Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Forum dedykowane poświęcone magazynowi Kurier Planszowy
wrzesien
Użytkownik wspierający
Posty: 220
Rejestracja: 15 cze 2016, 11:12

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: wrzesien » 13 sty 2017, 11:50

Ink pisze:
wrzesien pisze:Technicznie spytajcie recenzentów o oceny 1-10 i zlecajcie recenzje dwóm takich aby średnia zawsze było 5.5.
Nadal chyba nie rozumiecie, że grę najpierw trzeba dostać do recenzji/ograć do recenzji, żeby ją zrecenzować. I te czynności wymagają dostępu do gry i czasu (niemałego), żeby dało się recenzję stworzyć.

Owszem, jeśli to jest tytuł stary albo bardzo powszechnie znany i wszędzie dostępny, to można by przebierać w recenzentach. Ale jeśli to wysokobudżetowa nówka (a przecież chcecie recenzji nowości), to jakim cudem ma ją ograć wiele osób, żeby potem wybrać spośród nich takie, które ze względu na swoje opinie mają pisać reckę?
Chodziło mi po prostu o opinię, którą w przypadku supernowości można wyrobić chociażby na podstawie jakiegoś filmiku czy przeczytania instrukcji. Wiadomo, iż ostateczne średnia ocen w recenzji nie będzie tak, może ktoś kto na pierwszy rzut oka widział hit, się rozczaruje, a ktoś inny okryje, że jakaś koszmarna mechanika jest świetna. Nie oczekuje, iż KP będzie wybierał recenzentów na podstawie dogłębnego ogrania gry przez 100 potencjalnych recenzentów i ściśle stosował zasadę 5.5 :-)

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 11:51

Inku masz 100% racji! Miło byłoby zobaczyć chociaż dwa trzy tytuły zrecenzowana na zasadzie kontrastu. Osobiście, bardziej by mnie to ciekawiło niż przeczytać, że dana gra jest bardzo dobra lub bardzo dobra z minusem.
Przed dodaniem mojej opinii nie przeglądałem tego wątku. Zgadzam się w 100% z głosem Vestera.

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 11:55

wrzesien pisze:
Chodziło mi po prostu o opinię, którą w przypadku supernowości można wyrobić chociażby na podstawie jakiegoś filmiku czy przeczytania instrukcji.
:shock: :shock: :shock:

N I E!

Awatar użytkownika
tomb
Użytkownik wspierający
Posty: 3312
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:31

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: tomb » 13 sty 2017, 12:01

Czy Kurier jest/będzie dostępny w innych miejscach, niż sklepy planszówkowe (saloniki prasowe, Empik)?
"Jak kto ma swój rozum, ten głupi nie jest [...] Głupie są te, co cudzy rozum mają."

Kupię Ginkgopolis z dodatkiem, promosy do Flamme Rouge, Onirim i Sylvion i inne

wrzesien
Użytkownik wspierający
Posty: 220
Rejestracja: 15 cze 2016, 11:12

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: wrzesien » 13 sty 2017, 12:01

Wincenty Jan pisze:
wrzesien pisze:
Chodziło mi po prostu o opinię, którą w przypadku supernowości można wyrobić chociażby na podstawie jakiegoś filmiku czy przeczytania instrukcji.
:shock: :shock: :shock:

N I E!
Dlaczego? Jaką inna możliwość widzisz jeśli dostęp do gry jest ograniczony?
Wincenty Jan pisze:Miło byłoby zobaczyć chociaż dwa trzy tytuły zrecenzowana na zasadzie kontrastu.
Ale widzisz lepszy sposób niż spytania o wstępne opinie w przypadku nowych tytułów na znalezienie potencjału dla kontrastowych recenzji?

