GambitTV - Plażing: Parawany w dłoń

Informacje o stronach WWW nt. planszówek, adresy stron producentów, miłośników, linki do artykułów o grach planszowych w mediach, itp.
wuher44
Użytkownik wspierający
Posty: 180
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:47
Has thanked: 20 times
Been thanked: 6 times

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: wuher44 » 09 sie 2018, 17:49

Pan_K pisze:
09 sie 2018, 17:32
wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:21
Może nie rozumiem w takim razie.

Twoja ocena porównując do oceny filmowej wygląda dla mnie tak: Szeregowiec Ryan dla mnie to jest 6 ze względu na klimat. Film zbyt realistycznie oddaje realia wojny i działania na froncie. :lol:
No dla mnie tak właśnie jest. Niechętnie siądę do Szeregowca Ryana.

6/10 w skali BGG oznacza m.in.: siądę do gry, jeśli będę w odpowiednim nastroju. Widocznie u Gambita jest podobnie.
Spokojnie Pan_K.
Nic nie jest spreparowane tylko zacytowane. Ewentualnie moje pojmowanie czym jest "ocena gry" w filmach recenzenckich jest różna od Waszych.
Czym innym dla mnie jest jest niechętnie/chętnie usiądę do gry od gra jest zła/dobra.
To, że ja nie lubię filmów wojennych nie oznacza, że konkretny film jest zły. Wiadomo, że z innym nastrojem siadam do komedii romantycznej a z innym do horroru.
Każdy, albo prawie każdy kupując TWoM wie o czym jest ta gra i powinna być oceniana z tej perspektywy a nie z perspektywy gracza, który gra tylko w szachy i przypadkiem natknął się na nią.
Tomasz mógł moim zdaniem powiedzieć - to nie mój klimat gier i ja niechętnie w nią zagram, ale w swojej kategorii oceniam ją na X. (X - uwzględnia wszystkie wady i zalety).
Znaczenie emotikonki możesz sobie interpretować jak chcesz.

Arius
Użytkownik wspierający
Posty: 821
Rejestracja: 30 mar 2016, 16:31
Has thanked: 27 times
Been thanked: 15 times

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: Arius » 09 sie 2018, 18:15

Wuher44
Zwróć uwagę, że Gambit dokładnej opisał co mu nie pasowało. Nie jest to ocena z czapy. Więc jak ktoś lubi te klimaty, to będzie wiedział jak odebrać ten tytuł.

wilecki
Użytkownik wspierający
Posty: 182
Rejestracja: 01 maja 2013, 23:09
Lokalizacja: Arnhem(NL)
Has thanked: 30 times
Been thanked: 13 times

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: wilecki » 09 sie 2018, 18:34

wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:49
Tomasz mógł moim zdaniem powiedzieć - to nie mój klimat gier i ja niechętnie w nią zagram, ale w swojej kategorii oceniam ją na X. (X - uwzględnia wszystkie wady i zalety).
Idąc tym tropem rozumowania - czy byłoby w porządku, gdyby recenzenci filmowi pisali recenzje w stylu „wg mnie jest to gniot, ale wystawiam ocenę 9/10, ponieważ dla fana filmów klasy B ten film to istna gratka”? Ocena recenzenta zawsze będzie subiektywna i doskonale rozumiem, dlaczego Gambit dał 6/10 wg skali BGG, a więc: „gra w porządku, zagram w odpowiednim nastroju”, chociaż sam dałem tej grze wiecej, mimo wad.

