Wojna o Pierścień Relacja

Relacje z pojedynczych gier oraz raporty z sesji.
jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 26 kwie 2019, 08:32

Ponieważ regularnie ogrywam Wojnę o Pierścień, postanowiłem zamieszczać opisy naszych rozgrywek.
Gramy w 2 edycję z dodatkiem Panowie Śródziemia.
Oto, co się wydarzyło.

Cień zaczął katastrofalnie, z woli losu skupiając się na poszukiwaniach Pierścienia i wydarzeniach.
W międzyczasie siły Dobra nie mając możliwości bezpiecznej podróży Drużyną Pierścienia, szybko wprowadziły elfy w stan wojny.
Stało się tak przez szybkie pojawienie się w Morii Balroga.
Cień nadal intensywnie poszukiwał Pierścienia, ale w międzyczasie wszedł do Rohanu i zaatakował go.
Rohan po małym wmocnieniu ruszył do Minas Tirith, gdzie na koronację już czekał Obieżyświat. I tylko dlatego, że naród Gondoru nie był w stanie wojny, opustoszały Mordor nie został zdobyty.
Po koronacji na króla, Aragorn ze swoją armią zaatakował stacjonującą armię z Czarnoksiężnikiem z Angmaru i pokonał go. Jedno zagrożenie minęło, ale Cień szybko zajął Rohan i Minas Tirith, z którego Aragorn wycofał się do Rohanu i odbił go.
Aragorn szedł na północ w kierunku Morii, ale wzmocniony garnizon Morii z aktywnym Balrogiem osłabił armię króla. Po zdobyciu Rivendell Cień odesłał do Valinoru część elfów z Leśnego Królestwa i Lorien.
W Gondorze armia z Dol Amroth odbiła Pelargir i weszła do Osgiliath, a Haradrimowie wzięli szturmem Lorien, gdzie poległ Legolas.
Isengard znowu zdobył Rohan, a Harad zdobył Dol Amroth.
Próbując ratować sytuację, Aragorn wszedł do Bree, gdzie przeprowadził wydarzenie wejścia Północy do wojny, ale chwilę później zginął zaatakowany przez mały oddział orków.
Armii Wolnych Ludów zabrakło już czasu i Sauron triumfował.
Powiernicy Pierścienia zakończyli swoją podróż zaraz za Lorien lecząc się i ukrywając się przed Okiem Saurona.

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 29 kwie 2019, 08:25

Słowem wstępu i komentarza.
W minioną sobotę zagrałem partię z osobą grającą po raz pierwszy.
Wobec tego wszystkie błędy popełnione podczas rozgrywki są jej wybaczone, niemniej uznałem, że ta rozgrywka również zostanie wpisana w kronikę :)
Zauważyłem jaka jest różnica w graniu z osobą ograną a nowicjuszem, moja przewaga w doświadczeniu z poprzednich rozgrywek była bezdyskusyjna.
Ale szacunek dla koleżanki za chęć poznania gry i dzielną walkę do końca :)

Cień zaczął spokojnie, przez pierwszy okres skupiając się na poszukiwaniach Pierścienia i skutecznie zniechęcając Powierników do ruszenia w drogę.
W międzyczasie Cień przegrupował siły Haradu i Easterlingów. Małe oddziały orków weszły do Ithilien a druga armia wyszła z Dol Guldur i koordynując ruchy z orkami z Morii skierowały się w kierunku Lorien.

Elfy widząc zagrożenie ogłosiły stan gotowości i szybko umocniły swoją twierdzę.
W tym samym czasie Obiezyświat dotarł do Minas Tirith, a zwiadowcy Faramira wycięli orków w Ithilien i wmocnili obsadę Osgiliath.
Drużyna Pierścienia ruszyła wreszcie w drogę i pomimo ciężaru Pierścienia dotarli w pobliże Lorien, gdzie dzięki Pieśni Bilba, doznali ulgi. Tam też odłączyli się młodzi hobbici i do Froda dołączył Gollum.
Isengard po wejściu Sarumana wzmocnił się trochę i ruszył ku Helmowemu Jarowi i zaczął go oblegać.
W Gondorze armia pod przewodnictwem króla Aragorna postawiła zaporę w Osgiliath. Harad zdobył Pelargir, który później przechodził z rąk do rąk, aby ostatecznie wpaść w ręce Cienia.
Dol Amroth zostało oblężone przez Harad.

