Ex Libris (Adam P. McIver)

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Awatar użytkownika
Andy
Użytkownik wspierający
Posty: 4938
Rejestracja: 24 kwie 2005, 18:32
Lokalizacja: Piastów
Has thanked: 8 times
Been thanked: 18 times

Re: Ex Libris (Adam P. McIver)

Post autor: Andy » 10 mar 2019, 21:44

rand pisze:
10 mar 2019, 21:38
Zależy jak mocno "ograna" jest ta 9cio latka.
Zdziwiłbyś się! :D
Gdy wszystko inne zawiedzie, rozważ skorzystanie z instrukcji.

czarny kapelusz
Posty: 26
Rejestracja: 20 wrz 2017, 23:19
Has thanked: 1 time

Re: Ex Libris (Adam P. McIver)

Post autor: czarny kapelusz » 10 mar 2019, 21:46

No właśnie, zależy od ogrania. Moja 10 - latka załapała i gra z ochotą, prawda jest jednak taka, że nie znalazłem jeszcze gry, której by nie załapała ( wiem, wiem, potraficie wymienić sporo takich od ręki, niemniej CPW poszło jej całkiem nieźle ;) ). Ale już mój 8 letni też mocno ograny syn raczej nie chce do tego siadać. Z drugiej strony gra jest wydana tak ślicznie, a tytuły książek tak ciekawe, że powinno chwycić, zwłaszcza na początku, a po kilku partiach, kiedy zachwyt nowością siądzie, będzie już znała poszczególne lokacje i nie będzie problemu ;)
Ale by nie było, że totalnie się rozjeżdżamy z tematem to zapytam was, czy u was też ten tytuł dość szybko trafił na półkę i tam sobie leży? Bo u mnie mimo, że pokochałem tą grę to jakoś, po początkowym ograniu, za często na stół nie wraca..

Jools
Posty: 86
Rejestracja: 13 sty 2019, 18:11
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Ex Libris (Adam P. McIver)

Post autor: Jools » 11 mar 2019, 17:09

czarny kapelusz pisze:
10 mar 2019, 21:46
Ale by nie było, że totalnie się rozjeżdżamy z tematem to zapytam was, czy u was też ten tytuł dość szybko trafił na półkę i tam sobie leży? Bo u mnie mimo, że pokochałem tą grę to jakoś, po początkowym ograniu, za często na stół nie wraca..
No właśnie...
U nas też po pierwszych zachwytach nad wykonaniem czy wypraską weszło obrzydzenie do mechaniki kafli akcji. Ileż to wymaga czasu i zachodu by co rundę ogarniać nowe akcje które rotują z prędkością światła. A tłumacz jeszcze dziecku co to wszystko robi, jak działają kolejki i licytacje, i to co 5 minut bo nie sposób wszystkiego zapamiętać. I tak co rundę.

Przekominowali z tymi kaflami akcji. Chyba wprowadzę homerule że tylko jeden kafelek schodzi by zmniejszyć rotację.

Awatar użytkownika
mikeyoski
Użytkownik wspierający
Posty: 1030
Rejestracja: 08 lut 2015, 00:32
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Ex Libris (Adam P. McIver)

Post autor: mikeyoski » 11 mar 2019, 19:55

Dlatego też, ja sobie dałem spokój z Ex Librisem. Coś poszło nie tak. Sama mechanika jest super, ale zmienność lokacji to nieporozumienie. W dodatku przy niektórych lokacja h nie miałem 100% pewności, że dobrze interpretowałem ją.

Awatar użytkownika
Legun
Użytkownik wspierający
Posty: 1578
Rejestracja: 20 wrz 2005, 19:22
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 4 times

Re: Ex Libris (Adam P. McIver)

Post autor: Legun » 13 kwie 2019, 16:14

Ex Libris trafił wreszcie na stół. Bardzo się spodobał, lecz faktycznie zmienność lokacji jest przekombinowana. Dodatkowo, część z nich jest jest znacznie ciekawsza, niż inne - w rozumieniu, że uruchamia inny rodzaj interakcji. Niemniej akurat to jest bardzo łatwo uprościć we własnym zakresie. Możliwych rozwiązań jest tu bardzo wiele. Np. na początku każdy dostaje po 2-3 karty lokacji i wybiera jedną, którą umieszcza się na stole.Pozostałe sobie zachowuje. Jeśli jest ostatnim graczem, może na zakończenie rundy usunąć jedną kartę (za wyjątkiem wróżbity) i zastąpić jedną z tych zachowanych. Z dziećmi można mieć ustalony zestaw i tyle.
Tak, czy inaczej, gra jest zgrabna i zabawna.
Najlepsze gry to te, w które wygrywa się dzięki wybitnej inteligencji, zaś przegrywa przez brak szczęścia...

ODPOWIEDZ