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: Gambit » 09 sie 2018, 18:38

wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:49
Czym innym dla mnie jest jest niechętnie/chętnie usiądę do gry od gra jest zła/dobra.
Dla mnie też. Ja daję ocenę na podstawie tego pierwszego, a nie tego drugiego. Pierwsza rzecz jest subiektywna i mogę o niej się wypowiadać, bo jest moja. Druga rzecz jest obiektywna i nie mam prawa mówić czy gra jest dobra, czy zła na bazie moich odczuć. Bo moje odczucia mówią o mnie, a nie o grze. Odpowiedz sobie na takie pytania.
Czy prawdą jest, że gra jest zła, jeśli mi się nie podoba? A czy prawdą jest, że niechętnie usiądę do gry, jeśli gra mi się nie podoba?
wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:49
Tomasz mógł moim zdaniem powiedzieć - to nie mój klimat gier i ja niechętnie w nią zagram, ale w swojej kategorii oceniam ją na X. (X - uwzględnia wszystkie wady i zalety).
Gdyby to był nie mój klimat gier, nie recenzowałbym jej prawdopodobnie. Znaczy nie starałbym się dostać jej do recenzji. W kategorii mogę ocenić jakość wykonania elementów, czy liczbę komponentów. Bo to kwestie w miarę obiektywne. Odczucia płynące z gry, to sprawa subiektywna, dlatego ciężar oceny przenoszę z gry na siebie. Nawet losowość, która mi nie pasuje za bardzo w TWoM jest kwestią subiektywną. Mnóstwo osób uważa zupełnie co innego. I mają do tego prawo, bo ani ich, ani moje zdanie na ten temat nie jest jedynym słusznym.
wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:21
Może nie rozumiem w takim razie.

Twoja ocena porównując do oceny filmowej wygląda dla mnie tak: Szeregowiec Ryan dla mnie to jest 6 ze względu na klimat. Film zbyt realistycznie oddaje realia wojny i działania na froncie. :lol:
Nie, zupełnie nie tak. Twój przykład pokazuje ocenę "przyczepioną" do filmu, a nie do widza. U mnie było by to:
"Szeregowiec Ryan bardzo realistycznie oddaje działania na froncie i realia starć na wojnie. Nie szczędzi widzowi bardzo rzeczywistych obrazów ofiar cywilnych i wojskowych działań na froncie. Obejrzałem go z ciekawością, ale tego typu kino nie jest dla mnie czymś, co obejrzę w każdym momencie. Muszę się do tego odpowiednio nastawić i raczej siądę do tego typu filmu rzadko. 6/10"

Zerknij na opisy ocen na BGG. Mają dwie części. Jedna mówi o grze, ale druga część mówi o tym jak chętnie zagra się w dany tytuł. Ja używam do oceny właśnie tej drugiej części.

wuher44
Użytkownik wspierający
Posty: 180
Rejestracja: 18 wrz 2016, 20:47
Has thanked: 20 times
Been thanked: 6 times

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: wuher44 » 10 sie 2018, 11:02

Dzięki Tomaszu za merytoryczną odpowiedź.

Jak widzę z wątku viewtopic.php?f=1&t=39597&start=2200#p1064368 nie tylko mnie zdziwiła Twoja recenzja (dopiero dzisiaj zobaczyłem tą dyskusję). :P
Gambit pisze:
09 sie 2018, 18:38
Dla mnie też. Ja daję ocenę na podstawie tego pierwszego, a nie tego drugiego. Pierwsza rzecz jest subiektywna i mogę o niej się wypowiadać, bo jest moja. Druga rzecz jest obiektywna i nie mam prawa mówić czy gra jest dobra, czy zła na bazie moich odczuć. Bo moje odczucia mówią o mnie, a nie o grze. Odpowiedz sobie na takie pytania.
Czy prawdą jest, że gra jest zła, jeśli mi się nie podoba? A czy prawdą jest, że niechętnie usiądę do gry, jeśli gra mi się nie podoba?
Jeśli rzeczywiście oceniasz grę pod kątem czy chętnie/niechętnie do niej siądziesz to myślę, że powinieneś to w każdej recenzji podkreślić. Czym innym jest ocenianie gry a czym innym ocenianie chęci grania w konkretną grę. Może zamiast tych pozostałych pytań na siłę (czy kupiłbym i czy zostaje w kolekcji) warto by było merytorycznie ocenić grę (np. wystawić dwie oceny).
Gambit pisze:
09 sie 2018, 18:38
wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:49
Tomasz mógł moim zdaniem powiedzieć - to nie mój klimat gier i ja niechętnie w nią zagram, ale w swojej kategorii oceniam ją na X. (X - uwzględnia wszystkie wady i zalety).
Gdyby to był nie mój klimat gier, nie recenzowałbym jej prawdopodobnie. Znaczy nie starałbym się dostać jej do recenzji. W kategorii mogę ocenić jakość wykonania elementów, czy liczbę komponentów. Bo to kwestie w miarę obiektywne. Odczucia płynące z gry, to sprawa subiektywna, dlatego ciężar oceny przenoszę z gry na siebie. Nawet losowość, która mi nie pasuje za bardzo w TWoM jest kwestią subiektywną. Mnóstwo osób uważa zupełnie co innego. I mają do tego prawo, bo ani ich, ani moje zdanie na ten temat nie jest jedynym słusznym.
Zgadzam się, że ocenianie jest subiektywne, ale recenzent powinien starać się jak najbardziej merytorycznie ocenić recenzowany tytuł. Jak dla mnie ocenienie, że w grze jest super klimat i przez ten klimat obniżyć ocenę jest niemerytoryczne.
Już teraz wiem , że nie oceniałeś grę tylko jak chętnie w nią zagrasz. Ale dla mnie nie było to oczywiste.
Gambit pisze:
09 sie 2018, 18:38

