18xx

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY I KOSZULKI!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
Tutaj należy pytać o kwestie związane z malowaniem figurek.
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TUTAJ NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 348
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 4 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 22 paź 2019, 21:10

pasza_sadyka pisze:
22 paź 2019, 18:50
Elemele pisze:
22 paź 2019, 15:10
A ja tam kupię, bo to jedna z nielicznych 18xx gdzie jest Polska na mapie :P
Nastawiasz się na planszosferę czy będziesz wspierał?
Jeśli cena w Planszostrefie nie będzie odbiegała znacząco od tej z KS, to Planszo bo:
- wpieramy polski biznes
- można wziąć za pobraniem, więc zostaje na teraz kasa do wydania na inne gry
vinnichi pisze:
22 paź 2019, 16:51
Ja wciąż wypatruje Australii od gmt czy wiadomo już kiedy dokładnie będzie? Na ten rok raczej nie ma co liczyć. Graliśmy ostatnio w 1830 i apetyt wzrósł.
1848 Australia w tym roku oczywiście nierealna. W przyszłym zakładałbym końcówkę roku, bo jest sporo tytułów na tym samym etapie (made the cut) które mają zebranych więcej chętnych. Pewnie też dokładniej będą sprawdzać ten tytuł, skoro przy 1862 zrobili babola i teraz ręcznie do pudeł będą wkładać poprawione kafle. Wszystko oczywiście może się zmienić, teoretycznie jutro powinien być ich comiesięczny newsletter, może tam coś ciekawego będzie.

Awatar użytkownika
yanoo
Użytkownik wspierający
Posty: 309
Rejestracja: 09 maja 2011, 18:59
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: yanoo » 25 paź 2019, 12:09

This is Stannis Baratheon. The man will fight to the bitter end and then some.

BGG

Awatar użytkownika
Xenir
Posty: 85
Rejestracja: 07 cze 2018, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 6 times

Re: 18xx

Post autor: Xenir » 04 lis 2019, 22:30

W sobotę udało nam się zagrać w Krakowie w 1889 na 4 graczy. Dla dwóch (Patryk i Mikołaj) z nich to było pierwsze spotaknie z 18xx, trzeci (Paweł) trochę grywał, ale nigdy wcześniej w 1889. Nowym trzeba było wytłumaczyć zasady, ale jakieś podstawy giełdy ogarniali (grali wcześniej w City of the Big Shoulders). Na oko zeszło ~40 minut

Wyniki aukcji:
Patryk: 20/5 (blokada Takamatsu), 50/15 (budowanie w górach za darmo)
Paweł: 30/5 (kafelek portu), 150/30 (zwiększony dochód od brązowych)
Mikołaj: 60/15 (wymiana na akcję pomarańczowej firmy)
Ja: 40/10 (ulepszenie Ozu), 80/20

