(Opole) Planszowe Opole

... czyli zloty miłośników planszówek! Tu możesz także umawiać się na granie w Twoim mieście.
Awatar użytkownika
gafik
Użytkownik wspierający
Posty: 3339
Rejestracja: 25 lip 2011, 14:59
Lokalizacja: pole, łyse pole... ale mam już plan!
Been thanked: 4 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: gafik » 09 lip 2019, 20:18

Myślę że możemy się umówić na 17.30 jak pudelki będą. Wcześniej chyba nikogo nie będzie.

Sharky22
Posty: 83
Rejestracja: 01 kwie 2017, 13:42

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: Sharky22 » 09 lip 2019, 22:10

Ja się koło 17 pojawię, może chwilę później

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 09 lip 2019, 23:29

To teraz 6 osób wychodzi :| :?
bardziej pasuje game plan... podzielmy się 3x3, ja jestem w tej 3 z Escape Planem...
gafik pisze: Myślę że możemy się umówić na 17.30 jak pudelki będą. Wcześniej chyba nikogo nie będzie.
melusina pisze: Mogę być o której chcesz...Escape Plan aktualny :)
To dopiero zagwozdka :P dwugłos i chaos informacyjny.

Aniu,
ja mogę przyjść minutę po 16, najwyżej pogramy na korytarzu - stoliki chyba nadal tam są? Jak dasz radę to sobie pogramy
Zabiorę coś szybszego.
Każda gra ma cenęęę, trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami...GrY na SpRZedaŻ

Ile pudełek gier uniesie jaskółka? jakich gier - euro czy ameri...

Awatar użytkownika
melusina
Użytkownik wspierający
Posty: 450
Rejestracja: 23 sty 2013, 22:16
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 7 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: melusina » 09 lip 2019, 23:33

Dobrze, przyjdę na 16.00

Pudelek
Użytkownik wspierający
Posty: 484
Rejestracja: 04 lis 2007, 00:47
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: Pudelek » 10 lip 2019, 06:16

My będziemy tradycyjnie :) Piton, zwróć upały, bo Staszek nawet klimy nie może teraz włączyć (o ile jeszcze pracuje na PO :P)

Awatar użytkownika
gafik
Użytkownik wspierający
Posty: 3339
Rejestracja: 25 lip 2011, 14:59
Lokalizacja: pole, łyse pole... ale mam już plan!
Been thanked: 4 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: gafik » 10 lip 2019, 14:02

No to też będę o 16.00

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 10 lip 2019, 15:33

No to miłego grania wszystkim planszoholikom. Dziś macie ode mnie wolne. Chlip, chlip...

PS. Piton, napisz, jeśli łaska, co i jak było (bo inni standardowo skąpią literek). Jak za nie tak starych, dobrych czasów, damy sobie po razie albo dwóch (bo na jednym wpisie może się nie skończyć), a przy okazji zaspokoisz moją ciekawość. No chyba, że w dalszym ciągu embargo na komentarze - nie chcę łamać psychiki...

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 11 lip 2019, 09:29

j_g pisze: PS. Piton, napisz, jeśli łaska (...) No chyba, że w dalszym ciągu embargo na komentarze...
:? :evil:
Spoiler:
Veni, Vidi, Vici.

Dziękuję Annie za przytarganie tak wielkiego, ciężkiego pudła i okazję do zagrania.
Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania, że dali się namówić do podziału na 2 ekipy i wszystko poszło bardzo sprawnie i szybko. Wielki szacunek i szczere wielkie dzięki.
(ciekawe, że jak pewne osoby są, a pewnych nie ma to idzie wszystko gładko. Ciekawe, prawda?)


Zagraliśmy:
Głębia - OK+
Lato z komarami - raczej nie OK, a może? Losowe i szybkie, ale zabawne.
Pędzące żółwie na kartach - słabo jakoś, planszowe zdecydowanie lepsze. Szybkie, losowe i jakieś bez wyrazu.

