Uwaga na sklep! Trik Trak

Oferty, promocje, itp. sklepów z grami planszowymi oraz wydawnictw
Awatar użytkownika
redy
Użytkownik wspierający
Posty: 181
Rejestracja: 20 gru 2008, 10:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: redy » 13 maja 2010, 23:24

AcikCieslik pisze: Szanownych klientów i firmy które działają w branży chciałbym prosić o zwrócenie uwagi na fakt "teorii" 2 lat. Osoba fizyczna/spółka cywilna w polskim prawie jest uprzywilejowana przez 2 lata. Płaci mniejsze składki ubezpieczeniowe nie musi zakładać kasy fiskalnej. Nawet jak dobrze idzie i po jakimś czasie zakłada kasę to i tak wchodzi ona w koszty. W pierwszej fazie kupuje się towar, komputer, meble i inne pierdoły, które tworzą firmie koszty i generują minusowy VAT.
Po dwóch latach zaczynają się schody. Większe składki ubezpieczeniowe, podatek dochodowy, podatek VAT, koszty stałe.
I tu zgadzam się z Ratim iż chłopcy się przeliczyli. Nie wiem czy dopadły ich "2 lata", bo nie chce mi się sprawdzać kiedy zaczęli działalność, ale jestem się w stanie założyć iż data jest bliska 2 lat.
Napisałeś to trochę tak, jakby w Polsce był jakiś ekstra-ochronny okres dwuletni, w ciągu którego prowadząc działalność jest się pod jakąś szczególną opieką prawną i po prostu nic tylko zakładać firmę i korzystać z megawypasionych przywilejów.

Otóż tak nie jest i większość z tego co napisałeś jest pozornie bliska prawdy, lecz jednak się z nią mija. Jedynym sensownym przywilejem to mniejsze składki na ZUS. Pierwsze dwa lata płacisz 350 zł zamiast 800 (stan na dzisiaj, w lekkim zaokrągleniu). Jednak z tego co wiem działając w ramach AIP całkiem nie płaci się ZUSu (nie znam szczegółów w jaki sposób to się omija). Ponad 60% zwolnienie z haraczu nakładanego na przedsiębiorców to z jednej strony zwolnienie spore, ale z drugiej strony, jeśli, powiedzmy przez pierwsze 3 miesiące nic nie zarobimy to musimy zapłacić 1000 zł na miernej jakości usługi ( mówiąc krótko - haracz). To naprawdę odstrasza.

To w zasadzie jedyny przywilej który się ma na początku działalności. Reszta o której mówisz, to jakieś nieporozumienie. Zwolnienie z ewidencjonowania przychodów za pomocą kasy fiskalnej nijak się ma do czasu działalności, gdyż wystarczy że w lutym 2010 założysz firmę i jeszcze tego samego miesiąca przekroczysz 20 000 zł przychodu, to możesz już wybierać kasę którą będziesz instalował. Jeśli się tego ustrzeżesz, to w roku następnym próg wzrośnie ci do 40 000zł. Sama kasa, jak już napisałeś, nie jest żadnym wielkim wydatkiem, bo nie dość, że idzie w koszty, to jeszcze US zwraca 50% wartości pierwszej maszyny. O wiele większym bólem, jest to, że mając kasę dużo gorzej jest ukryć dochody. Masz kasę - musisz na nią nabić, nie masz to zapisujesz do zeszyciku. Kasę ma pod pewną kontrolą US, a z zeszyciku zawsze mogą karteczki powypadać. Jednak przy sprzedaży internetowej, ten problem nie istnieje, gdyż w bankach zostaje ślad w postaci przelewów, a więc dowodów zakupu. Nie ryzykowałbym nieewidencjonowania przychodów ze sprzedaży internetowej.

Co do podatku VAT, to jest on wartością dodaną, która realnie uderza jedynie w klienta. Przedsiębiorca będący płatnikiem VAT jest zobowiązany do przekazywania go do US, ale de facto kupuje i sprzedaje po cenach netto. To tylko mentalne nastawienie do kwot sprzedaży decyduje o tym czy płaczesz nad dużym VATem do zapłaty, czy nie. Przedsiębiorca po prostu MUSI myśleć i liczyć w kwotach netto. Choć oczywiście powinien pamiętać, że klient płaci brutto i uważać żeby te brutto było dla niego na znośnym poziomie, ale to inna para kaloszy.