Na północy armia orków zaatakowała Lorien, ale Sauron podjął decyzję o podzieleniu oblegającej armii, z czego skorzystali doborowi wojownicy elfów, wychodząc z twierdzy i w brawurowej szarży zniszczyli armię orków.
Zaraz po tym wydarzeniu entowie zaskoczyli Sarumana i po zabiciu jednostki Isengardu zabili go.
Elfy z Lorien i Rivendell wyczuli okazję i ruszyli na opustoszałą Morię i Dol Guldur, gdzie osamotniony Czarnoksiężnik bezskutecznie czekał na posiłki.
Elfy po szybkim marszu zdobyli obie twierdze i strata Dale nie miała już znaczenia.
Sauron został wygnany ze Śródziemia, w którym zapanował pokój.

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 03 maja 2019, 22:19

W tygodniu dane mi było zagrać w składzie 4 osobowym, ale nie będę tego opisywać.
Przejdę do tego, co było dzisiaj.
Dla odmiany zagrałem Cieniem i oto, co sie wydarzyło.
Cień szybko wprowadził Isengard i Mordor do wojny. Saruman śpiewem zmobilizował silną armię a Mordor wprowadził Balroga i Gothmoga. Harad przegrupował siły na południu. Początkowo Frodo spędzał czas u Elronda przez silnie strzeżone drogi. Północ i Gondor weszły do wojny i zaczęły zbierać duże armie. Po pojawieniu się Czarnoksiężnika orkowie weszły do Ithilien a Harad zajął Pelargir.
Aragorn po koronacji został w stolicy Gondoru. Isengard po oblężeniu zdobył Helmowy Jar i Edoras.
Easterlingowie ruszyli na Dale. Wydarzenia sprawiły, że elfy i ludzie Północy byli bezpieczni przed atakami Cienia.
Harad szturmował mury Dół Amroth, ale przegrał dzięki odsieczy z Minas Tirith, który teraz był zajęty przez siły Rohanu.
Gdy na południu był pat(w międzyczasie orły zabiły dwa nazgule), z Szarej Przystani mała armia elfów i krasnoludów zdobyła Górę Gundabad a Północ przypusciła udany atak na Morię.
Zanim to nastąpiło, Północ odbiła jeszcze Helmowy Jar.
Mimo kontroli nad Leśnym Królestwem, Cień przegrał przez zbyt zachowawcze decyzje.
Nad Sródziemiem znowu powrócił pokój.
Frodo i Sam byli już na stokach Góry Przeznaczenia, gdy Wolne Ludy wypędziły zło ze Sródziemia.

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1759
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 146 times
Been thanked: 52 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: vinnichi » 04 maja 2019, 10:25

Jak Ci się gra z Wojownikami? Sporo ludzi narzeka na ten dodoatek, że zupełnie zmienia rogrywkę.
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 04 maja 2019, 11:49

vinnichi pisze:
04 maja 2019, 10:25
Jak Ci się gra z Wojownikami? Sporo ludzi narzeka na ten dodoatek, że zupełnie zmienia rogrywkę.
Na razie gramy tylko z Panami Śródziemia, który jest świetnym rozszerzeniem, wszystkie nowe postacie wnoszą coś nowego.
Wojownicy na razie czekają aż ogramy Panów.
Ale kiedyś już zagrałem z Wojownikami i powiem tak: mocno komplikuje rozgrywkę, ale daję też bardzo dużo nowych opcji a wszystkie frakcje wg mnie są bardzo dobre.

Awatar użytkownika
vinnichi
Użytkownik wspierający
Posty: 1759
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:16
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 146 times
Been thanked: 52 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: vinnichi » 04 maja 2019, 12:10

Ok to atak orłów był z karty :-). Ja też narazie zacząłem z PŚ po kilkunastu partiach ogrywania podstawki ale chętnie wracam też do samej podstawki. Mam nadzieję że kiedyś uda mi się zagrać na 3-4 osoby.
Piękne gry zostawmy graczom bez wyobraźni. Marcel Proust
Zbieranina

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 04 maja 2019, 13:06

vinnichi pisze:
04 maja 2019, 12:10
Ok to atak orłów był z karty :-). Ja też narazie zacząłem z PŚ po kilkunastu partiach ogrywania podstawki ale chętnie wracam też do samej podstawki. Mam nadzieję że kiedyś uda mi się zagrać na 3-4 osoby.
Tak, atak orłów jest z karty, orły z Wojowników wprowadzają swoją talię, gdzie m.in. jest ten atak.
Rozgrywka drużynowa...cóż, zdania są podzielone. Ja w tym momencie jestem na nie, ale nie odmówię jak będą chętni. Tylko że tutaj jest zasada odpowiedzialności wspólnej. Ostatnio kolega z którym graliśmy przeciw jednemu pogrzebał rozgrywkę już na wstępie ;)

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 04 maja 2019, 22:52

Dzisiaj doszło do kolejnej potyczki, tym razem prowadziłem Wolne Ludy.