Birmingham - grali pudelkowie i Sharky. Niech komentują sami gracze (dzięki, że się daliście namówić, specjalnie dla Was to targałem hehe)

Escape Plan - Ania, gafik, piton. (Dzięki Aniu, raz jeszcze)
Ciekawa gra, dobrze zaprojektowana, mnie nie porwało na tyle żeby kupić. Chętnie zagram. Sporo tłumaczenia, jak to u Lacerdy, potem sama gra działa sprawnie i jest "łatwa" w obsłudze, jak to u Lacerdy, rozgrywka wielotorowa, głęboka i nie jest łatwa , jak to u Vitala. Takie fakty.
Faktycznie jego "lżejsza" pozycja, chociaż jest to ciężkie euro jak patrzeć na gatunek. Bardzo mocno przypomina mi gry logistyczne - splottery, Neulanda i cośtam jeszcze, aż przejrzę BGG - znaczy grałem w coś podobnego, nawet patent z "płaceniem" za opuszczenie kafelka już gdzieś był (w nieco zmienonej formie, ale był).
Temat gry jest zabawny, nawet się klei i temat czuć podczas tłumaczenia - ewenement jak na euro. Jedyne czego nie umiem uzasadnić tematycznie to dokładanie kafelków - nagle miasto nam się buduje z rundy na rundę i wcześniej nie znamy jego rozkładu? WTF?! mapy nie było w kiosku? taki Kac Vegas z włamaniem połączony... budzę się w Sosnowcu po napadzie na monopolowy i muszę uciec z miasta. Żeby było mroczniej to w Bytomiu :mrgreen: (Chyba w takim filmie grał Kurt Russel? tak było rozpieprzone wszystko, że pewnie to Bytom był).

W grze możemy wykonać od 9 do 15 akcji (dużych), więc relatywnie mało, ale do tego dochodzą akcje poboczne (darmowe), wiec sporo da się pokombinować i tak jest w istocie. Proste to jak drut - ruszamy naszego pionka po mapie, wchodzimy do lokacji wykonujemy w niej co tam można, do tego odpalamy nasze żetoniki i karty, koniec tury. Jak chcemy odświeżyć żetoniki i karty, to odpoczywamy. Tyle z mechaniki, naprawdę. Trzeba po prostu skumać co dają poszczególne lokacje, karty, żetoniki itp. tutaj jest sporo pierdółek i trzeba to wytłumaczyć - dlatego schodzi na to sporo czasu.
Pomiędzy chodzeniem a wykonywaniem akcji w lokacji jest jeszcze "unikanie". Wychodząc z kafla musimy "uniknąć" policji - czyli de facto płacimy koszt za każdego policmajstra jaki jest na kaflu, z którego wychodzimy. Możemy go "uniknąć" żetonikiem, kartą, członkami gangu (w w ersji KS są to harleyowcy) lub dostać strzał pałką policyjną w twarz i uciec.
Planowanie strategiczne jest mocno pożądane, ale sytuacja na mapie zmienia się jak w kalejdoskopie po turach innych graczy, więc taktyka jest też na porządku dziennym. Proporcje są dobrze wyważone, człowiek się nie męczy tymi "zmianami", a czuć presję i klimat ucieczki/pościgu. Bardzo fajny patent z koniecznością opuszczenia miasta - w zasadzie całą grę się do tego przygotowujemy. Robimy to 2 rundy (dwa growe dni), aby w trzeciej finalnej czmychnąć. Do tego trzeba kasy, sprytu, osprzętu i kasy. Forsa jest ważna, za nią możemy praktycznie wszystko, tylko ciągle jej brakuje. Możemy kupić pomocników (karty/kafelki) odpalić żetoniki(jakieś tam wpływy/łapówki?), zakupić uniform policyjny, tylko kasy jest naprawdę mało, a jej zarabianie z biegiem czasu jest coraz trudniejsze i daje mniejsze sumy.
Dobra udało nam się uciec? Nooo to co mamy upchane w naszych spodniach, w walizce itd. jest naszym łupem (pezetami). Wolność i otwarta droga do Tarnowskich Gór, a potem nawet Częstochowy. Ale może się zdarzyć peszek i złapią nas - nie opuścimy miasta. Wtedy wakacje zapewnia ZK w Strzelcach Op. Mieliśmy taką sytuację w naszej rozgrywce.
Jeszcze jedna zasad, która może umknąć - jak jeden gracz zniknie z miasta to pozostali mają trudniej. Każda wykonywana akcja kosztuje tauzenta(patyka, Panie, patyka) i do tego wyjście z miasta kosztuje - trzeba przekupić władze.
Naprawdę świetnie to się wszystko zazębia w grze, mechanika wypucowana na maxa. Mnie osobiście brakuje efektu wow, pewnie przez to, że mechaniki wydają mi się znajome. Zupełnie inna gra Vitala, warto poznać i pograć. Potencjał wielki, dużo ścieżek do kombinowania, ale zestawiając to z innymi grami Lacerdy to faktycznie lajtowa pozycja, aż niewiarygodne takie coś mówić/pisać. Na pewno zagram chętnie, ale do zakupu mnie to nie przekonało (jeszcze). Wyżej cenię te strategiczne monstra Lacerdy, dlatego tutaj bez rozegrania kilku partii osądu ostatecznego nie wydam. Jakby gierka kosztowała te 200PLN, a nie 400 to bym pewnie inaczej gadał. Wykonanie jak zwykle idealne, wygląd KS robi jeszcze większe wrażenie.
Może jak za tydzień się uda to powtórka, co? po Lizbonie ;)

