Filozofia kupowania gier

Tutaj można dyskutować na tematy ogólnie związane z grami planszowymi, nie powiązane z konkretnym tytułem.
Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4914
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 24 times
Been thanked: 74 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: detrytusek » 28 sty 2016, 13:03

Edmund Czarna Szyja pisze:Znaczy się, panowie gdzie pościel składują, że pozwolę sobie niedyskretnie spytać?
dobrą strategią by było nigdy nie ścielić :)
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
Maxxx76
Użytkownik wspierający
Posty: 4294
Rejestracja: 22 lip 2013, 00:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Maxxx76 » 28 sty 2016, 13:05

A całą przestrzeń poświęcić na gry. Jadać można na mieście, pralnie są, więc dwa komplety wdzianka wystarczą :-P

Awatar użytkownika
donmakaron
Użytkownik wspierający
Posty: 2409
Rejestracja: 16 kwie 2009, 09:33
Has thanked: 20 times
Been thanked: 47 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: donmakaron » 28 sty 2016, 13:11

To tylko ja śpię w kartonie po największej planszówce, która z dodatkami się do niego nie mieściła, więc przełożyłem wszystko gdzie indziej? Wtedy można w ogóle nie mieć pościeli, wystarczy obłożyć się woreczkami strunowymi.

Awatar użytkownika
Vester
Użytkownik wspierający
Posty: 1072
Rejestracja: 19 lis 2010, 11:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Vester » 28 sty 2016, 13:17

Maxxx76 pisze:Po co w ogóle szukać wymówek, powodów, granic itd itp? Nałóg to nałóg, ot, wszystko :-D
W tym rzecz. Każdy ma jakiś nałóg. Nasz jest niegrozny. Wątpię by ktoś tu kupował gry za ostatni grosz gdy dzieci głodują. Po co się biczowac? Wrzucę tu ostrą hipotezę, że gdyby każdy w tym wątku miał gdzie magazynowac gry i miał full kasy, to by nie filozofował tylko kupował. Ergo, narzekają Ci, którym brakuje grosza albo normalnej baby.

A teraz dawać napalm. :)

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7886
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 166 times
Been thanked: 141 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: rastula » 28 sty 2016, 13:24

Banan2 pisze:
detrytusek pisze:
Maxxx76 pisze:Jeśli chcę, stać mnie i mam miejsce, to kupuję :-) Ot, taka moja prostacka filozofia ;-)
Może i prostacka ale jest coś w niej urzekającego :wink:
Ba, i nawet ma naśladowców :mrgreen:
Pozdrawiam

I to wśród szkotów na wygnaniu nawet :)... no cóż...przepraszam ale właśnie przyszły jakieś gangi do Super dangon Explore z Amazona...muszę odpakować ;D... (nota bene jest to prawdopodobnie gra którą wcześniej pomaluję i pobawię się figurkami z synkiem lat 2 i pół niż znajdę chętnych na rozgrywkę ... niezbyt łatwą, ameritrashową, hack and slahową z dużą ilością tekstu po angielsku...właściwie zakupowy kill...ale jakie fajne ;D...
Ostatnio zmieniony 28 sty 2016, 13:27 przez rastula, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lothrain
Użytkownik wspierający
Posty: 3064
Rejestracja: 18 sty 2011, 12:45
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 24 times
Been thanked: 39 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Lothrain » 28 sty 2016, 13:25

detrytusek pisze:
Edmund Czarna Szyja pisze:Znaczy się, panowie gdzie pościel składują, że pozwolę sobie niedyskretnie spytać?
dobrą strategią by było nigdy nie ścielić :)
Bingo!

Awatar użytkownika
Edmund Czarna Szyja
Użytkownik wspierający
Posty: 437
Rejestracja: 20 sty 2010, 09:42
Lokalizacja: Kraków

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Edmund Czarna Szyja » 28 sty 2016, 13:30

Na to nie będzie zgody ani mojej ani poradnika madam Szik mojej żony!

