AuZtralia (Martin Wallace)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
harrison
Użytkownik wspierający
Posty: 313
Rejestracja: 16 lut 2017, 10:10
Lokalizacja: Poznań
Been thanked: 1 time

AuZtralia (Martin Wallace)

Post autor: harrison » 02 sty 2018, 17:21

1. Martin Wallace
2. Route/Network Building :mrgreen:
3. tematyka bazująca na A Study in Emerald

Budujemy połączenia kolejowe z naszym portem (siedziba początkowa), zbieramy zasoby z mapy (setup zasobów na mapie jest losowy), stawiamy farmy (kukurydziane, owczane? i krowiane?), pozyskujemy karty do wspomagania naszych akcji, tworzymy armię :D Przyda się ona nam gdy po przekroczeniu pola numer 22 na time tracku zaczną nam przeszkadzać the Old Ones. Za ich pokonanie otrzymamy punkty zwycięstwa. Walka odbywa się za pomocą kart (zamiast kości). Te same karty służą również do poruszania ich (the Old Ones) po mapie. Jeśli nasz port zostanie zajęty i nie mamy w nim żadnej armii do obrony to gra kończy się natychmiast.
Inspired by Martin Wallace's A Study in Emerald, AuZtralia is an economic/adventure game set in an alternate reality 1930s in which Australia is waiting to be explored. As well as riches from the land, darkness and insanity lies in the outback. The game meshes themes of exploration, adventure, and economy (farming and mining), with battles against fantastical Old One creatures who act as an in-game player. It also boasts a randomized board set-up, an innovative combat mechanism, and a surprisingly tense solo play mode.
Link do BGG
Link do instrukcji

Filmik pokazujący jak przebiega gra.

Na KS ma pojawić się w okolicach Lutego/Marca

Zdjęcia
Spoiler:

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1577
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż
Has thanked: 44 times
Been thanked: 19 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Galatolol » 02 sty 2018, 17:24

A Study in Emerald (oczywiście pierwsza edycja) to jedna z moich ulubionych gier, więc będę miał na to oko.

Awatar użytkownika
harrison
Użytkownik wspierający
Posty: 313
Rejestracja: 16 lut 2017, 10:10
Lokalizacja: Poznań
Been thanked: 1 time

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: harrison » 06 lut 2018, 09:29

Review od Bryana Drake'a z Dice Tower Link

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3115
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 17 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: piton » 06 mar 2018, 08:49

Grałem w prototyp kilka razy, w każdym składzie osobowym. Nawet solo, czego zazwyczaj nie robię, ale tak mnie wciągnęła. Świetna "hybryda" euro-ameri. Zarządzanie, optymalizacja w stylu euro i lanie potworów i wielkie emocje w stylu ameri. W sumie gramy przeciwko grze, ale można wspólnie (czasem trzeba) ubijać potwory, bo taki Cthulhu jest raczej mocną gadziną. Gra się na punkty, które mamy za infrastrukturę (farmy), zabite potwory i bonusy z postaci.

Tło jest takie, że po walce z Przedwiecznymi w Europie ludzie wyjechali szukać szczęścia gdzie indziej, wylądowali w Australii, a tam obóz ekspedycyjny potworów ;)

Mechanicznie - jest listwa czasu (znana z Tinners Trail Martina) i zaznaczanie akcji kosteczkami na swojej planszy (tak jak w Ships). Działa to bardzo dobrze. Akcję wykonuje zawsze osoba ostatnia na listwie. Każda akcja ma inny koszt wyrażony w czasie, trzeba sobie pogłówkować jak i na co nas stać i do tego żeby inni nas nie wyprzedzili w zajmowaniu pól lub kupowaniu pomocników.
Akcji jest kilka: budowa torów/połączeń, budowa wojska, farm, zatrudnianie postaci (pomocników), handel, zbieranie zasobów i atak. Akcje są dobrze dopracowana, nic nie zgrzyta.
Pomocnicy-karty są bardzo ważne pomagają w grze i czasem da się skleić dobre combo. Fajnie jak na KSie dadzą jeszcze więcej kart (oby).
Fajne jest poruszanie się pociągami/torami. Australia to wielki kraj, więc tematycznie to się broni. Musimy transportować wojsko ludzi itd. Do tego potworki na torach blokują nam połączenie, no takie tam blokady ;)

