Moje zabawy przy planszówkach - Scythe 4 w 1

Własnoręczne działania twórcze: upiększanie, inserty, malowanie figurek, tworzenie prototypów, stoły do planszówek itp.
_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Moje zabawy przy planszówkach - Scythe 4 w 1

Post autor: _leigam_ » 10 wrz 2018, 19:11

Tworze własny temat z 2 powodów, chciałbym mieć wszystko w kupie oraz będzie mnie on bardziej motywował żeby wrzucić coś nowego.
A co chce wrzucać? Wszystkie ulepszenia które zamierzam robić. Robienie insertów, malowanie figurek i na co tam jeszcze wpadnę przy okazji.

Na pierwszy ogień poszedł Abyss - gra od której zaczęła się moja przygoda z tym o wiele za drogim ale zajebistym hobby.
Wykonałem insert do gry podstawowej z dodatkami. Użyte materiały to czarna pianka 3mn + klej do pianki + czarna wstążka. Narzędzia: skalpel + metalowa linijka + ekierka + drobny papier ścierny.
Nie jestem w 100% zadowolony. Są pewne nierówności (np. jedna przegródka na karty trochę krzywa i źle wymierzona), ale pierwsze lewiatany za płoty... czy jakoś tak.
Spoiler:
Może trochę przerost formy nad treścią, ale próbowałem różnych rzeczy.

Czy to koniec projektu, raczej nie, w planach jest jeszcze zrobienie czegoś na perły i nebulisy (być może woreczków z materiału ściąganych), pomalowanie figurek oraz pomalowanie tych rozsuwanych pudełeczek (ale to już przez moją ładniejszą połówkę). Musze jeszcze przyciąć delikatnie kartki z wynikami bo są za duże ale to szczegół.


W dalszych planach jest Blood Rage i Scythe, mam kilka fajnych pomysłów.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2019, 21:52 przez _leigam_, łącznie zmieniany 4 razy.
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

Awatar użytkownika
gregos
Użytkownik wspierający
Posty: 1018
Rejestracja: 20 gru 2014, 02:21
Lokalizacja: Ruda Śląska - Silesia
Been thanked: 8 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: gregos » 11 wrz 2018, 00:14

Całkiem sprytnie to wykombinowałeś. Najładniejsze są te zamykane pudełeczka - świetnie wyglądają.

Z chęcią zobaczę wyniki Twoich zmagań z Scythe, ponieważ sam chciałbym pudła trochę zmodyfikować, ale na razie odsuwam to w czasie. Być może Twoje wykonanie mnie zainspiruje.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: _leigam_ » 11 wrz 2018, 17:25

gregos pisze:
11 wrz 2018, 00:14
Całkiem sprytnie to wykombinowałeś. Najładniejsze są te zamykane pudełeczka - świetnie wyglądają.

Z chęcią zobaczę wyniki Twoich zmagań z Scythe, ponieważ sam chciałbym pudła trochę zmodyfikować, ale na razie odsuwam to w czasie. Być może Twoje wykonanie mnie zainspiruje.
Dzięki. Co do Scythe to jeszcze muszę poczekać, choćby na wydanie ostatniego dodatku. Swoją drogą jestem nim trochę podjarany. Ciężko znaleźć drugi dodatek tak wysoko oceniany na BGG (9.2).
Blood rage na pewno będzie wcześniej. Puki co inwestuje w mate A2 (do tej pory ciałem na starej gazecie) może cyrkiel z nożykiem.

Wrzucam jeszcze zdjęcia z prac.
Spoiler:
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

jedroll
Posty: 34
Rejestracja: 07 sie 2018, 18:07
Has thanked: 4 times
Been thanked: 1 time

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: jedroll » 12 wrz 2018, 08:20

_leigam_ pisze:
11 wrz 2018, 17:25
Puki co inwestuje w mate A2 (do tej pory ciałem na starej gazecie) może cyrkiel z nożykiem.
Niedawno sam zacząłem przygodę z robótkami ręcznymi. Zainwestowałem dokładnie w matę: Sew Mate DW-12122 i jak dotąd nie żałuję. Mata jest wystarczająco duża (450x600 mm) i gruba (3 mm), ale największą jej zaletą jest cena - można znaleźć ją za około 50-60 zł. Nie mam porównania z innymi, ale dla mnie spełnia swoją funkcję doskonale i nie sądzę, żeby był sens wydawać 2x lub 3x tyle za podobny produkt również produkowany w krajach azjatyckich... Ja ze swojej strony mogę ją polecić :)

Zamiast skalpela polecam zwykły nóż segmentowy - można go dostać w większości marketów budowlanych. Nie wiem, czy to jest kwestia techniki, czy innych czynników, ale w moim przypadku długie cięcia wykonane skalpelem wyglądają dużo dużo gorzej (a ciąłem bardziej wymagający materiał od pianki - tekturę introligatorską 2.5 mm)... Taki nożyk dorwiesz już za dyszkę, w dodatku z wymiennymi ostrzami w komplecie ;)