wuher44 pisze:
09 sie 2018, 17:21
Może nie rozumiem w takim razie.

Twoja ocena porównując do oceny filmowej wygląda dla mnie tak: Szeregowiec Ryan dla mnie to jest 6 ze względu na klimat. Film zbyt realistycznie oddaje realia wojny i działania na froncie. :lol:
Nie, zupełnie nie tak. Twój przykład pokazuje ocenę "przyczepioną" do filmu, a nie do widza. U mnie było by to:
"Szeregowiec Ryan bardzo realistycznie oddaje działania na froncie i realia starć na wojnie. Nie szczędzi widzowi bardzo rzeczywistych obrazów ofiar cywilnych i wojskowych działań na froncie. Obejrzałem go z ciekawością, ale tego typu kino nie jest dla mnie czymś, co obejrzę w każdym momencie. Muszę się do tego odpowiednio nastawić i raczej siądę do tego typu filmu rzadko. 6/10"
I znowu wracamy do punktu wyjścia. Dziwne jest ocenianie gry/filmu poprzez to czy często/rzadko będzie chciało się w nią zagrać. Wiadomo, że na taką grę /film trzeba mieć ochotę ale to nie wina filmu/gry tylko gatunku albo rozmachu. To tak jakbyś TI dał 1 bo zagrasz w tą grę raz na rok albo rzadziej.
Gambit pisze:
09 sie 2018, 18:38
Zerknij na opisy ocen na BGG. Mają dwie części. Jedna mówi o grze, ale druga część mówi o tym jak chętnie zagra się w dany tytuł. Ja używam do oceny właśnie tej drugiej części.
Tak jak pisałem wcześniej nie było to dla mnie jasne. Może warto by było się zastanowić nad rozdzieleniem tej oceny bo jest bardzo niejasna.
Na koniec tej rozmowy dodam, że Twoje recenzje uważam za najlepsze w polskim internecie właśnie za merytoryczność. Inni "recenzenci" powinni się od Ciebie uczyć. ;)
Moje uwagi nie mają na celu trollowania ale jedynie zwrócenia uwagi na niespójne kwestie.
Czekam na dobrą zmianę. :lol:

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - This War Of Mine: Gra Planszowa

