Gloomhaven (Isaac Childres)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
Awatar użytkownika
awawa
Użytkownik wspierający
Posty: 945
Rejestracja: 02 paź 2014, 10:28
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 47 times
Been thanked: 1 time

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: awawa » 06 cze 2019, 12:07

Forgotten Circle już dociera do naszych sklepów, wysyłka od przyszłego tygodnia. Przy okazji dodatek zdrożał o ~33-50%.
Granie na Bemowie

mecenas
Użytkownik wspierający
Posty: 284
Rejestracja: 08 gru 2012, 01:42
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: mecenas » 14 cze 2019, 09:12

Bo też cena uległa zmianie ;)
Dodatek kosztował w przedsprzedaży 30 dolarów na oficjalnej przedsprzedaży.
Sugerowana cena detaliczna dodatku to 40 dolarów.
Tym bardziej, że niektóre sklepy wrzuciły na półkę dodatek zanim była znana jeszcze oficjalna cena i tak np. Planszostrefa.pl zanim została ogłoszona oficjalna przedsprzedaż wystawiła go w cenie 110 zł.

Awatar użytkownika
awawa
Użytkownik wspierający
Posty: 945
Rejestracja: 02 paź 2014, 10:28
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 47 times
Been thanked: 1 time

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: awawa » 14 cze 2019, 10:16

Było jeszcze taniej bo 90 parę złotych, cóż ja nadal czekam ale planszostrefa już je chyba dostała.
Granie na Bemowie

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3944
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 29 times
Been thanked: 33 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Gambit » 16 cze 2019, 10:12

Nikogo już recenzje Gloomhaven nie interesują, więc zostawiam tu swoją :)
Obejrzyj na ZnadPlanszy
Obejrzyj na YouTube

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2464
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 68 times
Been thanked: 157 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: raj » 17 cze 2019, 07:50

W związku z wieloma zgłoszeniami offtopicu przenoszę dyskusję o kontrowersyjnej recenzji Gambita do wątku kanału Gambita. Proszę kontynuować już tam.
viewtopic.php?f=3&t=24970&start=525#p1156246
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
elayeth
Użytkownik wspierający
Posty: 765
Rejestracja: 07 sty 2009, 16:29
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 15 times
Been thanked: 13 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: elayeth » 17 cze 2019, 10:20

Uważam, że trochę wątek stracił na przeniesieniu całości dyskusji. @odmu np: pisał o wadach i zaletach gry po ponad 150 rozgrywkach... Myślę, że kontynuacja tu w kontekście właśnie tych wad i zalet... z zwłaszcza od ludzi, którzy przeszli całą kampanię przydałoby się właśnie w tym wątku...

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2464
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 68 times
Been thanked: 157 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: raj » 17 cze 2019, 10:32

Niestety znakomita większość wypowiedzi dotyczyła recenzenta i recenzowania jako takiego. I nie da się uniknąc takich dygresji w tej dyskusji. Więc choć miałem wątpliwości to przerzuciłem wszystko. Link wykazuje konkretny post więc jak ktoś będzie zainteresowany to powinien czytać tam.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

Awatar użytkownika
pavel
Użytkownik wspierający
Posty: 469
Rejestracja: 09 sie 2015, 13:45
Lokalizacja: EU
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: pavel » 18 cze 2019, 21:33

Jools pisze:
18 cze 2019, 19:25
A obejrzałem recenzję Tomasza to widzę że wszystkie argumenty są bardzo rzeczowe i zasadne. Oczywiście każdy ma swoją subiektywną opinię i Tomek tak właśnie to traktuje ale recenzja sprawia wrażenie w dużej części obiektywnej.

Podsumowując negatywne kwestie które podkreślił Gambit w recenzji:
- nieistotna fabuła,
- kompletnie złe podejście do systemu RPG (prawie nieistniejący rozwój postaci, brak wymiany przedmiotów/złota między bohaterami),
- kiepska mechanika walki (znowu - na przekór systemowi RPG),
- powtarzalność mechaniki scenariuszy,
- bezsensowność z mechaniką emerytur bohaterów,
- spoilery kampanii/scenariuszy w instrukcji,
- bezsensowne naklejki,
- przejście kampanii pokaże tylko około 60% scenariuszy,
- potężne rozczarowanie z ostatnim bossem,

Po obejrzeniu materiału także kompletnie odwracam wzrok od tej gry. Wygląda jak nowatorskie podejście do systemu RPG ale nie do końca przemyślane i łamiące niektóre podstawowe zasady systemów RPG.

