Malowanie planszówkowych figurek

Własnoręczne działania twórcze: upiększanie, inserty, malowanie figurek, tworzenie prototypów, stoły do planszówek itp.
Awatar użytkownika
Yuri
Użytkownik wspierający
Posty: 152
Rejestracja: 21 gru 2018, 09:58
Has thanked: 6 times
Been thanked: 11 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Yuri » 13 sie 2019, 09:19

Pierzasty pisze:
13 sie 2019, 03:35
Yuri pisze:
12 sie 2019, 21:59
To buteleczki po farbkach Vallejo
Nie, to są jakieś medyczne na krople do oczu. ..
Masz racje. Jak sie dokładnie przyjrzeć to widać nawet różnicę między tymi buteleczkami, a tymi z prawej strony z tyłu stojacymi.

MgK1989
Posty: 80
Rejestracja: 10 cze 2014, 10:34
Been thanked: 1 time

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: MgK1989 » 14 sie 2019, 08:33

Yuri pisze:
13 sie 2019, 09:19
Pierzasty pisze:
13 sie 2019, 03:35
Yuri pisze:
12 sie 2019, 21:59
To buteleczki po farbkach Vallejo
Nie, to są jakieś medyczne na krople do oczu. ..
Masz racje. Jak sie dokładnie przyjrzeć to widać nawet różnicę między tymi buteleczkami, a tymi z prawej strony z tyłu stojacymi.
Panowie,
Owe buteleczki zamówiłem na allegro. Pierwsze miały 10ml- i te faktycznie są do bani. Te, do których przelewałem (15ml) są już ok. Dodatkowo jeśli używamy flow improvera to farba ma bardziej płynną konsystencje i jest ok. Podejrzewam, że buteleczki np. Aliexpress mogą być lepsze(bardziej przypominające np. butelki vallejo) ale te spełniają swoją rolę.

zorro555
Posty: 11
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 4 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 17 sie 2019, 19:13

Mam problem
pomalowałem figurki lakierem vallejo gloss i sa caly czas delikatnie lepkie, lakier mieszałem dość długo, dodatkowo w buteleczce mam kulki. Da się coś z tym zrobić?
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gromb
Użytkownik wspierający
Posty: 1596
Rejestracja: 08 paź 2015, 19:09
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 94 times
Been thanked: 11 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Gromb » 17 sie 2019, 19:53

A jak długo schną od momentu pomalowania?
The Corps Is Mother, the Corps Is Father

zorro555
Posty: 11
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 4 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 17 sie 2019, 20:37

2 albo 3 dni

Awatar użytkownika
Scamander
Użytkownik wspierający
Posty: 275
Rejestracja: 05 gru 2018, 14:20
Has thanked: 16 times
Been thanked: 13 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Scamander » 17 sie 2019, 22:18

Wytrząśnij butelkę z dobre pięć minut i maźnij jakiś inny materiał na test. Zobacz czy jest lepiej po wyschnięciu. Innych varnishy nie masz na stanie?

zizek
Posty: 22
Rejestracja: 04 lut 2017, 21:51

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zizek » 20 sie 2019, 12:00

Mam pytanie
zamierzam pomalować figurki do Władcy Pierścieni: Podróże... i bardzo spodobał mi się sposób malowania Sorastro. Mam jednak małą wątpliwość odnośnie robienia preshadingu na figurkach, jak to zostało zaproponowane w tutorialu. Bo skoro po preshadingu figurki są malowane farbkami Vallejo Model Color które są farbami kryjącymi, to jaki sens ma ten preshading?
Oczywiście, jeśli się mylę co do farb (ich krycia) - proszę mnie poprawić. No i mój angielski nie jest zbyt dobry i mogło mi to umknąć, a może Sorastro w tutorialu tłumaczy jak uniknąć 100% krycia, to również poproszę o korektę :D

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2452
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 65 times
Been thanked: 155 times
Kontakt:

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: raj » 20 sie 2019, 12:18

w delikatny sposób zmienia się odcień koloru kryjącego
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
KamradziejTomal
Użytkownik wspierający
Posty: 687
Rejestracja: 04 kwie 2016, 16:40
Has thanked: 32 times
Been thanked: 51 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: KamradziejTomal » 20 sie 2019, 12:26

