Valhalla (Łukasz Woźniak)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
inzkulozik
Użytkownik wspierający
Posty: 295
Rejestracja: 23 cze 2017, 11:20
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 21 times
Been thanked: 7 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: inzkulozik » 26 lis 2018, 15:38

Co tu dużo mówić, Łukasz i ekipa pozamiatali...

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8086
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 275 times
Been thanked: 211 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: rastula » 26 lis 2018, 15:52

inzkulozik pisze:
26 lis 2018, 15:38
Co tu dużo mówić, Łukasz i ekipa pozamiatali...
no , jeszcze muszą dowieźć :)... chodzi mi głównie o różnice na poziomie komunikacji...

Awatar użytkownika
inzkulozik
Użytkownik wspierający
Posty: 295
Rejestracja: 23 cze 2017, 11:20
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 21 times
Been thanked: 7 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: inzkulozik » 26 lis 2018, 16:01

W sumie to interesował mnie jeszcze tutaj tylko wariant solo jeśli chodzi o jakieś dalsze "inwestowanie" w ten projekt, ale w takim układzie to biorę w ciemno skrzynkę za marne 399, w tej cenie to prawdziwy rarytas
Spoiler:

Awatar użytkownika
polwac
Użytkownik wspierający
Posty: 823
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 297 times
Been thanked: 73 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: polwac » 26 lis 2018, 17:47

Do pełni satysfakcji czekam jeszcze tylko na opcję pozyskania dobrej jakości kości :)

Bartekx88
Posty: 28
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:10

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Bartekx88 » 27 lis 2018, 07:01

Kilka przemyśleń.
Rozwiązanie, ok. Tak powinno to wyglądać od samego początku, jak tylko wyszła sprawa że karty są nie takie jak miały być.
Druga sprawa, to to że skoro stać ich na wymianę 250 kart, to ich koszt nie może być bardzo duży. Pytanie więc, dlaczego ceny dodatków po 40 kart nie są dostosowane do rynku i polskiego klienta.
Dziwi mnie też fakt, że niektórzy wyrażają chęć zakupu nowych kości. My już raz płaciliśmy, za kości najwyższej jakości, tak jak i za całą grę, która miała być nowym standardem. Skoro macie je złe i popękane to reklamować je trzeba do skutku, zwłaszcza że wspierający z KS będą mieli je lepsze.

Awatar użytkownika
inzkulozik
Użytkownik wspierający
Posty: 295
Rejestracja: 23 cze 2017, 11:20
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 21 times
Been thanked: 7 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: inzkulozik » 27 lis 2018, 09:18

Stać ich, bo trochę monet z KS wpadło i to nie w złotówkach. Poza tym to jedyna opcja aby wspierający z pierwszej kampanii zaczęli się w ogóle zastanawiać nad kupnem nowych karty z kampanii na KS.

Bartekx88
Posty: 28
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:10

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Bartekx88 » 27 lis 2018, 10:34

inzkulozik pisze:
27 lis 2018, 09:18
Stać ich, bo trochę monet z KS wpadło i to nie w złotówkach. Poza tym to jedyna opcja aby wspierający z pierwszej kampanii zaczęli się w ogóle zastanawiać nad kupnem nowych karty z kampanii na KS.
No dokładnie, dlatego nie rozumiem ogólnego zachwytu, przecież to kolejne genialne zagranie marketingowe, by wyciągnąć od nas następne złotówki.

Olbagamar
Użytkownik wspierający
Posty: 162
Rejestracja: 03 kwie 2018, 14:09
Been thanked: 2 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Olbagamar » 28 lis 2018, 10:46

Bartekx88 pisze:
27 lis 2018, 07:01
Druga sprawa, to to że skoro stać ich na wymianę 250 kart, to ich koszt nie może być bardzo duży. Pytanie więc, dlaczego ceny dodatków po 40 kart nie są dostosowane do rynku i polskiego klienta.
Dziwi mnie też fakt, że niektórzy wyrażają chęć zakupu nowych kości. My już raz płaciliśmy, za kości najwyższej jakości, tak jak i za całą grę, która miała być nowym standardem. Skoro macie je złe i popękane to reklamować je trzeba do skutku, zwłaszcza że wspierający z KS będą mieli je lepsze.
Cena tych dwóch dodatków 40 kartowych co były ad-onami na KS zależy w dużej mierze, nie od kart, a od ceny dodatkowych kości i figurki.
Narzekasz na cenę bo za wysoka, a jak jest niższa, według mnie w kampanii Valhalli cena kości była za niska, to potem jest narzekanie, że jakość nie ta. Niektórzy nie potrafią zrozumieć zależności między ceną, a jakością. :roll:
Jak komuś nie pasują kości bo mają wady, które przeszkadzają w grze, niech je reklamuje aż będzie zadowolony, ale nie gdy, są kanciaste, czy nie ładne lub gorszej jakości niż oczekiwał.