Kontrowersyjne owszem jest ocena - 4/10 przy "grałem rok, bawiłem się fajnie". No cóż... Z jednej strony srogo i być może za ostro ale z drugiej strony taki włożony materiał i ilość doświadczenia (rok grania) był bardzo duży. Uważam że ocena zbyt niska ale nie nie umywa to dużych wad które wypunktował Gambit, także opis wad jest ważniejszy od oceny w tym momencie.
To jest głównie Dungeon-Crawler. Wiem co masz na myśli Rpg, ale to nie pasuję jako argument. Rozwój postaci jest bardzo duży. 12 klas postaci i każda w charakterystycznym stylu, różniące się od siebie. Zwiększasz pkt. życia bohatera, ulepszasz deck modyfikatora ataku, ulepszasz deck kart akcji, masz do wyboru ponad 100 przedmiotów
Mechanika walki jest w bardzo ciekawa, urozmaicona. Każda postać walczy inaczej, na swój sposób. Jedna zadaję obrażenia obszarowe, manipuluję przedmiotami, ziemią, inna dystansowa, są też bardzo szybkie z mocą przywoływania, ale słabe w zwarciu. Potwory mają inne możliwości i poznajesz ich zachowanie, sposób ataków z rozwojem kampanii.
Powtarzalność scenariuszy jest, ale nie kolosalna (Gambit nie odkrył połowy scenariuszy i ocenia przez pryzmat swojego doświadczenia) Kampania jest "drzewkiem" wyborów. Kampanie różnią się od siebie. Tak głównie to walka, ale są ciekawe momenty, gdzie walczyć nie musisz. Ai potworów działa na prostych zasadach. Potwór z najniższym numerem elitarny-normalny - Najniższa inicjatywa postaci(jego przywołaniec) - najbliższy cel itd. Jeżeli gracze kompletnie nie wiedzieli co robić dokładnie, to nie dobrze. Pojawia się downtime przy dużej ilości potworów i w pewnym momencie decydujesz Ty, gdzie skończy ruch dany potwór, ale to szczegół.
Naklejki i plansza pokazuje świat, w którym dzieją się wydarzenia. Na naklejkach masz małe ilustracje lokacji, na mapie masz teren, więc możesz wnioskować w jakiej lokacji przyjdzie Ci zmierzyć, w jakim otoczeniu i z jakimi wrogami. Lochy to często duchy, zjawy, lokacje jak las, góry to trolle, zwierzęta. W samym mieście możesz domyślać się, że często będą to ludzie, strażnicy. Niektóre postacie manipulują otoczeniem i czują się lepiej w szerszych, "otwartych terenach. Są też "tanki", które tną przeciwników z bliska, czują się dobrze w ciasnych pomieszczeniach i przez to mogą wykorzystywać swoje zdolności jak np."przebicie" ( pozwoli zranić kilka wrogów w jednym rzędzie) Mapa to źródło informacji(lokacji). Ale trzeba się wczuć w tą grę i ustawiać odpowiednio poziom rozgrywki.
Celów życiowych jest sporo, są niektóre trudne i w tym momencie bierzesz inna postać. W jednej kampanii grasz kim chcesz. Nie jesteś przypisany do końca jednej postaci. To bardzo dobry pomysł, bo metoda walki danego bohatera może Ci nie odpowiadać. Z czasem pojawiają się nowi do rekrutacji i jest to bardzo ciekawy zabieg.
Tak, podczas kampanii może być tak, że niektórych misji nie odkryjesz.
Bossowie są różni. Po roku faktycznie czułbym zawód, że nie otrzymałem za to nieśmiertelności czy pucharu ligi mistrzów. Ja również jak Gambit raczej w nią już nie zagram. Ze względu na "otwarty" content, a ten napędzą mocno chęć grania.

Awatar użytkownika
Poochacz
Użytkownik wspierający
Posty: 192
Rejestracja: 16 maja 2014, 17:27
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Poochacz » 18 cze 2019, 23:26

Jako że zderzają się w ostatnim czasie dwie sprawy odnośnie Gloomhaven: premiera pierwszego dodatku w wersji ENG i wypuszczenie polskiej wersji to jako jeszcze nieposiadający swojego egzemplarza zastanawiam się: czy czekać na PL czy brać wersję angielską razem z dodatkiem? Lubię maksować wszystkie gry które trafią w mój gust i nie chciałbym wejść w polską edycję tylko po to żeby okazało się że nie będzie zainteresowania wydaniem po polsku również dodatków. Jakie jest Wasze zdanie?

