(KS) Brass: Birmingham

Kampanie społecznościowe, wspieranie poszczególnych fundowanych tytułów
Awatar użytkownika
mazylek
Użytkownik wspierający
Posty: 112
Rejestracja: 19 lis 2014, 11:54
Lokalizacja: Grodzisk Maz.

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: mazylek » 02 maja 2017, 13:33

rastula pisze:Z tym ze karty w dolarach kanaxyjskich raczej w pl.nie uswiadczysz
Dokładnie, ale można przynajmniej ograniczyć ilość przewalutowań do jednego...
mazylek -> kolekcja

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 307
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Elemele » 03 maja 2017, 00:02

mazylek pisze:
rastula pisze:Z tym ze karty w dolarach kanaxyjskich raczej w pl.nie uswiadczysz
Dokładnie, ale można przynajmniej ograniczyć ilość przewalutowań do jednego...
Przerzucając pieniądze na konto walutowe tak czy siak będziesz miał przewalutowanie... więc wyjdzie prawie na to samo co wspierać z konta rozliczanego w PLN.

Awatar użytkownika
costi
Użytkownik wspierający
Posty: 3422
Rejestracja: 09 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: costi » 03 maja 2017, 01:52

Elemele pisze:
mazylek pisze:
rastula pisze:Z tym ze karty w dolarach kanaxyjskich raczej w pl.nie uswiadczysz
Dokładnie, ale można przynajmniej ograniczyć ilość przewalutowań do jednego...
Przerzucając pieniądze na konto walutowe tak czy siak będziesz miał przewalutowanie... więc wyjdzie prawie na to samo co wspierać z konta rozliczanego w PLN.
Chyba, że kupisz kasę w kantorze internetowym, wtedy przelewają od razu w walucie docelowej.
trochę człowieka i technika się gubi
Moja kolekcja

Tuminure
Użytkownik wspierający
Posty: 350
Rejestracja: 08 mar 2013, 12:07
Lokalizacja: Gołdap

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Tuminure » 04 maja 2017, 17:55

seki pisze:Jest ktoś z Poznania chętny na wspólny zakup? Ja bym chciał Lancashire. Jeśli znajdzie się chętny na Birmingham to nie musielibyśmy nawet przesyłać gry "drugiej połówce". Optymalizować koszty!

PS. Przepraszam za powtórkę pytania, które zadałem też w wątku Lancashire. Pewnie tutaj szybciej znajdę chętnego na Birmingham.
Widząc powyższy wpis oraz wpisy w zamówieniach grupowych dot. Brassa, zacząłem się zastanawiać, dlaczego większość tak zamawiających chce Lancashire, a nie Birmingham?

Nesmeer

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Nesmeer » 04 maja 2017, 18:32

Ja wybieram gdyz Lancashire to sprawdzona, zbalansowana mechanika po liftingu. A o Birmingham nic nie wiadomo, wypunktowano pare roznic i tyle w temacie, nawet instrukcji nie ma, w ciemno trudniej inwestowac.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
seki
Użytkownik wspierający
Posty: 983
Rejestracja: 04 gru 2016, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: seki » 04 maja 2017, 18:33

Tuminure pisze:
seki pisze:Jest ktoś z Poznania chętny na wspólny zakup? Ja bym chciał Lancashire. Jeśli znajdzie się chętny na Birmingham to nie musielibyśmy nawet przesyłać gry "drugiej połówce". Optymalizować koszty!

PS. Przepraszam za powtórkę pytania, które zadałem też w wątku Lancashire. Pewnie tutaj szybciej znajdę chętnego na Birmingham.
Widząc powyższy wpis oraz wpisy w zamówieniach grupowych dot. Brassa, zacząłem się zastanawiać, dlaczego większość tak zamawiających chce Lancashire, a nie Birmingham?
Ogolnie w KS tak to wyglada ale nie wydaje mi się by tu na forum tak było. Widziałem dużo wpisów przeciwnych do mojego. Myślę, że osoby które mają i znają Brassa chętniej wezmą Birmingham a ci ktorzy gry nie mają pewnie zakupią sprawdzoną wersje czyli Lancashire. Ja byłem prawie że obojętny. Przypuszczam, że oba tytuły będą wywoływać podobne emocje.
Sprzedam: Magia i myszy

