Strona 8 z 29

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 24 gru 2017, 00:50
autor: kwiatosz
Markus pisze:
MichalStajszczak pisze:
DEATHLOK pisze:Ja mam wrażenie, że teraz planszówkami zajmują się osoby uboższe. Co jest dziwne, bo 11 lat temu ludzie mieli generalnie sporo mniej pieniędzy.
Nie przypominam sobie, by 11 lat temu gry w cenie 300+ zł dało się w Polsce sprzedawać.
Bo najdroższą grą 11 lat temu było TWILIGHT IMPERIUM (3ed) w cenie sklepowej 220 zł :D
Tygrys i Eufrat z 10 lat temu kosztowam w Rebelu 240zl z tego co pamietam (wersja Mayfair).

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 24 gru 2017, 10:43
autor: anonim
A może coś z polskiego rynku: World of Warcraft Gra planszowa w przedsprzedaży kupiona w Rebelu za 230zł.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 27 gru 2017, 20:31
autor: DEATHLOK
11 lat temu upieram się było dużo łatwiej coś sprzedać. Wystarczyło dać dobra cene.
My nawet niepotrzebne książki sprzedawalismy, spróbujcie sobie teraz ksiazki sprzedac na allegro. W ogóle licytacje, kiedyś ludzie się przelicytowywali!

Polacy stali sie strasznie wybredni. Teraz kupują domy, działki, auta i tam kasy nie żałują. Innych produktów jest zatrzęsienie i pieniądz ma gigantyczna przewagę nad towarem.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 27 gru 2017, 21:59
autor: MichalStajszczak
DEATHLOK pisze:11 lat temu upieram się było dużo łatwiej coś sprzedać.
Co do tego się zgadzam. Natomiast powody były całkiem inne niż podajesz. To nie dlatego, że "teraz planszówkami zajmują się osoby uboższe" ani dlatego, że teraz bogatsi zamiast planszówek kupują domy, działki i auta. Po prostu wtedy gier w Polsce dostępnych było bardzo mało, zarówno tytułów jak i liczby egzemplarzy poszczególnych tytułów, bo wszystkie (poza grami dla dzieci i grami supermarketowymi) były sprowadzane w niewielkich partiach z zagranicy. W związku z tym zainteresowanie każdą grą trwało znacznie dłużej niż obecnie. A teraz sytuacja z planszówkami zaczyna wyglądać podobnie jak z grami komputerowymi albo filmami - po kilku miesiącach od premiery zainteresowanie spada praktycznie do zera.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 01:12
autor: Rocy7
MichalStajszczak pisze:W związku z tym zainteresowanie każdą grą trwało znacznie dłużej niż obecnie. A teraz sytuacja z planszówkami zaczyna wyglądać podobnie jak z grami komputerowymi albo filmami - po kilku miesiącach od premiery zainteresowanie spada praktycznie do zera.
w punkt.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 08:24
autor: DEATHLOK
MichalStajszczak pisze: A teraz sytuacja z planszówkami zaczyna wyglądać podobnie jak z grami komputerowymi albo filmami - po kilku miesiącach od premiery zainteresowanie spada praktycznie do zera.
Rzeczywiście bardzo trafnie.
Ciekawe czy to też już przekłada sie na jakość gier - w sumie wystarczy żeby gra dawała radość z gry przez pierwsze 3 partie bądź było ciężko wychwycić wygrywająca strategie przez te 3 rozgrywki. Więcej i tak pewnie nikt nie zagra i projektanci o tym wiedzą. Najbardziej się liczą przecież pierwsze recenzje.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 10:31
autor: yNidhogg
MichalStajszczak pisze: A teraz sytuacja z planszówkami zaczyna wyglądać podobnie jak z grami komputerowymi albo filmami - po kilku miesiącach od premiery zainteresowanie spada praktycznie do zera.
Ja podtrzymuję to co napisałem wcześniej: gry przeciętne są przedstawiane przez recenzentów / oceniane przez wspierających KSa na BGG jako dobre, gry dobre przedstawiane są jako bardzo dobre. Walka z tym procesem (oceny/recenzji) przypominałaby walkę z wiatrakami, nic z tym nie zrobimy, hobby po prostu stało się bardziej dostępne (i bardzo dobrze!), każdy znajdzie swoją niszę (dzieci / osoby starsze), każdy może tworzyć gry / recenzować. Myślę że jest to cena którą warto zapłacić.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 12:03
autor: Rocy7
yNidhogg pisze: Ja podtrzymuję to co napisałem wcześniej: gry przeciętne są przedstawiane przez recenzentów / oceniane przez wspierających KSa na BGG jako dobre, gry dobre przedstawiane są jako bardzo dobre. Walka z tym procesem (oceny/recenzji) przypominałaby walkę z wiatrakami
wejdź sobie w temat Conana, Shadespire / Necromundy / Armady i zobacz co się dzieje jeśli spróbujesz napisać o wadach takiej gry - zmasowany atak fanboji / troli wydawnictwa (i tak jest nie tylko na forum widze te zjawisko tez na FB). Przykladowo gdy napisalem o strategii wygrywajacej w Rebelii musialem sie bardzo dlugo tlumaczyc i udowadniac iz faktycznie tak jest, mimo iz bardzo wiele osob potwierdza ten problem.

