozgrywka skończyła się zanim odpaliłem silniczek :lol: ), ale jednak nie miałem wrażenia jakiejś rewolucji. Nie poczułem ekscytacji i poza próbą ukręcenia czegoś na chromosomach - nie miałem wrażenia świeżości. Krótko mówiąc - spore rozczarowanie i trochę żałuję, że zamiast XI nie kupiłem Alien Artifacts, bo podobno tam pula kart jest świetna i tylko kilka z nich ma działanie powiązane z Orbem.

Na BGG znalazłem wprawdzie ciekawy wariant, który pomija nudną fazę Inwazji, a jednocześnie powoduje, że karty z umiejkami na Xeno nie są kompletnie bezużyteczne:

https://boardgamegeek.com/thread/1989800/alternate-xi

Wydaje się to sensowne i przy najbliższej możliwej okazji - będę starał się wypróbować. Mam nadzieję, że choć trochę poprawi wrażenia z tego dodatku. W sumie to teraz mocno żałuję, że nie wybrałem jednak AA ( :lol: ), no ale dam jeszcze XI jedną szansę.

Awatar użytkownika
yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6524
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 10 times
Been thanked: 25 times
Kontakt:

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: yosz » 17 wrz 2019, 12:13

Gizmoo pisze:
17 wrz 2019, 12:04
Według Toma Vasela - to najlepszy dodatek do Rejsika. Moje wrażenia niestety są mocno średnie, a moim współgraczom faza Inwazji nie podeszła w ogóle.
Nam dodatek tak bardzo nie podszedł że go po prostu sprzedałem :( Ale ja też trochę "dziwny" jestem bo moim ulubionym dodatkiem jest Alien Artifacts, który raczej nie jest lubiany przez Race'owych graczy.
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
Jiloo
Użytkownik wspierający
Posty: 1416
Rejestracja: 19 sie 2011, 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 27 times
Been thanked: 44 times
Kontakt:

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Jiloo » 17 wrz 2019, 12:34

yosz pisze:
17 wrz 2019, 12:13
(...) Ale ja też trochę "dziwny" jestem bo moim ulubionym dodatkiem jest Alien Artifacts, który raczej nie jest lubiany przez Race'owych graczy.
Jak to nie lubiany? Przecież w nim są najfajniejsze karty.
Co prawda gram bez orba, ale u mnie AA też jest najlepszym dodatkiem do RftG.
| keep-disco-evil |
mam | szukam | oddam

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3308
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 65 times
Been thanked: 71 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: warlock » 17 wrz 2019, 12:35

Kocham karty z AA i BAAAAAAARDZO podoba mi się gra z Orbem. ;) Katy z AA można spokojnie wrzucać praktycznie od pierwszej partii w RftG. Nieprzekombinowane, idealnie uzupełniające podstawkę. Miód.
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 17 wrz 2019, 13:14

warlock pisze:
17 wrz 2019, 12:35
Kocham karty z AA i BAAAAAAARDZO podoba mi się gra z Orbem. ;)
O matko, to jest nas już trzech na świecie: Ty, ja i mój znajomy!

Super! 😉

Na dodatek ja lubię także XI, z inwazją i bez. No, ale tu wiem, że jestem jedyny. 😛
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

Awatar użytkownika
Rafal_Kruczek
Użytkownik wspierający
Posty: 980
Rejestracja: 20 sie 2008, 11:48
Lokalizacja: Legnica
Has thanked: 19 times
Been thanked: 3 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Rafal_Kruczek » 18 wrz 2019, 08:58

Andy pisze:
17 wrz 2019, 13:14
warlock pisze:
17 wrz 2019, 12:35
Kocham karty z AA i BAAAAAAARDZO podoba mi się gra z Orbem. ;)
O matko, to jest nas już trzech na świecie: Ty, ja i mój znajomy!

Super! 😉

Na dodatek ja lubię także XI, z inwazją i bez. No, ale tu wiem, że jestem jedyny. 😛
Nie jesteś jedyny. Od pewniego czasu nosze RFTG + XI w pudełku od XI. Ale tak rzadko mam okazje zagrac ze nazwyczaj gram z kims komu trzeba tłumaczyc lub przypomniej podtsawkę , ze o wprowadzeniu dodatków zazwyczaj nie ma mowy. A tym bardziej całego modułu. A przy AA to zdecydowanie niejlepsze rozszerzenie pod względem rozszerzenia talii dla srednio zaawansowanych, ale Alien orb wnosi sporo zamieszania "z zupełnie innej bajki" tzn. dodaje mechanike eksploracji do fazy Ekploracji , które gracze zwykle traktuja jako najprostsza forme doberania kart. Więć jak pare lat temu AA było duzutrnym dodatkiem zagrałem z modułem kilka razy i niestety rzedko kiedy ktoś miał ochote na powtórke...

Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 5028
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 27 times
Been thanked: 59 times

Re: Race for the Galaxy (Thomas Lehmann)

Post autor: Andy » 18 wrz 2019, 12:16

Mam identyczne obserwacje i odczucia.
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

ODPOWIEDZ