Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
Apos
Użytkownik wspierający
Posty: 487
Rejestracja: 12 sie 2007, 14:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Apos » 10 paź 2019, 09:46

Rigidigi pisze:
10 paź 2019, 03:13
kisiel365 pisze:
09 paź 2019, 22:39
Rozgrywka w 4 osoby zajęła 3,5h, czyli o pół godziny dłużej niż zakładałem.
Czy inne osoby potwierdzają, że partia w Brassa to około 3h? :shock:
Wczoraj zorganizowaliśmy premierę Birmingham - wieczór prezentacyjny tej gry. Mieliśmy 3 kopie gry i 12 graczy. około 2/3 z nich grało w grę pierwszy raz i przy każdym stoliku gra skończyła się po około 3,5h, a tłumaczenie trwało 30 minut. Sądzę, że kolejne gry będą trwały krócej, ale nie mniej niż 2h przy pełnym składzie.
Jeżeli chodzi o wrażenia z gry, to każdemu Birmingham bardzo się spodobało, a uczestnicy umawiali się na kolejne nasze spotkania planszówkowe z Brassem :D

Awatar użytkownika
Dr. Nikczemniuk
Użytkownik wspierający
Posty: 1670
Rejestracja: 19 paź 2016, 13:39
Has thanked: 57 times
Been thanked: 33 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Dr. Nikczemniuk » 10 paź 2019, 11:55

Apos pisze:
10 paź 2019, 09:46
Rigidigi pisze:
10 paź 2019, 03:13
kisiel365 pisze:
09 paź 2019, 22:39
Rozgrywka w 4 osoby zajęła 3,5h, czyli o pół godziny dłużej niż zakładałem.
Czy inne osoby potwierdzają, że partia w Brassa to około 3h? :shock:
Wczoraj zorganizowaliśmy premierę Birmingham - wieczór prezentacyjny tej gry. Mieliśmy 3 kopie gry i 12 graczy. około 2/3 z nich grało w grę pierwszy raz i przy każdym stoliku gra skończyła się po około 3,5h, a tłumaczenie trwało 30 minut. Sądzę, że kolejne gry będą trwały krócej, ale nie mniej niż 2h przy pełnym składzie.
Jeżeli chodzi o wrażenia z gry, to każdemu Birmingham bardzo się spodobało, a uczestnicy umawiali się na kolejne nasze spotkania planszówkowe z Brassem :D
30 minut tłumaczenia...? :shock:
Rozumiem że z wszystkimi niuansami taktyczno-strategicznymi + życie i twórczość Martina Wallaca a na koniec zwiedzanie drukarni. :D
Kto nie widzi ciemności, nie będzie szukał światła.

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3276
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 45 times
Been thanked: 51 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: warlock » 10 paź 2019, 11:56

30 minut tłumaczenia...?
A ile byś chciał? Żeby dobrze wytłumaczyć tę grę tyle właśnie trzeba. ;)
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
Dr. Nikczemniuk
Użytkownik wspierający
Posty: 1670
Rejestracja: 19 paź 2016, 13:39
Has thanked: 57 times
Been thanked: 33 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Dr. Nikczemniuk » 10 paź 2019, 12:45

warlock pisze:
10 paź 2019, 11:56
30 minut tłumaczenia...?
A ile byś chciał? Żeby dobrze wytłumaczyć tę grę tyle właśnie trzeba. ;)
Max 10min. a reszta w praniu. :D
Chyba bym się nadawał na konwenty :lol:
Kto nie widzi ciemności, nie będzie szukał światła.

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2109
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 5 times
Been thanked: 30 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: bogas » 10 paź 2019, 12:53

Dr. Nikczemniuk pisze:
10 paź 2019, 12:45
warlock pisze:
10 paź 2019, 11:56
30 minut tłumaczenia...?
A ile byś chciał? Żeby dobrze wytłumaczyć tę grę tyle właśnie trzeba. ;)
Max 10min. a reszta w praniu. :D
Chyba bym się nadawał na konwenty :lol:
Ale warlock napisał
dobrze wytłumaczyć
A to jest duża różnica. 10 minutowe tłumaczenie Brassa trochę mija się z celem, bo sprowadza się ostatecznie do tego, że cała rozgrywka jest tak naprawdę nauką zasad. I to jest dopiero marnowaniem czasu :wink:

kisiel365
Użytkownik wspierający
Posty: 278
Rejestracja: 10 paź 2016, 18:35
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 8 times
Been thanked: 15 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: kisiel365 » 10 paź 2019, 12:54