Oczywiście iz to zniecheca do szukania i opisywania wad gier, zwlaszcza iz malo osob podwaza laurki, a duzo wiecej ma pretensje o pokazanie wad gry.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 12:48
autor: rattkin
Rocy7 pisze:Oczywiście iz to zniecheca do szukania i opisywania wad gier, zwlaszcza iz malo osob podwaza laurki, a duzo wiecej ma pretensje o pokazanie wad gry.
No tak, ale to właściwie "normalne", choć bywa trudne i frustrujące. Negatywne recenzje czy opinie źle są odbierane, czy to z powodu przesadnego przywiązania, powiązania z pieniędzmi (nie każdy może odseparować jakość gry od jej ceny), czy też z powodu bardziej górnolotnych argumentów typu: "dlaczego życzysz źle temu hobby i po nas jedziesz". Środowisko planszówkowe jeszcze się uczy jak sobie z tym radzić, a proces ten jest czasem bolesny i obfitujący w różne niemądre zachowania. A też i odbiorcami gier planszowych nierzadko bywają ludzie młodzi, którzy dodatkowo niespecjalnie jeszcze dobrze sobie radzą z formowaniem opinii własnej lub akceptowaniem cudzej.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 13:15
autor: seki
DEATHLOK pisze:
MichalStajszczak pisze: A teraz sytuacja z planszówkami zaczyna wyglądać podobnie jak z grami komputerowymi albo filmami - po kilku miesiącach od premiery zainteresowanie spada praktycznie do zera.
Rzeczywiście bardzo trafnie.
Ciekawe czy to też już przekłada sie na jakość gier - w sumie wystarczy żeby gra dawała radość z gry przez pierwsze 3 partie bądź było ciężko wychwycić wygrywająca strategie przez te 3 rozgrywki. Więcej i tak pewnie nikt nie zagra i projektanci o tym wiedzą. Najbardziej się liczą przecież pierwsze recenzje.
Wtrącę swoje trzy grosze. Zainteresowanie w sensie wrzawy wokół gry szybko maleje. Ale wydaje mi się przesadą uogólniać, że gra ma wystarczyć na kilka rozgrywek i że tym się twórcy gier kierują. Zauważcie, że nikt raczej nie trzyma w kolekcji gier, które są ograne, znudziły się, są mało regrywalne. Taka gra, która starczy zaledwie na kilka rozgrywek idzie zwykle na sprzedaż, co automatycznie spowalnia sprzedaż u wydawcy. Moim zdaniem twórcy nie mogą sobie pozwolić na tworzenie gier z niewielką regrywalnością.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 14:31
autor: MichalStajszczak
seki pisze:Ale wydaje mi się przesadą uogólniać, że gra ma wystarczyć na kilka rozgrywek i że tym się twórcy gier kierują. (...) Moim zdaniem twórcy nie mogą sobie pozwolić na tworzenie gier z niewielką regrywalnością.
Zgadzam się z tym i uważam hipotezę:
DEATHLOK pisze:Ciekawe czy to też już przekłada się na jakość gier - w sumie wystarczy żeby gra dawała radość z gry przez pierwsze 3 partie bądź było ciężko wychwycić wygrywająca strategie przez te 3 rozgrywki. Więcej i tak pewnie nikt nie zagra i projektanci o tym wiedzą. Najbardziej się liczą przecież pierwsze recenzje.
za kolejny błędny wniosek z prawdziwej obserwacji