Cień szybko wprowadził do wojny zarówno Mordor jak Isengard.
Drużyna od początku szła dość żwawo pomimo, że Sauron skutecznie jej poszukiwał, ale odkrył ją dopiero niedaleko Pól Gladden(odkrycie Drużyny na samym początku wędrówki zaraz za Rivendell nie miało żadnych negatywnych konsekwencji). Powiernicy byli ratowani przez Gandalfa, który chwilę później pojawił się w Fangornie jako Biały, jak i przez Boromira. Ostatecznie Frodo i Sam weszli do Mordoru z młodym hobbitem i Smeagolem jako przewodnikiem Drużyny.
Kiedy Drużyna raźno szła do Mordoru, Cień zdobył Lorien i Rivendell, gdzie bohatersko poległ Elrond. Harad zdobył Pelargir i ruszył na Dol Amroth. Isengard ruszył na Helmowy Jar i go zdobył. Król Aragorn ruszył do Edoras, zwerbował armię i z Legolasem i Gandalfem zdobyli Dol Guldur, gdzie popełnili fatalny błąd, zostając tam, co przypłacili życiem. Krasnoludy i elfy chcieli zdobyć Górę Gundabad, ale wobec ciosów Cienia i idącej armii z Gothmogiem, cofnęli się, tworząc obronę w Leśnym Królestwie. Po upadku Dale i udanym szturmie na Dol Amroth, Sauron triumfował.

Komentarz: niezwykle silną postacią jest Gothmog. Zdolność Gandalfa Białego nie działa na niego, bo nie jest on nazgulem. I mobilizacja: za kość mobilizacji, można rekrutować albo jednostkę regularną albo zamienić regularną na elitarną w armii, gdzie znajduje się Gothmog.

Awatar użytkownika
walkingdead
Użytkownik wspierający
Posty: 1614
Rejestracja: 06 lut 2013, 19:57
Has thanked: 13 times
Been thanked: 15 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: walkingdead » 20 maja 2019, 13:24

jakmis83 pisze:
29 kwie 2019, 08:25
Słowem wstępu i komentarza.
W minioną sobotę zagrałem partię z osobą grającą po raz pierwszy.
Wobec tego wszystkie błędy popełnione podczas rozgrywki są jej wybaczone, niemniej uznałem, że ta rozgrywka również zostanie wpisana w kronikę :)
Zauważyłem jaka jest różnica w graniu z osobą ograną a nowicjuszem, moja przewaga w doświadczeniu z poprzednich rozgrywek była bezdyskusyjna.
Ale szacunek dla koleżanki za chęć poznania gry i dzielną walkę do końca :)
Jako, że zakładam, że może chodzić o mnie to muszę dodać, że sama gra robi niesamowite wrażenie.
Mnogość możliwości, ilość strategii i działań trochę oszałamiają na początku. Szczególnie, że mocno się odczuwa przewagę drugiej strony, jeśli ta ograła już tytuł wiele razy.


Biorąc jednak pod uwagę atrakcyjność tej gry to powyższe zupełnie mnie nie zniechęciło do kolejnych potyczek. :mrgreen:

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 20 maja 2019, 15:11

walkingdead pisze:
20 maja 2019, 13:24
jakmis83 pisze:
29 kwie 2019, 08:25
Słowem wstępu i komentarza.
W minioną sobotę zagrałem partię z osobą grającą po raz pierwszy.
Wobec tego wszystkie błędy popełnione podczas rozgrywki są jej wybaczone, niemniej uznałem, że ta rozgrywka również zostanie wpisana w kronikę :)
Zauważyłem jaka jest różnica w graniu z osobą ograną a nowicjuszem, moja przewaga w doświadczeniu z poprzednich rozgrywek była bezdyskusyjna.
Ale szacunek dla koleżanki za chęć poznania gry i dzielną walkę do końca :)
Jako, że zakładam, że może chodzić o mnie to muszę dodać, że sama gra robi niesamowite wrażenie.
Mnogość możliwości, ilość strategii i działań trochę oszałamiają na początku. Szczególnie, że mocno się odczuwa przewagę drugiej strony, jeśli ta ograła już tytuł wiele razy.


