Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Plany wydawnicze i dyskusje o wydawnictwach polskich i zagranicznych
Awatar użytkownika
Radzisz
Posty: 33
Rejestracja: 03 sty 2018, 17:09
Has thanked: 3 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Radzisz » 02 mar 2019, 17:47

Część akcesoriów jest od miesięcy niedostępna w sklepie oficjalnym. Myślę, że nie ma szans na dostanie jakichkolwiek dodatków.

Awatar użytkownika
Pablo
Posty: 49
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:56

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Pablo » 05 mar 2019, 15:49

Takie krótkie wyjaśnienie dla osób które wsparły wydanie gier i nie poruszają się biegle w meandrach prawa a które mogłyby być zainteresowane w dochodzeniu roszczeń od Games Factory. Spółka nie ogłosiła upadłości. Takie informacje są publikowane w KRS a takich nie ma. Po prostu jak to stwierdzili kończą działalność, czyli porzucają spółkę, prawdopodobnie bez jej formalnej likwidacji.
Przy kwotach drobnych w skali pozwów (tak do 1000 zł) nie opłaca się za bardzo brać prawnika, bo się więcej jemu zapłaci niż odzyska. Samemu jak się nie zna za tym za bardzo, to też nie wiem czy nie szkoda czasu, bo trochę trzeba przebrnąć przez różnego rodzaju informację. W sprawie też jest taki lekki niuans, że nie były to klasyczne umowy sprzedaży, a gra miała być "nagrodą" za wsparcie. Zostaje jeszcze teoretycznie pozew zbiorowy, choć to też jest dopiero początek drogi, ponieważ spółka najpewniej nie ma pieniędzy i egzekucja byłaby bezskuteczna. Jest za to taki jeden myk, że jak członkowie zarządu w porę nie ogłosili upadłości to odpowiadają całym swoim osobistym majątkiem za zobowiązania spółki. Wszyscy, nie tylko ci którzy nadzorowali finanse. Zapewne zarząd Games Factory działał sobie w nieświadomości istnienia tych przepisów. Problem jednak jest taki, że żeby wyegzekwować coś z majatku osobistego członka zarządu, to trzeba go pozwać, czyli kolejny proces. W praktyce sznase odzyskania pieniędzy otrzymuje się po jakichś 3 latach. Swoją drogą uważam, że serwisy crowdfundingowe które prowadziły zbiórkę powinny w ramach jakiejś przyzwoitości udzielić bezpłatnie podstawowych porad prawnych dla wspierających.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 15:53

chyba nie wierzysz że zmiany w KRS są "na żywo" - poza tym znam spółki, które od lat ściga komornik i policja a w KRS nadal figurują...

Awatar użytkownika
japanczyk
Użytkownik wspierający
Posty: 436
Rejestracja: 26 gru 2018, 08:19
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 32 times
Been thanked: 18 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: japanczyk » 05 mar 2019, 16:10

rastula pisze:
05 mar 2019, 15:53
chyba nie wierzysz że zmiany w KRS są "na żywo" - poza tym znam spółki, które od lat ściga komornik i policja a w KRS nadal figurują...
Na żywo może nie, ale pojawiają się dosyć szybko.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 16:14

japanczyk pisze:
05 mar 2019, 16:10
rastula pisze:
05 mar 2019, 15:53
chyba nie wierzysz że zmiany w KRS są "na żywo" - poza tym znam spółki, które od lat ściga komornik i policja a w KRS nadal figurują...
Na żywo może nie, ale pojawiają się dosyć szybko.
nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz:

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... zator.html

Awatar użytkownika
japanczyk
Użytkownik wspierający
Posty: 436
Rejestracja: 26 gru 2018, 08:19
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 32 times
Been thanked: 18 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: japanczyk » 05 mar 2019, 16:18

rastula pisze:
05 mar 2019, 16:14

nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz:

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... zator.html
Ale tu jest mowa o rejestracji nowej spółki, a nie aktualizacji bierzącego wpisu w KRSie
A twierdze na podstawie tego jak szybko zostal uaktualniony wpis firmy, w ktorej pracowalem a upadla ;-)

Awatar użytkownika
Pablo
Posty: 49
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:56

