(Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

... czyli zloty miłośników planszówek! Tu możesz także umawiać się na granie w Twoim mieście.
Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 13 maja 2018, 11:28

4 maja też graliśmy a że w straży się nie dało to przybyliśmy do grajcarni w składzie Marek P. Marek D. Jakub. Kacper. no i ja. A zagraliśmy w epicką partię [jak zwykle] Battlestar Galactica, po zażartych zmaganiach, oskarżeniach i dramatach wygrali o włos Cyloni czyli Marek P. i ja. Z takimi cylonami to nikt nie ma szans :twisted:
Na deser poszedł Ryzyk Fizyk i najlepszym ryzykantem był Marek P.
Galactica pomimo wielu rozegranych partii znowu wytworzyła niesamowite sytuacje i zapętlenia ona chyba mnie nie przestanie zaskakiwać. Uwielbiam tę pozycje. Szkoda że nie ma drugiej takiej gry.
Tak wiele gier a tak mało czasu

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 14 maja 2018, 14:36

No a zdjęcia...

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 14 maja 2018, 19:49

Piontek, 11.05.2018 r.

Oj, działo się w piątek, działo...

Przybyło 8 osób i w miarę szybko podzieliliśmy się na dwa czteroosobowe stoliki. Jeden z większą, a drugi z mniejszą negatywną interakcją na stole ;)

Z tej większej interakcji skorzystali Michał, Szymon, Sylwek i Wojtek, którzy rozpoczęli od partyjki w Tyrants of the Underdark. Łał, sam tytuł naładowany jest tak negatywną interakcją, że nawet bym na niego drugi raz nie spojrzał, nie wspominając o graniu... ;) A chłopakom się chyba podobało, bo cały czas wyglądali na zadowolonych, co zresztą chyba widać na zdjęciach. Tę pierwszą partię wygrał Szymon. Następnie kontynuowali tę interakcję w niekwestionowanym hicie ostatnich dni, czyli najnowszej i jeszcze gorącej pozycji ze stajni Portalu - Inis. Tam chyba też jest taka interakcja, bo nadal byli ciągle uśmiechnięci. Tę rozgrywkę wygrał Sylwek - znany zwolennik większej interakcji ;) Na koniec we trójkę, bez Szymona, zagrali jeszcze w Century: Korzenny Szlak, gdzie najlepszym handlarzem został Michał :)

A przy naszym stole Magda, Mirek, Bzyk i ja rozłożyliśmy sobie Pulsara 2849 i polecieliśmy w kosmos. Tę grę na pewno wymyślił Feld, tylko jeszcze nie wiem jakim cudem dowiedział się o tym Suchy i pierwszy ją zaprojektował, a potem szybko wydał ;) Bo przecież takiego suchego "euro" w kosmosie nie mógł wymyślić Suchy. Bez przesady ;) Suche, ale jakie fajne... Drugi raz grałem i bardzo mi się podobało :) Naprawdę kawał dobrego, suchego "euro". A do tego wygrałem. I do tego z Bzykiem. Mniam, naprawdę bardzo fajne danie główne :) A na deser? Otys - taka, jak ja to mówię - zbieranka. Tym razem chyba w głębinach, bo byli jacyś nurkowie. Ale nie jestem pewien, bo Bzyk tłumacząc nam reguły, odarł tę grę z jakiejkolwiek fabuły, opowiadając tylko o jakichś numerkach. Numerek tu numerek tam ;) Udało mi się wygrać dzięki Magdzie, która będąc od początku na prowadzeniu, musiała wyjść przed zakończeniem partii. Dopiero wtedy udało się ją przegonić :)

I pamiętajcie! Kość ma tylko taką wartość jaką wyrzucicie, a nie inną :D To jedna z piątkowych mądrości Bzyka. Hmm... Albo to jakoś inaczej leciało?

