Strona 6 z 6

Re: Nasze pomalowane figurki

: 04 sty 2021, 14:06
autor: BOLLO
dlaczego Ci imperialni mają takie wielkie głowy?

Re: Nasze pomalowane figurki

: 04 sty 2021, 14:08
autor: BasiekD
Myślałem że tylko ja to widzę :D

Re: Nasze pomalowane figurki

: 04 sty 2021, 16:27
autor: zorro555
Pewnie dla tego że mają hełmy.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 06 sty 2021, 09:00
autor: Cyel
Nadal absurdalnie duże te hełmy. Wyglądają jakby mieli wizjery na poziomie włosów. Może te figurki były umyślnie zaprojektowane jako "zabawne" bobbleheads.

Dla porównania:
Obrazek

Re: Nasze pomalowane figurki

: 06 sty 2021, 20:49
autor: zorro555
coś większego
Obrazek

Re: Nasze pomalowane figurki

: 07 sty 2021, 08:05
autor: brazylianwisnia
Pierwsze w zyciu pomalowane figurki. Poszlo duzo lepiej niz sie spodziewalem i jakosc malowania mi pasuje. Na podstawki nie patrzcie bo jeszcze testuje co i jak :-P Kwestia jest taka co zrobić zeby przyspieszyc proces. Malowanie zajęło mi 55min/figurka. Zrobilem szybki underpaint, pozniej contrasty i rozwodnione farby, drybrush i odrobina highlightow. Pytanie czy to wlasciwa droga zeby robić to szybko? Wiem ze duzo moge zyskać odwazniej poslugujac sie pedzlem ale znowu przy tej technice czasochlonne jest poprawic gdy najedzie sie na inna strefe. Jakies pomysly co zmienić w podejściu lub moze cos dodac co polepszy efekt a jest bardzo szybkie?
Spoiler:

Re: Nasze pomalowane figurki

: 08 sty 2021, 11:17
autor: 13thSON
brazylianwisnia pisze:
07 sty 2021, 08:05
Pierwsze w zyciu pomalowane figurki. Poszlo duzo lepiej niz sie spodziewalem i jakosc malowania mi pasuje. Na podstawki nie patrzcie bo jeszcze testuje co i jak :-P Kwestia jest taka co zrobić zeby przyspieszyc proces. Malowanie zajęło mi 55min/figurka. Zrobilem szybki underpaint, pozniej contrasty i rozwodnione farby, drybrush i odrobina highlightow. Pytanie czy to wlasciwa droga zeby robić to szybko? Wiem ze duzo moge zyskać odwazniej poslugujac sie pedzlem ale znowu przy tej technice czasochlonne jest poprawic gdy najedzie sie na inna strefe. Jakies pomysly co zmienić w podejściu lub moze cos dodac co polepszy efekt a jest bardzo szybkie?
Spoiler:
Świetnie wyszło. Gdyby już były contrasty jak ja swojego Blood Rage malowałem to też na pewno bym tak malował. Całą grę malowałem zdecydowanie za długo.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 08 sty 2021, 11:19
autor: 13thSON
Cyel pisze:
06 sty 2021, 09:00
Nadal absurdalnie duże te hełmy. Wyglądają jakby mieli wizjery na poziomie włosów. Może te figurki były umyślnie zaprojektowane jako "zabawne" bobbleheads.

Dla porównania:
Obrazek
Jak patrzę na figsy z legionu to najchętniej bym podmienił moje figurki z Imperium Atakuje na te z legionu.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 08 sty 2021, 11:21
autor: 13thSON
A tu moje figurki "w akcji"
Obrazek

Re: Nasze pomalowane figurki

: 11 sty 2021, 14:14
autor: RUNner
Batman na kontrastach i lekkim cieniowaniu. Nie wiem ile mi to czasu zabrało, ale coś między 4-5 godzin. Maluję kontrastami od 1,5 roku i po prostu kocham te farby :)
Obrazek Obrazek

Re: Nasze pomalowane figurki

: 13 sty 2021, 20:49
autor: Cyel
Wrzucam zdjęcia ukończonej drużyny ludzi z nowego startera do Blood Bowl.