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Pablo » 05 mar 2019, 16:21

No oczywiście że "na żywo" nie, ale w MSIG już tak. Ponadto z informacji od GF i tego w jaki nonszalancki sposób ogłosili że zaprzestają działalności jestem przekonany, że wniosku takiego nie zgłosili, zresztą teraz to i tak bez sensu, bo i tak byliby już mocno spóźnieni a spóźniony wniosek o upadłość nie chroni przed odpowiedzialnością zarządu, czyli nic nie zyskują.
No i tak jest że jeżeli ktoś nie ogłosi upadłości to wierzyciel czy policja za nich tego nie zrobi. Tyle tylko że wtedy trzeba dobrać się do majątku członków zarządu a nie bawić się w szukanie pieniędzy tam gdzie ich nie ma.
rastula pisze:
05 mar 2019, 16:14
japanczyk pisze:
05 mar 2019, 16:10
rastula pisze:
05 mar 2019, 15:53
chyba nie wierzysz że zmiany w KRS są "na żywo" - poza tym znam spółki, które od lat ściga komornik i policja a w KRS nadal figurują...
Na żywo może nie, ale pojawiają się dosyć szybko.
nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz:

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... zator.html
bez urazy, to nic osobistego, ale ciężko się rozmawia o prawie z osobami, które chcą swoją wiedzę budować na podstawie jakiegoś jednego randomowego artykułu znalezionego przez googla

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 16:50

japanczyk pisze:
05 mar 2019, 16:18
rastula pisze:
05 mar 2019, 16:14

nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz:

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... zator.html
Ale tu jest mowa o rejestracji nowej spółki, a nie aktualizacji bierzącego wpisu w KRSie
A twierdze na podstawie tego jak szybko zostal uaktualniony wpis firmy, w ktorej pracowalem a upadla ;-)
Piszą tam również o drobnych zmianach np zmianie Miasto Warszawa na Miasto Stołeczne Warszawa ... na które czeka się ponad kwartał. Mniejsza z tym - działania na KRS są funkcją dziłania sądów...czyli jest raczej cienko...

Dla rozważań tutaj nie ma to większego znaczenia.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 16:54

Pablo pisze:
05 mar 2019, 16:21


bez urazy, to nic osobistego, ale ciężko się rozmawia o prawie z osobami, które chcą swoją wiedzę budować na podstawie jakiegoś jednego randomowego artykułu znalezionego przez googla
Nie czuję się urażony, bo przecież nie oceniasz chyba mojej znajomości prawa na podstawie tego że akurat zamieściłem link do artykułu o faktycznych i istniejących problemach z KRS, z którymi zresztą miałem osobiście do czynienia. A trudności ze zrozumieniem prawa, to głównie zasługa prawników, którzy sporo zrobili aby zapewnić sobie dożywotnie zatrudnienie.

wilecki
Użytkownik wspierający
Posty: 155
Rejestracja: 01 maja 2013, 23:09
Has thanked: 1 time

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: wilecki » 05 mar 2019, 17:43

rastula pisze:
05 mar 2019, 16:54
A trudności ze zrozumieniem prawa, to głównie zasługa prawników, którzy sporo zrobili aby zapewnić sobie dożywotnie zatrudnienie.
Tak samo jak to, że nie potrafię naprawić samochodu, jest winą mechaników samochodowych.

Awatar użytkownika
Gizmoo
Użytkownik wspierający
Posty: 2021
Rejestracja: 17 sty 2016, 21:04
Lokalizacja: Warszawa/Sękocin Stary
Has thanked: 26 times
Been thanked: 34 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Gizmoo » 05 mar 2019, 18:27

To ja tylko tak napomknę a propos "sądowych możliwości odzyskania wierzytelności" na przykładzie spraw, które "doświadczyłem na własnej d... skórze".

Proces o niesłuszne naliczenie za czynsz przez spółdzielnie (moja babcia zmarła, a spółdzielnia nie chciała sprzedać nam mieszkania, ale nadal chciała pobierać czynsz od spadkobierców) trwał ponad OSIEM lat. Wydaliśmy majątek na całą sprawę, na szczęście sąd oddalił niesłuszne roszczenie i nakazał spółdzielni zwrot kosztów sądowych. Ponad OSIEM lat nerwów i batalii z komornikiem na karku. (do tej pory nie odzyskaliśmy wszystkich pieniędzy, które nam ściągnął z kont)

