Cyberpunk 2077 – Afterlife (Andrea Chiarvesio, Eric M. Lang)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2641
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 89 times
Been thanked: 208 times
Kontakt:

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: raj » 02 sie 2019, 09:44

Dlatego napisałem "dobra wróżba". :)
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
pavel
Użytkownik wspierający
Posty: 516
Rejestracja: 09 sie 2015, 13:45
Lokalizacja: EU
Has thanked: 11 times
Been thanked: 16 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: pavel » 02 sie 2019, 09:47

Narzekają Ci co mylą hype gry komputerowej, a zapominają, że CP to genialne uniwersum. Jakie figurki? O oprawę graficzną nie martwie sie, nawet jak mają byc wykorzystywane screeny od Cdp. Każdy fragment gry komputerowej jest uzgadniany z M.Pondsmithem i idealnie odzwierciedla klimat CP 2020 w wersji remastered.
@ rastula. To tak jakbyś ocenił, że lotr lcg jest stworzone dla fanów filmu.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 09:53 przez pavel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 09:49

Gdybym siedział w zarządzie CMON i wydawał tę grę, to biorąc pod uwagę core target kazałbym Langowi zrobić grę o poziomie skomplikowania UNO ( no dobra , może być ew. TANKS RUSH ;)) - ta gra w 90% ma trafić do graczy, którzy kupią ją ze względu na okładkę / licencję - dla wielu to będzie pewnie pierwsza planszówka/ karcianka. Nie ma uzasadnienia rynkowego, żeby to była gra złożona. Naprawdę stali bywalcy tego forum nie powinni budować sobie oczekiwań na drugiego Netrunnera ...

Eremita
Użytkownik wspierający
Posty: 295
Rejestracja: 27 wrz 2015, 23:27
Has thanked: 9 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Eremita » 02 sie 2019, 09:52

rastula pisze:
02 sie 2019, 09:49
ta gra w 90% ma trafić do graczy, którzy kupią ją ze względu na okładkę / licencję
Gracze kupujący ze względu na licencję Cyberpunk 2077 będą raczej oczekiwać dość bogatej rozgrywki.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 09:53

pavel pisze:
02 sie 2019, 09:47
@ rastula. To tak jakbyś ocenił lotr lcg, że jest stworzone dla fanów filmu.
a) zupełnie inna moc licencji / rozpoznawalności z całym szacunkiem dla cyberpunka - o którym sądzę że 80% dowiedziało się jak Keanu powygłupiał się na scenie ( zieeew) ...
b) w świecie LOTR jest kilkadziesiąt gier najmniej o bardzo zróżnicowanym poziomie tudności i wcale nie jest przekonany że LOTR lcg sprzedaje się tu najlepiej
c) jestem człowiekiem małej wiary, ale pożyjemy zobaczymy

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 09:55

Eremita pisze:
02 sie 2019, 09:52
rastula pisze:
02 sie 2019, 09:49
ta gra w 90% ma trafić do graczy, którzy kupią ją ze względu na okładkę / licencję
Gracze kupujący ze względu na licencję Cyberpunk 2077 będą raczej oczekiwać dość bogatej rozgrywki.
Ja naprawdę nie chcę deprecjonować graczy video - ale sądzę, że się mylisz :).

Awatar użytkownika
walkingdead
Użytkownik wspierający
Posty: 1616
Rejestracja: 06 lut 2013, 19:57
Has thanked: 13 times
Been thanked: 15 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: walkingdead » 02 sie 2019, 10:00

rastula pisze:
02 sie 2019, 09:55
Eremita pisze:
02 sie 2019, 09:52
rastula pisze:
02 sie 2019, 09:49
ta gra w 90% ma trafić do graczy, którzy kupią ją ze względu na okładkę / licencję
Gracze kupujący ze względu na licencję Cyberpunk 2077 będą raczej oczekiwać dość bogatej rozgrywki.
Ja naprawdę nie chcę deprecjonować graczy video - ale sądzę, że się mylisz :).
Cóż, pracuję w gamedev, znam również sporo osób z tego środowiska. Mnóstwo osób grających w gry komputerowe gra również w planszówki. I to nie są casualowe tytuły.
W mojej firmie np są regularne spotkania z planszówkami - bitewniaki, ameri, eurogry,wojenne i nowości z KS. Absolutnie te same, o których się pisze tutaj na forum. To środowisko kocha i chłonie gry bez prądu.