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 22:10
autor: DEATHLOK
seki pisze: (...)Ale wydaje mi się przesadą uogólniać, że gra ma wystarczyć na kilka rozgrywek i że tym się twórcy gier kierują. Zauważcie, że nikt raczej nie trzyma w kolekcji gier, które są ograne, znudziły się, są mało regrywalne. Taka gra, która starczy zaledwie na kilka rozgrywek idzie zwykle na sprzedaż, co automatycznie spowalnia sprzedaż u wydawcy. Moim zdaniem twórcy nie mogą sobie pozwolić na tworzenie gier z niewielką regrywalnością.
Nie na kilka (bo to sugeruje liczby 6-9), tylko na pare wystarczy (czyli ponizej 5).
Oczywiscie moze przejaskrawiam i sa zapalency co ostro graja w to samo nawet i 30razy. Ale z drugiej strony jest swietnie sprzedajacy sie taki tytul jak Arkham Horror lcg. 3 rozgrywki to max na scenariusz i juz troche na sile, 2 to optymalnie. Wszystkie te gry ze scenariuszami czy gry Legacy, jest trend jednorazowosci. Ludziom i tak to nie przeszkadza bo czasu coraz mniej.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 28 gru 2017, 22:14
autor: rastula
DEATHLOK pisze:
seki pisze: (...)Ale wydaje mi się przesadą uogólniać, że gra ma wystarczyć na kilka rozgrywek i że tym się twórcy gier kierują. Zauważcie, że nikt raczej nie trzyma w kolekcji gier, które są ograne, znudziły się, są mało regrywalne. Taka gra, która starczy zaledwie na kilka rozgrywek idzie zwykle na sprzedaż, co automatycznie spowalnia sprzedaż u wydawcy. Moim zdaniem twórcy nie mogą sobie pozwolić na tworzenie gier z niewielką regrywalnością.
Nie na kilka (bo to sugeruje liczby 6-9), tylko na pare wystarczy (czyli ponizej 5).
Oczywiscie moze przejaskrawiam i sa zapalency co ostro graja w to samo nawet i 30razy. Ale z drugiej strony jest swietnie sprzedajacy sie taki tytul jak Arkham Horror lcg. 3 rozgrywki to max na scenariusz i juz troche na sile, 2 to optymalnie. Wszystkie te gry ze scenariuszami czy gry Legacy, jest trend jednorazowosci. Ludziom i tak to nie przeszkadza bo czasu coraz mniej.
To jaki % gier stanowią takie tytuły? Żaden to wyznacznik trendów dla rynku wtórnego.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 29 gru 2017, 10:45
autor: MichalStajszczak
Po zastanowieniu stwierdziłem, że to stwierdzenie:
DEATHLOK pisze:wystarczy, żeby gra dawała radość z gry przez pierwsze 3 partie bądź było ciężko wychwycić wygrywająca strategie przez te 3 rozgrywki. Więcej i tak pewnie nikt nie zagra i projektanci o tym wiedzą
może mieć zastosowanie do gier, wydawanych w formie crowdfundingu. Dla crowdfundingowego wydawcy to, że " gra, która starczy zaledwie na kilka rozgrywek idzie zwykle na sprzedaż, co automatycznie spowalnia sprzedaż u wydawcy" jest bez znaczenia, bo on już wszystkie gry z magazynu wypchnął i spowolnienie sprzedaży mu nie grozi.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 29 gru 2017, 13:29
autor: seki
MichalStajszczak pisze:Po zastanowieniu stwierdziłem, że to stwierdzenie:
DEATHLOK pisze:wystarczy, żeby gra dawała radość z gry przez pierwsze 3 partie bądź było ciężko wychwycić wygrywająca strategie przez te 3 rozgrywki. Więcej i tak pewnie nikt nie zagra i projektanci o tym wiedzą
może mieć zastosowanie do gier, wydawanych w formie crowdfundingu. Dla crowdfundingowego wydawcy to, że " gra, która starczy zaledwie na kilka rozgrywek idzie zwykle na sprzedaż, co automatycznie spowalnia sprzedaż u wydawcy" jest bez znaczenia, bo on już wszystkie gry z magazynu wypchnął i spowolnienie sprzedaży mu nie grozi.
Ok ale czy rozpatrujemy rynek polski, amerykański czy globalny? Oczywiście wielu z nas regularnie kupuję gry przez KS ale na rynku polskim czy globalnym jest to raczej niewielki odsetek osób. Ja w tym roku zakupiłem jakieś 5% tytułów przez KS. Ile jest w polsce czy na świecie osób, które zamawiają więcej przez KS niż w normalnej sprzedaży? W tym roku w polskim crowdfundingu nie kojarzę ani jednego tytułu, który miałby być sprzedawany tylko w tym systemie sprzedaży. Nawet Stworze, którego zamówienia na wspieram.to wyczerpały nakład nie jest z założenia takim tytułem.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 29 gru 2017, 13:55
autor: hrachubi
Faello pisze: Dlatego najprawdopodobniej najlepiej od razu uderzać na Allegro albo OLX-a aby uniknąć wielu postów na tych forum w stylu:
...
Na allegro też takie prośby padają. Czasem ktoś zapyta czy sprzedam poza allegro obniżając cenę o prowizje którą pobiera serwis. Najczęściej to wychodziło około 10zl taniej dla kupującego.
Zauważyłem tendencję, że im większa ma być obniżka tym krótsza wiadomość: "Pójdzie XYzl taniej?" - to cała wiadomość.