Tak samo, gdy piszesz o "minusowym VAT" to z jednej strony masz rację, że zostanie on naliczony na korzyść przedsiębiorcy, ale z drugiej strony należy pamiętać, że wpierw musi on fizycznie te pieniądze zapłacić, co może znacznie zmniejszyć jego płynność, a dopiero potem sobie ten VAT odliczy. Realnie więc, tak jak wcześniej pisałem, płaci netto, ale ma mniejszą płynność finansową, a to nie jest chyba przyjemna rzecz dla świeżego "prywaciarza" który na nadmiar gotówki pewnie nie narzeka ;)

Masz rację, że w pierwszej fazie kupuje się pewne rzeczy, które mocniej generują koszty niż w latach następnych. Dlatego przeważnie w pierwszym roku nie płaci się podatków, lub płaci się niespecjalnie wysokie. No chyba, że trafisz na prawdziwą żyłę złota. Generalnie, ja bym się cieszył, gdybym płacił spory podatek dochodowy. Nie bierze się on znikąd :lol:

Myślę, że pierwsze dwa lata, a nawet bardziej pierwszy rok, jest najcięższy, a nie jakoś wybitnie miły i beztroski z powodu polskiego prawa wspierającego polskich przedsiębiorców.

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4770
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: melee » 14 maja 2010, 00:04

Nie mówiąc o tym, że vat-owcem można zostać z wyboru i raczej trzeba to zrobić, bo część firm nie będzie współpracowała z firmami nie wystawiającymi faktur.

Awatar użytkownika
Odi
Administrator
Posty: 5004
Rejestracja: 21 kwie 2007, 12:51
Lokalizacja: Gdynia

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Odi » 14 maja 2010, 08:36

Zrobiłem wpis na GamesFanatic.pl. Mam nadzieję, że pomoże to zgromadzić osoby, którym sklep zalega pieniądze.

mbork
Użytkownik wspierający
Posty: 1148
Rejestracja: 20 cze 2009, 01:05
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: mbork » 14 maja 2010, 09:01

Ale jaja. Trafiłem na ten wątek dzięki wpisowi Odiego na GF. Dotąd widząc tytuł wątku na forum sądziłem, że to reklama Trik-Traka... :lol:

Awatar użytkownika
macike
Użytkownik wspierający
Posty: 2384
Rejestracja: 07 cze 2007, 18:24
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: macike » 14 maja 2010, 10:59

Mam uczucia ambiwalentne czytając ten wątek.

Z jednej strony jest mi przykro, że komuś tam się noga powinęła. Mam jednak świadomość, że nie każdemu uda się zdobyć swój kawałek rynku i jest to poświęcenie, na które jestem gotowy.

Z drugiej strony cieszę się, że gier nie kupują małe dzieci, tylko poważni ludzie. To biznes jak każdy inny. Cenię to, że nabici w TrikTraka próbowali po ludzku polubownie załatwić sprawę, a gdy się nie dało bez wahania nadali sprawie formalny bieg. Planszówka to towar jak każdy inny, a człowiek je kupujący jest Konsumentem i ma swoje prawa. I nie ma znaczenia, czy chodzi o mały sklepik TT, czy inny duży sklep na R, czy na B. Jesteśmy [w znacznej części] dorosłymi ludźmi i jako takich trzeba nas traktować.
Si vis pacem, para bellum.
Gratislavia - wrocławski festiwal gier planszowych

Awatar użytkownika
lb_lb
Użytkownik wspierający
Posty: 293
Rejestracja: 30 mar 2009, 18:07

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: lb_lb » 14 maja 2010, 11:33

Smutna to wieść. Właśnie dziś szukałem planszówek.. i chciałem porównać ceny i myślałem, że chłopakom serwer padł..

Słyszałem różne głosy od osób będących blisko sklepu, że bardzo "pomagały" im R. i B. Dodam jeszcze, że TO JEST ZDECYDOWANIE NIE OFICJALNE STANOWISKO OSÓB O NIEZNANEJ MI WIARYGODNOŚCI.
Ale prawdę powiedziawszy nie zdziwiłbym się gdyby to była prawda, byłbym tylko mega wk#!!@y..

Zupełnie nie rozumiem zachowania Trik-Trak wobec klientów, którzy złożyli zamówienia..
Szkoda, bo gadałem parę razy z właścicielem i wyglądał na osobę zaangażowaną..

Życze wam powodzenia w odzyskiwaniu wyłożonych pieniędzy...

Giba
Posty: 18
Rejestracja: 02 lut 2010, 20:32

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Giba » 14 maja 2010, 11:54

Rzeczywiście zrobił się trochę off-topic:) A nie o to tu przecież chodzi.

Moja propozycja jest następująca. Osoby, które są zainteresowane odzyskaniem pieniędzy proszę o wpis na forum, albo bezpośrednio do mnie na priv. Tak jak pisałem wcześniej, sprawie już nadałem formalny bieg. I tylko do Was zależy, czy chcecie się dołączyć czy nie. Ja się z nimi na 100% będę sądził, jeżeli nie zwrócą pieniędzy. Rozumiem, że może obawiacie się kosztów postępowania, tyle,że te akurat w całości pokrywa strona przegrywająca. A tu z góry stoimy na wygranej pozycji. Wiadomo koszty prawnika:(...odpadają, jeżeli będzie nas więcej i sprawę zgłosimy bezpośrednio do prokuratury.
Pomimo faktu, że nie "utopiliśmy" oszczędności życia, naprawdę nie widzę powodu, dla którego należy odpuścić.

