REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Forum ogólne o grach planszowych i karcianych, w szczególności dyskusje o konkretnych tytułach.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 1946
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: raj » 22 lut 2018, 16:40

Na runku bitewniaków modelarskich GW zdecydowanie ma pozycję dominującą.
Monopol GW miało 20-30 lat temu. :)
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
costi
Użytkownik wspierający
Posty: 3382
Rejestracja: 09 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: costi » 22 lut 2018, 17:48

Rocy7 pisze:
KubaP pisze: Ale Twój wniosek - i to nieuprawniony, a podany jak prawda objawiona. STAHP IT!
GW nie ma takiej zlej pozycji na rynku (w USA sprzedaz WH 40 000 jest tuz za X-Wingiem) i jest jednym z wiekszych wydawnictw wiec moj wniosek mial pewne podstawy.
Dobry monopol, skoro jest za X-Wingiem ;)
trochę człowieka i technika się gubi
Moja kolekcja

Skid_theDrifter
Użytkownik wspierający
Posty: 355
Rejestracja: 25 mar 2017, 19:53

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Skid_theDrifter » 23 lut 2018, 01:03

adikom5777 pisze:Jeden z dużych niemieckich dystrybutorów napisał kilka dni temu do swoich klientów, że Asmodee zabiera mu możliwość handlowania produktami grupy Asmodee. Napisał też, że wcale się tym nie przejmuje, bo roboty jest tyle, że sobie bez ich portfolio poradzi, zwłaszcza, że polityka informacyjna i rabatowa oraz stany magazynowe pozostawiały wiele do życzenia i było z tym więcej kłopotu niż korzyści. Na koniec dodał: „empires rise and will fall...”
A to akurat szalenie ciekawe podejście które działa tak długo, jak długo Asmodee nie położyło w całości łapy na niemieckim rynku, który jest jednak ogromną bestią i którego rozparcelowanie byłoby niełatwe. Tyle tylko że w tym wypadku akurat Asmodee zdaje się być podręcznikowym przykładem kolosa na glinianych nogach, uginającego się pod swoim własnym ciężarem (na przykładzie problemów z dystrybucją w NA) - z naszej perspektywy dopiero zobaczymy, czy jakoś nas to dotknie, czy może Rebelowi dzięki dotychczasowym doświadczeniom uda się zniwelować problemy, z jakimi Asmodee mierzy się w innych krajach.

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1925
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Wincenty Jan » 24 lut 2018, 14:53

https://youtu.be/E_Nf09Dh4g8 Link do podcastu Przystanek Planszówka. W tym odcinku możemy się nieco więcej dowiedzieć w sprawie Rebela i Asmodee dzięki wywiadzie, który udzielił Maciej Jesionowski . 43:20 o Rebelu i Asmodee, zachęcam do wysłuchania całego odcinka.

Banan2
Użytkownik wspierający
Posty: 2048
Rejestracja: 12 maja 2009, 09:28
Lokalizacja: Poznań

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Banan2 » 25 lut 2018, 09:43

Wincenty Jan pisze:https://youtu.be/E_Nf09Dh4g8 Link do podcastu Przystanek Planszówka. W tym odcinku możemy się nieco więcej dowiedzieć w sprawie Rebela i Asmodee dzięki wywiadzie, który udzielił Maciej Jesionowski . 43:20 o Rebelu i Asmodee, zachęcam do wysłuchania całego odcinka.
Firma A kupuje firmę B po to by nic nie zmieniać. Wlaściciel firmy A nie będzie korzystał z zysków kupionej firmy B. O święta naiwności..... Zresztą, pogadamy za rok, za dwa. Wtedy pewnie co niektórym otworzą się oczy.
Pozdrawiam
Moja kolekcja
10% rabatu w planszomanii
7% rabatu w 3Trollach

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 3968
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: detrytusek » 25 lut 2018, 10:56