Przed wystawieniem gry, poza sprawdzaniem cen na i-szopie, przeglądam też oferty w archiwum allegro, aby sprawdzić jakie ceny miały używki i po ile się sprzedawały.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 01 sty 2018, 17:46
autor: DEATHLOK
Wszystkim, którzy mają zalegające starsze gry (czyli 80% tego forum) polecam spojrzeć na nie krytycznie i wystawić je na Allegro WOŚP.

Jakby zupełnie inni Polacy tam kupowali niż na zwykłym Allegro czy tu na tym forum. Nie tak strasznie wybredni a dużo bardziej hojni. Do finału jeszcze 2 tygodnie a już sprzedaje się dobrze.
Pieniądze za przedmiot idą prosto na XXVI finał WOŚP a na wysyłkę do sprzedającego.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 01 sty 2018, 18:38
autor: MichalStajszczak
DEATHLOK pisze:Pieniądze za przedmiot idą prosto na XXVI finał WOŚP
To jest zmiana tematu na "Czy łatwo ROZDAJE się gry używane?"

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 01 sty 2018, 20:14
autor: DEATHLOK
MichalStajszczak pisze:
DEATHLOK pisze:Pieniądze za przedmiot idą prosto na XXVI finał WOŚP
To jest zmiana tematu na "Czy łatwo ROZDAJE się gry używane?"
Nie, bo wiele osob wplaca pieniadze na WOSP np. przelewem. A sprzedajac jakiś niepotrzebny juz tytul to nie dość, ze zwalniamy miejsce w szafce to jeszcze "oszczędzamy" pieniadze bo nie musimy juz wplacac tyle co zwykle.

Jest to tez genialne bo zarowno sprzedawca jak i kupujacy maja poczucie, ze wsparli szczytny cel. No i mozna sie pozbyc jakichs tytulow sprzed 10lat, ktorych tu na forum nikt by nie kupił albo tylko po cenie 15zł. Bo nawet jezeli komuś dasz takiego Dungeoneera (wstaw swój tytuł gry, której w 2018 juz raczej nikt nie kupi) za darmo to nigdy nie wiesz czy on nie laduje prosto w piwnicy, albo jeszcze gorzej w śmietniku. A tu na allegro WOSP przemienia się to w realny pieniądz i nie trzeba wystawiać po 5razy bo są kupujący.