Pytanie do dostawców, którym Trik Trak wisi kasę. Myślę, że tu zaglądacie, czy ewentualnie ktoś z Was mógłby się odezwać do mnie na priv? Z góry dzięki.

Info dla Tokage, właśnie przesłałem do Ciebie wzór pisma.

Awatar użytkownika
Rathi
Użytkownik wspierający
Posty: 970
Rejestracja: 04 cze 2004, 10:00
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Rathi » 14 maja 2010, 11:58

lb_lb pisze:Słyszałem różne głosy od osób będących blisko sklepu, że bardzo "pomagały" im R. i B.
W jakim sensie "pomagały"? Domagały się spłaty w terminie? Nie zgadzały się na przedłużenie terminu spłaty? A może nie chciały wysłać kolejnej partii towaru przed spłatą poprzedniej?
Nie wiem jaki masz w tym interes, ale rzucanie takimi hasłami, bez podania ŻADNYCH konkretów, jest (delikatnie rzecz ujmując) nieetyczne. I nie wiem czy nie nadaje się do sądu...
Robert Jaskuła
Dragonus - gry planszowe, sklep i wypożyczalnia
http://dragonus.pl/

Giba
Posty: 18
Rejestracja: 02 lut 2010, 20:32

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Giba » 14 maja 2010, 12:01

lb_lb pisze:Słyszałem różne głosy od osób będących blisko sklepu, że bardzo "pomagały" im R. i B. Dodam jeszcze, że TO JEST ZDECYDOWANIE NIE OFICJALNE STANOWISKO OSÓB O NIEZNANEJ MI WIARYGODNOŚCI.
Ale prawdę powiedziawszy nie zdziwiłbym się gdyby to była prawda, byłbym tylko mega wk#!!@y..
Do mnie coś w ten deseń napisali w mailu. Jeżeli ktoś z Barda albo Rebela chce się ustosunkować to mogę bez problemu "sforwardować" maila.

Ale jeszcze raz proszę nie off-topujmy.

Awatar użytkownika
kwiatosz
Użytkownik wspierający
Posty: 7294
Rejestracja: 30 sty 2006, 23:27
Lokalizacja: Romford/Londyn
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: kwiatosz » 14 maja 2010, 12:04

Hmm, do mnie jakoś utrudnianie istnienia sklepom, które są odbiorcami gier dystrybuowanych przez te 2 sklepy jest teorią mocno naciąganą - jeszcze nie słyszałem, żeby jakiś sklep (w rozumieniu dystrybutor) narzekał na zbyt dużą sieć sprzedaży...
Bólu sporo, chociaż faktów promil, jeden średnik. Więc literacko to się jakoś broni.

ZnadPlanszy kwiatosza|ZnadPlanszy gradaniowe
Rebel Times - miesięcznik miłośników gier

złotypionek.pl
Użytkownik wspierający
Posty: 112
Rejestracja: 26 kwie 2010, 12:01
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: złotypionek.pl » 14 maja 2010, 12:28

lb_lb pisze: Słyszałem różne głosy od osób będących blisko sklepu, że bardzo "pomagały" im R. i B.
Czy powinienem zacząć się bać i myśleć o zwinięciu interesu?
Jakieś wierutne bzdury. Gdyby tak było, jak piszesz, właściciele Rebela i Barda powinni zainteresować się działaniem swoich pracowników. W końcu działali na szkodę ich własnych firm.

Wracając jeszcze do AIP, działanie pod ich skrzydłami niekoniecznie musi trwać tylko 2 lata. Można się dogadać i można działać dalej. W AIP nie płaci się ZUSu, gdyż cała działalność jest prowadzona pod ich auspicjami. Wszystkie wpływy powinny "przechodzić" przez konto AIP (chyba, że szły bokiem), a wypłata z niego jest dokonywana na podstawie umowy o dzieło/zlecenia podpisywanego przez dyrektora AIP.
Co najmniej jeden sklep z grami jeszcze działa na takiej zasadzie.
zlotypionek.pl gry planszowe
zarejestruj się i skorzystaj z powitalnego rabatu (-5% na całe zamówienie, wpisz ZŁOTYPIONEK)

Awatar użytkownika
TRIK-TRAK.com.pl
Użytkownik wspierający
Posty: 102
Rejestracja: 15 cze 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: TRIK-TRAK.com.pl » 14 maja 2010, 13:26

Myślę iż powinniśmy zająć oficjalne stanowisko. Najpierw rzeczy najważniejsze, wszyscy Klienci którzy nie otrzymali od nas gier lub zwrotu kosztów proszeni sa o maile z danymi do przelewów i nr zamówień. Wszelkie należności zostaną spłacone według kolejności zamówień, ze sprzedaży gier z magazynu, część z nich wróci zapewne do dystrybutorów reszta trafi zapewne na allegro lub ponownie na naszej stronie. Wszelkie żądania w tej kwestii są uzasadnione i zostaną uregulowane.