Fajny pomysł ze wstążką i wsuwaną zakładką - spróbuję to wdrożyć w pierwszym insercie, jaki planuję zrobić :)

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: _leigam_ » 25 paź 2018, 12:03

jedroll pisze:
12 wrz 2018, 08:20

Zainwestowałem dokładnie w matę: Sew Mate DW-12122 i jak dotąd nie żałuję. Mata jest wystarczająco duża (450x600 mm) i gruba (3 mm), ale największą jej zaletą jest cena - można znaleźć ją za około 50-60 zł. Nie mam porównania z innymi, ale dla mnie spełnia swoją funkcję doskonale i nie sądzę, żeby był sens wydawać 2x lub 3x tyle za podobny produkt również produkowany w krajach azjatyckich... Ja ze swojej strony mogę ją polecić :)

Jak ta mata spisuje się z perspektywy czasu? Może ktoś inny ją używał? chce dziś zamówić i w porównaniu do olfy którą chciałem cenowo jest bardzo dobrze. Co do krajów azjatyckich to "made in china" a "made in japan" robi raczej sporą różnice.
Jestem raczej z osób które wolą coś kupić raz a dobrze, niż raz tanio i jeszcze raz dobrze, albo w ogóle parę razy tanio :P
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Moje zabawy przy planszówkach - abyss aktualizacja

Post autor: _leigam_ » 26 paź 2018, 21:53

Jak się ma uzdolnioną dziewczyne to gra może wyglądać tak (pomalowane pudełeczka z poprzednich postów):
Spoiler:
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

jedroll
Posty: 34
Rejestracja: 07 sie 2018, 18:07
Has thanked: 4 times
Been thanked: 1 time

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: jedroll » 27 paź 2018, 09:32

_leigam_ pisze:
25 paź 2018, 12:03
Jak ta mata spisuje się z perspektywy czasu? Może ktoś inny ją używał?
Ostatnio nie miałem czasu za bardzo, żeby zająć się tematem insertów i innych akcesoriów, więc nie jestem w stanie Ci powiedzieć jak to z dłuższej perspektywy wygląda. W moim przypadku droższe nie zawsze znaczy lepsze - jakość to kwestia względna, a ja ostatnio bardzo się zawiodłem na skalpelu pewnej znanej firmy... Mata realizuje swoje zadanie w 100%, a kluczowe dla mnie był jak najlepszy stosunek powierzchni do ceny. Nie jestem profesjonalistą, więc mijał się w moim przypadku z celem zakup czegoś drogiego, "firmowego", w dodatku mniejszego :wink: Ja z mojego zakupu (maty) jestem zadowolony :)

Rysunki rewelacyjne - mam nadzieję, że temat nie umrze i będziesz sukcesywnie wrzucał kolejne usprawnienia :D

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: _leigam_ » 28 paź 2018, 12:59

jedroll pisze:
27 paź 2018, 09:32
_leigam_ pisze:
25 paź 2018, 12:03
Jak ta mata spisuje się z perspektywy czasu? Może ktoś inny ją używał?
Ostatnio nie miałem czasu za bardzo, żeby zająć się tematem insertów i innych akcesoriów, więc nie jestem w stanie Ci powiedzieć jak to z dłuższej perspektywy wygląda. W moim przypadku droższe nie zawsze znaczy lepsze - jakość to kwestia względna, a ja ostatnio bardzo się zawiodłem na skalpelu pewnej znanej firmy... Mata realizuje swoje zadanie w 100%, a kluczowe dla mnie był jak najlepszy stosunek powierzchni do ceny. Nie jestem profesjonalistą, więc mijał się w moim przypadku z celem zakup czegoś drogiego, "firmowego", w dodatku mniejszego :wink: Ja z mojego zakupu (maty) jestem zadowolony :)

Rysunki rewelacyjne - mam nadzieję, że temat nie umrze i będziesz sukcesywnie wrzucał kolejne usprawnienia :D
Jak będzie kiepska mata to to się policzymy :P bo zdaje się na Twoją opinie.
Dzięki a opinie o malunkach. Pewnie się coś pojawi za jakiś czas, ale jeszcze nie zacząłem. Tak jak pisałem mam w planach blood rage i scythe, z tym że do scythe muszę ukończyć kampanie 'Fenris powstaje", (a jeszcze wcześniej ją zacząć) bo pudło będzie miało pomieścić wszystkie 3 dodatki.
Mam zamiar poeksperymentować z grubością pianki (częściowo będzie 5mm chyba zamiast 3 w abyssie): większa sztywność, większa powierzchnia na połączeniach i mniejsza podatność na odkształcenia.
Swoją drogą ja z mojego skalpela ak-1 jestem bardzo zadowolony i nie wyobrażam sobie za bardzo cięcia nożykiem segmentowym.
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: _leigam_ » 14 mar 2019, 00:38