Nesmeer

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Nesmeer » 04 maja 2017, 19:10

Ostatecznie patrzac na wsparcia ludziska (w tym ja) zamowia oba tytuly, ze wzgledu na atrakcyjnosc tego typu zamowienia na tle zamawiania jednego egzemplarza, a po pozniejszej weryfikacji i ograniu czesc sprzeda przynajmniej jeden tytul, w moim wypadku z pewnoscia nie ma tyle miejsca na regale by oba pudelka trzymac.. niestety

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2367
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: DarkSide » 08 maja 2017, 22:09

Jako że zamierzam pierwszy raz podejść do akcji na KS i wesprzeć Brassa. Pytania do obeznanych z KS:
- Gdy pyta mnie o "pledge amount" to jest to kwota, jaką w tym momencie muszę od razu przelać? Czy po prostu chodzi o deklarację który pakiet zamawiam ale bez konieczności przelewania od razu kasy?
- Jeśli trzeba od razu przelewać, to czy mogę wpisać 0$ póki co żeby przelać kasę po zakończeniu akcji?
- Czy musi być w walucie domyślnej (kanadyjskie dolary)? Czy można wstawić w innej ogólnoświatowej walucie?

Z góry dziękuję za pomoc. :roll:
Moje gry || Sprzedam
-------------------------------------

Awatar użytkownika
malekith_86
Użytkownik wspierający
Posty: 867
Rejestracja: 11 kwie 2016, 14:25
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: malekith_86 » 08 maja 2017, 22:32

DarkSide pisze:Jako że zamierzam pierwszy raz podejść do akcji na KS i wesprzeć Brassa. Pytania do obeznanych z KS:
- Gdy pyta mnie o "pledge amount" to jest to kwota, jaką w tym momencie muszę od razu przelać? Czy po prostu chodzi o deklarację który pakiet zamawiam ale bez konieczności przelewania od razu kasy?
- Jeśli trzeba od razu przelewać, to czy mogę wpisać 0$ póki co żeby przelać kasę po zakończeniu akcji?
- Czy musi być w walucie domyślnej (kanadyjskie dolary)? Czy można wstawić w innej ogólnoświatowej walucie?

Z góry dziękuję za pomoc. :roll:

ad.1 deklarujesz tylko kwotę, ale ta kwota zostanie pobrana z karty w momencie zakończenia kampanii na KS
ad.2 Bardziej chodzi o to, że jak się kampania skończy za 3 dni to Ci wtedy pobierze kasę. Sam nic nie przelewasz. Oczywiście o ile wprowadzona karta na to pozwoli. Na etapie wpisywania karty do KS nic poza zgodnością numeru karty nie jest weryfikowane. KS spróbuje kilka razy pobrać kasę i jak się nie uda będą się z Tobą kontaktować. Nie przeciągniesz jednak momentu zapłaty nie wiadomo jak bardzo.
ad.3 Nie musi. Zresztą chyba żadnen polski bank nie daje możliwości wyrobienia karty w CAD. Karta może być w obojętnie jakiej walucie, a to jakie koszty przewalutowania będziesz ponosić zależy w dużej mierze od Twojego banku i czy podasz np kartę w PLN czy EUR/USD. Niektóre banki jeśli podasz kartę w PLN najpierw zrobią przewalutowanie na USD/EUR i dopiero potem na CAD oczywiście po kursach bankowych a nie z kantoru Aliora.

Jest jeszcze coś takiego jak pledge manager. Większość kampanii z tego korzysta ale jakie reguły są przyjmowane zależy tylko od twórcy kampanii. Niektórzy pozwalają np w czasie kampanii zrobić pledge za 1$ i dołączyć dopiero w pledge managerze. Sam start pledge managera jest często opóźniony np na 2 miesiące po kampanii i trwa kolejny miesiąc lub dwa więc jest teoretycznie możliwość płacenia później ale tu jak wspomniałem wcześniej nie ma żadnej reguły więc najlepiej się upewnić albo spojrzeć do FAQ na stronie kampanii bo często są takie info właśnie tam zawarte.