Nigdy celem naszej działalności nie była chęć oszustwa czy wyłudzenia pieniędzy.

Teraz bardziej osobiście:

Wielu z użytkowników forum poznaliśmy osobiście z wieloma się zaprzyjaźniliśmy. Przez ten rok działalności sprawiliśmy wielu Klientom sporo radośći z zakupów u nas, mieliśmy wiele ambitnych planów i pomysłów zrodzonych z pasji do gier.Niestety pasja to nie wszystko. Działając pod AIP kapitał całkowicie włożyliśmy nasz, niestety nasza działalność opierał się głównie na obrocie posiadanego towaru,z każdym, miesiącem obroty rosły, niestety marzec i kwiecień zupełnie nie pozwoliły nam nawet zarobić na koszty a faktury hurtownikom trzeba płacić a niestety na kapitał w gotówce nie mogliśmy już liczyć. Ponadto pod AIP nie zawsze w ostatnich miesiącach mogliśmy liczyć na samodzielne zarządzanie środkami finansowymi, a faktury nie były opłacane w kolejności tylko według kryteriów pracowników fundacji co zupełnie już uniemożliwiło nam czyste relacje z hurtowniami. Co za tym idzie z każdym tygodniem zwiększał się liczba niezadowolonych Klientów liczba zamówień spadła niemal zupełnie.Co do spekulacji marżowej wynosiła u nas około 20-25% poza kosztami nie pobieraliśmy żadnych wynagrodzeń z racji prowadzonej działalności. Mimo to nie udało się, mimo dość dużych obrotów w porównaniu do innych małych sklepów"

Mieliśmy nadzieje iż sklep wniesie pewną nową jakość i pomysł na reklamę, przez wiele miesięcy udawało nam się to często ku niezadowoleniu innych :wink: Serdecznie dziękujemy wszystkim Klientom i hurtownikom szczególnie firmie rebel.pl i bard.pl za bardzo dobrą współpracę. Mamy nadzieje iz wszelkie należności uda nam się uregulować i mimo przykrej sytuacji pozostawić choć odrobinę pozytywny obraz.

Dziękujemy także wszystkie organizatorom imprez We Wrocławiu, Brzegu, Rzeszowie, Sosnowcu gdzie nasze stoisko i obecność była zawsze mile widziana.

Zespół Trik-Trak

Awatar użytkownika
garg
Użytkownik wspierający
Posty: 3027
Rejestracja: 16 wrz 2009, 15:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: garg » 14 maja 2010, 14:29

Dobrze, że w końcu zabraliście głos - warto znać relację z obydwu stron, a nie bazować na domysłach i niedopowiedzeniach.

No i życzę Wam więcej powodzenia przy następnym przedsięwzięciu :D
Mam / Sprzedam/wymienię
(Może nie wystawiłem, ale też chętnie wymienię)

Najstarszy offtop świata: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam ;-)

Awatar użytkownika
MichalStajszczak
Użytkownik wspierający
Posty: 6545
Rejestracja: 31 sty 2005, 19:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: MichalStajszczak » 14 maja 2010, 15:58

