Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
citmod
Użytkownik wspierający
Posty: 556
Rejestracja: 11 gru 2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 28 times
Been thanked: 22 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: citmod » 03 lip 2018, 17:01

detrytusek pisze:
03 lip 2018, 15:59
citmod pisze:
03 lip 2018, 15:33
detrytusek pisze:
03 lip 2018, 15:25
Ale to wygląda na problem TEGO gracza, a nie gracza w ogóle.
Zgadzam się, dlatego też o tym napisałem. Jednak nawet gdyby ta osoba grała tak szybko jak najszybszy z nas, to myślę, że gra by pewnie trwałą i tak ponad 2,5 godziny, co w zestawieniu z czasem gry w 3 osoby, wypada wg mnie słabo. Tym bardziej, że nie zauważyłem aby grze we 3 czegoś brakowało.
Trochę nie jarzę. Na 3 osoby napisałeś, że by Wam zajęło 2h i było płynnie, a na 4 - 2,5h to już zamula? Przecież to jest bardzo fajny wynik.
Nie wiem ile de facto by zajęła partia 3 osobowa, napisałem że MAX 2h, może krócej. Napisałem też, że zakładając, że 4ta osoba grała by tak samo jak najszybsza osoba z pozostałej 4ki (czego ciężko oczekiwać) zajęło by pewnie PONAD 2.5h. Także wg. mnie różnica raczej byłaby większa. Choć całą ta rozmowa jest tylko czysto teoretyczna, bo ani nie skończyłem gry 3 osobowej, ani nie grałem z szybszą 4tą osobą. Piszę jedynie o swoich odczuciach po jednej nie skończonej partii i jednej skończonej. Gdyby nie ta jedna nie skończona partia, gra poszłaby pewnie już na sprzedaż, ponieważ dłużyzna była tak straszna.

Z resztą tak jak napisałem, jestem świadom, że my gramy zazwyczaj dłużej w każdą grę, dlatego też nie dziwi mnie, że inne osoby piszą, że grały krócej. Po prostu dla mnie ta gra jest znacznie lepsza w 3 osoby ze względu na podwyższony downtime wynikający z 4go gracza. Mam wiele innych gier które bez zastanowienia wyciągnę w 4 osobowym składzie zanim wyciągnąłbym ponownie Pulsar.

probbi
Użytkownik wspierający
Posty: 435
Rejestracja: 28 gru 2016, 15:13
Lokalizacja: Nadarzyn
Has thanked: 6 times
Been thanked: 10 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: probbi » 03 lip 2018, 18:38

A co uważacie o wariancie dwuosobowym? Dl mnie jest nieco za łatwo, bo ostatni gracz wybiera spośród 4 kości co jest sporym ułatwieniem .Grając w 3 i 4 osoby ostatnim ruchem wybieramy spośród 2 co dużo bardziej stresuje. Próbował ktoś zmniejszyć ilość kości do 5?

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4954
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 29 times
Been thanked: 82 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: detrytusek » 03 lip 2018, 19:24

probbi pisze:
03 lip 2018, 18:38
A co uważacie o wariancie dwuosobowym? Dl mnie jest nieco za łatwo, bo ostatni gracz wybiera spośród 4 kości co jest sporym ułatwieniem .Grając w 3 i 4 osoby ostatnim ruchem wybieramy spośród 2 co dużo bardziej stresuje. Próbował ktoś zmniejszyć ilość kości do 5?
Przy zmniejszonej liczbie kości myślę, że losowość by była zbyt duża. Pamiętaj, że modyfikowanie wyników jest bardzo ograniczone. Prawdopodobnie w fazie testów wyszło, że tak jest lepiej.
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2581
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 45 times
Been thanked: 12 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: DarkSide » 04 lip 2018, 00:52

No i trzeba pamiętać, że w wariancie 2-osobowym są po 2 znaczniki każdego gracza na obu torach (jeśli dobrze pamiętam), więc kości musi być właśnie tyle, a łatwość wyboru jest pozorna, bo od tego zależy kolejność na tych torach, co często determinuje wybór kości.
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

Awatar użytkownika
kaimada
Użytkownik wspierający
Posty: 1033
Rejestracja: 06 sty 2007, 13:58
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 4 times
Been thanked: 14 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: kaimada » 13 lip 2018, 09:02

Mnie się Pulsar naprawdę spodobał. Bardziej niż Rajas of Ganges, które przecież też grą kościaną, ale sporo mniej niż Zamki Burgundii. Klimatu w tym co prawda nie ma, zajmuje absurdalną ilość miejsca na stole, ale gra się w to przyjemnie.