"Twistem" jest mechanizm takowy: od 22 pola czasu do gry wchodzi "GRA". Przedwieczni się aktywują i stają się wirtualnym graczem. W momencie jak "gra" jest ostatnia na listwie czasu wykonuje ruch odkrytymi(aktywnymi) potworami na planszy. Do tego co druga kolejkę wchodzi wydarzenie - nie są to dobre rzeczy ;)
Ruch odbywa się poprzez karty - odkrywamy dwie i patrzymy jaki rodzaj potwora się rusza. Potwory niszczą nam farmy i pozbawiają nas przez to pezetów. Jak zniszczą nam bazę główną - port - gra się natychmiast kończy.

Walka odbywa się też poprzez karty - odkrywamy kartę i patrzymy czy dany potwór zadaje nam obrażenia i jakie jednostki mu zadają obrażenie. Sprytny mechanizm, losowo bo karty, ale działa bardzo fajnie i generuje sporo emocji "pokerowych" - grać czy pas ;) Można uciec z pola walki, stracić całe wojsko lub stracić poczytalność... Potwory są słabe typu Zombie lub mocne jak Szogoty czy sam Boss C.
Każda jednostka wojska ma opis na jaką gadzinę dobrze lub słabo działa. Warto to brać pod uwagę, ale jest kolejny myk, bo im więcej wojska tym więcej czasu tracimy na walkę.

Gra się kończy jak wszyscy przekroczą 53 pole na listwie czasu lub "gra" rozwali komuś port. Gracze dostają punkty za niezniszczone farmy, ubite potwory + bonusy z kart.
"Gra" (potwory z Sydney) dostają punkty za rozwalone farmy graczy, za żyjące potwory i podwójną wartość zakrytych-nieaktywnych potworów. Zazwyczaj nieodkryte zostaję te największe, które dają sporo punktów.
Dobry mechanizm, bo "gra" może nas pokonać i do tego czasem trzeba się zgrać żeby załatwić te największe gadziny.

Setup jest za każdym razem inny, w skrócie: kładziemy zakryte żetony startowe, które mówią co trzeba dać na hex i hexy sąsiednie (potwory, zasoby). Za każdym razem jest inaczej, raz luźniej, a raz bardzo ciasno. Dużo zasobów, mało zasobów.

Grałem z różnymi osobami i gra się nam nie znudziła. Nie jest to super mózgożer, ale wszystko dobrze działa jak na euro. Jako walka i gra z emocjami jest super! "Pokerowa" walka z potworami i kibicowanie koledze, żeby wciągnął kartę, która mu zabiera poczytalność - bezcenne :D Ale jak my walczymy, to oczywiście gra jest głupia i losowa ;)

Polecam zagrać (ja tam nabędę).
Jest pole do wrednych i/lub sprytnych zagrań. Nie będę zdradzał jakich, żeby nie psuć radochy z gry ;)
Każda gra ma cenęęę, trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami...GrY na SpRZedaŻ

Ile pudełek gier uniesie jaskółka? jakich gier - euro czy ameri...

misioooo
Użytkownik wspierający
Posty: 5206
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:42

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: misioooo » 06 mar 2018, 11:51

Bo to jest prosta gra... Euro o pociągach plus bicie stworów w stylu ameri :) to nie jest ogromny mózgożer, ale widzę potencjał na spory paraliż decyzyjny... I na spore emocje przy walce ;)
Sprzedam / wymienięKeyflower+dodatki, Nemo's War, Alien Uprising, Hunt Unknown Quarry, inne

dave8
Użytkownik wspierający
Posty: 305
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:51
Has thanked: 6 times
Been thanked: 2 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: dave8 » 06 mar 2018, 18:26

Czy polska wersja będzie normalnie w sklepach czy trzeba to kupić na KSie?