Dziękuję za wczoraj: za tak dobre gry, za tak poukładane towarzystwo i zabawę.
j_g pisze: (...) nie chcę łamać psychiki...
Spoiler:

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 11 lip 2019, 17:22

piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Veni, Vidi, Vici.
Cesarzu Pitonie, idący grać w monopol pozdrawiają Cię... czyli następnym razem biorę Spartakusa.
piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania, że dali się namówić do podziału na 2 ekipy i wszystko poszło bardzo sprawnie i szybko. Wielki szacunek i szczere wielkie dzięki.
(ciekawe, że jak pewne osoby są, a pewnych nie ma to idzie wszystko gładko. Ciekawe, prawda?)
Tak, tak... jeszcze się też umawialiśmy, że 3 forumowe thanxy do soboty mają dla Ciebie pójść (nie zapomnijcie!)...
piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Zagraliśmy:
Głębia - OK+
Lato z komarami - raczej nie OK, a może? Losowe i szybkie, ale zabawne.
Pędzące żółwie na kartach - słabo jakoś, planszowe zdecydowanie lepsze. Szybkie, losowe i jakieś bez wyrazu.
Głębia - widziałem filmik, zastanawiałem się czy ma to sens... Wyglądało na to, że coś w tym może być. Tylko nie wiedziałem, czy nie za bardzo dziecięce.
piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Birmingham - grali pudelkowie i Sharky. Niech komentują sami gracze (dzięki, że się daliście namówić, specjalnie dla Was to targałem hehe)
Prawdziwy eskejp plan...
Cóż, może ktoś coś skrobnie... Mam nadzieję, że Damian dał popalić wyjadaczom tego tytułu...
piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Escape Plan - Ania, gafik, piton. (Dzięki Aniu, raz jeszcze)
Ciekawa gra, dobrze zaprojektowana, mnie nie porwało na tyle żeby kupić.
Widzę, że klimat aż się ulewa. Jakieś solo nawet chyba można. Pograłoby się. Dzięki za opis (rzuć też na forum, niech świat ma coś z tego).

PS. Dzięki za literki (ostatnio ich tu tyle nie było od jakichś kilku miesięcy, od czasu...eee newermajnd) i emememy (mimo, że nie wiedziałem who is who)... (od siebie daje trochę cytatów)

Pudelek
Użytkownik wspierający
Posty: 484
Rejestracja: 04 lis 2007, 00:47
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: Pudelek » 12 lip 2019, 08:13

j_g pisze:
11 lip 2019, 17:22
piton pisze:
11 lip 2019, 09:29
Birmingham - grali pudelkowie i Sharky. Niech komentują sami gracze (dzięki, że się daliście namówić, specjalnie dla Was to targałem hehe)
Prawdziwy eskejp plan...
Cóż, może ktoś coś skrobnie... Mam nadzieję, że Damian dał popalić wyjadaczom tego tytułu...
dobrze mu szło, ostatecznie zajął drugie miejsce :) Rozgrywka poszła nam wyjątkowo sprawnie, tzn. nie było nikogo, kto by zamulał :mrgreen: Podziękowanie dla Pitona za przytarganie, inaczej musielibyśmy grać w Agricolę, co Teresa uwielbia :lol:

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 15 lip 2019, 23:10

Pudelek pisze:
12 lip 2019, 08:13
Rozgrywka poszła nam wyjątkowo sprawnie, tzn. nie było nikogo, kto by zamulał :mrgreen:
Nadchodzę (raczej). Kolejne podejście do Eli Gauczo (jakaś nieprzystępna). Jacyś chętni do środowego zmulenia?