Awatar użytkownika
donmakaron
Użytkownik wspierający
Posty: 2436
Rejestracja: 16 kwie 2009, 09:33
Has thanked: 24 times
Been thanked: 54 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: donmakaron » 02 sie 2019, 10:08

Ale środowisko gamedev to nie jest target dla wydawcy gry komputerowej. Wydaje mi się, że mainstreamowy konsolowiec i pecetowiec nie trzaska weekendami w wielogodzinne gry i nie jeździ na turnieje karciane. Gra w proste gry, śmieje się z kolegami przy kartach (uh...) dżentelemenów, tajniakach i czasem sięga po tytuły rodzinne+.

Targetem tej karcianki nie będą też oldschoolowi erpegowcy, którzy kochają uniwersum Cyberpunka.

Z Wiedźminem przecie było to samo. Można by powiedzieć, że to gra idealna dla hardkorowych fanów fantasy, czytających książki, grających w erpegi i planszówki, larpujących i jeżdżących na konwenty. Jakie gry towarzyszące powstały? Lajtowna karcianka, karcianka online i stosunkowo prosta przygodówka. To gdzie są ci wszyscy zacięci gracze uwielbiający srogie tytuły? Nie na celowniku wydawców.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 10:12

walkingdead pisze:
02 sie 2019, 10:00
rastula pisze:
02 sie 2019, 09:55
Eremita pisze:
02 sie 2019, 09:52
Gracze kupujący ze względu na licencję Cyberpunk 2077 będą raczej oczekiwać dość bogatej rozgrywki.
Ja naprawdę nie chcę deprecjonować graczy video - ale sądzę, że się mylisz :).
Cóż, pracuję w gamedev, znam również sporo osób z tego środowiska. Mnóstwo osób grających w gry komputerowe gra również w planszówki. I to nie są casualowe tytuły.
W mojej firmie np są regularne spotkania z planszówkami - bitewniaki, ameri, eurogry,wojenne i nowości z KS. Absolutnie te same, o których się pisze tutaj na forum. To środowisko kocha i chłonie gry bez prądu.

jak już się tak chwalimy to ja np znam redaktora naczelnego działu gamingu benchmark.pl i opierając się na jego doświadczeniach i opiniach przeciętny gracz video ( nie gamedev, który takich nie skupia z pewnością) najchętniej sięgnie po monopoly z nałożonym tematem , ew. risk w świecie gry.

Która w miarę złożona gra planszowa z tematem ściśle opartym na grze video okazała się mega hitem ( podkreślam mega ) Doom, Gears of War, Tanks Rush (jeśłi uznać to za złożoną grę), naciągnijmy nawet pod tę kategorię Wiedźmina Trzewiczka ...?


Tak by the way ravensburger pracuje nad grą Minecraft... najlepiej sprzedającym się tytułem w historii ... na pewno zrobi z tego RPG :D...

Awatar użytkownika
Curiosity
Moderator
Posty: 5307
Rejestracja: 03 wrz 2012, 14:08
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 211 times
Been thanked: 268 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Curiosity » 02 sie 2019, 10:17

rastula pisze:
02 sie 2019, 10:12
Która w miarę złożona gra planszowa z tematem ściśle opartym na grze video okazała się mega hitem ( podkreślam mega )
Starcraft
Miałem za dużo gier, regał trzeszczał w szwach. Dokupiłem drugi regał i teraz wieje pustkami :( trzeci by się przydał.
Hejtowałem Zombicide i Awaken Realms zanim to było modne.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 10:20

Curiosity pisze:
02 sie 2019, 10:17
rastula pisze:
02 sie 2019, 10:12
Która w miarę złożona gra planszowa z tematem ściśle opartym na grze video okazała się mega hitem ( podkreślam mega )
Starcraft

mhm - a coś nie ze starożytnego Egiptu... i gdzie jest ta gra w takim razie dzisiaj poza zakurzonymi półkami najstarszych graczy?