Kilkanaście lat temu firma mojego ojca miała spory problem. Jego dłużnik zalegał ponad dwa lata z zapłatą za towar. Ponad 30 000 zł. Mój papa wysyłając ponaglenia zapłaty wreszcie nie wytrzymał, wynajął prawnika i założył sprawę w sądzie. Proces trwał blisko pięć lat. Tata wygrał. Facet migał się przez kolejny rok z oddaniem długu. Ojciec wynajął w końcu firmę windykacyjną. Kosztowało go to ponad 1,5 tys złotych. Nie udało się odzyskać ani grosza, bo dłużnik ogłosił "upadłość konsumencką" i wykonał niezły myk - rozwiódł się z żoną i ona miała dysponować całym majątkiem, a ów dłużnik rzekomo pozostał bez grosza przy duszy. Ogłoszono więc, że dług jest "nieściągalny". Papa stracił więc 30000 zł długu, kilka tysięcy złotych kosztów procesowych, kilka tysięcy na prawnika i jeszcze kilka tysięcy na wynajęcie firmy windykacyjnej. Był więc jeszcze bardziej w plecy. Very Nice! Great success!

No i dochodzimy do mojej sprawy... Parę ładnych lat temu wykonałem projekt dla jednej spółki z o.o. Była elegancko spisana umowa o dzieło, był wystawiony rachunek. Ze swojej części umowy się wywiązałem, dzieło oddałem, ale pieniędzy nigdy nie zobaczyłem. Była to stosunkowo nie duża kwota - 8 500 PLN. Poszedłem do prawnika, bo nie miałem zamiaru odpuścić. No i prawnik (ekspert od własności intelektualnej) powiedział mi tak: "Średnio taki proces trwa od 3 do 5 lat. Czasami dłużej. Wynagrodzenie dla niego (prawnika) za prowadzenie sprawy przez ten okres wyniesie około 5000 zł. Koszty procesowo sądowe pochłoną pewnie około 2000. I muszę to wyłożyć z własnej kieszeni - zanim zostanie ogłoszony wyrok. To czy chcę tułać się pięć lat po sądach, jeszcze z niewielką szansą na odzyskanie wierzytelności dla 1500 zł!?" Powiedział mi wprost, że to nie jest kwota warta batalii sądowej. No i odpuściłem. Znając dokładnie sprawę mojego ojca wiedziałem, że szanse na odzyskanie kasy są bliskie zeru. Szczególnie, że sam prawnik poinformował mnie, że w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nikt... Nie poczuwa się do odpowiedzialności za dług. :lol: To oczywiście żart, ale niestety dość prawdziwy i jak widać na przykładzie GFP - "wszyscy są winni, tylko nie my. Nie kontrolowaliśmy finansowo prezesa. Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem!" :lol:

Historii ze świata MTG nawet nie wspominam. Moi znajomi wielokrotnie zgłaszali na policję sprawy o wyłudzenie, fałszerstwo, bądź kradzież na policje. Większość kończyła się umorzeniem postępowania, a były i takie, które w ogóle nie zostały przyjęte przez policmajstrów, bo nie mogli uwierzyć, że "ten mały kartonik" może być wart kilkaset złotych.

Kiedy słyszę więc, że ktoś chce iść do sądu, by odzyskać kilkaset złotych - to ogarnia mnie pusty śmiech. Nawet jeżeli zostanie założony proces zbiorowy przez niezadowolonych wspierających, to nie wiem który prawnik podejmie się wieloletniej batalii ze słabą realną możliwością ściągnięcia długu w wysokości ledwie kilkunastu tysięcy.

Awatar użytkownika
japanczyk
Użytkownik wspierający
Posty: 436
Rejestracja: 26 gru 2018, 08:19
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 32 times
Been thanked: 18 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: japanczyk » 05 mar 2019, 20:11

rastula pisze:
05 mar 2019, 16:50
Piszą tam również o drobnych zmianach np zmianie Miasto Warszawa na Miasto Stołeczne Warszawa ... na które czeka się ponad kwartał. Mniejsza z tym - działania na KRS są funkcją dziłania sądów...czyli jest raczej cienko...