Awatar użytkownika
gafik
Użytkownik wspierający
Posty: 3339
Rejestracja: 25 lip 2011, 14:59
Lokalizacja: pole, łyse pole... ale mam już plan!
Been thanked: 4 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: gafik » 16 lip 2019, 15:04

Ja bardzo chętnie przypie*dolił bym w Lizbona i na deser powtórka Eskejplana. Piton?

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 16 lip 2019, 17:46

Postaram się mocno...Przybędę raczej 16.30 max 17.00
Zabiere Lizbone, max 4 osoby z 45minut tłumaczenia
Każda gra ma cenęęę, trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami...GrY na SpRZedaŻ

Ile pudełek gier uniesie jaskółka? jakich gier - euro czy ameri...

Awatar użytkownika
melusina
Użytkownik wspierający
Posty: 450
Rejestracja: 23 sty 2013, 22:16
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 7 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: melusina » 16 lip 2019, 20:45

Jest sens przynosić Escape Plan?

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 16 lip 2019, 22:38

gafik pisze:
16 lip 2019, 15:04
Ja bardzo chętnie przypie*dolił bym w Lizbona
nie "przypie*dolił bym", tylko "przypie*doliłbym"... no ludzie, dbajmy o polski język...
melusina pisze:
16 lip 2019, 20:45
Jest sens przynosić Escape Plan?
To zależy. Wiadomo, czy Tereska z Marcinem będą? Damian? (standardzik, nie wiem kto będzie ergo nie wiem co zabrać...)

PS. Na wypadek przygarnięcia samotnego mnie do odbudowywania stolycy [mina Pitona bezcenna], śledzę lizbońskie klimaty na jutubie...

Sharky22
Posty: 83
Rejestracja: 01 kwie 2017, 13:42

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: Sharky22 » 17 lip 2019, 05:53

Ja będę po 16

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 17 lip 2019, 08:48

Z braku danych, wziąłem El Gauczów (jakieś 90 min. dla 3-4 graczy, na siłę dla 2) i jakąś drobnicę. Powinienem przybyć jakoś w okolicach 16:20-16:40.

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 17 lip 2019, 08:57

Trochę kicha z Lizboną, bo 5 osób będzie.
Pomysły??
Dzielimy się 3 na 2 czy coś na 5? Głos ludu potrzebny

Eh dlatego abdykowałem

Ten eskejp jest na 5...

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 17 lip 2019, 09:28

Czyli Pudelków nie będzie?

Bym wiedział, bym wziął coś na dwóch... Awaryjnie, na 5 to Staszek może uraczyć np. Ejdżem Discowerowania.

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 17 lip 2019, 10:21

Odpuśćmy Lizbone kosztem EP. AoD też ok. Zabiorę Key Flow i fillery.
Najwyżej teraz ustalimy wersję i za tydzień się podzielimy 3 na 2
(Mam i gaucze i ten age of Discovery, tak dla potomnych)

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 17 lip 2019, 10:38

piton pisze:
17 lip 2019, 10:21
Odpuśćmy Lizbone kosztem EP. AoD też ok. Zabiorę Key Flow i fillery.
Ok. Prowizorki to taka piękna polska tradycja. Mam nadzieję, że wziąłeś to wszystko albo nic...

PS. Kto mi zwróci za dwie godziny wczorajszych żmudnych przygotowań do lizbonowania i wszystkim za dzisiejszy chaos przy eskejpowej planszy, wynikający z mojego nieprzygotowania, hę? No pytam ja...

Awatar użytkownika
gafik
Użytkownik wspierający
Posty: 3339
Rejestracja: 25 lip 2011, 14:59
Lokalizacja: pole, łyse pole... ale mam już plan!
Been thanked: 4 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: gafik » 17 lip 2019, 14:30

j_g pisze:
16 lip 2019, 22:38
gafik pisze:
16 lip 2019, 15:04
Ja bardzo chętnie przypie*dolił bym w Lizbona
nie "przypie*dolił bym", tylko "przypie*doliłbym"... no ludzie, dbajmy o polski język...
Jabym byłbym o 16.30 bymbył.