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 12:18

Jednak masz rację... już widzę jak np Gambit i Ciuniek siadają wieczorem w swoich domach i czytają instrukcję do jakiejkolwiek nowej gry. Np. Uczta dla Odyna. Ciuniek jest tak zachwycony instrukcją, że przeczytał dwa razy, już czując genialność rozgrywki, w myślach prezesował piony po planszy i zaganiał Renifery czy tam Łosie do zagród. Za trzecim razem zasnął z instrukcją na piersi śniąc o tym jak sam będąc wikingiem składa Odynowi dary. Gambit natomiast już w połowie lektury miał pewne zastrzeżenia co do rozgrywki i wyobrażając sobie ruchy na planszy , nie dostrzegł w tym takiego geniuszu jak Ciuniek.
Naprawdę? Mam czytać wrażenia poważnych recenzentów , którzy opisują swoje wrażenia po przeczytaniu instrukcji lub, jak sam napisałeś, jakiegoś filmiku?

Awatar użytkownika
Cin
Użytkownik wspierający
Posty: 777
Rejestracja: 17 wrz 2007, 01:19
Lokalizacja: Warszawa, czasem Kielce

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Cin » 13 sty 2017, 12:24

wrzesien pisze:Technicznie spytajcie recenzentów o oceny 1-10 i zlecajcie recenzje dwóm takich aby średnia zawsze było 5.5.
A co ma do tego średnia?

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 12:25

Miedzy numerami są trzy miesiące... przez trzy miesiące często mamy sporo recenzji tej samej gry. Nie wazne czy jest to Wyspa Skye, Mombasa czy Cry Havoc. I są to często odmienne zdania. No chyba, że jest to ewidentnie jakaś perełka lub kapitalny tytuł. Ale i z kapitalnymi tytułami są często zdania podzielone. Nie, nie widzę problemu aby taki zestawienie zrobić. Tak jak pisałem, nie każdej recenzji. To zrozumiałe. Bardziej coś takiego mnie interesuje niż dwa podobne zdania na ten sam temat.

wrzesien
Użytkownik wspierający
Posty: 220
Rejestracja: 15 cze 2016, 11:12

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: wrzesien » 13 sty 2017, 12:31

Wincenty Jan pisze:Jednak masz rację... już widzę jak np Gambit i Ciuniek siadają wieczorem w swoich domach i czytają instrukcję do jakiejkolwiek nowej gry. Np. Uczta dla Odyna. Ciuniek jest tak zachwycony instrukcją, że przeczytał dwa razy, już czując genialność rozgrywki, w myślach prezesował piony po planszy i zaganiał Renifery czy tam Łosie do zagród. Za trzecim razem zasnął z instrukcją na piersi śniąc o tym jak sam będąc wikingiem składa Odynowi dary. Gambit natomiast już w połowie lektury miał pewne zastrzeżenia co do rozgrywki i wyobrażając sobie ruchy na planszy , nie dostrzegł w tym takiego geniuszu jak Ciuniek.
Naprawdę? Mam czytać wrażenia poważnych recenzentów , którzy opisują swoje wrażenia po przeczytaniu instrukcji lub, jak sam napisałeś, jakiegoś filmiku?
Nic takiego nie napisałem :-) Widocznie napisałem niejasno za co Cie przepraszam. Zaproponowałem rozwiązanie problemu kiedy nie można spytać wielu recenzentów o opinię na temat gry, która jest trudno dostępna. Znając tą wstępną opinie, redakcja może zlecić jej napisanie posiadaczom dwóch różnych opinii. Ta opinia to sprawa tylko między recenzentami a redakcją. W przypadku starych gier, spokojnie można spytać recenzentów o ich opinie na podstawie wielokrotnych rozgrywek.

Wtedy każdy z nich jak najbardziej powinien grę ograć i dostać w swoje ręce. Taka recenzja i jej ocena, na podstawie dostępu do gry, powinna ukazać się w magazynie. Może się okazać, iż ktoś kto na pierwszy rzut oka widział grę jako kolejny atak na pieniądze graczy, dojdzie do wniosku, iż to hit, albo przeciwnie będzie głęboko rozczarowany. Na pewno bym nie chciał, aby redakcja wymagała aby ostateczna opinia była taka sama jak ta na podstawie filmików i sam osobiście chyba chętnie bym czytał o takich zaskoczeniach czy rozczarowaniach.

