Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Nasze home-rules do różnych gier, a także PRZETESTOWANE i ciekawe home-rules znalezione w sieci.
Fenrisek83
Użytkownik wspierający
Posty: 561
Rejestracja: 30 maja 2018, 10:35
Has thanked: 60 times
Been thanked: 52 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Fenrisek83 » 25 sie 2020, 12:21

Bruno pisze:
25 sie 2020, 12:07
Teoretycznie ten gracz zachował się bardzo w klimacie Nemesis, gdzie każdy jest potencjalnym "zdrajcą" (podobnie może działać szaleństwo postaci w Posiadłości Szaleństwa).
Z drugiej strony, pretensja OP może być uzasadniona, jeśli reguły gry nie przewidują sposobu na powstrzymanie takiego samobójczego działania jednej z postaci (nie pamiętam szczegółowych zasad możliwej interakcji między graczami w Nemesis).
Nie można w prost strzelać do innych graczy jednak możesz wrzucić granat do pomieszczenia z graczem i intruzem lub użyć miotacza ognia lub koktailu mołotowa. Chyba tylko jedna postac skazaniec moze atakować innych graczy (nie grałem nim nigdy i nie jestem pewien w 100%).Można też wystrzelic w kosmos ze śluzy. W tym ostatnim przypadku gracz i intruder muszą być w żółtym pomieszczeniu a twoja postać musi być w pomieszczeniu kontrolujacym śluzy (ktorego może nie być nawet na planszy). Warunek aby można było uszkodzić inną postać jest taki, że celem pierwszozednym ma być obcy a gracz tylko przy okazji. Co o służy nie jestem pewien czy nie można samego gracza wystrzelić. Nie mam instrucji pod ręką. Oczywiście można zniszczyć statek z tym graczem itd. Warunkiem zwycięstwa jest wykonanie misji i przeżycie.

Mr_Fisq
Użytkownik wspierający
Posty: 645
Rejestracja: 21 lip 2019, 11:10
Has thanked: 120 times
Been thanked: 154 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Mr_Fisq » 25 sie 2020, 12:30

Kira.Hiroshi pisze:
25 sie 2020, 11:44
Spoiler:
Ja już mówimy o klimacie i odgrywaniu roli to co byś zrobił na prawdziwym statku, gdy nie możesz spełnić swojego celu np korporacja zleciła Ci zdobycie jaja obcego? Uciekł przy pomocy kapsuły ratunkowej czy popełnił samobójstwo zabijając załogę?
Autodestrukcja, żeby ubić obcych i w długą do kapsuły :)
Można i bardziej samolubnie => od razu w długą do kapsuły.
To zależy od konkretnej postaci.

Czy mechanika gry powinna chronić przed takimi sytuacjami?
To trochę jak pytanie o Kingmaking w grach pokroju Shoguna, czy Gry o Tron => czy zasady powinny chronić graczy mających szanse na wygraną, przed graczami którzy tych szans nie mają?

Ja ze względu na towarzystwo w jakim gram, nie miałem nigdy takich problemów (no może zdarzyło się w Shogunie, że 10-latka na własną zgubę mściła się na kimś za złamany sojusz), może dlatego do tematu podchodzę nieco lekceważąco.

ponika
Użytkownik wspierający
Posty: 223
Rejestracja: 01 sty 2019, 17:25
Lokalizacja: Zagranica
Has thanked: 184 times
Been thanked: 153 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: ponika » 25 sie 2020, 12:41

Fenrisek83 pisze:
25 sie 2020, 12:07
Ponka ta gra to survival horror. Jak samobójstwo wpisuję sie w klimat survival. :)
Oczywiście że się średnio wpisuje, ale pięknie pokazuje "szaleństwo" i stan gracza, który nie ma nic do stracenia. Tak jak pisałam, dla mnie takie zagranie wychodzi poza cele gry, ale dodaje klimatu. Wyobraź sobie, że gracz zamiast sucho oznajmiać "eee, nie wygram, wysadzam silniki" odgrywa tę scenę, całe szaleństwo, złość, przerażenie i opuszczenie. Przecież z tego można zrobić epickie zakończenie. No, ale to trzeba rzeczywiście całą grupą grać super klimatycznie.

Nie widziałam tej konkretnej rozgrywki, ale myślę że gdyby facet dobrze to odegrał, to zamiast frustracji byłby zachwyt nad niestandardowym zagraniem.

BTW już kiedyś pisałam - czy gra jest "dobrze zagrana" tylko jak są wygrani? Czy liczy się pakiet emocji?

