Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Tutaj można dyskutować na tematy ogólnie związane z grami planszowymi, nie powiązane z konkretnym tytułem.
Sarseth
Użytkownik wspierający
Posty: 679
Rejestracja: 22 kwie 2016, 10:31
Has thanked: 11 times
Been thanked: 16 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: Sarseth » 19 cze 2019, 13:00

Halloween pisze:
19 cze 2019, 11:48
Pisze tu o dużych tytułach jak np. Mage Knight. 3 godziny minimum musisz zarezerwować.

Na kompie czy konsoli można pograc 40 minut i nic nie trzeba sprzątać. Jeżeli natomiast piszesz o łącznym zsumowanym czasie gry to większośc gier video potrzeba około 8-10 godzin zeby ukonczyc. Planszówka z kampanią? Chyba niemożliwe by było w 8h ukończyć.

Dlatego jestem ciekaw czy sprzatacie gre ze stołu? Moze to jest błąd, że ja nie mam miejsca/ nie zostawiam tego rozłożonego.
Dlatego mam specjalny stół do planszówek solo w pokoju (ogrodowy, rozkładany taki :) jak jest niepotrzebny to składam, jak gram rozkładam). Nie skończę to leży i czeka aż wrócę Bez tego pewno też bym miał gorzej z grami co wymagają więcej niż godzinę gry. Ale nawet.. uwielbiam gram w LCGi, czasem kilka podejść z jedną talią np w lotrze lub kampania w AH LCG, nie robię tego na jeden raz i nawet te krótkie gry potrafią leżeć kilka dni na tym stole.
Rebel 6% (trójmiasto)

Halloween
Użytkownik wspierający
Posty: 528
Rejestracja: 18 lis 2018, 13:02
Has thanked: 4 times
Been thanked: 13 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: Halloween » 22 cze 2019, 22:44

Znowu nie dalem rady zagrac solo. Za stary juz chyba na to jestem.
Otworzylem pudelko, zaczalem wyjmowac elementy i zamknalem :D

Wielki szacunek dla cierpliwosci i determinacji solo graczy z Mage Knight czy Gloomhaven. To juz najwidoczniej dla mnie nieosiagalne. A kiedys nawet gralem w odkrywcow nowych swiatow! (choc nie ukonczylem)

c08mk
Użytkownik wspierający
Posty: 1683
Rejestracja: 02 sie 2013, 16:24
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 8 times
Been thanked: 19 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: c08mk » 23 cze 2019, 13:40

W Mage Knight czy jakąś inną planszówkę ostatnio też mi się nie chce grać. Ale karacianki to prawie co dzień ostatnio ogrywam. Na planszówkę muszę złapać klimat. Nie tylko na temat ale na fizyczne elementy i na mechnikę. Wtedy planszówka mnie wciąga na dłużej.

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7745
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 96 times
Been thanked: 100 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: rastula » 23 cze 2019, 14:08

ja ostatnio odpaliłem znów legendarny encounters alien pierwszy scenariusz filmowy. i gralem chyba z 3 godziny (błąd mój, mogłem wygra wcześniej)...

ale takie fields of fire czy dday at pelilu to rodzina musi wyjechać chyba ba wakacje...:)... faktycznie latwiej konsolę odpalić...

profes79
Użytkownik wspierający
Posty: 169
Rejestracja: 28 gru 2008, 18:16
Has thanked: 4 times
Been thanked: 17 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: profes79 » 23 cze 2019, 14:55

FoF wcale nie wymaga wyjazdu rodziny na wakacje - pojedyncze misje gra się stosunkowo szybko a nie ma problemu ze zrobieniem "save" po misji - przynajmniej w pierwszej części. Niejednokrotnie grałem "na raty". D-Day to już inna para kaloszy :)

c08mk
Użytkownik wspierający
Posty: 1683
Rejestracja: 02 sie 2013, 16:24
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 8 times
Been thanked: 19 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: c08mk » 23 cze 2019, 15:34

profes79 pisze:
23 cze 2019, 14:55
... nie ma problemu ze zrobieniem "save" po misji ...
Ja mam problem z "saveami" bo na następny dzień albo nie kończę rozłożonej gry albo robię jeszcze te kilka rund żeby mieć minimalny pozytywny wynik (o ile jest w grze) i kończę. Na jedną sesję muszę mieć tyle czasu żeby zakończyć dany scenariusz. Nieraz zdarzało się siedzieć do 3 w nocy jak gra wciągnęła :lol:

Awatar użytkownika
Fingus
Posty: 39
Rejestracja: 05 lip 2009, 19:03
Been thanked: 8 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: Fingus » 25 cze 2019, 20:44

Wiele gier euro to "wieloosobowe pasjanse", a więc skoro pasjanse, to w sumie co za różnica czy gramy w nie w towarzystwie, czy bez - chyba tylko taka czy lubimy towarzystwo, czy nie. Zatem jeśli nie lubimy, możemy grać w nie sami. A jeżeli lubimy, to... możemy grać sami, ale w obecności swego significant other, który może w tym czasie jeść sernik lub oglądać Netflixa. 😉

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7745
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 96 times
Been thanked: 100 times

Re: Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej

Post autor: rastula » 25 cze 2019, 20:52

dobre euro tak nie mają...nie mają co prawda bezpośredniego konfliktu, ale na ogół oferują ograniczone zasoby, które podbierają lub blokują nam oponenci... ale przy złych euro madz rację...

ODPOWIEDZ