Awatar użytkownika
Curiosity
Moderator
Posty: 5307
Rejestracja: 03 wrz 2012, 14:08
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 211 times
Been thanked: 268 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Curiosity » 02 sie 2019, 10:22

rastula pisze:
02 sie 2019, 10:20
Curiosity pisze:
02 sie 2019, 10:17
rastula pisze:
02 sie 2019, 10:12
Która w miarę złożona gra planszowa z tematem ściśle opartym na grze video okazała się mega hitem ( podkreślam mega )
Starcraft

mhm - a coś nie ze starożytnego Egiptu... i gdzie jest ta gra w takim razie dzisiaj poza zakurzonymi pułkami najstarszych graczy?
Przepraszam, że podałem tytuł, który nie zgadza się z Twoja tezą :P Wybacz, ale trzeba było doprecyzować. Zapytałeś, to odpowiedziałem, czyli Twoja teoria ląduje na śmietniku.
Miałem za dużo gier, regał trzeszczał w szwach. Dokupiłem drugi regał i teraz wieje pustkami :( trzeci by się przydał.
Hejtowałem Zombicide i Awaken Realms zanim to było modne.

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5852
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 62 times
Been thanked: 202 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rattkin » 02 sie 2019, 10:23

Z opisu rozgrywka wygląda trochę jak Shadowrun: Crossfire. Grafiki ładne. Eric Lang na okładce sugeruje grę conajmniej dobrze zaprojektowaną. Ale zgadzam się z przedmówcami - to będzie prościutka giereczka. Kupią ją albo kolekcjonerzy skupujący gadżety, którzy nigdy jej nie otworzą, albo target gry wideo AAA, czyli przedział wiekowy 15-22, którzy otworzą pudełko i może nawet raz zagrają. To jest rozpędzona ogromna machina marketingowa. Gra wideo, żeby sprzedać się w wielkich ilościach, także musi być nienachalna - ot, "szczelanie do złych", tyle, że w odnowionym settingu. Jak, nie przymierzając, międzynarodowy jasny lager :)
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 10:26

Curiosity pisze:
02 sie 2019, 10:22
rastula pisze:
02 sie 2019, 10:20
Curiosity pisze:
02 sie 2019, 10:17

Starcraft

mhm - a coś nie ze starożytnego Egiptu... i gdzie jest ta gra w takim razie dzisiaj poza zakurzonymi pułkami najstarszych graczy?
Przepraszam, że podałem tytuł, który nie zgadza się z Twoja tezą :P Wybacz, ale trzeba było doprecyzować. Zapytałeś, to odpowiedziałem, czyli Twoja teoria ląduje na śmietniku.
przepraszam - ale nie zgodzę się ... 2007 rok to prehistoria w branży - nakłady zapewne w tamtych czasach były w porównaniu do dzisiejszych śmieszne , liczba premier nieporównywalna (a więc konkurencja niewielka) a sprzedaż nie wystarczająca aby sfinansować kolejne edycje - to na jakiej podstawie określasz tę grę jako mega hit?

Awatar użytkownika
walkingdead
Użytkownik wspierający
Posty: 1616
Rejestracja: 06 lut 2013, 19:57
Has thanked: 13 times
Been thanked: 15 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: walkingdead » 02 sie 2019, 10:36

To w takim razie znaczy, że wszyscy moi znajomi gracze gier komputerowych grający również w zaawansowane planszówki są naprawdę wyjątkowi :D

Ps.
Developerzy gier to również target. Wielu z nich gra i kupuje gry podobnie jak inni gracze.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 10:38 przez walkingdead, łącznie zmieniany 1 raz.

