Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 03 mar 2019, 17:22

no właśnie ja też dopiero jak zamówiłem zobaczyłem że jest i jeszcze Adam w międzyczasie domówił u siebie, no ale warto było :-) żeby nie offtopować zostwiam kilka przypominajek które mi się przydały w pierwszej rozgrywce:
Spoiler:
Doidatkowo graliśmy raz wariant autorski dopuszczający tylko jeden kuter na heks ale było strasznie ciężko, wydaje mi się że to może być fajne kiedy gracze już naprawdę dobrze znają grę.

Ciekaw jestem czy gry jeszcze wrócą do sklepów
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4788
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 62 times
Kontakt:

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: mat_eyo » 20 mar 2019, 17:49

Wczoraj zagrałem partię trzyosobową. Niestety wkradło się kilka błędów w rozgrywkę i jest to wina kiepsko napisanej instrukcji, co jest moim głównym zarzutem wobec gry. Nadal nie jestem pewien, których pomocników i ulepszenia mogę zatrudniać. Wrzucenie tak ważnych informacji do słowniczka to przesada. Ja z reguły je olewam czytając instrukcję, a zaglądam do nich dopiero mając wątpliwości odnośnie działania danej karty. Wczoraj miałem bardzo niemiłą niespodziankę, kiedy podczas partii zajrzałem do słowniczka.

Gra jest bardzo przyjemna, sporo możliwości rozwoju, nieupierdliwy rondel (nie przepadam za tą mechaniką). Jest ciasno, ale nie do przesady. Mam jedynie wątpliwości, czy nie za dużo punktów pochodzi z torów, do sprawdzenia w kolejnych partiach.
vinnichi pisze:
03 mar 2019, 17:22
Znacznik B:
każdy odrzucony znacznik podczas sprzedaży podnosi o 1 na torze portu
W ten sposób można wydać tylko jeden znacznik na akcję sprzedaży. Kolejna mała rzecz, o której trzeba pamiętać, a której przyswojenia instrukcja i karta pomocy nie ułatwiają :/

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 20 mar 2019, 17:55

Wydaje mi się tych B do tego można użyć dowolną ilość przy połowach tylko 1 ale muszę to sprawdzić. Gra zyskuje z każdą partią
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4788
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 62 times
Kontakt:

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: mat_eyo » 20 mar 2019, 19:36

vinnichi pisze:
20 mar 2019, 17:55
Wydaje mi się tych B do tego można użyć dowolną ilość przy połowach tylko 1 ale muszę to sprawdzić. Gra zyskuje z każdą partią
Cytat z instrukcji:

"When taking any Market action, the player can discard a maximum of one Bonus Tile to advance an additional space on the Port Sales Track where they are selling the Seafood."

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 20 mar 2019, 19:59

o widzisz dzięki :(

Dodatkowo wklejam z BGG notki autora
Spoiler:
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
adikom5777
Użytkownik wspierający
Posty: 2453
Rejestracja: 28 gru 2009, 08:52
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 12 times
Been thanked: 9 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: adikom5777 » 20 mar 2019, 21:49

Akurat to co napisaliście my graliśmy dobrze. Zdaje się, że grę mam opanowaną i znam już każdą zasadę. Instrukcja mogłaby być lepiej napisana, ale raczej zawiera wszystko co potrzebne

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 27 mar 2019, 12:50

Jak widzę taką opinię o grze, to zastanawiam się czy ja jestem głupi i czegoś nie widzę, rozumiem że może komuś się mniej lub bardziej podobać ale jak ktoś pisze w komentarzu:
Spoiler:
To albo ten ktoś miał naprawdę zły dzień siadając do gry albo jestem ślepy i nie widzę że to jest SHIT GAME i najgorszy syf ever... może zatruł się krewetkami
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4788
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 62 times
Kontakt:

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: mat_eyo » 27 mar 2019, 13:16

Grałem dopiero dwa razy, ale to mi wygląda na bzdurę. Statek ulepszasz cały czas, trzeba się tylko zastanowić czy takie ulepszenie zdąży się zwrócić. Zdarzyło mi się nawet ulepszać łajbę w ostatniej rundzie, korzystając z akcji bonusowej na statku i zagrywając licencję, żeby zwinąć żyjątko, które rozmnożyło się blisko mojej pozycji. Sama akcja bonusowa daje też żeton B, który jest na wagę złota. Również sensowne jest zagranie późno pierwszego oficera, jeśli tyko jego umiejętność pozwoli na osiągnięcie konkretnego miejsca na którymś z torów.