Banan2 pisze:
Wincenty Jan pisze:https://youtu.be/E_Nf09Dh4g8 Link do podcastu Przystanek Planszówka. W tym odcinku możemy się nieco więcej dowiedzieć w sprawie Rebela i Asmodee dzięki wywiadzie, który udzielił Maciej Jesionowski . 43:20 o Rebelu i Asmodee, zachęcam do wysłuchania całego odcinka.
Firma A kupuje firmę B po to by nic nie zmieniać. Wlaściciel firmy A nie będzie korzystał z zysków kupionej firmy B. O święta naiwności..... Zresztą, pogadamy za rok, za dwa. Wtedy pewnie co niektórym otworzą się oczy.
Pozdrawiam
Też tak myślę. Zresztą robienie wywiadu z pracownikiem, który z urzędu nie może przekazać, żadnych ew. negatywnych następstw trochę mija się z celem. Chyba, że ktoś ma przemożną potrzebę zostania sztucznie uspokojonym. Nikt nie wie jak to będzie wyglądało w dłuższej perspektywie na czele z Rebelem.
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6425
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: MichalStajszczak » 25 lut 2018, 13:23

Głównym tematem w tej dyskusji są rozważania, jak będzie wyglądała po tej zmianie własnościowej działalność wydawnictwa Rebel. W wywiadzie udzielonym Przystankowi Planszówka można było usłyszeć, z czego może nie wszyscy uczestnicy tej dyskusji zdają sobie sprawę, że Rebel pełni trzy funkcje: sklepu (stacjonarnego i internetowego), hurtowni i wydawnictwa. Przypuszczam, że dla firmy Asmodee ważniejsze były te dwie pierwsze funkcje. Bo jak widać na przykładzie rynku francuskiego, Asmodee skupia się głównie na dystrybucji gier.

Darboh
Użytkownik wspierający
Posty: 852
Rejestracja: 18 wrz 2012, 09:15

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Darboh » 25 lut 2018, 14:17

A czy tylko mnie się rzuca w oczy że nagle sklepy rozpoczęły promocję na produkty Galakty i to głównie te efegowskie? Przypadek?

Skid_theDrifter
Użytkownik wspierający
Posty: 355
Rejestracja: 25 mar 2017, 19:53

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Skid_theDrifter » 25 lut 2018, 19:31

MichalStajszczak pisze:Głównym tematem w tej dyskusji są rozważania, jak będzie wyglądała po tej zmianie własnościowej działalność wydawnictwa Rebel. W wywiadzie udzielonym Przystankowi Planszówka można było usłyszeć, z czego może nie wszyscy uczestnicy tej dyskusji zdają sobie sprawę, że Rebel pełni trzy funkcje: sklepu (stacjonarnego i internetowego), hurtowni i wydawnictwa. Przypuszczam, że dla firmy Asmodee ważniejsze były te dwie pierwsze funkcje. Bo jak widać na przykładzie rynku francuskiego, Asmodee skupia się głównie na dystrybucji gier.
Ale też na przykładzie innych rynków widać jak ta ich dystrybucja jest niesprawna. Niespecjalnie, myślę, obchodzi nas, jak duża firma traktuje rodzimy rynek, tylko raczej - jak traktuje obce, bo to nas właśnie dotyczy. Wszystko się sprowadza do tego, że nikt posiadający bardziej szczegółową wiedzę nic konkretnego nie powie, bo nie ma w tym żadnej korzyści. Jest taki chodzący gag o uspokajaniu pasażerów samolotu, że wszystko jest okej, podczas gdy silniki płoną. Te wywiady tak wyglądają, ta mantra "nic się nie zmieni" jest obraźliwa dla każdego z kawałkiem mózgu między uszami. Tym bardziej, jak się ją okrasi hiperbolą w kontekście głosów zaniepokojonych: "O nie, ceny gier skoczą o pińcet!" to najbardziej chamska forma adresowania głosów zaniepokojonych (i wyważonych!), a w obu wywiadach tutaj mieliśmy taki sam sposób opisywania tych głosów - jak spanikowanych głąbów. Podobieństwo w obu wywiadach może być oczywiście przypadkowe, ale tak się kreuje narrację w przestrzeni publicznej: najlepiej wyśmiać pewną grupę rozmówców. Nieładnie.