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
wis
Użytkownik wspierający
Posty: 1198
Rejestracja: 20 sty 2009, 18:01
Lokalizacja: Gliwice
Has thanked: 13 times
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: wis » 14 maja 2018, 23:21

grymir pisze:
13 maja 2018, 11:28
4 maja też graliśmy a że w straży się nie dało to przybyliśmy do grajcarni w składzie Marek P. Marek D. Jakub. Kacper. no i ja. A zagraliśmy w epicką partię [jak zwykle] Battlestar Galactica, po zażartych zmaganiach, oskarżeniach i dramatach wygrali o włos Cyloni czyli Marek P. i ja. Z takimi cylonami to nikt nie ma szans :twisted:
Na deser poszedł Ryzyk Fizyk i najlepszym ryzykantem był Marek P.
Galactica pomimo wielu rozegranych partii znowu wytworzyła niesamowite sytuacje i zapętlenia ona chyba mnie nie przestanie zaskakiwać. Uwielbiam tę pozycje. Szkoda że nie ma drugiej takiej gry.
Pierony! Startujecie beze mnie, to jak macie dolecieć?
Glory: A Game of Knights - rzuć okiem na grę, którą przygotowujemy! Zagramw.to / FB / forum

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 27 maja 2018, 11:33

wis pisze:
14 maja 2018, 23:21
grymir pisze:
13 maja 2018, 11:28
4 maja też graliśmy a że w straży się nie dało to przybyliśmy do grajcarni w składzie Marek P. Marek D. Jakub. Kacper. no i ja. A zagraliśmy w epicką partię [jak zwykle] Battlestar Galactica, po zażartych zmaganiach, oskarżeniach i dramatach wygrali o włos Cyloni czyli Marek P. i ja. Z takimi cylonami to nikt nie ma szans :twisted:
Na deser poszedł Ryzyk Fizyk i najlepszym ryzykantem był Marek P.
Galactica pomimo wielu rozegranych partii znowu wytworzyła niesamowite sytuacje i zapętlenia ona chyba mnie nie przestanie zaskakiwać. Uwielbiam tę pozycje. Szkoda że nie ma drugiej takiej gry.
Pierony! Startujecie beze mnie, to jak macie dolecieć?

No i nie dolecieli :twisted:
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 27 maja 2018, 13:14

Piontek, 25.05.2018 r.

Ale przegiąłem z pożyczkami w jednej z moich ulubionych gier. Le Havre, bo o nim mowa, wylądowało w piątek na jednym z dwóch stołów, które zajęliśmy w podziemiach naszej klubowej siedziby ;) Jak ja dawno nie grałem w ten jeden z pierwszych dużych tytułów pana Rosenberga. Wstyd! :) W piątek zagraliśmy wspólnie z Magdą, Sylwkiem i Szymonem. Wszyscy, oprócz mnie, grali pierwszy raz. Wstyd! ;) Dość długo zajęło mi tłumaczenie zasad, choć zawsze wydawało mi się, że to jest prosta gra. Wstyd! ;) Ale jak już zagraliśmy... Cud, miód, orzeszki... :) Wśród zalewu dzisiejszych nowości właśnie takich gier mi brakuje. Wszystkie te nowe pozycje wydają mi się przekombinowane i takie jakieś wtórne... Bez tej iskry :) Ale ja już stary jestem i ciągle marudzę. Wstyd! ;) No i pięknie przerżnąłem tę piątkową partię. Z samymi początkującymi... Wstyd! ;) Co prawda moi współgracze z niejednej studni wodę pili i w niejedną grę już zagrali, ale Le Havre, jako bardzo dobra gra, premiuje doświadczenie, które tym razem wykorzystałem genialnie. Wpadłem w spiralę pożyczkową i na koniec gry miałem prawie o połowę punktów mniej od pierwszego Szymona i drugiej Magdy. Wstyd! ;)