Tych niuansów jest trochę i ja wolę powiedzieć je niż potem słyszeć, że ktoś planował coś czego nie może zrobić od 2 tur, bo nie wiedział, bo ja nie mówiłem. Myślę, że 20 min zasad jest jeszcze optymalnie, żeby dobrze ze zrozumieniem komuś przekazać zasady (w tym pokazać jakiś układ na planszy). Aklimatycznie tlumaczę, że żelazo się "teleportuje", a nie że jedno bryczkami a drugie barkami, żeby nie mieszać i aby zostało w głowie.

Palmer
Użytkownik wspierający
Posty: 1249
Rejestracja: 13 mar 2010, 15:24
Lokalizacja: Chorzów
Has thanked: 26 times
Been thanked: 34 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Palmer » 10 paź 2019, 13:14

Przecież wypowiadane w połowie gry, klasyczne zdanie "Ej ku... o tym nie mówiłeś, gdybym wiedział to bym zupełnie inaczej grał" jest nieodzownym elementem tego hobby :mrgreen:

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2109
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 5 times
Been thanked: 30 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: bogas » 10 paź 2019, 13:20

Palmer pisze:
10 paź 2019, 13:14
Przecież wypowiadane w połowie gry, klasyczne zdanie "Ej ku... o tym nie mówiłeś, gdybym wiedział to bym zupełnie inaczej grał" jest nieodzownym elementem tego hobby :mrgreen:
Na co ja zawsze mogę wtedy odpowiedzieć "Mówiłem, tylko nie słychałeś albo myślałeś o d... Maryni" :twisted:

kisiel365
Użytkownik wspierający
Posty: 278
Rejestracja: 10 paź 2016, 18:35
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 8 times
Been thanked: 15 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: kisiel365 » 10 paź 2019, 15:49

bogas pisze:
10 paź 2019, 13:20
Palmer pisze:
10 paź 2019, 13:14
Przecież wypowiadane w połowie gry, klasyczne zdanie "Ej ku... o tym nie mówiłeś, gdybym wiedział to bym zupełnie inaczej grał" jest nieodzownym elementem tego hobby :mrgreen:
Na co ja zawsze mogę wtedy odpowiedzieć "Mówiłem, tylko nie słychałeś albo myślałeś o d... Maryni" :twisted:
Ważne jest, aby w danej chwili mieć przynajmniej jednego współgracza, który jest w stanie przyznać "Faktycznie, tak mówił" :)
Po pierwszej takiej sytuacji zaczyna się bicie właściciela, bo ten ma przewagę nad nami, bo zna dobrze zasady i wykorzysta jakiś kruczek, o którym nie słuchaliśmy/nie zrozumieliśmy/nie pamiętamy.

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2109
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 5 times
Been thanked: 30 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: bogas » 10 paź 2019, 15:53

kisiel365 pisze:
10 paź 2019, 15:49
Po pierwszej takiej sytuacji zaczyna się bicie właściciela, bo ten ma przewagę nad nami, bo zna dobrze zasady i wykorzysta jakiś kruczek, o którym nie słuchaliśmy/nie zrozumieliśmy/nie pamiętamy.
To teraz już wiem, dlaczego zawsze jak to ja tłumaczę zasady, to przegrywam. To po prostu mój instynkt samozachowawczy :lol:

buhaj
Użytkownik wspierający
Posty: 521
Rejestracja: 27 wrz 2016, 08:01
Lokalizacja: chrzanów
Has thanked: 4 times
Been thanked: 7 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: buhaj » 10 paź 2019, 17:17

Zawsze dobrze jest zagrać 2, 3 rundy kontrolne. I zagrać od początku. To trwa 15 minut ale zysk jest spory

Awatar użytkownika
Harth
Użytkownik wspierający
Posty: 360
Rejestracja: 28 lis 2013, 12:38
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 2 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Harth » 10 paź 2019, 18:11

Jareks1985 pisze:
07 paź 2019, 08:26
EMI_NAT pisze:
06 paź 2019, 17:19
warlock pisze:
06 paź 2019, 16:33
W sekcji "Koniec rundy" jest zapis "ustal kolejność graczy w turze następnej". Raz, że szyk zdania jakiś taki koślawy lekko, a dwa, że powinno być rundzie, nie turze ;).
No przecież racja, dzięki Warlock.