redy pisze:Tak samo, gdy piszesz o "minusowym VAT" to z jednej strony masz rację, że zostanie on naliczony na korzyść przedsiębiorcy, ale z drugiej strony należy pamiętać, że wpierw musi on fizycznie te pieniądze zapłacić, co może znacznie zmniejszyć jego płynność, a dopiero potem sobie ten VAT odliczy.
Oczywiście "księgowo" masz rację, ale "psychologicznie" wygląda to trochę inaczej.
Zacznijmy od tego, jak działa VAT. Jeżeli sklep sprzedaje grę za 122 złote, to 100 zł jest wartością netto, a 22 zł stanowi VAT. Jeżeli sklep kupił tę grę u dystrybutora za 80 zł netto to musiał dodatkowo zapłacić 17,60 zł VAT. Fachowo mówiąc 22 zł jest podatkiem "należnym", a 17,60 podatkiem "naliczonym". Różnicę między podatkiem należnym a naliczonym, czyli w tym przypadku 4,40 należy wpłacić na konto Urzędu Skarbowego.
Oczywiście nikt tego nie robi po każdej transakcji tylko raz na miesiąc (niektóre firmy raz na kwartał), przy czym od podatku należnego za sprzedane towary odlicza się nie tylko podatek naliczony przy ich zakupie, ale także podatek zawarty w cenach towarów i usług, związanych z działalnością sklepu, np. energii elektrycznej, rozmów telefonicznych czy papieru do drukarki. Jeżeli sklep działa już od jakiegoś czasu, to zwykle ma jakąś nadwyżkę przychodu w stosunku do kosztów i VAT płaci.
Trochę inaczej wygląda to w przypadku sklepu, który dopiero rozpoczyna działalność. Załóżmy, że sklep startuje 1 września. Skoro tak, to w sierpniu właściciel musi ponieść jakieś wydatki, np. na zakup regałów, komputera itp. i oczywiście jakiegoś towaru, żeby miał czym handlować. Tak więc w sierpniu żadnych przychodów, a więc podatku należnego do zapłacenia nie ma, ma za to jakieś koszty. Powiedzmy, że wydał 20 tysięcy złotych, z czego 16 600 stanowiła kwota netto, a 3 400 podatek VAT. Ale w tym momencie właściciel sklepu "nie odczuwa" jeszcze tego, że tylko część z wydanej kwoty stanowiła cena netto, bo przecież musiał wyjąć z kieszeni czy konta kwotę brutto. Podobnie jak dla końcowego klienta nie ma znaczenia, jaki udział w kosztach zakupu stanowią podatki. Tylko w deklaracji VAT zapisuje, że ma 3400 nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Teoretycznie można wystąpić do Urzędu Skarbowego o zwrot nadpłaconej kwoty, ale Urząd ma na to 180 dni, więc rzadko kto to robi. Może z wyjątkiem eksporterów, którzy maja ciągłe nadwyżki podatku naliczonego, bo przy eksporcie podatku należnego się nie liczy (eksport ma VAT 0%).
Załóżmy teraz optymistycznie, że we wrześniu sklep sprzedał towar za 30 500 złotych, z czego 25 000 stanowi przychód netto, a 5 500 VAT. W tym czasie wydał na zakup towarów 24 400 (20 000 netto + 4 400 VAT), a VAT naliczony w innych kosztach (energia itd.) wyniósł 100 złotych. Tak więc sklep ma nadwyżkę podatku należnego nad naliczonym w wysokości 1000 zł (5500-4400-100). Sklep, który działa od jakiegoś czasu, musiałby tę kwotę wpłacić do Urzędu Skarbowego. Ale sklep, który dopiero zaczął działalność, miał (jak wcześniej napisałem) nadpłatę 3400. W związku z tym właścicielowi te pieniądze zostają w kieszeni i to jest ten "minusowy VAT". Oczywiście to nie jest żaden ekstra dochód, tylko zwrot podatku zapłaconego już wcześniej, ale "psychologicznie" wygląda to inaczej.
Jednak trwa to oczywiście do czasu i po kilku-kilkunastu miesiącach kończy się nadpłata i trzeba zacząć VAT odprowadzać. Jeżeli na to nałoży się koniec obniżonego ZUSu, koniec karencji na kredyt, wzięty na uruchomienie sklepu i gorszy sezon w handlu, to nagle sklep może utracić płynność.

brachson
Posty: 28
Rejestracja: 27 gru 2009, 16:36

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: brachson » 14 maja 2010, 16:16

Ja jednak bym namawiał żeby się nie wdawać w dyskusje na tematy podatkowe i związane z działalnością gospodarczą bo to studnia bez dna i ten tylko się dowie kto sam spróbuje.

Chłopaki z TT zabrali się za sklep, robili co mogli i się nie udało - zdarza się. Duży szacunek dla nich za to że zachowali twarz w tej sytuacji - a przynajmniej tak wygląda z postu powyżej. Nie upada tylko ten który nie próbuje!

Jeszcze jedno sprostowanie: Jeśli ktoś kupuje towar za 100zł a sprzedaje za 200zł to narzut wynosi 100% ale marża 50%!! Na rynku gier są sklepy (a przynajmniej 1 który ma dumpingowe ceny) sprzedające gry z 5% marżą - to jak tu z takim konkurować (to jak on się z tego utrzymuje to zupełnie inne pytanie).
A z zarobionej 100PLN należy zapłacić VAT, Podatek dochodowy, ZUS, czynsz, pensje, wynajem, opłaty inne, a dopiero jak Ci coś zostanie to jest dla Ciebie. Dlatego APEL: Wspierajmy Nasze lokalne sklepy bo czasem warto dać te 5zł więcej ale wesprzeć lokalnego sprzedawcę który naprawdę się musi narobić żeby zarobić na CZYSTO 1000zł pensji!!

Giba
Posty: 18
Rejestracja: 02 lut 2010, 20:32

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Giba » 14 maja 2010, 16:36

Wszystko....prawie....pięknie ładnie.

Zgadzam się, że nie zawsze wszystko wychodzi. Pojawia się jedynie pytanie, dlaczego nie dało się poinformowac klientów o problemach? Maile pozostawały bez odpowiedzi.
Dopiero w sytuacji kiedy sprawa zaczęła "stawac na ostrzu noża" ktoś postanowił zabrac głos w całej sprawie.

Ja tak naprawdę, byłem okłamywany do samego końca. Podobno gry zostały przesłane do Wszystkich, oprócz mnie, gdyż anulowałem zamówienie. Dwa duże sklepy, którym, delikatnie mówiąc "dostało się" w jednym z maili od trik-traka do mnie, teraz otrzymują specjalne podziękowania, za wzorową współpracę.

Przepraszam Was bardzo ale pozostaje olbrzymi niesmak.