Awatar użytkownika
Hardkor
Użytkownik wspierający
Posty: 1079
Rejestracja: 15 paź 2019, 11:20
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 224 times
Been thanked: 111 times
Kontakt:

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Hardkor » 25 sie 2020, 12:51

Czy gracz miał prawo rozwalić silnik? Tak
Czy to było zachowanie chamskie (W dupie mam klimat w tej sytuacji)? stanowczo tak, sam bym chyba drugi raz z taka osoba nie zagrał

To jest czysta ludzka przyzwoitość. Możecie to tłumaczyć sobie klimatem gry/ co byście zrobili na prawdziwym statku Nemesis, ale w tym wypadku to po prostu zachowanie się jak dupek i psucie gry innym. Może jemu ego podskoczy do góry, bo "hehe przegrałem i pociagnalem ich za soba, ale jestem dobry", ale osobiscie w życiu w tego typu grach nie przeszkadzam innym, a wrecz pomagam, bo skoro mi nie wyszlo to moze im sie uda. Oczywiscie mówie tutaj o sytuacji, gdy wszyscy są równi i fair. W przypadku, gdy inny gracz by mnie zdradził to potem z czystej złośliwości bym mu krzyżował plany, ale to akcja->reakcja.

Fenrisek83
Użytkownik wspierający
Posty: 561
Rejestracja: 30 maja 2018, 10:35
Has thanked: 60 times
Been thanked: 52 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Fenrisek83 » 25 sie 2020, 13:03

ponika pisze:
25 sie 2020, 12:41
Fenrisek83 pisze:
25 sie 2020, 12:07
Ponka ta gra to survival horror. Jak samobójstwo wpisuję sie w klimat survival. :)
Oczywiście że się średnio wpisuje, ale pięknie pokazuje "szaleństwo" i stan gracza, który nie ma nic do stracenia. Tak jak pisałam, dla mnie takie zagranie wychodzi poza cele gry, ale dodaje klimatu. Wyobraź sobie, że gracz zamiast sucho oznajmiać "eee, nie wygram, wysadzam silniki" odgrywa tę scenę, całe szaleństwo, złość, przerażenie i opuszczenie. Przecież z tego można zrobić epickie zakończenie. No, ale to trzeba rzeczywiście całą grupą grać super klimatycznie.

Nie widziałam tej konkretnej rozgrywki, ale myślę że gdyby facet dobrze to odegrał, to zamiast frustracji byłby zachwyt nad niestandardowym zagraniem.

BTW już kiedyś pisałam - czy gra jest "dobrze zagrana" tylko jak są wygrani? Czy liczy się pakiet emocji?
Od takich akcji są koszmary kolejna rasa obcych. Są tam karty paniki gdzie niszczysz pomieszczenie lub je popalasz. Jest też tor poczytalnosci czy jakoś tak. ;)
Ja założyłem, że to był foch i złość na to, że nie mogę wygrać więc nikt nie wygra. A to jest zwyczajnie słabe i dziecinne zachowanie. Z drugiej strony jak by to fajnie odegrał to pewnie problemu bym nie mial. :)

scarletmara
Użytkownik wspierający
Posty: 230
Rejestracja: 23 sty 2020, 18:42
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 72 times
Been thanked: 97 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: scarletmara » 25 sie 2020, 13:04

Uszkodził silnik, a wszyscy byliśmy po drugiej stronie statku więc nie mieliśmy jak mu przeszkodzić. Dwa ruchy przed jego uszkodzeniem zadeklarował, że go zniszczy wiedząc, że nikt go nie powstrzyma.
więc najwyraźniej reguły gry przewidują powstrzymanie kogoś przed takim zakończeniem tylko w tym wypadku akurat gracz wybrał odpowiedni moment żeby mu nikt przeszkodzić nie mógł. Mi się też jakos tak to rozwiazanie wpisuje w klimat. NAwet jeśli to survival horror to kto powiedział, ze w czasach postapokalipsy ludzie nie świrują i nie nachodza ich takie pomysły ? Można walczyć o przetrwanie miesiącami a któregoś dnia coś peknie, życie przestaje nagle mieć sens i buuum. I to było takie bummm, gracz w pewnym momencie spostrzegł, że jego "życie/gra" nie ma już sensu bo i tak jego cel jest nieosiągalny i postanowił efektowanie to życie/grę zakończyć. To nawet na swój sposób piękne :D a skoro zgodne z zasadami to tym bardziej...