W tym zalewie wtórnych nowości są oczywiście wyjątki, do których należy gra, która w piątek wylądowała na drugim stole. Przy stole tym zasiedli Michał, Mirek i Bzyk. Jak myślicie? Która gra z ostatnich, może już nie najświeższych nowości, mogła połączyć tak różnorodne gusta i upodobania? ;) Nie, nie był to Projekt Gaja, który był proponowany, ale nie pogodził tych panów, a według mnie, niestety, też należy do tytułów wtórnych, choć jest grą świetną :) Myślę, że gra, która została w końcu rozłożona na tym stole jest lub była grą ulubioną przez każdego z graczy zasiadających do niej w ten piątek. Mirek wiem, że ją lubi, Bzyk uwielbia, a Michał, o ile dobrze pamiętam, też kiedyś bardzo chętnie i często w nią grał. Piątkowa partia pokazała, że wszyscy także umieją w nią grać i po chyba bardzo zaciętej partii, uzyskali bardzo podobne wyniki - 62:60:60. Niesamowicie wyrównana partia, a o te dwa punkty lepszy był... Michał :) Taaak, bardzo fajna gra, a z dodatkiem prawie idealna. Dlaczego prawie? Bo oprócz Cywilizacji Chvatila, nie ma gier idealnych... :D Juz wiecie jaki tytuł wylądował w przedwczorajszy piątek na drugim stole? Tak, to była Terraformacja Marsa z obowiązkowym dodatkiem Wenus :) Naprawdę, wyjątkowa gra. Jedna z niewielu już nie najnowszych nowości, która mnie zachwyciła. Wiem, wiem, marudzę... Wstyd! ;)

Przy naszym stole skończyliśmy na Le Havre, a terraformatorzy zagrali jeszcze w taką jedną gierkę z zalewu tych nowości ;) Hmm, a może to wcale nie taka nowa gra? Nie wiem, nie ogarniam już tego wszystkiego w tym zalewie :) To była Metropolia, w której rzucali kośćmi i mieli mnóstwo jakichś kart poukładanych przed sobą. Podobno to było strasznie losowe. Przynajmniej tak mówili... Tę piątkową partię wygrał Michał :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 28 maja 2018, 22:15

Taa i co tu dodać mądrego, chyba tak se popisze żeby pisać. Pogodę mamy ładną, lato coraz bliżej, sezon urlopowy .......................
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
wis
Użytkownik wspierający
Posty: 1198
Rejestracja: 20 sty 2009, 18:01
Lokalizacja: Gliwice
Has thanked: 13 times
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: wis » 01 cze 2018, 14:16

Radlinu - nadciągam!

Jeśli ktoś ma ochotę zagrać w jakieś nieeuro - niech weźmie. Ja będę mieć Glory - zapraszam na ubitą ziemię:)
Glory: A Game of Knights - rzuć okiem na grę, którą przygotowujemy! Zagramw.to / FB / forum

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 03 cze 2018, 09:54

Mirek poprosił mnie o napisania tego więc piszę tyle co wiem. 1.06.2018. Jak zwykle zaczęliśmy od ulubionej gry Andrzeja (którego niestety nie było) czyli drepty przed strażą w oczekiwaniu na klucz. .. Taka Kooperacja,którą tym razem udało się wygrać,za sprawą jednego tajemniczego telefonu Prezesa. W środku okazało się, że musimy iść do piwnicy, w której było nam ciasno gdyż przybyło - 11 osób. Po krótkim paraliżu decyzyjnym w co? I i kto? Będzie grał, w końcu podzieliliśmy się na trzy zgrane zespoły. Przemeblowaliśmy piwnicę i zaczęliśmy grać. 1 Zespół w składzie - Paweł, Wis, Marek i Szymon rozegrali dwie partie (ku radości Pawła) w Inis. Zespół nr 2 pod opieką Prezesa w składzie Helena, kolega, którego imienia nie znam oraz Prezes zagrali w Sylle (?), Wojowników Midgardu , Ognisty Podmuch i więcej nie wiem :)., Zespół nr 3 - Magda, Sylwek, Michał i Mirek przy największym stole rozegrali najgorszą w życiu partię gry Studium w Szmaragdzie, którą wygrał Mirek, za nim Sylwek potem Michał a mojego wyniku nie komentujemy :). Potem na stół wjechała Kawerna i z tego co kojarzę końcowe wyniki były w tej samej kolejności (ale to za to była świetna gra)... Potem musiałam już lecieć do domu i nie wiem co się działo. Generalnie było zimno i ciasno i jak zwykle bardzo fajnie PS. podziwiam Sylwka, który przez 3.5 godziny stał przy stole bo nie starczyło dla niego krzesła /fotela itp...