Głos z pudełka mówi, że Asmodee nie chce nic zmieniać ani się wtrącać, bo przy rozlicznych swych przejęciach wiele się nauczyło. Ale znów - to tylko czas pokaże, czy tak naprawdę będzie, bo z tego co wiemy - to tylko słowa, legalno-prawnie do niczego nie obligujące takim stwierdzeniem. To że Asmodee nic nie zmienia teraz to żaden news. Struktura całokształtu pracy musi się zmienić, bo zmieniła się hierarchia w piramidzie decyzyjnej, której wierzchołek jest teraz poza samym Rebelem. Może to jakiś naiwny optymizm każe wszystkim rebelowcom czerwienić się jak pensjonarkom i mówić: "Pan Asmodee docenił moją ciężką pracę i zaprosił mnie do swego domku na wsi! Ale obiecał, że będzie mnie traktować z szacunkiem...". To duma przemawia? Bo to przecież idiotyczne stwierdzenie, "nic się nie zmieni". Nic by się nie zmieniało jakby dalej Rebel pozostawał w partnerstwie, co ciągle zresztą powtarzają, "tyle lat w partnerstwie!". Przejęcie to zupełnie inna sprawa.

Ten temat, generalnie, winien umrzeć, bo pewne rzeczy już zostaną za zasłoną niewiedzy i niewiele można na to poradzić. Byłoby tylko dobrze, żeby umarł na słowach "stay vigilant", niż uwłaczającym inteligencji "nic się nie zmieni".

Swoją drogą, dobrych kilka lat temu kontrkultura została w całości przejęta przez korporacje (bo to ze względu na odzież, wytwórnie etc, etc.) i śmialiśmy się ze znajomymi, żartobliwie zapytując, kiedy na przykład "punk" będzie okraszony znaczkiem "". A dziś sam Rebel -rebel! - należy do konglomeracji sfer. Tak już językowo, uważam, że to zabawne. Ot, suchar na zamknięcie.

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6425
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: MichalStajszczak » 25 lut 2018, 20:07

Skid_theDrifter pisze:Ale też na przykładzie innych rynków widać jak ta ich dystrybucja jest niesprawna.
Zapewne inaczej kwestia sprawności czy niesprawności wygląda w oczach klienta, a inaczej w oczach decydentów firmy Asmodee. Dla klientów dawnego Heidelbergera przejęcie go przez Asmodee spowodowało ograniczenie dostępności wielu produktów. Ale to być może celowe działanie, mające na celu podwyższenie zysku w stosunku do wielkości obrotu.

Skid_theDrifter
Użytkownik wspierający
Posty: 355
Rejestracja: 25 mar 2017, 19:53

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Skid_theDrifter » 25 lut 2018, 20:46

MichalStajszczak pisze:Zapewne inaczej kwestia sprawności czy niesprawności wygląda w oczach klienta, a inaczej w oczach decydentów firmy Asmodee.
To nawet nie przypuszczenie - tak jest. Ale że strefa rozmów w której się znajdujemy to strefa konsumentów, więc też jaka inna sprawność dystrybucji może nas zajmować, niż właśnie taka, która dotyczy klienta końcowego? Chyba, że chcemy zmienić pojęcie "klienta" na bardziej właściwe w przypadku dużych firm, gdzie prawdziwymi klientami są udziałowcy - zaś klientem-krową jest ten, który zakupuje produkty. Ale może jednak pozostańmy w naszej strefie iluzorycznej kontroli nad rynkiem. Jak przyjdzie właściwy czas to wtedy poruszymy problem tej fundamentalnej skazy większości dużych firm.

Awatar użytkownika
kwiatosz
Użytkownik wspierający
Posty: 7222
Rejestracja: 30 sty 2006, 23:27
Lokalizacja: Romford/Londyn
Kontakt:

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: kwiatosz » 25 lut 2018, 22:04

Teraz kontrkultura to chyba gaberzy, ale i tak ich imprezy wygladaja jak sponsorowane przez Adidasa. Takie czasy nastaly, ze kontrkultura kontestuje tylko segmenty rynku.

