Duże kolekcje (>150 gier)

Tutaj można dyskutować na tematy ogólnie związane z grami planszowymi, nie powiązane z konkretnym tytułem.
Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2439
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 100 times
Been thanked: 110 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: Pan_K » 13 sty 2021, 23:20

suibeom pisze:
13 sty 2021, 18:02
_Berenice_ pisze:
13 sty 2021, 17:18
Propi pisze:
13 sty 2021, 16:59


Zostałem brutalnie przejrzany już na pierwszej stronie wątku! Jak widać nawet nie znając się prywatnie i tak znamy się jak łyse konie ;)
W takich drażliwych kwestiach wolę iść z moim chłopem na kompromis. Jeżeli ja chce kupić nową grę, a on nie, to idziemy na kompromis i kupujemy nową grę :wink:
błagam, naucz mnie tego!!!
Pewnie musiałbyś zacząć od znalezienia odpowiedniego chłopa.
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

suibeom
Użytkownik wspierający
Posty: 479
Rejestracja: 18 cze 2019, 16:02
Has thanked: 681 times
Been thanked: 166 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: suibeom » 14 sty 2021, 09:11

Pan_K pisze:
13 sty 2021, 23:20
Pewnie musiałbyś zacząć od znalezienia odpowiedniego chłopa.
cóż, jeśli to podstawa tej umiejętności, to nie pozostaje mi nic innego jak dalej ćwiczyć oczy kota ze Shreka oraz zasypywać dziewczynę przykładami z forum dowodzącymi, że nie jest z nami tak źle, że koleżanka/kolega ma 1000 gier, więc my przy nich to pikuś, a inny powiedział, że można żyć bez nerki, za to bez wsparcia kolejnego ks-a ani rusz.

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2439
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 100 times
Been thanked: 110 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: Pan_K » 14 sty 2021, 09:59

Jest chyba jeszcze inne wyjście. Opisany wyżej mechanizm ewidentnie przedstawia sposób, w jaki kobiety rozumieją kompromis. Moja żona ma dokładnie tak samo. Alternatywne wyjście jest więc takie, że musiałbyś zostać kobietą.
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

noelione
Posty: 5
Rejestracja: 06 lip 2020, 14:29
Been thanked: 4 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: noelione » 14 sty 2021, 10:22

Mam jakieś 250 gier plus dodatki ( nie mam wszystkiego w boardgamegeek bo dopiero ostatnio zaczęłam je wpisywać), wcześniej nie opisywałam kolekcji.)
Mam dla gier osobny pokój i jeszcze w nim dużo miejsca.
Do tej pory gier jeszcze nie sprzedawałam (poza dwoma, które wymieniałam, bo wiedziałam, że w nie nigdy nie zagram). Myślę, że gier dziecinnych za rok, dwa się pozbędę, bo widzę, że dzieci w nie już nie grają.

Grałam we wszystko co mam, przynajmniej cztery razy. Ale nie pilnuje tego kiedy ostatni raz był. Gram od jakiś 10lat więc powoli kolekcja się rozrasta. W ostatnim roku przybyło więcej niż poprzednio bo odkryłam fora dotyczące gier, wcześniej aż tak się tym nie interesowałam.

Awatar użytkownika
Hardkor
Użytkownik wspierający
Posty: 1063
Rejestracja: 15 paź 2019, 11:20
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 223 times
Been thanked: 109 times
Kontakt:

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: Hardkor » 14 sty 2021, 10:39

suibeom pisze:
14 sty 2021, 09:11
Pan_K pisze:
13 sty 2021, 23:20
Pewnie musiałbyś zacząć od znalezienia odpowiedniego chłopa.
można żyć bez nerki, za to bez wsparcia kolejnego ks-a ani rusz.
:lol: :lol: :lol: Uśmiałem się :)

suibeom
Użytkownik wspierający
Posty: 479
Rejestracja: 18 cze 2019, 16:02
Has thanked: 681 times
Been thanked: 166 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: suibeom » 14 sty 2021, 11:21

Pan_K pisze:
14 sty 2021, 09:59
Jest chyba jeszcze inne wyjście. Opisany wyżej mechanizm ewidentnie przedstawia sposób, w jaki kobiety rozumieją kompromis. Moja żona ma dokładnie tak samo. Alternatywne wyjście jest więc takie, że musiałbyś zostać kobietą.
czy Ty czasami nie zajmujesz się zawodowo motywowaniem ludzi do zwiększania wysiłku? Pierwsze co pomyślałem po Twoim wpisie, że muszę jeszcze bardziej podszkolić się w technice kota ze Shreka, bo inaczej kiepsko skończę ;-)

Awatar użytkownika
Pan_K
Użytkownik wspierający
Posty: 2439
Rejestracja: 24 wrz 2014, 19:16
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 100 times
Been thanked: 110 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: Pan_K » 14 sty 2021, 11:22

suibeom pisze:
14 sty 2021, 11:21
Pan_K pisze:
14 sty 2021, 09:59
Jest chyba jeszcze inne wyjście. Opisany wyżej mechanizm ewidentnie przedstawia sposób, w jaki kobiety rozumieją kompromis. Moja żona ma dokładnie tak samo. Alternatywne wyjście jest więc takie, że musiałbyś zostać kobietą.
czy Ty czasami nie zajmujesz się zawodowo motywowaniem ludzi do zwiększania wysiłku? Pierwsze co pomyślałem po Twoim wpisie, że muszę jeszcze bardziej podszkolić się w technice kota ze Shreka, bo inaczej kiepsko skończę ;-)
Nie. Po prostu już od dawna jestem żonaty ;)
To morale, tego morale, o tym morale, te morale, tych morale, o tych morale itd.
"Morale" ma gramatycznie tylko liczbę pojedynczą (singulare tantum) i nie odmienia się w języku polskim.

