Tapestry (Jamey Stegmaier)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
ravenone
Użytkownik wspierający
Posty: 112
Rejestracja: 13 lip 2016, 21:29
Has thanked: 3 times
Been thanked: 2 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: ravenone » 24 sie 2019, 13:21

Wkurza mnie to, że mnie oszukano, że dostanę grę cywilizacyjną. A jeszcze bardziej wkurza mnie to, że przez to się zainteresowałem tym tytułem i pewnie go kupię :shock:
cactusse pisze:
23 sie 2019, 16:12
Skid_theDrifter pisze:
23 sie 2019, 03:46
(...)
Miałem nawet zamiar napisać, punkt po punkcie, dlaczego Tapestry to nie Civ
(...)
Jeśli to nie problem, czy mógłbyś jednak wypunktować te "niezgodności" ?
Ciekawi mnie (bez żadnej złośliwości) jakie są kryteria gry cywilizacyjnej, bo często jest to używane w różnych recenzjach, ale nigdy nie widziałem żadnej ustandaryzowanej wersji.
Nie do mnie to pytanie, ale się wypowiem :D
Dla ludzi, którzy uwielbiają wersję cyfrową, planszowy odpowiednik powinien mieć namiastkę budowania cywilizacji.
Tak jak New Dawn to gra o przesuwaniu kart w szeregu, a Flow of History o zbieraniu ikonek, tak tutaj będziemy mieli przesuwanie kosteczek po torach.
Rozwój technologiczny powinien być podzielony na epoki i dawać poczucie rozwoju - zaczynamy od hodowli zwierząt, wynalezienia koła itp.
Tutaj mamy tylko wynaleziony ogień, a i tak możemy z miejsca odkryć sterowiec czy dynamit.
Brak namacalnych wojsk lub chociaż jednostek militarnych, które możemy rozwijać jak w TTA również nie pomoże nam w immersji tego tytuły jako cywilizacyjnego.
Fajnie, że rozbudowujemy swoją stolicę, ale podział na dzielnicę też można było wykorzystać tematycznie.
W grach cywilizacyjnych ekspenasja to nie tylko działania militarne, ale również zakładanie miast i wpływ kulturalny na inne cywilizacje. Tutaj tego nie ma.

Ogólnie za dużo jest abstrakcji w tym tytule, żeby można było poczuć flow z komputerowej Ciwki.

brazylianwisnia
Użytkownik wspierający
Posty: 1128
Rejestracja: 07 mar 2017, 20:48
Has thanked: 17 times
Been thanked: 100 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: brazylianwisnia » 24 sie 2019, 13:27

Ja natomiast gry cywilizacyjne rozumiem jako gry o rozwoju cywilizacji. Tylko tyle. Reszta jest dla mnie opcjonalna i nie porównuję ich do Cywilizacji Sida Meiera bo jeśli jakaś gra ma ją przypominać to lepiej odpalić grę komputerowa na multi.
Kupię: Yokohama
Sprzedam: Brass Lancashire KS, drewniane plansze Terraformacja Marsa, Gallerist SG https://www.gry-planszowe.pl/forum/vie ... &t=59298

Ravn
Użytkownik wspierający
Posty: 203
Rejestracja: 23 gru 2016, 20:18
Has thanked: 6 times
Been thanked: 7 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: Ravn » 24 sie 2019, 20:06

Na bgg pod tagiem Civilization jest np. wyscigowy Race, gry figurkowo-wojenne w fantasy-starozytnosci (Cyklady), gry z klimatem starozytnosci (7 wonders), eurasy (Terra mystica, Tzolkin) czy gry o budowaniu silniczka z frakcjami (Osadnicy)- jak widac bardzo szeroko i luzno traktuja te kwestie.
Dla mnie "prawdziwa" gra cywilizacyjna to 4X rozgrywane na przestrzeni od pierwszych osad po przyszlosc, czyli gry tylko i wylacznie sf jak Eclipse mi nie podchodza do tej kategorii. Ale to tylko moje zdanie i mozna sie nie zgadzac ;)
Elementy tego widze w Tapestry, ale zbyt malo. Poza tym irytuje mnie brak "chronologii" w przypadku tych wynalazkow i kart tapestry.

bardopondo
Użytkownik wspierający
Posty: 290
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:18
Has thanked: 12 times
Been thanked: 15 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: bardopondo » 24 sie 2019, 22:05

Znowu jest dobieranie jakichś kart, które mogą być hit or miss (vide Viticilture, ten element mi bardzo przeszkadzał w tej grze).
Jest układanie jakichś kafelków, wypełnianie tetrisa, przesuwanie kosteczek po trackach. Tematycznie to się średnio trzyma kupy ( bezpośrednie przejście od rozniecania ognia do technokracji, Rahdo próbuje to racjonalizować ale dla mnie to naciągana historia ).
To euro i to średnio odkrywcze a aspekt ciwilizacyjny jest najwyżej pretekstualny.
Nie wykluczam, że jestem uprzedzony do gier które nie zostały jeszcze wydane a już mają pozycje w rankingu.

