Malowanie figurek - podstawowe informacje

Własnoręczne działania twórcze: upiększanie, inserty, malowanie figurek, tworzenie prototypów, stoły do planszówek itp.
Awatar użytkownika
KamradziejTomal
Użytkownik wspierający
Posty: 754
Rejestracja: 04 kwie 2016, 16:40
Has thanked: 34 times
Been thanked: 75 times

Malowanie figurek - podstawowe informacje

Post autor: KamradziejTomal » 25 cze 2019, 14:57

Marzysz o tym by nauczyć się malować figurki? Przeszedłeś się obok sklepu z grami bitewnymi w niemym zachwycie i też chcesz spróbować? Może kompulsywnie zakupiłeś wielkie pudło plastiku na KS i nie wiesz co teraz?

Stoisz u progu nowego wspaniałego świata, jeżeli nie wiesz jeszcze czego potrzebujesz ani co wygooglować to ten temat jest dla Ciebie.

Mnóstwo cennych porad znajdziesz w tym ogromniastym temacie:
viewtopic.php?f=61&t=19540

Tutaj mam nadzieję znajdziesz minimum minimorum, które pozwoli Ci zacząć i nie zgubić się w oceanie pojęć/technik/poradników.

Do malowania potrzebne będą Ci Pędzle, Farby, Podkłady/Farby w spray-u/Lakiery. Jeżeli figurki trzeba będzie własnoręcznie wyciąć i skleić do przydadzą się odpowiednie Narzędzia oraz Kleje oraz nie zaszkodzi mieć trochę Akcesoriów do Podstawek.

Pędzelki

Jeżeli zaczynasz zabawy z farbami, to potrzeba Ci pędzelków. Prawdopodobnie szybko zostaną uwalone farbą i przejdą na emeryturę więc można zacząć od tanich marek takich jak Mag-Pol, Italeri albo mnóstwa innych które znajdzie się w sklepach modelarskich. Dobrze mieć na start jeden większy (np. rozmiar 2), jeden mniejszy (np. rozmiar 0) oraz pędzelek przeznaczony na drybrush (o tym słówku później, generalnie można kupić po prostu jeden pędzelek rozmiaru 2 ekstra). Polecam od razu kupić po 2-3 egzemplarze. Po pierwszych x figurkach, będzie dopiero sens myśleć o ulepszaniu (patrz spoiler).
Spoiler:
Farby

Na początek wystarczy kilka podstawowych kolorów – biały, czarny, czerwony, żółty, brązowy, cielisty (beżowy), niebieski, zielony, srebrny (metaliczny), złoty (metaliczny), brązowy wash (później opiszę co to). Jeżeli budżet jest problemem, to z tych barw można spokojnie stworzyć odcienie jaśniejsze ciemniejsze. Jeżeli pieniądze to nie problem, to posiadanie szerokiej palety ułatwia malowanie, można pomyśleć o kupieniu do każdej barwy odcienia jaśniejszego i ciemniejszego, lub farby techniczne. Marka ma znaczenie – ale trudno wskazać najlepszą, bo każda ma swoich zwolenników i przeciwników a także lepsze czy gorsze barwy. Osobiście bardzo polecam farby Vallejo ale jest mnóstwo różnych producentów – Games Workshop, Army Painter, P3, Scale75, Humbrol, Tamiya. Nie polecam korzystać z farb artystycznych (ze sklepów plastycznych) małą mało pigmentu o dużym rozmiarze i będą wyglądać gorzej niż farby dedykowane do figurek.

Podkłady

Farba na goły metal/plastik/żywicę to proszenie się o jej odpadanie. Do plastikowych figurek MOŻE wystarczyć farba w sprayu, ale już do malowania metalu przyda się podkład z prawdziwego zdarzenia (ten który ma na opakowaniu/puszcze napisane PRIMER). Podkłady od Army Painter są ok (maluje na nich i idzie przeżyć) można też podładować farbami w sprayu (Dupli-color czy Games Workshop) lub podkładami ze sklepów budowlanych (Den Braven). Są tez podkłady do aerografu tj. te od Vallejo ale to raczej na przyszłość bo prawie każdy zaczyna od malowania pędzelkiem. Army Painter na start sprawdzi się ok. Każdy z trzech podstawowych kolorów się sprawdzi – Czarny wybacza wiele pomyłek, bo niedomalowane miejsca wyglądają jak naturalne cienie za to kolory wychodzą często przygaszone, Biały jest świetny do malowania jasnymi kolorami (i przyda się też przy „ekspresowych” technikach malowania, Szary to wybór pośredni.