Ryba bez roweru, to tylko ryba...

Awatar użytkownika
PytonZCatanu
Użytkownik wspierający
Posty: 1599
Rejestracja: 23 mar 2017, 13:53
Has thanked: 313 times
Been thanked: 252 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: PytonZCatanu » 14 sty 2021, 13:29

mat_eyo pisze:
13 sty 2021, 13:20
U mnie jest to 305 pozycji na bgg, przy czym po odfiltrowaniu dodatków i promek zostaje... prawie równo połowa, 150 ;)
Trzymam na dwóch regałach Billy i w jednej, przeszklonej, metalowej witrynie lekarskiej. Założyłem sobie, że będę trzymał kolekcję w ryzach poprzez narzucenie sobie limitu tych trzech mebli. Efekt jest taki, że żona (z którą nieopatrznie podzieliłem się pomysłem na to ograniczenie) nie zgadza się na zakup trzeciego Billy'ego, a ja trzymam gry na stole, w biurze oraz okazyjnie na desce do prasowania :D
Tak, to znany błąd taktyczny :)

Ja mam swoje miejsce w dużej szafie w dużym pokoju, w którym staram się zmieścić. Oczywiście, że się mieszczę, bo przecież gry w bagażniku samochodu, w łóżku w sypialni i te pożyczone moim bratanicom sie nie liczą ;)
Ostatnio zmieniony 14 sty 2021, 13:50 przez PytonZCatanu, łącznie zmieniany 1 raz.

suibeom
Użytkownik wspierający
Posty: 479
Rejestracja: 18 cze 2019, 16:02
Has thanked: 681 times
Been thanked: 166 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: suibeom » 14 sty 2021, 13:49

Hardkor pisze:
14 sty 2021, 10:39
suibeom pisze:
14 sty 2021, 09:11
[można żyć bez nerki, za to bez wsparcia kolejnego ks-a ani rusz.
:lol: :lol: :lol: Uśmiałem się :)
oczywistość nie mojego autorstwa, a kolegi Yuriego (mam nadzieję, że dobrze odmieniam), która czeka na wykorzystanie w odpowiedniej chwili ;-)

eveni
Użytkownik wspierający
Posty: 329
Rejestracja: 08 lip 2019, 15:24
Has thanked: 112 times
Been thanked: 46 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: eveni » 14 sty 2021, 19:12

Podstawek, dodatków i promek mam 300+, samych podstawek niedużo ponad 200. 1/3 kolekcji to tzw. "półka wstydu". Niestety jak na czas się nie kupi gry to za kilka miesięcy jej cena potrafi wzrosnąć dwukrotnie :(
W tym momencie gry mam w 4 pomieszczeniach, w różnego rodzaju regałach, szafkach itd. Marzy mi się jedna wielka ściana pełna gier.

Awatar użytkownika
Ardel12
Użytkownik wspierający
Posty: 1382
Rejestracja: 24 maja 2006, 16:26
Lokalizacja: Milicz/Wrocław
Has thanked: 25 times
Been thanked: 163 times

Re: Duże kolekcje (>150 gier)

Post autor: Ardel12 » 14 sty 2021, 21:52

eveni pisze:
14 sty 2021, 19:12
Podstawek, dodatków i promek mam 300+, samych podstawek niedużo ponad 200. 1/3 kolekcji to tzw. "półka wstydu". Niestety jak na czas się nie kupi gry to za kilka miesięcy jej cena potrafi wzrosnąć dwukrotnie :(
W tym momencie gry mam w 4 pomieszczeniach, w różnego rodzaju regałach, szafkach itd. Marzy mi się jedna wielka ściana pełna gier.
Mam podobnie. Gry trzymam w szafie przeznaczonej m.in. na kurtki i buty, więc powierzchni wielkiej tam nie mam. Teraz gry wyszły z niej i zaczęły się panoszyć to na stole(kupka gier obecnie ogrywanych), a to w kolejnym regale tylko przeznaczonym na książki i komiksy. Ech. Jeden regał na całą ścianę by sie przydał, ale fizycznie nie mam jak, prócz zmiany mieszkania opcji wiele nie pozostało. Mogę jeszcze utrzymywać kolekcję w ryzach, ale to tylko głupie gadanie :D

Sam posiadam 75 podstawek i drugie tyle dodatków(co wydaje mi się liczbą zaniżoną znacząco). Z jednej strony chciałbym utrzymać kilka tytułów, które sprzedałem, choć leżały i się kurzyły(o Tobie mowię Runewars), jednakże to by było bardziej kolekcjonerstwo/zbieractwo niż faktyczne utrzymywanie pod granie. IMHO zazdroszczę niektórym forumowiczom tak pokaźnych kolekcji i możliwości ogrywania tylu różnych tytułów rocznie.

ODPOWIEDZ