A Asmodee spokojnie moze dac Rebelowi wolna reke, bo znakomicie sobie radza z wydawaniem w modelu duzej firmy, czyli mnostwo z zalozeniem, ze nie wszystko sie sprzeda. A dopoki zyskiwanie rynku jest lepsze niz pulap interwencji, to zostanie po staremu. Tak to widze.
Bólu sporo, chociaż faktów promil, jeden średnik. Więc literacko to się jakoś broni.

ZnadPlanszy kwiatosza|ZnadPlanszy gradaniowe
Rebel Times - miesięcznik miłośników gier

Skid_theDrifter
Użytkownik wspierający
Posty: 355
Rejestracja: 25 mar 2017, 19:53

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Skid_theDrifter » 25 lut 2018, 22:16

kwiatosz pisze:Teraz kontrkultura to chyba gaberzy, ale i tak ich imprezy wygladaja jak sponsorowane przez Adidasa. Takie czasy nastaly, ze kontrkultura kontestuje tylko segmenty rynku.

A Asmodee spokojnie moze dac Rebelowi wolna reke, bo znakomicie sobie radza z wydawaniem w modelu duzej firmy, czyli mnostwo z zalozeniem, ze nie wszystko sie sprzeda. A dopoki zyskiwanie rynku jest lepsze niz pulap interwencji, to zostanie po staremu. Tak to widze.
Oczywiście! Bardzo trafne spostrzeżenie, racjonalne i rzeczowe. W całości opiera się jednak na słowie-kluczu: "dopóki". Jakby nie patrzeć, mówimy jedynie o przedziale czasu, który dotyczy nas tak długo, jak długo rynek będzie rosnąć, albo zależnie od osiągnięcia przewidywanego rozmiaru, który pozwoli uzasadnić zmiany maksymalizujące profit. No i do tego dochodziłby normalnie problem pozycji na rynku, ale tą już Rebel ma niezachwianą. Nie da się ukryć, że wszystkie te scenariusze tu dyskutowane dotyczą przyszłości, może nawet i odległej o kilka lat. Nie czyni to jednak obaw nieuzasadnionymi, jedynie odsuwa ich weryfikację.

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1925
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Wincenty Jan » 26 lut 2018, 08:28

kwiatosz pisze:

A Asmodee spokojnie moze dac Rebelowi wolna reke, bo znakomicie sobie radza z wydawaniem w modelu duzej firmy, czyli mnostwo z zalozeniem, ze nie wszystko sie sprzeda. A dopoki zyskiwanie rynku jest lepsze niz pulap interwencji, to zostanie po staremu. Tak to widze.
Zgadzam się.

Ciekawi mnie tylko czy faktycznie niektóre nowości od FFG trafia do oferty Rebela.

Awatar użytkownika
KubaP
Użytkownik wspierający
Posty: 5767
Rejestracja: 22 wrz 2010, 15:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: KubaP » 26 lut 2018, 13:08

Skid_theDrifter pisze:
kwiatosz pisze:Teraz kontrkultura to chyba gaberzy, ale i tak ich imprezy wygladaja jak sponsorowane przez Adidasa. Takie czasy nastaly, ze kontrkultura kontestuje tylko segmenty rynku.

A Asmodee spokojnie moze dac Rebelowi wolna reke, bo znakomicie sobie radza z wydawaniem w modelu duzej firmy, czyli mnostwo z zalozeniem, ze nie wszystko sie sprzeda. A dopoki zyskiwanie rynku jest lepsze niz pulap interwencji, to zostanie po staremu. Tak to widze.
Oczywiście! Bardzo trafne spostrzeżenie, racjonalne i rzeczowe. W całości opiera się jednak na słowie-kluczu: "dopóki". Jakby nie patrzeć, mówimy jedynie o przedziale czasu, który dotyczy nas tak długo, jak długo rynek będzie rosnąć, albo zależnie od osiągnięcia przewidywanego rozmiaru, który pozwoli uzasadnić zmiany maksymalizujące profit. No i do tego dochodziłby normalnie problem pozycji na rynku, ale tą już Rebel ma niezachwianą. Nie da się ukryć, że wszystkie te scenariusze tu dyskutowane dotyczą przyszłości, może nawet i odległej o kilka lat. Nie czyni to jednak obaw nieuzasadnionymi, jedynie odsuwa ich weryfikację.
Dlaczego właściwie tak usilnie próbujesz udowodnić, że Rebel zginął, pracowników wywalą na zbity pysk, Dobble będzie kosztowało 300 PLN i wszyscy umrzemy?

