Malowanie planszówkowych figurek

Własnoręczne działania twórcze: upiększanie, inserty, malowanie figurek, tworzenie prototypów, stoły do planszówek itp.
Rbsn
Posty: 80
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:19
Lokalizacja: Częstochowa
Been thanked: 1 time

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Rbsn » 25 paź 2019, 07:54

Dzięki, niby nic odkrywczego trochę kamieni i zieleni ale zupełnie inaczej wygląda. Na youtubie widziałem kilka filmików na których ludzie z podstawek robią prawdziwe dzieła sztuki, podziwiam ich umiejętności i cierpliwość ;).

Awatar użytkownika
Yuri
Użytkownik wspierający
Posty: 201
Rejestracja: 21 gru 2018, 09:58
Has thanked: 8 times
Been thanked: 17 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Yuri » 25 paź 2019, 19:26

Dziesiejsze efekty walki z Shadows of Brimstone KS Minecart Pledge.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
KamradziejTomal
Użytkownik wspierający
Posty: 726
Rejestracja: 04 kwie 2016, 16:40
Has thanked: 35 times
Been thanked: 56 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: KamradziejTomal » 26 paź 2019, 21:38

No, nowy warsztacik jest prawie gotowy ale najważniejsze już jest - miejsce i lampa. Skorzystałem z nowego źródła światła do zrobienia szybkiego zdjęcia mojej ostatnio pomalowanej bandy do WU oraz WiP-ka jakiego aktualnie mam na biurku:

Obrazek

Obrazek
Słyszysz o jakichś glaze'ach, drybrushach i innych dziwadłach i nie wiesz o czym mowa? Zerknij sobie TUTAJ

Awatar użytkownika
miszczu666
Użytkownik wspierający
Posty: 121
Rejestracja: 24 kwie 2018, 15:13
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Has thanked: 26 times
Been thanked: 42 times
Kontakt:

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: miszczu666 » 27 paź 2019, 01:09

Ponad miesiąc przerwy od malowania, ale w końcu dzisiaj się wziąłem za Scythe. Mechy Nordii pomalowane.
Po zdjęciu taśmy z krawędzi postawek będzie git.
Spoiler:

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7957
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 201 times
Been thanked: 164 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: rastula » 27 paź 2019, 09:00

nocne nightvaultowanie
Spoiler:
Spoiler:

zorro555
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 5 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 29 paź 2019, 19:15

Drużyna szturmowców z Star Wars Legion od FFG

Obrazek

Awatar użytkownika
Kondzio167
Użytkownik wspierający
Posty: 135
Rejestracja: 13 mar 2012, 23:28
Has thanked: 26 times
Been thanked: 2 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Kondzio167 » 30 paź 2019, 11:27


Awatar użytkownika
arian
Użytkownik wspierający
Posty: 153
Rejestracja: 26 sty 2016, 22:38
Has thanked: 11 times
Been thanked: 27 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: arian » 30 paź 2019, 11:41

Ja na start z kolei polecam bardziej okrojone zestawy. 10 farbek w podstawowych kolorach, złoty i srebrny, dwa-trzy shade'y/washe, do tego medium od Citadel albo Vallejo i do tego czarny podkład, ewentualnie dodatkowo szary. Moim zdaniem lepiej już od początku wyrobić sobie nawyk mieszania farb i próbować uzyskać takie kolory jakie chcesz, a nie używać takich, jakie masz. Wtedy można uzyskiwać gładkie przejścia, zmieniać delikatnie odcień farby, żeby przełamać wymieszany kolor. Do tego mokra paleta i dopiero jak coś Cię zacznie ograniczać, to kupować kolejne buteleczki, jakie wydadzą Ci się przydatne.