Awatar użytkownika
ozy
Użytkownik wspierający
Posty: 3242
Rejestracja: 13 mar 2006, 18:25
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 25 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: ozy » 06 mar 2018, 19:44

dave8 pisze:Czy polska wersja będzie normalnie w sklepach czy trzeba to kupić na KSie?
Będzie normalnie w sklepach, ale nieco później i pewnie też nieco drożej niż egzemplarze z Kickstartera, bo SCD jest ustawione na poziomie $66.
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


PHALANX

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3115
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 17 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: piton » 07 mar 2018, 08:06

Galatolol pisze: Mechanicznie nie ma nic wspólnego z ASiE. Widać tam miks Wallacowej ekonomii i potworów, pytanie, czy oba te aspekty nie są zbyt proste.
Mechanicznie dość prosto, ale działa bardzo dobrze. Wszystkie akcje są dobrze przetestowane, mają sens i nawet tematycznie się to broni.
W tej grze zabawa polega na zrobieniu ekonomii i przygotowaniu się do walki. Tylko zależnie od setupu, liczby graczy każda rozgrywka wygląda zupełnie inaczej. Przebieg gry, wydarzenia i poczynania współgraczy mogą nasz plan zrewidować bardzo. Można grac totalnie militarnie, pół na pół lub starać się unikać walki i uprzykrzać życie współgraczom.
Każda decyzja kosztuje cenny czas, a im bliżej końca gry, to już tych decyzji można sporo podjąć, a czasu mało. Do tego jak gra jest aktywna to sporo może się zmienić pomiędzy naszymi ruchami.
Nie jest to super mózgożerne euro, ale naprawdę fajna zabawa i mi jako eurosucharzyście się podobało - ja się jarałem zarządzaniem i aspektem strategicznym. Koledze typowemu fanowi ameri też - on klął na potwory i gonił je po planszy ;) także każdy znajdzie coś dla siebie, a podałem ekstremalne przypadki :)

Jako strecz dali "eksplodujące świątynie" i bardzo dobrze, będzie trudniej :P W trakcie gry tylko 2-3 eventy aktywują świątynie i wypluwają Przedwiecznego z poziomu 3 (najtrudniejsi do pokonania). Zazwyczaj każdy olewał świątynie, bo się nie ruszają i każdy liczył na fart, że akurat to wydarzenie nie wyjdzie. W jednej grze jako 2 wydarzenie wyszedł Boss zjadł farmy i port koledze no i gra nas szybko pokonała :D
Ja bym chciał więcej kart postaci, eventów, byłoby jeszcze lepiej z regrywalnością i możliwymi strategiami. Czytałem w komentarzach o mniejszej planszy na 2 osoby, co Rahdo polecał. Moim zdaniem to by się sprawdziło, bo na 2 osoby jest najbardziej luźno i można grać kompletnie w oderwaniu od siebie jak startujemy w dwóch różnych miejscach mapy - tylko zazwyczaj to się nie zdarza, bo każdy ustawia się blisko pól z dużą ilością surowców. Ale niech dadzą taką mapę ;)
Pewnie jako strecze wejdą grubsze planszetki, ładne farmy itp. czyli upiększacze (meh). Oby było więcej taki streczy urozmaicających i utrudniających rozgrywkę.

edit:
nawet na gruipe fejsbukowej AuZtralii piszą o testowaniu wariantu dwuosobowego, ochotników szukają
może jednak ta mapa się pojawi ;)
https://www.facebook.com/groups/399614643831214
Każda gra ma cenęęę, trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami...GrY na SpRZedaŻ

Ile pudełek gier uniesie jaskółka? jakich gier - euro czy ameri...

