(Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

... czyli zloty miłośników planszówek! Tu możesz także umawiać się na granie w Twoim mieście.
Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 08 paź 2017, 15:53

Lorenzo nie jest złe ale pewne rzeczy mnie trochę drażniły u mnie szala bardziej na nie ale jeszcze jedną szansę dam ;-]
Tak wiele gier a tak mało czasu

kolosm
Posty: 16
Rejestracja: 28 lip 2017, 20:27
Lokalizacja: Rybnik

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: kolosm » 08 paź 2017, 16:17

Mogę jedynie potwierdzić, że było sympatycznie:)
Faktycznie Michał przywiózł swoją grę prototyp i praktycznie na 3h wsiąkłem na całego. Sporo opowiadania o historii oraz początkach pomysłu na tą morską wojnę z, trochę zasad i świetna batalia (mimo mojej przegranej). Gra ma potencjał i juz teraz gratuluję autorowi tego projektu i ustawiam się w kolejce po zakup:)
Następnym razem mam też nadzieję zagrać wreszcie z Wami w niewojenne produkcje:) Np wczoraj mieliśmy ze znajomymi na tapecie El Grande (pierwszy raz wszyscy 4) i stwierdzam, iż gra jest fantastyczna! Chętnie również w osp bym w nią pogral.
Do następnego!

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 08 paź 2017, 17:39

Nooo... El Grande to świetna gra! :) A ja już tak dawno nie grałem, że chyba już zasad nie pamiętam...
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
mauserem
Użytkownik wspierający
Posty: 1190
Rejestracja: 26 lis 2014, 09:37

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: mauserem » 09 paź 2017, 13:48

Bardzo się cieszę, że w końcu udało mi się do Was dotrzeć i zagrać - co prawdą grałem we własny prototyp, ale atmosfera jest świetna.
Będę się jeszcze pojawiał.

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 09 paź 2017, 14:20

Zapraszamy :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 15 paź 2017, 10:40

Piontek, 13.10.2017 r.

Tak, byliśmy i pograliśmy, a nawet coś przegraliśmy :) Iza pokazała mi i Adamowi, jak grając pierwszy raz, można pokonać takie stare wygi jak my w Świat bez końca. Zrobiła to w pięknym i takim eleganckim stylu, cały czas czając się gdzieś z tyłu i pośrodku stawki, by na koniec wyprzedzić nas o kilka punktów. Adam był drugi, ja trzeci. Ależ ta gra daje po tyłku ;) I jaka przez to jest fajna...

Przy drugim stole koleżanka i koledzy zagrali najpierw we Władców Podziemi, gdzie najźlejszym panem podziemnego świata został Sylwek, a spotkanie zakończyli Testamentem Diuka de Crecy, gdzie największą rodzinkę wyhodował tym razem Mirek ;) A grali z nimi jeszcze Magda i Michał. Ale tylko we Władców, bo potem sobie poszli... ;)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 19 paź 2017, 19:32

Bardzo lubię Władców podziemi ,chyba znów przyniosę na wypadek gdyby ktoś chciał zagrać :D zresztą Dziedzictwo też przyniosę :D świat bez końca też lubię może Andrzej przyniesie :D
Tak wiele gier a tak mało czasu

kolosm
Posty: 16
Rejestracja: 28 lip 2017, 20:27
Lokalizacja: Rybnik

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: kolosm » 19 paź 2017, 20:55

Ja niestety jutro odpadam. Brak drugiej połówki przy dzieciach (+ ich treningi) mi to pokrzyżowały:/
Miłego grania jutro:)

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 22 paź 2017, 16:07

Piontek, 20.10.2017 r.

Dzisiaj krótko, bo nie mam czasu. W piątek zagraliśmy w Zamki Burgundii i w Ra. Zamki wygrał Krzysiek, a Ra - Bzyk. I jak zwykle było fajnie :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 26 paź 2017, 19:54

Zamki mechanicznie fajnie ale gra chyba na dwie osoby w cztery strasznie się wynudziłem czekając na swój ruch i niestety wpłynęło to bardzo negatywnie na mój odbiór gry.
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 29 paź 2017, 08:45

Piontek, 27.10.2017 r.

Lubię jesienną zmianę czasu, bo mam godzinę więcej, a czasu nigdy za wiele... :) W ostatni piątek października do klubu zawitało 6 osób - Magda, Adam, Krzysiek, Michał, Mirek i ja. Pewnie wszyscy pozostali bawili się i grali na targach w Essen, które właśnie trwają ;) Ciekawe, co w tym roku fajnego się pojawi. Mam kilka typów, ale na razie żadnego zdecydowanego faworyta. Oby pojawił się jakiś czarny koń, bo do tej pory żadna gra szczególnie mnie nie zelektryzowała.