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 03 cze 2018, 10:01

I jeśli mogę jeszcze coś napisać to w sobotę 2.06.2018 był Radlin na Planszy - przybyło chyba z 16 osób.(trzeba było stolik dostawić) .. Na stołach były takie gry jak Goa, Ubongo, Azul, Potwory w Tokio, Terraformacja Marsa, Inis, Sen, Battlestar Galactica, Ryzyk Fizyk, Deception i Tajniacy (?).

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 03 cze 2018, 18:24

Magdo, bardzo dziękuję za te fajne relacje :)
Widzę, że frekwencja dopisała i nieźle pograliście...

Pozdroofka :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 03 cze 2018, 22:05

Cała przyjemność po mojej stronie :).

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 07 cze 2018, 19:14

Najgorsza w życiu partia Studium w szmaragdzie ale że co że najgorsza partia czy najgorsza gra w życiu czy może najgorsi współgracze ? mi tam się podoba gra a i Kawerna fajna. A sobotnie cylonowanie no to już cud miód i orzeszki ;-]
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 08 cze 2018, 23:33

To tak szybko.
Straż zagrała kartę ; klucza dziś nie będzie w związku z czym poleciały karty ; oglądam mecz czy tam idę na siłownie słabe zagrania ale były i mocne np II zmiana . Ale prawdziwi miłośnicy planszówek spotkali się w Grajcarni i wspomagani przez tutejszych graczy podzielili się na dwa stoły.
Bzyk, Wojtek i Paweł zagrali Projekt gaja wygrał Bzyk. Później było Królestwo Królików wygrał Paweł.
Simon, Łukasz i ja zagraliśmy dwa razy w Heart_of_Crown wygrałem ja i Łukasz. Simon nas opuścił i na stole wylądowała Enklawa którą wygrałem . na koniec poszedł ryzyk fizyk w składzie Bzyk, Wojtek , Maciej, Paweł i ja
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 10 cze 2018, 11:54

Mirosławie, dziękuję za relację :)
Magdo, jednak były Japonki. I do tego dwa razy. A do tego Mirkowi bardzo się spodobały ;)

Pozdroofka :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 11 cze 2018, 20:59

Japonki były nawet sześć a raczej siedem a później to nawet dziewięć. A wybrać to tylko jedną można było, a czasem nawet dwie. :D
Tak wiele gier a tak mało czasu

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 17 cze 2018, 12:16

Piontek, 15.06.2018 r.

Władcy Podziemi, Mombasa i Azul - to gry, które pojawiły się na naszych klubowych stołach w ostatni piątek. A kto wybrał takie tytuły?

We Władców Podziemi zagrali Marek, Mirek i Sylwek, stając się tytułowymi władcami podziemnego świata, którego trzeba bronić przed bohaterskimi rycerzami szukającymi przygód i skarbów. I tak mordowali tych bohaterów przez całe popołudnie oraz ćwiartkę wieczoru ;) Nie będę cytował wypowiedzi, które dochodziły znad tego stołu... Chyba wszyscy dość dobrze wcielili się w swoje role ;) Gdy skończyli, przy każdym leżały pokaźne stosy żetonów bohaterów ubitych podczas rozgrywki. Najlepszym władcą tego podziemnego świata został Marek :)

Tymczasem na drugim stole we trójkę z Magdą i Szymonem rozłożyliśmy planszę z czymś co przypomina mapę Afryki i zagraliśmy w Mombasę. Szymonie, dziękuję za przypomnienie zasad, bo sam chyba nie dałbym rady :) Kiedyś, po pierwszych partiach miałem do tej gry jakieś zastrzeżenia, ale dzisiaj już nie pamiętam o co chodziło, a piątkowa rozgrywka bardzo mi się podobała. Graliśmy wszyscy trochę po omacku, bo Magda i Szymon pierwszy raz, a ja już dawno nie grałem. Chyba jednak trochę jeszcze pamiętałem, bo udało mi się wygrać ;)