Pełna recenzja Pulsar 2849 na ZnadPlanszy

Awatar użytkownika
asiok
Użytkownik wspierający
Posty: 1394
Rejestracja: 09 paź 2008, 17:29
Lokalizacja: Gliwice
Has thanked: 18 times
Been thanked: 2 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: asiok » 27 kwie 2019, 16:38

Pulsar 2849 - Zaawansowana Gra Roku 2019!. Z tej okazji mam zamiar zagrać w niego w nadchodzącym tygodniu. Może nie 2849 razy ale ze trzy na pewno ;)

O jaka to dobra gra jest!

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 1518
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Czapury/Poznań
Has thanked: 70 times
Been thanked: 82 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: seki » 27 kwie 2019, 16:43

Nagroda dla Pulsar mnie zaskoczyła. Mam na must wishliscie ale uważałem, że to niedoceniany tytuł o ktorym bardzo cicho. No może poza... mat_eyo, który krzyczał gdzie się da jaka to zacna gra. Suchy ostatnio doceniany w PL. Underwater cities tez wszyscy chwalą.

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4770
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 65 times
Kontakt:

Re: Pulsar 2849

Post autor: mat_eyo » 27 kwie 2019, 17:03

seki pisze:
27 kwie 2019, 16:43
Nagroda dla Pulsar mnie zaskoczyła. Mam na must wishliscie ale uważałem, że to niedoceniany tytuł o ktorym bardzo cicho. No może poza... mat_eyo, który krzyczał gdzie się da jaka to zacna gra. Suchy ostatnio doceniany w PL. Underwater cities tez wszyscy chwalą.
Miałem nosa, wybierając Pulsar najlepszą grą z 2017 roku. Bardzo się cieszę z tej nagrody, zwłaszcza, że dzięki temu nie wygrał Detektyw :D Może teraz o Pulsarze zrobi się trochę głośniej i sięgnie po niego szersze grono graczy, zwłaszcza że można go kupić w absurdalnie niskich, dwucyfrowych cenach.

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3987
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 78 times
Been thanked: 87 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: BartP » 27 kwie 2019, 17:27

Mnie też bardzo cieszy ta nagroda. Pulsar może nie wygląda pięknie, ale oferuje bardzo ciekawy balans pomiędzy optymalizacją a interakcją pomiędzy graczami. Czyli można sobie jakiś tam mały pseudosilnik montować, ale należy przy tym patrzeć, co zamierzają przeciwnicy, bo bez tego przegramy. No i draft kości rozwiązany super.
Sprzedam Dilluvia Project, Dokmus, Amun-Re: The Card Game, duck! duck! Go!
Kupię Lowlands, Verona Twist, Kerala i inne

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 1518
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Czapury/Poznań
Has thanked: 70 times
Been thanked: 82 times

Re: Pulsar 2849

Post autor: seki » 27 kwie 2019, 17:41

mat_eyo pisze:
27 kwie 2019, 17:03
seki pisze:
27 kwie 2019, 16:43
Nagroda dla Pulsar mnie zaskoczyła. Mam na must wishliscie ale uważałem, że to niedoceniany tytuł o ktorym bardzo cicho. No może poza... mat_eyo, który krzyczał gdzie się da jaka to zacna gra. Suchy ostatnio doceniany w PL. Underwater cities tez wszyscy chwalą.
Miałem nosa, wybierając Pulsar najlepszą grą z 2017 roku. Bardzo się cieszę z tej nagrody, zwłaszcza, że dzięki temu nie wygrał Detektyw :D Może teraz o Pulsarze zrobi się trochę głośniej i sięgnie po niego szersze grono graczy, zwłaszcza że można go kupić w absurdalnie niskich, dwucyfrowych cenach.
Pamiętam topke i pamiętam też Twój udział w Gradaniu z Pulsarem w temacie gdzie robiłeś co mogłeś by przysłonić wady tej gry :)

