Tapestry (Jamey Stegmaier)

Tutaj można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY!
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
NIE NALEŻY TUTAJ PYTAĆ O ZASADY GIER!
bardopondo
Użytkownik wspierający
Posty: 277
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:18
Has thanked: 8 times
Been thanked: 9 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: bardopondo » 15 sie 2019, 18:39

Czy ta gra oferuje coś nowatorskiego / niezwykłego, czy po prostu wydawana jest przez SM i stąd ten fuss?

Awatar użytkownika
Galatolol
Użytkownik wspierający
Posty: 1573
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:03
Lokalizacja: Kraków/Paryż
Has thanked: 42 times
Been thanked: 18 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: Galatolol » 15 sie 2019, 20:01

A czy którakolwiek gra SG oferowała coś nowatorskiego/niezwykłego? :twisted:

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7747
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 97 times
Been thanked: 100 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: rastula » 15 sie 2019, 20:27

a czy ktoś dogodził kiedyś polskim marudom ? :)

bardopondo
Użytkownik wspierający
Posty: 277
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:18
Has thanked: 8 times
Been thanked: 9 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: bardopondo » 15 sie 2019, 21:04

Ja jako typowy p̶o̶l̶s̶k̶i̶ śląski maruda wielokrotnie czułem sie usatysfakcjonowany.
Pytalem na powaznie, chcę się dowiedzieć o co tyle szumu i póki co tylko czytam nowa gra od SM, ładna, figurki i droga...

Awatar użytkownika
rastula
Użytkownik wspierający
Posty: 7747
Rejestracja: 04 sty 2012, 01:02
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 97 times
Been thanked: 100 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: rastula » 15 sie 2019, 21:15

bardopondo pisze:
15 sie 2019, 21:04
ładna, figurki i droga...
od czasu powstania firmy CMON jest to w pełni wystarczajacy warunek na "dyskusję" o grze na kilka stron...

dodam, że gry Scythe i Viticulture w pełni spełniły moje oczekiwania , zaś na skrzydłach chętnie zagram, choć głównie ze wzgledu na walory estetyczno edukacyjne, bo mechanicznie jest po prostu poprawnie...ale to z perspektywy mojego ogrania, bo gdybym zagrał w życiu w mniej gier, to pewnie bylbym lepszego zdania.

Tapestry na razie mnie nie porwało estetycznie, a zapewne znów poprawna mechanika to może być (raczej na pewno będzie) za mało na zakup.
Ostatnio zmieniony 15 sie 2019, 21:24 przez rastula, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 767
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 57 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 15 sie 2019, 21:21

bardopondo pisze:
15 sie 2019, 21:04
Pytalem na powaznie, chcę się dowiedzieć ...
Polecam wątki na BGG i reddit, jaki i wypowiedzi Stegmaiera o grze, lub nawet przeczytanie tego co pisali poprzednicy w tym wątku, np Figus TU

Aż niebyt wierzę że pytałeś na poważnie :P lub czego oczekiwałeś w ramach odpowiedzi bo przecież, jak sam piszesz, za dużo o grze nie wiadomo, a z pewnością nie wyszła....

Pytasz czy gra będzie dobra? A kto to wie :lol: a nawet jak powie to ile dasz temu wiary w tym momencie :lol:

Stegmaier z pewnością wie, i z równą pewnością powie że jest to najlepsza gra civ ever..... ja bym mu tak na słowo w ciemno nie wierzył :lol:
Galatolol pisze:
15 sie 2019, 20:01
A czy którakolwiek gra SG oferowała coś nowatorskiego/niezwykłego? :twisted:
Ogólnie się z Tobą zgadzam :D Czegoś na prawdę groudbreaking, na prawdę niezwykłego jak piszesz, w mechanikach gier Stonemeier-a nie łatwo znaleźć.
Jednak, mimo że innowacyjność w grach na pewno ważna i potrzebna jest, też trzeba dać szacunek grze wydanej na wysokim poziomie, ładniej i z może już oklepanymi mechanikami, ale jednak złożonymi z głową, zbalansowanymi, które gładko działają.... a tu Stonemeier błyszczy i szacunek im za to.
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4836
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 16 times
Been thanked: 51 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: detrytusek » 15 sie 2019, 23:38

"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 767
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 57 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 15 sie 2019, 23:54

Dzięki :D

No na pewno jest bardzo ładnie wydana, w sumie za dużo więcej nam nie mówią :lol:

Jednak tak domyślając się z widocznych elementów będzie to chyba gra dla naszej grupy.

I zapowiedz że dostępna od Stonemeier-a we wrześniu, a ogólnie od listopada, jest obiecująca też.
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

Awatar użytkownika
EsperanzaDMV
Użytkownik wspierający
Posty: 346
Rejestracja: 17 lut 2017, 14:40
Has thanked: 9 times
Been thanked: 17 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: EsperanzaDMV » 16 sie 2019, 11:41

Ciekawi mnie bardzo wariant solo. W "Na skrzydłach" gra solo mnie nie powaliła, ciekawe jak to będzie wyglądać tutaj.