Awatar użytkownika
Gambit
Użytkownik wspierający
Posty: 3944
Rejestracja: 28 cze 2006, 12:50
Lokalizacja: Gdańsk
Has thanked: 29 times
Been thanked: 33 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Gambit » 18 cze 2019, 23:40

Poochacz pisze:
18 cze 2019, 23:26
Jako że zderzają się w ostatnim czasie dwie sprawy odnośnie Gloomhaven: premiera pierwszego dodatku w wersji ENG i wypuszczenie polskiej wersji to jako jeszcze nieposiadający swojego egzemplarza zastanawiam się: czy czekać na PL czy brać wersję angielską razem z dodatkiem? Lubię maksować wszystkie gry które trafią w mój gust i nie chciałbym wejść w polską edycję tylko po to żeby okazało się że nie będzie zainteresowania wydaniem po polsku również dodatków. Jakie jest Wasze zdanie?
Jeśli nie masz problemów z graniem po angielsku (a tekstu jest sporo) i Twoi współgracze też nie, to chyba brałbym angielską. Dodatek jest jeden, ale kto wie, czy nie będzie więcej. Z drugiej strony, takie pospieszanie, zmniejsza zainteresowanie polską edycją i tym samym ewentualne wyjście dodatku. Tak źle i tak niedobrze :)

RaYell
Użytkownik wspierający
Posty: 248
Rejestracja: 23 paź 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 5 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: RaYell » 18 cze 2019, 23:54

Polska podstawka ma wyjść w tym roku, natomiast dodatek nawet nie jest zapowiedziany po polsku. Ba, nawet scenariusze solo nie wiadomo czy ukażą się w naszym rodzimym języku. Jeżeli chcesz mieć wszystko i nie przeszkadza ci język angielski to ja bym poszedł w tą wersję.
Ostatnio zmieniony 19 cze 2019, 00:24 przez RaYell, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Poochacz
Użytkownik wspierający
Posty: 192
Rejestracja: 16 maja 2014, 17:27
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Poochacz » 19 cze 2019, 00:07

Przy podstawce pewnie posiłkowałbym się fanowskim tłumaczeniem bo angielski ogarniam ale niestety problem mam z ogarnięciem go tak w biegu w trakcie rozgrywki. Dodatek pewnie też bym sobie przetłumaczył więc ostatecznie nie byłby to kłopot. No nic - daliście mi do myślenia, dzięki za odpowiedzi

RaYell
Użytkownik wspierający
Posty: 248
Rejestracja: 23 paź 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 5 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: RaYell » 19 cze 2019, 00:22

Fanowskie tłumaczenie jest zrobione mniej więcej w 50%. Projekt został porzucony jak Albi ogłosiło oficjalne wydanie polskiej wersji.

Natomiast księga scenariuszy to pikuś, tekstu jest sporo też na samych kartach, więc jeśli nie czujesz się na tyle dobrze w angielskim, żeby móc grać bez tych tłumaczeń to chyba bym poczekał na pełną polską wersję - chyba że zamierzasz wydrukować sobie ~1700 kart :D

Awatar użytkownika
Poochacz
Użytkownik wspierający
Posty: 192
Rejestracja: 16 maja 2014, 17:27
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Poochacz » 19 cze 2019, 00:27

RaYell pisze:
19 cze 2019, 00:22
Fanowskie tłumaczenie jest zrobione mniej więcej w 50%. Projekt został porzucony jak Albi ogłosiło oficjalne wydanie polskiej wersji.
Ooo, przejrzałem wątek ale chyba się rozminąłem z tą informacją. Poczekam zatem na PL - musiałbym wyprzedać resztę gier żeby mieć czas to przetłumaczyć i jeszcze ograć :lol:

Awatar użytkownika
raj
Administrator
Posty: 2464
Rejestracja: 01 lis 2006, 11:22
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 68 times
Been thanked: 157 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: raj » 19 cze 2019, 05:50

Do tego można spokojnie założyć, że jeżeli nie pojawi się dodatek po polsku to na pewno pojawi się jego fanowskie tłumaczenie.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."