Piontek na Planszy zakończyliśmy szybką partyjką w Azul(a). Zagraliśmy w tym samym składzie co w Mombasę, bo panowie władcy przy drugim stole ciągle jeszcze mordowali... ;) Bardzo fajny ten Azul. Oczywiście, jako taki w miarę szybki dodatek do czegoś cięższego :) Graliśmy według autorskich zasad pani z Lacerty, czyli trochę trudniej niż normalnie. Dopiero wczoraj Szymon wyczytał, że światowe reguły pozwalają otworzyć nowy rząd z kolorem, który mamy nie zamknięty w innym rzędzie :) Piątkową rozgrywkę wygrał Szymon :)

I to by było na tyle... Zapraszam znowu za tydzień :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 19 cze 2018, 20:19

''Ja'' ''Ja'' Znęcali się i pogrążali moje podziemia. Nie to nie tak to moje nieudolne zarządzanie podziemiem doprowadziło do mojej sromotnej porażki, A Markowi zabrakło 9 punktów do .. nie ważne. Bardzo fajna gra.
Tak wiele gier a tak mało czasu

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 24 cze 2018, 10:56

grymir pisze:
07 cze 2018, 19:14
Najgorsza w życiu partia Studium w szmaragdzie ale że co że najgorsza partia czy najgorsza gra w życiu czy może najgorsi współgracze ? mi tam się podoba gra a i Kawerna fajna. A sobotnie cylonowanie no to już cud miód i orzeszki ;-]
Współgracze jak zwykle najlepsi... Gra okrutna...

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 24 cze 2018, 11:49

Piontek, 22.06.2018 r.

Ale się działo...!

Odwiedził nas Wojtek „wc” Chuchla i przywiózł kilka fajnych gier, w które graliśmy prawie caluteńkie piątkowe popołudnie, zahaczając o kawałek wieczoru. Wojtku, bardzo dziękujemy za wizytę i gry, które nam pokazałeś. Mamy nadzieję, ze nie jest to Twoja pierwsza i ostatnia wizyta u nas. Serdecznie zapraszamy ponownie :)

Piątkowe spotkanie rozpoczęliśmy od dwóch bezapelacyjnych hitów tegorocznego sezonu planszówkowego. Na stołach wylądowały - Coimbra, która zostanie wydana w październiku i Zamek Smoków, chyba nawet już dostępny w sklepach :)

Coimbra - ileż to dobrych opinii słyszałem o tej grze. Wreszcie mogłem sam zagrać i przekonać się czy to prawda. Do stołu wraz ze mną usiedli zwolennicy dobrego i suchego euro, czyli Szymon, Bzyk i Wojtek, który sprawnie wytłumaczył zasady, zaznaczając, że to raczej szybka gra - tak około półtorej godzinki. Nie u nas w klubie panie Wojtku ;) Graliśmy prawie do 20.00, ale osobiście nie żałuje ani chwilki z tej trzygodzinnej partii. Bardzo fajnie się grało i choć nie jest to mój ulubiony ciężar, to jest to pierwszy tytuł w tym roku, który z czystym sumieniem bym zakupił :) Wygrał Wojtek, bezlitośnie wykorzystując swoje doświadczenie ;) W tym samym składzie zagraliśmy jeszcze w Fantasy Realms wygrane przez Szymona i Tybor der Baumeister, gdzie najlepszy był Bzyk.