MiXB
Użytkownik wspierający
Posty: 254
Rejestracja: 05 lut 2019, 11:38
Has thanked: 15 times
Been thanked: 48 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: MiXB » 02 sie 2019, 10:38

Ja gram i w gry planszowe, i komputerowe. Dużo gram. Bardzo dużo. I powiem tak - karciany Cyberpunk na pewno nie będzie czymś na kształt Twilight Imperium, ale wcale nie powiedziałbym z całym przekonaniem, że będzie to "prosta gierka". Może być, ale nie musi. Stwierdzenie, że skoro targetem są gracze komputerowi to będzie zapewne prosto i bez polotu odbieram jako nic więcej jako formę elityzmu. "Ja nie grywam w prostackie tytuły komputerowe więc mój wysublimowany gust na pewno nie znajdzie satysfakcji w tytule opartym na licencji prosto z tegoż jakże infantylnego i banalnego medium"... Dodać jeszcze ą i ę gdzie się da i będzie idealnie. Od razu staje mi przed oczami Sapkowski, który pomimo faktu, że sławę międzynarodową zdobył dzięki Wiedźminowi 3 i tak twierdził, że nie zna nikogo inteligentnego kto gra w gry komputerowe...

Cyberpunk to komputerowa wersja Horroru Arkham - tytuł niezbyt może skomplikowany, ale na pewno nie "prosty". To nie Call of Duty czy FIFA. To nie GTA. To przede wszystkim cRPG, które zapowiada się miodnie więc poza lemingami, którzy kupią grę "bo Keanu" albo "bo fajna grafika", których również nie brakuje w planszówkowym świecie tak nawiasem mówiąc, to ci "prości gracze", którzy kupią CP2077 wiedząc dokładnie co to nie będą zadowoleni z byle czego w karcianej grze opartej na tym tytule. Ja nie będę i znam co najmniej kilka osób, które chętnie kupią karciankę i na pewno nie będą oczekują "UNO".

Jeśli CMON weźmie sprawę potraktuje na poważnie to o poziom zaawansowania i złożoności gry bym się nie martwił specjalnie pomimo tego, że targetem są w dużej mierze "prostaczki" znane również jako "gracze komputerowi". Jeśli CMON planuje tylko odcinać kupony na wspomnianych lemingach to cała ta dyskusja nie ma znaczenia, bo będzie pewnie słabo nieważnie czy to będzie "drugie UNO" czy "drugi Netrunner". Pytanie jakie powinniśmy sobie stawiać to czy CMON chce jednorazowo skoczyć na kasę żerując na lemingach czy jednak chce by ta gra była kontynuowana, czyli jednak była poważną grą.

Nie ma znaczenia jaki rodowód ma gra na licencji - ważne jest jak poważnie sprawę traktuje wydawca. Władca Pierścieni czy Eksplodujące Kotki to tylko dwa skrajne przykłady.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 8012
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 244 times
Been thanked: 196 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: rastula » 02 sie 2019, 11:01

nie widzę się sensu spierać mocniej - czas pokaże...

KonradT
Użytkownik wspierający
Posty: 579
Rejestracja: 15 maja 2012, 19:34
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 46 times
Been thanked: 31 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: KonradT » 02 sie 2019, 11:13

rastula pisze:
02 sie 2019, 10:26
przepraszam - ale nie zgodzę się ... 2007 rok to prehistoria w branży - nakłady zapewne w tamtych czasach były w porównaniu do dzisiejszych śmieszne , liczba premier nieporównywalna (a więc konkurencja niewielka) a sprzedaż nie wystarczająca aby sfinansować kolejne edycje - to na jakiej podstawie określasz tę grę jako mega hit?
Sprzedaż była wystarczająco duża do wypuszczenia dodatku. Na BGG w kolekcji ma go ponad 8 tysięcy osób (Zakazane Gwiazdy 10k) i był wydany w kilku językach. Wydany później Risk: Starcraft w kolekcji BGG ma sześć razy mniej osób
Czy wiesz na 100%, że powodem rozwiązania umowy na licencję była niewystarczająca sprzedaż?

Większym hitem sprzedażowym jest na pewno Cywilizacja Sida Meiera od FFG. Dodruki w wielu językach i dwa dodatki o czymś świadczą.

CMON wydało już karcianego Bloodborne'a. Nie wiem jaka była ich strategia marketingowa, ale kompletnie nie kojarzę go w mediach o grach video. Wydaje się mi, że celowali w graczy planszowych, którzy już znali ten tytuł z konsoli. Podobnie może być z CP2077 Afterlife. Nie wygląda mi to na dodatek do gry w stylu Gwinta. Raczej jest to samodzielny produkt, który wykorzystuje okazję marketingową.

walkingdead pisze:
02 sie 2019, 10:36
To w takim razie znaczy, że wszyscy moi znajomi gracze gier komputerowych grający również w zaawansowane planszówki są naprawdę wyjątkowi :D
Może się zdziwisz, ale tak, oni są wyjątkowi.

