Strona 2 z 14
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 09:52
autor: Vermin83
Master of Economy nie mam w zbiorach i mieć nie będę bo gra jest w wielu miejscach słaba. W zasadzie jak na strategię ma jedną giga wadę - kto kontroluje port zawsze wygrywa. Do tego instrukcja to koszmar.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 10:16
autor: surmik
BartP ma, juz raz prawie zagralismy

Ja i tak bym sie z checia przekonal ale oczywiscie zagram tez w cos innego

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 10:24
autor: lacki2000
Instrukcja do MoE sugeruje, że to niezły mózgotrzep ze sporą ilością matematyki ale to może być tylko pierwsze złudne złudzenie

Ja w najbliższy wtorek zamierzam być, jeśli nic niespodziewanego mi planów nie pokrzyżuje. Chętnie też zobaczę Genuę Ja mogę wziąć tradycyjnie The Bossa, bo jeszcze mi się nie znudził gdyż grałem tylko dwa razy. Ewentualnie Cyklady bym zobaczył w akcji i SmallWorld ale może nie wszystko na raz bo jeszcze chyba będą jakieś wtorki w tym roku

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 10:43
autor: Vermin83
smallworld będę mieć dopiero jesienią, cyklady mam genuę też.
Co do Master of Economy to nie mam ani dobrych wrażeń z gry (grałem dwa razy pół roku temu) ani tym bardziej przyjaznych wspomnień z rozmów z autorem gry, który wyraźnie określił mi co sądzi o "przeciętnych" graczach i bardzo ubolewał że w naszym kraju jest tak mało "ludzi na odpowiednim poziomie intelektualnym" którzy mogliby choć próbować grać w Master of Economy ze zrozumieniem. Wszystko to wyraził podczas naszej rozmowy mailowej na temat Arctic, którą chciałem wprowadzić na warsztaty, nie przebierając w pospolitej podwórkowej "łacinie". jak potem popytałem różnej maści wydawców i organizatorów konwentów ów autor jest ponoć bardzo trudny w obyciu i ma wyjątkowo wysokie ego.
Słowem ja się Master of Economy nie tykam, zresztą i tak już nie pamiętam większości zasad w gąszczu tego bajzlu co tam jest.
Jeśli idzie o samą grę to mam jej do zarzucenia głównie następujące rzeczy:
* instrukcja jest napisana bardzo nieczytelnie
* wygrywa zawsze taktyka eksportu i kontroli portu (resztę można olać), gdyż wtedy akcje gracza są najwyższe
* brak skrótu zasad/kart pomocy
* w pewnym momencie ogarnięcie całej sytuacji na stole gry jest niemal niemożliwe
* wyśrubowany poziom trudności, który nawet osoby zaawansowane w grach ekonomicznych potrafi zrazić
Gra ma spory potencjał, jest wydana bardzo solidnie, ale można by się pokusić o jej uproszczenie, a wtedy nie dość ze trafiłaby do szerszego wachlarza graczy to jeszcze nie powodowałby chaosy taktycznego. No ale wtedy byliby to też gracze "przeciętni", a takich chyba autor nie toleruje. Osobiście bardziej polecam coś pokroju Strongholda, który też jest trudny i rozbudowany, ale trafia do o wiele szerszego grona graczy i do tego idzie nad wszystkim panować w grze, mimo że rozgrywka jest strasznie mózgożerna, a na dokładkę mamy wiele strategii prowadzących do zwycięstwa, a nie jedną która zawsze je zapewnia. No ale Stronghold jest zaprojektowany przez człowieka który naprawdę zna się na grach planszowych.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 10:53
autor: BartP
Ok, abstrahując od Twoich opinii na temat autora gry, rozumiem, że nie chcesz grać. Jak już mówiłem, surmik, dwie osoby się jeszcze znajdą i próbujemy ;]. Chyba że przyjdzie 5 osób, to weźmiemy na warsztat co innego. Wezmę raczej również Panic Station, może na 6 znowu się uda pyknąć.
Co do Master of Economy jeszcze: instrukcja nie jest rewelacyjna, ale nie określiłbym jej mianem "bardzo nieczytelna". Fakt, karty pomocy z przypomnieniem drobnych reguł by się przydały.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 10:56
autor: lacki2000
To może zamiast MoE ma ktoś Le Havre? Bo ponoć co najmniej fajna, sugerując się recenzjami, rankingami i instrukcją.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 11:09
autor: Vermin83
Widzę że każdy chce coś przynieść, a z mojej listy poza Genuą nic nie wybrano. Chciałem tego uniknąć, bo potem może się okazać że ktoś czegoś nie przyniesie bo nie przyjdzie gdyż coś mu wypadnie, albo przyniesie i nie będzie to grane a ludzie sobie narobią niepotrzebnie chęci.
Zróbmy więc tak że ja po prostu napiszę listę gier na dany wtorek które przyniosę a pozostali jeśli zechcą wpaść ze swoimi tytułami to niech w temacie napiszą co przynoszą. Pamiętajcie że mamy zarezerwowane tylko dwa stoliki a przy każdym zmieści się góra 5 osób, no może 6. Ja ze swej strony będę tłumaczył zasady gier które sam przyniosę bo je znam, nie będę zabierał się za tłumaczenie zasad gier których nie znam lub nie trawię, bo nie widzę w tym sensu.
Lista moich gier na ten wtorek to:
* Hawana
* K2
* Uga-Buga
* Batavia
* Genua
* Pan tu nie stał
* Bumerang
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 11:15
autor: BartP
Wydaje mi się, że z jakiegoś powodu jesteś spięty. Przecież oczywiste jest, że nie będziesz tłumaczył zasad gier, w które nigdy nie grałeś, albo w które grałeś na tyle dawno temu, że nie pamiętasz. Jeśli ktoś coś od siebie przyniesie, to naturalnym jest, że samemu tłumaczy do tego zasady; chyba że wszyscy znają ;].
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 21 cze 2012, 11:18
autor: Vermin83
Pamiętaj że na co dzień zawodowo prowadzę warsztaty i mam nieco spaczoną psyche przez to