Obrazek

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2198
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 35 times
Been thanked: 18 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Pan_K » 28 sty 2016, 13:46

Edmund Czarna Szyja pisze:Znaczy się, panowie gdzie pościel składują, że pozwolę sobie niedyskretnie spytać?
Podejrzewam, że na łóżku, czyli tam, gdzie powinna się znajdować, żeby spełniała swoje zadanie ;)

A co do filozofii: ja tam się na sklepowych trendach w filozofii nie wyznaję. To za skomplikowana sprawa dla mnie. Dlatego nie uprawiam filozofii kupowania, tylko jak mam kasę, to kupuję to, na co mnie ochota przychodzi i potem martwię się, jak o tym powiedzieć żonie ;)
Chociaż w sumie mam jedno kryterium: obiecałem sobie wybierać gry z opcją solo, żebym mógł w nie grać nawet wtedy, kiedy nie ma innych chętnych pod ręką. Kryterium uważam za dobre i, niestety, najczęściej trudno mi się go trzymać... :mrgreen:
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

MisterC
Użytkownik wspierający
Posty: 3974
Rejestracja: 19 lip 2008, 03:21

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: MisterC » 28 sty 2016, 13:53

[sprzątam po sobie]
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2016, 23:33 przez MisterC, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3275
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 45 times
Been thanked: 51 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: warlock » 28 sty 2016, 14:01

O jaki smutny wątek, te wszystkie ograniczenia, studnie bez dna, rygor, samodyscyplina, pozbywanie się gier, wymówki i pocieszanie się...
Nie widzę niczego dziwnego w racjonalnym gospodarowaniu budżetem domowym.
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
Trolliszcze
Użytkownik wspierający
Posty: 4193
Rejestracja: 25 wrz 2011, 18:25
Has thanked: 27 times
Been thanked: 293 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Trolliszcze » 28 sty 2016, 14:03

MisterC nie napisał, że to jest dziwne, tylko że jest smutne.

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3275
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 45 times
Been thanked: 51 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: warlock » 28 sty 2016, 14:07

Ok, ale z tego zdania bije sarkazm - "łoj się wszyscy przejmujecie i ograniczenia narzucacie".
do prawdziwych poświęceń w imię pasji jest absolutnej większości planszówkowczów bardzo daleko
A tego zdania to już w ogóle nie rozumiem ;). Prawdziwe poświęcenie kojarzy mi się z "prawdziwym polakiem" :)
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
Maxxx76
Użytkownik wspierający
Posty: 4294
Rejestracja: 22 lip 2013, 00:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Maxxx76 » 28 sty 2016, 14:10

Brat MisterC prawdę rzekł. Howgh!

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2198
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 35 times
Been thanked: 18 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Pan_K » 28 sty 2016, 14:11

warlock pisze:Ok, ale z tego zdania bije sarkazm - "łoj się wszyscy przejmujecie i ograniczenia narzucacie".
do prawdziwych poświęceń w imię pasji jest absolutnej większości planszówkowczów bardzo daleko
A tego zdania to już w ogóle nie rozumiem ;). Prawdziwe poświęcenie kojarzy mi się z "prawdziwym polakiem" :)
To chyba dobrze Ci się kojarzy, nie? Przecież lepiej być prawdziwym, niż fałszywym... 8)
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

Awatar użytkownika
Trolliszcze
Użytkownik wspierający
Posty: 4193
Rejestracja: 25 wrz 2011, 18:25
Has thanked: 27 times
Been thanked: 293 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Trolliszcze » 28 sty 2016, 14:12

warlock pisze:Ok, ale z tego zdania bije sarkazm - "łoj się wszyscy przejmujecie i ograniczenia narzucacie".
IMHO raczej bije z niego sporo humoru :D

Awatar użytkownika
warlock
Użytkownik wspierający
Posty: 3275
Rejestracja: 22 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 45 times
Been thanked: 51 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: warlock » 28 sty 2016, 14:16

Maxxx76 pisze:Brat MisterC prawdę rzekł. Howgh!
Ja się tam z tym nie zgadzam ;). Bo wynoszę z jego wypowiedzi mniej mniej więcej tyle, że jeśli "racjonalizujesz zakupy", to nie jesteś prawdziwym fanem gier. I jeśli w ogóle analizujesz wolne miejsce w domu, to "nie jesteś gotowy do poświęceń w imię pasji".
Gry w kolekcji
http://kawanaplansze.znadplanszy.pl/ - moje recenzje gier. Najnowsze wpisy: Brass: Birmingham, Targi, Brass, Wojna o Pierścień

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4914
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 24 times
Been thanked: 74 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: detrytusek » 28 sty 2016, 14:21

warlock pisze:Ok, ale z tego zdania bije sarkazm - "łoj się wszyscy przejmujecie i ograniczenia narzucacie".
Też poczułem się rozbawiony niż zganiony :wink:
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
Edmund Czarna Szyja
Użytkownik wspierający
Posty: 437
Rejestracja: 20 sty 2010, 09:42
Lokalizacja: Kraków

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Edmund Czarna Szyja » 28 sty 2016, 14:25

Czasem jednak lepszy pieniądz w garści niż karton w pokrowcu na pościel.