Same plusy, no chyba, że ktoś nie wpłaca na WOSP z powodów politycznych.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 01 sty 2018, 20:35
autor: raj
seki pisze: W tym roku w polskim crowdfundingu nie kojarzę ani jednego tytułu, który miałby być sprzedawany tylko w tym systemie sprzedaży. Nawet Stworze, którego zamówienia na wspieram.to wyczerpały nakład nie jest z założenia takim tytułem.
Wprost przeciwnie, Stworze z założenia był takim tytułem.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 01 sty 2018, 23:02
autor: seki
raj pisze:
seki pisze: W tym roku w polskim crowdfundingu nie kojarzę ani jednego tytułu, który miałby być sprzedawany tylko w tym systemie sprzedaży. Nawet Stworze, którego zamówienia na wspieram.to wyczerpały nakład nie jest z założenia takim tytułem.
Wprost przeciwnie, Stworze z założenia był takim tytułem.
Naprawdę? Nie śledziłem specjalnie mocno kampanii Stworze ale wydawało mi się, że gra miała być dostępna w normalnej sprzedaży. Nawet kojarzę jakiś komentarz autora, że dla osób wspierających daję możliwość zakupu figurek, których w normalnej sprzedaży nie będzie. Ale skoro tak twierdzisz to pewnie jestem w błędzie. Tak czy siak jeden tytuł nie zmienia znacząco mojej poprzedniej wypowiedzi.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 02 sty 2018, 13:47
autor: MichalStajszczak
DEATHLOK pisze:Nie, bo wiele osob wplaca pieniadze na WOSP np. przelewem. A sprzedajac jakiś niepotrzebny juz tytul to nie dość, ze zwalniamy miejsce w szafce to jeszcze "oszczędzamy" pieniadze bo nie musimy juz wplacac tyle co zwykle.
Upierałbym sie jednak przy stwierdzeniu, że jest to uogólnienie tematu ze sprzedaży gier używanych na pozbywanie się ich. Do tej pory w dyskusji chodziło raczej o to, czy da się sprzedać używaną grę za jakąś rozsądną cenę i czy ta rozsądna cena to ma być np. 80% ceny gry nowej, czy może 50% albo wręcz 20%. Oczywiście jeżeli ktoś z przyczyn politycznych wspiera akcję Owsiaka, to dla niego bez różnicy, czy zrobi przelew, czy odda gry na aukcję. Podobnie, jeżeli ktoś z przyczyn politycznych kupuje na allegro przedmioty wystawione w ramach wspierania WOŚP, to chętnie nawet przepłaci za jakąś grę, bo skoro pieniądze i tak idą na ten cel, to co za różnica, czy wrzuci je do puszki, czy coś za nie kupi.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 02 sty 2018, 15:01
autor: DEATHLOK
MichalStajszczak pisze:(...)Oczywiście jeżeli ktoś z przyczyn politycznych wspiera akcję Owsiaka, to dla niego bez różnicy, czy zrobi przelew, czy odda gry na aukcję. Podobnie, jeżeli ktoś z przyczyn politycznych kupuje na allegro przedmioty wystawione w ramach wspierania WOŚP, to chętnie nawet przepłaci za jakąś grę, bo skoro pieniądze i tak idą na ten cel, to co za różnica, czy wrzuci je do puszki, czy coś za nie kupi.
Zarówno Wośp jak i Caritas wspiera się z przyczyn moralno-humanitarnych. Jedynie nie wspierać można z przyczyn politycznych.

I to jest wlaśnie super, ze na aukcjach wosp klienci Nie oszczędzają. Dlatego łatwo tam sprzedawać - i sprzedawać właśnie bo ma się wszelkie obowiązki sprzedawcy.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 02 sty 2018, 15:07
autor: raj
Ale nie ma się praw sprzedającego ze szczególnym uwzględnieniem uzyskania zapłaty.
Więc nie ma to nic wspólnego z tematem wątku.

Twierdzenie, że można w ten sposób zaoszczędzić na dotacji dla WOŚP jest totalnie naciągane.

Re: Czy łatwo sprzedaje się gry używane?

: 02 sty 2018, 16:05
autor: rastula
DEATHLOK pisze:
Zarówno Wośp jak i Caritas wspiera się z przyczyn moralno-humanitarnych. Jedynie nie wspierać można z przyczyn politycznych..
Bzdura. Mozna ich nie wspierać chocby dlatego że inne fundacje generują mniwjsze koszty wlasne, bądź realizują bliższe darczyńcy cele.