Dla rozważań tutaj nie ma to większego znaczenia.
Tyle to trwało w moim przypadku. Wpisaliśmy we wniosku „miasto Warszawa” zamiast „miasto stołeczne Warszawa”. Po trzech miesiącach dostaliśmy z sądu pismo o odrzuceniu. Złożyliśmy szybko nowy wniosek i po trzech kolejnych miesiącach w końcu zostaliśmy zarejestrowani
To przy rejestracji, a nie zmianie wpisu ;-)
Anyway, proponuje EOT - kolega ładnie podsumował kwestie dochodzenia roszczeń w sadzie

Ciekawe czy ludzie w GF dalej pracują

Awatar użytkownika
Pablo
Posty: 49
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:56

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Pablo » 05 mar 2019, 20:13

Gizmoo pisze:
05 mar 2019, 18:27
No i dochodzimy do mojej sprawy... Parę ładnych lat temu wykonałem projekt dla jednej spółki z o.o. Była elegancko spisana umowa o dzieło, był wystawiony rachunek. Ze swojej części umowy się wywiązałem, dzieło oddałem, ale pieniędzy nigdy nie zobaczyłem.
Mam nadzieję, że nikt nie da mi po głowie za ten offtopic 8)
Bo właśnie największy jest problem taki, że wszyscy idą do prawnika dopiero jak im się pali pod nogami i potem narzekają że nieskutecznie i drogo. Wystarczyło w umowie wpisać, że przeniesienie praw autorskich następuje po dokonaniu zapłaty i byłoby po problemie- bez dokonania zapłaty nie mogliby korzystać z przedmiotu objętego własnością intelektualną.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 20:17

A myślisz, że oszust jak dostanie projekt folderu albo strony www to będzie się tym przejmował... Nie może używać a używa i kto mu zabroni... Sąd? ;)...

Awatar użytkownika
szutek
Użytkownik wspierający
Posty: 410
Rejestracja: 17 wrz 2011, 17:42

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: szutek » 05 mar 2019, 20:27

wilecki pisze:
05 mar 2019, 17:43
rastula pisze:
05 mar 2019, 16:54
A trudności ze zrozumieniem prawa, to głównie zasługa prawników, którzy sporo zrobili aby zapewnić sobie dożywotnie zatrudnienie.
Tak samo jak to, że nie potrafię naprawić samochodu, jest winą mechaników samochodowych.
Warto dodać do tych złotych myśli to, że to nie prawnicy tworzą prawo, więc problemy z jego zrozumieniem na pewno nie są ich zasługą :D

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2149
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 15 times
Been thanked: 11 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Pan_K » 05 mar 2019, 20:28

szutek pisze:
05 mar 2019, 20:27
to nie prawnicy tworzą prawo
O sancta ignorantia! :roll:
Cave, quid dicas, quando et cui.

Awatar użytkownika
Pablo
Posty: 49
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:56

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Pablo » 05 mar 2019, 20:30

rastula pisze:
05 mar 2019, 20:17
A myślisz, że oszust jak dostanie projekt folderu albo strony www to będzie się tym przejmował... Nie może używać a używa i kto mu zabroni... Sąd? ;)...
nie wdając się w wyjaśnianie niuansów różnicy, bo nie miejsce na to tutaj, przy świadomym korzystaniu z dzieła bez praw autorskich i zapłaty można zgłosić do prokuratury jako oszustwo (przy zwykłym braku zapłaty z reguły nie można tego zrobić) i na wielu oszustów działa to jak kubeł zimnej wody. Zależnie też czego dzieło dotyczy można się skontaktować z kontrahentem takiego oszustwa i przestrzec, że narusza on prawa autorskie i żeby z nim nie współpracowali (sam miałem sprawę, że dana firma nie chciała zapłacić za dokumenty, które potrzebowała do przetargu, i w końcu zapłacili bo ich ogłaszający przetarg zblokował)

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 20:54

szutek pisze:
05 mar 2019, 20:27
wilecki pisze:
05 mar 2019, 17:43
rastula pisze:
05 mar 2019, 16:54
A trudności ze zrozumieniem prawa, to głównie zasługa prawników, którzy sporo zrobili aby zapewnić sobie dożywotnie zatrudnienie.
Tak samo jak to, że nie potrafię naprawić samochodu, jest winą mechaników samochodowych.
Warto dodać do tych złotych myśli to, że to nie prawnicy tworzą prawo, więc problemy z jego zrozumieniem na pewno nie są ich zasługą :D
Jak wiadomo trudno przegadać prawników, ale prawo w Polsce zdecydowanie powstaje przy pomocy prawników zatrudnionych przez polityków. Twoim zdaniem akty prawne piszą posłowi z sekretarką?