KonradT
Użytkownik wspierający
Posty: 578
Rejestracja: 15 maja 2012, 19:34
Lokalizacja: Szczecin
Has thanked: 46 times
Been thanked: 30 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: KonradT » 24 sie 2019, 22:50

brazylianwisnia pisze:
24 sie 2019, 13:27
Ja natomiast gry cywilizacyjne rozumiem jako gry o rozwoju cywilizacji. Tylko tyle. Reszta jest dla mnie opcjonalna i nie porównuję ich do Cywilizacji Sida Meiera bo jeśli jakaś gra ma ją przypominać to lepiej odpalić grę komputerowa na multi.
Ravn pisze:
24 sie 2019, 20:06
Na bgg pod tagiem Civilization jest np. wyscigowy Race, gry figurkowo-wojenne w fantasy-starozytnosci (Cyklady), gry z klimatem starozytnosci (7 wonders), eurasy (Terra mystica, Tzolkin) czy gry o budowaniu silniczka z frakcjami (Osadnicy)- jak widac bardzo szeroko i luzno traktuja te kwestie.
Dla mnie "prawdziwa" gra cywilizacyjna to 4X rozgrywane na przestrzeni od pierwszych osad po przyszlosc, czyli gry tylko i wylacznie sf jak Eclipse mi nie podchodza do tej kategorii. Ale to tylko moje zdanie i mozna sie nie zgadzac ;)
Elementy tego widze w Tapestry, ale zbyt malo. Poza tym irytuje mnie brak "chronologii" w przypadku tych wynalazkow i kart tapestry.
Nazwa gatunku gier cywilizacyjnych nie pochodzi od gry komputerowej a od gry planszowej z 1980 roku. Civilization od Avalon Hill nie była grą typu 4X. Ma mniej więcej tyle samo wspólnego z Cykladami co z planszową wersją gry Sida Meiera.

_leigam_
Użytkownik wspierający
Posty: 300
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:19
Has thanked: 11 times
Been thanked: 29 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: _leigam_ » 25 sie 2019, 10:42

KonradT pisze: Nazwa gatunku gier cywilizacyjnych nie pochodzi od gry komputerowej a od gry planszowej z 1980 roku. Civilization od Avalon Hill nie była grą typu 4X. Ma mniej więcej tyle samo wspólnego z Cykladami co z planszową wersją gry Sida Meiera.
No i wszystko sie zgadza: cytat z portalu gamasutra o powstaniu komputerowej wersji cywilizacji:
For some years before, Meier had been working with a collaborator at MicroProse by the name of Bruce Campbell Shelly. Around the time of Civilization's development, the recently-married 42 year-old Shelley had been making games professionally for eight years. As a veteran of Avalon Hill board game development, he seemed like the perfect fit for Meier's strategy games. "He had actually done the conversion of Francis Tresham's 1829 railroad game and turned it into 1830 for Avalon Hill," recalls Meier. The board game market, under onslaught from the new field of computer and video games, wasn't doing too well in the mid-1980s. "Board games were at a tough point at Avalon Hill," remembers Shelley. "I didn’t think I had any future there. When I found out the company that had created the Commodore 64 game Pirates!, I looked into trying to get a job there. I thought computer games had more of a future."
Nominacje w kategorii najgorsze wydawnictwo roku 2019:
- Portal - Mage Knight Ultimate Edition
- Rebel - Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie

Awatar użytkownika
jax
Użytkownik wspierający
Posty: 8132
Rejestracja: 13 lut 2006, 10:46
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 54 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: jax » 31 sie 2019, 19:00