Awatar użytkownika
donmakaron
Użytkownik wspierający
Posty: 2436
Rejestracja: 16 kwie 2009, 09:33
Has thanked: 24 times
Been thanked: 54 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: donmakaron » 02 sie 2019, 11:15

walkingdead pisze:
02 sie 2019, 10:36
To w takim razie znaczy, że wszyscy moi znajomi gracze gier komputerowych grający również w zaawansowane planszówki są naprawdę wyjątkowi :D

Ps.Developerzy gier to również target. Wielu z nich gra i kupuje gry podobnie jak inni gracze.
Developerzy gier to kropla w morzu. Gra zarabia nie na specyficznym kliencie, a na szeroko pojętym. Który jest dość jasno sprecyzowany (z perspektywy sprzedawcy) i pod niego robi się produkt. Naprawdę jest dużo więcej ludzi, którzy grają w gry (planszowe) z niższym progiem wejścia, nich tych którzy grają w gry o wyższym progu wejścia. Zwłaszcza wśród tych, dla których gry planszowe to hobby pochodne albo nawet żadne. Ja sobie tego naprwadę nie wymyślam.
MiXB pisze:
02 sie 2019, 10:38
Stwierdzenie, że skoro targetem są gracze komputerowi to będzie zapewne prosto i bez polotu odbieram jako nic więcej jako formę elityzmu. "Ja nie grywam w prostackie tytuły komputerowe więc mój wysublimowany gust na pewno nie znajdzie satysfakcji w tytule opartym na licencji prosto z tegoż jakże infantylnego i banalnego medium"... Dodać jeszcze ą i ę gdzie się da i będzie idealnie. [...]
Proszę mi tu nie wkładać w usta czegoś, czego potem nie będzie można wyciągnąć. Nie chodzi o żaden elityzm, chodzi o proste fakty, o zrozumienie co to jest masowy odbiorca i na czym duże firmy zarabiają pieniądze.
MiXB pisze:
02 sie 2019, 10:38
Ja gram [...]
Tylko, że dla wydawcy nie liczy się żadne "ja". Naprawdę sobie pooglądajcie w co MY gramy jako ogół graczy.

Też nie twierdzę, że to będzie UNO z doklejonym logo CP2077. Ale zobaczcie co się dzieje z FFGowymi LCG. Wchodzi nowy LCG Marvel, super popularne IP, dla super geeków, komiksy, bajery i w ogóle. A będzie to jeden z najprostszych mechanicznie LCGów. Zły? Trywialny? Pewnie nie. Casualowy? Już bardziej. Na tyle na ile niszowa (w perpsektywie szeroko pojętych gier jako takich) gra karciana może być casualowa. Po CP277 spodziewam się gry o niskim progu wejścia, przystępnej, szybkiej i sprawnej. Pewnie nawet dość dobrej i przyjemnej. Ale na pewno nie będzie to tytuł dla hardkorowego gracza.

Choć chętnie zwrócę honor, gdy Lang i CMON pokażą, że nie mam racji. Będę miło zaskoczony i bardzo zadowolony.

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3987
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 78 times
Been thanked: 87 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: BartP » 02 sie 2019, 11:35

Idealnie powinno być tak, że sama gra ma proste zasady. Prawie że siadasz i grasz. Ale potem ukazuje głębię w stylu easy to learn hard to master. Jeśli nie natychmiast, to chociaż widać pewne przebłyski, a dodatki je jeszcze uwypuklają. To się nazywa dobry design. Osobiście uważam, że robienie gier trudnych opartych na długich instrukcjach i pokomplikowanych zależnościach to... no może "nie żadna sztuka" to za dużo powiedziane, bo do tego wciąż potrzebny jest talent. Ale imo więcej talentu lub też obycia i doświadczenia wymagają projekty, o których wspomniałem wyżej, czyli reguły najlepiej na kilka stron, a rozgrywka ciekawa, wybory niebanalne, kupa myślenia i sensowna interakcja.
Sprzedam Dilluvia Project, Dokmus, Amun-Re: The Card Game, duck! duck! Go!
Kupię Lowlands, Verona Twist, Kerala i inne