Oczywiście każdy to oceni wg. własnego uznania.

brachson
Posty: 28
Rejestracja: 27 gru 2009, 16:36

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: brachson » 14 maja 2010, 17:05

No ja jednak twierdzę że jeśli nad kimś krąży widmo bankructwa i upadku to włącza mu się autopilot na ratowanie własnej skóry - ot taki atawizm i pozostałość z epoki kamienia łupanego :)

Nikt o zdrowym rozsądku nie będzie oddawał pieniędzy do klienta indywidualnego jeśli ma perspektywie więzienie albo grzywnę z US. Przykro mi to mówić ale my, klienci jesteśmy na szarym końcu wierzycieli w takich sytuacjach - tak to już jest.
Ty potencjalnie mogłeś stracić grę planszową - ludzie tracą majątki życia u developerów - sytuacja ta sama tylko skala inna.

Giba
Posty: 18
Rejestracja: 02 lut 2010, 20:32

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Giba » 14 maja 2010, 17:25

Doskonale zdaję sobie sprawę, że jeako klienci jesteśmy na szarym końcu. Co nie zmienia faktu, że nie powinniśmy odpuszac.

I oczywiście jestem najdalszy od porównywania zaistniałej sytuacji do dramatu typu bankructwo developera.

Awatar użytkownika
redy
Użytkownik wspierający
Posty: 181
Rejestracja: 20 gru 2008, 10:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: redy » 14 maja 2010, 17:58

MichalStajszczak pisze:Oczywiście "księgowo" masz rację, ale "psychologicznie" wygląda to trochę inaczej.
Dlatego napisałem:
To tylko mentalne nastawienie do kwot sprzedaży decyduje o tym czy płaczesz nad dużym VATem do zapłaty, czy nie. Przedsiębiorca po prostu MUSI myśleć i liczyć w kwotach netto.
Generalnie myślę, że rozwinąłeś szerzej i na przykładach to co napisałem w kilku zdaniach. Mnie już nie chciało się tak rozwijać tematu.
brachson pisze:Ja jednak bym namawiał żeby się nie wdawać w dyskusje na tematy podatkowe i związane z działalnością gospodarczą bo to studnia bez dna i ten tylko się dowie kto sam spróbuje.
W sumie racja. Ludzie którzy nie prowadzą działalności, lub nie mają z tym nic wspólnego na polu zawodowym, żyją w baaaardzo błogiej nieświadomości. :twisted:

Awatar użytkownika
skanna
Użytkownik wspierający
Posty: 1343
Rejestracja: 22 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: skanna » 14 maja 2010, 23:22

TRIK-TRAK.com.pl pisze:Myślę iż powinniśmy zająć oficjalne stanowisko. Najpierw rzeczy najważniejsze, wszyscy Klienci którzy nie otrzymali od nas gier lub zwrotu kosztów proszeni sa o maile z danymi do przelewów i nr zamówień.
Ja tam się nie znam może na prowadzeniu interesów, ale wydaje mi się, że sklep, który przyjął zamówienia i otrzymał pieniądze, jest w posiadaniu danych osób zamawiających i potrafi się z nimi sam skontaktować? I to chyba nie wierzyciele powinni podawać numery niezrealizowanych zamówień?
offtopikowa specjalistka - z góry przepraszam, to niezależne ode mnie i moich palców ;-)

Awatar użytkownika
lacerta
Użytkownik wspierający
Posty: 243
Rejestracja: 22 cze 2006, 17:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: lacerta » 15 maja 2010, 02:01

Cześć,

Czytając ten wątek nie mogłem się powstrzymać od napisania mojej prywatnej opinii na ten temat.
TRIK-TRAK.com.pl pisze:Myślę iż powinniśmy zająć oficjalne stanowisko. Najpierw rzeczy najważniejsze, wszyscy Klienci którzy nie otrzymali od nas gier lub zwrotu kosztów proszeni sa o maile z danymi do przelewów i nr zamówień. Wszelkie należności zostaną spłacone według kolejności zamówień[...]
Tu zgodzę się ze Skanną: każdy klient składając zamówienie podaje adres wysyłki, email i telefon kontaktowy. Powinniście więc wiedzieć ile i komu trzeba oddać. To zbyt mało, żeby oddać pieniądze?