Lakiery

Jeżeli figurka będzie grana i macana potrzebuje dobrej ochrony. Skończone figurki należy potraktować lakierem, który będzie ją chronił przed uszkodzeniami. Ponownie wskazuję Army Painter jako rozwiązanie „OK na start”. Rodzaj wykończenia można dobrać według gustu ale generalnie większość preferuje matowe wykończenie.

Mając powyższe można już zacząć malować, poniżej krótki słowniczek pojęć na start:
  • Basecoat (Base) – pierwsza warstwa koloru, ew. kolorowa warstwa po podkładowaniu. Jest to pozycja wyjściowa do dalszego malowania.
  • Shade – cieniowanie, czyli warstwa malowania ciemniejszym kolorem niż poprzednia, głównie bliżej zakamarków i dolnych partii modelu.
  • Highlight – rozjaśnienie, czyli warstwa malowana jaśniejszym kolorem niż poprzednia, malowana na bardziej wystających elementach figurki.
  • Edge highlight – rozjaśnienie malowane tylko na krawędziach. Zazwyczaj malowane znacznie jaśniejszą barwą farby niż poprzednie warstwy i bardzo cieniutko położona.
  • Wash – zalewanie powierzchni figurki washem/inkiem – farbą przeznaczoną do wnikania w zakamarki (Games Workshop nazywa takie farby Shades, Army Painter już Washes). Nie robi się tego zwykłą farbą. Można zakupić specjalne medium które może zmienić zwykłą farbę w wash (np. Lahmian Medium od Games Workshop, lub Quickshade Medium od Army Painter)
  • Inking – technika podobna do malowania washami. Ink to farba zawierająca dużo pigmentu, która dużo bardziej odbarwia powierzchnię i świetnie nadaje się np. do kolorowania białego podkładu tak aby poprzednia warstwa była widoczna. Można w ten sposób nakładać kilka warstw aby zwiększyć intensywność kolorów i zakryć kolor pod spodem.
  • Drybrush – technika malowania suchym pędzlem, dobra do rozjaśniania drobnych detali, tekstur i krawędzi. Polega na prawie całkowitym wytarciu farby z pędzla o papierowy ręcznik i „mizianiu” malowanej powierzchni. Resztki farby zostaną na wystających elementach. Można też stosować do robienia szybkich i nieco niedokładnych rozjaśnień na figurkach.
  • Glazing – technika malowania MOCNO rozcieńczonymi farbami (bardziej jak brudną wodą), które kładą ledwo widoczną warstwę farby. Po nabraniu farby nadmiar odciska się na ręcznik i nakłada wiele cienkich warstw stopniowo tworząc gradient koloru na powierzchni.
  • Blending – malowanie w taki sposób aby kolory i odcienie płynnie przechodziły w siebie nawzajem. Typowo używa się do tego techniki Glazing-u lub Wet Blendingu.
  • Wet blending – technika malowania przejść między kolorami pracując na jeszcze mokrych farbach i mieszaniu ich ze sobą na powierzchni malowanej figurki. Pozwala to uzyskać łagodne przejścia bez konieczności nakładania kilkunastu cienkich warstw glazingiem. Przydatne do tej techniki są media opóźniające schnięcie farby.
  • Dipping – technika maczania figurek pomalowanych podstawowymi kolorami w puszkach Quickshade (od Army Painter) albo bejcach do drewna. Figurki po zanurzeniu otrzepuje się z nadmiaru bejcy a po wyschnięciu uzyskuje łagodny efekt cieniowania w zakamarkach.
  • Zenithal priming – technika tworzenia za pomocą podkładu naturalnego cienia. Łatwiej się ją wykonuje aerografem ale można także wykonać taki zenithal za pomocą podkładów/farb w puszcze. Najpierw kładzie się na całość figurki ciemny podkład (czarny lub szary) a następnie od góry (czyli od miejsca padania światła na figurkę) podkładuje się jasnym. Tak przygotowany podkład sprawdza się przy malowaniu Inkami lub glazing-iem.
Jeden z najbardziej typowych schematów malowania polega na:
1) Zapodkładowaniu figurki wybranym podkładem / farbą w sprayu
2) Nałożeniu basecoat – czyli barw podstawowych na każdy element – np. czerwony płaszcz, srebrny miecz, cielista skóra, brązowe buty, złote ozdoby, itp.
3) Nałożenie washa na wszystko (lub kilka washy pod opdowiednie elementy).
4) Zrobienie rozjaśnień (highlights) tym samym kolorem co basecoat albo nieco jaśniejszym, unikając jaciemniejszych zakamarków. Do małych detali można użyć techniki drybrush
5) Zrobienie Edge highlight na krawędziach używając bardzo jasnego koloru.
6) Wykończenie podstawki (opcjonalne, ale bardzo zalecane)
7) Polakierowanie

Świetny poradnik, który pokazuje te podstawy: https://www.youtube.com/watch?v=27TG0ZShJKA

Jeżeli figurki muszą zostać wycięte i sklejone przydadzą się do tego odpowiednie narzędzia.