Awatar użytkownika
szutek
Użytkownik wspierający
Posty: 410
Rejestracja: 17 wrz 2011, 17:42

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: szutek » 05 mar 2019, 21:24

rastula pisze:
05 mar 2019, 20:54
szutek pisze:
05 mar 2019, 20:27
wilecki pisze:
05 mar 2019, 17:43


Tak samo jak to, że nie potrafię naprawić samochodu, jest winą mechaników samochodowych.
Warto dodać do tych złotych myśli to, że to nie prawnicy tworzą prawo, więc problemy z jego zrozumieniem na pewno nie są ich zasługą :D
Jak wiadomo trudno przegadać prawników, ale prawo w Polsce zdecydowanie powstaje przy pomocy prawników zatrudnionych przez polityków. Twoim zdaniem akty prawne piszą posłowi z sekretarką?
Prawnicy przygotowują projekty które trafiają do parlamentu, a które wychodzą z parlamentu w formie ustaw z dziesiątkami poprawek politycznego autorstwa nad którymi potem trzeba łamać sobie głowę co autor miał na myśli. Chyba za bardzo odbiegamy od tematu Games Factory więc ewentualną ciętą ripostę pozwolę sobie pozostawić bez komentarza :mrgreen:

Awatar użytkownika
idha
Użytkownik wspierający
Posty: 437
Rejestracja: 04 sty 2009, 00:17
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: idha » 05 mar 2019, 21:31

rastula pisze:Jak wiadomo trudno przegadać prawników, ale prawo w Polsce zdecydowanie powstaje przy pomocy prawników zatrudnionych przez polityków. Twoim zdaniem akty prawne piszą posłowi z sekretarką?
Pan_K pisze:O sancta ignorantia! :roll:
Przepraszam za oftop, ale skoro dyskusja i tak zeszła na te tory - czytaliście kiedyś protokół z posiedzenia komisji sejmowej? Mnie się kilka razy zdarzyło (w tym raz z podziałem na role :D ) i ciężko było to nazwać tworzeniem prawa przez prawników - momentami raczej masakrą w miarę spójnych projektów aktów prawnych przez nie prawników... A potem wychodzą takie kwiatki jak "wyłącznie ręcznie".

Oj, kolega z postu wyżej mnie ubiegł.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7492
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 16 times
Been thanked: 26 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: rastula » 05 mar 2019, 21:50

Nawet brałem udział w pracach takich komisji ;)... Ale to już off top offtopa a ja nie jestem w nastroju do sporów...

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2317
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 27 times
Been thanked: 73 times
Kontakt:

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: raj » 06 mar 2019, 07:33

O ile dyskusja o możliwościach prawnych odzyskania pieniędzy oraz ewentualnych związanych z tym perturbacji i niedogodności są jeszcze jako tako w temacie, o tyle dyskusje o jakości prawa oraz o tym jak jest tworzone już zdecydowanie nie.
Prosiłbym też o unikanie osobistych wycieczek oraz kłótni "kto być lepsza prawnika".
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
Marx
Użytkownik wspierający
Posty: 2398
Rejestracja: 24 sty 2016, 10:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 4 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Marx » 06 mar 2019, 14:32

Ciężko na tym etapie się doprosić o brakujące karty do Mage Wars. Ktos z Was ma podobną sytuację? Przegrany temat?
Waiting is the hardest part.

Z nimi przychodzi mi się pożegnać

KonradT
Użytkownik wspierający
Posty: 488
Rejestracja: 15 maja 2012, 19:34
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 16 times
Been thanked: 10 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: KonradT » 06 mar 2019, 14:39

Moim zdaniem przegrany temat. Z tego co pisali, są to takie same karty promo, jak miały być rozdawane na turniejach. Według mnie to po prostu rozdali karty przeznaczone na turnieje i nie starczyło dla wszystkich.

Awatar użytkownika
Marx
Użytkownik wspierający
Posty: 2398
Rejestracja: 24 sty 2016, 10:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 4 times

Re: Games Factory- ogólne dyskusje o wydawnictwie

Post autor: Marx » 06 mar 2019, 14:44

Tam były też karty że stretch goali. Może to jakiś obliczyli przed produkcją, a moze nie
Waiting is the hardest part.

Z nimi przychodzi mi się pożegnać

ODPOWIEDZ