SR1: Mikołaj otwiera pomarańczową za 65, ja brązową za 65, Patryk czerwoną, wiele więcej się nie dzieje, bo Paweł nie ma pieniędzy na otwarcie czegokolwiek ;)
OR1: pierwsze pociągi, jakieś trasy, chyba nawet pierwszą 3 kupiliśmy
SR2: kto ma jakieś pieniądze, to inwestuje. Paweł kupił 2 akcje mojej brązowej, bo miała najlepsze perspektywy na dochód
OR2: prezes pomarańczowej odkrywa magiczny trójkąt na północy za 3x2T, ale nie zdecydował się na to nie chcąc pozostać bez kolejnych stacji. Korzystając z okazji, że PD jest na prawo ode mnie, kupiłem moje prywatne, zyskując tonę kasy i zostawiając Y10 w firmie
SR3: Mikołaj ma PD, otwiera zieloną firmę (miała sporo torów wybudowanych przez okoliczne firmy). W mojej turze sprzedaję 5 brązowych, wręczając w prezencie Pawłowi moją poprzednią firmę (posiadającą Y10, 2T, 3T i dwie bezużyteczne prywatne) i otwieram czarną za 100. Patryk kupuje dalsze udziały, Paweł otwiera niebiesko-zieloną (czy jaki to kolor jest) za 90. Po wypłynięciu czarnej okazało się, że sprzedając jeden czy dwa udziały miałem pieniądze na otwarcie niebieskiej za 80, co też zrobiłem
OR3: czarna kupiła 4T, potem niebiesko-zielona 2x4T, po części by ratować brązową, następnie niebieska 4T i 5T. Gdy przyszło znowu do czarnej, pozostał jeden 5T, którego nie chciałem kupić, licząc na to, że ktoś to zrobi i będę w stanie zakupić 6T. Niestety nikt poza mną nie miał na to funduszy w firmach. Zaczynałem się już martwić, że będziemy mieć permamentne 3T
SR4: tutaj już zostały inwestycje z uwagi na brak nowych firm do otwarcia. Za bardzo nie poszalałem, bo dochody moich firm był znikome z uwagi na tylko 1 OR właściwego działania i brak połączenia do głównej sieci. Inni nieco więcej poinwestowali
OR4: rozbudowa torów, z uwagi na moje wcześniejsze obawy dotyczące 3T postanowiłem kupić 5T dla czarnej firmy pod koniec tego zestawu OR. W końcu udało mi się podłączyć czarną i niebieską do sieci i zacząć coś zarabiać
SR5: inwestycji ciąg dalszy
OR5: Paweł postanowił poprzerzucać trochę pieniędzy i udało mu się kupić 6T dla jednej ze swoich firm, złomując wszystkie 3T i powodując bardzo ciekawą reakcję łańcuchową ;) Patryk w swojej pomarańczowej firmie miał 2x3T, więc był zmuszony zakupić 6T. Dużo nie musiał z kieszeni dopłacać (chyba mniej niż 100, obyło się bez sprzedaży udziałów), bo wcześniej wstrzymał wypłaty, gdy Paweł zaczął się zastanawiać nad zakupem 6T. Dla Patryka i jego czerwonej firmy (również 2x3T) zabrakło już 6T, więc musiał ratować się kupnem Diesla, co szarpnęło go nieco bardziej po kieszeni (i zmusiło do sprzedaży kilku udziałów) i z kolei zezłomowało wszystkie 4T. Gdy przyszła tura jednej z firm Pawła, był zmuszony do zakupu Diesla, za którego w większości musiał dopłacić z kieszeni (wcześniej wydał większość kasy na 6T), wyprzedając większość udziałów i zostając z około 3 certyfikatami
SR6: inwestycje w pewniaki (m.in. czerwoną firmę z Dieslem jeżdżacą za ~40-45 i brązową, która odżyła po kupnie Diesla)
OR6: tutaj już zdecydowaliśmy się poprzesuwać żetony wartości i przeliczyć ORy w arkuszu. Została prawie połowa banku, więc pominęliśmy SR7, bo już właściwie nie było co kupować i przeszliśmy do OR7, w którym powtórzyliśmy procedurę z OR6

Możliwe, że w powyższym opisie machnąłem się o 1 rundę w jedną bądź drugą stronę, bo nie pamiętam dokładnego przebiegu. Dalsze zestawy ORów zbierałem w jednym miejscu, bo siłą rzeczy się ze sobą zlewają i ciężko określić co się kiedy dokładnie działo

Wyniki końcowe:
Mikołaj 6200
Ja 5864
Patryk 3381
Paweł 2564

Czas gry: 2h46


Całość poszła dość sprawnie mimo braku arkusza kalkulacyjnego (użyliśmy tylko na koniec, gdy już nie było sensu bawić się w żetony). Każdy sprawnie brał pieniądze dla siebie i swoich firm za odpowiednie udziały

Na koniec nowi trochę pomarudzili o “niesprawiedliwość” i “niezbalansowanie” firm (sprawiedliwość w 18xx…? :D), ale ogólnie ich pierwszy kontakt z 18xx wypadł pozytywnie ;) Paweł natomiast przez pół gry narzekał na swoją prywatną firmę, którą był zmuszony kupić, co uniemożliwiło mu wczesne otwarcie firmy. Na pewno jeszcze zagramy za jakiś czas

Po grze pokazałem im mapy i w skrócie opisałem 1836jr i 1849, te im się trochę bardziej koncepcyjnie podobały (szczególnie 1849)