Awatar użytkownika
DarkSide
Użytkownik wspierający
Posty: 2367
Rejestracja: 07 sty 2013, 15:12
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: DarkSide » 09 maja 2017, 08:36

malekith_86, dzięki wielkie. Teraz wszystko jasne :D
Moje gry || Sprzedam
-------------------------------------

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 6969
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: rastula » 09 maja 2017, 16:24

tak swoją drogą, to takie pisanie że gra już jest kompletna i już SG nie będzie to dość słabe moim zdaniem jest. Nie ze względu na to że uważam , że gra kompletna nie jest i że trzeba pompować kolejne tysiące $$$ w komponenty - ale można się kreatywnie wysilić i zrobić coś "netowego", śmiesznego , co będzie miało choćby symboliczny charakter.


kilka pomysłów -

relacja z rozgrywki z autorami gry

wydrukowanie wewnątrz pudełka sponsorów z KS

włożenie karty z autografem autorów

wysłanie 10 gier do domu dziecka


a tu tak na 72 h przed końcem - wiecie co - jest spoko - my jesteśmy spoko, wy jesteście spoko...gasimy światło :)..

Awatar użytkownika
costi
Użytkownik wspierający
Posty: 3422
Rejestracja: 09 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: costi » 09 maja 2017, 21:55

A zasugerowałeś to na stronie kampanii? ;)
trochę człowieka i technika się gubi
Moja kolekcja

dave8
Użytkownik wspierający
Posty: 223
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:51

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: dave8 » 09 maja 2017, 22:07

Ja się zastanawiam jak ten Birmingham będzie chodził na 2 osoby.
Z tego gameplaya wydaje mi się, że nie za bardzo - plansza jest zbyt duża.

Awatar użytkownika
piton
Użytkownik wspierający
Posty: 2964
Rejestracja: 13 lut 2011, 22:15
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: piton » 09 maja 2017, 23:24

dave8 pisze:Ja się zastanawiam jak ten Birmingham będzie chodził na 2 osoby.
Z tego gameplaya wydaje mi się, że nie za bardzo - plansza jest zbyt duża.
Roxley w Brassie przy grze w 2 (lub 3 osoby) lansuje inny wariant gry niż ten stworzony przez społeczność - "community variant"
(właśnie ten community ma być po drugiej stronie tradycyjnej planszy Brassa)
a mianowicie: nie kasują miast na planszy tylko mocno ograniczają ilość kart w decku wyrzucając sporo miejscówek. W różnicach pomiędzy Brassem a Birmingham - które podesłał Palmer - można wyczytać, że w Birmingham wywala się z talii karty do gry dla 3 i 4 graczy, czyli ten sam zabieg co w klasyku (wariant Roxleya).


Nie grałem w ten wariant Brassa, ale w zamyśle i tak trzeba się budować blisko przeciwnika, korzystać z jego zasobów, zabudowywać go, korzystać z jego połączeń itd. Czyli normalnie grać ;)
Granie po dwóch różnych stronach mapy w pasjansa to nie w tej grze, nie da rady. Będzie się trzeba adaptować do sytuacji na planszy, poza tym można zagrać dzikie karty, więc "zła ręka" nie powinna być problemem, żeby budować się obok przeciwnika. Dostarczanie browarów i dostęp do rynków zewnętrznych wymusza korzystanie ze wspólnych połączeń/budynków.
- no i portów czy tam rynków do sprzedaży jest połowę mniej, od początku wiec to już ogranicza pole gry, bardzo
(ja mam taki tego obraz)

mnie zastanawia czy Browary będzie można zabudowywać.