Nie wyobrażam sobie wygrania gry bez rozwinięcia przynajmniej raz ładowni lub baku. Są to drogie ulepszenia, więc zagranie ich w pierwszej rundzie (zwłaszcza obu) jest mało prawdopodobne. Nie wspominając już o tym, że te sensowne ulepszenia mogą się w pierwszej rundzie nie pojawić na naszej ręce.

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 27 mar 2019, 13:35

Losowość gry bardzo mi pasuje do tematyki. Nie jestem w stanie przygotować się do połowów idealnie, muszę borykać się z trudnościami, które się pojawią, w dodatku inni rybacy też nie próżnują, może komuś lepiej podejść ręka i ławica, zdarza się i to pewnie niektórym się nie podoba w grze ekonomicznej. Ja lubię takie zmagania, mam ogromną frajdę z kombinowania co lub kogo załadować na statek i próbowania różnych możliwości. Krzywdząca opinia dla gry tym bardziej, że nie jest to osoba która wczoraj zarejsetrowała się na BGG i gra w Chińczyka. No ale taki to już "urok" tego hobby.
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 09 kwie 2019, 08:17

Pojawił się kolejny gameplay tym razem z samym autorem gry:
https://www.youtube.com/watch?v=HUT-CGuIRyQ&t=1768s

Ciekaw jestem jakie wyniki osiągacie, u nas w partiach 2-osobowych mamy wyniki 40-50+.
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

Awatar użytkownika
mat_eyo
Użytkownik wspierający
Posty: 4788
Rejestracja: 18 lip 2011, 10:09
Lokalizacja: Warszawa / Łuków, woj. lubelskie
Has thanked: 49 times
Been thanked: 62 times
Kontakt:

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: mat_eyo » 09 kwie 2019, 09:28

vinnichi pisze:
09 kwie 2019, 08:17
Ciekaw jestem jakie wyniki osiągacie, u nas w partiach 2-osobowych mamy wyniki 40-50+.
Mała próbka po czterech grach, za to udało się zagrać we wszystkich składach osobowych:
Najwyższy wynik: 63
Najniższy wynik: 11
Najniższy wynik wygrywający: 36
Najwyższy wynik ostatniego miejsca: 37 (38 w partii dwuosobowej)
Średnia wyników wygrywających: 50,25

Dla mnie ogromną ulgą jest fakt, że nie ma czegoś takiego, jak obowiązkowe upgready. W jednej z partii kolega przegrał ze mną jednym punktem (na tiebreakerze by wygrał) przez całą grę nie ulepszając ładowni, a większy bak kupił dopiero w okolicach 6-7 rudny.

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1785
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 167 times
Been thanked: 62 times

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

Post autor: vinnichi » 09 kwie 2019, 09:37

Ja ostatnio tak ładnie się rozkręciłem że nie zauważyłem że już jest koniec gry. Miałem garnek do gotowania, tankowanie na morzu, maksymalną ładownie i jednego oficera. Niestety za mało sprzedałem w Tampa (-5pkt) i przegrałem 47 do 51, kolega miał tylko garnek i ładownie zwiększoną na maksa. Trochę szkoda że się zwierzaki nie miejszają bardziej i z majtków się rzadko korzysta, ale taki urok gry że dopasowujemy się do sytuacji w zatoce. Gra bardzo fajna i z każda partią coraz więcej udaje się wyciskać nawet z tego pierwszego okresu.
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

ODPOWIEDZ