Szukajcie recenzji planszówek na GamesFanatic.pl

mecenas
Użytkownik wspierający
Posty: 284
Rejestracja: 08 gru 2012, 01:42
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: mecenas » 19 cze 2019, 05:57

Gambit pisze:
18 cze 2019, 23:40
Dodatek jest jeden, ale kto wie, czy nie będzie więcej.
Z tego co pamiętam to Forgotten Circles to mały dodatek. W planach czy nawet w tworzeniu jest drugi duży dodatek.

Awatar użytkownika
cezner
Użytkownik wspierający
Posty: 2750
Rejestracja: 30 wrz 2005, 20:26
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: cezner » 19 cze 2019, 09:12

Poochacz pisze:
19 cze 2019, 00:27
RaYell pisze:
19 cze 2019, 00:22
Fanowskie tłumaczenie jest zrobione mniej więcej w 50%. Projekt został porzucony jak Albi ogłosiło oficjalne wydanie polskiej wersji.
Ooo, przejrzałem wątek ale chyba się rozminąłem z tą informacją. Poczekam zatem na PL - musiałbym wyprzedać resztę gier żeby mieć czas to przetłumaczyć i jeszcze ograć :lol:
Jest przetłumaczone praktycznie wszystko to co zawiera dużo tekstu, czyli instrukcja, księga scenariuszy, karty spotkań w mieście, karty celów bitewnych, karty przedmiotów, są przetłumaczone też karty walki podstawowych klas postaci. Nie są przetłumaczone chyba tylko karty pozostałych postaci (czyli tych które bierzemy po przejściu podstawowej postaci na emeryturę) i nie widze też kart spotkań w drodze.
Czyli przetłumaczone jest tak naprawdę jakieś 90% gry. Na kartach walki tekst jest raczej prosty. Moim zdaniem z podstawowym angielskim można sobie bez stresu poradzić. I gra nie będzie polegała na ślęczeniu nad nią ze słownikiem.

Awatar użytkownika
elayeth
Użytkownik wspierający
Posty: 765
Rejestracja: 07 sty 2009, 16:29
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 15 times
Been thanked: 13 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: elayeth » 19 cze 2019, 09:57

RaYell pisze:
19 cze 2019, 00:22
Fanowskie tłumaczenie jest zrobione mniej więcej w 50%. Projekt został porzucony jak Albi ogłosiło oficjalne wydanie polskiej wersji.
Są 62/99. Zakładając, że przeciętny gracz rozegra ok 65 scenariuszy w kampanii, z czego większość brakujących pochodzić będzie spoza głównej osi scenariuszy (główna oś to 1-51), to tak na prawdę masz przetłumaczone nawet 3/4 scenariuszy. ;) Sam kilka tam wrzuciłem...
mecenas pisze:
19 cze 2019, 05:57
Gambit pisze:
18 cze 2019, 23:40
Dodatek jest jeden, ale kto wie, czy nie będzie więcej.
Z tego co pamiętam to Forgotten Circles to mały dodatek. W planach czy nawet w tworzeniu jest drugi duży dodatek.
Czasem zerknę na blog Childresa. On od dłuższego czasu już pracuje nad dużym dodatkiem. Bardziej narzeka, że mu się nie chce niż faktycznie pracuje. Chyba znalazł rozwiązanie polegające na tym, że większość roboty przerzuca teraz na innych (teksty, scenariusze itd).

612
Posty: 17
Rejestracja: 16 mar 2015, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: 612 » 19 cze 2019, 10:18

Jeśli o mnie chodzi, gdybym stał przed dylematem zakupu Glooma, to chyba poczekałbym na polską wersję. Jednak gra traci trochę klimatu w wersji angielskiej. Nie chodzi nawet o nie rozumienie tekstu czytanego, bo w naszej grupie angielski nieskromnie powiem znamy nieźle wszyscy, ale jednak czytania - głównie książki scenariuszy i eventów jest sporo i efekt byłby znacznie lepszy po polsku. Teraz po prostu darujemy sobie czytanie i tłumaczenie ustępów fabularnych, przechodzimy od razu do konkretów i gramy. Nie jest to jakaś istotna sprawa, ale jednak gra traci tu na klimacie. Podobnie jest z Falloutem - wersję angielską chętnie bym sprzedał, ale gdybym miał polską to dwa razy bym się zastanowił.