@kamapania
zgadzam się z rastulą - faktycznie słabe jest zgaszenie światła przed końcem kampanii.
Mi do szczęścia już tam nic nie potrzebne - gry to mistrzostwo świata, faktycznie nie da się wprowadzić wielkich zmian.
Tylko chłopaki faktycznie olali wspierających. Ostatnie dwa dni dostaną taki zastrzyk gotówki, że głowa mała... autografy, koszulki na karty, kapelusze jako znaczniki punktacji końcowej itd.
Widać, że im się już nie chce i to jest faktycznie słabe.

NuclearSoul
Posty: 1
Rejestracja: 09 maja 2017, 23:59
Lokalizacja: Włocławek

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: NuclearSoul » 10 maja 2017, 00:15

Poczytałem wpisy i tu i na bgg, pooglądałem i Man vs Meeple i Heavy Cardboard...
I jako ktoś z reguły grający w 2 lub 4 osoby, gdzie nikt z tej zgrai (w tym ja) nie miał styczności z Brassem (like... ever) i jako osoba grająca średnio raz na tydzień nadal nie wiem, czy Lancashire czy Birmingham.

Za Lancashire przemawia sprawdzona formuła zupgrade'owana graficznie z delikatnym streamlinem.
Za Birmingham w sumie (rzekomo) lepszy gameplay dla 2os i (praktycznie zawsze) różny setup.
Ale nadal nigdzie nie mogę znaleźć opinii (całkowicie subiektywnej, bo nie proszę o obiektywizm) dlaczego jedna wersja może posysać w porównaniu do drugiej.

I teraz, kiedy znane są już instrukcje, wszystkie zmiany i zostały dwa dni do końca kampanii na KSie...
Anyone? Jakiś solidny, w miarę logiczny argument rozstrzygający co w przypadku, kiedy brutalnie stać na tylko jedną wersję?
Nie "Weź to co wolisz" czy "Rzuć monetą" - macie jakieś coś, co będzie gwoździem do trumny, co sprawi, że uderzę w stół i krzyknę "Ach, faktycznie! Jak mogłem się zastanawiać, przecież X/Y to jedyny słuszny wybór, bo..."?

Z góry dzięki.

Awatar użytkownika
michal2014
Użytkownik wspierający
Posty: 342
Rejestracja: 08 lut 2014, 15:37
Lokalizacja: Piaseczno koło Warszawy

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: michal2014 » 10 maja 2017, 00:32

NuclearSoul pisze:Poczytałem wpisy i tu i na bgg, pooglądałem i Man vs Meeple i Heavy Cardboard...
I jako ktoś z reguły grający w 2 lub 4 osoby, gdzie nikt z tej zgrai (w tym ja) nie miał styczności z Brassem (like... ever) i jako osoba grająca średnio raz na tydzień nadal nie wiem, czy Lancashire czy Birmingham.

Za Lancashire przemawia sprawdzona formuła zupgrade'owana graficznie z delikatnym streamlinem.
Za Birmingham w sumie (rzekomo) lepszy gameplay dla 2os i (praktycznie zawsze) różny setup.
Ale nadal nigdzie nie mogę znaleźć opinii (całkowicie subiektywnej, bo nie proszę o obiektywizm) dlaczego jedna wersja może posysać w porównaniu do drugiej.

I teraz, kiedy znane są już instrukcje, wszystkie zmiany i zostały dwa dni do końca kampanii na KSie...
Anyone? Jakiś solidny, w miarę logiczny argument rozstrzygający co w przypadku, kiedy brutalnie stać na tylko jedną wersję?
Nie "Weź to co wolisz" czy "Rzuć monetą" - macie jakieś coś, co będzie gwoździem do trumny, co sprawi, że uderzę w stół i krzyknę "Ach, faktycznie! Jak mogłem się zastanawiać, przecież X/Y to jedyny słuszny wybór, bo..."?

Z góry dzięki.
Powiem ci tak, jeżeli nie miałeś wcześniej styczności z Brassem, to ja na twoim miejscu kupił bym Lancashire.
Gra jest naprawdę świetna i jak sam napisałeś sprawdzona. Bedziesz zadowolony.