Co do wersji graficznej to magikiem nie jestem :D , robiłem to w PowerPoint, a to nie jest program graficzny :lol:

Jakby ktoś znalazł chwilę czasu i to obrobił graficznie byłoby miło (tylko bardzo proszę o ewentualny plik końcowy :) ).

Myślę, że na BGG można wstawić ale tylko produkt finalny, po wszystkich poprawkach i przeróbkach.

Poniżej prezentacja (2 slajdy):
https://megawrzuta.pl/download/22a6c459 ... f907f.html
jeżeli prześlesz mi plik edytowalny ustawie fonty i wyedytuje graficznie podobnie jak Brassie
Panowie i jak tam pliki? Jest szansa że się pojawią? :)
Mam/Miałem
3Trolle 7%

rav126
Użytkownik wspierający
Posty: 140
Rejestracja: 27 paź 2010, 00:56
Has thanked: 28 times
Been thanked: 20 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: rav126 » 10 paź 2019, 19:31

Tak to ostatecznie przerobiłem (zmniejszyłem "wstążki" i dodałem jeszcze cień do nagłówków)
PDF
https://megawrzuta.pl/filesgroup/d768e6 ... 4dff8.html

Przerabiałem w Inkscape, plik svg gdyby jeszcze ktoś chciał coś podziałać.
https://megawrzuta.pl/filesgroup/537af4 ... a209d.html

I png
Spoiler:
Drukowałem wersję mniejszą - wszystko na jednej stronie na drukarce laserowej i zalaminowałem, wygląda ładnie i czytelnie.
Jak EMI_NAT się odezwie to wrzucę na BGG.

EMI_NAT
Użytkownik wspierający
Posty: 103
Rejestracja: 15 lip 2016, 21:33
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 5 times
Been thanked: 5 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: EMI_NAT » 10 paź 2019, 21:36

rav126 pisze:
10 paź 2019, 19:31
Tak to ostatecznie przerobiłem (zmniejszyłem "wstążki" i dodałem jeszcze cień do nagłówków)
PDF
https://megawrzuta.pl/filesgroup/d768e6 ... 4dff8.html

Przerabiałem w Inkscape, plik svg gdyby jeszcze ktoś chciał coś podziałać.
https://megawrzuta.pl/filesgroup/537af4 ... a209d.html

I png
Spoiler:
Drukowałem wersję mniejszą - wszystko na jednej stronie na drukarce laserowej i zalaminowałem, wygląda ładnie i czytelnie.
Jak EMI_NAT się odezwie to wrzucę na BGG.
Przyjacielu,
ja wrzuciłem na BGG wersję czarną,

proszę dołącz swoją, nie mam nic przeciwko (każde urozmaicenie jest w cenie) :):):) i tak wszelkie prawa do tekstu posiada WRS

Awatar użytkownika
WRS
Administrator
Posty: 2135
Rejestracja: 09 sty 2009, 09:39
Lokalizacja: Ropczyce
Has thanked: 1 time
Been thanked: 16 times
Kontakt:

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: WRS » 10 paź 2019, 23:26

EMI_NAT pisze:
10 paź 2019, 21:36
i tak wszelkie prawa do tekstu posiada WRS
Jeśli dzięki temu Król będzie częściej grany, to nie mam zastrzeżeń :)
Baruk Khazad!
Jak mawia Folko:
gry logiczne to kwintesencja rozrywki, to czysta postać gry: mechanika bez dodatkowej otoczki wnoszącej, lub starającej się coś wnieść do rozgrywki
i ja się (pod) tym podpisuję

Apos
Użytkownik wspierający
Posty: 487
Rejestracja: 12 sie 2007, 14:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Apos » 11 paź 2019, 09:23

Dr. Nikczemniuk pisze:
10 paź 2019, 11:55
Apos pisze:
10 paź 2019, 09:46
Rigidigi pisze:
10 paź 2019, 03:13