Awatar użytkownika
kwiatosz
Użytkownik wspierający
Posty: 7250
Rejestracja: 30 sty 2006, 23:27
Lokalizacja: Romford/Londyn
Kontakt:

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: kwiatosz » 13 sty 2017, 12:33

Tylko że wiele z tych recenzji powstaje na podstawie egzemplarzy recenzenckich - a wydawnictwo nie da 15 egzemplarzy dla KP żeby różni piszący sobie sprawdzili. Z kolei z punktu widzenia recenzenta trudno jest kupić w kwartale 5 dużych hype'owanych gier, bo to grube pieniądze. Gdyby było tak, że każdy recenzent dostaje paczkę 5 gier do sprawdzenia celem napisania skrajnych recenzji to i tak nie rozwiązałoby to problemu tak do końca - bo oprócz pewnego ogrania tych 5 rzeczy masz jeszcze inne gry do ogrania. Jeżeli ktoś się utrzymuje z bycia recenzentem to nie ma problemu, ale jeżeli ktoś gra dwa razy w tygodniu to samo sprawdzenie dużych tytułów potrwa ponad miesiąc.

Oczywiście rozumiem, że pisanie przeciwstawnych jest ciekawą perspektywą, z tym nie dyskutuję. Dyskutuję z możliwością zrealizowania tego w obecnych warunkach. Ale może wspaniała sprzedaż KP zachęci dowodzących pismem do organizowania weekendowych wyjazdów na poznanie wszystkich gier do recenzji i wyłonienie piszących w pojedynkach na argumenty :mrgreen:
Bólu sporo, chociaż faktów promil, jeden średnik. Więc literacko to się jakoś broni.

ZnadPlanszy kwiatosza|ZnadPlanszy gradaniowe
Rebel Times - miesięcznik miłośników gier

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 12:33

Wybacz. Źle Cię zrozumiałem. :roll: to co piszesz ma sens.

Awatar użytkownika
tomb
Użytkownik wspierający
Posty: 3312
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:31

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: tomb » 13 sty 2017, 12:39

Pomysł z dwiema przeciwstawnymi recenzjami jest do zrobienia chyba tylko w dwóch przypadkach:
- na forum redakcyjnym wypłynie rozbieżna opinia o jakiejś nowości - wtedy warto zlecić napisanie tekstów osobom prezentującym przeciwne stanowiska,
- recenzje będą dotyczyć tytułu obecnego na rynku od dłuższego czasu - w takim przypadku łatwiej znaleźć parę recenzentów o różnym podejściu (np. w Tylko Rocku w ten sposób zamieszczano recenzję klasycznego, znanego albumu)

Nie widziałem jeszcze czasopisma, ale wydaje się zasadne dodawać krótkie opinie innych osób pod recenzją, zwłaszcza jeśli te opinie nie pokrywają się z głównym tekstem.

Nie kupiłem pisma, bo stare egzemplarze ŚGP przekonują mnie, że pismo planszówkowe traci z czasem na wartości. Tu pojawiają się głosy o tym, że teksty skierowane są raczej do szerokiego odbiorcy, co tym bardziej zniechęca. Stąd pytanie - czy można gdzieś przejrzeć gazetę przed zakupem?
"Jak kto ma swój rozum, ten głupi nie jest [...] Głupie są te, co cudzy rozum mają."