feniks_ciapek
Użytkownik wspierający
Posty: 1408
Rejestracja: 09 lut 2018, 11:14
Has thanked: 588 times
Been thanked: 337 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: feniks_ciapek » 25 sie 2020, 15:47

Ja tylko dodam, że ten problem występuje w większości semicoopów, nie tylko w Nemesis:

https://boardgamegeek.com/thread/204945 ... op-problem

Awatar użytkownika
NestorZolo
Użytkownik wspierający
Posty: 196
Rejestracja: 29 lis 2019, 08:14
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 201 times
Been thanked: 57 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: NestorZolo » 26 sie 2020, 10:19

Kira.Hiroshi pisze:
25 sie 2020, 11:42

Widzę jak część osób broniących tej logiki "remisowania" tutaj gra w piłkę na podwórku i w momencie jak zaczynają przegrywać wybijają ją za płot tak daleko żeby zakończyć grę na "remisie" obu drużyn. Oczywiście ku wielkiej uciesze wszystkich dzieciaków, łącznie z drużyną, która przegrywała :)
To nie to samo. Bo w zasadach piłki nożnej nie ma czegoś takiego, że jak się piłkę wykopie daleko to jest remis. W takiej sytuacji albo bierze się drugą piłkę, albo uznaje zwycięstwo wygrywających. Chodzi właśnie o precyzje zasad. Czyli wina nemezisa, że jest nieprecyzyjny.
1.GWT, 2.Brass, 3.Mombasa, 4.Podwodne miasta, 5 Blackout Hongkong, 6.Project Gaja, 7.Pulsar 2849, 8.Tzolk'in, 9.Maracaibo, 10.Terraformacja Marsa.

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 7599
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 132 times
Been thanked: 560 times
Kontakt:

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: MichalStajszczak » 26 sie 2020, 11:25

scarletmara pisze:
25 sie 2020, 13:04
NAwet jeśli to survival horror to kto powiedział, ze w czasach postapokalipsy ludzie nie świrują i nie nachodza ich takie pomysły ?
Nie wiem, jak usytuowana jest w czasie akcja gry. Ale jeżeli po roku 2139 ...

Awatar użytkownika
KOSHI
Użytkownik wspierający
Posty: 352
Rejestracja: 23 kwie 2011, 19:23
Has thanked: 74 times
Been thanked: 86 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: KOSHI » 26 sie 2020, 13:41

Fenrisek83 pisze:
25 sie 2020, 08:53
Jak zniszczył statek? Zniszczenia można dokonać demolką wychodząc po za limit znaczników awarii albo w genratorze włączając autodestrukcje. Jest czas na jej wyłączenie i nie da się jej włączyć jak już ktoś się zahibernował. Istnieje jeszcze opcja z koktailem mołotowa i mitoaczem ognia ale ich trzeba z tego co wiem użyć na intruzie i dodatkowym efektem może być pożar i tutaj też trzeba wyjść po za limit znaczanikoe pożarów. Chyba, że w ostatnich turach uszkodził jeden z 2 działających silników. Za grał po chamsku i zachował się jak dziecko. Rozumiem jak by to była jego misja więc luz ale jak zrobił to perfidnie to nie potrafię sobie tego wytłumaczyć. Jak komuś nie idzie ale gra już trwa bardzo długo to do graj do końca i przrgraj jak mężczyzna. ;)
To jak zniszczyć statek to akurat wie każdy, kto grał w Nemesis. Czego dokładnie dokonał właściciel i jaki miał cel? Z postu jasno to nie wynika.

Awatar użytkownika
playerator
Użytkownik wspierający
Posty: 2426
Rejestracja: 01 lis 2015, 21:11
Has thanked: 368 times
Been thanked: 192 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: playerator » 27 sie 2020, 02:42

Kiedy w grze występuje możliwość kingmakingu, wszyscy zgodnie mówią, że gra ma problem. Chociaż wszystko dzieje się zgodnie z zasadami a nawet może się to wpisywać w klimat gry. Tu sytuacja jest niejako drugą stroną tego medalu, tutaj również jeden z graczy swoimi działaniami psuje zabawę reszcie grających, nie mając na celu wygranej. Gra zgodnie z zasadami, ale na pewno nie z zamysłem twórców.
Czy wobec tego Nemesis wymaga poprawki do zasad? Chyba niekoniecznie. Nie da się wszystkiego ująć w zasadach. Ta konkretna sytuacja (była to końcówka rozgrywki) więcej mówi problemach właściciela, niż samej gry.
tak że = w takim razie, więc
także = też, również
Piszmy po polsku :)