Awatar użytkownika
BasiekD
Posty: 79
Rejestracja: 09 sty 2014, 18:30
Has thanked: 11 times
Been thanked: 5 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: BasiekD » 30 paź 2019, 12:46

Generalnie mam taki zestaw AP. Jestem z niego bardzo zadowolony ale kupując te farby trzeba mieć świadomość kilku rzeczy o których już tu była mowa na forum:
1) Jak wskazali koledzy wyżej, tak duża paleta nie zawsze jest potrzebna. Umiejętność mieszania farb przydaje się bardzo kiedy chcesz się rozwijać i malować na fajnym poziomie.
2) Farby AP są kapryśne. Trzeba koniecznie zainwestować w kulki do mieszania które wrzucasz do pojemniczka. Trochę mi zajęło zanim doceniłem te farby, a pierwsze próby malowania nimi to była frustracja. Trzeba je dobrze wymieszać przed użyciem. Do kosztu dolicz kulki. Trzeba też poświęcić czas na wrzucenie tych kulek do butelek.
3) Nieważne ile farb kupisz zawsze będzie mało. Ta wiedza przyszła do mnie z czasem, niektórych kolorów nigdy nie używam. Obecnie jestem zwolennikiem kupowania nie w zestawie a konkretnych kolorów od różnych firm. Co gdzie mi się podoba. Co jest potrzebne. Warto przemyśleć co malujesz i jaki masz pomysł.
4) Na plus pędzelek z zestawu AP, który ma różne opinie ale ja go bardzo lubię.
5) Cytadelki są o tyle ciekawe że tam podzielili farby na zadania (bazowe, layery, dry) co odrobinę ułatwia pracę. Oczywiście sobie za to liczą więcej.
6) ilością farb w pojemniku się tak bardzo nie przejmuj, na prawdę trzeba dużo malować żeby te farby skończyć. Przekroczyłem 100 pomalowanych figurek a na razie końca farb nie widać. Tylko wash i lakier schodzą szybciej.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7957
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 201 times
Been thanked: 164 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: rastula » 02 lis 2019, 17:27

improwizowana na szybko mieszarka do farbek z lego technic...

https://youtu.be/TfByMGN2qzI

Awatar użytkownika
vojtas
Użytkownik wspierający
Posty: 1631
Rejestracja: 10 wrz 2013, 21:28
Has thanked: 7 times
Been thanked: 50 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: vojtas » 02 lis 2019, 18:11

Radzę dopracować, bo długotrwałe użycie grozi uszkodzeniem klocków. :)

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7957
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 201 times
Been thanked: 164 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: rastula » 02 lis 2019, 18:25

he he, wiadomo, że to tylko prototyp w raczej będę szedł w transmisje ruchu obrotowego w posuwistym...klockami się nie przejmuję, mam tego kilka kilo z chin do eksperymentów ;)...

Awatar użytkownika
zioombel
Użytkownik wspierający
Posty: 1044
Rejestracja: 21 wrz 2010, 13:19
Lokalizacja: Wołomin
Has thanked: 54 times
Been thanked: 20 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zioombel » 02 lis 2019, 18:59

rastula pisze:
02 lis 2019, 18:25
he he, wiadomo, że to tylko prototyp w raczej będę szedł w transmisje ruchu obrotowego w posuwistym...klockami się nie przejmuję, mam tego kilka kilo z chin do eksperymentów ;)...
Yosz gdzieś wrzucał swoją wersję z LEGO. Nie pamiętam czy na Regałach Marcińskich na YouTube czy na fb, ale może jakoś Cię zainspiruje. Miał tam z tego co pamiętam ruch góra dół.

Awatar użytkownika
stary gracz
Użytkownik wspierający
Posty: 196
Rejestracja: 21 sie 2016, 17:20
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 7 times
Been thanked: 11 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: stary gracz » 02 lis 2019, 22:41

Ja cytadelki mieszam jak każdą farbę w puszce, patykiem. Kupiłem paczkę drewnianych wykałaczek i sprawdzają się.

Golfang
Użytkownik wspierający
Posty: 688
Rejestracja: 10 wrz 2018, 21:47
Lokalizacja: Będzin
Has thanked: 21 times
Been thanked: 45 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Golfang » 03 lis 2019, 00:15

rastula pisze:
02 lis 2019, 18:25
he he, wiadomo, że to tylko prototyp w raczej będę szedł w transmisje ruchu obrotowego w posuwistym...klockami się nie przejmuję, mam tego kilka kilo z chin do eksperymentów ;)...
Czyli to nie są oryginalne Lego MindStorm?
----------------
moja kolekcja
moje plany

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7957
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 201 times
Been thanked: 164 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: rastula » 03 lis 2019, 09:41

Golfang pisze:
03 lis 2019, 00:15
rastula pisze:
02 lis 2019, 18:25
he he, wiadomo, że to tylko prototyp w raczej będę szedł w transmisje ruchu obrotowego w posuwistym...klockami się nie przejmuję, mam tego kilka kilo z chin do eksperymentów ;)...
Czyli to nie są oryginalne Lego MindStorm?

nie, zwykły Technic + power functions (motry) mix oryginalnych, biedrobkowych i chińskich (wyleczyłem sie z fetyszu oryginalnego lego - wszystko pasuje ;).)