Kupię Ginkgopolis z dodatkiem, promosy do Flamme Rouge, Onirim i Sylvion i inne

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2040
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Pan_K » 13 sty 2017, 12:42

Wincenty Jan pisze:Wybacz. Źle Cię zrozumiałem. :roll: to co piszesz ma sens.
No właśnie nie ma sensu.
Recenzent ma się wstępnie zorientować w charakterze gry - na podstawie czego? Innych recenzji? I potem dostanie grę do ogrania, żeby się utwierdzić w swoim zdaniu? A co, jak mu się jednak zdanie odwróci? Ma odesłać egzemplarz, zamieścić swoje (nowe) zdanie w recenzenckim intranecie, albo po prostu w internecie, żeby nowy recenzent in spe mógł sobie wyrobić zdanie? A skąd ma mieć zdanie pierwszy w kolejce recenzentów, skoro nie ma jeszcze żadnych recenzji?

Moim zdaniem myślicie nierealnie.
Owszem, fajnie byłoby poczytać odrębne opinie, ale, pomijając wskazywaną kwestię czasu na ogranie gier, w moim przekonaniu w grach zasadniczo łatwiej o obiektywną ocenę niż np. w polityce. Rozjeżdżanie się zdań, szczególnie drastyczne, ma znacznie miejszy wymiar, choć - naturalnie - zdarza się.
Cave, quid dicas, quando et cui.

Awatar użytkownika
Curiosity
Użytkownik wspierający
Posty: 4569
Rejestracja: 03 wrz 2012, 14:08
Lokalizacja: Poznań

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Curiosity » 13 sty 2017, 12:52

Ink pisze:jeśli to wysokobudżetowa nówka (a przecież chcecie recenzji nowości), to jakim cudem ma ją ograć wiele osób, żeby potem wybrać spośród nich takie, które ze względu na swoje opinie mają pisać reckę?
Proste - niech recenzenci grają we własnym, recenzenckim gronie :lol:
Miałem za dużo gier, regał trzeszczał w szwach. Dokupiłem drugi regał i teraz wieje pustkami :( trzeci by się przydał.
Hejtowałem Zombicide zanim to było modne.

Wincenty Jan
Użytkownik wspierający
Posty: 1928
Rejestracja: 24 cze 2015, 08:57
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Wincenty Jan » 13 sty 2017, 12:53

Doskonale rozumiem, że ogranie gry przez szanującego się recenzenta to nie jest rozegranie jednej czy dwóch partii. Do tego napisanie tekstu,który będzie ciekawy i poprawienie go to nie jest prosta sprawa.

Nie wiem jak rozwiązać kwestie recjenzji, wiem że w takiej formie nie robią na mnie wrażenia. I nie mam na mysli samej treści bo w zdecydowanej większości jest ciekawa! Tylko to nadal dwie podobne opinie. W ostatnim odcinku rozmów znad planszy Kuba wyraził swoją negatywną opinie o Scythe. Od razu moje zaciekawienie wzrosło bo i Tycjan i Marcin zachwalali grę. I to chciałbym przeczytać na papierze. Scythe jest genialne ponieważ.... , a obok Scythe jest złą lub przeciętną grą bo...... i dzieki temu moge sobie wyrobic opinie na dany temat lub jeżeli zagram w dany tytuł, zgodzić sie bardziej lub mniej z wybraną opinią. Ale to już chyba czwarta wiadomość , w której piszę o tym samym :D

Co do tego czy jest to wykonalne czy nie to faktycznie recenzenci wiedzą lepiej.

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3727
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: BartP » 13 sty 2017, 12:59

Ale przecież można spytać innych członków redakcji, czy ktoś nie ma odwrotnego zdania do długaśnej recenzji, którą mamy zamiar zamieścić w przyszłym numerze. Może ktoś ma własny egzemplarz, grał parokrotnie i chce wyrazić przeciwny punkt widzenia, ale nie na zasadzie pełnego tekstu, bo po co powtarzać wszystko, tylko odnieść się na zasadzie polemiki do tego, co kto inny napisał.
Sprzedam Rise to Nobility (KS deluxe), Brew Crafters, Merlin, Key Harvest, The Cousins' War, duck! duck! Go!
Kupię Expanse, Riverboat, Greedy Kingdoms, Arraial, Saint Petersburg 2. edycja, Kerala i inne