Bo wiele osób w tym wątku wpada w pułapkę racjonalnego podejścia do sprawy i przedstawienia Ci logiczny argumentów, które Ty zbijasz moiszyzmami. Te osoby więc poddają się i przestają dyskutować, a wtedy przychodzą kolejne i tak w kółko.

Rozumiem, że jedyną wypowiedzią, którą byś potraktował jako wiążącą byławy wypowiedź CEO Asmodee, ale i tak okazałoby się, że nie mówi prawdy, bo chce doić Polaków?

Uch, skąd tyle frustru w jednej osobie?

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1925
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Wincenty Jan » 26 lut 2018, 13:13

KubaP pisze: Dobble będzie kosztowało 300 PLN
To ta wersja z figurkami czy legacy?

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 1825
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: bogas » 26 lut 2018, 14:23

KubaP pisze: Dlaczego właściwie tak usilnie próbujesz udowodnić, że Rebel zginął, pracowników wywalą na zbity pysk, Dobble będzie kosztowało 300 PLN i wszyscy umrzemy?
Wykrakałeś. Strona www.rebel.pl już padła. Co następne? :twisted:

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5168
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: rattkin » 26 lut 2018, 14:36

Tytuł wątku to "strefa wolnych myśli", a nie "poklepywanie się po plecach i patrzenie z uśmiechem w przyszłość". Każdy ma prawo do rysowania różnych scenariuszy "co jeśli" odnoszących się do przyszłości. Czas pokaże, kto przewidział najlepiej.
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Skid_theDrifter
Użytkownik wspierający
Posty: 355
Rejestracja: 25 mar 2017, 19:53

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Skid_theDrifter » 26 lut 2018, 19:31

KubaP pisze: Dlaczego właściwie tak usilnie próbujesz udowodnić, że Rebel zginął, pracowników wywalą na zbity pysk, Dobble będzie kosztowało 300 PLN i wszyscy umrzemy?
Robisz coś o czym wspomniałem przy okazji wypowiedzi pracowników Rebela: ponieważ nie mówię "będzie dobrze, Stasiek, bo nie może być źle" bierzesz moją wypowiedź i przerabiasz na złośliwą hiperbolę. Znajdź w moich wypowiedziach i zacytuj fragmenty, gdzie piszę, że:

- Rebel zginął;
- pracowników wywalą na zbity pysk;
- Dobble będzie kosztowac 300 PLN;
- wszyscy umrzemy;

Nie znajdziesz ich specjalnie, bo nigdy ich nie zastosowałem (chociaż to że wszyscy umrzemy to akurat prawda, ale niepowiązana z tematem wątku). Nie przeszkodziło ci to w wymyśleniu sobie hiperbolicznej narracji do mojej wypowiedzi, co jest nieszczere i obraźliwe. Czego natomiast w moich wypowiedziach znajdziesz po sufit, to ostrożność i odwołanie do logiki: tam gdzie nie wiemy co będzie, można zastosować wiedzę o innych, podobnych sytuacjach związanych z firmą Asmodee. A jak poczytasz jeszcze bardziej, to doczytasz się w moich wypowiedziach, że ostatecznie jesteśmy w strefie spekulacji i tylko przyszłość może zweryfikować PRowe rewelacje.
KubaP pisze:Bo wiele osób w tym wątku wpada w pułapkę racjonalnego podejścia do sprawy i przedstawienia Ci logiczny argumentów, które Ty zbijasz moiszyzmami. Te osoby więc poddają się i przestają dyskutować, a wtedy przychodzą kolejne i tak w kółko.
Pokaż mi logiczny argument, który potraktowałem niesprawiedliwie. Za każdym razem gdy powstaje prognoza nadmiernie optymistyczna wykraczająca poza to, co wiemy - przycinam do naszej granicy wiedzy. Ważna jest jedna rzecz: wiedzieć, że coś się zmieniło, zamiast mantrowanie "nic się nie zmieni" - bo teraz to co będziemy obserwować może być konsekwencją tej zmiany. Może nie będzie nic do obserwowania, kto wie? Na pewno nie ja, ale też nie ty, ani nikt z wypowiadających się tu osób. Tak jak napisałem, nie ma już nic do wyargumentowania w tym temacie, bo tylko czas może zweryfikować sytuację - żadna ilość komentarzy ani wypowiedzi pracowników firmy. Tylko obserwacja rozwoju sytuacji pozwoli nam wyjść poza spekulacje - ale to wymaga czasu.