Jezeli gra ci sie spodoba a bedziesz chciał spróbować Birmingham, to mozesz przecież po ograniu odsprzedać Lancashire(KS) w dobrej cenie,
a każdy to łyknie od ciebie i kupisz sobie później Birmingham.
To tylko moje zdanie.
_______________________________________
Michał
Moje Gry
Gry na Sprzedaż

Palmer
Użytkownik wspierający
Posty: 1149
Rejestracja: 13 mar 2010, 15:24
Lokalizacja: Chorzów

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Palmer » 10 maja 2017, 00:58

piton pisze:
mnie zastanawia czy Browary będzie można zabudowywać.
Browary jak browary, ale co będzie z zakładami ceramicznymi. Na planszy jest miejsca na 4/5, a do tego dwa poziomy dają 0pkt i nie da się z nich rozwinąć. Nadbudowa wydaje się konieczna, pytanie czy tylko swoje czy również cudze :twisted:

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 6969
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: rastula » 10 maja 2017, 07:18

costi pisze:A zasugerowałeś to na stronie kampanii? ;)
Nie, przecież "gra jest kompletna" ;). Nie mam w tej chwili możliwości pisania tam komentarzy.

dave8
Użytkownik wspierający
Posty: 223
Rejestracja: 01 sty 2017, 16:51

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: dave8 » 10 maja 2017, 08:25

NuclearSoul pisze:Poczytałem wpisy i tu i na bgg, pooglądałem i Man vs Meeple i Heavy Cardboard...
I jako ktoś z reguły grający w 2 lub 4 osoby, gdzie nikt z tej zgrai (w tym ja) nie miał styczności z Brassem (like... ever) i jako osoba grająca średnio raz na tydzień nadal nie wiem, czy Lancashire czy Birmingham.

Za Lancashire przemawia sprawdzona formuła zupgrade'owana graficznie z delikatnym streamlinem.
Za Birmingham w sumie (rzekomo) lepszy gameplay dla 2os i (praktycznie zawsze) różny setup.
Ale nadal nigdzie nie mogę znaleźć opinii (całkowicie subiektywnej, bo nie proszę o obiektywizm) dlaczego jedna wersja może posysać w porównaniu do drugiej.

I teraz, kiedy znane są już instrukcje, wszystkie zmiany i zostały dwa dni do końca kampanii na KSie...
Anyone? Jakiś solidny, w miarę logiczny argument rozstrzygający co w przypadku, kiedy brutalnie stać na tylko jedną wersję?
Nie "Weź to co wolisz" czy "Rzuć monetą" - macie jakieś coś, co będzie gwoździem do trumny, co sprawi, że uderzę w stół i krzyknę "Ach, faktycznie! Jak mogłem się zastanawiać, przecież X/Y to jedyny słuszny wybór, bo..."?

Z góry dzięki.
Też mam ten sam problem.
Z tego co widziałem to IMO nie ma sensu kupować dwóch - te gry są zbyt podobne do siebie.
Poniżej moje zdanie o zaletach każdej z gier (opieram się tylko na obejrzanych gameplayach):
Lancashire:
1. Lepszy wariant 2 osobowy - mapa dedykowana do 2ch (gram głównie we 2ch)
2. Sprawdzona gra :)

Birmingham:
1. Fajny pomysł z rynkami i zmiennym setupem
2. Fajnie że budynki mają różną wartość przy punktowaniu kanały/kolej
3. Dobry sposób na dobieranie Wild Cards (podoba mi się bardziej niż w Lancashire gdzie musisz zrobić 1 akcje zamiast 2)
4. Fajne są te lokacje do których nie można dojść inaczej niż budując kanał/kolej
5. Ciekawe bonusy dla pierwszego na rynku