Biorąc jednak pod uwagę atrakcyjność tej gry to powyższe zupełnie mnie nie zniechęciło do kolejnych potyczek. :mrgreen:
Tak, chodziło o Ciebie, ale sama rozumiesz, RODO ;)
Myślę że następnym razem( a mam nadzieję, że tak będzie), znając już mechanikę gry, zagrasz płynnie i dasz mi popalić :)

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 29 maja 2019, 07:52

We wczorajszy wtorkowy wieczór prowadziłem Cień w batalii o Śródziemie.
Najpierw pokrzyżowałem szyki WL nie wprowadzając najpierw Saurona do wojny. Dowcip polega na tym, że nie mając jeszcze elfów w wojnie, mój szanowny przeciwnik mógł wprowadzić Galadrielę/Elronda gdyby Sauron był w wojnie :)

Po zebraniu armii Isengardu i przegrupowaniu Haradu, Cień ruszył. Helmowy Jar padł szybko, lecz później został odbity.
Pelargir ostatecznie padł łupem Haradu. Minas Tirith, Lorien i Edoras padły. Spektakularna bitwa rozegrała się w Lorien, gdzie Galadriela siała zniszczenie wśród orków. Ostatecznie jedyna ocalała jednostka orków triumfowała. Dol Amroth było w oblężeniu, a odbudowana armia Isengardu z posiłkami dowodzonymi przez Czarnoksiężnika szła ku Helmowemu Jarowi, jednak przeraźliwie osłabieni Powiernicy ostatkiem sił wrzucili Pierścień i Sauron został unicestwiony.

Komentarz: Nawet gdybym zdobył obie twierdze, warunek zwycięstwa odnośnie zniszczenia Pierścienia i tak by przeważał.
Ruszyłem ku obu twierdzom zbyt późno. Duży wpływ na to miała obecność Gandalfa Białego w Fangornie.
Świetnie szły mi rzuty bitwy, co spowodowało dużą przewagę militarną, której jeszcze nie potrafiłem wykorzystać.
Gracz WL wygrał dzięki odrzuceniu mithrilowej kolczugi i wylosowaniu nowego żetonu(-1). Powiernicy mieli 10 punktów zepsucia, a ja wylosowałem 3 czerwone żetony.
Była to jedna z najlepszych rozgrywek w Wojnę o Pierścień :)

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 07 cze 2019, 07:38

No wreszcie!!!

Po regularnym ogrywaniu Wojny o Pierścień, wreszcie pokonałem swojego stałego, doświadczonego współgracza :)

Standardowe losowanie stron, gdzie los chciał, że miałem poprowadzić Cień, który już na starcie wprowadził do wojny Saurona, Isengard i Sarumana.
Obie strony rekrutowały na potęgę, WL wspomagany wydarzeniami po chwili miał w wojnie Gondor i Rohan.
Cień w końcu uderzył, jednakże po zdobyciu Pelargiru, Aragorn nadszedł z Armią Umarłych i wytłukł armię Haradu.
Jednakże po żmudnych manewrach, Cień opanował Dol Amroth, Pelargir i ruszył na Minas Tirith.
Isengard długo stał bezczynnie, zaniepokojony obecnością bohaterów w Fangornie.
Wobec impasu na południu, Cień postanowił zaatakować krasnoludy, ale się przeliczył, gdy armia elfów rozbiła armię Haradu, jednakże za cenę wysokich strat. Cel jakim było osłabienie przeciwnika został więc osiągnięty.

Jednakże to nie zmagania militarne przesądziły o moim zwycięstwie, lecz to co się działo z dwoma hobbitami.
Omijając Morię, zmęczeni dotarli do Lorien, gdzie nabrali sił i dotarli do Mordoru. Tam po spotkaniu z Szelobą byli już na skraju wyczerpania, ale szli dalej.
I kiedy wydawało się, że Pierścień zostanie zniszczony, Cień wykorzystując odkrycie Drużyny zadał małe obrażenia a następnie zadał następne. Powiernicy byli już przy wejściu, gdy Sauron ostatnim wysiłkiem skorumpował ich i zagarnął Pierścień.
Ostatnio zmieniony 07 cze 2019, 11:25 przez jakmis83, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yuri
Użytkownik wspierający
Posty: 205
Rejestracja: 21 gru 2018, 09:58
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: Yuri » 07 cze 2019, 09:04

jakmis83 pisze:
07 cze 2019, 07:38
No wreszcie!!!