Tak w ogóle to postuluję przypięcie wątku na górze działu "Co kupić?"

Awatar użytkownika
Marx
Użytkownik wspierający
Posty: 2407
Rejestracja: 24 sty 2016, 10:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 20 times
Been thanked: 6 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Marx » 28 sty 2016, 14:27

W skali roku pojawia się kilka, kilkanaście świetnych gier i one zasługują na moją kasę, miejsce na półkach i mój czas. Chociaż ciężko jednoznacznie stwierdzić, które tytuły są naprawdę naj ;-) Ograniczenia? Chyba tylko szeroko pojęta jakość samego wydania, jak również czynniki finansowe, w końcu czasem trzeba coś zjeść, a i administracji zapłacić część zaległości żeby się odczepili na chwilkę. Coraz więcej ciekawych zapowiedzi na ten rok, co zarówno mnie cieszy i martwi ;-)
Waiting is the hardest part.

Z nimi przychodzi mi się pożegnać

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3991
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 44 times
Been thanked: 58 times
Kontakt:

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Gambit » 28 sty 2016, 14:29

Vester pisze:W tym rzecz. Każdy ma jakiś nałóg. Nasz jest niegrozny. Wątpię by ktoś tu kupował gry za ostatni grosz gdy dzieci głodują.
To znaczy moje dzieci mają rację, że się na mnie wkurzają, jak zamiast chleba kupuję kolejny dodatek do Pathfindera?

Awatar użytkownika
Marx
Użytkownik wspierający
Posty: 2407
Rejestracja: 24 sty 2016, 10:50
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 20 times
Been thanked: 6 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Marx » 28 sty 2016, 14:30

Gambit pisze:
Vester pisze:W tym rzecz. Każdy ma jakiś nałóg. Nasz jest niegrozny. Wątpię by ktoś tu kupował gry za ostatni grosz gdy dzieci głodują.
To znaczy moje dzieci mają rację, że się na mnie wkurzają, jak zamiast chleba kupuję kolejny dodatek do Pathfindera?
Jak nie obgryzają potem pudełka z grą, to chyba nie jest źle.
Waiting is the hardest part.

Z nimi przychodzi mi się pożegnać

MisterC
Użytkownik wspierający
Posty: 3974
Rejestracja: 19 lip 2008, 03:21

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: MisterC » 28 sty 2016, 14:31

[sprzątam po sobie]
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2016, 23:33 przez MisterC, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2198
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 35 times
Been thanked: 18 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: Pan_K » 28 sty 2016, 14:31

Gambit pisze:
Vester pisze:W tym rzecz. Każdy ma jakiś nałóg. Nasz jest niegrozny. Wątpię by ktoś tu kupował gry za ostatni grosz gdy dzieci głodują.
To znaczy moje dzieci mają rację, że się na mnie wkurzają, jak zamiast chleba kupuję kolejny dodatek do Pathfindera?
Absolutnie nie mają racji! Więcej: wykazują się wyjątkowym brakiem delikatności i zrozumienia potrzeb tatusia. 8)

EDIT: Sam sobie jesteś winien: Jak Ty je wychowałeś! :lol:
Ostatnio zmieniony 28 sty 2016, 14:33 przez Pan_K, łącznie zmieniany 1 raz.
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4914
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 24 times
Been thanked: 74 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: detrytusek » 28 sty 2016, 14:32

Gambit pisze: To znaczy moje dzieci mają rację, że się na mnie wkurzają, jak zamiast chleba kupuję kolejny dodatek do Pathfindera?
Absolutnie nie! Bez jedzenia można ponoć wytrzymać tydzień, a bez planszówki nie!
Czyli co jest ważniejsze? :wink:
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
KubaP
Użytkownik wspierający
Posty: 5854
Rejestracja: 22 wrz 2010, 15:57
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 10 times
Been thanked: 27 times

Re: Filozofia kupowania gier

Post autor: KubaP » 28 sty 2016, 14:45

Och, czuję nadchodzący cudowny, cudooowny flejm pomiędzy planszówkową Polską A i B!

ODPOWIEDZ