gogovsky
Użytkownik wspierający
Posty: 304
Rejestracja: 25 sty 2018, 23:48
Has thanked: 49 times
Been thanked: 29 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: gogovsky » 02 sie 2019, 11:45

rastula pisze:
02 sie 2019, 11:01
nie widzę się sensu spierać mocniej - czas pokaże...
przecież Starcraft 2 nie wyszedł, bo się ffg pokłóciło z blizzardem podobnie jak z GW;) Miał być SC 2 od ffg, ale kłótnia i zrobiono tylko badziewny risk;)

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 304
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 12 times
Been thanked: 29 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: _leigam_ » 02 sie 2019, 11:59

Troche smieszne to utozsamianoe graczy koputerowych z jakimis idiotami, bo do tego sie ta rozmowa sprowadza. Az mi sie sapkowski przypomnial :D A multum ludzi na forum grywa w azule czy wsiasc do pociagu.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 12:02 przez _leigam_, łącznie zmieniany 1 raz.
Nominacje w kategorii najgorsze wydawnictwo roku 2019:
- Portal - Mage Knight Ultimate Edition
- Rebel - Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie

Awatar użytkownika
Brylantino
Użytkownik wspierający
Posty: 1172
Rejestracja: 19 lut 2013, 22:30
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 56 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Brylantino » 02 sie 2019, 12:01

Śmieszne jest mylenie gracza casualowego z idiotą.

Awatar użytkownika
Koshiash
Użytkownik wspierający
Posty: 776
Rejestracja: 01 sty 2010, 17:45
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 4 times

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Koshiash » 02 sie 2019, 12:12

rastula pisze:
02 sie 2019, 10:12
opierając się na jego doświadczeniach i opiniach przeciętny gracz video ( nie gamedev, który takich nie skupia z pewnością) najchętniej sięgnie po monopoly z nałożonym tematem , ew. risk w świecie gry.
Skłonny jestem założyć, że przeciętna osoba siadająca do planszówki (bo przecież nie mówimy teraz o "hard gamerach", którzy wiedzą czego oczekiwać od gier komputerowych i od gier planszowych) również najchętniej sięgnie po monopoly, nawet bez nałożonego tematu. :wink:

Awatar użytkownika
Wajar
Użytkownik wspierający
Posty: 176
Rejestracja: 17 wrz 2011, 09:37
Lokalizacja: Wymysłów

Re: Cyberpunk 2077 – Afterlife (Eric M. Lang)

Post autor: Wajar » 02 sie 2019, 12:29

walkingdead pisze:
02 sie 2019, 10:00
rastula pisze:
02 sie 2019, 09:55
Eremita pisze:
02 sie 2019, 09:52
Gracze kupujący ze względu na licencję Cyberpunk 2077 będą raczej oczekiwać dość bogatej rozgrywki.
Ja naprawdę nie chcę deprecjonować graczy video - ale sądzę, że się mylisz :).
Cóż, pracuję w gamedev, znam również sporo osób z tego środowiska. Mnóstwo osób grających w gry komputerowe gra również w planszówki. I to nie są casualowe tytuły.
W mojej firmie np są regularne spotkania z planszówkami - bitewniaki, ameri, eurogry,wojenne i nowości z KS. Absolutnie te same, o których się pisze tutaj na forum. To środowisko kocha i chłonie gry bez prądu.
Wciąż jest Was mało. Niestety też obawiam się, że gra będzie miała poziom trudności jak wstawanie z łóżka rano - znikomy dla ogarnietych;-)
Niemniej szansa jest, że zrobią easy to learn hard to master. Jeśli tak to będzie wyglądać to będzie i syty wilk, i szczęśliwa owca.
O wydanie graficzne się nie martwię. To je za ładne, żeby się nie sprzedało ;-)
Sprzedałem na forum:
Spoiler:
http://www.boardgamegeek.com/collection/user/Wajar

ODPOWIEDZ