Po regularnym ogrywaniu Wojny o Pierścień, wreszcie pokonałem swojego stałego, doświadczonego współgracza :)

Standardowe losowanie stron, gdzie los chciał, że miałem poprowadzić Cień, który już na starcie wprowadził do wojny Saurona, Isengard i Sarumana.
Obie strony rekrutowały na potęgę, WL wspomagany wydarzeniami po chwili miał w wojnie Gondor i Rohan.
Cień w końcu uderzył, jednakże po zdobyciu Pelargiru, Aragorn nadszedł z Armią Umarłych i wytłukł armię Haradu.
Jednakże po żmudnych manewrach, Cień opanował Dol Amroth, Pelargir i ruszył na Minas Tirith.
Isengard długo stał bezczynnie, zaniepokojony obecnością bohaterów w Fangornie.
Wobec impasu na południu, Cień postanowił zaatakować krasnoludy, ale się przeliczył, gdy armia elfów rozbiła armię Haradu, jednakże za cenę wysokich strat, cel jakim było osłabienie przeciwnika został więc osiągnięty.

Jednakże to nie zmagania militarne przesądziły o moim zwycięstwie, lecz to co się działo z dwoma hobbitami.
Omijając Morię, zmęczeni dotarli do Lorien, gdzie nabrali sił i dotarli do Mordoru. Tam po spotkaniu z Szelobą byli już na skraju wyczerpania, ale szli dalej.
I kiedy wydawało się, że Pierścień zostanie zniszczony, Cień wykorzystując odkrycie Drużyny zadał małe obrażenia a następnie zadał następne. Powiernicy byli już przy wejściu, gdy Sauron ostatnim wysiłkiem skorumpował ich i zagarnął Pierścień.
Czytałem, oglądałem, ale nie grałem we "Władcę...", ale powiem szczerze, że Twój opis brzmi epicko + gratisowy "cliffhanger" na koniec jak w Hollywodzkiej produkcji :)

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 07 cze 2019, 10:21

Yuri pisze:
07 cze 2019, 09:04
Czytałem, oglądałem, ale nie grałem we "Władcę...", ale powiem szczerze, że Twój opis brzmi epicko + gratisowy "cliffhanger" na koniec jak w Hollywodzkiej produkcji :)
Cliffhanger jest podczas każdej rozgrywki, KAŻDEJ :)
Serdecznie polecam zagrać.

Morgon
Użytkownik wspierający
Posty: 565
Rejestracja: 13 lis 2006, 15:57
Lokalizacja: Nowa Sól, Lubuskie
Has thanked: 8 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: Morgon » 23 sie 2019, 22:20

Ile czasu zajmują wam partie?

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 23 sie 2019, 22:39

To zależy, ale jedna partia zajmuje nam ok 2 godzin.
Gramy sprawnie i szybko, znamy zasady, kości akcji oraz karty.

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 20 paź 2019, 13:27

Dawno nie miałem grając Wolnymi Ludami wygranej rozgrywki w zasięgu ręki jak wczoraj.

Drużyna szła do przodu, z której odszedł tylko Obieżyświat z hobbitem.
Wskutek poszukiwań, przed Morią zginął Gandalf Szary. Drużyna bardzo szybko szła w kierunku Mordoru.
Tymczasem Sauron zaatakował Gondor. Elrond narysował Rohan. Obieżyświat dotarł do Dol Amroth, gdzie po upadku Minas Tirith odparł wszystkie ataki Cienia.
Aragorn koronował się na króla, Gandalf Biały pojawił się w Fangornie.
Ponieważ Saruman wysłał armię na Rohan i zostawił tylko jeden oddział w Orthanku, nadeszły Enty i koniec Sarumana. Taki sam koniec spotkał Czarnoksiężnika z Angmaru, który padł w Dol Amroth. Potem Aragorn wpadł w pułapkę idąc odbijać stolicę i zginął razem z hobbitem.
Nie wiadomo dlaczego nie poszedłem na walkę militarną.
Poszedłem Drużyną do Mordoru, gdzie wszystko się posypało za sprawą trzech czerwonych żetonów, ale najwięcej zrobiła Szeloba( 6 oczek).
W ostatnim ruchu do Szczelin Zagłady Frodo uległ Pierścieniowi i pomimo mojej dobrej gry, znowu uległem mojemu przeciwnikowi. Świetna rozgrywka, najbardziej emocjonująca jak do tej pory.