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4770
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 65 times
Kontakt:

Re: Pulsar 2849

Post autor: mat_eyo » 27 kwie 2019, 17:59

seki pisze:
27 kwie 2019, 17:41
mat_eyo pisze:
27 kwie 2019, 17:03
seki pisze:
27 kwie 2019, 16:43
Nagroda dla Pulsar mnie zaskoczyła. Mam na must wishliscie ale uważałem, że to niedoceniany tytuł o ktorym bardzo cicho. No może poza... mat_eyo, który krzyczał gdzie się da jaka to zacna gra. Suchy ostatnio doceniany w PL. Underwater cities tez wszyscy chwalą.
Miałem nosa, wybierając Pulsar najlepszą grą z 2017 roku. Bardzo się cieszę z tej nagrody, zwłaszcza, że dzięki temu nie wygrał Detektyw :D Może teraz o Pulsarze zrobi się trochę głośniej i sięgnie po niego szersze grono graczy, zwłaszcza że można go kupić w absurdalnie niskich, dwucyfrowych cenach.
Pamiętam topke i pamiętam też Twój udział w Gradaniu z Pulsarem w temacie gdzie robiłeś co mogłeś by przysłonić wady tej gry :)
Oj tam nie było czego zasłaniać ;) a raczej nieliczne wady bledły w zestawieniu z ogromem zalet, to jakbym zasłaniał jamnika plandeką od Żuka, żaden wyczyn :D

Ciekawe, czy znów będę miał nosa i mój numer jeden z 2018 zdobędzie nagrodę w przyszłym roku. Nowa topka już w poniedziałek o 12tej ;)

Pulsar warto sprawdzić choćby dla zobaczenia, jak genialnie można rozwiązać draft kości. Już sam ten mechanizm wystarczy do wysokiej oceny, a poza nim jest tam też wyśmienita gra!

Awatar użytkownika
Nidav
Użytkownik wspierający
Posty: 496
Rejestracja: 14 sty 2016, 19:33
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 62 times
Been thanked: 116 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: Nidav » 09 maja 2019, 22:30

Po tym, jak Pulsar zdobył tytuł zaawansowanej gry roku, po tym jak od lipca zeszłego roku kurzył mi się na półce niezmiennie, po tym, jak zagrałem w niego zaledwie jeden raz, w końcu dzisiaj znowu udało mi się go wyciągnąć na stół. I, kurcze, jaka to jest dobra gra.

Już przy pierwszej rozgrywce mi się podobał, ale potem utonął w zalewie nowości, a następnie nie miał szans jakoś bardziej wypłynąć - chociaż próbowałem go forsować parę razy na stół, ale jakoś się nie udało, bo zawsze było coś innego do zagrania. I tak jak pamiętam, że pierwsza rozgrywka była bardzo przyjemna (i poza tym wygrałem), tak dzisiaj już w ogóle wybitnie przyjemnie mi się nad tym wszystkim siedziało i myślało (i też wygrałem :D).

Dzięki Pulsarowi stwierdzam, że mechanika draftu kości to jedna z moich bardziej lubianych mechanik ostatnimi czasy, troszkę też za sprawą Grand Austria Hotel. Niemniej Pulsar w tej kwestii tak ciekawie wykorzystuje medianę i tory, że czapki z głów i sporo ukłonów w stronę Suchego za tak dobre mechanicznie rozwiązanie. Pewnikiem kupię tak zachwalane Uderwater Cities, jak tylko ukaże się po polsku, a i w końcu muszę ściągnąć z półki wstydu Klub Utracjuszy, kupiony zresztą w czasie szalonych wyprzedaży, i sprawdzić co tam Suchy zrobił.

Pulsar to zdecydowanie gra świetna i muszę bardziej zdecydowanie forsować ją na stół - w szczególności, że dzisiaj wszyscy, tj. w trójkę, stwierdziliśmy, że to bardzo dobra gra. I aż trochę wstyd, że tyle przeleżała nieruszana i w którymś momencie nawet zacząłem się zastanawiać czy nie sprzedać. Karygodny byłby to błąd :D

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8011
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 242 times
Been thanked: 194 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: rastula » 20 maja 2019, 11:12

U mnie marketing zadziałał i grę nabyłem ( nie bez znaczenia była cena 79,90 )...