Generalnie skłaniam się ku Lancashire ze względu na, według mnie, lepszy wariant 2 osobowy. Wyjmowanie kilku kart i granie na całej planszy nie przemawia do mnie - wolę wyjąć karty i mieć dostosowaną mapę.
Podsumowując nie chce kupować obu gier bo boję się, że ciężko będzie potem jedną sprzedać (jeśli np. Birmingham okaże się klapą)
z drugiej strony to tylko i aż 40$ więcej. Z KS nie chce rezygnować bo monety i wypraska są fajne.... ehh te dylematy.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 6969
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: rastula » 10 maja 2017, 11:01

rastula pisze:
costi pisze:A zasugerowałeś to na stronie kampanii? ;)
Nie, przecież "gra jest kompletna" ;). Nie mam w tej chwili możliwości pisania tam komentarzy.

no to napisałem ;)

Awatar użytkownika
pan_satyros
Użytkownik wspierający
Posty: 5367
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Lokalizacja: Siemianowice
Kontakt:

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: pan_satyros » 10 maja 2017, 13:22

Gram najczęściej w 2 osoby, rzadko w ten sam tytuł kilka razy z rzędu (chyba że do recenzji) więc brałem klasyka - Lancashire.
Pewnie nigdy nie wykorzystałbym potencjału nowszego wariantu, a tak przynajmniej mam 100% pewność, że gra mi się spodoba.
Poza tym jakoś bardziej odpowiada mi oprawa tej wersji, no i nie lubię piwa XD
Moja kolekcja
Oferuję 7% rabatu w Trzy Trolle i 11% w Planszostrefa.pl
Piszę i opowiadam na ZnadPlanszy: Pełną parą

Nesmeer

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Nesmeer » 10 maja 2017, 13:38

Ja z podobnymi dylematami, w zalozniu, ze w wiekoszsci bede gral w dwie osoby rowniez podjalem decyzje o zakupie Lancashire, wierze w sile pierwowzoru :)

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

tejot
Użytkownik wspierający
Posty: 324
Rejestracja: 25 lip 2012, 12:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: tejot » 10 maja 2017, 13:44

dave8 pisze:Też mam ten sam problem.
Z tego co widziałem to IMO nie ma sensu kupować dwóch - te gry są zbyt podobne do siebie.
(...)
Podsumowując nie chce kupować obu gier bo boję się, że ciężko będzie potem jedną sprzedać (jeśli np. Birmingham okaże się klapą)
z drugiej strony to tylko i aż 40$ więcej. Z KS nie chce rezygnować bo monety i wypraska są fajne.... ehh te dylematy.
Miałem podobny dylemat co do wyboru, ale wnioski wysnułem inne - ostatecznie wparłem pakiet obu gier z zamiarem odsprzedaży tego co mi się mniej spodoba :-)
Nie zakładam bowiem, że będę miał jakieś większe problemy ze sprzedażą. To jest zbyt dobrze wydane, ta grafika za bardzo nęci, żeby nie znalazło się wielu amatorów którzy spóźnią się ze wsparciem albo nie będą chcieli się bawić w KS. W końcu to wersja Deluxe.
Poza tym gra jest niezależna językowo więc amatorów w Polsce z tego powodu nie ubędzie.
Czy Birmingham okaże się klapą? Wątpię. Może odnieść mniejszy sukces, ale jakiś tam odniesie. W końcu opiera się na tej samej mechanice. Różnice są, ale nie aż tak duże.
To raczej inna wariacja na temat Brassa niż jakiś nowy tytuł.

Dlatego myślę że nie stracę na tej inwestycji, a przynajmniej wybiorę sobie to co zechcę i przetestuję oba tytuły.

xan
Użytkownik wspierający
Posty: 372
Rejestracja: 30 lis 2016, 20:44

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: xan » 10 maja 2017, 15:24

Wspierał ktoś z was przez kartę debetowa z mbanku? Jeśli tak to drogo wychodzi przewalutowanie na CADy?

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 307
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: [KS] Brass: Birmingham, czyli sequel Brassa

Post autor: Elemele » 10 maja 2017, 16:12

xan pisze:Wspierał ktoś z was przez kartę debetowa z mbanku? Jeśli tak to drogo wychodzi przewalutowanie na CADy?
Jeszcze kampania się nie zakończyła, więc żadnych środków KS jeszcze nie pobrał. Za 36h się dowiemy...

ODPOWIEDZ