KOMENTARZ: Nastawiłem się na desperacką obronę, ale plany pokrzyżował mi mój przeciwnik, który fatalnie rzucał zarówno koścmi akcji jak i w bitwie. Efekt: zginął Saruman( karta wydarzenia + ryzyko gracza Cienia) i Czarnoksiężnik z Angmaru( wskutek zagrania przeze mnie karty bitewnej pozwalającej mi przy dobrym przerzucie wyeliminować Sługę).
Jednak przez mój błąd straciłem Aragorna - dałem się złapać w pułapkę w Lossarnach.
Błąd popełniłem również przy wykorzystaniu armii Rohanu z Gandalfem - zamiast się tłuc w Rohanie mogłem a w zasadzie powinienem ruszyć albo na odbicie Lorien albo na zdobycie Dol Guldur/Morii, co przy braku kości mobilizacji Cienia nie stanowiło dla mnie wyzwania.
Tak naprawdę nie przegrałem dlatego, ze Cień mnie cisnął. Przegrałem przez swoje ryzyko - wszedłem Drużyną do Mordoru mając 5 punktów zepsucia, ale gracz Cienia wylosował 3 czerwone żetony poszukiwań.
Jeden z nich( czerwone oko) odrzuciłem( wróciło do puli) odrzucając Mithrilową kolczugę, ale w zamian za to wyszła Szeloba i tak jak Cień rzucał całą grę słabo, tutaj wypadła szóstka.
Także jak pisałem na wstępie, czułem już zwycięstwo, ale w takim razie muszę poczekać na następną rozgrywkę :)
Ostatnio zmieniony 21 paź 2019, 17:30 przez jakmis83, łącznie zmieniany 2 razy.

robertos
Użytkownik wspierający
Posty: 326
Rejestracja: 16 wrz 2013, 14:13

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: robertos » 21 paź 2019, 12:03

Trup ścielił się gęsto

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 21 paź 2019, 19:35

robertos pisze:
21 paź 2019, 12:03
Trup ścielił się gęsto
Mordor zapłacił wysoką cenę za zwycięstwo.

jakmis83
Użytkownik wspierający
Posty: 716
Rejestracja: 22 maja 2015, 14:31
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Wojna o Pierścień Relacja

Post autor: jakmis83 » 28 paź 2019, 12:07

Partia rozegrana w czwartkowy wieczór była wyjątkowa z kilku powodów.
Po pierwsze odniosłem historyczne zwycięstwo Wolnymi Ludami grając z weteranem Wojny o Pierścień.
Po drugie, mój stały współgracz mimo naszych protestów, tym razem pełnił zaszczytną rolę obserwatora i sędziego w kwestiach spornych( twierdził, że się dobrze bawił :)).

O to jak do tego doszło.
Drużyna od początku poszła do przodu i szła szybko i sprawnie, pomimo oddechu nazguli na karku.
Po drodze od Drużyny odłączył się Obiezyświat z hobbitem i zachodnią ścieżką przez Rohan dotarł do Minas Tirith, gdzie się koronował.
Armia Gondoru czekała w Osgiliath w pełnej gotowości na pierwszy cios, ale nadszedł w Pelargirze i Dol Amroth za sprawą Korsarzy z Umbaru. Dol Amroth musiało paść.
Aragorn znużony oczekiwaniem na uderzenie sam zaatakował i osiągnął sukces poważnie osłabiając armię Mordoru, chociaż było to ryzyko, które mogło mieć tragiczne skutki.
Z Dol Guldur i z Morii wyruszyła na Lorien armia Cienia, jednak elfy pod komendą Galadrieli odpierali atak za atakiem.
Kiedy Sauron zadał w końcu cios, Aragorn cofnął się do stolicy, gdzie wobec topniejących oddziałów Gondoru, wycofał się do Rohanu, gdzie wzmocniony elitarnymi oddziałami Rohirrimów, udał się na odsiecz Lorien.
Elfy były uratowane. Czas, który kupił Gondor, wykorzystała Drużyna, wzmocniona nagłym pojawieniem się Smeagola.
Sauron został unicestwiony.

ODPOWIEDZ