Super sprawa z tym, że Go on Board wymieni karty. Mam nadzieję, że to zamknie "aferę Valhalli" i narzekanie. Chociaż nie liczyłbym na to :roll:

Awatar użytkownika
mikeyoski
Użytkownik wspierający
Posty: 1086
Rejestracja: 08 lut 2015, 00:32
Has thanked: 15 times
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: mikeyoski » 30 lis 2018, 14:18

Tymczasem
https://youtu.be/KW8LeRalSHA

Zagrałem wczoraj pierwszy raz i całkiem dobrze się bawiłem. To w zamierzeniu prosta turlanka i taka dokładnie jest. Fakt faktem, losowość jest spora, ale w tego typu grach to częsta sprawa i trzeba to wziąć na klatę albo sobie darować.

Co do jakości wykonania. Nie śledziłem tego wszystkiego na zagramw.to i nie wiem, co miało być, a co faktycznie jest. Oceniam to, co dostałem w pudle. I jak dla mnie naprawdę jest spoko. Tyłka nie urywa, ale też nie ma powodu do marudzenia. Karty może cienkie ale dobrej jakości. Kości też mogą być, widziałem znacznie gorsze (lepsze też).

Olbagamar
Użytkownik wspierający
Posty: 162
Rejestracja: 03 kwie 2018, 14:09
Been thanked: 2 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Olbagamar » 30 lis 2018, 21:38

mikeyoski pisze:
30 lis 2018, 14:18
Tymczasem
https://youtu.be/KW8LeRalSHA

Zagrałem wczoraj pierwszy raz i całkiem dobrze się bawiłem. To w zamierzeniu prosta turlanka i taka dokładnie jest. Fakt faktem, losowość jest spora, ale w tego typu grach to częsta sprawa i trzeba to wziąć na klatę albo sobie darować.

Co do jakości wykonania. Nie śledziłem tego wszystkiego na zagramw.to i nie wiem, co miało być, a co faktycznie jest. Oceniam to, co dostałem w pudle. I jak dla mnie naprawdę jest spoko. Tyłka nie urywa, ale też nie ma powodu do marudzenia. Karty może cienkie ale dobrej jakości. Kości też mogą być, widziałem znacznie gorsze (lepsze też).
(Sarkazm mod on.) Znowu jakiś fanboy lub kupiony przez Wookiego komentarz. Przecież wiadomo, to fakt i dogmat, że Valhalla to badziewna gra, z beznadziejnymi komponentami, zasługująca na 1 bo niestety niżej się nie da ocenić. Wszyscy, którzy uważaja inaczej maja wyprane....A Samowi pewnie Wookie nieźle posmarował dolarów żeby chciał nawet na nią spojrzeć, a co dopiero tak dobrze ocenić. itd itp. (Sarkazm mode off)

Oczywiście sarkazm 8)

Awatar użytkownika
Deem
Użytkownik wspierający
Posty: 1135
Rejestracja: 23 mar 2005, 01:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 27 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Deem » 30 lis 2018, 21:45

@up
Robisz się nudny.
Immanentnie abstrahując od transcendentalnych dywagacji, w kierunku pejoratywnych aczkolwiek konstruktywnych rekapitulacji, dochodzimy do konkluzji, że ewenement jest ewidentnym paradoksem.

profes79
Użytkownik wspierający
Posty: 274
Rejestracja: 28 gru 2008, 18:16
Has thanked: 13 times
Been thanked: 55 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: profes79 » 10 mar 2019, 08:27

Ja zagrałem wczoraj po raz pierwszy. Odkładając kłopoty z jakością wykonania (których nie widziałem) to sama gra mimo swojej prostoty wymaga odrobiny myślenia nad taktyką gry. Czasami jest to kwestia decyzji kiedy opłaca się "wyczyścić" swoje pole nawet kosztem utraty jakichś cenniejszych kart; czasami kwestia decytzji kiedy się bronić do ostatniej kropli krwi a kiedy odpuścić i czekać na lepszą szansę. Nie wiem jak będzie z regrywalnością, jednak pierwsza rozgrywka i pierwsze wrażenie były na tyle ok, że chętnie sięgnę po grę po raz drugi.