Zawsze na zajęciach to ja tłumaczę wszystkim zasady i nigdy nie gram w gry. Cyganeria jest wyjątkiem ale ciężko się jest przestawić.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 25 cze 2012, 17:02
autor: surmik
Bartek o której będziesz? o 19?
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 25 cze 2012, 17:35
autor: BartP
Postaram się o 18:30.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 25 cze 2012, 17:43
autor: Vermin83
Ja z swoją ekipą będę o 18:00.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 25 cze 2012, 18:56
autor: surmik
A jesteś jakoś dogadany z właścicielami? Będziemy mieli jakąś rezerwację?
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 25 cze 2012, 23:07
autor: Vermin83
rezerwacja jest już od kilku dni

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 26 cze 2012, 23:10
autor: lacki2000
Uff, dość ostro dziś było (może jeszcze jest, bo tradycyjnie musiałem wcześniej wyjść) - chyba nasz stolik był najgłośniejszy w całej knajpie

Ja bardzo lubię gry interakcyjne i negocjacyjne ale teraz to mam trochę strach przed pograniem w takowe w większym gronie, zwłaszcza gdy nikt nie znał wcześniej danej gry.
A oto ciekawy cytat z recenzji Genui "Instrukcja jest zrozumiała i dobrze skonstruowana, więc po jednokrotnym przeczytaniu jej powinniśmy już mieć możliwość swobodnej rozgrywki." i dalej "Chcę również podkreślić aspekt negocjacji, który umila rozgrywkę i pozwala nam przetestować nasze umiejętności przemowy i nakłaniania."

To ja chętnie dowiem się w co graliście potem i czy też było tak emocjonująco.
A tak na marginesie: jeśli ekipa będzie się w takim tempie rozrastać to ta Cyganeria chyba będzie dla nas za ciasna. Zwłaszcza, że stoły są zbyt małe na większe gry. Testował ktoś z was pub Machina? Bo niby w środy są przyjaźni plaszomaniakom. I mają jeszcze dodatkowe atuty - własną kolekcję gier oraz kilka rodzajów dużych piw już od 6zł

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 26 cze 2012, 23:24
autor: Vermin83
@co do machiny
Fakt kolekcję piw mają fajną i dość tanią, gier mają w praktyce niewiele i to dość znane, a stoły niewiele większe od tych w Cyganerii.
@co do Genui
jak dla mnie instrukcja jest napisana średnio, gdyż kilku ważnych zasad trzeba się domyślać. Co do interakcji (negocjacje) to ich przebieg nie jest jasno określony w instrukcji i zamienia się to w przekrzykiwanie czego byliśmy świadkami. Gra jest fajna, ale przy mniejszej liczbie graczy, przy 4-5 robi się chaos i kłótnia. Do tego losowość początkowego ustawienia wieży sporo niszczy w grze bo mieliśmy sytuacje że przez 3/4 gry wieża zaczynała się w okolicy tego samego pola, co paraliżowało przedostanie się na drugą stronę planszy. No i te karty kontraktów - przy większej liczbie graczy w zasadzie nie mają sensu. Na razie grze daję porządne 6 w 10 stopniowej skali.
@ co do dalszych rozgrywek
graliśmy w K2 i Uga-Buga i było dużo weselej i ciszej
Kolejne spotkanie za tydzień we wtorek o 18:00.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 26 cze 2012, 23:50
autor: lacki2000
O, właśnie przeczytałem, że w Machinie dziś ostatnia impreza i kończą "projekt". Ale wciąż w aktualnościach mają plany na najbliższe dni.
Ja Genui wystawiam (po spokojnym przejrzeniu instrukcji dopiero teraz oraz wnioskach z pierwszej gry) takie słabe 7/10 (wkurzająca losowość i nie każdemu przypadający do gustu klimat targowy). Warto nadmienić, że gra jest dla max 5 osób a u nas przy jednym stole było 8 graczy i każdy miał coś do powiedzenia