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 17 lip 2019, 22:16

Dzięki za szpil.
Ponowny Plan ucieczki, tym razem na 5 osób. Działo się sporo, nawet za dużo, ale dochód dostaliśmy ;) Odbiór gry mam taki sam, jest OK/dobra, ale szalu na miarę bardzo dobrej gry u mnie nie robi. Jakby to było mniejsze pudło i takie "zwykle" euro, w zwykłej cenie, to by było fajniejsze ;)
Przy większej ilości graczy miałem wrażenie, ze optymalizacji jest jeszcze więcej i chyba było, bo trzeba brać pod uwagę wiele zmiennych - jeszcze więcej luda biega po planszy i kombinuje, zabiera kafle, zamyka lokale. nie dodaje to trudności grze, tylko losowości i niejako chaosu. Ciekawiej grało się na 3 osoby. Znowu miałem wrażenie, że policja niewiele nam robi krzywdy. Za dobrze uciekamy? bardzo łatwo ich unikać. Downtime był, ale można się zastanowić na swoją turą, w turze Gafika nawet przemyśleć pół gry :D J
Jeszcze to kiedyś powtórzmy, szczególnie w ogranym towarzystwie -chciałbym się przekonać ile zajmie gra "wyjadaczy". Czy nie będzie odwrotnie, że znając potencjał gry, możliwości miejsc, to przeliczania będzie jeszcze więcej...pogramy zoabczymy.

Na chudą nogę Komary - losowe, szybkie, lekkie. gra chyba idealna dla ludzi nie grających w gry i znających makao czy uno. Bzy bzy...
Wszystko (jest bezsensu) albo nic - matematyczny coop lamigłówka, nie dla każdego ;) Sprytny filler, szybko się gra i szybko mózg pracuje przy tym. Ja się nagrałem sporo, zdanie mam dobre.
Dzięki za szpilowanie, oby nam za tydzień weszła Lizbona na stół :)
Każda gra ma cenęęę, trzeba po prostu pytać, a nie czaić się z kwiatami...GrY na SpRZedaŻ

Ile pudełek gier uniesie jaskółka? jakich gier - euro czy ameri...

j_g
Użytkownik wspierający
Posty: 910
Rejestracja: 17 sty 2016, 18:08
Has thanked: 18 times
Been thanked: 9 times

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: j_g » 18 lip 2019, 18:37

piton pisze:
17 lip 2019, 22:16
Dzięki za szpil.
Nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie planszy.

Dzięki Aniu za przytachanie ciężaru.

Eskejpny plan - wydaje się być ok. Trochę się tam dzieje. Podobało mi się latanie po planszy i zbieranie co lepszych/pasujących kąsków, to jak gra karze reputacją za wjeżdżanie owczym pędem kolejnych graczy do fajnych lokacji (chociaż, to chyba jedynie ja myślałem na początku, że to kara, a inni w tym czasie zgarniali bonusy za bycie coraz podlejszymi złodziejami - ja byłem tym dobrym, do połowy partii). Fajnie wyważone karanie za ucieczkę spod policyjnego tizera - nie ma z tym aż takiej tragedii, można zomowców wykiwać na kilka sposobów. Dopiero pod koniec partii zaczęło mi się co nieco klarować z zasad (standardowo, dzięki za odpowiedzi na moje ciągłe pytania i za podpowiedzi). Jeszcze kiedyś bym zagrał.

Komary jakoś nie zakłóciły pozytywnie tego wieczoru. Są tam jakieś decyzje, ale, na pierwszy rzut oka, nawet jeśli są, to nie nastręczają hamletowskich rozterek.

Wszystko albo prawie nic - ok. Prosta i pomysłowa, jak lubię. Myślałem, że nie będzie aż taka szybka. Szło gładko, dopiero po dołożeniu kolejnych celów, gdy stosik się skończył, było podbramkowo, ale daliśmy radę ostatnim rzutem na ostatnią taśmę. Fajny familijny fillerek, szczególnie dobry do pogrania z kimś mało planszowym, młodym albo starym. Po jednym razie (tego i tego), wydaje mi się (z naciskiem na 'wydaje'), że wolę timpleja - trochę więcej kombinowania i element wzajemnej rywalizacji. Tylko Staszek odporny na euforię płynącą z sukcesu - nie miał fanu, pomimo tego, że spełniał kłesty z zamkniętymi oczami. Normalnie, niektórym nie dogodzisz.

Dzięki raz jeszcze. Do następnego planszowatego.

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 3137
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 82 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: (Opole) Planszowe Opole

Post autor: piton » 22 lip 2019, 14:47

Na środę zapowiadają znowu upały, nie ma po co przychodzić.
Upały normalnie jak w stolicy Portugalii
Spoiler:
Kto by tam grał.
(ale jestem sprytny)
(i skromny)

ODPOWIEDZ