Awatar użytkownika
Deem
Użytkownik wspierający
Posty: 1031
Rejestracja: 23 mar 2005, 01:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Deem » 13 sty 2017, 13:02

Nie rozumiem problemu wynikającego z dwóch podobnych opinii. Raczej ważniejsze jest, żeby grę recenzowały dwie osoby o różnych gustach i gatunkach, w których czują się dobrze. Wtedy jeśli dostaniemy dwie spójne opinie, że gra jest dobra, to wiem, że mogą do niej usiąść i wyjadacze i nowi w gatunku, i raczej się nie zawiodą.

Dla mnie idealnym przykładem są recki The Others Gambita i Piotrka z Grania w Chmurach na ich kanałach. Pierwszy siedzi w tego typu grach i wiem, że jego opinię mogę wziąć sobie do serca (bo interesują mnie podobne gry), a drugi przyznaje, że to nie jego bajka i dla mnie jego opinia jest tylko ciekawostką, na którą nie zwracam większej uwagi.
Immanentnie abstrahując od transcendentalnych dywagacji, w kierunku pejoratywnych aczkolwiek konstruktywnych rekapitulacji, dochodzimy do konkluzji, że ewenement jest ewidentnym paradoksem.

wrzesien
Użytkownik wspierający
Posty: 220
Rejestracja: 15 cze 2016, 11:12

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: wrzesien » 13 sty 2017, 13:11

Pan_K pisze:
Wincenty Jan pisze:Wybacz. Źle Cię zrozumiałem. :roll: to co piszesz ma sens.
No właśnie nie ma sensu.
Recenzent ma się wstępnie zorientować w charakterze gry - na podstawie czego? Innych recenzji?
Na podstawie materiałów do których ma dostęp i które zechce wykorzystać.
Pan_K pisze: I potem dostanie grę do ogrania, żeby się utwierdzić w swoim zdaniu?
Nie, w celu jej ogrania i napisania dla nas ciekawej recenzji.
Pan_K pisze:
A co, jak mu się jednak zdanie odwróci?
To idealna sytuacja, lubię czytać o tym czym gra ich zaskoczyła i co okazało się zupełnie inne niż przewidywania.
Pan_K pisze:
Ma odesłać egzemplarz, zamieścić swoje (nowe) zdanie w recenzenckim intranecie, albo po prostu w internecie, żeby nowy recenzent in spe mógł sobie wyrobić zdanie?
Ma opublikować recenzje w KP.
Pan_K pisze: A skąd ma mieć zdanie pierwszy w kolejce recenzentów, skoro nie ma jeszcze żadnych recenzji?
Jeśli faktycznie gra jest tak nieznana, to przyjemność z czytania przeciwstawnych opinii, zastąpi (przynajmniej dla mnie) przyjemność czytania pierwszej w historii świata recenzji gry, o której do tej pory właściwie nie było nic wiadomo. Takie materiały to plus dla KP.
Pan_K pisze: Moim zdaniem myślicie nierealnie.
Dlaczego? To dość realistyczny system, poza powyższym przypadkiem.

toblakai
Użytkownik wspierający
Posty: 771
Rejestracja: 19 mar 2014, 13:57

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: toblakai » 13 sty 2017, 13:25

To może w takim razie zamiast podwójnych recenzji wprowadzić 1-2 dogłębne analizy jakiegoś tytułu na zasadzie dyskusji dwóch recenzentów. Wtedy nie powstają dwa odrębne teksty które mogą powielać te same argumenty i tłumaczyć te same elementy gry, a bardziej wymiana opinii i spostrzeżeń - które mogłyby być nawet wszystkie pozytywne - w formie dialogu? W uproszczeniu taki transkrypt z wielokrotnie przytaczanego za przykład Gradania.