A w klubie na początek prawie wszyscy chcieli porwać Magdę do stołu - Krzysiek do Rococo, Mirek do Pupili Podziemi, a Adam tak po prostu... ;) Magda tym razem wybrała klasycznie kobiecy temat i wspólnie z Krzyśkiem oraz Adamem przygotowali sobie stół do krojenia i szycia sukienek w odległych czasach Rococo. I tak sobie kroili, szyli, kroili, aż wykroili i uszyli kilkanaście ślicznych sukienek. Najlepsze uszył właściciel gry - Krzysiek. Adam najwidoczniej zmęczył się tym szyciem i wcześniej wyszedł ;) Natomiast Magda z Krzyśkiem kontynuowali szycie swoich posiadłości w Zamkach Burgundii. I znowu najlepiej wyszywał Krzysiek :)

W tym czasie pozostali przenieśli się do hrabstwa Lancashire w czasy rewolucji przemysłowej i rozpoczęli granie w Brassa od budowy sieci kanałów. Heh, już nie mogę doczekać się na nową edycję, bo szata graficzna obecnej wersji już trochę trąci myszką. Ale Brass w każdej postaci jest grą prawie genialną, tylko ta losowość w kartach... ;) I tak prawie całe spotkanie zeszło nam na rozbudowie kanałów i kolei w przemysłowej Anglii. Rozgrywka była bardzo zacięta. Mirek tym razem wybudował trzy stocznie i trochę mniej niż zwykle przędził ;), Michał twardo nie chciał brać pożyczek, a ja ostro poszedłem w rozwój i udało mi się wygrać. Hurrraaa!!! Jak ja dawno nic nie wygrałem w klubie :) Podobno Michał dał mi wygrać, żeby się już ze mnie nie śmiali, ale co tam... ;) Magda też daje wygrywać Krzyśkowi, żeby było tradycyjnie ;) Bo tradycja to ważna rzecz, jak powiedział Mirek... :)

A jak generalnie grać, żeby wygrywać, tym razem opowiedział Adam :) Ale ten filmik tylko na naszym Facebooku.

Dooobra, znowu było fajnie, znowu my trochę pograli i do następnego...

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 29 paź 2017, 11:23

Tak Brasik to fajna gra ale nie za często jak by to ee nabrasowałem się w piątek ale za czas jakiś chętnie wrócę :)
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 05 lis 2017, 09:20

Piontek, 03.11.2017 r.

Tym razem było interesująco, epicko i wesoło. Zebraliśmy się w siódemkę w naszej strażackiej salce klubowej w Radlinie. Na spotkaniu oprócz mnie pojawili się: Adam, Bzyk, Marek, Mirek, Sylwek i Kuba, który już dawno z nami nie grał. Helou studencie :) Podział na stoliki zarysował się od razu, raczej bez jakichś większych problemów. Lekkie zawahanie zamarkował Marek, ale w końcu przyłączył się do mnie, Adama i Bzyka, gdzie rozpoczęliśmy interesująco, a skończyliśmy na wesoło. Bardzo wesoło! Przy drugim stoliku do rozgrywki epickiej zasiedli Kuba, Sylwek i Mirek.

Co takiego interesującego rozłożyliśmy najpierw na naszym stole? Nie, to nie była żadna tegoroczna nowość z Essen. To była stara karcianka, którą wreszcie sobie wydrukowałem w wersji print & play przygotowanej i udostępnionej przez niejakiego tikitavy'ego na BGG. O jaki tytuł chodzi? Ano o stare, ale po piątkowej rozgrywce okazało się, że jeszcze bardzo jare San Juan z dodatkowymi budynkami. Bardzo fajna 4-osobowa rozgrywka, którą wygrał Bzyk. Po wcześniejszej, czwartkowej partii 2-osobowej byłem trochę zmartwiony, ale przy czterech osobach gra nabrała rumieńców i grało się bardzo fajnie. Na tyle fajnie, że prawie wszyscy, którzy grali, byli tą niepozorną talią kart bardzo zainteresowani. Dlatego było interesująco ;)