TRIK-TRAK.com.pl pisze:Przez ten rok działalności sprawiliśmy wielu Klientom sporo radośći z zakupów u nas, mieliśmy wiele ambitnych planów i pomysłów zrodzonych z pasji do gier.Niestety pasja to nie wszystko.
Hmmm.... w Lacercie pasja rządzi wszystkim. Już kilkukrotnie wspominałem na tym forum, że na np. Wysokim Napięciu mamy zysk około 5 złotych/sztuka. Te pięć złotych pozwala nam mieć wrażenie, że zarabiamy na "inflację", bo przecież trzeba wyłożyć pieniądze na cały nakład z góry. Ale za to ile pociechy jest z tego, że ludzie mogą sobie zakupić nasze gry w sklepach...
TRIK-TRAK.com.pl pisze:Działając pod AIP kapitał całkowicie włożyliśmy nasz, niestety nasza działalność opierał się głównie na obrocie posiadanego towaru,z każdym, miesiącem obroty rosły, niestety marzec i kwiecień zupełnie nie pozwoliły nam nawet zarobić na koszty a faktury hurtownikom trzeba płacić a niestety na kapitał w gotówce nie mogliśmy już liczyć. Ponadto pod AIP nie zawsze w ostatnich miesiącach mogliśmy liczyć na samodzielne zarządzanie środkami finansowymi, a faktury nie były opłacane w kolejności tylko według kryteriów pracowników fundacji co zupełnie już uniemożliwiło nam czyste relacje z hurtowniami. Co za tym idzie z każdym tygodniem zwiększał się liczba niezadowolonych Klientów liczba zamówień spadła niemal zupełnie.Co do spekulacji marżowej wynosiła u nas około 20-25% poza kosztami nie pobieraliśmy żadnych wynagrodzeń z racji prowadzonej działalności. Mimo to nie udało się, mimo dość dużych obrotów w porównaniu do innych małych sklepów"
No to właśnie widać, że posiadanie marży na poziomie 20% przynosi bankructwo przy dwumiesięcznej stagnacji. I właśnie dlatego nie rozumiem prowadzenia sprzedaży gier przez niedoświadczone osoby bez żadnego biznesplanu. Trik-trak nie jest pierwszym sklepem, który oferował dziwnie niskie ceny za gry, po czym padł, bo sam nie był w stanie sobie z tym poradzić. Czy to nie powinno być przestrogą dla kolejnych osób chcących prowadzić takie "biznesy"?

TRIK-TRAK.com.pl pisze:Mieliśmy nadzieje iż sklep wniesie pewną nową jakość i pomysł na reklamę, przez wiele miesięcy udawało nam się to często ku niezadowoleniu innych :wink:
I z czego tu się cieszyć? Ja to czytam tak: "zabieraliśmy klientów innym sklepom sprzedając gry prawie po kosztach, co spowodowało, że zabkrutowaliśmy. Ale warto było podcinać komuś skrzydła zanim zaliczyliśmy własny upadek!" Dla mnie jest to żenujące.
O jakiej jakości jest mowa? Z tego co widzę, to część klientów nie dostała ani gier, ani pieniędzy, a do tego jeszcze muszą przeczytać cały ten wątek, żeby się dowiedzieć, że mają coś napisać emailem na nie wiadomo jaki adres. Sklep przecież przestał istnieć w internecie. "Pomysł na reklamę" - czytając wpis Nataniela o tym, że nie zapłacono za reklamę na GamesFanatic.net jest dla mnie również hasłem bez pokrycia.
"Niezadowolenie innych" teraz przeradza się w niezadowolenie klientów oraz hurtowników. Uśmieszka więc nie rozumiem. Dodatkowo jeśli kwoty zaległości u hurtowników są duże, to wszyscy mogą to kiedyś odczuć jeśli hurtownik będzie sobie musiał zrekompensować stratę podniesieniem cen.

Refleksja:
Dla mnie poważny sklep z grami powinien starać się mieć jak najwięcej pozycji w ofercie. Dla stałych klientów mieć dobre ceny, a dla nowych czasami promocje. Co jakiś czas sklep powinien objąć patronatem konwent lub dowolną inną formę promocji planszówek. Dodatkowo: pracownicy takiego sklepu powinni mieć stabilność pracy, a właściciel możliwość utrzymania się z tej działalności. To wszystko wiąże się z kosztami, które muszą mieć odbicie w cenach. Przyszłościowo jednak takie sklepy będą miały na tyle duże obroty w hurtowniach krajowych i zagranicznych oraz w wydawnictwach, że zejdą z cenami w dół. Potrzeba jest tylko uświadamiania ludzi zakładających sklepy rokujące podobny koniec jak trik-trak czy Los Diablos Polacos. A takich sklepów niestety na rynku jest mnóstwo.
Podejście w stylu "zarobię" 2 złote na grze i będę stał godzinę na poczcie, żeby wysłać paczkę jest dla mnie nie do pojęcia. Dlaczego Ci ludzie wolą w ten sposób niszczyć możliwości rozwoju rynku planszówkowego zamiast zatrudnić się w hipermarkecie na kasie lub na zmywaku w restauracji na pół etatu i zarobić kilka razy więcej? Nie wspominając o np. opiece nad dzieckiem, gdzie można zarobić jeszcze więcej i w dodatku w planszówki pograć :twisted:
Zapraszamy na facebooka: https://facebook.com/LacertaPL
oraz do naszego sklepu z planszówkami http://www.planszoweczka.pl oraz stacjonarnie Aleja Bielany/ Kino NH/ DH Astra we Wrocławiu.