Na twoim miejscu zgłosiłbym się też do Rady Języka Polskiego z tym "moiszyzmem" - bo ani w słowniku go nie ma, ani też jego znaczenie nie przychodzi mi specjalnie do głowy - to jakiś regionalizm? Może jednak wolałbyś użyć innego słowa, żeby nie ujawniać swoich światopoglądowych i niekoniecznie sympatycznych przekonań związanych ze stereotypem nacji?
KubaP pisze:Rozumiem, że jedyną wypowiedzią, którą byś potraktował jako wiążącą byławy wypowiedź CEO Asmodee, ale i tak okazałoby się, że nie mówi prawdy, bo chce doić Polaków?
Masz rację w tym, że w żadnym razie nie uznałbym takiej wypowiedzi za wiążącą. Wiele razy mieliśmy okazję obserwować duże firmy z branży rozrywkowej i nie tylko, które chętnie mówią różne rzeczy, żeby tylko zapunktować u swoich konsumentów. Duże korporacje mają moralny obowiązek zarabiać - i ten obowiązek wypełniają przed swoimi udziałowcami, którzy są ich autentycznym klientem. Do osiągnięcia tego moralnie uzasadnionego celu są gotowe powiedzieć cokolwiek. Moim moralnym, prokonsumenckim obowiązkiem jest o tym przypominać wszystkim moim, określmy to tak, braciom i siostrom planszówkowej społeczności. A dlaczego? Ponieważ nie lubię kłamstw. Nie znoszę kłamstw w strefie publicznej, łatwo weryfikowalnych kłamstw. Dlaczego ktokolwiek kto ma choćby pięć centymetrów kręgosłupa miałby pozwolić, żeby wciskać jemu i innym ludziom kit? Nie godzi się. Czyny rebelowców, nie słowa, pokażą co się będzie dalej działo. Nie mogę zwyczajnie pozwolić na to, żeby zamiast prawdziwej niepewności sprzedawać generalnej populacji niepewne zapewnienia. Niepewne, bo, powiem raz jeszcze, tylko czas pokaże, na ile są prawdziwe. Czyny, nie słowa.
KubaP pisze:Uch, skąd tyle frustru w jednej osobie?
Jeśli ktoś tu studiuje prawo, powyższe zdanie to klasyczny przykład ad personam. Nic nie wnosi do dyskusji, jedynie próbuje zdyskredytować rozmówcę poprzez określenie moich domniemanych cech, nie odwołujących się do argumentacji. "Moiszyzm" to kolejne takie określenie. Jesteś w środowisku osobą rozpoznawalną - zastanów się, czy na pewno taki rodzaj interakcji z ludźmi, przy użyciu takich środków wyrazu, jest właściwy. Być może w ramach podtrzymywania profesjonalizmu dobrze byłoby nie podejmować tematu, jeśli ma się zamiar sprowadzić rozmowę na taką płaszczyznę.

Awatar użytkownika
jax
Użytkownik wspierający
Posty: 7900
Rejestracja: 13 lut 2006, 10:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: jax » 26 lut 2018, 22:06

Wiele razy spotykałem się w otoczeniu z przejmowaniem przez 'dużą firmę z zagranicy'. I było tylko kwestią czasu, gdy pocieszający się pracownicy, mówiący 'w mojej pracy w zasadzie nic się nie zmieni' zmieniali zdanie o 180 stopni. Bo zmieniali zdanie ZAWSZE. Czasem po miesiącu, czasem po trzech, czasem po roku, czasem po trzech latach. Teraz z perspektywy widzę, że tylko osoba naiwna lub głupia powie w takiej sytuacji 'nic w mojej pracy się nie zmieni'. Zakładam, że pracownicy Rebela nie są głupi, więc...