A dlaczego później było bardzo wesoło? Bo zagraliśmy w Blood Bowl: Team Manager - The Card Game. Karcianka o footbolu amerykańskim w klimacie wczesnopóźnego Warhammera, do której Bzyk już od dłuższego czasu mnie namawiał ;) Gdy do takiej nawalanki usiądzie trzech starszych facetów i Bzyk, który jest weteranem footbolu amerykańskiego w klimacie wczesnopóźnego Warhammera, to przy takim stole musi być wesoło. Nawet bardzo wesoło!!! :D Heh, czego to ludzie jeszcze nie wymyślą. Ja w tej grze nie dopatrzyłem się ani krzty footbolu amerykańskiego w klimacie wczesnopóźnego Warhammera. No, może trochę Warhammera, ale bardziej tego wczesnego niż późnego ;) Jak wcześniej napisałem partyjka była bardzo wesoła i gra całkiem sprawnie działała, ale taka naparzanka, w której co chwilę trzeba lać przeciwników w pysk, to raczej nie dla mnie. A ten gwizdek to już wymiatał. Zresztą footbol amerykański w klimacie wczesnopóźnego Warhammera nigdy nie był moją główną pasją. Raczej taką poboczną tylko ;) Wygrałem, ale chyba tylko dlatego, że ja zbierałem punkty, a Bzyk jako weteran footbolu amerykańskiego w klimacie wczesnopóźnego Warhamerra pakował się, szykując siły do ostatniego z czterech sezonów, którego niestety z braku czasu nie rozegraliśmy.

Czy Mirek znowu zdradził? ;) Takie pytanie trzeba by zadać przy drugim stoliku nad planszą epickiego dzieła Martina Wallace’a, jakim niewątpliwie jest Boże Igrzysko. W połączeniu z dodatkowymi figurkami i różnymi elementami, które Mirek pieczołowicie wykonał i przygotował, każda rozgrywka w tę grę u nas w klubie, to niesamowicie klimatyczne i epickie wydarzenie… Nie wiem czy Mirek tym razem zdradził, ale wygrał. I podobno nie poszedł w kolegia - cokolwiek to znaczy :)

Taaak, tym razem było interesująco, epicko i wesoło...

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 06 lis 2017, 20:32

Oj było epicko i nie zdradzałem no może raz odrobinkę i mi się czkawką odbiło całą Ukrainę mi spalili :cry: Piękna epicka giera jak by Kto chciał to mogę znów przynieść :)
Tak wiele gier a tak mało czasu

sly
Posty: 56
Rejestracja: 02 lis 2016, 22:37
Lokalizacja: Radlin

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: sly » 06 lis 2017, 20:40

Gra fajna, jak już popłakałem po porażce, to przemyslalem to i tak sobie myślę, że gdybym to ja wybudował miasto, to było by po mojemu.

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 14 lis 2017, 17:40

Piontek, 10.11.2017 r.

Tak, byliśmy i graliśmy...

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 14 lis 2017, 21:46

Oj się grało i to na trzech stołach :) tylko szkoda że mój tak krótko grał :(
Tak wiele gier a tak mało czasu

latosie
Posty: 47
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: latosie » 15 lis 2017, 21:42

grymir pisze:Oj się grało i to na trzech stołach :) tylko szkoda że mój tak krótko grał :(
obiecuję poprawę :)

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 19 lis 2017, 11:13

Piontek, 17.11.2017 r.

Heh, znowu tylko szybkie info - graliśmy i jak zwykle było fajnie :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 21 lis 2017, 22:08

Andrzej co tak krótko, krótko to ja zawsze pisze ;-] A właściwie co tu pisać w piątek zagrałem w dwie dobre gry i tyle;-)
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 27 lis 2017, 17:50

Piontek, 24.11.2017 r.

I znowu krótko - byliśmy i graliśmy...

A Keyper jest ZAJEFAJNY!!! Po trzeciej partii, w której na niedzielnym Pionku dostałem tęgie baty od kolegi Marcina "mst", coś zaskoczyło i gra mnie zachwyciła :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 03 gru 2017, 10:13

Piontek, 01.12.2017 r.

Kolejny piątek za nami...

Pozdroofka :)

Były reklamacje, dlatego jeszcze raz... ;)

Piontek, 01.12.2017 r.

Mirosław, Bzyk, Sylwek i Marek kminią [patrz zdjęcie - odpowiednie zdjęcie ;) ] nad planszą pełną królików, które za sprawą Wawrzyńca czyli Bzyka, pojawiły się w naszym klubie. Oby nie rozmnożyły się u nas tak jak te 24 sztuki w Australii, doprowadzając prawie cały kontynent do małej katastrofy ekologicznej ;) Nie wiem ile Bzyk ich wypuścił na stół, ale były między nimi sztuki unikatowe w kolorze różowym. Cała partyjka poszła bardzo sprawnie, a najlepszym hodowcą został Mirek. Obawy związane z liczeniem punktów na koniec gry, które wyczytałem gdzieś w sieci, były chyba przesadzone. W piątek zajęło im to tylko jakieś pół godziny ;) Żart... żart... :)