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2567
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 32 times
Been thanked: 10 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: DarkSide » 09 mar 2018, 11:35

Dałem się zhypować po raz ostatni (i po co się oszukiwać :twisted: ) i wsparłem.
Dlatego padam na kolana przed Phalanksami i błagam aby przed puszczeniem polskich plików do druku dali do wglądu jak największej liczbie osób w celu sprawdzenie czy aby jakaś literówka lub ort się nie wkradły. Coby treść zasad w instrukcji zgodna z oryginałem była. Jakby co i tu na forum dobre dusze się znajdą co przeskanują cały tekst w trymiga (i to ZA DARMO! :wink: ).
Ostatnio zmieniony 14 mar 2018, 13:05 przez DarkSide, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

Awatar użytkownika
Ryslaw
Użytkownik wspierający
Posty: 625
Rejestracja: 08 sty 2006, 14:17
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Ryslaw » 09 mar 2018, 11:51

Jak znam Phalanksów, tłumaczenie będzie ok. A jeśli będzie możliwość, sam do niego coś dołożę :)

Awatar użytkownika
Ink
Administrator
Posty: 2630
Rejestracja: 17 gru 2007, 09:53
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 11 times
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Ink » 09 mar 2018, 13:10

Zdecydowanie bardziej obawiam się o Martina, niż o Phalanxów. Nie miał ostatnio zbyt rewelacyjnej passy...

Awatar użytkownika
Atamán
Użytkownik wspierający
Posty: 1096
Rejestracja: 13 kwie 2010, 12:42
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 31 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Atamán » 09 mar 2018, 20:08

Ryslaw pisze:Jak znam Phalanksów, tłumaczenie będzie ok. A jeśli będzie możliwość, sam do niego coś dołożę :)
Hahaha :D Dobre sobie. Swoje gry Phalanx wydaje z należytą starannością i piszą do nich świetne insttukcje, ale w tłumaczeniach mają częste błędy. W Mare Nostrum było kilka błędów w instrukcji, które umożliwiały błędną interpretację zasad, zaś w Ankh Morpork dwa błędy w pomocy gracza (co nie czyni pomocy za bardzo pomocnej) + 1 poważny błąd w insrukcji (dot. liczenia punktów na koniec gry).

Awatar użytkownika
ozy
Użytkownik wspierający
Posty: 3242
Rejestracja: 13 mar 2006, 18:25
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 25 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: ozy » 14 mar 2018, 13:01

17go marca zapraszamy na pokazy gry, Warszawskie Targi Fantastyki, stoisko Vertima.trade. :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


PHALANX

Banan2
Użytkownik wspierający
Posty: 2215
Rejestracja: 12 maja 2009, 09:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 11 times
Been thanked: 14 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Banan2 » 19 mar 2018, 11:59

ozy pisze:17go marca zapraszamy na pokazy gry, Warszawskie Targi Fantastyki, stoisko Vertima.trade. :)
Mam 2 pytania:
1. Wersja z KS-a i sklepowa będzie w 100% PL?
2. Wersja z KS-a i sklepowa będą identyczne (chodzi o SG)?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ozy
Użytkownik wspierający
Posty: 3242
Rejestracja: 13 mar 2006, 18:25
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 25 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: ozy » 19 mar 2018, 14:25

Gry będą w 100% PL.
Nie będą identyczne, jeśli kampania przekroczy 200k NZ$ - wtedy w edycji KS pojawi się metalowa przytulanka z mackami. ;)
Spoiler:
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


PHALANX

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2567
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 32 times
Been thanked: 10 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: DarkSide » 19 mar 2018, 14:30

Przewija się kwestia zamawiania sześciopaków w wydaniu PL. Ale na KS nie ma takiej opcji :roll:
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

pioma10
Użytkownik wspierający
Posty: 526
Rejestracja: 05 lut 2015, 23:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: pioma10 » 19 mar 2018, 15:11

DarkSide pisze:Przewija się kwestia zamawiania sześciopaków w wydaniu PL. Ale na KS nie ma takiej opcji :roll:
W Pledge Managerze będzie można zamówić dodatkowe gry w wersji polskiej, niestety cena nie ulega zmniejszeniu :(.