Middenheim Moguls, szlachta z Miasta Ulryka, wielu z nich to byli i obecni Rycerze Białego Wilka. Drużyna nazywana przez fanów pieszczotliwie Middenheim Mittens, ze względu na futrzane rękawice, które zakładają by trenować nawet przy najbardziej siarczystych mrozach :)

Obrazek


Obrazek

Chciałem mieć ich gotowych w miarę szybko więc była to dobra okazja by przetestować farbki Contrast, z którymi nie miałem jeszcze do czynienia. Zakupiłem dwie (drogie są, bydlaki), Akhelian Green i Wyldwood i zrobiły one faktycznie ogromną cześć roboty błyskawicznie i bezproblemowo, dużym pędzlem prosto z pojemniczka. Dobry produkt, na pewno zaopatrzę się w kolejne.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 14 sty 2021, 00:26
autor: brazylianwisnia
Cyel pisze:
13 sty 2021, 20:49
Spoiler:
Co to za fajna trawka?

Swoja droga nikt tu nic nie doradził jak jeszcze uciac czas. Dzieki odważniejszym ruchom pedzlem udało mi sie zejsc do 45min/figurka i malo mam pomysłow jak jeszcze to troszke uciac. Contrasty i rozwodnione farbki ograniczaja szybkosc malowania w miejscach gdzie duzo pasków itp bo ponowne przejechanie wraithbonem najechanego paska zajmuje ekstra czas. Zastanawiam sie czy underpaint nie uproscic i jaki to bedzie mialo wplyw na detale i highlighty.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 14 sty 2021, 11:41
autor: Cyel
brazylianwisnia pisze:
14 sty 2021, 00:26

Co to za fajna trawka?

Swoja droga nikt tu nic nie doradził jak jeszcze uciac czas. Dzieki odważniejszym ruchom pedzlem udało mi sie zejsc do 45min/figurka i malo mam pomysłow jak jeszcze to troszke uciac. Contrasty i rozwodnione farbki ograniczaja szybkosc malowania w miejscach gdzie duzo pasków itp bo ponowne przejechanie wraithbonem najechanego paska zajmuje ekstra czas. Zastanawiam sie czy underpaint nie uproscic i jaki to bedzie mialo wplyw na detale i highlighty.
Niestety nie wiem skąd mam tę trawkę, chyba ją dostałem od kogoś dawno temu.

Co do szybkości kontrastami - może nie przejmuj się tak bardzo tym, że gdzieś najechałeś? Inny kontrast może to pokryje tak, że nie będzie widać. Przy pracy samymi kontrastami malowanie powinno być błyskawiczne, co widać na tym filmiku (który już linkowałem na początku tematu o ekspresowym malowaniu): https://www.youtube.com/watch?v=cIEtAlMSndQ

Re: Nasze pomalowane figurki

: 14 sty 2021, 14:42
autor: sitfun
Cyel pisze:
14 sty 2021, 11:41
Spoiler:
Co do szybkości kontrastami - może nie przejmuj się tak bardzo tym, że gdzieś najechałeś? Inny kontrast może to pokryje tak, że nie będzie widać. Przy pracy samymi kontrastami malowanie powinno być błyskawiczne, co widać na tym filmiku (który już linkowałem na początku tematu o ekspresowym malowaniu): https://www.youtube.com/watch?v=cIEtAlMSndQ
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem spróbowania swoich sił w malowaniu. Szczerze to mnie taki efekt z tego filmiku bardzo zadowala. Nie wiem czy to dobrze zaczynać od malowania tylko kontrastami ale bardzo mnie to zachęciło, żeby chociaż się z tym zmierzyć.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 14 sty 2021, 15:15
autor: Azel
sitfun pisze:
14 sty 2021, 14:42
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem spróbowania swoich sił w malowaniu. Szczerze to mnie taki efekt z tego filmiku bardzo zadowala. Nie wiem czy to dobrze zaczynać od malowania tylko kontrastami ale bardzo mnie to zachęciło, żeby chociaż się z tym zmierzyć.
Ja w tamtym roku zacząłem od contrastów i nadal głównie z nich korzystam (oczywiście z różnych powodów doszło parę innych farbek).
Mimo że fajnie się nimi maluje, raczej poćwicz wcześniej na figurkach, na których ci nie zależy, bo nawet z contrastami to nie takie hop siup dla niewprawionej ręki.

Re: Nasze pomalowane figurki

: 14 sty 2021, 16:03
autor: autopaga
Contrasty są bardzo trudne do malowania, ale efekt jest fajny i szybko się nimi maluje, też maluję nimi najwięcej. Trudność z nimi jest następująca, po pierwsze poprawki, jeżeli chlapnie nam coś na contrast, lub coś niedomalujemy na płaskiej powierzchni, trzeba się nagimnastykować żeby z tego wyjść. Natomiast w samym malowaniu nim problemem jest czas, trzeba malować bardzo szybko aby nie było widać łączeń, jeżeli farba zaschnie to robi nam się druga ciemniejsza warstwa w miejscu łączenia.