Do drugiego piątkowego hitu, czyli Zamku Smoków usiedli Magda, Damian, Mirek i Sylwek. Chyba musiała im się spodobać ta logiczna układanka, nawiązująca podobno do koncepcji starego i poczciwego Mahjonga, bo zagrali dwa razy pod rząd :) Pierwszą partię wygrał Sylwek, a drugą Damian. Później, w tym samym składzie, zagrali w Fantasy Realms, które w Polsce ukaże się jako Fantastyczne Światy. Tym razem chyba nie podobało się tak bardzo, bo zagrali tylko raz, a nawet doszły mnie słuchy, że o ten jeden raz za dużo ;) Popołudnie przy tym stole zakończyła czteroosobowa partia w Świat bez końca wygrana przez Magdę :)

Magda i Damian wyszli wcześniej, a Wojtek na zakończenie wyciągnął grę, która także będzie wydana w tym roku w Polsce. Jej tytuł będzie brzmiał „Kto to zrobił?” i podobno to jedna z najbardziej popularnych imprezówek o kupie ;) Nie lubię imprezówek, a takich refleksyjnych szczególnie. Kto pierwszy ten lepszy - to nie dla mnie :) A więc... zebraliśmy się w sześciu do kupy... i zagraliśmy :) Sylwek wygrał, Szymon wygrał, Bzyk wygrał, Wojtek wygrał... Nawet ja wygrałem, choć prawie w ogóle nie grałem ;) Przegrał tylko jeden. Tak niespodziewanie... Bo to jest taka dziwna gra, w której jeden przegrywa. A kto to był? Może się domyślicie... :)

Wojtku, jeszcze raz dziękuję za te przemiłe odwiedziny i... wiesz jeszcze za co :)

Pozdroofka :)

GROLOGIA:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

GROLEKCJA * GROTEKA * GRADKI * GROPOZYCJE

Jesteśmy już też na FACEBOOKU :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 24 cze 2018, 19:49

Dobra chciałam tu oficjalnie napisać, że jestem pełna podziwu, że Bzyk odkrył nieobecność dwóch kart... Nie wiem jak to zrobiłeś?... A w kwestii długopisu - uwaga komu pożyczacie :)

wc
Użytkownik wspierający
Posty: 740
Rejestracja: 07 mar 2005, 12:42
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: wc » 25 cze 2018, 15:16

Żaden tam podziw - Bzyku wymarzył sobie że zbierze dużo kart jednej z grup i mu się nie pociągnęły. Więc przekopał talię i znalazł tylko 4 zamiast 5 (tak mu obiecałem)
A potem to już policzyliśmy karty i okazało się że brakuje jeszcze jednej :?

Na szczęście premiera już niedługo 8)
są ludzie którzy nie chcą połknąć bakcyla planszówek
takim trzeba wpychać go do gardła

latosie
Posty: 50
Rejestracja: 25 lut 2017, 21:03
Lokalizacja: Radlin

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: latosie » 25 cze 2018, 17:07

Zapamiętywanie kart to jego super moc :) myślałam, że przeliczył jakimś rachunkiem prawdopodobieństwa czy innymi głupotami, których nigdy nie ogarnęłam w liceum...

Awatar użytkownika
Firenski
Użytkownik wspierający
Posty: 1309
Rejestracja: 26 sty 2007, 20:36
Lokalizacja: Żory
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: Firenski » 25 cze 2018, 17:16

Magdo, mam Twój długopis!!! A przynajmniej tak mi się wydaje, że to Twój ;) W piątek Ci go przywiozę :)
Black is the sanctuary of light.

Mój TOP :)

Awatar użytkownika
grymir
Użytkownik wspierający
Posty: 712
Rejestracja: 04 lis 2008, 22:21
Lokalizacja: Wodzisław Śl / Gołkowice

Re: (Wodzisław) Spotkania w Wodzislawiu (WCK)

Post autor: grymir » 26 cze 2018, 19:56

Te smocze zamki to strasznie wredna gra w pierwszej partii wszyscy kooperacyjnie patrzyli co by tu zabrać Mirkowi, przegrałem no trudno o inny wynik było :arrow: druga partia to chyba żal im było rozjechanego Mirka i jakoś tak mniej w moją planszetkę patrzyli. Nie lubię logicznych gier za bardzo i ta nie zmieni tego.
Magiczne krainy nie nie i nie to nie dla mnie.....
Świat bez końca no tu to miodzio.
Gra o gu... kupie znowu nie, grę z kupą w tle to wolę Pupile Podziemi :D
Tak wiele gier a tak mało czasu

ODPOWIEDZ