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2567
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 32 times
Been thanked: 10 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: DarkSide » 20 mar 2018, 13:51

pioma10 pisze:
DarkSide pisze:Przewija się kwestia zamawiania sześciopaków w wydaniu PL. Ale na KS nie ma takiej opcji :roll:
W Pledge Managerze będzie można zamówić dodatkowe gry w wersji polskiej, niestety cena nie ulega zmniejszeniu :(.
To co to za oferta sześciopaka? :roll: :?
W wersji ANG 6-pak kosztuje 345NZD, przy cenie za 1 egzemplarz 69NZD różnica jest widoczna.
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

Banan2
Użytkownik wspierający
Posty: 2215
Rejestracja: 12 maja 2009, 09:28
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 11 times
Been thanked: 14 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Banan2 » 20 mar 2018, 14:04

DarkSide pisze:
pioma10 pisze:
DarkSide pisze:Przewija się kwestia zamawiania sześciopaków w wydaniu PL. Ale na KS nie ma takiej opcji :roll:
W Pledge Managerze będzie można zamówić dodatkowe gry w wersji polskiej, niestety cena nie ulega zmniejszeniu :(.
To co to za oferta sześciopaka? :roll: :?
W wersji ANG 6-pak kosztuje 345NZD, przy cenie za 1 egzemplarz 69NZD różnica jest widoczna.
Nie chcę się wymądrzać, ale według mnie zamawianie teraz na KS-ie ma średni sens, bo:
- gra się ufundowała i będzie w sklepach (100% wersja PL),
- jest bardzo mało prawdopodobne, by ufundowała się figurka Cthulhu, co oznacza, że wersja sklepowa będzie taka sama jak KS-owa,
- cena na KS-ie to ok. 50$, SCD ma być 66$ (ok. 32% więcej). Nie sądzę by gra w naszych sklepach kosztowała dokładnie 66$. Na pewno to będzie mniej, może nawet w okolicach tych KS-owych 50$.
- uroki :wink: KS-a, czyli "mrożenie" pieniędzy, obsuwy w terminach, itd są znane wszystkim wspierającym :)
Pozdrawiam

Szaweł
Użytkownik wspierający
Posty: 1917
Rejestracja: 25 cze 2013, 12:45
Lokalizacja: Gdynia/Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Szaweł » 20 mar 2018, 16:04

Zgadzam się z przedmówcą. Po co mrozić kasę za coś co później sobie kupimy w identycznej wersji a pewnie taniej niż teraz? Dzięki wspieraczce Auztralii zrozumiałem dlaczego wspieram gry - dla exclusive'ów :)

E: Oczywiście mówimy tu o już ufundowanej grze. Nie będąc pewnym tegoż, sam wsparłbym od razu.
Moja kolekcja
Moje rabaty, których chętnie użyczę: Planszostrefa 11%, Huble 5%, Rebel 4%, AlePlanszówki 3%

misioooo
Użytkownik wspierający
Posty: 5206
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:42

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: misioooo » 20 mar 2018, 22:41

Szaweł pisze:Zgadzam się z przedmówcą. Po co mrozić kasę za coś co później sobie kupimy w identycznej wersji a pewnie taniej niż teraz? Dzięki wspieraczce Auztralii zrozumiałem dlaczego wspieram gry - dla exclusive'ów :)

E: Oczywiście mówimy tu o już ufundowanej grze. Nie będąc pewnym tegoż, sam wsparłbym od razu.
Serio?
Wyobraź sobie, że większość wspierających tak myśli... efekt? Gra się NIE funduje ;) Ja wolę wesprzeć, choćby drożej... Dla idei crowdfundingu. Mały wydawca, nie ma kasy, nie pójdzie "w świat" jak nie zbierze... "Pomogę!" :) I mam gdzieś cenę później, w sklepie... Jakby nie ja - nie byłoby w sklepie. To jest idea crowdfundingu. I przy tym tytule nie stoi z tyłu potężny wydawca mający miliony do dyspozcji. O ile CMoN nie do końca rozumiem na KS, to tutaj jest spoko, idea jakoś zachowana.
Ty kupisz taniej 10zł... Ja ci powiem "jakbym nie wsparł to byś nie miał w ogóle" ;P (metaforycznie). Mnie nie boli danie kilku(dziesięciu) zł więcej przy takiej pozycji (dobra gra, ładnie wydana).