Poza tym farbki "normalnie" kryjące i tak się rozcieńcza na palecie więc różnica jest tym więcen widoczna im cieńszych warstw farb się używa.
Słyszysz o jakichś glaze'ach, drybrushach i innych dziwadłach i nie wiesz o czym mowa? Zerknij sobie TUTAJ

MgK1989
Posty: 80
Rejestracja: 10 cze 2014, 10:34
Been thanked: 1 time

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: MgK1989 » 20 sie 2019, 12:48

zizek pisze:
20 sie 2019, 12:00
Mam pytanie
zamierzam pomalować figurki do Władcy Pierścieni: Podróże... i bardzo spodobał mi się sposób malowania Sorastro. Mam jednak małą wątpliwość odnośnie robienia preshadingu na figurkach, jak to zostało zaproponowane w tutorialu. Bo skoro po preshadingu figurki są malowane farbkami Vallejo Model Color które są farbami kryjącymi, to jaki sens ma ten preshading?
Oczywiście, jeśli się mylę co do farb (ich krycia) - proszę mnie poprawić. No i mój angielski nie jest zbyt dobry i mogło mi to umknąć, a może Sorastro w tutorialu tłumaczy jak uniknąć 100% krycia, to również poproszę o korektę :D
Każdy bazowy kolor ma inne nasycenie na białym/szarym/czarnym podkładzie. Taki zabieg nadaje pewne refleksy świetlne, które automatycznie nadają światłocień co sprawia, że figurka wygląda lepiej. Da się bez tego obejść ale to po prostu kolejny etap malowania

Misiekg3
Posty: 16
Rejestracja: 12 mar 2018, 22:44
Been thanked: 2 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Misiekg3 » 20 sie 2019, 13:58

Soarastro jak wspomniał kolega wyżej rozcieńcza farbki, a i często też dodaje trochę glaze medium dla lekkiej transparentności farby. Sposób rozcieńczania i stosowania dodatków również zależy od koloru farbki, gdyż niektóre same z siebie są rzadsze, lekko transparentne i wymagają nakładania kilku warstw do pełnego krycia.
Preshading można stosować również w celu określenia jak pada światło na figurkę. Wtedy bardzo fajnie widać gdzie należy zaciemnić, a gdzie rozjaśnić tonację koloru, aby wyglądała możliwie realistycznie. Tak też robiłem w przypadku tej figurki, gdyż ciemny szary krył w prawie 100%
Obrazek
Obrazek
Figurka jeszcze nie jest skończona ale mam nadzieje, że widać o co chodzi.

MgK1989
Posty: 80
Rejestracja: 10 cze 2014, 10:34
Been thanked: 1 time

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: MgK1989 » 20 sie 2019, 14:23

Łuna ognia z miecza n ręku wymiata!

zizek
Posty: 22
Rejestracja: 04 lut 2017, 21:51

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zizek » 20 sie 2019, 14:53

No właśnie tego rozcieńczania farbek mi brakowało :D Teraz już wszystko jasne :D

Awatar użytkownika
BasiekD
Posty: 75
Rejestracja: 09 sty 2014, 18:30
Has thanked: 3 times
Been thanked: 4 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: BasiekD » 20 sie 2019, 15:39

Szukam farbek/inspiracji:

1. Bardzo ciemny niebieski/granat - chciałbym, żeby odcień był ciemny ale żeby było widać, że to kolor niebieski, a nie czarny. Mój najciemniejszy to deep blue a Army Painter. Szukam czegoś ciemniejszego, ale z zachowaniem tożsamości koloru. Malował ktoś Dark Prussian Blue od Vallejo Model Color?

2. Jakich brązów używacie? Mam kilka farb "brązowych" ale brakuje mi takiego czystego, ciemnego brązu (mokra skóra niedźwiedzia itd :D). Czego i do czego używacie?

3. Podobne pytanie jak w pkt. 1 tylko z ciemną zielenią.

4. Zieleń a'la znoszony płaszcz, peleryna. Jasny zieleń, ale nie czysty, wchodzący w szary, brązowy albo żółty? Zgniły itd. Jakiś pomysł? Co wam się sprawdza?

Wiem, że może pytania niezbyt precyzyjne, a percepcja koloru to rzecz obiektywna, ale szukam inspiracji do nowych zakupów więc jestem otwarty na wszystko :)

ODPOWIEDZ