Trochę odświeżę temat, parę miesięcy minęło.
jedroll pisze:
27 paź 2018, 09:32
Mata realizuje swoje zadanie w 100%, a kluczowe dla mnie był jak najlepszy stosunek powierzchni do ceny. Nie jestem profesjonalistą, więc mijał się w moim przypadku z celem zakup czegoś drogiego, "firmowego", w dodatku mniejszego :wink: Ja z mojego zakupu (maty) jestem zadowolony :)
Też nie mam zastrzeżeń, choć nie mam porównania do droższych. Na początku wydawała mi się trochę śliska, ale już jest ok. Można polecić.
gregos pisze:
11 wrz 2018, 00:14
Całkiem sprytnie to wykombinowałeś. Najładniejsze są te zamykane pudełeczka - świetnie wyglądają.

Z chęcią zobaczę wyniki Twoich zmagań z Scythe, ponieważ sam chciałbym pudła trochę zmodyfikować, ale na razie odsuwam to w czasie. Być może Twoje wykonanie mnie zainspiruje.
W kolejnym projekcie trochę inaczej zrobiłem pudełeczka, ale idea pozostała taka sama.
A tym projektem jest.. tadam, tadam, tadam... Scythe.
Właśnie skończyłem. Istne piekło. Kto był taki mądry żeby próbować upychać 4 pudełka w jedno... bez komentarza. W boxie z podstawki oczywiście podstawka oraz: najeźdźcy z dalekich krain, igrając z wiatrem i fenris powstaje. Oczywiście trzeba było podnieść trochę wieczko, nie było wyjścia. Upchane jest niemiłosiernie. Całość waży 4,5 kg. Zdjęcie wrzucę albo w wolnym czasie albo po ostatecznym upiększeniu.
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 210
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 2 times
Been thanked: 18 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: _leigam_ » 15 lip 2019, 21:50

gregos pisze:
11 wrz 2018, 00:14
Z chęcią zobaczę wyniki Twoich zmagań z Scythe, ponieważ sam chciałbym pudła trochę zmodyfikować, ale na razie odsuwam to w czasie. Być może Twoje wykonanie mnie zainspiruje.
Dobra, wrzucam to Scythe, bo nie mogę się doczekać na wykończenie :P W każdym razie wrzucę jeszcze kiedyś wykończone pomalowane, na razie na sucho.
Zdjęcia takiej sobie jakości ale jakoś nie miałem czasu za dnia i przy świetle i na szybko coś popstrykałem.

są tu najeźccy, igrając z wiatrem i fenris.
Spoiler:
Namęczyłem się przy tym bardzo. W sumie jakoś tak dziwnie wychodzi że jak tylko zrobię jakiś insert to przestaje w grę grać (tym razem nie z mojej winy :/), ale nabrałem strasznej ochoty więc będę namawiał na partyjkę.

Edit2: raczej nie będę już planował żadnych dodatków, nie czuje potrzeby kupowania dodatkowych kart i modularnej planszy, tak więc projekt poza pomalowaniem pudełek jest już kompletny
Gry skreślone w tym roku z wishlisty:
Podwodne miasta, Root, Monolith area, Inis.
Co je łączy? Ten sam wydawca co Mage Knight Ultimate edition.

strategie_pl
Użytkownik wspierający
Posty: 156
Rejestracja: 16 lip 2016, 19:22
Has thanked: 16 times
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Moje zabawy przy planszówkach

Post autor: strategie_pl » 15 lip 2019, 22:52

_leigam_ pisze:
15 lip 2019, 21:50
Dobra, wrzucam to Scythe, bo nie mogę się doczekać na wykończenie :P W każdym razie wrzucę jeszcze kiedyś wykończone pomalowane, na razie na sucho.
Zdjęcia takiej sobie jakości ale jakoś nie miałem czasu za dnia i przy świetle i na szybko coś popstrykałem.
Piękna robota, aż przyjemnie się na to patrzy. Też zamierzam w najbliższym czasie zmienić matę, więc dzięki za info ;)
Wszystkie pliki, gry, reskiny, akcesoria, które zrobiłem są tutaj: LET'S GRAJMY - Patronite
Facebook: LET'S GRAJMY - Facebook
YouTube: LET'S GRAJMY - YouTube

Awatar użytkownika
gregos
Użytkownik wspierający
Posty: 1018
Rejestracja: 20 gru 2014, 02:21
Lokalizacja: Ruda Śląska - Silesia
Been thanked: 8 times

Re: Moje zabawy przy planszówkach - Scythe 4 w 1

Post autor: gregos » 15 lip 2019, 22:58

No to piękny organizer stworzyłeś. Szkoda tylko, że nie masz okazji go wykorzystywać, bo na pewno niesamowicie usprawnia setup oraz sprzątanie po grze.

ODPOWIEDZ