Podsumowując - z twoim podejściem jakby gracze byli - to NIC by się nie fundowało ;P Ale rozumiem twoje podejście i mnie to jakoś nie boli. Boli mnie natomiast odradzanie innym wspierania bo "to i tamto". Nie chcesz wesprzeć? Ok, twoja sprawa (pewnie słuszna, bo twojsza racja lepsza niż mojsza)... Ale wylewanie żali na forum? Cebulka jak nic! Marudzić trzeba, dla zasady :) Każdy człek swój rozum ma, potrafi czytać i wie czego chce (choć nie zawsze)... Swoją wypowiedzią przyczyniasz się do NIEUFINDOWANIA figurki... I co ty na to? A wiem... masz to gdzieś, bo nie wspierasz i tak ;P Nie lepiej wesprzeć i zachęcić innych do tego? "Choćta chłopy i baby, fajna giera je na kaesie! jak kliknieta i wesprzeta to WSZYSCY dostaniemy figurasa!" :P

PS. Nie gniewaj się Szaweł, ale akurat zły dzień i twój tekst mi wpadł w "cytuj" ;P Mam nadzieję, że rozumiesz/wybaczysz/nie wybaczysz (to postawię ci piwo przy okazji Pyrkonu w tym roku na Pyrkonie).
Sprzedam / wymienięKeyflower+dodatki, Nemo's War, Alien Uprising, Hunt Unknown Quarry, inne

adalbert
Użytkownik wspierający
Posty: 895
Rejestracja: 02 lis 2009, 14:15
Been thanked: 2 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: adalbert » 21 mar 2018, 00:39

Ja myślę, że ta figurka Cthulhu spokojnie się ufunduje. Dodatkowo, dzięki wspierającym, gra będzie wydana na większym wypasie.
Jednocześnie nie zanosi się, żeby nieobecność części łowców exclusivów jakoś specjalnie miała grze zaszkodzić, bo tam chyba (choć może się mylę) nie mają pierdyliona SG w planach, czy polityki sztucznego cięcia gry na części na potrzeby akcji wspieraczkowej.
Chcesz coś zamówić? Napisz PW. Mam 7% w 3trollach, 11% w Planszostrefie, 10% w Planszomanii.
Chętnych do grania w Summoner Wars w Szczecinie (turniejowo lub "ot tak") proszę o kontakt.

Szaweł
Użytkownik wspierający
Posty: 1917
Rejestracja: 25 cze 2013, 12:45
Lokalizacja: Gdynia/Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: Szaweł » 21 mar 2018, 09:31

misioooo pisze:
Szaweł pisze:Zgadzam się z przedmówcą. Po co mrozić kasę za coś co później sobie kupimy w identycznej wersji a pewnie taniej niż teraz? Dzięki wspieraczce Auztralii zrozumiałem dlaczego wspieram gry - dla exclusive'ów :)

E: Oczywiście mówimy tu o już ufundowanej grze. Nie będąc pewnym tegoż, sam wsparłbym od razu.
Serio?
Wyobraź sobie, że większość wspierających tak myśli... efekt? Gra się NIE funduje ;) Ja wolę wesprzeć, choćby drożej... Dla idei crowdfundingu. Mały wydawca, nie ma kasy, nie pójdzie "w świat" jak nie zbierze... "Pomogę!" :) I mam gdzieś cenę później, w sklepie... Jakby nie ja - nie byłoby w sklepie. To jest idea crowdfundingu. I przy tym tytule nie stoi z tyłu potężny wydawca mający miliony do dyspozcji. O ile CMoN nie do końca rozumiem na KS, to tutaj jest spoko, idea jakoś zachowana.
Ty kupisz taniej 10zł... Ja ci powiem "jakbym nie wsparł to byś nie miał w ogóle" ;P (metaforycznie). Mnie nie boli danie kilku(dziesięciu) zł więcej przy takiej pozycji (dobra gra, ładnie wydana).