No i te cztery strony instrukcji... widzę mnóstwo symboli, oznaczeń terenu. Może to będą 4 strony instrukcji i 40 stron almanachu? :D

Awatar użytkownika
detrytusek
Użytkownik wspierający
Posty: 4836
Rejestracja: 04 maja 2015, 12:00
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 16 times
Been thanked: 51 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: detrytusek » 16 sie 2019, 12:51

Akurat ten Twórca wg mnie robi najlepsze automy. Na skrzydłach bardzo fajnie imituje drugiego gracza
"Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją."

Awatar użytkownika
pavel
Użytkownik wspierający
Posty: 466
Rejestracja: 09 sie 2015, 13:45
Lokalizacja: EU
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: pavel » 16 sie 2019, 13:26

detrytusek pisze:
16 sie 2019, 12:51
Akurat ten Twórca wg mnie robi najlepsze automy. Na skrzydłach bardzo fajnie imituje drugiego gracza
J.Stegmeier nie robi automy, nie zajmuje się tą trybem gry. Automa Factory to Morten Monrad Pedersen i wspópracuje z SM games. Gry SMG w Polsce nie cieszą się dużą popularnością, a ten wątek jest przykładem.

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 767
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 57 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 19 sie 2019, 00:24

pavel pisze:
18 sie 2019, 23:46
Popularność dla wielu wiązana z kwestią ilości sprzedaży ma się nijak do samego znaczenia popularny w gronie graczy planszowych. ...
Jak mówiłem nie musimy się zgadzać, ale tego stwierdzenia trochę nie rozumiem: dla Ciebie gra jest nie popularna mimo dobrej sprzedaży jeśli bardzo wąskie grono recenzentów i użytkowników forum się nie podoba, i w rewersie jest gra popularna jeśli się bardzo słabo sprzedaje ale jest bardzo ceniona przez te samo bardzo wąskie grono osób? :?

Dla mnie popularne to popularne pośród osób które grają w planszówki i kropka. Bez żadnych kwalifikacji ani dzielenia na "grono graczy planszówkowych" i, rozumiem, tych innych którzy kupują i grają w planszówki ale to tego elitarnego grona się z jakiegoś powodu nie załapują. A te drugie grono jest zdecydowanie większe niż relatywnie mała grupa recenzentów i użytkowników tego forum.

I już nie wspomnę że tylko i wyłącznie koncentrujesz się na tym jednym Scythe i tym jednym dodatkiem do niego, a Wingspan jakby nie było....

Ale wracając do tematu, uważam że Tapestry, jeśli będzie polskie wydanie, i jeśli cena będzie adekwatnie dostosowana, będzie równie dużym hitem jak Wingspan, wygląda na to że zrobi dla gier civ to samo co Wingspan zrobił dla engine-builders i lekkich euro. Z czego się cieszę bo u nas mimo chęci i upodobniania tematu, gry Civ rzadko - czytaj w ogóle - na nasz stół nie wchodzą bo są po prostu za długie i mają za dużo mikro-reguł. Czytałem też ostatnie wpisy w
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2032
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 4 times
Been thanked: 5 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: bogas » 19 sie 2019, 13:18

AnimusAleonis pisze:
19 sie 2019, 00:24
Ale wracając do tematu, uważam że Tapestry, jeśli będzie polskie wydanie, i jeśli cena będzie adekwatnie dostosowana, będzie równie dużym hitem jak Wingspan, wygląda na to że zrobi dla gier civ to samo co Wingspan zrobił dla engine-builders i lekkich euro. Z czego się cieszę bo u nas mimo chęci i upodobniania tematu, gry Civ rzadko - czytaj w ogóle - na nasz stół nie wchodzą bo są po prostu za długie i mają za dużo mikro-reguł.
No to jest problem. Dlatego znaczna większość wyjadaczy grających w Through the Ages (czy tam Cywilizację poprzez wieki) przeniosła się do grania online.
Jak pisałem te budynki wyglądają wręcz karykaturalnie (i zgadzam się, że podniosą niepotrzebnie koszt gry), ale reszta zdjęć komponentów gry wygląda obiecująco. Ja trzymam kciuki żeby udało im się zrobić fajną mieszankę Through the Ages (za wszystko ;) ), Flow of History (za proste zasady) i Rise of Empires (za bitkę na wspólnej mapie).

Awatar użytkownika
elayeth
Użytkownik wspierający
Posty: 763
Rejestracja: 07 sty 2009, 16:29
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 14 times
Been thanked: 13 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: elayeth » 19 sie 2019, 14:11

bogas pisze:
19 sie 2019, 13:18
[...] i Rise of Empires (za bitkę na wspólnej mapie).
Na bitkę nie licz...