Mienki
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2020, 15:45
Been thanked: 1 time

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Mienki » 13 sty 2021, 10:50

Ja wtrącę swoje 3 grosze i lekko odkopię temat. Trochę Nam brakuje wglądu w całą sytuację mimo wszystko. Ciekawe spostrzeżenia mial Najemnik, odnośnie pomocy innym graczom. Czy była tutaj prosba o pomoc tego gracza, czy generalnie na jakimś poziomie większość współpracowała, ale z celem tego gracza bylo im nie po drodze? Jeśli tak to wcale bym się nie zdziwił że taki gracz mógłby zrobić takie coś i myślę że byłoby to jak najbardziej klimatyczne.
Troche inaczej mozna by na to spojrzeć w sytuacji gdy każdy sam sobie działał i nic nie było wiadomo do końca i nagle ten gracz tak stwierdził, to juz inna postac rzeczy. Zależy od reakcji gracza, czy byl to foch z przytupem i obrażanie sie na cały świat, czy może bardziej cos w stylu klimatycznego mi się nie udało to i Wam przeszkodzę. Nie raz i nie dwa w filmach widać podobne zachowania więc moglby być to plus, ale też minus. Wszystko zależy od tego jak to zostało wykonane.
Natomiast teraz ogólnie, takie sytuacje to właśnie najlepsze co jest w tej grze. I taka akcja sprawia że nawet jeśli już znamy wszystkie cele i wiemy czego się spodziewać to dalej można się zdziwić. Wyobraznia innych potrafi zaskoczyć.
Nie wiem jak dobrze się znacie i czy tylko wspólnie gracie czy może jesteście znajomymi spoza planszówek, ale nie ma co się spinac. Bez urazy, ale jak widać w tej partii z porażką nie mógł się pogodzić nie tylko ten gracz. My przy Nemesisie świetnie się bawimy nawet jak przegrywamy, wyciągamy wnioski i gramy znowu w przyszłości. Dla Was zwycięstwo wydawało się być bardzo ważne, to w takiej sytuacja nic dziwnego źe gdy zwycięstwo jest ważne to w pewnym momencie gracz ktory wie ze przegra może próbować doprowadzić do porażki resztę. Jak widać po komentarzach, cześć graczy to traktuje w takiej sytuacji jak remis.

Mi dzentelmenskie umowy nie pasują do tej gry, więc wolę to. Nawet raz mialem podobną sytuację i bylem jedynym graczem który miał zrealizowany cel, ale nie wygrał bo inny gracz ustawił cel na Wenus :roll: :lol:

Satanski
Posty: 49
Rejestracja: 05 lis 2018, 12:43
Has thanked: 36 times
Been thanked: 4 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: Satanski » 14 sty 2021, 14:08

Kiedy wiem, że nie zrealizuję zadania, dążę do tego, żeby moja postać po prostu przeżyła, bo to taki cel zastępczy wydaje mi się najbardziej realistyczny. Także w jednej rozgrywce wystrzeliłem się w kapsule ratunkowej i z przyjemnością obserwowałem zmagania reszty załogi. Ale jak to mówią, są ludzie i parapety. Waszej rozgrywki nie ma co uważać za straconą, ponieważ lepiej poznaliście kolegę.

mateuszwon94
Posty: 14
Rejestracja: 19 sty 2020, 20:22
Has thanked: 1 time
Been thanked: 18 times

Re: Nemesis poprawienie zasad, macie jakieś porady?

Post autor: mateuszwon94 » 14 sty 2021, 20:12

Satanski pisze:
14 sty 2021, 14:08
Kiedy wiem, że nie zrealizuję zadania, dążę do tego, żeby moja postać po prostu przeżyła, bo to taki cel zastępczy wydaje mi się najbardziej realistyczny.
W sumie też staram się tak grać... znaczy... będę starał, bo póki co to ginę zanim wiem, że cel jest niezrealizowany. Ale na "już niemożliwe" do zrealizowania cele Nemesis ma sposób. Mianowicie w dodatki Aftermath doszła taka karta jak "kusząca propozycja". Jest jedna na rozgrywkę i można ją wziąć i zrealizować ją zamiast swojego celu. Chociaż jak zostało niewiele już tur w grze to i nawet na to może być za późno.
Kusząca Propozycja pisze:Wyślij sygnał i zakończ grę w kapsule ratunkowej, mając w ręce jajo intruza.

ODPOWIEDZ