Post autor: Gambit » 10 sie 2018, 11:17

wuher44 pisze:
10 sie 2018, 11:02
Jeśli rzeczywiście oceniasz grę pod kątem czy chętnie/niechętnie do niej siądziesz to myślę, że powinieneś to w każdej recenzji podkreślić. Czym innym jest ocenianie gry a czym innym ocenianie chęci grania w konkretną grę. Może zamiast tych pozostałych pytań na siłę (czy kupiłbym i czy zostaje w kolekcji) warto by było merytorycznie ocenić grę (np. wystawić dwie oceny).
Jakiś czas temu zrezygnowałem z oceniania gry, a przypiąłem ocenę do siebie. Bo ta ocena to moje i tylko moje zdanie. Zdanie, które może komuś pomóc w podjęciu decyzji, ale nie musi. Żeby ocenić grę, musiałbym być obiektywny. Tego nie potrafię. Przykładem niech będzie Eclipse. Dla mnie to 2/10. Gra, której nie lubię, drażni mnie, nie podoba mi się, nie umiem w nią grać, nie czerpię z niej żadnej przyjemności i nie chcę w nią grać. Czy potrafiłbym nagle to wszystko odciąć i powiedzieć, że "Ale w swoim gatunku to dobry tytuł 7/10"? Nie, nie potrafiłbym. Poza tym, czułbym się jak oszust. Która ocena jest prawdziwa? 2 czy 7? Co tak naprawdę myślę o tej grze? Że jest dobra, czy mnie wkurza? Zostanę jednak przy "przypięciu" oceny do siebie, a nie do gry. No i co najważniejsze, nikt nie jest w stanie powiedzieć, że kłamię mówiąc, że gra mi się nie podoba :)
wuher44 pisze:
10 sie 2018, 11:02
Zgadzam się, że ocenianie jest subiektywne, ale recenzent powinien starać się jak najbardziej merytorycznie ocenić recenzowany tytuł. Jak dla mnie ocenienie, że w grze jest super klimat i przez ten klimat obniżyć ocenę jest niemerytoryczne.
Nie powiedziałem, że w TWoM jest "super klimat". Powiedziałem, że jest klimatyczna, ale to ciężki i miejscami depresyjny klimat. To zupełnie co innego niż "super". Do tego jak już wiesz, to nie gra dostała z tego powodu minusa.
wuher44 pisze:
10 sie 2018, 11:02
I znowu wracamy do punktu wyjścia. Dziwne jest ocenianie gry/filmu poprzez to czy często/rzadko będzie chciało się w nią zagrać. Wiadomo, że na taką grę /film trzeba mieć ochotę ale to nie wina filmu/gry tylko gatunku albo rozmachu. To tak jakbyś TI dał 1 bo zagrasz w tą grę raz na rok albo rzadziej.
Oceniam to jak gra mi się podoba. To jest połączone z chęcią zagrania. Ale ta ocena nie jest tożsama z oceną gry po prostu. Tak samo Twój przykład z Twilight Imperium nie jest najlepszy. Tak, nie zagram w TI za często, ale nie dlatego, że muszę się do tego mentalnie przygotować, tylko dlatego, że ciężko mi zebrać grupę (plus obowiązki recenzenta utrudniają częste granie w tak epickie tytuły). Ale dla mnie TI to 8,5 albo i 9. Uwielbiam tę grę. Chętnie bym w nią grał często, ale nie wychodzi :)

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Firefly Adventures: Brigands and Browncoats

Post autor: Gambit » 12 sie 2018, 10:39

Na srebrnym ekranie, Firefly zakończył swój żywot dużo za wcześnie. Na szczęście możemy się załapać na kolejne przygody załogi Serenity, dzięki grom planszowym. Jedną z nich jest Firefly Adventures: Brigands and Browncoats.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Lords of Hellas

Post autor: Gambit » 19 sie 2018, 12:28

Kolejna gra trafia do rewizji w rok po tym, jak recenzowałem prototyp. Tym razem powiem Wam jak zmieniło się moje zdanie na temat Lords of Hellas Adama Kwapińskiego.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Muad'Dib
Użytkownik wspierający
Posty: 1389
Rejestracja: 01 paź 2013, 20:53
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 4 times
Been thanked: 17 times

Re: GambitTV - Lords of Hellas

Post autor: Muad'Dib » 19 sie 2018, 13:21

Tak się delikatnie przypomnę po ponad roku :) Tomku, czy Ty, jako wielki fan Firefly, wciąż masz w planach recenzję Legendary Encounters Firefly? Tak mi się przypomniało przy okazji Adventures, że na początku 2017 mówiłeś o takim zamiarze. Choć brak recenzji chyba jest wystarczającą opinią :)
IMustNotFear.FearIsTheMind-Killer.FearIsTheLittle-death ThatBringsTotalObliteration.IWillFaceMyFear.
IWillPermitItToPassOverMeAndThroughMe.
AndWhenItHasGonePast,IWillTurnTheInnerEyeToSeeItsPath.
WhereTheFearHasGoneThereWillBeNothing. OnlyIWillRemain.