Jeśli chodzi o moje odczucia co do 1889, to w sobotę grałem po raz trzeci - wcześniej 2 razy w Olkuszu na 5 graczy, gdy zaczynałem dopiero grać w 18xx. Wtedy nie wiedziałem za bardzo co się dzieje, bo to była moja 5-6 rozgrywka. Teraz, po kilkunastu partiach więcej w różne 18xx i przypomnieniu sobie ‘89, mam wrażenie, że chyba się nie polubimy w dłuższym rozrachunku. Jedna z dwóch pierwszych gier skończyła się permamentnymi 4T. W ostatniej mało brakło, by skończyła się z peramentnymi 3T. Może sprawa wygląda inaczej w mniejszym gronie, więc chciałbym jeszcze spróbować w 3 osoby, ale bardzo mi się do tego nie spieszy

Poniżej kilka zdjęć
Spoiler:
Spoiler:

Awatar użytkownika
kmd2000
Użytkownik wspierający
Posty: 249
Rejestracja: 26 sty 2017, 23:59
Lokalizacja: Warszawa, Ochota
Has thanked: 17 times
Been thanked: 10 times

Re: 18xx

Post autor: kmd2000 » 04 lis 2019, 22:49

Xenir pisze:
04 lis 2019, 22:30
(...)Teraz, po kilkunastu partiach więcej w różne 18xx i przypomnieniu sobie ‘89, mam wrażenie, że chyba się nie polubimy w dłuższym rozrachunku. Jedna z dwóch pierwszych gier skończyła się permamentnymi 4T. W ostatniej mało brakło, by skończyła się z peramentnymi 3T. Może sprawa wygląda inaczej w mniejszym gronie, więc chciałbym jeszcze spróbować w 3 osoby, ale bardzo mi się do tego nie spieszy.
Ciekawe (i trochę znajome) obserwacje. A jakie masz odczucia odnośnie 1830?

Awatar użytkownika
Xenir
Posty: 85
Rejestracja: 07 cze 2018, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 6 times

Re: 18xx

Post autor: Xenir » 05 lis 2019, 23:34

kmd2000 pisze:
04 lis 2019, 22:49
A jakie masz odczucia odnośnie 1830?
1830 jest jedną z najlepszych 18xx w jakie grałem (wiele ich nie było póki co, 10 różnych tytułów). 4 partie i każda wyglądała inaczej. Myślę, że jest duży potencjał do odkrywania nowych strategii. Obecnie najwięcej gram przez internet (board18 + współdzielony arkusz na google drive)

Jeśli chodzi o porównanie 30 i 89, to mimo wspólnych i bardzo podobnych zasad różnią się znacznie. 1 firma mniej w 1889 powoduje, że ciężej o drukowanie pieniędzy przez kapitalizację, więc ciężej kupować nowe pociągi, co z kolei spowalnia grę i powoduje potencjalne koszmarki typu permanentne 3/4T. Wydaje mi się, że na mniej graczy (3) taka sytuacja była mniej prawdopodobna, ponieważ siłą rzeczy mniej firm zostanie otwartych z początku. W moich rozgrywkach w 1889 praktycznie nikt nie był zainteresowany rozbudową środka mapy (góry), co też czyni grę mniej ciekawą. Mapa i zestaw torów w 1830 pozwala na większą ilość blokowania (m. in. nieulepszalne wioski czy obecność tylko prostych żółtych miast). 1830 daje wrażenie, że bankructwo czai się za każdym rogiem (zakrętem?), szczególnie w grze na więcej osób

pasza_sadyka
Posty: 58
Rejestracja: 11 lis 2017, 19:52
Lokalizacja: Ùlëniô
Been thanked: 2 times

Re: 18xx

Post autor: pasza_sadyka » 05 lis 2019, 23:55

A ja ponowię pytanie - czy ktoś ma jakieś doświadczenia z 1853? W instrukcji z BGG na pierwszej stronie stoi "A game for engineers" a nie miałem czasu żeby ją przejrzeć ze zrozumieniem a przyznam że pociąga mnie ten element gry - pewnie dlatego poluję na 1873 Harzbahn - chociaż patrząc na ceny to chyba szybciej będzie pnp zrobić :) /i pewnie dlatego tak lubię Tramways/ no i moje doświadczenia z 18stkami sprawiają że pewnie będzie łatwiej tytuły inżynieryjne ogarnąć ze współgraczem niż coś bardziej zaawansowanego giełdowo.