mordajeza
Posty: 70
Rejestracja: 19 lut 2019, 13:16
Has thanked: 20 times
Been thanked: 22 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: mordajeza » 11 mar 2019, 09:10

profes79 pisze:
10 mar 2019, 08:27
Nie wiem jak będzie z regrywalnością
Nie prowadzę statystyk swoich partii, ale wydaje mi się, że u nas Valhalla dobiła już do 30-40 rozgrywek i zdecydowanie nie czujemy przesytu (ma na to wpływ również duża liczba dodatków). Gra sprawdza się idealnie, kiedy mamy ochotę na coś lekkiego do piwa. Albo kiedy gramy z ludźmi, którzy nie są zapalonymi graczami.

profes79
Użytkownik wspierający
Posty: 274
Rejestracja: 28 gru 2008, 18:16
Has thanked: 13 times
Been thanked: 55 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: profes79 » 02 wrz 2019, 23:28

A ja z kolei dzisiaj miałem okazję zagrać z dodatkami - Walkirie, wsparcie Thora, błogosławieństwo Odyna i podstęp Lokiego.

Tragedia.

Z gdy w której można było planować (a nawet trzeba było) gra przerodziła się w bezsensowną, losową młóckę, potęgowaną do tego wydarzeniami Lokiego; dodatkowymi bonusami odpalanymi z kart Odyna i bonusami Thora zagrywanymi przez innych graczy. Generalnie wiem, że bardzo niechętnie zasiądę do gry z dodatkami - podstawka miała swój urok ale dodatki go kładą całkowicie.

Awatar użytkownika
polwac
Użytkownik wspierający
Posty: 823
Rejestracja: 09 mar 2017, 19:50
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 297 times
Been thanked: 73 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: polwac » 03 wrz 2019, 07:24

Właśnie w tej grze fajne jest to, że każdy może sobie dobrać co chce i zagrać w wariant jaki mu najbardziej odpowiada :)

marcin8509
Użytkownik wspierający
Posty: 158
Rejestracja: 10 lis 2014, 12:58
Has thanked: 22 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: marcin8509 » 03 wrz 2019, 08:27

Bartekx88 pisze:
27 lis 2018, 10:34
inzkulozik pisze:
27 lis 2018, 09:18
Stać ich, bo trochę monet z KS wpadło i to nie w złotówkach. Poza tym to jedyna opcja aby wspierający z pierwszej kampanii zaczęli się w ogóle zastanawiać nad kupnem nowych karty z kampanii na KS.
No dokładnie, dlatego nie rozumiem ogólnego zachwytu, przecież to kolejne genialne zagranie marketingowe, by wyciągnąć od nas następne złotówki.
Ale przyszłe projekty będą miały już łatkę źle dokrojonych kart i kości jakby z odpadów robionych.. Sami sobie autoreklamę zrobili.
:), ach ta cenzura.

Rahumene
Posty: 16
Rejestracja: 17 sty 2015, 00:43
Lokalizacja: Chorzów
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Rahumene » 03 wrz 2019, 12:13

marcin8509 pisze:
03 wrz 2019, 08:27
Ale przyszłe projekty będą miały już łatkę źle dokrojonych kart i kości jakby z odpadów robionych.. Sami sobie autoreklamę zrobili.
No nie jestem pewien,
Jestem zdania, że większość graczy ma świadomość, że Valhalla była debiutem Go On Board. Wookie jest świadomy skali wtopy i drugi raz sobie nie pozwoli na słabe komponenty. Ufam, że kolejne produkcje będą już należytej jakości.
Pozostaje pytanie, czy Valhalla mechaniką na tyle spodobała się graczom, że wesprą kolejne tytuły jego autorstwa (Tytani)?

Awatar użytkownika
veljarek
Użytkownik wspierający
Posty: 1392
Rejestracja: 07 sty 2009, 19:50
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Been thanked: 3 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: veljarek » 03 wrz 2019, 20:18

Mialem Valhale z zagramw.to i po rozegraniu kilku partii stwierdzam że w to nie da się grać.
Zerowa kontrola i moze się komuś spodoba przerzucanie ciagle kostek bo kontroli w tym nie ma.