Na bgg rozpętała się wojna 10 vs 1. Na razie 'dziesiątki' górą 70-51.
Uwielbiam tych samozwańczych szeryfów od '1' strzegących prawa i porządku aby jakaś gra przypadkiem nie została przehypowana (no bo to normalnie byłby skandal i zaburzenie równowagi wszechświata). Zakładam, że w prawdziwym życiu są równie gorliwi i wyręczają policję w łapaniu przynajmniej drobnych przestępców :)
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw

Awatar użytkownika
playerator
Użytkownik wspierający
Posty: 1802
Rejestracja: 01 lis 2015, 21:11
Has thanked: 129 times
Been thanked: 93 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: playerator » 31 sie 2019, 19:12

jax pisze:
31 sie 2019, 19:00
(...) no bo to normalnie byłby skandal i zaburzenie równowagi wszechświata (...)
A może po prostu wkurza ich wszechobecny "marketing", ukazujący rzeczy jakimi wcale nie są?
tak że = w takim razie, więc
także = też, również
Piszmy po polsku :)

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4944
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 29 times
Been thanked: 77 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: detrytusek » 31 sie 2019, 20:03

jax pisze:
31 sie 2019, 19:00
Na bgg rozpętała się wojna 10 vs 1. Na razie 'dziesiątki' górą 70-51.
Uwielbiam tych samozwańczych szeryfów od '1' strzegących prawa i porządku aby jakaś gra przypadkiem nie została przehypowana (no bo to normalnie byłby skandal i zaburzenie równowagi wszechświata). Zakładam, że w prawdziwym życiu są równie gorliwi i wyręczają policję w łapaniu przynajmniej drobnych przestępców :)
Ale 10tki to już nie od szeryfów...
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3981
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 75 times
Been thanked: 79 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: BartP » 31 sie 2019, 20:06

jax pisze:
31 sie 2019, 19:00
Na bgg rozpętała się wojna 10 vs 1. Na razie 'dziesiątki' górą 70-51.
Uwielbiam tych samozwańczych szeryfów od '1' strzegących prawa i porządku aby jakaś gra przypadkiem nie została przehypowana (no bo to normalnie byłby skandal i zaburzenie równowagi wszechświata). Zakładam, że w prawdziwym życiu są równie gorliwi i wyręczają policję w łapaniu przynajmniej drobnych przestępców :)
Tobie np. zdarzyło się oceniać gry negatywnie, bo nie podobało ci się zachowanie jej projektanta. Więc wiesz... ludzie mają różne swoje fizie-mizie.
Sprzedam Dilluvia Project, Dokmus, Amun-Re: The Card Game, duck! duck! Go!
Kupię Lowlands, Verona Twist, Kerala i inne

Awatar użytkownika
rattkin
Użytkownik wspierający
Posty: 5845
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:00
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 62 times
Been thanked: 200 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: rattkin » 31 sie 2019, 22:41

Te oceny nie mają żadnego znaczenia. Szkoda, że zarówno Ci dający 1 jak i 10 nie potrafią tego rozumieć.
TOP 10 | Kolekcja
Ponad 30 dokonanych transakcji na forum.

Awatar użytkownika
jax
Użytkownik wspierający
Posty: 8132
Rejestracja: 13 lut 2006, 10:46
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 54 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: jax » 31 sie 2019, 22:48

playerator pisze:
31 sie 2019, 19:12
A może po prostu wkurza ich wszechobecny "marketing", ukazujący rzeczy jakimi wcale nie są?
Nie neguję ich wkurzenia. Rozśmiesza mnie jedynie to, że myślą, że 'naprawiają porządek rzeczy' w internecie.
Niech nie zapomną prostować każdego kłamstwa w internecie, każdy nijaki komenatrz kontrować treściwym, każdy agresywny dobrotliwym i w ogóle szerzyć samo dobro w cyfrowym świecie.
detrytusek pisze:
31 sie 2019, 20:03
Ale 10tki to już nie od szeryfów...
No na pewno nie od szeryfów, tylko raczej od 'przestępców', którzy popełnili zbrodnię ulegnięcia hypowi i dalszego jego rozprzestrzeniania.
BartP pisze:
31 sie 2019, 20:06
Tobie np. zdarzyło się oceniać gry negatywnie, bo nie podobało ci się zachowanie jej projektanta. Więc wiesz... ludzie mają różne swoje fizie-mizie.
Wiem, że mają i ma mnie to prawo rozśmieszać :)
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw

Awatar użytkownika
yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6517
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 19 times
Kontakt:

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: yosz » 04 wrz 2019, 08:30

Ok, dorwałem się do wersji przeprodukcyjnej i zagrałem - 3 partie (niestety nie miałem możliwości pograć dłużej, bo musiałem posłać grę dalej). To nie jest wystarczająco do pełnej recenzji, ale zebrałem swoje przemyślenia i wrażenia. Jak macie kilka minut na obejrzenie filmu to zapraszam.

https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/ ... lka-minut/
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
Brylantino
Użytkownik wspierający
Posty: 1159
Rejestracja: 19 lut 2013, 22:30
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 54 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: Brylantino » 04 wrz 2019, 09:58

Straszny przerost formy nad treścią. Myślałem, że Scythe jest ciężko pod tym względem pobić, ale jednak autor dał radę.

Awatar użytkownika
cezner
Użytkownik wspierający
Posty: 2774
Rejestracja: 30 wrz 2005, 20:26
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: cezner » 04 wrz 2019, 10:15

Ciekawe jaka będzie cena. W sumie żadnego plastiku w kolekcji nie mam. Może się skuszę :)
Ale co by nie mówić, przerost formy nad treścią niesamowity. Duże budynki będą ręcznie malowane, oczywiście przez małe, chińskie rączki. Te budynki podrożą grę zapewne o jakąś stówkę. Zupełnie niepotrzebnie.
Z drugiej strony za najnowsze gry Lacerdy płacimy już ponad 400 zł. Plastiku tam nie ma, płacimy za grubszy karton i trochę drewna.
No niestety takie czasy. Jedne bardzo dobre gry kupimy za stówkę a inne niekoniecznie lepsze kupimy dziś za 3-4 stówki.

Awatar użytkownika
E2MD
Użytkownik wspierający
Posty: 167
Rejestracja: 11 kwie 2017, 12:42
Lokalizacja: Ligota k. Bielska-Białej
Has thanked: 6 times
Been thanked: 18 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: E2MD » 04 wrz 2019, 10:55

Mi cena nie przeszkadza - w końcu nie kupuję gry co tydzień za to wygląd obłędny.
Za to oglądając firm Marcina martwi mnie że te duże budynki będą zasłaniały a) informacje na polu na którym stoją b) na pewno pola za budynkiem na planszy stolicy. To jest trend który mnie mocno wkurza - zwłaszcza, że gra na kilku graczy będzie zajmować duży stół (np. ostatnio grając w Lords of Hellas na polu z monumentem były dwa potwory plus broniący gracz a dookoła stały armie innych w oczekiwaniu na atak. Po prostu figurka na figurce i NIC nie było widać)
Zwykły Gracz

Awatar użytkownika
cezner
Użytkownik wspierający
Posty: 2774
Rejestracja: 30 wrz 2005, 20:26
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: cezner » 04 wrz 2019, 11:00

Tu zasłaniasz pola na własnej planszetce. To może nie być uciążliwe.

Awatar użytkownika
yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6517
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 19 times
Kontakt:

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: yosz » 04 wrz 2019, 11:45

E2MD pisze:
04 wrz 2019, 10:55
Za to oglądając firm Marcina martwi mnie że te duże budynki będą zasłaniały a) informacje na polu na którym stoją b) na pewno pola za budynkiem na planszy stolicy.
Cezner ma rację - to nie przeszkadza bo wystawiasz budynki na własnej planszetce i wszystko widać. No i to co istotne to ile miejsc wolnych masz w danym rzędzie / kolumnie / dzielnicy jest widoczne.
Trochę problemem jest jak grają Nomadzi bo oni mają możliwość wystawienia swoich budynków (zarówno małych jak i dużych) na planszę zamiast do stolicy. Wtedy duże budynki mogą trochę zasłaniać sytuację na planszy, ale jak graliśmy w 3 osoby było ok. Może być problem na więcej graczy, ale to tylko ta jedna cywilizacja tak ma.
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 1157
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 162 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 04 wrz 2019, 11:49

Poczytałem rulebook, pooglądałem gameplay... w skrócie powiem tak: ta gra jest tym do civ co Wingspan i Scythe były dla swoich gatunków.