W takim samym składzie usiedli do Artefaktów Obcych - nowej gry Portalu. Tutaj już nie było tak fajnie. Pierwszy raz, grając przy stole obok, zaobserwowałem sytuację, w której jeden z graczy pyta się czy pozostali gracze zgadzają się z jego interpretacją instrukcji, głosując za, a nawet przeciw ;) Podobno instrukcja, jak to bywa w grach Portalu, jest napisana niejasno i niedokładnie, po prostu źle :( To chyba jakiś żart, żeby podczas rozgrywki tak dużo dyskutować i interpretować niejasno napisane reguły. Jeśli chodzi o wrażenia to utworzyły się, tak jak widać na zdjęciu, jakby dwa obozy - panowie z lewej strony stołu byli grą kompletnie zdegustowani, a ci po prawej umiarkowanie zadowoleni z rozgrywki. Piątkową partię wygrał Bzyk :)

Dla równowagi, żeby nie grać tylko w nowości, na drugim stole Krzysztof rozłożył dziesięcioletniego klasyka, który dopiero w tym roku miał polską premierę. Chodzi o W roku Smoka pana Felda. Do stołu, oprócz mnie i Krzyśka, dołączyła Martyna oraz troszkę spóźniony Szymon. Tutaj raczej nie mieliśmy wątpliwości dotyczących zasad, choć kilka rzeczy uległo zmianie w nowym wydaniu. Najważniejsza to chyba ta, że duży przywilej kosztuje 7 zamiast 6 juanów. Nie ma lekko. Nowa akcja "Muru" dzięki swojej uniwersalności powoduje, że mamy ciut więcej możliwości, ale i tak jest bardzo ciężko przetrwać bez straty postaci cały ten rok Smoka ;) Świetną i wyrównaną walkę z wydarzeniami, którymi gra przez dwanaście miesięcy łoi nas po tyłku, wygrałem zaledwie o kilka punktów. Mniam, ależ fajna partyjka :)

Spotkanie przy naszym stole zakończyliśmy kolejnym klasykiem, który jak do tej pory nie został jeszcze w Polsce wydany. A szkoda, bo gra jest bardzo fajna. San Juan, bo o tej karciance mowa, też już ma swoje lata. Pierwsze wydanie pochodzi z 2004 roku. Szmat czasu... W sumie, to nie wiem dlaczego tak mi się ta gra ostatnio spodobała, bo przecież należy do pozycji lżejszych i mniej skomplikowanych od gier, które generalnie lubię. Prostota zasad i jasność rozgrywki, taka elegancja tej puertoricowej mechaniki, brak jakichś udziwnień, którymi często okraszane są dzisiejsze nowości - to są chyba jej atuty, które zdobyły moje serce. W piątek najlepszym San Juanem został Krzysiek przed Martyną, Szymonem i mną. A poza tym, im więcej w to gram, tym częściej i piękniej przegrywam ;)

I jeszcze raz pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 04 gru 2017, 11:07

Króliki takie szybkie, głupie, losowe hasanie po planszy ważne że krótkie i dlatego fajne a zapomniałem i trochę złośliwe, chętnie jeszcze zagram. Artefakty tu jak Andrzej zauważył było gorzej drugie moje podejście i niestety nie jest za dobrze jeszcze dam szanse, na koniec gry bzyk włączył maszynkę punktującą i w kółko nabijał punkty skojarzyło mi się to z grą AD Astra gdzie albo sobie fajnie gramy odkrywamy,handlujemy,itp abo punktujemy i już nie jest fajnie.

W roku smoka Krzyś nie wygrał niemożliwe on zawsze wygrywa w swoje gry, czasem daje szanse innym ale jeśli nie gra w swoje tytuły no nie musieliście źle punkty policzyć :wink:
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 694
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: grymir » 10 gru 2017, 10:59

Zebraliśmy się w cztery osoby Magda, Krzysztof, Szymon, i ja. Po krótkim paraliżu decyzyjnym Magda ukierunkowała spotkanie na Pupili Podziemi w których strasznie nie szło Krzysiowi bo wygrał Szymon. Później był Dixit i tu Krzyśkowi szło lepiej, i aby nie zepsuć sobie wieczoru opuścił nas. I w trójkę zagraliśmy w Wikingów w których najlepiej poszło Szymonowi.
Taaa a ja z Magdą wprawdzie nic nie wygraliśmy ale za to najlepiej poszła nam zabawa przy planszówkach :D inni pocili mózgi aby wygrać a my się dobrze bawili :lol: :wink: :D
Szymon czekam na opis pewnych elementów gry z pupili :D
No i były lisy i węże a nie było Andrzeja.
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1295
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Spotkania w Wodzislawiu [WCK]

Post autor: Firenski » 10 gru 2017, 11:17

Piontek, 08.12.2017 r.

To jeszcze tylko kilka ikonek i zdjęć :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GRALERIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

ODPOWIEDZ