Awatar użytkownika
zioombel
Użytkownik wspierający
Posty: 1011
Rejestracja: 21 wrz 2010, 13:19
Lokalizacja: Wołomin
Has thanked: 30 times
Been thanked: 13 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: zioombel » 19 cze 2019, 10:28

Ja czekam na polską wersję. Dlatego tylko, żeby pokazać wydawcom, że warto brać się za tytuły, które są ryzykowne pod względem wydawniczym. Nie będziemy kupować wydawcy nie będą wydać.

RaYell
Użytkownik wspierający
Posty: 248
Rejestracja: 23 paź 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 5 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: RaYell » 19 cze 2019, 15:19

A ja mimo że ostro ogrywam wersję angielską od blisko roku prawdopodobnie kupię również egzemplarz polski po to żeby zagrać z żoną. Trochę się nakręciła na granie w grę, do której przez ładnych parę godzin malowała i zdobiła elementy terenu 3D.

Awatar użytkownika
lukwych
Użytkownik wspierający
Posty: 468
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:19
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: lukwych » 19 cze 2019, 16:47

Jeżeli możesz poczekać, to czekaj na tłumaczenie. Zajmują się tym profesjonaliści, którzy jednocześnie są graczami. Dodatkowo oryginał napisano dosyć słabym stylem (autor to raczej umysł ścisły), a mając kilka próbek tłumaczenia stwierdzam, że będzie raczej piękne niż wierne, co powinno pomóc. Nadal jednak podkreślam to,co wspominał Gambit w recenzji - fabuła jest jaka jest i nawet świetne tłumaczenie jej nie uratuje.
Zawsze chętnie zagram w te gry: Chaos, Clash of Cultures, Cywilizacja: TTA, Lewis & Clark, Mage Knight, Pokolenia, Pupile Podziemi,
Race! Formula 90, Rosyjskie Koleje, Space Alert, Stawka większa niż życie, Władcy Podziemi!

Awatar użytkownika
YoYo
Użytkownik wspierający
Posty: 264
Rejestracja: 02 sty 2018, 21:07
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: YoYo » 20 cze 2019, 11:29

zioombel pisze:
19 cze 2019, 10:28
Ja czekam na polską wersję. Dlatego tylko, żeby pokazać wydawcom, że warto brać się za tytuły, które są ryzykowne pod względem wydawniczym. Nie będziemy kupować wydawcy nie będą wydać.
Ja to samo, powiem nawet wiecej, mialem wersje ENG, w koncu sprzedalem na pniu ;), a teraz czekam na PL.

Jools
Użytkownik wspierający
Posty: 144
Rejestracja: 13 sty 2019, 18:11
Has thanked: 7 times
Been thanked: 17 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: Jools » 21 cze 2019, 12:47

zioombel pisze:
19 cze 2019, 10:28
Ja czekam na polską wersję. Dlatego tylko, żeby pokazać wydawcom, że warto brać się za tytuły, które są ryzykowne pod względem wydawniczym. Nie będziemy kupować wydawcy nie będą wydać.
Tak, i polski wydawca znowu zamówi tylko 200 sztuk i będzie płacz już w przedsprzedaży...

Awatar użytkownika
elayeth
Użytkownik wspierający
Posty: 765
Rejestracja: 07 sty 2009, 16:29
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 15 times
Been thanked: 13 times

Re: Gloomhaven (Isaac Childres)

Post autor: elayeth » 21 cze 2019, 13:44

Ja już mam dodatek i jeszcze nie grałem, ale jedna rzecz przykuwa uwagę. Połowa księgi scenariuszy to tz: „sections”... które linkują się ze scenariuszami. Jest ich ponad 6x więcej niż samych scenariuszy. Podczas gry, scenariusz mówi często by odwołać się do danej sekcji X na stronie Y. Potwierdza się zatem to co było mówione w zapowiedziach. Teraz same scenariusze otwierają różne ścieżki rozwoju i tak idąc w jakąś stronę można odpalić różne sekcje, w których często spotkamy nowe miejsca (plansze). :)

PS: Tylko nie wiem czy Gambit byłby zadowolony, że może nie mieć wpływu na odpalanie niektórych sekcji... ;p (nie mogłem się powstrzymać)
Ostatnio zmieniony 21 cze 2019, 13:47 przez elayeth, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