Jak się nadarzy okazja to chętnie zagram tak by móc powiedzieć że spróbowałem ale dla nas raczej nie będzie to automatyczny zakup.
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

Awatar użytkownika
Coen
Użytkownik wspierający
Posty: 2151
Rejestracja: 14 wrz 2011, 11:38
Lokalizacja: Warszawa, Sulejówek
Has thanked: 238 times
Been thanked: 54 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: Coen » 04 wrz 2019, 12:32

AnimusAleonis pisze:
04 wrz 2019, 11:49
Poczytałem rulebook, pooglądałem gameplay... w skrócie powiem tak: ta gra jest tym do civ co Wingspan i Scythe były dla swoich gatunków.
Taki z niej civ jak ze Scythe'a był 4x? :twisted:

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 1157
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 162 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 04 wrz 2019, 12:36

Coen pisze:
04 wrz 2019, 12:32
Taki z niej civ jak ze Scythe'a był 4x? :twisted:
No nie chciałem być aż tak brutalny :lol: :lol:

Poza tym wiem że podejście SMG do gatunków - które bym opisał jako uproszczenie/dystylowanie mechanizmu gatunku, robiąc tytuł zarazem bardziej przystępnym dla szerokiego grona graczy, jak i rozwadniając to czym dany gatunek się charakteryzuje jednak pozostawiając wystarczająco "smaczku" z gatunku by zadowolić przeciętnego gracza który fanem gatunku wcześniej nie był.. innymi słowy taka kawa z automatu na monety do kawy zrobionej przez baristę, ale w pozytywnym znaczeniu - niektórym pasuje, i nie mogę powiedzieć że te podejście nie ma atutów czy uroku, co poza tym pokazuje renoma i Scythe i Wingspan, więc każdy sobie oceni, jednak na naszej liście zakupowej raczej nie będzie Tapestry, tak jak w kolekcji nie ma Scythe ani Wingspan.
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

Awatar użytkownika
yosz
Użytkownik wspierający
Posty: 6517
Rejestracja: 22 lut 2008, 22:51
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 7 times
Been thanked: 19 times
Kontakt:

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: yosz » 04 wrz 2019, 15:05

AnimusAleonis pisze:
04 wrz 2019, 12:36
Coen pisze:
04 wrz 2019, 12:32
Taki z niej civ jak ze Scythe'a był 4x? :twisted:
No nie chciałem być aż tak brutalny :lol: :lol:
Miałem to powiedzieć w filmie ale zapomniałem. Tak jak nazywanie Scythe grą 4X (czy nawet 3.5X) jest lekko na wyrost, tak samo jest nazywanie Tapestry grą cywilizacyjną - oczywiście jeżeli wychodzimy z punktu widzenia "Gracza Zaawansowanego", bo w zasadzie większość elementów gry cywilizacyjnej tutaj znajdziemy: jest eksploracja i podbój, wynajdywanie technologii, 4 różne ścieżki rozwoju, są różne cywilizacje. Tyle tylko, że podane w bardzo lekki sposób

Warto spróbować z otwartą głową, bo gra daje dużo frajdy i nie nastawiać się na CivGame.
ZnadPlanszy | YouTube
Always keep at the back of your mind the possibility that you're dead wrong. -- T. Pratchett --

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4944
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 29 times
Been thanked: 77 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: detrytusek » 04 wrz 2019, 15:25

AnimusAleonis pisze:
04 wrz 2019, 12:36


innymi słowy taka kawa z automatu na monety do kawy zrobionej przez baristę, ale w pozytywnym znaczeniu -[/i]

Tylko problem w tym, że reklamowana jako kawa robiona przez baristę.

Cały marketing przekonywał nas, że mamy do czynienia z rewelacyjną civką, a teraz mamy
yosz pisze:
04 wrz 2019, 15:05
spróbować z otwartą głową, bo gra daje dużo frajdy i nie nastawiać się na CivGame.
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
Trolliszcze
Użytkownik wspierający
Posty: 4213
Rejestracja: 25 wrz 2011, 18:25
Has thanked: 27 times
Been thanked: 301 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: Trolliszcze » 04 wrz 2019, 15:28

Serio, ludzie? Nie poznaliście się na marketingu Stegmaiera już przy okazji Scythe? Serio?

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4944
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 29 times
Been thanked: 77 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: detrytusek » 04 wrz 2019, 15:32

Trolliszcze pisze:
04 wrz 2019, 15:28
Serio, ludzie? Nie poznaliście się na marketingu Stegmaiera już przy okazji Scythe? Serio?
Serio uważasz, że jak ktoś coś robi cyklicznie to po pewnym czasie już nie warto zwracać na to uwagi? Serio?
Na marginesie dodam, że tego co się działo przed Scythe nie sledzilem.
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

ODPOWIEDZ