Skutecznie mnie to zniechęciło do "mechanik" wookiego, którego jako recenzenta bardzo lubie, ale jego gry w ktore grałem nie nadają się do grania.
Zniechęcilo mnie to do wpierania gier wookiego.
_______________
Nie wystarczy grać w gry, trzeba jeszcze grać we właściwe gry

Marek.gdansk
Posty: 37
Rejestracja: 03 sie 2019, 20:31
Has thanked: 3 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Marek.gdansk » 03 wrz 2019, 20:51

Widziałem Valhalle tragedii w wykonaniu nie ma - no tyłka nie urywa też. Gry miałem wookiego 2 - obie powiedzmy oględnie nie przypasowały. 3 razu nie będzie bo jest za dużo innych twórców których gry mi odpowiadają. Jeżeli chodzi o rozgrywkę w valhalle - nie wiem rozegrałem 3 partie i miałem dość. Czy ktoś może przemógł się i spróbował ? Albo ja taki kiepski gracz albo .... Zwłaszcza ciekawi mnie opis graczy którzy mają kilkadziesiąt rozgrywek chcę się dowiedzieć z ciekawości co skopałem.

Kisun
Użytkownik wspierający
Posty: 888
Rejestracja: 12 lip 2015, 16:47
Lokalizacja: Gostyń (Wlkp)
Has thanked: 38 times
Been thanked: 23 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Kisun » 03 wrz 2019, 23:13

Zerowa kontrola? No cóż, według mnie kontrola jest i to dosyć spora. Jak się gra świadomie, to po paru partiach bez problemu można wygrać z nowicjuszami. Jak znowu oni trochę pograją, to sytuacja się wyrównuje. Chyba że się trochę więcej pogra itd. Gdyby nie było kontroli nad tym co się robi, doświadczenie i ogranie nie miało by wielkiego wpływu na rozkład wygranych do przegranych. Mogę zapewnić że umiejętności gracza i jego wybory mają wpływ na jego wygraną. Jednak rozumiem że nie każdemu może ten typ gry pasować. Każdy ma prawo też nie lubić gier Wookiego. Na szczęście jest spory wybór i nie ma żadnego przymusu grać w gry tego czy innego autora :) Jeżeli ktoś szuka przystępnej, szybkiej gry, ze sporą dozą losowości ale w której właśnie o to chodzi by tę losowość okiełznać i jak najlepiej wykorzystać, w przyjemnym klimacie i niezłej oprawie graficznej, to powinien spróbować.

rav126
Użytkownik wspierający
Posty: 154
Rejestracja: 27 paź 2010, 00:56
Has thanked: 34 times
Been thanked: 23 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: rav126 » 03 wrz 2019, 23:24

j.w.
Ja nie przepadam za grami z dużą ilością losowości (moje ulubione to Tzolki'n, Projekt Gaja, Rosyjskie Koleje, w ogóle jestem eurograczem). I paradoksalnie, Valhalla bardzo mi się podoba - ale jako gra lekka, nie do rozkminy. Może dlatego że właśnie w tej grze w jakiś sposób można wpływać na wyniki, zagrywać karty z przerzutami, z wykorzystywaniem kości na różne sposoby itd itp.. Ale ważny w tej grze jest wybór Jarla na początku rozgrywki, ewidentnie są słabi jarlowie, jak i tacy, którzy dają dużo większe możliwości taktyczne (przerzuty są oczywiście na wagę złota, ale tak samo zamienianie x w konkretny wynik).
Z dodatkami to trzeba pokombinować, który najbardziej siądzie.

Wroobel
Użytkownik wspierający
Posty: 320
Rejestracja: 07 lip 2015, 23:04
Been thanked: 4 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Wroobel » 15 paź 2019, 09:49

Czy wie ktoś jak zdobyć PDF-a z najnowszą wersją instrukcji do Valhalli?
Będę wdzięczny za info.

Rahumene
Posty: 16
Rejestracja: 17 sty 2015, 00:43
Lokalizacja: Chorzów
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Rahumene » 15 paź 2019, 09:58

Poprosić wydawcę by udostępnił na BGG?

Wroobel
Użytkownik wspierający
Posty: 320
Rejestracja: 07 lip 2015, 23:04
Been thanked: 4 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: Wroobel » 15 paź 2019, 10:14

Wiem że jest na BGG ale tam można pobrać tylko jak się ma konto.
A ja nie mam i nie chcę mieć

profes79
Użytkownik wspierający
Posty: 274
Rejestracja: 28 gru 2008, 18:16
Has thanked: 13 times
Been thanked: 55 times

Re: Valhalla (Łukasz Woźniak)

Post autor: profes79 » 15 paź 2019, 11:06

No to jak się dobrowolnie odcinasz od gigantycznej bazy danych dotyczących gier i materiałów do nich to jest to chyba Twój problem? Bo założenie konta to dwie minuty roboty i można to zrobić nap. na nieużywany adres mailowy jak się czegoś boisz...

ODPOWIEDZ