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Lords of Hellas

Post autor: Gambit » 19 sie 2018, 13:39

Muad'Dib pisze:
19 sie 2018, 13:21
Tak się delikatnie przypomnę po ponad roku :) Tomku, czy Ty, jako wielki fan Firefly, wciąż masz w planach recenzję Legendary Encounters Firefly? Tak mi się przypomniało przy okazji Adventures, że na początku 2017 mówiłeś o takim zamiarze. Choć brak recenzji chyba jest wystarczającą opinią :)
Mam w planach. I ten dzień jest coraz bliżej bo w końcu widzę światełko w tunelu zawalonym przez gry do recenzji od wydawców. I brak recenzji Legendary Encounters Firefly, jest bardzo mylącą opinią :)

Awatar użytkownika
Muad'Dib
Użytkownik wspierający
Posty: 1389
Rejestracja: 01 paź 2013, 20:53
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 4 times
Been thanked: 17 times

Re: GambitTV - Lords of Hellas

Post autor: Muad'Dib » 19 sie 2018, 20:38

Gambit pisze:Mam w planach. I ten dzień jest coraz bliżej bo w końcu widzę światełko w tunelu zawalonym przez gry do recenzji od wydawców. I brak recenzji Legendary Encounters Firefly, jest bardzo mylącą opinią :)
No to fajnie, sam egzemplarz mam od dawna ale z chęcią Ciebie obejrzę i posłucham (jak zresztą zawsze :P )
IMustNotFear.FearIsTheMind-Killer.FearIsTheLittle-death ThatBringsTotalObliteration.IWillFaceMyFear.
IWillPermitItToPassOverMeAndThroughMe.
AndWhenItHasGonePast,IWillTurnTheInnerEyeToSeeItsPath.
WhereTheFearHasGoneThereWillBeNothing. OnlyIWillRemain.

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Transatlantic

Post autor: Gambit » 26 sie 2018, 10:00

Tę recenzję obiecałem Wam już dawno temu. Jednak trzeba było jednego z widzów, który strzelił mnie z liścia (w komentarzu oczywiście), żebym się zmobilizował i spełnił obietnicę. Ale oto jest. Majestatyczny Transatlantic Maca Gerdtsa. Zapraszam na pokład.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Nemo's War

Post autor: Gambit » 02 wrz 2018, 10:08

Ostatnio pływałem statkami parowymi po Atlantyku, przewożąc towary i pasażerów. Dziś nieco zmienię klimat i zejdę pod powierzchnię wód, aby na pokładzie Nautilusa wziąć udział w przygodach kapitana Nemo, w grze Nemo's War.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Top 5 gier dla dwóch graczy

Post autor: Gambit » 05 wrz 2018, 12:06

Na początku 2016 roku, razem z Pawłem z Geek Factor, nagrałem Top 5 gier dla dwóch graczy. Ostatnio postanowiliśmy odświeżyć tę listę. Spotkaliśmy się i nagraliśmy nową wersję tej listy. Jak bardzo zmieniły się nasze typy po niemal 2,5 roku? Zobaczcie sami.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Feudum

Post autor: Gambit » 09 wrz 2018, 10:13

Zawsze miałem wrażenie, że w debiutanckiej grze, autorzy stawiają na dość proste mechaniki i niezbyt skomplikowane kombinacje. Jednak Mark Swanson, tworząc Feudum, postanowił pojechać po bandzie. I to grubo po bandzie.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Argent: The Consortium

Post autor: Gambit » 16 wrz 2018, 10:05

Kolejna gra od Level 99 Games wjeżdża na mój stół. Tym razem jest to walka o stołem rektora Uniwersytetu Magicznego. Walka, w której gracze nie zawahają się użyć czarów, magów, przedmiotów i innych rzeczy. Oto Argent: The Consortium.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Zamek Smoków