Ja chętnie kiedyś zagram jeszcze raz ale w gronie przepisowych 5 graczy, ewentualnie 4. I na razie nie usuwam jej z listy życzeń mych.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 10:57
autor: surmik
Możecie rozważyć też przenosiny do Karczmy Gdyńskiej na Starowiejskiej. Duży lokal, chyba spokojniejszy niż Cyganeria, stoliki w zasadzie chyba takie same + jeden większy i jest możliwość złożenia dwóch razem. Swego czasu się tam potykaliśmy i ogólnie było ok choć z końcu przenieśliśmy się do bardziej kameralnej Caffe Anioł.
Znalazłem dwie rzeczy, które źle graliśmy w MoE:
- Jeżeli ktoś kupuje akcje mojej firmy to nie dostaje bonusu 1$ tylko wartość akcji mojej firmy.
- Gra się kończy po fazie handlu, czyli nie odbywa się ostatnia faza z kupowaniem przez graczy udziałow itp.
Więcej nie znalazłem nieprawidłowości

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 11:32
autor: BartP
Te dwie, co mówisz plus kolejność w fazie kupowania / sprzedawania akcji przez graczy jest odwrotna, czyli pierwszy działa prezes kontrolujący firmę ostatnią na torze kolejności działań.
No i z mojego tłumaczenia nie wyłuskaliście, że można "wymieniać" pakiety, w stylu kupuję 3 pakiety, wymieniając pakiet "2" na "5".
Ogólnie uważam, że całkiem niezgorszy osiąg jak na pierwszą rozgrywkę, mając na uwadze złożoność całości.
Dla potomnych: gdy surmik pisze o MoE, to ma na myśli Master of Economy ;].
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 12:13
autor: surmik
Nie wydaje mi się ogólnie by gr abyła jakaś mega skomplikowana w sensie zasad a i jak teraz czytam instrukcję to wszystko wydaje mi się bardzo klarowne i jasno opisane

Tak czy inaczej z chęcią zagram jeszcze raz bardziej świadomie

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 12:43
autor: lacki2000
surmik pisze:Nie wydaje mi się ogólnie by gr abyła jakaś mega skomplikowana w sensie zasad a i jak teraz czytam instrukcję to wszystko wydaje mi się bardzo klarowne i jasno opisane

Tak czy inaczej z chęcią zagram jeszcze raz bardziej świadomie

No właśnie chciałem zapytać o recenzje z pierwszej rozgrywki i czy zmieściliście się w regulaminowym czasie 120 minut?
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 12:45
autor: BartP
Zależy do jakich gier porównujesz. Jest wiele gier z podobnym skomplikowaniem zasad, ale znacznie znacznie więcej z mniejszym. Na BGG średnią ciężkość oceniono (mała próba no ale) na 4 w skali 5, czyli dużo imo. Ale tak jak mówisz, nie jest to coś nie do ogarnięcia dla graczy.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 12:46
autor: BartP
Czas 120 minut jest nie na pierwszą rozgrywkę. Górny pułap z pudełka to 150 minut, czyli tyle mniej więcej nam zajęło, jeśli odejmie się tłumaczenie zasad.
Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 17:36
autor: surmik
Przez skomplikowanie rozumiem poziom trudności samych zasad. Po pierwszej kolejce zdecydowaną większość mieliśmy już opanowaną i w zasadzie wszystko było oczywiste i intuicyjne. Znam kilka gier o których nie można powiedzieć tego samego
Co do samej rozgrywki to ogólnie jest skomplikowana ale moje pierwsze wrażenie jest takie, że da się to ogarnąć. Na pewno w 1830 miałem większy mętlik w głowie. Jak się tak zastanawiam to chyba umiejscowił bym MoE gdzieś między 18XX a Indonesią, która wydaje mi się jednak trochę prostsza. Moim zdaniem MoE bardzo komplikuje ten dziwny system giełdowy, przez który nie mieliśmy chyba do końca poczucia ile kto ma kasy i ile jest warty. W 18XX mimo wszystko miałem większe poczucie "stanu obecnego" mimo, iż sama gra jest bardziej skomplikowana. Z chęcią zagrał był w 2019:Arctice tego samego autora więc Bartek jakbyś chciał kupić to sie nie krępuj (widziałem ofertę na forum za jakąś stówkę)

Re: [Gdynia] Wtorkowe spotkania w Cyganerii
: 27 cze 2012, 17:48
autor: BartP
Wymieniłem maile z autorem Master of Economy. Napisał, że gra celowo nie jest przeliczalna (przynajmniej dla normalnych ludzi). Ma być pod tym względem trochę jak rynek, nieprzeliczalny, acz szacowalny. Ma to dla mnie sens ;].
O Arktiku wciąż myślę. Pewnie się skuszę.