Podsumowując - z twoim podejściem jakby gracze byli - to NIC by się nie fundowało ;P Ale rozumiem twoje podejście i mnie to jakoś nie boli. Boli mnie natomiast odradzanie innym wspierania bo "to i tamto". Nie chcesz wesprzeć? Ok, twoja sprawa (pewnie słuszna, bo twojsza racja lepsza niż mojsza)... Ale wylewanie żali na forum? Cebulka jak nic! Marudzić trzeba, dla zasady :) Każdy człek swój rozum ma, potrafi czytać i wie czego chce (choć nie zawsze)... Swoją wypowiedzią przyczyniasz się do NIEUFINDOWANIA figurki... I co ty na to? A wiem... masz to gdzieś, bo nie wspierasz i tak ;P Nie lepiej wesprzeć i zachęcić innych do tego? "Choćta chłopy i baby, fajna giera je na kaesie! jak kliknieta i wesprzeta to WSZYSCY dostaniemy figurasa!" :P

PS. Nie gniewaj się Szaweł, ale akurat zły dzień i twój tekst mi wpadł w "cytuj" ;P Mam nadzieję, że rozumiesz/wybaczysz/nie wybaczysz (to postawię ci piwo przy okazji Pyrkonu w tym roku na Pyrkonie).
Ale ja się z Tobą w 100% zgadzam. Absolutnie i totalnie. Dlategom dodał właśnie jeszcze jedno zdanie w 'Edycie'. Tak sobie sprawdziłem i wychodzi mi, że do tej pory wsparłem pomiędzy WT/IGG/KS niemal 25 gier. W większości wypadków w wersjach all-in, także kto jak kto, ale ja się staram przyczynić do wydania wielu gier a i przepłaciłem nie raz, nie dwa, nie dychę, nie dwie... Często jest to u mnie na zasadzie powtarzania mantry - 'nie wspieram, nie wspieram, nie wspieram.. ups.. wsparłem' :) Tym razem miele mnie się we łbie od tygodnia i... psia kostka, nie dam się złamać. Oczywiście jeśli się okaże, ze na dzień przed końcem brakuje jakiegoś fajnego SG to kliknę, żeby zwiększyć szanse, ale szczerze wątpię, żeby zabrakło do czegokolwiek.

P.S. No na kogo jak na kogo ale na misie się gniewać nie umiem ;)

P.P.S. Się mądrze ale zwyczajnie się starej boję, że mnie pobije albo i co jak się dowie, że w tym miesiącu miast łóżeczka, wózka czy fotelika będzie AuZtralia ;) W pudełku młodego nie położę spać :D Chociaż w sumie... w pudełku od TI3 czy Mechs vs. MInions... :mrgreen:
Moja kolekcja
Moje rabaty, których chętnie użyczę: Planszostrefa 11%, Huble 5%, Rebel 4%, AlePlanszówki 3%

Awatar użytkownika
ozy
Użytkownik wspierający
Posty: 3242
Rejestracja: 13 mar 2006, 18:25
Lokalizacja: Opole
Been thanked: 25 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: ozy » 27 mar 2018, 12:05

No i się figureczka ufundowała, obok ślicznej Western Australia map i wielu innych fajnych elementów. A to jeszcze nie koniec kampanii. :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


PHALANX

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2567
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 32 times
Been thanked: 10 times

Re: AuZtralia by Martin Wallace

Post autor: DarkSide » 04 wrz 2018, 07:22

ozy pisze:
27 mar 2018, 12:05
No i się figureczka ufundowała, obok ślicznej Western Australia map i wielu innych fajnych elementów. A to jeszcze nie koniec kampanii. :)
Małe pytanie do PHALANX'ów: z treści najświeższego maila kampanijnego wynika, że wysyłka tuż tuż. Czy wy się zajmujecie wysyłką na terenie Polski, czy też po prostu wysłaliście im polskie pliki, to się druknęło i Amanda Milne centralnie koordynuje wysyłkę docelowo na cały świat wszystkich wersji językowych? W moim pytaniu jest ukryty podtekst czy aby na pewno dostanę polskojęzyczną kopię :roll: :wink:
Moje gry || Sprzedam

Planszostrefa -10%
-------------------------------------

ODPOWIEDZ