Cążki pozwolą wyciąć figurki z ramek. Nóż modelarski i pilniki pomogą usunąć resztki ramek i linie podziału formy. Figurki plastikowe można skleić klejem do plastiku (np. Chematic) a metalowe i żywiczne kropelką (lub dowolnym innym superglue). Większość narzędzi nie musi być markowa i można spokojnie używać egzemplarzy domowych, lub takich jakie można zakupić w marketach budowlanych.

Ogólne porady:
Niektóre farby są sprzedawane w słoiczkach (i można wtedy nakładać farbę prosto z nich) inne są przechowywane w buteleczkach i nakładane na paletę. Bardzo wygodne jest stosowanie tzw. Mokrej palety, na którą nakłada się porcje farby do wykorzystania. Taką paletę można zrobić ze szczelnego pudełka (np. wieczko od pojemnika śniadaniowego), papierowego ręcznika lub gąbki i papieru do pieczenia. Przykładowy filmik jak zrobić łatwo mokrą paletę: https://www.youtube.com/watch?v=C9-Qiu9cuXs

Lepsze efekty malowania można osiągnąć, jeżeli farby są rozcieńczane i kolor jest malowany w 2-3 warstwach. Po prostu na paletę po nałożeniu farby można pędzelkiem chlapnąć dwie krople czystej wody i zmieszać z farbą. Czasami farby będzie się rozcieńczać mocniej (np. do Glazingu do postaci brudnej wody) a czasami wręcz wcale (np. do techniki Drybrusha).

Figurki bardzo zyskują, jeżeli ich podstawki zostały odpowiednio wykończone. Do podstawki można przykleić za pomocą kleju typu wikol – kamyczki, piasek, kawałki kory lub plastikowe ścinki czy kawałki figurek (np. czaszki). Prawie wszystko to znajdziesz u siebie w domu/ogródku i koszt dokończenia podstawki będzie prawie zerowy. Podstawki można następnie normalnie pomalować i ozdobić trawą modelarską jaką można kupić w sklepie modelarskim.

Jeżeli mieszkasz w dużym mieście rozejrzyj się czy nie ma nigdzie w okolicy sklepu z grami bitewnymi lub modelarskiego. Bardzo często organizowane są w nich demonstracje, kąciki modelarskich porad, itp. gdzie będzie możliwość pomalowania pierwszej figurki i zapoznania się z farbami, technikami, itp. Zapytaj sprzedawcę o takie zajęcia/porady a pomoże także w razie czego dobrać odpowiednie farby.

Dbanie o pędzelki - jeżeli nie chcesz żeby Twoje pędzelki umierały po pomalowaniu kilku figurek należy zacząć o nie dbać. Podczas malowania trzeba pilnować aby farba nie dostała się pod metalową okowę dookoła włosia - najlepiej dbać aby farba nigdy nie pokrywała więcej niż połowy długości włosia licząc od czubka. Kiedy tylko czuć, że farba zaczyna zasychać w trakcie malowania - należy wypłukać go w kubeczku z wodą. Wypłukany pędzelek wyciera się delikatnie płaskim ruchem o kawałek papierowego ręcznika. Po skończeniu pracy pędzelkiem w danej sesji dobrze jest pędzelek umyć w letniej wodzie z dodatkiem szarego mydła. Do naprawdę ekstra czyszczenia i pielęgnowania BARDZO polecam czyścik do pędzli Masters do kupienia w sklepach dla plastyków (https://maluje.pl/generals-the-masters- ... -do-pedzli). Czyścikiem można wypłukać resztki farby z pędzelka i użyć go do konserwowania. Tak konserwowany pędzelek dłużej zachowuje prawidłowy kształt - tzn. szpiczastą końcówkę do malowania. Jeżeli z pędzla regularnie robi się miotełka to nada się już praktycznie tylko do malowania terenu albo techniki drybrush.

W internecie jest TONA materiałów i poradników pełnych bezcennej wiedzy wystarczy wpisać „How to […]” i przebierać, czytać oglądać.
Jeszcze raz polecam forumowy temat do dyskusji o malowaniu, który jest pełen dobroci: viewtopic.php?f=61&t=19540
Oraz temat do ekspresowego malowania dużej ilości figurek:
viewtopic.php?f=61&t=57979

Jeżeli ktoś ma uwagi, sugestie, porady co jeszcze dodać do „Zacznij malować” to proszę o info będę dodawał do pierwszego posta.
Słyszysz o jakichś glaze'ach, drybrushach i innych dziwadłach i nie wiesz o czym mowa? Zerknij sobie TUTAJ

ODPOWIEDZ