Awatar użytkownika
miszczu666
Użytkownik wspierający
Posty: 121
Rejestracja: 24 kwie 2018, 15:13
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Has thanked: 26 times
Been thanked: 42 times
Kontakt:

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: miszczu666 » 03 lis 2019, 14:08

Wczorajsze nocne malowanie poskutkowało mechami 2 nacji ze Scythe. Ruswiecja oraz Polania dołączyły do pomalowanych wcześniej Krymu i Nordii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

zorro555
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 5 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 03 lis 2019, 17:30

Malowania Legionu dalszy ciąg, Rebelianci

Obrazek

i pytanie, używał ktoś podkładu od Army Painter i zrobiło mu się coś takiego?

Obrazek

MgK1989
Posty: 86
Rejestracja: 10 cze 2014, 10:34
Been thanked: 1 time

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: MgK1989 » 03 lis 2019, 17:46

zorro555 pisze:
03 lis 2019, 17:30
Malowania Legionu dalszy ciąg, Rebelianci

Obrazek

i pytanie, używał ktoś podkładu od Army Painter i zrobiło mu się coś takiego?

Obrazek
Mnie-zostawiłem kiedyś puchy w bagażniku w lato(skleroza a nie idiotyzm) i jedna z puszek dostała takiego wybrzuszenia. Ja obstawiam temperaturę w moim przypadku

zorro555
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 5 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 03 lis 2019, 17:49

Temperatura napewno nie, bo normalnie w mieszkaniu była puszka. Najgorsze że połowa prawie farby w środku a nie da się już używać. Jakiś inny podkład w sprayu ktoś poleci?

Awatar użytkownika
miszczu666
Użytkownik wspierający
Posty: 121
Rejestracja: 24 kwie 2018, 15:13
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Has thanked: 26 times
Been thanked: 42 times
Kontakt:

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: miszczu666 » 03 lis 2019, 18:27

Za mocno trzepałeś :wink:

zorro555
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:31
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Been thanked: 5 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: zorro555 » 03 lis 2019, 18:30

przeszło mi to przez myśl, bo ta kula tam w środku to chyba sporawa, sądząc po odgłosach ;)

Lukić
Użytkownik wspierający
Posty: 117
Rejestracja: 28 mar 2019, 09:31
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 11 times
Been thanked: 22 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Lukić » 04 lis 2019, 08:13

miszczu666 pisze:
03 lis 2019, 18:27
Za mocno trzepałeś :wink:
U mnie w pracy nad pisuarem:

Kto strzepuje więcej niż 3 razy, ten się bawi. :D

sorry za offtop, nie mogłem się powstrzymać

Awatar użytkownika
yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6516
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 5 times
Been thanked: 16 times
Kontakt:

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: yosz » 04 lis 2019, 11:19

zioombel pisze:
02 lis 2019, 18:59

Yosz gdzieś wrzucał swoją wersję z LEGO. Nie pamiętam czy na Regałach Marcińskich na YouTube czy na fb, ale może jakoś Cię zainspiruje. Miał tam z tego co pamiętam ruch góra dół.
Jest na FB na grupie Bejcą i Pędzlem: https://www.facebook.com/groups/bejca/p ... 644310335/

Wrzuciłem teraz na OneDrive jakby ktoś chciał: https://1drv.ms/v/s!Au4V5n-YCal0k4Qrtdm ... w?e=doKVHZ
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
Olgierdd
Użytkownik wspierający
Posty: 1953
Rejestracja: 23 lut 2010, 15:25
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 53 times
Been thanked: 39 times

Re: Malowanie planszówkowych figurek

Post autor: Olgierdd » 04 lis 2019, 18:49

Szybkie pytanie nooba: czy malowanie metalowych figurek mocno różni się od plastiku? Czy trzeba na coś zwrócić szczególną uwagę przy metalu?

ODPOWIEDZ