Awatar użytkownika
Rathi
Użytkownik wspierający
Posty: 970
Rejestracja: 04 cze 2004, 10:00
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Rathi » 15 maja 2010, 08:03

lacerta pisze:...
Nic dodać, nic ująć. Aż chciałoby się skopiować i wysłać do większości sklepów, które powstały w przeciągu kilku ostatnich miesięcy. A i niektórym Klientom wypadałoby to uświadomić.

__
Robert Jaskuła

Awatar użytkownika
melee
Moderator
Posty: 4770
Rejestracja: 28 cze 2007, 20:20
Lokalizacja: Warszawa / CK

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: melee » 15 maja 2010, 08:58

Z większością słów Przemka się zgodzę, poza końcówką. No i przykład Los Diablos Polacos nie jest dobry - to nie był tego typu sklep i powody zakończenia działalności również inne.

Trik Trak przede wszystkim miał ogromne problemy organizacyjne. Na początku ich działalności zamówiłem u nich grę, dostałem. Po kilku dniach dzwoni ktoś, że już mają grę dla mnie i mi dostarczą.. problemy z mailami, z gg, same problemy. Z tego bałaganu wynika zapewne prośba o kontakt z podaniem danych. No i temat "innowacyjnych reklam", gdzie innowacja to odwołanie się na prymitywnych zagrań wskazujących właśnie na brak sensownych pomysłów (co widzimy zresztą w wielu branżach).

Awatar użytkownika
Magma
Użytkownik wspierający
Posty: 1176
Rejestracja: 01 wrz 2004, 01:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Magma » 15 maja 2010, 10:19

Bardzo sensowny komentarz z Lacerty, zgodzę się również z Acikiem i Rathim.

Czytając ten wątek pomyślałem sobie jedno: "W końcu". Bynajmniej nie dlatego, że życzyłem chłopakom wszystkiego co najgorsze, wręcz PRZECIWNIE ! Jednak tak jak zauważyli moi przedmówcy, polityka firmy nie miała prawa bytu. Nie wiem tylko jak doszło do tego, że chłopaki tego nie zauważyły, ale to już nie moja sprawa. Każdy prowadzi swój biznes jak chce. Obawiam się, że jeżeli sytuacja się nie zmieni (a w cuda nie wierzę w tym wypadku), taka sytuacja może się jeszcze powtórzyć i to nie raz, oczywiście już nie z udziałem TT. Prosiłbym o nie zarzucanie mi poglądów typu "kupujmy w R i B" bo tego błędu też już więcej nie popełnie :wink:

Choć ciekaw jestem czy TT byłby w stanie wrócić na rynek jak np Constar w rzecz jasna dużo mniejszej skali :twisted:
Międzynarodowy Festiwal Gier Planszowych WROCŁAW GAMES FEST
Stowarzyszenie Druga Runda
Moje gierki

Awatar użytkownika
Ardel12
Użytkownik wspierający
Posty: 927
Rejestracja: 24 maja 2006, 16:26
Lokalizacja: Milicz/Wrocław
Been thanked: 1 time

Re: Uwaga na sklep! Trik Trak

Post autor: Ardel12 » 15 maja 2010, 10:46

Jak wszyscy tak jeżdżą po nich to ja stanę w obronie.

Lancerta najpierw wytykasz trik trakowi brak entuzjazmu i podajesz przykład wysokiego napięcia na którym zarabiasz 5z/szt,żeby później wskazać przyczynę upadku, jaką jest za niska marża w wysokości 20%,jak twoja marża na wspomnianej grze to nawet nie 5%(dane dla 135zł z R).

Sprzedawanie gry po kosztach przy 20% hmm jak to czytam to myślę "to ciekawe jak dużą marżę inni łupią,żeby wyszli na swoje 50% i więcej??".Imo 20% przy grach często przekraczających 100zł nie jest tak mało(i na pewno nie wynosi 2zł). Dla potwierdzenia podam banalny przykład. Kto pali ten wie,że kwoty nakładane na fajki przez sprzedawców nie odbiegają gdzie nie gdzie od 5%?!co przy 10zł za paczkę jest kwotą noo groszową. Mimo tego nie bankrutują a wręcz się rozwijają. Nakładanie niskich marż ma na celu przyciągnięcie nowych klientów,utrzymanie starych, dzięki czemu przychód jest większy(więcej się sprzedaje)niż na wysokiej marży. Tak więc aż tacy bez planu trik trakowcy nie byli. Zabiła ich organizacja, której nie mogli sprostać.

Mimo,że też jestem poszkodowany,nie będę patrzył na całą ich działalność z klapkami na oczach.
Mieli wzloty,mieli upadki. Rozwijali się,tak więc jeszcze daleko im było do znanych firm,ale starali się im dorównać(miałem u nich parę zamówień wcześniej i wszystko bez problemu),zabawy z reklamami, które rozkręcały się na forum były świetne(prostota i żerowanie na instynktach a czemu nie;),a jeszcze lepsze reakcje forumowiczów na nie.

Koniec końców ja tam żałuję,że ubywa nam kolejny sklep z planszówkami.

ODPOWIEDZ