Co mogę powiedzieć po 1 grze, zgodnie z zaleceniami na treningowych ustawieniach.

Dużo mozolnego przeliczania, multum opcji (szczególnie patentów) do wyboru, bardzo nieporęczna obsługa torów, na których się ścigamy ( kilkakrotnie potrąciliśmy pchełki), oprawa graficzna ... hmmm, nie porywa ;). Ogólnie bardzo dobrze, jeśli ktoś lubi sporo liczyć, przeliczać i planować. Na pewno na plus olbrzymia ilośc kombinacji i układów, które sprawią, że każda gra potencjalnie jest inna. Gra zdecydowanie dla miłośników pieprzu i Sahary ...
Ostatnio zmieniony 20 maja 2019, 11:28 przez rastula, łącznie zmieniany 1 raz.

margrabius
Użytkownik wspierający
Posty: 123
Rejestracja: 29 lut 2016, 17:34
Lokalizacja: Bytom
Has thanked: 8 times
Been thanked: 3 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: margrabius » 20 maja 2019, 11:16

No oprawa graficzna może odrzucić. Mi się ona kojarzy ze stareńką grą na PC Imperium galactica. Przy włączonej nostalgi klimat jest, przy wyłączonej rzuca o ścianę:) Ale mimo wszystko gra nadrabia grywalnością.

Awatar użytkownika
Fingus
Posty: 47
Rejestracja: 05 lip 2009, 19:03
Has thanked: 4 times
Been thanked: 10 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: Fingus » 16 sie 2019, 02:13

Pulsara kupiłem zachęcony niską ceną oraz nagrodą "Gra roku" i o rety, jaka ta gra jest dobra. Mam za sobą dopiero pierwszą rozgrywkę (we 3 osoby), ale bardzo, bardzo mi się spodobała. Pierwsze wrażenie kompletnie nie zachęca - komponenty są brzydkie, dużo ikonek, wydaje się przekombinowana, ciężka i nieprzystępna. Ale to wrażenie szybko pryska (no, może nie to dotyczące brzydoty komponentów), zasady okazują się proste i jasne, a gra się płynniutko i przyjemnie. Grze bardzo udało się trafić w mój gust i spodobała mi się jak ostatnio mało która. Jest kombinowanie, jest wiele dróg i możliwości, jest wyścig i przepychanie się na torach. Fantastycznie. Do tego gra jest pomysłowa i oryginalna (a nie kolejne przetwarzanie surowców w punkty zwycięstwa :wink: ). Cieszę się, że się na nią zdecydowałem.

Awatar użytkownika
kdsz
Użytkownik wspierający
Posty: 1035
Rejestracja: 17 gru 2010, 13:06
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 62 times
Been thanked: 47 times

Re: Pulsar 2849 (Vladimir Suchy)

Post autor: kdsz » 03 wrz 2019, 09:05

Po pięciu rozgrywkach jest wielkie WOW! W moim domu gra przyjęła się jak żadna inna w ostatnich 2-3 latach. W sumie nie wiem dlaczego tak się stało, bo poza medianą wszystko inne gdzieś już było. Gra ma miejscami nieeleganckie zasady, składane i rozkładanie trochę zajmuje, a żona generuje wręcz masakryczny downtime. Ale Pulsar siadł niesamowicie!
Generalnie gramy w trójkę, ale dwa razy graliśmy też w składzie dwuosobowym. Raczej ten wariant nie oddaje charakteru gry w większym składzie. Wczoraj w ostatnich rundach spróbowaliśmy zagrać z drobną modyfikacją przy drafcie kości. Rzucaliśmy dziewięcioma, a w swoim ruchu gracz dobierał jedną kostkę w normalny sposób, a drugą (za darmo) usuwał z planszy. I tak na zmianę, jak w zwykłym wariancie dwuosobowym. Ta modyfikacja spowodowała dwie rzeczy:
- na końcu draftu na planszy zostawała jedna kostka do skopiowania, tak samo jak w wariancie na więcej osób,
- zwiększył się wyścig o pierwszeństwo i generalnie wzrosła interakcja.
Są to obserwacje po raptem trzech rundach, więc nie ma co się podniecać, ale wydaje mi się, że ten home rule jest wart dalszego testowania.

ODPOWIEDZ