Czy inne osoby potwierdzają, że partia w Brassa to około 3h? :shock:
Wczoraj zorganizowaliśmy premierę Birmingham - wieczór prezentacyjny tej gry. Mieliśmy 3 kopie gry i 12 graczy. około 2/3 z nich grało w grę pierwszy raz i przy każdym stoliku gra skończyła się po około 3,5h, a tłumaczenie trwało 30 minut. Sądzę, że kolejne gry będą trwały krócej, ale nie mniej niż 2h przy pełnym składzie.
Jeżeli chodzi o wrażenia z gry, to każdemu Birmingham bardzo się spodobało, a uczestnicy umawiali się na kolejne nasze spotkania planszówkowe z Brassem :D
30 minut tłumaczenia...? :shock:
Rozumiem że z wszystkimi niuansami taktyczno-strategicznymi + życie i twórczość Martina Wallaca a na koniec zwiedzanie drukarni. :D
Przy naszym i stolikach obok tłumaczenie zajęło po około 30 minut. Gra ma wiele szczegółów o których trzeba pamiętać (my i tak zapomnieliśmy o dwóch rzeczach podczas pierwszej rozgrywki), a tłumaczenie w trakcie lub "ej o tym nie powiedziałeś!" nie jest w naszym stylu. I tak były pytania o to czy owo. Super, że chłopaki zrobili fajną ściagawkę z zasad :)

Jak zerkniesz na filmiki tutorialowe - te również trwają około 30 minut. Np Watch It Played tłumaczy solidnie i tyle to trwa.
link: https://www.youtube.com/watch?v=Lzxf4tfq9as

adalbert
Użytkownik wspierający
Posty: 907
Rejestracja: 02 lis 2009, 14:15
Been thanked: 4 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: adalbert » 11 paź 2019, 14:48

kisiel365 pisze:
09 paź 2019, 22:39

Rozgrywka w 4 osoby zajęła 3,5h, czyli o pół godziny dłużej niż zakładałem.

Strategia na 3 i 4 poziom przędzalni jest ok, ale nie jest OP, jak gdzieś czytałem.
Mówisz chyba o Lancashire. Odnośnie do Birmingham dominuje stanowisko, że granie na wyższe poziomy przędzalni/skrzynek nie ma sensu szczególnie w grze czteroosobowej, ponieważ zbyt silny jest tzw. BLIC.
Chcesz coś zamówić? Napisz PW. Mam 7% w 3trollach, 11% w Planszostrefie, 10% w Planszomanii.
Chętnych do grania w Summoner Wars w Szczecinie (turniejowo lub "ot tak") proszę o kontakt.

wajwa
Użytkownik wspierający
Posty: 2011
Rejestracja: 18 sty 2008, 10:24
Lokalizacja: Zabrze
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: wajwa » 11 paź 2019, 15:32

Te kilka moich partii w Birmingham grałem tylko "na przędzalnie" , bo inaczej nie umiem/inna strategia mnie nie przekonuje ;-)
I o ile w grach czteroosobowych męka i z biedą wysłane dwie "trójki" w kanałach to ostatnio w partii trzyosobowej bez problemu obróciłem w kanałach trzy "trójki" i całą partię wygrałem w stosunku 198-150-148 z rywalami miotającymi się pomiędzy skrzynkami , a ceramiką ;-)
Oczywiście gra się tak jak przeciwnik pozwala , tym niemniej była to pierwsza partia w Birmingham rozegrana bez bólu głowy ;-) , ba z satysfakcją obserwowałem jak to rywale się męczą , a nie ja … w końcu ;-)
Coraz większa ochota na kolejne partie ...
Always look on the bright side of life

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2109
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 5 times
Been thanked: 30 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: bogas » 11 paź 2019, 22:53

Ocho! Dziadek się cieszy, bo jego od wieków sprawdzony styl grania zadziałał! No brawo! Ale wiesz, że w kolejnych 10 grach dostaniesz w d.....,?

wajwa
Użytkownik wspierający
Posty: 2011
Rejestracja: 18 sty 2008, 10:24
Lokalizacja: Zabrze
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: wajwa » 14 paź 2019, 00:23