Ostatnio obejrzałem sobie kilka filmików Stegmeiera... i z nich jasno wynika. On nie lubi negatywnej interakcji. Dużo o tym mówi... i dlatego w jego civ takowej nie będzie. Pewnie maks na jaki go "stać" to negatywna interakcja rodem z Scythe. ;)
Mi akurat to leży bo ja też nie lubię takowej w grach o budowaniu czegokolwiek...

sin
Posty: 37
Rejestracja: 24 mar 2019, 14:59
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: sin » 19 sie 2019, 14:33

Jeżeli chodzi o bitwę na mapie, to Jamey pisał o tym w Design Diary z 17 Sierpnia i faktycznie walka wygląda mało ciekawie. Można przejmować tereny zajęte przez innego gracza, ale, jak dla mnie kontrowersynie, jest to jednorazowe, tzn. raz roztrzygnięty konfilikt na danym hexie pozostanie już w takim stanie do końca gry. Sam autor wylistował też (w tym samym źródle) możliwe sposoby interakcji między graczami w grze:
Spoiler:
Podsumowując, dużej dozy negetywnej interakcji i wojen z prawdziwego zdarzenia między cywilizacjami nie należy się spodziewać. Czy to dobrze, czy źle, to już kwestia indywidualna, ja jednak liczyłem na nieco więcej.

Awatar użytkownika
BartP
Administrator
Posty: 3911
Rejestracja: 09 lis 2010, 12:34
Lokalizacja: Gdynia
Has thanked: 43 times
Been thanked: 62 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: BartP » 19 sie 2019, 15:42

Zdaję sobie sprawę, że mało tu negatywnej interakcji. Można przejąć czyjeś terytorium, tym samym potencjalnie odciąć kogoś od poszerzania terenu w tym kierunku lub od spełnienia jakiegoś osiągnięcia, i pewnie jeszcze jakichś tam PZ-ów na koniec gry nie dostanie. Gracz może się przed tym bronić, zagrywając kartę "haha, jednak ja wygrywam tę próbę podboju, a ty przegrywasz".
Mimo że mało, to i tak mi się to mało podoba :/. Poczekam, co recenzenci powiedzą, na razie jestem sceptyczny, nie lubię takich kart niespodzianek w eurograch.
Sprzedam Exit x2: The Mysterious Musem i The Sinister Mansion, duck! duck! Go!
Kupię Lowlands, Verona Twist, Saint Petersburg 2. edycja, Kerala i inne

Awatar użytkownika
bogas
Użytkownik wspierający
Posty: 2032
Rejestracja: 29 paź 2006, 00:17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Has thanked: 4 times
Been thanked: 5 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: bogas » 19 sie 2019, 20:36

BartP pisze:
19 sie 2019, 15:42
Poczekam, co recenzenci powiedzą, na razie jestem sceptyczny, nie lubię takich kart niespodzianek w eurograch.
Mam podobnie. Na pewno nie kupię tej gry w przedsprzedaży i poczekam na opinie ludzi o gustach zbliżonych do moich (niekoniecznie recenzentów).

Awatar użytkownika
AnimusAleonis
Użytkownik wspierający
Posty: 767
Rejestracja: 17 paź 2018, 17:03
Been thanked: 57 times

Re: Tapestry (Jamey Stegmaier)

Post autor: AnimusAleonis » 20 sie 2019, 23:30

sin pisze:
19 sie 2019, 14:33
Jeżeli chodzi o bitwę na mapie, to Jamey pisał o tym w Design Diary z 17 Sierpnia i faktycznie walka wygląda mało ciekawie. Można przejmować tereny zajęte przez innego gracza, ale, jak dla mnie kontrowersynie, jest to jednorazowe, tzn. raz roztrzygnięty konfilikt na danym hexie pozostanie już w takim stanie do końca gry. ...
Mi się to trochę podoba, takie "skondensowanie" wojen do ich rezultatów omijając komplikacje mechanik samych konfrontacji które często są i skomplikowane i trwają długo (ku nudzie innych graczy), a ta "jednorazowość" walki o terytorium też może być ciekawa, bo jeśli dobrze zrozumiałem ilość "przejęć" będzie limitowana, więc będzie trzeba decydować czy teraz już przejmować czy poczekać jak będzie coś lepszego itd.

To że będzie mało negatywnej interakcji to żadne zaskoczenie dla mnie, takie preferencje Stegmaier-a, jeśli już o coś to martwię się że gra będzie tak wybielona z interakcji graczy że z gry civ zrobi się po prostu euro-engine-builder a la Wingspan.. tylko z miastami zamiast ptakami :?
bogas pisze:
19 sie 2019, 13:18
... Ja trzymam kciuki żeby udało im się zrobić fajną mieszankę Through the Ages (za wszystko ;) ), Flow of History (za proste zasady) i Rise of Empires (za bitkę na wspólnej mapie).
Ambitny, bardzo ambitny cel.. ale też trzymam kciuki :D

I na marginesie: najlepszą moim zdaniem grą civ jest Mega Civilization, w którą grałem tylko jeden jedyny raz.... z 10 innymi graczami... zajęło nam to dwa dni.. i nie wiem czy bym gorliwy powtórzyć rozgrywkę ... ale wow wow wow wow to jest gra civ! Każdemu kto lubi gry civ, serdecznie proponuję spróbować choć raz jeśli się okazja nadarzy.
Expat który przeprowadził się do Polski rok temu, uczy się polskiego od trochę ponad roku - z góry przepraszam za jakiekolwiek gafy ortograficzne i gramatyczne i proszę o wyrozumiałość :D

ODPOWIEDZ