Strona 1 z 1

Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 09 lut 2019, 18:47
autor: staszek
Najlepszy( dla mnie i 2 współpraczy) Spielworxx od czasów Arkwrighta.
Czy ktoś grał i ma podobne lub inne spostrzeżenia ?

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 10 lut 2019, 10:52
autor: Lothrain
Moje spostrzeżenie jest takie, żebyście mnie w nos pocałowali :)

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 10 lut 2019, 11:09
autor: Vester
Nie grałem, ale lubię lakoniczne opinie. Over.

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 10 lut 2019, 12:38
autor: jax
Vester pisze:
10 lut 2019, 11:09
Nie grałem, ale lubię lakoniczne opinie. Over.
Ja też, szczególnie, gdy te lakoniczne zachęcają do obszerniejszych zwierzeń :)

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 11:52
autor: staszek
Garść spostrzeżeń w takim razie.

Graliśmy w 3 , a w 4 będzie na pewno lepiej.
Ekonomik- trzeba pływać po zatoce łowić, sprzedawać , zarabiać.
Mimo dużej ilości pomocników i usprawnień, których trzeba się nauczyć, sama mechanika jest prosta. O regrywalność bym się nie bał- jest ona spowodowana dużą ilością kart i zmiennym popytem.
Wypływanie po towary i możliwość sprzedawania w porcie- podobne do Vanuatu, Możliwośc zagrywania kart, jako 4 różne rzeczy- La Granja( ale moim zdaniem dużo lepiej rozwiązane) , wykonywanie akcji na Rondlu wiadomo- Gerts, konieczność liczenia - jak to w dobrych ekonomikach- Arkwright właśnie, dodatkowo równomierny rozwój w portach( poniżej jakiegoś poziomu ma się karne punkty) , walka o zasoby- tutaj jak klasycznych pick up ach- AoS na przykład.
Dla mnie nr 2 2018 roku , po Brass-Birmingham, dla Macka nr 1( na równi z BB) , dla Adika numer 1

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 11:56
autor: vinnichi
Co ciekawe autor twierdzi że projektował grę głównie pod rozgrywki 2 osobowe ale jak widać mu nie wyszło :-) i gra dobrze się skaluje. A jak oceniasz "wredność" interakcji? Graliście raczej pokojowo czy były zatargi o najlepsze kraby w zatoce?

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 12:07
autor: staszek
Było podbieranie krewetek, ostryg i krabów :) , ale to jedna z dwóch możliwości interkakcji w ogóle. Drugą jest możliwość kręcenia kołem - Adik przyśpieszał grę,żebyśmy się nie rozpędzili. Każdy gracz przechodząc przez pole tankowania na kole , przesuwa znacznik czasu. Przy liczbie równej liczbie graczy, kończy się runda, z nią nowe wydarzenie i kostki bonusów.

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 12:34
autor: vinnichi
W instrukcji jest podobno błąd odnośnie rozmnażania zwierzaków kojarzysz o co chodzi?

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 13:05
autor: staszek
Nie kojarzę, bo Adik tłumaczył. Instrukcji nie widziałem. Jest to nieco pogmatwane- jak łowisz zabierasz znacznik zwierzęcia i dajesz minus. Po każdej rundzie jeśli są same minusy jeden jest zdejmowany, jeśli są minusy i jeszcze jakieś " ryby " do wyłowienia, minusy zamieniają się na plusy, jeśli nie ma minusów , a są plusy następuje rozmnażanie, za każdy plus , jakaś losowa ilość, różnych( losowo żyjątek) w miejscu losowym :)
Tak przynajmniej zapamiętałem

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 13:16
autor: vinnichi
No właśnie muszę doczytać bo wydaje mi się że nie może być więcej niż jeden plus, jak jest minus i plus to wtedy zdejmowany jest minus, jak jest jeden minus to zmieniamy go na plus, jak są dwa to jeden ściągamy i w następnej rundzie jeśli nie będzie połowów to minus zmieni się w plus. Wydaje mi się że tak grali na gameplayu w którym autor uczestniczył na czacie.

Re: Captains of the Gulf (Jason Dinger)

: 11 lut 2019, 16:36
autor: Lothrain
staszek pisze:
11 lut 2019, 12:07
Adik przyśpieszał grę,żebyśmy się nie rozpędzili.
Adik przyśpieszał grę, bo do domu się śpieszył :) Nie upatruj w tym taktyki ;)