To mogłaby być ciekawa forma pozwalająca na wychwycenie wszystkiego tego co sądzą o danym tytule dwie osoby. Można oczekiwać też, że pojawią się spostrzeżenia negatywne ponieważ każdy recenzent może wychwycić jakiś inny niuans który mu nie odpowiada.

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2040
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Pan_K » 13 sty 2017, 13:31

wrzesien pisze: Dlaczego? To dość realistyczny system, poza powyższym przypadkiem.
OK - przekonałeś mnie...
:roll:
Cave, quid dicas, quando et cui.

Awatar użytkownika
FortArt
Użytkownik wspierający
Posty: 2309
Rejestracja: 28 lis 2010, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: FortArt » 14 sty 2017, 00:02

tomb pisze: Nie widziałem jeszcze czasopisma, ale wydaje się zasadne dodawać krótkie opinie innych osób pod recenzją, zwłaszcza jeśli te opinie nie pokrywają się z głównym tekstem.
W ŚGP tak było (glupio bo zbiorczo na ostatnich stronach, ale było). I to warto by skopiować.

Przecież i tak pewnie wszyscy na tym forum liczą, że będziecie ś.p. ŚGP tylko pod inną nazwą.

Wiem czego mi jeszcze brak. Pod recenzjami krótkiej notki o grze. Autor, wydawnictwo, liczba osób, czas gry, cena. To ostatnie to nawet bardzo. Inny jest stosunek do wad gry za 30 zł, a inny gdy gra 10 razy tyle kosztuje!
Tak, to prawda, że w planszówkach najważniejszy jest klimat - klimat planszy, pionków, żetonów, kart i kostek.

Awatar użytkownika
Dr_Kecaj
Użytkownik wspierający
Posty: 276
Rejestracja: 21 sie 2013, 13:34

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Dr_Kecaj » 14 lut 2017, 08:15

Pytanie do wspierających, którzy kupowali t-shirt: jak jej jakość?
Wciąż czekam na swoją, więc się zastanawiam :)
5% zniżka w Morgad.pl

Awatar użytkownika
bukimi
Użytkownik wspierający
Posty: 934
Rejestracja: 08 mar 2013, 10:02

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: bukimi » 14 lut 2017, 08:24

Koszulka jak koszulka. Nadruk wydaje się OK, ale za mało czasu minęło, żeby zobaczyć czy jest wytrzymały itp.
Moja kolekcja na BGG (stan posiadania, na sprzedaż, oceny i komentarze): >KLIK<
Polecam transakcje z: Karioka, Voronwe, Deninis, Razul, Chaaber, cyberowca, tiamat997, syfon, joanna_kozlowska6, ArniK, GaGacek
Moje gry solo na Excela (w kodzie VBA): >KLIK<

Awatar użytkownika
Tomzaq
Użytkownik wspierający
Posty: 1455
Rejestracja: 09 maja 2014, 18:27
Lokalizacja: Silesia Superior

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: Tomzaq » 14 lut 2017, 08:58

Dr_Kecaj pisze:Pytanie do wspierających, którzy kupowali t-shirt: jak jej jakość?
Wciąż czekam na swoją, więc się zastanawiam :)
Po pierwszym praniu jest o dwa rozmiary mniejsza.
Jakość jak z marketu :(
Who is John Galt?
Posiadam

Awatar użytkownika
ChlastBatem
Użytkownik wspierający
Posty: 1660
Rejestracja: 14 kwie 2014, 15:35
Lokalizacja: Gdynia/Gdańsk

Re: Kurier planszowy - dyskusja ogólna

Post autor: ChlastBatem » 15 lut 2017, 10:58

Tomzaq pisze: Po pierwszym praniu jest o dwa rozmiary mniejsza.
Jakość jak z marketu :(
O! W jakie temperaturze prałeś? Bo mój rozmiar okazał się gigantem i przydałoby się zmniejszyć.

ODPOWIEDZ