Nie bogas , nie wiem … Powiedz dlaczego :-)
Żeby było śmiesznie "przędzalnie" w klasycznym Brassie to była ostatnia strategia na jaką się zdecydowałem.
Grałem wcześniej na stocznie , kopalnie-huty , porty , ale przeciwnicy wymusili to , że i przędzalni trzeba się było nauczyć …
Z Birmingham będzie nie inaczej , piszę jedynie , że na przędzalnie póki co jest mi najłatwiej grać , ale od innych strategii ucieczki nie ma , grę uważam za oswojoną ;-) , pora próbować innych rozwiązań , byle by było tylko z kim i kiedy :-)
Always look on the bright side of life

buhaj
Użytkownik wspierający
Posty: 521
Rejestracja: 27 wrz 2016, 08:01
Lokalizacja: chrzanów
Has thanked: 4 times
Been thanked: 7 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: buhaj » 14 paź 2019, 11:16

adalbert pisze:
11 paź 2019, 14:48
kisiel365 pisze:
09 paź 2019, 22:39

Rozgrywka w 4 osoby zajęła 3,5h, czyli o pół godziny dłużej niż zakładałem.

Strategia na 3 i 4 poziom przędzalni jest ok, ale nie jest OP, jak gdzieś czytałem.
Mówisz chyba o Lancashire. Odnośnie do Birmingham dominuje stanowisko, że granie na wyższe poziomy przędzalni/skrzynek nie ma sensu szczególnie w grze czteroosobowej, ponieważ zbyt silny jest tzw. BLIC.
Moim zdaniem to błędne stanowisko

jrz8888
Użytkownik wspierający
Posty: 211
Rejestracja: 28 sie 2017, 14:34
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: jrz8888 » 16 paź 2019, 22:26

Ktoś jest w stanie wymienić dostrzegalne różnice pomiędzy Birmingham a Lancashire? Chcę kupić jedną z nich i tera pytanie: którą i dlaczego?

Awatar użytkownika
Elo
Posty: 97
Rejestracja: 24 sty 2018, 18:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: Elo » 16 paź 2019, 22:42

Właśnie się dowiedziałem (po 3 grach), że przy podliczaniu połączeń liczymy wszystkie ikonki, a nie tylko swoje. To zmienia postać rzeczy i poddaje w wątpliwość dotychczasowe rozstrzygnięcia i wyniki punktowe :) Ale ma to większy sens, niż zliczanie jedynie ikonek ze swoich przedsiębiorstw. W ostatniej grze odpuściłem trochę robienie połączeń i ostatecznie wygrałem, ale kto wie jakie było faktyczne punktowanie. Nie mogę się doczekać następnej gry (nie tylko z tego powodu), a szczególnie w więcej niż 2 osoby, jak dotychczas grałem.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7898
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 168 times
Been thanked: 144 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: rastula » 16 paź 2019, 22:52

Dr. Nikczemniuk pisze:
10 paź 2019, 12:45
warlock pisze:
10 paź 2019, 11:56
30 minut tłumaczenia...?
A ile byś chciał? Żeby dobrze wytłumaczyć tę grę tyle właśnie trzeba. ;)
Max 10min. a reszta w praniu. :D
Chyba bym się nadawał na konwenty :lol:
chciałbym to zobaczyć :)

kisiel365
Użytkownik wspierający
Posty: 278
Rejestracja: 10 paź 2016, 18:35
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 8 times
Been thanked: 15 times

Re: Brass: Birmingham (Gavan Brown, Matt Tolman, Martin Wallace)

Post autor: kisiel365 » 16 paź 2019, 23:23

jrz8888 pisze:
16 paź 2019, 22:26
Ktoś jest w stanie wymienić dostrzegalne różnice pomiędzy Birmingham a Lancashire? Chcę kupić jedną z nich i tera pytanie: którą i dlaczego?
Lancashire jest prawie 1:1 starym Brassem tylko w ładnej szacie graficznej. To jest gra, która zagościła w sercach wielu eurograczy i do dziś jest jedną z ulubionych dla wielu. Jest nieco prostsza w zasadach, ma odrobinę więcej losowości (w porcie) i popada w pewne schematy grania, lecz pomimo to nadal sprawia dużo radości.
W Birmingham nie masz tego losowego wspólnego portu, za to masz piwo (trochę zamiast portów graczy) i 3 rodzaje dóbr. Wydaje się mniej popadać w pewne schematy strategiczne. Jeżeli ograłeś starego Brassa to zdecydowanie Birmingham, jeżeli nie - brałbym oba póki są :)

ODPOWIEDZ