Post autor: Gambit » 24 wrz 2018, 09:27

Weź jakąś znaną, ale starą grę. Dorzuć do niej kilka mechanik. Coś zmień, coś wyrzuć, coś podrasuj. To co wyjdzie opatrz chwytnym tytułem i puść na rynek. Czy z tego może wyjść coś ciekawego? Zobaczcie Zamek Smoków.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Ethnos

Post autor: Gambit » 30 wrz 2018, 10:50

Cool Mini or Not (znany obecnie jako CMON) wypuszcza kolejną grę bez tony plastiku w pudełku. Co ciekawe, jest to gra z mechaniką area control. A w pudełku karty i trochę kolorowych "cukierków". Ta gra, to Ethnos. Jak im to wyszło?
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Ganges

Post autor: Gambit » 03 paź 2018, 13:10

Jak odnieść sukces nad Gangesem w XVII wieku? Trzeba osiągnąć odpowiedni poziom sławy i pieniędzy. Dużo jednego, mało drugiego, albo jakoś to wypośrodkować. Oto klucz do sukcesu. A wszystko to w grze, zatytułowanej oczywiście Ganges.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Sword & Sorcery: Immortal Souls

Post autor: Gambit » 07 paź 2018, 10:19

Prorocy mówili, że świat skończy się, gdy Gambit zrecenzuje Magię i Miecz. Dziś podrażnię nieco Apokalipsę, bo na stole pojawia się gra Miecz i Magia, czyli Sword & Sorcery: Immortal Souls.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Clank! A Deck Building Adventure

Post autor: Gambit » 10 paź 2018, 14:05

Już za rogiem premiera polskiej edycji Clanka, czyli gry Brzdęk! Nie Drażnij Smoka. Z tej okazji postanowiłem spojrzeć ponownie na podstawkę po niemal dwóch latach od oryginalnej recenzji. Jesteście ciekawi jak zmieniło się moje zdanie?
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Vikings Gone Wild: Masters of Elements

Post autor: Gambit » 14 paź 2018, 10:06

Po długiej przerwie, czas zrecenzować jakiś dodatek. Niech to będzie rozszerzenie, które do podstawowej wersji gry, wniosło nieco ognia. Ale nie tylko, bo inne żywioły też. Oto Vikings Gone Wild: Masters of Elements.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Baseball Highlights: 2045

Post autor: Gambit » 22 paź 2018, 08:12

Baseball, to dyscyplina, której nie rozumiem i którą się nie interesuję. Baseball w przyszłości, tym bardziej. A jednak postanowiłem sprawdzić grę Baseball Highlights: 2045, bo jest w niej deck building. Czy był to dobry krok?
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
Muad'Dib
Użytkownik wspierający
Posty: 1389
Rejestracja: 01 paź 2013, 20:53
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 4 times
Been thanked: 17 times

Re: GambitTV - Baseball Highlights: 2045

Post autor: Muad'Dib » 22 paź 2018, 08:39

I tak to jest. Ja powiedziałem kumplom, że jest taka fajna gra i oni 'aha'. Gambit wrzuca filmik i od razu dostaję pytanie 'Ty zamawiałeś Baseballa?' :)
IMustNotFear.FearIsTheMind-Killer.FearIsTheLittle-death ThatBringsTotalObliteration.IWillFaceMyFear.
IWillPermitItToPassOverMeAndThroughMe.
AndWhenItHasGonePast,IWillTurnTheInnerEyeToSeeItsPath.
WhereTheFearHasGoneThereWillBeNothing. OnlyIWillRemain.

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3971
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 38 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: GambitTV - Vanguard of War

Post autor: Gambit » 28 paź 2018, 10:08

Demony i inny diabelski pomiot, to upierdliwi sąsiedzi. Zwłaszcza jak wyłażą ze swoich siedzib i najeżdżają nasz wymiar. Trzeba więc stawić im odpór. Można to zrobić na różne sposoby. Jeden z nich pokazano w grze Vanguard of War.
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

ODPOWIEDZ