Awatar użytkownika
Xenir
Posty: 85
Rejestracja: 07 cze 2018, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 6 times

Re: 18xx

Post autor: Xenir » 08 lis 2019, 15:55

Byłby ktoś chętny na wspólne zamówienie 1830? Zamówienie od Lookout Spiele, €50 za sztukę. Wysyłka 1 sztuki to ok. €13.5, każda dodatkowa sztuka to ok. €2 więcej, więc cena wysyłki spada zauważalnie już od drugiej kopii :)
€50 to ok. 214 zł według obecnego kursu mojego banku

buhaj
Użytkownik wspierający
Posty: 530
Rejestracja: 27 wrz 2016, 08:01
Lokalizacja: chrzanów
Has thanked: 6 times
Been thanked: 11 times

Re: 18xx

Post autor: buhaj » 10 lis 2019, 22:37

W piątek dzięki uprzejmości kolegów z RailsOnBoards zagrałem w dwie nowe dla mnie osiemnastki:
18Rhl: Rhineland i 1848: Australia. Zaczęliśmy od Rhl - czysta rozgrywka trwała 3,5 h. Układaliśmy tory wzdłuż Renu w okolicach Duisburga i Düsseldorfu. Kilka nowych dla mnie "wtrąceń" do "normalnych" zasad osiemnastek: przekraczanie Renu w wielkich miastach, kopalnie i stalowni, itd. Mała, ciasna mapa i ewidentnie bardziej opłacalna północ regionu. Drugą grą była Australia i przyznam, że bardzo mi się spodobała. Znowu kilka zmian co do zasad: Bank of England, zmiana torów na granicy różnych terenów, fajny pociąg 2 o permanentnym charakterze, inny sposób licytacji spółek prywatnych. Świetna mapa. W sumie dosyć proste zasady ale bardzo eleganckie i zazębiające się. Jak wyjdzie reedycja to biorę w ciemno bo trafiła do mojego top gier z tej serii.

pasza_sadyka
Posty: 58
Rejestracja: 11 lis 2017, 19:52
Lokalizacja: Ùlëniô
Been thanked: 2 times

Re: 18xx

Post autor: pasza_sadyka » 12 lis 2019, 12:32

1861/1867 pojawiło się w Planszostrefie.

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 348
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 4 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 12 lis 2019, 12:50

pasza_sadyka pisze:
12 lis 2019, 12:32
1861/1867 pojawiło się w Planszostrefie.
Z max rabatem lojalnościowym wychodzi 240zł - piękna cena za 2 gry.

Awatar użytkownika
Xenir
Posty: 85
Rejestracja: 07 cze 2018, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 6 times

Re: 18xx

Post autor: Xenir » 12 lis 2019, 13:27

Mam nadzieję, że będzie można też zestaw żetonów od nich zamówić. Na którymś Slacku czytałem, że jeśli się nie uda odblokować celu za 140tys, to będzie dostępny jako addon

strategie_pl
Użytkownik wspierający
Posty: 201
Rejestracja: 16 lip 2016, 19:22
Has thanked: 20 times
Been thanked: 21 times
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: strategie_pl » 13 lis 2019, 09:38

Nie miałem wcześniej styczności z 18xx, ale wydaje mi się to bardzo interesujące. Ktoś bardziej zorientowany może polecić jakaś wersję PnP, o ile w ogole istnieje?
Wszystkie pliki, gry, reskiny, akcesoria, które zrobiłem są tutaj: LET'S GRAJMY - Patronite
Facebook: LET'S GRAJMY - Facebook
YouTube: LET'S GRAJMY - YouTube

Elemele
Użytkownik wspierający
Posty: 348
Rejestracja: 13 mar 2006, 11:40
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 4 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Re: 18xx

Post autor: Elemele » 13 lis 2019, 09:46

strategie_pl pisze:
13 lis 2019, 09:38
Nie miałem wcześniej styczności z 18xx, ale wydaje mi się to bardzo interesujące. Ktoś bardziej zorientowany może polecić jakaś wersję PnP, o ile w ogole istnieje?
Na BGG są dostępne materiały do wydruku 1889, która jest polecana na początek oraz szereg innych tytułów, z których polecić można m.in. 1836jr, 1849

ODPOWIEDZ