(...lub klepią oficjalne komunikaty prezesa - w które wierzą lub nie...)

Nieistotne.
Za parę miesięcy/lat i my (jako klienci) i oni (na własnej skórze) przekonają się co naprawdę się zmieni. I żadne zaklinanie rzeczywistości nie pomoże.
A w spekulowaniu nie widzę specjalnie wartości dodanej, więc czekam spokojnie :)
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw

Banan2
Użytkownik wspierający
Posty: 2048
Rejestracja: 12 maja 2009, 09:28
Lokalizacja: Poznań

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Banan2 » 07 mar 2018, 12:28

Przeklejam fragment postu Krwawisza z wątku CUBE:Factory of Ideas - dyskusje/plany wydawnicze 2017-2018.

Brak jeszcze konkretów i jest stan wyczekiwania, ale ..... nic się nie zmieni Rebelowcy? Na pewno? :roll: IMHO monopol się zaczyna robić ....

2. Co do gier, które przeszły do grupy Asmodee, a które wcześniej zapowiedzieliśmy jako premiery na 2018. I mam tutaj na myśli przede wszystkim rzeczy od Plaidhat Games: Stuffed Fables, Raxxon, Crossfire, Tail Feathers itd itd. A także chociażby dodatek do Myszy. Na dzień dzisiejszy wciąż niczego nie wiemy tak do końca ale można spodziewać się, że wszystkie te tytuły stracimy (w Niemczech Asmodee oglosilo juz np wydanie Stuffed Fables). Na pewno naszym celem minimum jest zachowanie obecnych licencji (wtedy byłaby szansa na dodatek myszowy), ale (znów to powtórze) nikt nic nie wie. Polecam jednak nie nastawiać się w żadną stronę. Wiem, że to niefajna sytuacja i uwierzecie, że też wolelibyśmy już wiedzieć na czym stoimy bo najgorsza jest niepewność, ale pozostaje nam jedynie czekać.
Moja kolekcja
10% rabatu w planszomanii
7% rabatu w 3Trollach

Awatar użytkownika
Retro
Użytkownik wspierający
Posty: 421
Rejestracja: 26 gru 2014, 10:04

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Retro » 07 mar 2018, 13:48

drugie takie info od Galakty i pozamiatane :(
MOJE ZASOBY
--------------------------------------

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 6703
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: rastula » 07 mar 2018, 13:54

Retro pisze:drugie takie info od Galakty i pozamiatane :(

galakta już na forum powiedziała przy comiesięcznej aktualizacji, że żadnych nowych planów nie ogłoszą w tej chwili...
Na początek mam dla Was bardzo ważną informację, która znacząco wpłynie na to, jak w przyszłości będą wyglądały moje odpowiedzi zarówno w tym, jak i w kolejnych postach.
Mianowicie, w związku z mającymi miejsce ostatnimi czasy wydarzeniami na światowym rynku gier, nie będziemy dzielić się informacjami na temat projektów (zarówno nowych, jak i kontynuacji istniejących), w przypadku których nie mamy podpisanego kontraktu.

Zdajemy sobie sprawę, że w ten sposób często możecie nie otrzymać odpowiedzi na nurtującą Was kwestię, ale z drugiej strony nie chcemy niepotrzebnie wprowadzać zamieszania.

Awatar użytkownika
Retro
Użytkownik wspierający
Posty: 421
Rejestracja: 26 gru 2014, 10:04

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: Retro » 07 mar 2018, 14:44

a faktycznie, jest nowy miesiąc więc i update na ich forum. Swoją drogą ciekawe na jakie gry i na jak długo Galakta ma kontrakt z FFG
MOJE ZASOBY
--------------------------------------

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 6703
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań

Re: REBEL i Asmodee - fakty i plotki - strefa wolnych myśli

Post autor: rastula » 23 kwie 2018, 10:26

Lacerta traci prawa do wydawania gier z serii Pandemic.

Zapewne pierwszy z szeregu tego typu newsów.

ODPOWIEDZ